Książka kupiona pod wpływem impulsu na pchlim targu. Leksykon filmów grozy - połowa książki to autorski podział i opis różnych gatunków horroru a druga połowa to 50 topowych horrorów ułożonych chronologicznie - ostatni najnowszy jest z 2001 roku. Co jest trochę dziwne bo książka jest uzupełniona danymi do 2016 (moje wydanie jest z 2017). Przy okazji jest to już druga posiadana przeze mnie książka wydrukowana w ... Chinach. Będę musiał bardziej uważać przy zakupach.
Jako, że przeczytałem już kilka leksykonów filmowej grozy polskich autorów w zasadzie niewiele nowego się dowiedziałem z tej książki - co ją wyróżnia to naprawdę porządne wydanie (szkoda tylko że z fatalną obwolutą) - mnóstwo zdjęć w dobrej jakości na kredowym papierze ukazujące zarówno sceny z filmu jak i kulisy powstawania omawianych dzieł. Tutaj mamy top - gorzej z opisami. Główny autor to Niemiec i raczy nas typowym niemieckim humorkiem. Zwłaszcza w podpisach pod fotosami. Przypomina mi to trochę podpisy pod zdjęciami w czasopismach z grami jak "Secret Service" z przełomu wieków. Recenzje w drugiej części są anonimowe (!) w większości podpisane dwoma literami. Przez to, że są różnych autorów są tak zróżnicowane, że nie czuć jakieś spójności - jakby się czytało recenzje randomów na jakiejś witrynie internetowej trochę. Czasami dowiedzieć się można rzeczy zupełnie niestworzonych o swoich ulubionych filmach -np. rekin w "Szczękach" był nowatorski bo "reprezentował jednocześnie penisa i waginę" xD
Jeśli chodzi o część merytoryczną są lepsze książki - jeśli chodzi o książkę do "oglądania" - polecam.
Książka kupiona pod wpływem impulsu na pchlim targu. Leksykon filmów grozy - połowa książki to autorski podział i opis różnych gatunków horroru a druga połowa to 50 topowych horrorów ułożonych chronologicznie - ostatni najnowszy jest z 2001 roku. Co jest trochę dziwne bo książka jest uzupełniona danymi do 2016 (moje wydanie jest z 2017). Przy okazji jest to już druga...
Książka kupiona pod wpływem impulsu na pchlim targu. Leksykon filmów grozy - połowa książki to autorski podział i opis różnych gatunków horroru a druga połowa to 50 topowych horrorów ułożonych chronologicznie - ostatni najnowszy jest z 2001 roku. Co jest trochę dziwne bo książka jest uzupełniona danymi do 2016 (moje wydanie jest z 2017). Przy okazji jest to już druga posiadana przeze mnie książka wydrukowana w ... Chinach. Będę musiał bardziej uważać przy zakupach.
Jako, że przeczytałem już kilka leksykonów filmowej grozy polskich autorów w zasadzie niewiele nowego się dowiedziałem z tej książki - co ją wyróżnia to naprawdę porządne wydanie (szkoda tylko że z fatalną obwolutą) - mnóstwo zdjęć w dobrej jakości na kredowym papierze ukazujące zarówno sceny z filmu jak i kulisy powstawania omawianych dzieł. Tutaj mamy top - gorzej z opisami. Główny autor to Niemiec i raczy nas typowym niemieckim humorkiem. Zwłaszcza w podpisach pod fotosami. Przypomina mi to trochę podpisy pod zdjęciami w czasopismach z grami jak "Secret Service" z przełomu wieków. Recenzje w drugiej części są anonimowe (!) w większości podpisane dwoma literami. Przez to, że są różnych autorów są tak zróżnicowane, że nie czuć jakieś spójności - jakby się czytało recenzje randomów na jakiejś witrynie internetowej trochę. Czasami dowiedzieć się można rzeczy zupełnie niestworzonych o swoich ulubionych filmach -np. rekin w "Szczękach" był nowatorski bo "reprezentował jednocześnie penisa i waginę" xD
Jeśli chodzi o część merytoryczną są lepsze książki - jeśli chodzi o książkę do "oglądania" - polecam.
Książka kupiona pod wpływem impulsu na pchlim targu. Leksykon filmów grozy - połowa książki to autorski podział i opis różnych gatunków horroru a druga połowa to 50 topowych horrorów ułożonych chronologicznie - ostatni najnowszy jest z 2001 roku. Co jest trochę dziwne bo książka jest uzupełniona danymi do 2016 (moje wydanie jest z 2017). Przy okazji jest to już druga...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to