Podążając za Janem Chrzcicielem, który przyjął „Boski challenge”, spojrzałam na swoje obdarowanie, powołanie, tożsamość i wolność w świetle Bożego Słowa.
Obok Przyjaciela Jezusa moimi przewodniczkami na tej drodze były siostry Judyta i Anna Maria Pudełko, które przybliżały mi znaczenie Słowa w kontekście duchowym, historycznym i życiowym. Ich komentarze były rzeczowymi i konkretnymi, ale i subtelnymi wskazówkami, które nie przesłaniały Tego, z którym miałam się spotkać. Zupełnie jak Jan Chrzciciel pozostawały w cieniu, eksponując wartość Słowa. A Ono - zawsze nowe i żywe - uświadomiło mi wiele prawd, które wiele wieków przede mną odkrył wielki prorok.
Jakie to prawdy?
Jest ich wiele, ale kilkoma z nich się z Wami podzielę:
▪️Bóg często działa przez sytuacje braku;
▪️do usłyszenia Go potrzeba ciszy i miejsca ogołocenia, czyli pustyni;
▪️swoją misję i tożsamość trzeba odkrywać w relacji do Boga;
▪️nie powinno się bać kryzysów, bo mogą być one trampoliną do rozwoju.
A poza tym Jan Chrzciciel inspiruje mnie do otwierania się na to co nowe, twórcze i rozwojowe. Motywuje do wychodzenia z więzienia własnych (i cudzych) oczekiwań i schematów myślenia. Zachęca do życia w wolności od zazdrości i porównywania się z innymi…
Tyle udało mi się nazwać… a przecież mam świadomość, że Bóg mocą Swojego Słowa działa w sercu, w sposób, którego sobie nawet nie wyobrażam…
Polecam Wam więc tę niewielką książeczkę, którą nie tyle trzeba przeczytać, co przemodlić i przeżyć…
Jesteś gotowa (-y) podjąć to Boże wyzwanie?
Podjęłam wyzwanie!
Podążając za Janem Chrzcicielem, który przyjął „Boski challenge”, spojrzałam na swoje obdarowanie, powołanie, tożsamość i wolność w świetle Bożego Słowa.
Obok Przyjaciela Jezusa moimi przewodniczkami na tej drodze były siostry Judyta i Anna Maria Pudełko, które przybliżały mi znaczenie Słowa w kontekście duchowym, historycznym i życiowym. Ich...
Podjęłam wyzwanie!
Podążając za Janem Chrzcicielem, który przyjął „Boski challenge”, spojrzałam na swoje obdarowanie, powołanie, tożsamość i wolność w świetle Bożego Słowa.
Obok Przyjaciela Jezusa moimi przewodniczkami na tej drodze były siostry Judyta i Anna Maria Pudełko, które przybliżały mi znaczenie Słowa w kontekście duchowym, historycznym i życiowym. Ich komentarze były rzeczowymi i konkretnymi, ale i subtelnymi wskazówkami, które nie przesłaniały Tego, z którym miałam się spotkać. Zupełnie jak Jan Chrzciciel pozostawały w cieniu, eksponując wartość Słowa. A Ono - zawsze nowe i żywe - uświadomiło mi wiele prawd, które wiele wieków przede mną odkrył wielki prorok.
Jakie to prawdy?
Jest ich wiele, ale kilkoma z nich się z Wami podzielę:
▪️Bóg często działa przez sytuacje braku;
▪️do usłyszenia Go potrzeba ciszy i miejsca ogołocenia, czyli pustyni;
▪️swoją misję i tożsamość trzeba odkrywać w relacji do Boga;
▪️nie powinno się bać kryzysów, bo mogą być one trampoliną do rozwoju.
A poza tym Jan Chrzciciel inspiruje mnie do otwierania się na to co nowe, twórcze i rozwojowe. Motywuje do wychodzenia z więzienia własnych (i cudzych) oczekiwań i schematów myślenia. Zachęca do życia w wolności od zazdrości i porównywania się z innymi…
Tyle udało mi się nazwać… a przecież mam świadomość, że Bóg mocą Swojego Słowa działa w sercu, w sposób, którego sobie nawet nie wyobrażam…
Polecam Wam więc tę niewielką książeczkę, którą nie tyle trzeba przeczytać, co przemodlić i przeżyć…
Jesteś gotowa (-y) podjąć to Boże wyzwanie?
Podjęłam wyzwanie!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodążając za Janem Chrzcicielem, który przyjął „Boski challenge”, spojrzałam na swoje obdarowanie, powołanie, tożsamość i wolność w świetle Bożego Słowa.
Obok Przyjaciela Jezusa moimi przewodniczkami na tej drodze były siostry Judyta i Anna Maria Pudełko, które przybliżały mi znaczenie Słowa w kontekście duchowym, historycznym i życiowym. Ich...