rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Pozostaniesz moim snem

Średnia ocen
7,6 / 10
89 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
1821
1816

Na półkach:

Co by było, gdyby osoba, w której się zakochujemy, istniała tylko w snach? I gdyby dodatkowo dzieliło nas… dwieście lat?

Nessa w swoich snach spotyka Landona. W jego towarzystwie czuje się swobodnie i bezpiecznie. Rozmawiają, tańczą, poznają się coraz lepiej, a dziewczyna zaczyna traktować te spotkania jak coś więcej niż tylko wytwór wyobraźni. W tym samym czasie w rzeczywistości Nessa znajduje tajemnicze listy i zaczyna na nie odpowiadać. Z czasem okazuje się, że oba wątki splatają się w niezwykły sposób, ponieważ Landon i Nessa żyją w zupełnie innych epokach.

Ona jest współczesną licealistką, zmagającą się z hejtem w szkole i napiętą sytuacją między rodzicami. Nie czuje się pewnie ani w domu, ani wśród rówieśników, dlatego listy i sny stają się dla niej bezpieczną przestrzenią.

Landon jest dziewiętnastowiecznym hrabią, który właśnie odziedziczył majątek po ojcu i musi przejąć odpowiedzialność za rodzinę oraz przyszłość swoich włości. W jego świecie ważne są obowiązki, tradycja i oczekiwanie, że wkrótce znajdzie odpowiednią żonę.

Choć bohaterowie są w podobnym wieku, stoją przed zupełnie innymi wyzwaniami. Gdy odkrywają, że dzieli ich dwieście lat, wydaje się jasne, że ich relacja może istnieć jedynie w snach. Jednak to nie znaczy, że Nessa straciła bezpowrotnie szansę na miłość.

Mimo że książka należy do literatury young adult, czyta się ją bardzo lekko i przyjemnie. Współczesne problemy nastolatki zostały zestawione z realiami XIX wieku, co tworzy ciekawy kontrast. Podobało mi się również to, że zimowy klimat pojawia się w tle, ale nie dominuje fabuły.

To historia o pierwszych uczuciach, tęsknocie i o tym, że czasem najważniejsze relacje pojawiają się w najmniej spodziewany sposób.

„Pozostaniesz moim snem” to lekka, nastrojowa opowieść o miłości, która próbuje znaleźć drogę nawet tam, gdzie czas wydaje się nie do pokonania.

Co by było, gdyby osoba, w której się zakochujemy, istniała tylko w snach? I gdyby dodatkowo dzieliło nas… dwieście lat?

Nessa w swoich snach spotyka Landona. W jego towarzystwie czuje się swobodnie i bezpiecznie. Rozmawiają, tańczą, poznają się coraz lepiej, a dziewczyna zaczyna traktować te spotkania jak coś więcej niż tylko wytwór wyobraźni. W tym samym czasie w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
585
485

Na półkach:

Piękna, delikatna historia, w której przeszłość miesza się z teraźniejszością. Miłość, która przemierza czas i przestrzeń, spotkania, które są snem, jednak nad wyraz realnym…

Nessa kocha romanse, uwielbia zatapiać się w nierealnym świecie. Od pewnego czasu śni o pewnym chłopaku… jego postać jest tak realna, że jedynym o czym marzy dziewczyna jest spotkanie. Tylko czy postać ze snu może okazać się prawdziwa?

To była naprawdę piękna i wzruszająca historia, zakochałam się w niej od pierwszych stron. Zagadka, która otacza tę historię niesamowicie wciąga. Tak bardzo, że czułam ciągle napięcie jakiś wewnętrzny strach, wciąż po głowie kołatała mi się myśl, jak to się skończy i czy moje podejrzenia okażą się słuszne. Cóż w pewnym stopniu się sprawdziły, jednak główne rozwiązanie zatkało mnie i doprowadziło do morza łez…

Piękna, delikatna historia, w której przeszłość miesza się z teraźniejszością. Miłość, która przemierza czas i przestrzeń, spotkania, które są snem, jednak nad wyraz realnym…

Nessa kocha romanse, uwielbia zatapiać się w nierealnym świecie. Od pewnego czasu śni o pewnym chłopaku… jego postać jest tak realna, że jedynym o czym marzy dziewczyna jest spotkanie. Tylko czy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
708
471

Na półkach:

Pamiętacie kiedy pisaliście do kogoś papierowy list lub jakiś otrzymaliście? 💌

W tej książce wątek epistolarny idzie w parze z motywem snu i sama nie wiem, który bardziej mi się podoba 😊 Oba są wyważone, a jednocześnie istotne dla fabuły.

A sama pozycja to kwintesencja subtelności, śnienia, pierwszych zauroczeń, życiowych turbulencji, marzeń, lojalności, szukania swojej tożsamości i drogi.

Spotykamy się w tej powieści na przestrzeni czasu - z jednej strony w XIX wieku, z drugiej we współczesności. Jak autorka to połączyła i jaki był jej zamysł?

Pozostawiam to wam do odkrycia, ale zdradzę, że intrygującym było zagłębianie się w wykreowaną historię, choć gdyby książka była nieco dłuższa, mogłaby na tym dodatkowo zyskać. Jednak mimo to jestem pozytywnie zaskoczona, że na tak niewielkiej ilości stron można wyczarować sugestywny świat i stworzyć swoisty nastrój towarzyszący lekturze.

Książka jest skierowana do młodzieży i da się to odczuć, jednak jako dorosła również dobrze spędziłam z nią czas. Czułam bijące z niej ciepło, magię zawartą na kartach i nostalgiczny wydźwięk, a przenikanie się przeszłości z przyszłością wciągało w swój wymiar.

Po zamknięciu książki wciąż czuję echo historii, które pozostawia cień tęsknoty 🤍

Książki z domieszką magii - jesteście na tak? ✨

Pamiętacie kiedy pisaliście do kogoś papierowy list lub jakiś otrzymaliście? 💌

W tej książce wątek epistolarny idzie w parze z motywem snu i sama nie wiem, który bardziej mi się podoba 😊 Oba są wyważone, a jednocześnie istotne dla fabuły.

A sama pozycja to kwintesencja subtelności, śnienia, pierwszych zauroczeń, życiowych turbulencji, marzeń, lojalności, szukania swojej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to