Wstęp do tego albumu już gdzieś czytałem. Grzyb powiela swój tekst o Kociewiu w wielu książkach.
Niewątpliwym plusem są jego dwa utwory poetyckie: jeden na rozpoczęcie, drugi na zakończenie książki.
Fotografie - na dwoje babka wróżyła. Pejzaże prześliczne. Cztery pory roku, różne pory dnia - wyszło to bardzo malowniczo. Większość fotografii zwierząt niestety kiepskiej jakości. Bardzo brakuje mi też opisów pod zdjęciami - gdzie były zrobione, kiedy, jaka miejscowość lub jej okolice były sfotografowane.
Wstęp do tego albumu już gdzieś czytałem. Grzyb powiela swój tekst o Kociewiu w wielu książkach.
Niewątpliwym plusem są jego dwa utwory poetyckie: jeden na rozpoczęcie, drugi na zakończenie książki.
Fotografie - na dwoje babka wróżyła. Pejzaże prześliczne. Cztery pory roku, różne pory dnia - wyszło to bardzo malowniczo. Większość fotografii zwierząt niestety kiepskiej...
Wstęp do tego albumu już gdzieś czytałem. Grzyb powiela swój tekst o Kociewiu w wielu książkach.
Niewątpliwym plusem są jego dwa utwory poetyckie: jeden na rozpoczęcie, drugi na zakończenie książki.
Fotografie - na dwoje babka wróżyła. Pejzaże prześliczne. Cztery pory roku, różne pory dnia - wyszło to bardzo malowniczo. Większość fotografii zwierząt niestety kiepskiej jakości. Bardzo brakuje mi też opisów pod zdjęciami - gdzie były zrobione, kiedy, jaka miejscowość lub jej okolice były sfotografowane.
Wstęp do tego albumu już gdzieś czytałem. Grzyb powiela swój tekst o Kociewiu w wielu książkach.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiewątpliwym plusem są jego dwa utwory poetyckie: jeden na rozpoczęcie, drugi na zakończenie książki.
Fotografie - na dwoje babka wróżyła. Pejzaże prześliczne. Cztery pory roku, różne pory dnia - wyszło to bardzo malowniczo. Większość fotografii zwierząt niestety kiepskiej...