7,5
Bardzo przyjemna, zabawna, wciągająca młodzieżówka. Doceniam ją bardzo za oryginalny pomysł, ale też dobre wykonanie. Polubiłam głównych bohaterów, których losy z przyjemnością możemy śledzić. Jest dość przewidywalna, ale idealna na zastój czytelniczy. Bardzo podobał mi się motyw wiary w trudnym momencie życia, w jakim znajdowała się Tessa (sama jestem wierząca), ale dla mnie mogło być go trochę więcej. Jedyne, co mnie zastanawiasz, to w którym momencie miałam niby się wzruszyć? Jestem dość wrażliwą osobą, ale ani razu się nie rozkleiłam.
Ps. Weston i jego poczucie humoru on topp
7,5
Bardzo przyjemna, zabawna, wciągająca młodzieżówka. Doceniam ją bardzo za oryginalny pomysł, ale też dobre wykonanie. Polubiłam głównych bohaterów, których losy z przyjemnością możemy śledzić. Jest dość przewidywalna, ale idealna na zastój czytelniczy. Bardzo podobał mi się motyw wiary w trudnym momencie życia, w jakim znajdowała się Tessa (sama jestem wierząca), ale...
„100 dni słońca” Abbie Emmons
To historia, która pokazuje, że z dobrym nastawieniem jesteśmy w stanie przezwyciężyć wszystko i, że nawet w najtrudniejszych chwilach możemy odnaleźć światło.
Główna bohaterka po wypadku samochodowym traci wzrok i musi nauczyć się żyć w świecie, który nagle stał się dla niej zupełnie inny niż wcześniej.
W tym czasie poznaje chłopaka, który pomaga jej na nowo odkrywać codzienność w inny sposób i pokazuje, że inaczej też może być pięknie.
To bardzo wzruszająca, ciepła i inspirująca powieść.
Jest o nadziei, odwadze i o tym, jak ważne jest wsparcie drugiego człowieka.
⭐️Moja ocena 9/10
„100 dni słońca” Abbie Emmons
To historia, która pokazuje, że z dobrym nastawieniem jesteśmy w stanie przezwyciężyć wszystko i, że nawet w najtrudniejszych chwilach możemy odnaleźć światło.
Główna bohaterka po wypadku samochodowym traci wzrok i musi nauczyć się żyć w świecie, który nagle stał się dla niej zupełnie inny niż wcześniej.
W tym czasie poznaje chłopaka, który...
Początkowo pierwsza połowa była nie do zniesienia (pszynajmniej według mnie) .
Tessa bardzo mnie irytowała ale druga połowa książki już była spoko takie klasyczne love story .
Autorka ma specyficzny styl pisania przez co często miałam wrażenie jagby robiła błedy ortograficzne i interpunkcyjne
( ale to może też przez tłumaczenie ) też bardzo fajnie opisała życie niewidomego i serio pod tym względem współczułam bohaterce.
Podsumowując jest to dobra książka ale nie moja ulubiona .
Początkowo pierwsza połowa była nie do zniesienia (pszynajmniej według mnie) .
Tessa bardzo mnie irytowała ale druga połowa książki już była spoko takie klasyczne love story .
Autorka ma specyficzny styl pisania przez co często miałam wrażenie jagby robiła błedy ortograficzne i interpunkcyjne
( ale to może też przez tłumaczenie ) też bardzo fajnie opisała życie...
C U D O W N E
Przepiękna opowieść o utraconych zmysłach, uczuciach i przebaczaniu. Weston jest tak uroczym chłopakiem, mimo tych wszystkich trudności jakie musiał przejść. To on pokazał od nowa świat Tessie. Normalnie sama się w nim zakochałam <3
Świetnie ukazana walka z przeciwnościami, na które nikt nie ma wpływu. Historia chwyta za serce.
Zakończenie nie do końca spełniło moje oczekiwania, ale to nie książka o romansie nastolatków, a z głębszym przekazem. Nie wierzę, że tak późno po nią sięgnęłam, ale mimo wszystko jestem bardzo zadowolona.
C U D O W N E
Przepiękna opowieść o utraconych zmysłach, uczuciach i przebaczaniu. Weston jest tak uroczym chłopakiem, mimo tych wszystkich trudności jakie musiał przejść. To on pokazał od nowa świat Tessie. Normalnie sama się w nim zakochałam <3
Świetnie ukazana walka z przeciwnościami, na które nikt nie ma wpływu. Historia chwyta za serce.
Zakończenie nie do końca...
100 dni słońca to jeden z moich ulubionych romansów. Książka jest urocza, chociaż porusza trudny temat jakim jest niepełnosprawność. Serdecznie polecam szczególnie czytelnikom w wieku 12/13 lat.
100 dni słońca to jeden z moich ulubionych romansów. Książka jest urocza, chociaż porusza trudny temat jakim jest niepełnosprawność. Serdecznie polecam szczególnie czytelnikom w wieku 12/13 lat.
Marudo, szukam książki:
– młodzieżowej, ale dla osób w każdym wieku;
– o osobach z niepełnosprawnością i ich bliskich;
– o stracie i nadziei;
– o chęci bycia „potrzebnym" i „normalnym".
Marudo, szukam książki:
– młodzieżowej, ale dla osób w każdym wieku;
– o osobach z niepełnosprawnością i ich bliskich;
– o stracie i nadziei;
– o chęci bycia „potrzebnym" i „normalnym".
Ta książka była GENIALNA! Wyciągnęła mnie z mojego ultra długiego zastoju czytelniczego.
Główni bohaterowie pochodzą z dwóch różnych środowisk i się całkowicie różnią. Pomimo tego ich relacja nie jest naciągana oraz rozwija się w naturalnym tempie.
Bardzo podoba mi się to, że wiele rzeczy w tej książce nie jest nam tylko powiedziane w stylu "Tessa pisze poezję", w tej książce możemy przeczytać jej wiersze!
Ta książka niestety ma też minusy...
Główna bohaterka strasznie irytowała mnie swoim zachowaniem. Miałam ochotę nią potrząsnąć i powiedzieć jej, żeby się ogarnęła, ale zakończenie tej książki chyba mi to wynagrodziło.
Ta książka była GENIALNA! Wyciągnęła mnie z mojego ultra długiego zastoju czytelniczego.
Główni bohaterowie pochodzą z dwóch różnych środowisk i się całkowicie różnią. Pomimo tego ich relacja nie jest naciągana oraz rozwija się w naturalnym tempie.
Bardzo podoba mi się to, że wiele rzeczy w tej książce nie jest nam tylko powiedziane w stylu "Tessa pisze poezję", w tej...
Książka jest bardzo miła, nadaje się dla młodszych ponieważ nie są poruszane tematy które nie są odpowiednie, sama relacja między bohaterami która powstaje przez te 100 dni jest urocza.
Książka jest bardzo miła, nadaje się dla młodszych ponieważ nie są poruszane tematy które nie są odpowiednie, sama relacja między bohaterami która powstaje przez te 100 dni jest urocza.
O tej pozycji słyszałam naprawdę wiele, przede wszystkim dobrego. W pewnym momencie skorzystałam z jednej z promocji i zakupiłam swój egzemplarz. Choć książka przeleżała na półce kilka miesięcy, to nareszcie doczekała się swojego momentu. Czy i ja dołączyłam do miłośników twórczości Abbie Emmons? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w recenzji poniżej.
Dla Tessy Dickinson świat skończył się tego jednego dnia, kiedy doszło do wypadku. W jego wyniku dziewczyna straciła wzrok, przez co jej życie całkowicie się zmieniło. Choć lekarze obiecali, że może to potrwać tylko sto dni, dla Tessy to brzmi jak cała wieczność. Jest przekonana, że nie ma już żadnych powodów do radości. Jej dziadkowie postanawiają dać ogłoszenie do gazety, by znaleźć dla nastolatki kogoś, kto może pomóc jej przejść przez te ciężkie chwile. Wtedy pojawia się Weston, który ma swoją tajemnicę, a świadomość tego, że Tessa go nie widzi, sprawia, że chłopak czuje się nareszcie sobą. Czy relacja tych dwojga ma szansę na przekształcenie się w przyjaźń?
Rozpoczynając lekturę tej powieści, nastawiłam się na dość przyjemną powieść młodzieżową, która faktycznie może okazać się jedną z lepszych, jakie czytałam w ostatnim czasie. Z każdą kolejną stroną właściwie tylko utwierdzałam się w tym przekonaniu, choć już teraz muszę wspomnieć, że historia ta momentami była odrobinę za bardzo cukierkowa, ale o tym za chwilę.
Główną bohaterką jest Tessa, której życie bezpowrotnie się zmienia. Choć nastolatka doświadcza utraty wzroku na stosunkowo niedługi czas, to mimo wszystko ma teraz czas na to, by właściwie poczuć to, co czują osoby niewidome na co dzień. Szczerze mówiąc, chyba wcześniej nie spotkałam się z tym wątkiem w powieściach, zwłaszcza dla młodzieży, więc jego obecność tutaj była dla mnie niezwykle interesująca. Tessa jest postacią dobrze wykreowaną, która wzbudza w czytelniku sympatię i współczucie. Jednocześnie może być odbierana jako dość wyidealizowana postać, której zasadniczo wiele przychodzi z łatwością, choć nie do końca jest to prawda.
Weston to z kolei bohater, który od pierwszej chwili chwycił mnie za serce i nie puścił, aż do ostatniej strony. Coś było w tym bohaterze takiego, co sprawiło, że czułam w stosunku do niego taką potrzebę... zaopiekowania się nim. Kiedy dowiedziałam się już, co takiego skrywa ten wesoły i anielsko cierpliwy nastolatek, poczułam morze współczucia, ale i podziw — że tak dobrze poradził sobie z nową rzeczywistością i że tak wytrwale dążył do tego, by powrócić do swojej normalności (oczywiście w takim stopniu, w jakim było to możliwe).
Fabuła powieści zasadniczo skupia się na czerpaniu z życia pełnymi garściami, nawet jeśli nasza sytuacja życiowa raczej nie napawa nas optymizmem. Wszelkie przeszkody, które lądują na naszej drodze, też mogą okazać się tylko chwilowe, a my — w teorii — powinniśmy przyjąć je raczej z akceptacją, niż wrogością. Oczywiście, że to tak łatwo się mówi, bo rzeczywistość często bywa zgoła inna, ale takie właśnie jest życie. Autorka porusza tutaj temat niepełnosprawności, która na szczęście, jest poruszana już w coraz większej ilości publikacji, oswajając tym samym wielu i pokazując, że te tematy nie są tabu.
Abbie Emmons ma naprawdę dobre i przyjemne pióro, dzięki któremu lektura tej książki okazała się dla mnie czystą formą relaksu. Z zainteresowaniem śledziłam kolejne losy bohaterów i walkę Tessy o odzyskanie wzroku. Wszystko to brzmi super, tylko że chwilami miałam wrażenie, że cała ta historia jest za słodka i za bardzo idealna. Czy było to aż tak doskwierające? Może i nie, ale zabrakło mi takiego mocnego momentu kulminacyjnego, który rzeczywiście sprawiłby, że mogłabym poczuć kołatanie serca.
100 dni słońca to powieść, która daje nadzieję i zdecydowanie dostarcza pozytywnej energii. Może nie wszystkich zachwyci swoim urokiem i słodyczą, która często wylewa się ze stron powieści, ale uwierzcie mi – warto poświęcić jej uwagę i dać jej szansę. Cieszę się, że ją poznałam i nie mogę doczekać się lektury kontynuacji.
O tej pozycji słyszałam naprawdę wiele, przede wszystkim dobrego. W pewnym momencie skorzystałam z jednej z promocji i zakupiłam swój egzemplarz. Choć książka przeleżała na półce kilka miesięcy, to nareszcie doczekała się swojego momentu. Czy i ja dołączyłam do miłośników twórczości Abbie Emmons? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w recenzji poniżej.
Absolutnie przepiękna. Na początku myślałam, że nie uda mi się z powrotem wgryźć w umysł nastolatka, ale ta historia tak pięknie się rozwijała, była ogromnie angażująca. Wspaniała książka.
Absolutnie przepiękna. Na początku myślałam, że nie uda mi się z powrotem wgryźć w umysł nastolatka, ale ta historia tak pięknie się rozwijała, była ogromnie angażująca. Wspaniała książka.
„100 dni słońca” to książka, która naprawdę mnie wciągnęła. Jest o zwykłych sprawach, ale pokazanych w taki sposób, że łatwo się z nimi utożsamić. Podobało mi się to, że bohaterowie są tacy jak my – mają swoje problemy, emocje i nie zawsze wszystko im wychodzi. Czytało mi się ją bardzo przyjemnie i zostawiła po sobie miłe wrażenie. Na pewno jeszcze nie raz do niej wrócę.🌻🧇💛
„100 dni słońca” to książka, która naprawdę mnie wciągnęła. Jest o zwykłych sprawach, ale pokazanych w taki sposób, że łatwo się z nimi utożsamić. Podobało mi się to, że bohaterowie są tacy jak my – mają swoje problemy, emocje i nie zawsze wszystko im wychodzi. Czytało mi się ją bardzo przyjemnie i zostawiła po sobie miłe wrażenie. Na pewno jeszcze nie raz do niej wrócę.🌻🧇💛
Czytałam ją na krawędzi łez. To, ile emocji wywołała we mnie ta książka, to jakiś obłęd. To młodzieżówka, bohaterowie mają zaledwie 16 lat, a na barkach dźwigają ogromny ciężar. Ona niewidoma, być może jedynie tymczasowo, on po amputacji obu nóg. Niezwykle poruszającą historia o tym, jak musimy doceniać to, co mamy. Jest to niezwykle emocjonująca podróż, która otwiera oczy i uczy akceptacji. A ponadto mamy tutaj wątek pierwszej miłości i jest on tak dobrze opisany, że nieustannie czułam, że moje serce się rozpływa. Bardzo, bardzo Wam ją polecam. Bez względu na Wasz wiek.
Czytałam ją na krawędzi łez. To, ile emocji wywołała we mnie ta książka, to jakiś obłęd. To młodzieżówka, bohaterowie mają zaledwie 16 lat, a na barkach dźwigają ogromny ciężar. Ona niewidoma, być może jedynie tymczasowo, on po amputacji obu nóg. Niezwykle poruszającą historia o tym, jak musimy doceniać to, co mamy. Jest to niezwykle emocjonująca podróż, która otwiera oczy...
Pomysł na fabułę fajny, ale mam wrażenie, że wykonanie wyszło trochę słabo. Tessa strasznie mnie irytowała swoim zachowaniem i tym jak bardzo skupiona była na sobie. Raczej skierowana do młodszych odbiorców. Trochę się rozczarowałam.
Pomysł na fabułę fajny, ale mam wrażenie, że wykonanie wyszło trochę słabo. Tessa strasznie mnie irytowała swoim zachowaniem i tym jak bardzo skupiona była na sobie. Raczej skierowana do młodszych odbiorców. Trochę się rozczarowałam.
Ta książka zdecydowanie przerosła moje oczekiwania. „100 dni słońca” to nie tylko romans young adult, ale także prawdziwa bomba emocjonalna. To historia o rozpaczy i zwątpieniu, o odnajdywaniu siebie oraz o pojedynku, jaki człowiek toczy z życiem. O tym, że każdy z nas wybiera własną ścieżkę, którą podąża.
Zaskoczyło mnie, jak dobrze rozwinięte zostały postaci — szczególnie Weston. Momentami można odnieść wrażenie, że to właśnie on jest głównym bohaterem książki. Zdecydowanym plusem jest również to, że rozdziały zostały napisane z dwóch perspektyw.
To piękna i wzruszająca opowieść, którą zapamiętam na długo. 🌻
Ta książka zdecydowanie przerosła moje oczekiwania. „100 dni słońca” to nie tylko romans young adult, ale także prawdziwa bomba emocjonalna. To historia o rozpaczy i zwątpieniu, o odnajdywaniu siebie oraz o pojedynku, jaki człowiek toczy z życiem. O tym, że każdy z nas wybiera własną ścieżkę, którą podąża.
Zaskoczyło mnie, jak dobrze rozwinięte zostały postaci — szczególnie...
Recenzja ☀️"100 dni słońca"
Abbie Emmons ☀️12+
⭐⭐⭐⭐✨/⭐⭐⭐⭐⭐ (4,5/5)
"-Wizualne piękno jest tylko jedną z form piękna"
Kupiłam tę książkę by przeczytać coś lekkiego, myliłam się ta historia zawiera w sobie ogrom emocji. Jest pełna wzruszeń i ciepła, na długo zostaje w pamięci. Książka skupia się na relacjach, uczuciach, odzyskiwaniu nadziei oraz szukaniu siebie. Bohaterowie są realistycznie napisani oraz towarzyszące im emocje. To jedna z tych książek które są delikatne ale i mocno poruszające. Miejscami trochę nudna ale reszta książki to nadrabia. Zdecydowanie polecam szczególnie początkującym książkarom. ☀️
Recenzja ☀️"100 dni słońca"
Abbie Emmons ☀️12+
⭐⭐⭐⭐✨/⭐⭐⭐⭐⭐ (4,5/5)
"-Wizualne piękno jest tylko jedną z form piękna"
Kupiłam tę książkę by przeczytać coś lekkiego, myliłam się ta historia zawiera w sobie ogrom emocji. Jest pełna wzruszeń i ciepła, na długo zostaje w pamięci. Książka skupia się na relacjach, uczuciach, odzyskiwaniu nadziei oraz szukaniu siebie....
Nie spodziewałam się, że tak bardzo spodoba mi się ta historia. "100 dni słońca" to jedna z książek, które przeczytałam w ramach wyzwania na 2025 rok i bardzo się cieszę, że się tam znalazła. To lekka młodzieżówka, która dotyka jednak trudniejszych tematów, tworząc przy tym ładną i zgrabną całość. Nie jest to historia pełna mocnych wrażeń i dramatycznych zwrotów akcji, ale nie brakuje w niej emocji - nadziei, smutku, radości, wzruszenia.
Główni bohaterowie - Tessa i Weston (to zabwne, że to moja druga książka w tym miesiącu z Tessą i "Westonem"...) - różnią się charakterem. Żyją trochę w innych światach. Nie są jednak jak ogień i woda, a dzięki temu doskonale się uzupełniają. Tessa to wrażliwa dusza, która pogrążyła się w beznadziei. Jest ostrożna i nie potrafi tak łatwo się otworzyć - o ile nie opisuje swoich uczuć w wierszach. Weston z kolei jest pełen energii i optymizmu - mimo tragedii, która go spotkała, wciąż znajduje liczne powody do uśmiechu. Jest też wytrwały, więc gdy Tessa usiłuje pozbyć się go ze swojego życia, by dał jej spokój, wraca raz za razem, aż w końcu Tessa postanawia schować kolce. Ich relacja była urocza, choć czegoś mi w niej zabrakło - jakiegoś większego pokładu emocjonalnego. Niemniej nie mogłam im nie kibicować - to słodki romans, od którego aż robi się cieplej na sercu, nawet jeśli po drodze pojawiły się mniejsze i większe przeszkody.
To co było chyba największym atutem tej książki, to historia Westona, a także obecne doświadczenia Tessy. Przede wszystkim jednak wspomnienia Wesa. To właśnie losy chłopaka wzbudziły we mnie najwięcej emocji, a serce aż ścisnęło się z żalu. I znowu. I znowu. I znowu. Zresztą samą jego postać polubiłam znacznie bardziej od Tessy, dlatego bardzo się cieszę z tego, jak zakończyło się "100 dni słońca" - bo Wes zasłużył na wszystko, co najlepsze.
Początkowo chciałam dać wyższą ocenę, jednak ostatecznie postanowiłam przyznać tej książce 9/10 Zdecydowanie mogę ją polecić, a 12+ będzie bardzo dobrą kategorią wiekową.
Nie spodziewałam się, że tak bardzo spodoba mi się ta historia. "100 dni słońca" to jedna z książek, które przeczytałam w ramach wyzwania na 2025 rok i bardzo się cieszę, że się tam znalazła. To lekka młodzieżówka, która dotyka jednak trudniejszych tematów, tworząc przy tym ładną i zgrabną całość. Nie jest to historia pełna mocnych wrażeń i dramatycznych zwrotów akcji, ale...
Skuszona pozytywnymi opiniami sięgnęłam po 100 dni słońca i niestety bardzo się zawiodłam. Opis i to o czym miała być ta książka bardzo mnie przyciągnęły, więc nie spodziewałam się takiego rozczarowania. Akcja biegnie za szybko, a główna bohaterka z dnia na dzień zakochuje się i zmienia swoje nastawienie o 99%. Z dupy. Miałam wrażenie jakby był jakiś przeskok czasowy, którego autorka nie uwzględniła w książce. Natomiast charakter Tessy tak bardzo mnie irytował, że nie byłam w stanie jej znieść i każdy rozdział z jej perspektywy był dla mnie jak tortury. W końcu odpuściłam czytanie tej książki, ponieważ nie dawałam już rady. Może znacznie młodszym niż ja czytelnikom spodobałaby się, ale dla mnie była zbyt irracjonalna. Dobry pomysł na opowieść, ale z przykrością muszę stwierdzić, że wykonanie słabe
Skuszona pozytywnymi opiniami sięgnęłam po 100 dni słońca i niestety bardzo się zawiodłam. Opis i to o czym miała być ta książka bardzo mnie przyciągnęły, więc nie spodziewałam się takiego rozczarowania. Akcja biegnie za szybko, a główna bohaterka z dnia na dzień zakochuje się i zmienia swoje nastawienie o 99%. Z dupy. Miałam wrażenie jakby był jakiś przeskok czasowy,...
7,5
Bardzo przyjemna, zabawna, wciągająca młodzieżówka. Doceniam ją bardzo za oryginalny pomysł, ale też dobre wykonanie. Polubiłam głównych bohaterów, których losy z przyjemnością możemy śledzić. Jest dość przewidywalna, ale idealna na zastój czytelniczy. Bardzo podobał mi się motyw wiary w trudnym momencie życia, w jakim znajdowała się Tessa (sama jestem wierząca), ale dla mnie mogło być go trochę więcej. Jedyne, co mnie zastanawiasz, to w którym momencie miałam niby się wzruszyć? Jestem dość wrażliwą osobą, ale ani razu się nie rozkleiłam.
Ps. Weston i jego poczucie humoru on topp
7,5
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przyjemna, zabawna, wciągająca młodzieżówka. Doceniam ją bardzo za oryginalny pomysł, ale też dobre wykonanie. Polubiłam głównych bohaterów, których losy z przyjemnością możemy śledzić. Jest dość przewidywalna, ale idealna na zastój czytelniczy. Bardzo podobał mi się motyw wiary w trudnym momencie życia, w jakim znajdowała się Tessa (sama jestem wierząca), ale...
dla młodszych osób które lubią romanse idealna. brak przekleństw i tym podobne.
dla młodszych osób które lubią romanse idealna. brak przekleństw i tym podobne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„100 dni słońca” Abbie Emmons
To historia, która pokazuje, że z dobrym nastawieniem jesteśmy w stanie przezwyciężyć wszystko i, że nawet w najtrudniejszych chwilach możemy odnaleźć światło.
Główna bohaterka po wypadku samochodowym traci wzrok i musi nauczyć się żyć w świecie, który nagle stał się dla niej zupełnie inny niż wcześniej.
W tym czasie poznaje chłopaka, który pomaga jej na nowo odkrywać codzienność w inny sposób i pokazuje, że inaczej też może być pięknie.
To bardzo wzruszająca, ciepła i inspirująca powieść.
Jest o nadziei, odwadze i o tym, jak ważne jest wsparcie drugiego człowieka.
⭐️Moja ocena 9/10
„100 dni słońca” Abbie Emmons
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo historia, która pokazuje, że z dobrym nastawieniem jesteśmy w stanie przezwyciężyć wszystko i, że nawet w najtrudniejszych chwilach możemy odnaleźć światło.
Główna bohaterka po wypadku samochodowym traci wzrok i musi nauczyć się żyć w świecie, który nagle stał się dla niej zupełnie inny niż wcześniej.
W tym czasie poznaje chłopaka, który...
Początkowo pierwsza połowa była nie do zniesienia (pszynajmniej według mnie) .
Tessa bardzo mnie irytowała ale druga połowa książki już była spoko takie klasyczne love story .
Autorka ma specyficzny styl pisania przez co często miałam wrażenie jagby robiła błedy ortograficzne i interpunkcyjne
( ale to może też przez tłumaczenie ) też bardzo fajnie opisała życie niewidomego i serio pod tym względem współczułam bohaterce.
Podsumowując jest to dobra książka ale nie moja ulubiona .
Początkowo pierwsza połowa była nie do zniesienia (pszynajmniej według mnie) .
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTessa bardzo mnie irytowała ale druga połowa książki już była spoko takie klasyczne love story .
Autorka ma specyficzny styl pisania przez co często miałam wrażenie jagby robiła błedy ortograficzne i interpunkcyjne
( ale to może też przez tłumaczenie ) też bardzo fajnie opisała życie...
Książka od początku wciąga, czytasz kolejne strony żeby dowiedzieć się co się stanie. Szczerze polecam ☺️🩷
Książka od początku wciąga, czytasz kolejne strony żeby dowiedzieć się co się stanie. Szczerze polecam ☺️🩷
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toC U D O W N E
Przepiękna opowieść o utraconych zmysłach, uczuciach i przebaczaniu. Weston jest tak uroczym chłopakiem, mimo tych wszystkich trudności jakie musiał przejść. To on pokazał od nowa świat Tessie. Normalnie sama się w nim zakochałam <3
Świetnie ukazana walka z przeciwnościami, na które nikt nie ma wpływu. Historia chwyta za serce.
Zakończenie nie do końca spełniło moje oczekiwania, ale to nie książka o romansie nastolatków, a z głębszym przekazem. Nie wierzę, że tak późno po nią sięgnęłam, ale mimo wszystko jestem bardzo zadowolona.
C U D O W N E
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzepiękna opowieść o utraconych zmysłach, uczuciach i przebaczaniu. Weston jest tak uroczym chłopakiem, mimo tych wszystkich trudności jakie musiał przejść. To on pokazał od nowa świat Tessie. Normalnie sama się w nim zakochałam <3
Świetnie ukazana walka z przeciwnościami, na które nikt nie ma wpływu. Historia chwyta za serce.
Zakończenie nie do końca...
100 dni słońca to jeden z moich ulubionych romansów. Książka jest urocza, chociaż porusza trudny temat jakim jest niepełnosprawność. Serdecznie polecam szczególnie czytelnikom w wieku 12/13 lat.
100 dni słońca to jeden z moich ulubionych romansów. Książka jest urocza, chociaż porusza trudny temat jakim jest niepełnosprawność. Serdecznie polecam szczególnie czytelnikom w wieku 12/13 lat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria Tessy i Westona jest urocza i nadaje się dla każdego czytelnika 12+. Ciekawa historia daje fajny vibe i jest naprawdę super ♥, polecam ;)))
Historia Tessy i Westona jest urocza i nadaje się dla każdego czytelnika 12+. Ciekawa historia daje fajny vibe i jest naprawdę super ♥, polecam ;)))
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOgólnie sztos ,ale denerwowało mnie to jak Weston ciągle opowiadał o wypadku/amputacji nóg
Ogólnie sztos ,ale denerwowało mnie to jak Weston ciągle opowiadał o wypadku/amputacji nóg
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z najlepszych książek jakie czytałam ❤️
Jedna z najlepszych książek jakie czytałam ❤️
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo polecam🤗 Ta książka pokazuje że nie można się poddawać 💪🏻💞😁
Bardzo polecam🤗 Ta książka pokazuje że nie można się poddawać 💪🏻💞😁
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarudo, szukam książki:
– młodzieżowej, ale dla osób w każdym wieku;
– o osobach z niepełnosprawnością i ich bliskich;
– o stracie i nadziei;
– o chęci bycia „potrzebnym" i „normalnym".
Marudo, szukam książki:
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to– młodzieżowej, ale dla osób w każdym wieku;
– o osobach z niepełnosprawnością i ich bliskich;
– o stracie i nadziei;
– o chęci bycia „potrzebnym" i „normalnym".
Ta książka była GENIALNA! Wyciągnęła mnie z mojego ultra długiego zastoju czytelniczego.
Główni bohaterowie pochodzą z dwóch różnych środowisk i się całkowicie różnią. Pomimo tego ich relacja nie jest naciągana oraz rozwija się w naturalnym tempie.
Bardzo podoba mi się to, że wiele rzeczy w tej książce nie jest nam tylko powiedziane w stylu "Tessa pisze poezję", w tej książce możemy przeczytać jej wiersze!
Ta książka niestety ma też minusy...
Główna bohaterka strasznie irytowała mnie swoim zachowaniem. Miałam ochotę nią potrząsnąć i powiedzieć jej, żeby się ogarnęła, ale zakończenie tej książki chyba mi to wynagrodziło.
Ta książka była GENIALNA! Wyciągnęła mnie z mojego ultra długiego zastoju czytelniczego.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówni bohaterowie pochodzą z dwóch różnych środowisk i się całkowicie różnią. Pomimo tego ich relacja nie jest naciągana oraz rozwija się w naturalnym tempie.
Bardzo podoba mi się to, że wiele rzeczy w tej książce nie jest nam tylko powiedziane w stylu "Tessa pisze poezję", w tej...
Książka jest bardzo miła, nadaje się dla młodszych ponieważ nie są poruszane tematy które nie są odpowiednie, sama relacja między bohaterami która powstaje przez te 100 dni jest urocza.
Książka jest bardzo miła, nadaje się dla młodszych ponieważ nie są poruszane tematy które nie są odpowiednie, sama relacja między bohaterami która powstaje przez te 100 dni jest urocza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO tej pozycji słyszałam naprawdę wiele, przede wszystkim dobrego. W pewnym momencie skorzystałam z jednej z promocji i zakupiłam swój egzemplarz. Choć książka przeleżała na półce kilka miesięcy, to nareszcie doczekała się swojego momentu. Czy i ja dołączyłam do miłośników twórczości Abbie Emmons? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w recenzji poniżej.
Dla Tessy Dickinson świat skończył się tego jednego dnia, kiedy doszło do wypadku. W jego wyniku dziewczyna straciła wzrok, przez co jej życie całkowicie się zmieniło. Choć lekarze obiecali, że może to potrwać tylko sto dni, dla Tessy to brzmi jak cała wieczność. Jest przekonana, że nie ma już żadnych powodów do radości. Jej dziadkowie postanawiają dać ogłoszenie do gazety, by znaleźć dla nastolatki kogoś, kto może pomóc jej przejść przez te ciężkie chwile. Wtedy pojawia się Weston, który ma swoją tajemnicę, a świadomość tego, że Tessa go nie widzi, sprawia, że chłopak czuje się nareszcie sobą. Czy relacja tych dwojga ma szansę na przekształcenie się w przyjaźń?
Rozpoczynając lekturę tej powieści, nastawiłam się na dość przyjemną powieść młodzieżową, która faktycznie może okazać się jedną z lepszych, jakie czytałam w ostatnim czasie. Z każdą kolejną stroną właściwie tylko utwierdzałam się w tym przekonaniu, choć już teraz muszę wspomnieć, że historia ta momentami była odrobinę za bardzo cukierkowa, ale o tym za chwilę.
Główną bohaterką jest Tessa, której życie bezpowrotnie się zmienia. Choć nastolatka doświadcza utraty wzroku na stosunkowo niedługi czas, to mimo wszystko ma teraz czas na to, by właściwie poczuć to, co czują osoby niewidome na co dzień. Szczerze mówiąc, chyba wcześniej nie spotkałam się z tym wątkiem w powieściach, zwłaszcza dla młodzieży, więc jego obecność tutaj była dla mnie niezwykle interesująca. Tessa jest postacią dobrze wykreowaną, która wzbudza w czytelniku sympatię i współczucie. Jednocześnie może być odbierana jako dość wyidealizowana postać, której zasadniczo wiele przychodzi z łatwością, choć nie do końca jest to prawda.
Weston to z kolei bohater, który od pierwszej chwili chwycił mnie za serce i nie puścił, aż do ostatniej strony. Coś było w tym bohaterze takiego, co sprawiło, że czułam w stosunku do niego taką potrzebę... zaopiekowania się nim. Kiedy dowiedziałam się już, co takiego skrywa ten wesoły i anielsko cierpliwy nastolatek, poczułam morze współczucia, ale i podziw — że tak dobrze poradził sobie z nową rzeczywistością i że tak wytrwale dążył do tego, by powrócić do swojej normalności (oczywiście w takim stopniu, w jakim było to możliwe).
Fabuła powieści zasadniczo skupia się na czerpaniu z życia pełnymi garściami, nawet jeśli nasza sytuacja życiowa raczej nie napawa nas optymizmem. Wszelkie przeszkody, które lądują na naszej drodze, też mogą okazać się tylko chwilowe, a my — w teorii — powinniśmy przyjąć je raczej z akceptacją, niż wrogością. Oczywiście, że to tak łatwo się mówi, bo rzeczywistość często bywa zgoła inna, ale takie właśnie jest życie. Autorka porusza tutaj temat niepełnosprawności, która na szczęście, jest poruszana już w coraz większej ilości publikacji, oswajając tym samym wielu i pokazując, że te tematy nie są tabu.
Abbie Emmons ma naprawdę dobre i przyjemne pióro, dzięki któremu lektura tej książki okazała się dla mnie czystą formą relaksu. Z zainteresowaniem śledziłam kolejne losy bohaterów i walkę Tessy o odzyskanie wzroku. Wszystko to brzmi super, tylko że chwilami miałam wrażenie, że cała ta historia jest za słodka i za bardzo idealna. Czy było to aż tak doskwierające? Może i nie, ale zabrakło mi takiego mocnego momentu kulminacyjnego, który rzeczywiście sprawiłby, że mogłabym poczuć kołatanie serca.
100 dni słońca to powieść, która daje nadzieję i zdecydowanie dostarcza pozytywnej energii. Może nie wszystkich zachwyci swoim urokiem i słodyczą, która często wylewa się ze stron powieści, ale uwierzcie mi – warto poświęcić jej uwagę i dać jej szansę. Cieszę się, że ją poznałam i nie mogę doczekać się lektury kontynuacji.
O tej pozycji słyszałam naprawdę wiele, przede wszystkim dobrego. W pewnym momencie skorzystałam z jednej z promocji i zakupiłam swój egzemplarz. Choć książka przeleżała na półce kilka miesięcy, to nareszcie doczekała się swojego momentu. Czy i ja dołączyłam do miłośników twórczości Abbie Emmons? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w recenzji poniżej.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla Tessy Dickinson...
Absolutnie przepiękna. Na początku myślałam, że nie uda mi się z powrotem wgryźć w umysł nastolatka, ale ta historia tak pięknie się rozwijała, była ogromnie angażująca. Wspaniała książka.
Absolutnie przepiękna. Na początku myślałam, że nie uda mi się z powrotem wgryźć w umysł nastolatka, ale ta historia tak pięknie się rozwijała, była ogromnie angażująca. Wspaniała książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„100 dni słońca” to książka, która naprawdę mnie wciągnęła. Jest o zwykłych sprawach, ale pokazanych w taki sposób, że łatwo się z nimi utożsamić. Podobało mi się to, że bohaterowie są tacy jak my – mają swoje problemy, emocje i nie zawsze wszystko im wychodzi. Czytało mi się ją bardzo przyjemnie i zostawiła po sobie miłe wrażenie. Na pewno jeszcze nie raz do niej wrócę.🌻🧇💛
„100 dni słońca” to książka, która naprawdę mnie wciągnęła. Jest o zwykłych sprawach, ale pokazanych w taki sposób, że łatwo się z nimi utożsamić. Podobało mi się to, że bohaterowie są tacy jak my – mają swoje problemy, emocje i nie zawsze wszystko im wychodzi. Czytało mi się ją bardzo przyjemnie i zostawiła po sobie miłe wrażenie. Na pewno jeszcze nie raz do niej wrócę.🌻🧇💛
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam ją na krawędzi łez. To, ile emocji wywołała we mnie ta książka, to jakiś obłęd. To młodzieżówka, bohaterowie mają zaledwie 16 lat, a na barkach dźwigają ogromny ciężar. Ona niewidoma, być może jedynie tymczasowo, on po amputacji obu nóg. Niezwykle poruszającą historia o tym, jak musimy doceniać to, co mamy. Jest to niezwykle emocjonująca podróż, która otwiera oczy i uczy akceptacji. A ponadto mamy tutaj wątek pierwszej miłości i jest on tak dobrze opisany, że nieustannie czułam, że moje serce się rozpływa. Bardzo, bardzo Wam ją polecam. Bez względu na Wasz wiek.
Czytałam ją na krawędzi łez. To, ile emocji wywołała we mnie ta książka, to jakiś obłęd. To młodzieżówka, bohaterowie mają zaledwie 16 lat, a na barkach dźwigają ogromny ciężar. Ona niewidoma, być może jedynie tymczasowo, on po amputacji obu nóg. Niezwykle poruszającą historia o tym, jak musimy doceniać to, co mamy. Jest to niezwykle emocjonująca podróż, która otwiera oczy...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tofajnie mi sie ją czytało ale szkoda że tak krótko...
fajnie mi sie ją czytało ale szkoda że tak krótko...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomysł na fabułę fajny, ale mam wrażenie, że wykonanie wyszło trochę słabo. Tessa strasznie mnie irytowała swoim zachowaniem i tym jak bardzo skupiona była na sobie. Raczej skierowana do młodszych odbiorców. Trochę się rozczarowałam.
Pomysł na fabułę fajny, ale mam wrażenie, że wykonanie wyszło trochę słabo. Tessa strasznie mnie irytowała swoim zachowaniem i tym jak bardzo skupiona była na sobie. Raczej skierowana do młodszych odbiorców. Trochę się rozczarowałam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka zdecydowanie przerosła moje oczekiwania. „100 dni słońca” to nie tylko romans young adult, ale także prawdziwa bomba emocjonalna. To historia o rozpaczy i zwątpieniu, o odnajdywaniu siebie oraz o pojedynku, jaki człowiek toczy z życiem. O tym, że każdy z nas wybiera własną ścieżkę, którą podąża.
Zaskoczyło mnie, jak dobrze rozwinięte zostały postaci — szczególnie Weston. Momentami można odnieść wrażenie, że to właśnie on jest głównym bohaterem książki. Zdecydowanym plusem jest również to, że rozdziały zostały napisane z dwóch perspektyw.
To piękna i wzruszająca opowieść, którą zapamiętam na długo. 🌻
Ta książka zdecydowanie przerosła moje oczekiwania. „100 dni słońca” to nie tylko romans young adult, ale także prawdziwa bomba emocjonalna. To historia o rozpaczy i zwątpieniu, o odnajdywaniu siebie oraz o pojedynku, jaki człowiek toczy z życiem. O tym, że każdy z nas wybiera własną ścieżkę, którą podąża.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaskoczyło mnie, jak dobrze rozwinięte zostały postaci — szczególnie...
Uwielbiam tą książkę szkoda że nie ma 3 części
Uwielbiam tą książkę szkoda że nie ma 3 części
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWedlug mnie Nudna
Wedlug mnie Nudna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRecenzja ☀️"100 dni słońca"
Abbie Emmons ☀️12+
⭐⭐⭐⭐✨/⭐⭐⭐⭐⭐ (4,5/5)
"-Wizualne piękno jest tylko jedną z form piękna"
Kupiłam tę książkę by przeczytać coś lekkiego, myliłam się ta historia zawiera w sobie ogrom emocji. Jest pełna wzruszeń i ciepła, na długo zostaje w pamięci. Książka skupia się na relacjach, uczuciach, odzyskiwaniu nadziei oraz szukaniu siebie. Bohaterowie są realistycznie napisani oraz towarzyszące im emocje. To jedna z tych książek które są delikatne ale i mocno poruszające. Miejscami trochę nudna ale reszta książki to nadrabia. Zdecydowanie polecam szczególnie początkującym książkarom. ☀️
Recenzja ☀️"100 dni słońca"
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAbbie Emmons ☀️12+
⭐⭐⭐⭐✨/⭐⭐⭐⭐⭐ (4,5/5)
"-Wizualne piękno jest tylko jedną z form piękna"
Kupiłam tę książkę by przeczytać coś lekkiego, myliłam się ta historia zawiera w sobie ogrom emocji. Jest pełna wzruszeń i ciepła, na długo zostaje w pamięci. Książka skupia się na relacjach, uczuciach, odzyskiwaniu nadziei oraz szukaniu siebie....
Bardzo fajna ;)
Bardzo fajna ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspaniała! Delikatny romans, fabuła może i na początku trochę nudna lecz piękna pod każdym względem
Wspaniała! Delikatny romans, fabuła może i na początku trochę nudna lecz piękna pod każdym względem
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim zdaniem autorka idealnie odwzorowała emocje, które cxuła Tessa. Warte przeczytania.
Moim zdaniem autorka idealnie odwzorowała emocje, które cxuła Tessa. Warte przeczytania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie spodziewałam się, że tak bardzo spodoba mi się ta historia. "100 dni słońca" to jedna z książek, które przeczytałam w ramach wyzwania na 2025 rok i bardzo się cieszę, że się tam znalazła. To lekka młodzieżówka, która dotyka jednak trudniejszych tematów, tworząc przy tym ładną i zgrabną całość. Nie jest to historia pełna mocnych wrażeń i dramatycznych zwrotów akcji, ale nie brakuje w niej emocji - nadziei, smutku, radości, wzruszenia.
Główni bohaterowie - Tessa i Weston (to zabwne, że to moja druga książka w tym miesiącu z Tessą i "Westonem"...) - różnią się charakterem. Żyją trochę w innych światach. Nie są jednak jak ogień i woda, a dzięki temu doskonale się uzupełniają. Tessa to wrażliwa dusza, która pogrążyła się w beznadziei. Jest ostrożna i nie potrafi tak łatwo się otworzyć - o ile nie opisuje swoich uczuć w wierszach. Weston z kolei jest pełen energii i optymizmu - mimo tragedii, która go spotkała, wciąż znajduje liczne powody do uśmiechu. Jest też wytrwały, więc gdy Tessa usiłuje pozbyć się go ze swojego życia, by dał jej spokój, wraca raz za razem, aż w końcu Tessa postanawia schować kolce. Ich relacja była urocza, choć czegoś mi w niej zabrakło - jakiegoś większego pokładu emocjonalnego. Niemniej nie mogłam im nie kibicować - to słodki romans, od którego aż robi się cieplej na sercu, nawet jeśli po drodze pojawiły się mniejsze i większe przeszkody.
To co było chyba największym atutem tej książki, to historia Westona, a także obecne doświadczenia Tessy. Przede wszystkim jednak wspomnienia Wesa. To właśnie losy chłopaka wzbudziły we mnie najwięcej emocji, a serce aż ścisnęło się z żalu. I znowu. I znowu. I znowu. Zresztą samą jego postać polubiłam znacznie bardziej od Tessy, dlatego bardzo się cieszę z tego, jak zakończyło się "100 dni słońca" - bo Wes zasłużył na wszystko, co najlepsze.
Początkowo chciałam dać wyższą ocenę, jednak ostatecznie postanowiłam przyznać tej książce 9/10 Zdecydowanie mogę ją polecić, a 12+ będzie bardzo dobrą kategorią wiekową.
Nie spodziewałam się, że tak bardzo spodoba mi się ta historia. "100 dni słońca" to jedna z książek, które przeczytałam w ramach wyzwania na 2025 rok i bardzo się cieszę, że się tam znalazła. To lekka młodzieżówka, która dotyka jednak trudniejszych tematów, tworząc przy tym ładną i zgrabną całość. Nie jest to historia pełna mocnych wrażeń i dramatycznych zwrotów akcji, ale...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSkuszona pozytywnymi opiniami sięgnęłam po 100 dni słońca i niestety bardzo się zawiodłam. Opis i to o czym miała być ta książka bardzo mnie przyciągnęły, więc nie spodziewałam się takiego rozczarowania. Akcja biegnie za szybko, a główna bohaterka z dnia na dzień zakochuje się i zmienia swoje nastawienie o 99%. Z dupy. Miałam wrażenie jakby był jakiś przeskok czasowy, którego autorka nie uwzględniła w książce. Natomiast charakter Tessy tak bardzo mnie irytował, że nie byłam w stanie jej znieść i każdy rozdział z jej perspektywy był dla mnie jak tortury. W końcu odpuściłam czytanie tej książki, ponieważ nie dawałam już rady. Może znacznie młodszym niż ja czytelnikom spodobałaby się, ale dla mnie była zbyt irracjonalna. Dobry pomysł na opowieść, ale z przykrością muszę stwierdzić, że wykonanie słabe
Skuszona pozytywnymi opiniami sięgnęłam po 100 dni słońca i niestety bardzo się zawiodłam. Opis i to o czym miała być ta książka bardzo mnie przyciągnęły, więc nie spodziewałam się takiego rozczarowania. Akcja biegnie za szybko, a główna bohaterka z dnia na dzień zakochuje się i zmienia swoje nastawienie o 99%. Z dupy. Miałam wrażenie jakby był jakiś przeskok czasowy,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna polecam z całego serca!
Natii
Świetna polecam z całego serca!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNatii