Jeśli szukasz lekkiej, ciepłej, świątecznej opowieści...to źle trafiłeś/aś.
"Grudniowy dom" to specyficzna książka, nieco ciężka, straszna (po jej czytaniu miałam koszmary), ale i też intrygująca. Jednak na pewno nie jest to książka dla fanów świątecznej, otulającej ciepłem literatury.
Nie zanudziła mnie, ale cieszę się że już ją skończyłam...i cóż jest dla mnie kolejną lekcją, że: okładka, tytuł a nawet opis książki może być bardzo mylące.
Jeśli szukasz lekkiej, ciepłej, świątecznej opowieści...to źle trafiłeś/aś.
"Grudniowy dom" to specyficzna książka, nieco ciężka, straszna (po jej czytaniu miałam koszmary), ale i też intrygująca. Jednak na pewno nie jest to książka dla fanów świątecznej, otulającej ciepłem literatury.
Nie zanudziła mnie, ale cieszę się że już ją skończyłam...i cóż jest dla mnie kolejną...
„Grudniowym domem” Magda Knedler wyraźnie przełamuje konwencję typowych powieści świątecznych. Zamiast ciepłego klimatu i fabuły, która grzeje serce, dostałam w nim bowiem nostalgiczną (a nawet nieco mroczną) historię z tajemnicą, której korzenie sięgają II wojny światowej.
Kamila, jej główna bohaterka i narratorka, pracuje w branży funeralnej. Jest artystką, która projektuje nagrobki. Wiadomość o śmierci babci Matyldy zaskakuje ją na początku grudnia. Wtedy też decyduje się wyruszyć do odziedziczonego po babci poniemieckiego domu i odpowiedzieć na pytania związane z tajemniczym zniknięciem dziadka, do którego doszło wiele lat wcześniej. Pomaga jej w tym jej przyjaciel Tomek.
Z czasem okazuje się, że konfrontacja z przeszłością jest okazją do podróży w głąb siebie samej Kamili. Dzięki prawdzie, ukrywanej przez babcię, a odkrytej przez siebie może wreszcie poczuć się kompletna i zrozumieć swoje wybory.
Magda Knedler to jedna z moich ulubionych pisarek. Tu też mnie nie zawiodła. Wykreowała wiarygodnych bohaterów, stworzyła intrygującą fabułę i zgrabnie wykorzystała biografię i dzieła „najbardziej szalonego malarza na świecie” - Franza Sedlacka. A poruszyła przy tym wiele ważnych tematów: traumy międzypokoleniowej i terapeutycznej wartości sztuki, straty i żałoby, szaleństwa i miłości…
Polecam więc „Grudniowy dom” tym z Was, którzy nie przepadają za lukrowanymi powieściami świątecznymi, które konsumuje się dość szybko i równie szybko zapomina. Gwarantuję, że ta powieść zostanie z Wami na długo!
„Grudniowym domem” Magda Knedler wyraźnie przełamuje konwencję typowych powieści świątecznych. Zamiast ciepłego klimatu i fabuły, która grzeje serce, dostałam w nim bowiem nostalgiczną (a nawet nieco mroczną) historię z tajemnicą, której korzenie sięgają II wojny światowej.
Kamila, jej główna bohaterka i narratorka, pracuje w branży funeralnej. Jest artystką, która...
"Grudniowy dom” Magdy Kendler to książka, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Mimo że tematyka nie do końca leży w kręgu moich zainteresowań, czytało mi się ją naprawdę dobrze. Klimat jest spokojny, momentami ciężki emocjonalnie, a relacje między bohaterami dopracowane i wiarygodne.
Warto jednak zaznaczyć jedno: to absolutnie nie jest książka o świętach, mimo tytułu. Grudzień jest tu jedynie tłem.
Dobra propozycja dla osób lubiących refleksyjne, obyczajowe historie – szczególnie na zimowe wieczory
"Grudniowy dom” Magdy Kendler to książka, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Mimo że tematyka nie do końca leży w kręgu moich zainteresowań, czytało mi się ją naprawdę dobrze. Klimat jest spokojny, momentami ciężki emocjonalnie, a relacje między bohaterami dopracowane i wiarygodne.
Warto jednak zaznaczyć jedno: to absolutnie nie jest książka o świętach, mimo tytułu....
Zupełnie nie tego spodziewałam się po tej książce. Tytuł i okładka sugerują nam dawkę otulającej powieści świątecznej. Zamiast tego dostajemy opowieść pełną tajemnic, śmierci, historii i roli zmarłych w naszym życiu. Lektura jest wciągająca, w sam raz na pełne nostalgii jesienne wieczory.
Zupełnie nie tego spodziewałam się po tej książce. Tytuł i okładka sugerują nam dawkę otulającej powieści świątecznej. Zamiast tego dostajemy opowieść pełną tajemnic, śmierci, historii i roli zmarłych w naszym życiu. Lektura jest wciągająca, w sam raz na pełne nostalgii jesienne wieczory.
Piękna i ciepła opowieść, która zachęca do zgłębiania tajemnic własnej rodziny. Przypomina jak ważna jest rozmowa i poznanie naszych dziadków dopóki mamy na to szansę. Jak wiele może skrywać życiorys naszych przodków, cechy które po nich odziedziczyliśmy i jak to co przeżyli wpłynęło na ich charakter i zachowanie. Historia życia babci pomaga Kami uporać się z przeszłością i własną stratą. Dziewczyna w końcu ma szansę odkryć tajemniczą postać dziadka, który w pewnym momencie, w latach 50, "musiał iść" i nikt nie wie co się z nim stało. Co to ma wspólnego ze szkicownikiem niemieckiego artysty i przedwojennymi mieszkańcami grudniowego domu. Kamila wybiera się do domu babci by spędzić święta że swoim kolegą z pracy a tam spotyka Jaśka, z którym łączą ją wydarzenia z przeszłości. Kami i jej sercowe perypetie są jednak tylko mało interesującym tłem. Główną bohaterką tej powieści jest zdecydowanie jej babcia. Dodatkowy plus za zabawną postać księdza-Gandalfa, która wprowadza nieco humoru. Bardzo lubię książki, które zmuszają mnie do sprawdzania różnych faktow historycznych i zainteresowaniu mnie jakimiś postaciami rzeczywistymi i tak tym razem też się stało. Być może przeczytanie tej książki skłoni kogoś do zadania pytań, przy okazji świątecznych spotkań z rodziną o swoje korzenie i przodków.
Piękna i ciepła opowieść, która zachęca do zgłębiania tajemnic własnej rodziny. Przypomina jak ważna jest rozmowa i poznanie naszych dziadków dopóki mamy na to szansę. Jak wiele może skrywać życiorys naszych przodków, cechy które po nich odziedziczyliśmy i jak to co przeżyli wpłynęło na ich charakter i zachowanie. Historia życia babci pomaga Kami uporać się z przeszłością i...
To już moja kolejna przeczytana książka autorki, jednak niestety tym razem spotkało mnie rozczarowanie. Pokusiła mnie na pokuszenie okładka oraz opis fabuły. Spodziewałam się zupełnie innej fabuły z racji tego że pióro autorki znane nie od dziś. Trudno, nie każda książka jednego autora musi zadowalać za każdym razem czytelnika. Polecam inne tytuły autorki.
To już moja kolejna przeczytana książka autorki, jednak niestety tym razem spotkało mnie rozczarowanie. Pokusiła mnie na pokuszenie okładka oraz opis fabuły. Spodziewałam się zupełnie innej fabuły z racji tego że pióro autorki znane nie od dziś. Trudno, nie każda książka jednego autora musi zadowalać za każdym razem czytelnika. Polecam inne tytuły autorki.
"... o pewnych sprawach po prostu się milczy. Do czasu. Zawsze jest jakieś "do czasu"."
⠀
Dziś milczała nie będę i polecę Wam książkę Magdy Knedler "Grudniowy dom". Znajdziecie w niej tajemnice, nowe początki i miłość.
Początki, które niosą za sobą wiele pytań. Przekraczając próg nowego domu - Kami też je miała. Dziedzicząc go po babci nie myślała, że wróci tyle wspomnień, a jednak. Te przecież zawsze zostają z nami, by powracać w najmniej oczekiwanych momentach.
Czy kobieta da radę uporać się z przeszłością a przy okazji dowie się więcej o dziadku?
Tego już nie napiszę, bo droga nie będzie prosta. Ale jeśli szukacie lektury, która daje nadzieję, to dobrze trafiliście.
"... o pewnych sprawach po prostu się milczy. Do czasu. Zawsze jest jakieś "do czasu"."
⠀
Dziś milczała nie będę i polecę Wam książkę Magdy Knedler "Grudniowy dom". Znajdziecie w niej tajemnice, nowe początki i miłość.
Początki, które niosą za sobą wiele pytań. Przekraczając próg nowego domu - Kami też je miała. Dziedzicząc go po babci nie myślała, że wróci tyle wspomnień,...
Każdy dom skrywa jakąś tajemnicę, coś co zostało przemilczane, niedopowiedziane.
"Grudniowy dom" skrywa wiele takich historii. Historii jego poprzednich mieszkańców, ich dramatycznych przeżyć. Otoczenie otulone echem przeżytych wojen i śmierci.
Dużo śmierci w tej książce, zwłaszcza w listach opisujących w trochę baśniowy sposób historię babci i dziadka głównej bohaterki.
Kami dziedziczy ten dom. Dom, w którym spędziła wiele pięknych chwil, ale również przeżyła ogromną tragedię. Zdarzenie, które na zawsze zmieniło ją i jej przyszłość.
To nie jest typową książka świąteczna, pomimo mogącej to sugerować okładki i samego tytułu.
To wielowątkowa powieść, będąca próbą zrozumienia skąd pochodzimy, gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy. To próba zrozumienia zachowań ludzi z przeszłości, które mają wpływ na kolejne pokolenia.
Ciekawa, nieoczywista i nietuzinkowa książka.
Każdy dom skrywa jakąś tajemnicę, coś co zostało przemilczane, niedopowiedziane.
"Grudniowy dom" skrywa wiele takich historii. Historii jego poprzednich mieszkańców, ich dramatycznych przeżyć. Otoczenie otulone echem przeżytych wojen i śmierci.
Dużo śmierci w tej książce, zwłaszcza w listach opisujących w trochę baśniowy sposób historię babci i dziadka głównej...
To nie jest książka z przytulnym klimatem Bożego Narodzenia, a trochę takiej szukałam. Nie jest to też z drugiej strony głęboka poważna lektura. To raczej coś pomiędzy i nie do końca mi to odpowiadało. W tej książce najbardziej podobały mi się fragmenty z przeszłości, natomiast aktualny wątek jakoś mi nie leżał. Nie polubiłam głównej bohaterki. Wolałabym czytać o jej przodkach, którzy wydają się znacznie ciekawsi. Motyw starego domu i śmierci byłby ciekawy w zderzeniu ze świętami, ale wykonanie nie przypadło mi do gustu.
To nie jest książka z przytulnym klimatem Bożego Narodzenia, a trochę takiej szukałam. Nie jest to też z drugiej strony głęboka poważna lektura. To raczej coś pomiędzy i nie do końca mi to odpowiadało. W tej książce najbardziej podobały mi się fragmenty z przeszłości, natomiast aktualny wątek jakoś mi nie leżał. Nie polubiłam głównej bohaterki. Wolałabym czytać o jej...
Bardzo ciekawa i nieoczywista książka, opowiedziana w interesującym i wręcz bajkowym klimacie, który bardzo delikatnie nawiązuje do Świąt Bożego Narodzenia.
Mamy bardzo tajemniczą historię babci i dziadka, którą odkrywa główna bohaterka, opowiadając nam przy okazji swoją niełatwą przeszłość.
Podobał mi się pomysł z wiadomościami od zmarłej babci i odkrywanie przeszłości starego domu.
Polecam!
Bardzo ciekawa i nieoczywista książka, opowiedziana w interesującym i wręcz bajkowym klimacie, który bardzo delikatnie nawiązuje do Świąt Bożego Narodzenia.
Mamy bardzo tajemniczą historię babci i dziadka, którą odkrywa główna bohaterka, opowiadając nam przy okazji swoją niełatwą przeszłość.
Podobał mi się pomysł z wiadomościami od zmarłej babci i odkrywanie przeszłości...
Niestety nie spodobała mi się. Oczywiście były momenty, które były ok. Babcia zostawiła po śmierci wskazówki dla swojej wnuczki, żeby dowiedziała się o swoim dziadku, ponieważ babcia nie rozmawiała z nikim o nim. (Tylko, że musiał iść)
Niestety nie spodobała mi się. Oczywiście były momenty, które były ok. Babcia zostawiła po śmierci wskazówki dla swojej wnuczki, żeby dowiedziała się o swoim dziadku, ponieważ babcia nie rozmawiała z nikim o nim. (Tylko, że musiał iść)
Spodziewalam sie typowo swiatecznej ksiazki. ta ksiazka nia nie byla. To historia zycia dwoch kobiet- babci i wnuczki.
Zagatkowy i historyczny watek podobal mi sie, byl taki nieoczywisty. Koniec koncow ksiazka podobala mi sie.
Spodziewalam sie typowo swiatecznej ksiazki. ta ksiazka nia nie byla. To historia zycia dwoch kobiet- babci i wnuczki.
Zagatkowy i historyczny watek podobal mi sie, byl taki nieoczywisty. Koniec koncow ksiazka podobala mi sie.
Nadrobiłam zaległość książek świątecznych z tamtego roku lecz niestety książka mnie nie zachwyciła...
Dla tych, którzy preferują wątki historyczne jest raczej do przełknięcia, ja niestety się w tym nudziłam...
Nadrobiłam zaległość książek świątecznych z tamtego roku lecz niestety książka mnie nie zachwyciła...
Dla tych, którzy preferują wątki historyczne jest raczej do przełknięcia, ja niestety się w tym nudziłam...
Wspaniała. Odkrywanie historii bliskich za pomocą wskazówek niejako z zaświatów. Poszukiwanie ukrytych wskazówek jest pasjonujace. Kazda odczytana wiadomosc zblizs nas do rozwiązania i odkrycia dotychczas ukrywanej bolesnej przeszłości. Historia pelna bólu i odwagi. Ciepła a jednocześnie cierpka. Rozdrapujaca rany a jednocześnie niosąca spokój.
Niesamowicie wciągająca książka. Jako pasjonat eksploracji odnalazłam tutaj wszystko co lubię. Jedynie zakończenie, mimo wyjasnionej historii, pozostawia lekki niedosyt.
Wspaniała. Odkrywanie historii bliskich za pomocą wskazówek niejako z zaświatów. Poszukiwanie ukrytych wskazówek jest pasjonujace. Kazda odczytana wiadomosc zblizs nas do rozwiązania i odkrycia dotychczas ukrywanej bolesnej przeszłości. Historia pelna bólu i odwagi. Ciepła a jednocześnie cierpka. Rozdrapujaca rany a jednocześnie niosąca spokój.
Niesamowicie wciągająca...
Nie jest to typowa świąteczna słodka opowieść. To historia o trudnej miłości, młodości, tajemnicy, bólu, wojnie,stracie, obietnicy.
Sprawnie napisana, dość dobrze sie czytająca powieść. Sam pomysł na historię bardzo fajny. Na podstawie opisu spodziewałam się czegoś jednak głębszego i bardziej wiarygodnego. Opowieść o odkrywaniu swojej historii przez główną bohaterkę, narysowana jest grubą kreską w związku z czym miejscami mało wiarygodna. Bohaterowie konstruowani bardzo prosto, niby mamy oglądać ważną emocjonalną przemianę, ale główna bohaterka skonstruowana jest zbyt płytko, aby było to można oddać w przekonywujący sposób. Fajny pomysł z wprowadzeniem korespondencji jako części książki, niestety, znowu ku końcowi wydaje się to naciągane i traci na wiarygodności.
Przeciętna książka, brakowało mi w niej czegoś, co by mnie urzekło. Czytało się lekko, ale nie poczułam tej magii.
Nie jest to typowa świąteczna słodka opowieść. To historia o trudnej miłości, młodości, tajemnicy, bólu, wojnie,stracie, obietnicy.
Sprawnie napisana, dość dobrze sie czytająca powieść. Sam pomysł na historię bardzo fajny. Na podstawie opisu spodziewałam się czegoś jednak głębszego i bardziej wiarygodnego. Opowieść o odkrywaniu swojej historii przez główną bohaterkę,...
Cudowna książka. Nioczywista, bardzo angażuje czytelnika emocjonalnie. Baśniowy język skłaniający do pełnego zaangażowania się w losy bohaterów. Zakończenie jest niejednoznaczne co pozwala na snucie myśli. Piękna opowieść. Jedyne co mi przeszkadzało to słabo wybarwiony druk, czyżby wydawnictwo oszczędzało na kosztach?
Cudowna książka. Nioczywista, bardzo angażuje czytelnika emocjonalnie. Baśniowy język skłaniający do pełnego zaangażowania się w losy bohaterów. Zakończenie jest niejednoznaczne co pozwala na snucie myśli. Piękna opowieść. Jedyne co mi przeszkadzało to słabo wybarwiony druk, czyżby wydawnictwo oszczędzało na kosztach?
Powiem szczerze,że dawno nie czytałam tak pięknej,wzruszającej, wciągającej powieści. Nie jest to typowa świąteczna słodka opowieść. To historia o trudnej miłości, młodości, tajemnicy, bólu, wojnie,stracie,obietnicy. Autorka pięknie pisze o trwałych więzach rodzinnych,jak ważna jest pamięć o zmarłych, a także stawienie czoła przeszłości. Mimo wszelkich tragicznych wydarzeń, książka na końcu wzrusza i przynosi spokój oraz ukojenie...Ciężko znaleźć słowa, które całkowicie oddadzą uczucia po przeczytaniu tej książki. Po prostu trzeba to poczuć! Gorąco polecam !
Powiem szczerze,że dawno nie czytałam tak pięknej,wzruszającej, wciągającej powieści. Nie jest to typowa świąteczna słodka opowieść. To historia o trudnej miłości, młodości, tajemnicy, bólu, wojnie,stracie,obietnicy. Autorka pięknie pisze o trwałych więzach rodzinnych,jak ważna jest pamięć o zmarłych, a także stawienie czoła przeszłości. Mimo wszelkich tragicznych wydarzeń,...
Mam mieszane uczucia co do tej książki. Bardzo dużo w niej śmierci, przygnębienia, tajemnic i smutku. Nastawiałam się na książkę świąteczną, być może stąd moje lekkie rozczarowanie. Opowiada piękna historię na tle wojny.
Mam mieszane uczucia co do tej książki. Bardzo dużo w niej śmierci, przygnębienia, tajemnic i smutku. Nastawiałam się na książkę świąteczną, być może stąd moje lekkie rozczarowanie. Opowiada piękna historię na tle wojny.
Fantastyczn fabuła - historia płynie przez trudny XX wiek. I i II wojna, historia Warszawy, Wrocławia i Dolnego Śląska. Trudna , tak jak losy jej mieszkańców, przybyszów i zmuszonych do odejścia. A jednak pokazująca istotę indywidualnych historii, poszukiwanie własnych korzeni. Istotność rodzinnych tradycji, zwyczajów, smaków, a przede wszystkim gestów. Wartość przyjaźni i rodziny.
Jedyny minus - przemądrzała bohaterka, wyczulona nawet na przysłowia i powiedzonka - muszą być politycznie poprawnie. Jej przemadrzałość jest na szczęście zmienna I tylko czasem wkurzająca.
Polecam do spokojnej lektury
Fantastyczn fabuła - historia płynie przez trudny XX wiek. I i II wojna, historia Warszawy, Wrocławia i Dolnego Śląska. Trudna , tak jak losy jej mieszkańców, przybyszów i zmuszonych do odejścia. A jednak pokazująca istotę indywidualnych historii, poszukiwanie własnych korzeni. Istotność rodzinnych tradycji, zwyczajów, smaków, a przede wszystkim gestów. Wartość przyjaźni...
Przyjemna książka na zimowy czas ale nie tylko! W powieści przeplatają się wątki przeszłości i teraźniejszości, poszukiwania własnych korzeni, śmierci i tajemnicy sprzed lat.
Historia niebanalna ale czuję lekki niedosyt, zwłaszcza zakończeniem książki.
Przyjemna książka na zimowy czas ale nie tylko! W powieści przeplatają się wątki przeszłości i teraźniejszości, poszukiwania własnych korzeni, śmierci i tajemnicy sprzed lat.
Historia niebanalna ale czuję lekki niedosyt, zwłaszcza zakończeniem książki.
"Grudniowy dom" to książka niezwykła. Jedyna w swoim rodzaju. Ponadprzeciętnie błyskotliwa.
Muszę przyznać, że dawno nie czytałam świątecznej lektury, utrzymanej w podobnym klimacie. Próżno szukać w niej wyuczonych schematów czy dość typowej dla zimowych pozycji literackich - nadmiernej słodyczy. To tytuł przepełniony wieloletnim niedopowiedzeniem, naszpikowany - niespotykaną wręcz - melancholią.
Grudniowy, lecz niezwykle mroczny to czas... Śmierć bliskiej osoby, rodzinna tajemnica, dom okryty płaszczem smutku i niezrozumienia. Odkrywanie drogi wgłąb osobistych potrzeb, próba rozliczenia się z bolesnymi doświadczeniami, rozpaczliwe poszukiwanie prawdy o otaczającym świecie. W powieści nie brakuje ważnych społecznie tematów, połączenia fikcji literackiej z prawdziwymi zdarzeniami z przeszłości czy umiejętnie zarysowanych relacji międzyludzkich. Jestem nią zafascynowana!
To książka skłaniająca do refleksji i zastanowienia. Zwracająca uwagę na ulotność ludzkiej egzystencji, podejmująca kwestię nieuniknionego przemijania. Wymagająca i pouczająca. Niosąca nadzieję i otulająca. Kompletna! Nietuzinkowa!
Gorąco polecam!
"Grudniowy dom" to książka niezwykła. Jedyna w swoim rodzaju. Ponadprzeciętnie błyskotliwa.
Muszę przyznać, że dawno nie czytałam świątecznej lektury, utrzymanej w podobnym klimacie. Próżno szukać w niej wyuczonych schematów czy dość typowej dla zimowych pozycji literackich - nadmiernej słodyczy. To tytuł przepełniony wieloletnim niedopowiedzeniem, naszpikowany -...
Powieść jest na tyle uniwersalna, że można ja czytać nie tylko w grudniu, nie tylko zimą i nie tylko w okresie okołoświątecznym. Co prawda, akcja rozpoczyna się się z początkiem grudnia, a punkt kulminacyjny przypada w okolicach Wigilii, ale jest to wyjątkowa opowieść o tajemnicach, niełatwej przeszłości, ludowych wierzeniach, poszukiwaniu korzeni i własnej toższamości. Oczywiście, jest też co nieco o miłości ;) Tej historii tak naprawdę nie da się zamknąć w jakieś czytelnicze ramy czasowe.
Mnie w tej powieści zaciekawił poniemiecki dom. Pusty, cichy, skrywający wiele nieopowiedzianych głośno historii: o poprzednich właścicielach, o zjawach w pobliskim lesie, o zaginionym dziadku Kamili i o babce, która zostawiła jej ten dom. Czy Kamili uda się ułożyć puzzle, które zostawiła dla niej babka? Czy odnajdzie brakujące elementy historii swojej rodziny i wcześniejszych mieszkańców grudniowego domu? Czy, w końcu, odnajdzie w tym siebie?
O tym musicie przekonać się sami, ale mogę Wam powiedzieć, że warto sięgnąć po tę książkę. Jeśli lubicie klimat tajemnic sięgających daleko w przeszłość, wątki wojenne i odrobinę szaleństwa, ta historia Wam się spodoba. Ale uwaga - nie jest to książka typowo świąteczna. Ze świątecznym klimatem łączy ją właściwie tylko grudzień, podczas którego towarzyszymy głównej bohaterce w jej wycieczce do zagadkowej przeszłości babki, dziadka i domu. Mnie nie od razu wciągnęła, początek mi się nieco dłużył, ale od kiedy Kami przekroczyła próg grudniowego domu... ta lektura mnie porwała. Bardzo.
Powieść jest na tyle uniwersalna, że można ja czytać nie tylko w grudniu, nie tylko zimą i nie tylko w okresie okołoświątecznym. Co prawda, akcja rozpoczyna się się z początkiem grudnia, a punkt kulminacyjny przypada w okolicach Wigilii, ale jest to wyjątkowa opowieść o tajemnicach, niełatwej przeszłości, ludowych wierzeniach, poszukiwaniu korzeni i własnej toższamości....
Lekka obyczajówka mieszająca wątki przeszłości z teraźniejszością, która się zazębia i wiele wyjaśnia w odpowiednim dla fabuły momencie. Miła w odbiorze, a czyta się z lekkością i przyjemnością.
Lekka obyczajówka mieszająca wątki przeszłości z teraźniejszością, która się zazębia i wiele wyjaśnia w odpowiednim dla fabuły momencie. Miła w odbiorze, a czyta się z lekkością i przyjemnością.
Jeśli szukasz lekkiej, ciepłej, świątecznej opowieści...to źle trafiłeś/aś.
"Grudniowy dom" to specyficzna książka, nieco ciężka, straszna (po jej czytaniu miałam koszmary), ale i też intrygująca. Jednak na pewno nie jest to książka dla fanów świątecznej, otulającej ciepłem literatury.
Nie zanudziła mnie, ale cieszę się że już ją skończyłam...i cóż jest dla mnie kolejną lekcją, że: okładka, tytuł a nawet opis książki może być bardzo mylące.
Jeśli szukasz lekkiej, ciepłej, świątecznej opowieści...to źle trafiłeś/aś.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Grudniowy dom" to specyficzna książka, nieco ciężka, straszna (po jej czytaniu miałam koszmary), ale i też intrygująca. Jednak na pewno nie jest to książka dla fanów świątecznej, otulającej ciepłem literatury.
Nie zanudziła mnie, ale cieszę się że już ją skończyłam...i cóż jest dla mnie kolejną...
„Grudniowym domem” Magda Knedler wyraźnie przełamuje konwencję typowych powieści świątecznych. Zamiast ciepłego klimatu i fabuły, która grzeje serce, dostałam w nim bowiem nostalgiczną (a nawet nieco mroczną) historię z tajemnicą, której korzenie sięgają II wojny światowej.
Kamila, jej główna bohaterka i narratorka, pracuje w branży funeralnej. Jest artystką, która projektuje nagrobki. Wiadomość o śmierci babci Matyldy zaskakuje ją na początku grudnia. Wtedy też decyduje się wyruszyć do odziedziczonego po babci poniemieckiego domu i odpowiedzieć na pytania związane z tajemniczym zniknięciem dziadka, do którego doszło wiele lat wcześniej. Pomaga jej w tym jej przyjaciel Tomek.
Z czasem okazuje się, że konfrontacja z przeszłością jest okazją do podróży w głąb siebie samej Kamili. Dzięki prawdzie, ukrywanej przez babcię, a odkrytej przez siebie może wreszcie poczuć się kompletna i zrozumieć swoje wybory.
Magda Knedler to jedna z moich ulubionych pisarek. Tu też mnie nie zawiodła. Wykreowała wiarygodnych bohaterów, stworzyła intrygującą fabułę i zgrabnie wykorzystała biografię i dzieła „najbardziej szalonego malarza na świecie” - Franza Sedlacka. A poruszyła przy tym wiele ważnych tematów: traumy międzypokoleniowej i terapeutycznej wartości sztuki, straty i żałoby, szaleństwa i miłości…
Polecam więc „Grudniowy dom” tym z Was, którzy nie przepadają za lukrowanymi powieściami świątecznymi, które konsumuje się dość szybko i równie szybko zapomina. Gwarantuję, że ta powieść zostanie z Wami na długo!
„Grudniowym domem” Magda Knedler wyraźnie przełamuje konwencję typowych powieści świątecznych. Zamiast ciepłego klimatu i fabuły, która grzeje serce, dostałam w nim bowiem nostalgiczną (a nawet nieco mroczną) historię z tajemnicą, której korzenie sięgają II wojny światowej.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKamila, jej główna bohaterka i narratorka, pracuje w branży funeralnej. Jest artystką, która...
Polecam tę lekturę. Ciekawa, wartka akcja, interesująca historia. Audiobook też ok - Lektorkę przyjemnie się słucha.
Polecam tę lekturę. Ciekawa, wartka akcja, interesująca historia. Audiobook też ok - Lektorkę przyjemnie się słucha.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie zainteresowała mnie.
Nie zainteresowała mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Grudniowy dom” Magdy Kendler to książka, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Mimo że tematyka nie do końca leży w kręgu moich zainteresowań, czytało mi się ją naprawdę dobrze. Klimat jest spokojny, momentami ciężki emocjonalnie, a relacje między bohaterami dopracowane i wiarygodne.
Warto jednak zaznaczyć jedno: to absolutnie nie jest książka o świętach, mimo tytułu. Grudzień jest tu jedynie tłem.
Dobra propozycja dla osób lubiących refleksyjne, obyczajowe historie – szczególnie na zimowe wieczory
"Grudniowy dom” Magdy Kendler to książka, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Mimo że tematyka nie do końca leży w kręgu moich zainteresowań, czytało mi się ją naprawdę dobrze. Klimat jest spokojny, momentami ciężki emocjonalnie, a relacje między bohaterami dopracowane i wiarygodne.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWarto jednak zaznaczyć jedno: to absolutnie nie jest książka o świętach, mimo tytułu....
Dolny Śląsk.
Babcia, Dziadek i Dom - którzy są tajemnicą dla Wnuczki.
Niezła.
I wbrew wielu opinią - na bożonarodzeniowy klimat 🌲❄️
Dolny Śląsk.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBabcia, Dziadek i Dom - którzy są tajemnicą dla Wnuczki.
Niezła.
I wbrew wielu opinią - na bożonarodzeniowy klimat 🌲❄️
Zupełnie nie tego spodziewałam się po tej książce. Tytuł i okładka sugerują nam dawkę otulającej powieści świątecznej. Zamiast tego dostajemy opowieść pełną tajemnic, śmierci, historii i roli zmarłych w naszym życiu. Lektura jest wciągająca, w sam raz na pełne nostalgii jesienne wieczory.
Zupełnie nie tego spodziewałam się po tej książce. Tytuł i okładka sugerują nam dawkę otulającej powieści świątecznej. Zamiast tego dostajemy opowieść pełną tajemnic, śmierci, historii i roli zmarłych w naszym życiu. Lektura jest wciągająca, w sam raz na pełne nostalgii jesienne wieczory.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna i ciepła opowieść, która zachęca do zgłębiania tajemnic własnej rodziny. Przypomina jak ważna jest rozmowa i poznanie naszych dziadków dopóki mamy na to szansę. Jak wiele może skrywać życiorys naszych przodków, cechy które po nich odziedziczyliśmy i jak to co przeżyli wpłynęło na ich charakter i zachowanie. Historia życia babci pomaga Kami uporać się z przeszłością i własną stratą. Dziewczyna w końcu ma szansę odkryć tajemniczą postać dziadka, który w pewnym momencie, w latach 50, "musiał iść" i nikt nie wie co się z nim stało. Co to ma wspólnego ze szkicownikiem niemieckiego artysty i przedwojennymi mieszkańcami grudniowego domu. Kamila wybiera się do domu babci by spędzić święta że swoim kolegą z pracy a tam spotyka Jaśka, z którym łączą ją wydarzenia z przeszłości. Kami i jej sercowe perypetie są jednak tylko mało interesującym tłem. Główną bohaterką tej powieści jest zdecydowanie jej babcia. Dodatkowy plus za zabawną postać księdza-Gandalfa, która wprowadza nieco humoru. Bardzo lubię książki, które zmuszają mnie do sprawdzania różnych faktow historycznych i zainteresowaniu mnie jakimiś postaciami rzeczywistymi i tak tym razem też się stało. Być może przeczytanie tej książki skłoni kogoś do zadania pytań, przy okazji świątecznych spotkań z rodziną o swoje korzenie i przodków.
Piękna i ciepła opowieść, która zachęca do zgłębiania tajemnic własnej rodziny. Przypomina jak ważna jest rozmowa i poznanie naszych dziadków dopóki mamy na to szansę. Jak wiele może skrywać życiorys naszych przodków, cechy które po nich odziedziczyliśmy i jak to co przeżyli wpłynęło na ich charakter i zachowanie. Historia życia babci pomaga Kami uporać się z przeszłością i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOkładka książki i opis zachęca ale treść nie spodobała mi się
Okładka książki i opis zachęca ale treść nie spodobała mi się
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo już moja kolejna przeczytana książka autorki, jednak niestety tym razem spotkało mnie rozczarowanie. Pokusiła mnie na pokuszenie okładka oraz opis fabuły. Spodziewałam się zupełnie innej fabuły z racji tego że pióro autorki znane nie od dziś. Trudno, nie każda książka jednego autora musi zadowalać za każdym razem czytelnika. Polecam inne tytuły autorki.
To już moja kolejna przeczytana książka autorki, jednak niestety tym razem spotkało mnie rozczarowanie. Pokusiła mnie na pokuszenie okładka oraz opis fabuły. Spodziewałam się zupełnie innej fabuły z racji tego że pióro autorki znane nie od dziś. Trudno, nie każda książka jednego autora musi zadowalać za każdym razem czytelnika. Polecam inne tytuły autorki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"... o pewnych sprawach po prostu się milczy. Do czasu. Zawsze jest jakieś "do czasu"."
⠀
Dziś milczała nie będę i polecę Wam książkę Magdy Knedler "Grudniowy dom". Znajdziecie w niej tajemnice, nowe początki i miłość.
Początki, które niosą za sobą wiele pytań. Przekraczając próg nowego domu - Kami też je miała. Dziedzicząc go po babci nie myślała, że wróci tyle wspomnień, a jednak. Te przecież zawsze zostają z nami, by powracać w najmniej oczekiwanych momentach.
Czy kobieta da radę uporać się z przeszłością a przy okazji dowie się więcej o dziadku?
Tego już nie napiszę, bo droga nie będzie prosta. Ale jeśli szukacie lektury, która daje nadzieję, to dobrze trafiliście.
"... o pewnych sprawach po prostu się milczy. Do czasu. Zawsze jest jakieś "do czasu"."
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to⠀
Dziś milczała nie będę i polecę Wam książkę Magdy Knedler "Grudniowy dom". Znajdziecie w niej tajemnice, nowe początki i miłość.
Początki, które niosą za sobą wiele pytań. Przekraczając próg nowego domu - Kami też je miała. Dziedzicząc go po babci nie myślała, że wróci tyle wspomnień,...
"Nie oceniaj książki po okladce". Och, jakże to powiedzenie się sprawdziło.
Okładka przepiękna, za to treść... pozostawia wiele do życzenia.
Pomysł niezły i miejscami naprawdę jest to dobra, ciekawa narracja, ale jakże ta książka jest płytka.
To rozczarowanie na koniec roku.
"Nie oceniaj książki po okladce". Och, jakże to powiedzenie się sprawdziło.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOkładka przepiękna, za to treść... pozostawia wiele do życzenia.
Pomysł niezły i miejscami naprawdę jest to dobra, ciekawa narracja, ale jakże ta książka jest płytka.
To rozczarowanie na koniec roku.
Każdy dom skrywa jakąś tajemnicę, coś co zostało przemilczane, niedopowiedziane.
"Grudniowy dom" skrywa wiele takich historii. Historii jego poprzednich mieszkańców, ich dramatycznych przeżyć. Otoczenie otulone echem przeżytych wojen i śmierci.
Dużo śmierci w tej książce, zwłaszcza w listach opisujących w trochę baśniowy sposób historię babci i dziadka głównej bohaterki.
Kami dziedziczy ten dom. Dom, w którym spędziła wiele pięknych chwil, ale również przeżyła ogromną tragedię. Zdarzenie, które na zawsze zmieniło ją i jej przyszłość.
To nie jest typową książka świąteczna, pomimo mogącej to sugerować okładki i samego tytułu.
To wielowątkowa powieść, będąca próbą zrozumienia skąd pochodzimy, gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy. To próba zrozumienia zachowań ludzi z przeszłości, które mają wpływ na kolejne pokolenia.
Ciekawa, nieoczywista i nietuzinkowa książka.
Każdy dom skrywa jakąś tajemnicę, coś co zostało przemilczane, niedopowiedziane.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Grudniowy dom" skrywa wiele takich historii. Historii jego poprzednich mieszkańców, ich dramatycznych przeżyć. Otoczenie otulone echem przeżytych wojen i śmierci.
Dużo śmierci w tej książce, zwłaszcza w listach opisujących w trochę baśniowy sposób historię babci i dziadka głównej...
To nie jest książka z przytulnym klimatem Bożego Narodzenia, a trochę takiej szukałam. Nie jest to też z drugiej strony głęboka poważna lektura. To raczej coś pomiędzy i nie do końca mi to odpowiadało. W tej książce najbardziej podobały mi się fragmenty z przeszłości, natomiast aktualny wątek jakoś mi nie leżał. Nie polubiłam głównej bohaterki. Wolałabym czytać o jej przodkach, którzy wydają się znacznie ciekawsi. Motyw starego domu i śmierci byłby ciekawy w zderzeniu ze świętami, ale wykonanie nie przypadło mi do gustu.
To nie jest książka z przytulnym klimatem Bożego Narodzenia, a trochę takiej szukałam. Nie jest to też z drugiej strony głęboka poważna lektura. To raczej coś pomiędzy i nie do końca mi to odpowiadało. W tej książce najbardziej podobały mi się fragmenty z przeszłości, natomiast aktualny wątek jakoś mi nie leżał. Nie polubiłam głównej bohaterki. Wolałabym czytać o jej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa i nieoczywista książka, opowiedziana w interesującym i wręcz bajkowym klimacie, który bardzo delikatnie nawiązuje do Świąt Bożego Narodzenia.
Mamy bardzo tajemniczą historię babci i dziadka, którą odkrywa główna bohaterka, opowiadając nam przy okazji swoją niełatwą przeszłość.
Podobał mi się pomysł z wiadomościami od zmarłej babci i odkrywanie przeszłości starego domu.
Polecam!
Bardzo ciekawa i nieoczywista książka, opowiedziana w interesującym i wręcz bajkowym klimacie, który bardzo delikatnie nawiązuje do Świąt Bożego Narodzenia.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMamy bardzo tajemniczą historię babci i dziadka, którą odkrywa główna bohaterka, opowiadając nam przy okazji swoją niełatwą przeszłość.
Podobał mi się pomysł z wiadomościami od zmarłej babci i odkrywanie przeszłości...
Niestety nie spodobała mi się. Oczywiście były momenty, które były ok. Babcia zostawiła po śmierci wskazówki dla swojej wnuczki, żeby dowiedziała się o swoim dziadku, ponieważ babcia nie rozmawiała z nikim o nim. (Tylko, że musiał iść)
Niestety nie spodobała mi się. Oczywiście były momenty, które były ok. Babcia zostawiła po śmierci wskazówki dla swojej wnuczki, żeby dowiedziała się o swoim dziadku, ponieważ babcia nie rozmawiała z nikim o nim. (Tylko, że musiał iść)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewalam sie typowo swiatecznej ksiazki. ta ksiazka nia nie byla. To historia zycia dwoch kobiet- babci i wnuczki.
Zagatkowy i historyczny watek podobal mi sie, byl taki nieoczywisty. Koniec koncow ksiazka podobala mi sie.
Spodziewalam sie typowo swiatecznej ksiazki. ta ksiazka nia nie byla. To historia zycia dwoch kobiet- babci i wnuczki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZagatkowy i historyczny watek podobal mi sie, byl taki nieoczywisty. Koniec koncow ksiazka podobala mi sie.
Nadrobiłam zaległość książek świątecznych z tamtego roku lecz niestety książka mnie nie zachwyciła...
Dla tych, którzy preferują wątki historyczne jest raczej do przełknięcia, ja niestety się w tym nudziłam...
Nadrobiłam zaległość książek świątecznych z tamtego roku lecz niestety książka mnie nie zachwyciła...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla tych, którzy preferują wątki historyczne jest raczej do przełknięcia, ja niestety się w tym nudziłam...
Wspaniała. Odkrywanie historii bliskich za pomocą wskazówek niejako z zaświatów. Poszukiwanie ukrytych wskazówek jest pasjonujace. Kazda odczytana wiadomosc zblizs nas do rozwiązania i odkrycia dotychczas ukrywanej bolesnej przeszłości. Historia pelna bólu i odwagi. Ciepła a jednocześnie cierpka. Rozdrapujaca rany a jednocześnie niosąca spokój.
Niesamowicie wciągająca książka. Jako pasjonat eksploracji odnalazłam tutaj wszystko co lubię. Jedynie zakończenie, mimo wyjasnionej historii, pozostawia lekki niedosyt.
Wspaniała. Odkrywanie historii bliskich za pomocą wskazówek niejako z zaświatów. Poszukiwanie ukrytych wskazówek jest pasjonujace. Kazda odczytana wiadomosc zblizs nas do rozwiązania i odkrycia dotychczas ukrywanej bolesnej przeszłości. Historia pelna bólu i odwagi. Ciepła a jednocześnie cierpka. Rozdrapujaca rany a jednocześnie niosąca spokój.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowicie wciągająca...
Nie jest to typowa świąteczna słodka opowieść. To historia o trudnej miłości, młodości, tajemnicy, bólu, wojnie,stracie, obietnicy.
Sprawnie napisana, dość dobrze sie czytająca powieść. Sam pomysł na historię bardzo fajny. Na podstawie opisu spodziewałam się czegoś jednak głębszego i bardziej wiarygodnego. Opowieść o odkrywaniu swojej historii przez główną bohaterkę, narysowana jest grubą kreską w związku z czym miejscami mało wiarygodna. Bohaterowie konstruowani bardzo prosto, niby mamy oglądać ważną emocjonalną przemianę, ale główna bohaterka skonstruowana jest zbyt płytko, aby było to można oddać w przekonywujący sposób. Fajny pomysł z wprowadzeniem korespondencji jako części książki, niestety, znowu ku końcowi wydaje się to naciągane i traci na wiarygodności.
Przeciętna książka, brakowało mi w niej czegoś, co by mnie urzekło. Czytało się lekko, ale nie poczułam tej magii.
Nie jest to typowa świąteczna słodka opowieść. To historia o trudnej miłości, młodości, tajemnicy, bólu, wojnie,stracie, obietnicy.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSprawnie napisana, dość dobrze sie czytająca powieść. Sam pomysł na historię bardzo fajny. Na podstawie opisu spodziewałam się czegoś jednak głębszego i bardziej wiarygodnego. Opowieść o odkrywaniu swojej historii przez główną bohaterkę,...
Bardzo ciepła i też smutna historia miłości, rozstania i ogólnie życia
Bardzo ciepła i też smutna historia miłości, rozstania i ogólnie życia
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCudowna książka. Nioczywista, bardzo angażuje czytelnika emocjonalnie. Baśniowy język skłaniający do pełnego zaangażowania się w losy bohaterów. Zakończenie jest niejednoznaczne co pozwala na snucie myśli. Piękna opowieść. Jedyne co mi przeszkadzało to słabo wybarwiony druk, czyżby wydawnictwo oszczędzało na kosztach?
Cudowna książka. Nioczywista, bardzo angażuje czytelnika emocjonalnie. Baśniowy język skłaniający do pełnego zaangażowania się w losy bohaterów. Zakończenie jest niejednoznaczne co pozwala na snucie myśli. Piękna opowieść. Jedyne co mi przeszkadzało to słabo wybarwiony druk, czyżby wydawnictwo oszczędzało na kosztach?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowiem szczerze,że dawno nie czytałam tak pięknej,wzruszającej, wciągającej powieści. Nie jest to typowa świąteczna słodka opowieść. To historia o trudnej miłości, młodości, tajemnicy, bólu, wojnie,stracie,obietnicy. Autorka pięknie pisze o trwałych więzach rodzinnych,jak ważna jest pamięć o zmarłych, a także stawienie czoła przeszłości. Mimo wszelkich tragicznych wydarzeń, książka na końcu wzrusza i przynosi spokój oraz ukojenie...Ciężko znaleźć słowa, które całkowicie oddadzą uczucia po przeczytaniu tej książki. Po prostu trzeba to poczuć! Gorąco polecam !
Powiem szczerze,że dawno nie czytałam tak pięknej,wzruszającej, wciągającej powieści. Nie jest to typowa świąteczna słodka opowieść. To historia o trudnej miłości, młodości, tajemnicy, bólu, wojnie,stracie,obietnicy. Autorka pięknie pisze o trwałych więzach rodzinnych,jak ważna jest pamięć o zmarłych, a także stawienie czoła przeszłości. Mimo wszelkich tragicznych wydarzeń,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam mieszane uczucia co do tej książki. Bardzo dużo w niej śmierci, przygnębienia, tajemnic i smutku. Nastawiałam się na książkę świąteczną, być może stąd moje lekkie rozczarowanie. Opowiada piękna historię na tle wojny.
Mam mieszane uczucia co do tej książki. Bardzo dużo w niej śmierci, przygnębienia, tajemnic i smutku. Nastawiałam się na książkę świąteczną, być może stąd moje lekkie rozczarowanie. Opowiada piękna historię na tle wojny.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFantastyczn fabuła - historia płynie przez trudny XX wiek. I i II wojna, historia Warszawy, Wrocławia i Dolnego Śląska. Trudna , tak jak losy jej mieszkańców, przybyszów i zmuszonych do odejścia. A jednak pokazująca istotę indywidualnych historii, poszukiwanie własnych korzeni. Istotność rodzinnych tradycji, zwyczajów, smaków, a przede wszystkim gestów. Wartość przyjaźni i rodziny.
Jedyny minus - przemądrzała bohaterka, wyczulona nawet na przysłowia i powiedzonka - muszą być politycznie poprawnie. Jej przemadrzałość jest na szczęście zmienna I tylko czasem wkurzająca.
Polecam do spokojnej lektury
Fantastyczn fabuła - historia płynie przez trudny XX wiek. I i II wojna, historia Warszawy, Wrocławia i Dolnego Śląska. Trudna , tak jak losy jej mieszkańców, przybyszów i zmuszonych do odejścia. A jednak pokazująca istotę indywidualnych historii, poszukiwanie własnych korzeni. Istotność rodzinnych tradycji, zwyczajów, smaków, a przede wszystkim gestów. Wartość przyjaźni...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemna książka na zimowy czas ale nie tylko! W powieści przeplatają się wątki przeszłości i teraźniejszości, poszukiwania własnych korzeni, śmierci i tajemnicy sprzed lat.
Historia niebanalna ale czuję lekki niedosyt, zwłaszcza zakończeniem książki.
Przyjemna książka na zimowy czas ale nie tylko! W powieści przeplatają się wątki przeszłości i teraźniejszości, poszukiwania własnych korzeni, śmierci i tajemnicy sprzed lat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria niebanalna ale czuję lekki niedosyt, zwłaszcza zakończeniem książki.
"Grudniowy dom" to książka niezwykła. Jedyna w swoim rodzaju. Ponadprzeciętnie błyskotliwa.
Muszę przyznać, że dawno nie czytałam świątecznej lektury, utrzymanej w podobnym klimacie. Próżno szukać w niej wyuczonych schematów czy dość typowej dla zimowych pozycji literackich - nadmiernej słodyczy. To tytuł przepełniony wieloletnim niedopowiedzeniem, naszpikowany - niespotykaną wręcz - melancholią.
Grudniowy, lecz niezwykle mroczny to czas... Śmierć bliskiej osoby, rodzinna tajemnica, dom okryty płaszczem smutku i niezrozumienia. Odkrywanie drogi wgłąb osobistych potrzeb, próba rozliczenia się z bolesnymi doświadczeniami, rozpaczliwe poszukiwanie prawdy o otaczającym świecie. W powieści nie brakuje ważnych społecznie tematów, połączenia fikcji literackiej z prawdziwymi zdarzeniami z przeszłości czy umiejętnie zarysowanych relacji międzyludzkich. Jestem nią zafascynowana!
To książka skłaniająca do refleksji i zastanowienia. Zwracająca uwagę na ulotność ludzkiej egzystencji, podejmująca kwestię nieuniknionego przemijania. Wymagająca i pouczająca. Niosąca nadzieję i otulająca. Kompletna! Nietuzinkowa!
Gorąco polecam!
"Grudniowy dom" to książka niezwykła. Jedyna w swoim rodzaju. Ponadprzeciętnie błyskotliwa.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMuszę przyznać, że dawno nie czytałam świątecznej lektury, utrzymanej w podobnym klimacie. Próżno szukać w niej wyuczonych schematów czy dość typowej dla zimowych pozycji literackich - nadmiernej słodyczy. To tytuł przepełniony wieloletnim niedopowiedzeniem, naszpikowany -...
Powieść jest na tyle uniwersalna, że można ja czytać nie tylko w grudniu, nie tylko zimą i nie tylko w okresie okołoświątecznym. Co prawda, akcja rozpoczyna się się z początkiem grudnia, a punkt kulminacyjny przypada w okolicach Wigilii, ale jest to wyjątkowa opowieść o tajemnicach, niełatwej przeszłości, ludowych wierzeniach, poszukiwaniu korzeni i własnej toższamości. Oczywiście, jest też co nieco o miłości ;) Tej historii tak naprawdę nie da się zamknąć w jakieś czytelnicze ramy czasowe.
Mnie w tej powieści zaciekawił poniemiecki dom. Pusty, cichy, skrywający wiele nieopowiedzianych głośno historii: o poprzednich właścicielach, o zjawach w pobliskim lesie, o zaginionym dziadku Kamili i o babce, która zostawiła jej ten dom. Czy Kamili uda się ułożyć puzzle, które zostawiła dla niej babka? Czy odnajdzie brakujące elementy historii swojej rodziny i wcześniejszych mieszkańców grudniowego domu? Czy, w końcu, odnajdzie w tym siebie?
O tym musicie przekonać się sami, ale mogę Wam powiedzieć, że warto sięgnąć po tę książkę. Jeśli lubicie klimat tajemnic sięgających daleko w przeszłość, wątki wojenne i odrobinę szaleństwa, ta historia Wam się spodoba. Ale uwaga - nie jest to książka typowo świąteczna. Ze świątecznym klimatem łączy ją właściwie tylko grudzień, podczas którego towarzyszymy głównej bohaterce w jej wycieczce do zagadkowej przeszłości babki, dziadka i domu. Mnie nie od razu wciągnęła, początek mi się nieco dłużył, ale od kiedy Kami przekroczyła próg grudniowego domu... ta lektura mnie porwała. Bardzo.
Powieść jest na tyle uniwersalna, że można ja czytać nie tylko w grudniu, nie tylko zimą i nie tylko w okresie okołoświątecznym. Co prawda, akcja rozpoczyna się się z początkiem grudnia, a punkt kulminacyjny przypada w okolicach Wigilii, ale jest to wyjątkowa opowieść o tajemnicach, niełatwej przeszłości, ludowych wierzeniach, poszukiwaniu korzeni i własnej toższamości....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka obyczajówka mieszająca wątki przeszłości z teraźniejszością, która się zazębia i wiele wyjaśnia w odpowiednim dla fabuły momencie. Miła w odbiorze, a czyta się z lekkością i przyjemnością.
Lekka obyczajówka mieszająca wątki przeszłości z teraźniejszością, która się zazębia i wiele wyjaśnia w odpowiednim dla fabuły momencie. Miła w odbiorze, a czyta się z lekkością i przyjemnością.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDaje do myślenia, do myślenia o życiu i o ludziach, oraz o przodkach. To nie jest świąteczna książka, choć dzieje się w grudniu. Wzruszająca.
Daje do myślenia, do myślenia o życiu i o ludziach, oraz o przodkach. To nie jest świąteczna książka, choć dzieje się w grudniu. Wzruszająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to