Nina po rozwodzie z mężem, postanawia wrócić w rodzinne strony, by na nowo odnaleźć samą siebie.
Będąc w małżeństwie z Noah, poświęciła całe swoje życie, dla męża, zapominając o własnych potrzebach.
Współmałżonek docenił trud, który kobieta wkładała w ich związek i dopuścił się zdrady.
Zraniona kobieta, postanowiła zamknąć swe serce i nie pozwolić nigdy więcej by jakikolwiek mężczyzna znów ją tak zranił.
Wszelakie uczucia, przelewała na papier, co sprawiło, że w dość szybkim tempie Nina została autorka bestsellerów!
W dniu premiery jej najnowszej książki, wraz z najlepszym przyjacielem Landonem postanowiła uczcić swój sukces, w pobliskim pubie.
Los tak chciał, że wpadła tam wprost w ręce Matteo.
Matteo jest znanym reżyserem w Los Angeles, który postanowił na jakiś czas wyjechać z miasta, gdyż nie chciał być kojarzony z pewnym skandalem.
Jako miejsce swojego tymczasowego pobytu wybrał Payson - mieścinę, gdzie tutejszych mieszkańców bardziej ciekawili sąsiedzi, niż skandale wielkiego miasta.
Właśnie tego potrzebował na chwile obecna Matteo.
Anonimowości i spokoju.
Pomimo niefortunnego zapoznania i początkowych wzajemnych niechęci do siebie, para spotyka się coraz częściej i powoli rodzi się między nimi uczucie.
Czy Nina złamie swoje zasady i dopuści do swojego serca Matteo?
Czy Matteo otworzy się przed Niną i zdradzi jej swój skandal?
Początkową historie Niny i Matteo poznałam dzięki antologii „W pogoni za…”, już wtedy byłam zakochana w tej historii i chciałam poznać więcej!
Dzięki zaufaniu @daria.jedrzejek i powierzeniu jej dzieciątka pod moje skrzydła miałam taką możliwość!
Rozszerzenie historii pozwoliło mi, bliżej poznać bohaterów oraz bardziej wczuć się w ich emocje!
Mogliśmy obserwować jak bohaterzy powieści, zmagają się z demonami przeszłości i jak ciężko jest wybrać między tym co mówi serce a rozum.
Możemy też zobaczyć jak przypadkowa znajomość może zmienić się w coś wyjątkowego, oraz, że prawdziwi przyjaciele zostaną z nami na zawsze.
Książka posiada w sobie wiele emocji, głównie tych pozytywnych, ale smutek, nostalgia oraz bezsilność również się w niej pojawiają.
Jestem zachwycona, że historia Niny i Matteo dostała rozwiniecie, ale droga autorko….czekam na kontynuacje!!!
Nina po rozwodzie z mężem, postanawia wrócić w rodzinne strony, by na nowo odnaleźć samą siebie.
Będąc w małżeństwie z Noah, poświęciła całe swoje życie, dla męża, zapominając o własnych potrzebach.
Współmałżonek docenił trud, który kobieta wkładała w ich związek i dopuścił się zdrady.
Zraniona kobieta, postanowiła zamknąć swe serce i nie pozwolić nigdy więcej by...
Książka przeczytana w ramach bt zorganizowanego przez dziękuję za możliwość wzięcia w nim udziału ❤️
" Pieprzyć oklepanego Kopciuszka – mruknął do siebie.
– Od dziś będę bawił się w " Poskromienie Złośnicy". "
Jakie to było dobre, te cięte riposty, słowne przepychanki no uwilabiam takich bohaterów w książkach ❤️❤️ a Czarny był to wiadomo 🥵 aż chciałoby się go schrupać 😉
Autorka stworzyła rewelacyjnego bohatera. Matteo Anderson jest producentem filmowym , więc wszystko ma u swoich stóp kobiety również, tylko że w pewnym momencie zaczyna mu to nie wystarczać, wieczne imprezy , łatwe panienki, przy których nie trzeba się wysilić żeby je zdobyć. Zaczyna odczuwać brak emocji ,które po śmierci rodziców postanowił wyłączyć ze swojego życia i udawało mu się to przez kilka lat , do czasu aż poznał pewną pyskatą kobietę która nie uległa jego wdziękom. Zaintrygowała go tym bardziej.
Nina jest rozwódką, która poświęciła się dla męża i została z niczym , wraca więc w rodzinne strony i zaczyna wszystko od nowa . Została autorką kilku bestsellerów . Nie spodziewała się, że spotka tak irytującego mężczyznę w swoim miasteczku , którego nie będzie się mogła pozbyć z myśli.
Między Matteo a Niną zaczyna iskrzyć coraz bardziej, ale mężczyzna nie powiedział kobiecie wszystkiego . Co takiego ukrywa i jaka będzie jej reakcja gdy prawda wyjdzie na jaw?
To była cudowna historia o dawanie sobie drugiej szansy, odnajdowaniu tego czego pragniemy od życia, nie poddawaniu się 🥰
Mam tylko takie malutkie 🤏 "ale" ! Dlaczego to było takie krótkie? Ja potrzebuję więcej, dużo więcej !!!
Książka przeczytana w ramach bt zorganizowanego przez dziękuję za możliwość wzięcia w nim udziału ❤️
" Pieprzyć oklepanego Kopciuszka – mruknął do siebie.
– Od dziś będę bawił się w " Poskromienie Złośnicy". "
Jakie to było dobre, te cięte riposty, słowne przepychanki no uwilabiam takich bohaterów w książkach ❤️❤️ a Czarny był to wiadomo 🥵 aż chciałoby się go schrupać...
„Światła, kamera, skandal” to tytuł po który sięgnęłam, dzięki zorganizowanemu przez @nanka_czyta book tourze. Pierwszy raz brałam udział w takiej akcji i muszę przyznać, że bardzo dobrze się bawiłam. Niesamowicie było móc czytać komentarze innych czytelniczek - czułam się, jakbym przeżywała tę historię razem z nimi. To zdecydowanie umiliło mi czytanie i obawiam się, że gdyby nie ten fakt, to oceniłabym tę pozycję jeszcze słabiej. Pierwsze dwa rozdziały ogromnie zniechęciły mnie do dalszego zagłębiania się w tę opowieść. Po pierwsze - język. Nie wiem jak wam, bo ja jestem dość staroświecka, ale osobiście uważam literaturę za coś podniosłego. Toteż, gdy widzę liczne wulgaryzmy, to aż mnie bolą oczy. A tutaj autorka zdecydowanie ich nie szczędziła. Tak jak w niektórych żartach rzeczywiście nadawały one charakteru i były dość zabawne, tak w większości uważałam je po prostu za zbędne. Po drugie - podteksty seksualne itp. Ja naprawdę nie muszę wiedzieć, że bohaterowi pojawiło się wybrzuszenie w spodniach, a zdanie „Siad, malutki. Nie rób mi tego - mruknąłem błagalnie, patrząc w stronę swojego rozporka” mówi samo za siebie… Uważam za to za ogromny plus, że autorka umieściła w jednym z rozdziałów ostrzeżenie o pojawieniu się przemocy seksualnej. W zasadzie nie można go pomimąć, bo dość mocno rzutuje na dalsze zrozumienie fabuły, a szkoda, bo wolałabym nie czytać takich słów jak:
„W przeciwieństwie do tego starego dziada pokażę ci, co to znaczy prawdziwe rżnię*ie. Oczywiście, jak tylko umyjesz ci*ę po tym oblechu”. Najgorsze już chyba za nami, dlatego przejdźmy do plusów. Książka zawierała kilka ważnych przesłań, a także poruszała wiele istotnych problemów. Nina przeżywa rozwód i próbuje zbudować swoje życie na nowo, zaś Matteo ma dość sławy i przelotnych romansów. Gdy autorka zaczęła nieco bardziej skupiać się na głębszych wyznaniach bohaterów, to od razu lepiej mi się to czytało. Żałuję tylko, że historia przeszłości sławnego reżysera, nie została jeszcze bardziej rozwinięta, bo miała duży potencjał. Rozumiem jednak, że miał on zgrywać niedostępnego i całkiem dobrze mu to wychodziło. Jednak pod tą skorupą twardziela, kryje się bardzo wrażliwy i troskliwy mężczyzna. Obydwie postacie przechodzą ogromną przemianę - Matteo się otwiera, zaś Nina zaczyna na nowo wierzyć w miłość i to, że może być znowu szczęśliwa u boku mężczyzny. Ta nietypowa para przechodzi od enemies to lovers, jednak ich wzajemne kąśliwe uwagi, to już stały element relacji. Uwielbiałam to, jak Nina odgryzała się Matteo, lecz on również nie pozostawał bierny. Te potyczki były momentami nieco dziecinne, ale przez większość czasu, dostarczały mi rozrywki. Sama książka jest bardzo lekka i idealna na jedno posiedzenie, a ja całkiem dobrze bawiłam się podczas jej czytania, jednak raczej nie zapadnie mi na długo w pamięć.
„Światła, kamera, skandal” to tytuł po który sięgnęłam, dzięki zorganizowanemu przez @nanka_czyta book tourze. Pierwszy raz brałam udział w takiej akcji i muszę przyznać, że bardzo dobrze się bawiłam. Niesamowicie było móc czytać komentarze innych czytelniczek - czułam się, jakbym przeżywała tę historię razem z nimi. To zdecydowanie umiliło mi czytanie i obawiam się, że...
Książkę przeczytałam dzięki BT, który zorganizowała @nanaka_czyta.
„Odkrywanie siebie i własnych pragnień nie polega na wymyślaniu nowych dziwactw. To patrzenie na siebie oczami ludzi, którzy choć przez moment byli dla nas ważni. Wtedy dostrzegamy to, jak bardzo wyjątkowi jesteśmy. Zaczynamy rozumieć, że możemy wszystko”
„Światła, Kamera, Skandal!” rozszerzona wersja opowiadania „W pogoni za emocjami” z antologii „W pogoni za...”.
Lekka, przyjemna, z nutką humoru, aromatycznie pikantna, przepełniona emocjami historia, dwójki bohaterów, których los postawił na swoje drodze. Ta historia wręcz pochłania, od samego początku, bardzo dobrze się przy niej bawiłam.
Fabuła książki bardzo dobrze nakreślona, wciągająca, dynamicznie poprowadzona, w której autorka umiejętnie dozuje emocje i akcję, dając mnóstwo zabawnych momentów, dzięki czemu książkę czyta się błyskawicznie i z wielką przyjemnością.
Autorka ma przyjemne, lekkie pióro, pełne barwnych opisów i humoru.
Jest jeden minus tej historii, zdecydowanie za krótka, mogłabym czytać ją bez końca, ponieważ bardzo dobrze się przy niej bawiłam.
Książka napisana jest w większości z perspektywy Niny, ale również dostaniemy rozdziały z perspektywy Matteo, dzięki czemu możemy idealnie wczuć się w ich sytuację, zobaczyć ich myśli, jakie w nich buzują uczucia, poczuć ich emocje.
Bohaterzy świetnie nakreśleni, wyraziści, różnorodni, barwni. Ciekawie było patrzeć, jak się ze sobą droczą, jak buzują w nich emocje. Czuć było pomiędzy nimi chemię, napięcie, które rośnie z każdą stroną. Ich gierki słowne, cięte riposty wręcz były genialne. Prowadzili między sobą dziwną i satysfakcjonującą walkę, robili sobie na złość, wkurzając się wzajemnie. Bardzo ich polubiłam.
Super, że ich relacja rozwijała się stopniowo, nabierając wyrazistości, a nagromadzone w nich emocje w końcu wybuchają niczym fajerwerki w sylwestra.
„Jestem zagubiona, zażenowana i wystraszona. Zazwyczaj próbuję przykryć to płaszczem cynizmu i pewności siebie, ale z czasem ten płaszcz staje się coraz bardziej dziurawy”.
Niny życie wydaje się być wyjęte z kadru filmu. Chciała kochać i być kochaną i założyć rodzinę. Do czasu myślała, że jest jak najlepszej drodze. Dla swojego męża poświęciła wszystko, porzuciła dotychczasowe życie i przeprowadziła się do Nowego Jorku. Noah był, dla niej całym światem, a jednak okazało się, to tylko snem, potem zdrada, rozwód, została z niczym. Teraz musi zacząć budować swoje życie od nowa, kawałek po kawałku. Wróciła do domu, gdzie z czasem zaczęła odzyskiwać wiarę w siebie i chęci do życia, ale unikała jak ognia romantycznych relacji. London, jej najlepszy przyjaciel, zapewniał jej pustkę w sercu. Odnalazła sens w swoim życiu, zaczęła pisać książki i osiągnęła sukces.
Matteo jako gwiazda Hollywood przywykł do tego, że wokół niego dużo się działo, skandale, imprezy i kobiety. Jego droga do sukcesu była wyboista i pełna zwrotów, dzięki której nauczył się wytrwałości i determinacji.
Największą pasja stała się jego sposobem na życie. Liczył na to, że kiedyś w swoim życiu spotka kobietę, przy której będzie się musiał postarać, by ją zdobyć, a nie jak do tej pory same łatwo wchodziły mu do łóżka.
Gdy wybucha skandal, zaszywa się w malowniczym miasteczku Payson.
Tam los stawia Nine i Matteo na swojej drodze, pisząc im zaskakujący scenariusza, odmieniając ich życie.
-Co się stanie, gdy rozszalałe emocje pomiędzy Niną a Matteo, w końcu znajdą ujście?
-Czy pisane jest im szczęśliwe zakończenia?
-Czy Matteo otworzy się przed Niną?
-Czy Nina stworzy własny scenariusz własnego życia?
-Czy Nina pozwoli sobie na uczucia względem mężczyzny?
Polecam.
RECENZJA
„ŚWIATŁA, KAMERA, SKANDAL!”
AUTOR: DARIA JĘDRZEJEK
WYDAWNICTWO: ŻYWIOŁ
Książkę przeczytałam dzięki BT, który zorganizowała @nanaka_czyta.
„Odkrywanie siebie i własnych pragnień nie polega na wymyślaniu nowych dziwactw. To patrzenie na siebie oczami ludzi, którzy choć przez moment byli dla nas ważni. Wtedy dostrzegamy to, jak bardzo wyjątkowi jesteśmy....
Dziś chciałabym zaproponować Wam książkę idealną na poprawę humoru.
Przeczytałam ją w ramach #booktour organizowanego przez @nanka_czyta. Bardzo dziękuję za to, że mogłam stać się częścią tego wydarzenia.
Akcja historii rozgrywa się w małym, malowniczym miasteczku Payson.
Nina Moore po wielu latach, jej zdaniem udanego małżeństwa, rozwodzi się w dość nieprzyjemnych okolicznościach. W związku z tym postanawia powrócić do rodzinnego miasta i tam rozpocząć życie na nowo.
Z kolei Matteo Anderson prowadzi bardzo dostatnie oraz ekscytujące życie reżysera. Jednakże komplikuje się ono, gdy staje się świadkiem absolutnie niepokojących, niemoralnych oraz niezgodnych z prawem działań. W związku z tym postanawia zaszyć się gdzieś do czasu aż sprawy ucichną.
Pewnego dnia drogi dwojga, tak różnych od siebie, ludzi niespodziewanie krzyżują się ze sobą. Od tego momentu ich życia nie będą już takie same.
Rozpoczynając lekturę dowiedziałam się, iż stanowi ona rozszerzoną wersję opowiadania znajdującego się już w antologii. Pod względem objętościowym jest ona niewielka, ponieważ liczy niespełna 200 stron. W związki z tym miałam pewne obawy co do fabuły oraz tempa akcji.
W przypadku fabuły nie mam zastrzeżeń, jednak tempo akcji jest dla mnie zbyt szybkie. Wolę, gdy akcja rozwija się powoli, a relacje między bohaterami budowane są stopniowo. Co nie oznacza, iż książka mi się nie podobała. Wręcz przeciwnie. Bardzo przypadła mi do gustu. Zwłaszcza humor. Czytając bawiłam się wyśmienicie. Bardzo spodobały mi się gierki słowne między bohaterami. I w tym momencie musze wskazać mój ulubiony moment:
„Nina: Zero emocji… Jakim cudem jesteś taki opanowany? (…);
Matteo: Lata pracy w zawodzie – uśmiechnął się tajemniczo.
Nina: To gdzie ty pracujesz? W prosektorium? (…)”.
Po prostu nie mogłam przestać się śmiać. Oczywiście takich zabawnych momentów jest o wiele więcej. Jeżeli chodzi o głównych bohaterów to od razu ich polubiłam. Bardzo sympatyczni oraz pełni energii i zadziorni.
Reasumując książka jest lekka, napisana została bardzo przystępnym językiem, w związku z tym czyta się ją bardzo szybko oraz przyjemnie. Stanowi idealną propozycję na poprawę humoru. Ubolewam jedynie nad faktem, iż jest tak niewielka objętościowo.
Serdecznie polecam
strona.394
Witajcie moi kochani
Dziś chciałabym zaproponować Wam książkę idealną na poprawę humoru.
Przeczytałam ją w ramach #booktour organizowanego przez @nanka_czyta. Bardzo dziękuję za to, że mogłam stać się częścią tego wydarzenia.
"Światła, kamera, skandal" to moje drugie spotkanie z twórczością Darii Jędrzejek. Książka trafiła do mnie w ramach BookToura organizowanego przez @nanka_czyta. Czy kolejna publikacja autorki przypadła mi do gustu? Już spieszę z wyjaśnieniem.
Zacznę od tego, że "Światła, kamera, skandal" to właściwie rozszerzona wersja opowiadania, które pojawiło się wcześniej w jednej z antologii. Przyznam, że zanim zgłosiłam się do udziału w zabawie, nie zarejestrowałam tego faktu i mocno zdziwiłam się, gdy z wędrującej pomiędzy uczestnikami przesyłki wyciągnęłam książkę, która miała ledwie 170 stron i to dość dużą czcionką. Przez to już na początku zaczęłam się zastanawiać, czy właściwie da się napisać dobrą historię, która jest tak krótka. Nie chciałam się jednak zniechęcać, więc gdy tylko skończyłam czytać inną książkę, od razu przystąpiłam do lektury.
I absolutnie nie mogę powiedzieć, że bawiłam się przy niej źle, bo wszelkiego rodzaju utarczki słowne między głównymi bohaterami — pisarką Niną Moore oraz znanym w Hollywood reżyserem Matteo Andersonem niejednokrotnie doprowadzały mnie do śmiechu, jednak nie było to do końca to, czego oczekiwałam. Niestety w niektórych momentach miałam wrażenie, że nie mam do czynienia z dwójką dorosłych, doświadczonych życiowo osób, tylko z nieznającymi życia nastolatkami, co nieco wybijało mnie z rytmu czytania.
Mam też trochę zastrzeżeń co do samej relacji romantycznej, ale wynikają one głównie z tego, że po prostu nie jestem fanką instant love. Wolę, kiedy autor daje czas swoim bohaterom na to, aby się poznali i dopiero z czasem odkryli, że to, co ich łączy jest czymś więcej niż tylko zwykłą znajomością. Szczególnie w przypadku relacji hate-love, która w moim ocenie potrzebuje czasu, aby porządnie rozwinąć skrzydła. Niestety ze względu na objętość książki, tutaj nie było na to szans. Niemniej jednak myślę, że w przeciwieństwie do mnie wielbiciele motywu instant love będą ukontentowani.
Uważam, że gdyby książka faktycznie była trochę dłuższa, a autorka pokusiła się na rozbudowanie niektórych wątków i rozłożeniu w czasie relacji romantycznej, w mojej ocenie publikacja byłaby zdecydowanie lepsza.
Mimo wszystko myślę jednak, że była to dość przyjemna lektura, więc jeżeli macie ochotę na coś lżejszego do poczytania, będzie to dobry wybór.
"Światła, kamera, skandal" to moje drugie spotkanie z twórczością Darii Jędrzejek. Książka trafiła do mnie w ramach BookToura organizowanego przez @nanka_czyta. Czy kolejna publikacja autorki przypadła mi do gustu? Już spieszę z wyjaśnieniem.
Zacznę od tego, że "Światła, kamera, skandal" to właściwie rozszerzona wersja opowiadania, które pojawiło się wcześniej w jednej z...
Pióro autorki miałam okazję niedawno poznać. Odrazu spodobało mi się styl pisania, wiec byłam ciekawa co tym razem przygotowała autorka. Muszę przyznać, że się nie zawiodłam 🔥
Matteo jest gwiazdą Hollywood, który po pewnym wydarzeniu na jednej z imprez postanawia wyjechać. Wybiera ciche miasteczko, aby odpocząć i przemyśleć ostatnie wydarzenia w jego życiu. Nina jest pisarka, której kariera zaczyna nabierać tempa. Jednak nie wszystko idzie po jej myśli, gdyż wydawca wymaga od niej napisania bardziej pikantniejsze książki. Kobieta nie jest zbyt doświadczona w temacie, zatem postanawia rozpocząć bardzo dokładny i dogłębny research do nowej historii… 🤭
Muszę przyznać, że dawno się tak dobrze nie bawiłam z książką. Powiedziałabym nawet, ze jest to bardziej komedia romantyczna. Nina i Matteo od samego początku nie pałają do siebie pozytywnymi uczuciami co sprawia, że napotykamy motyw hate-Love. Ich dialogi, dogryzanie sobie i sarkastyczne wypowiedzi zdecydowanie zyskały moja sympatię. Fabuła idzie w idealnym tempie co mnie zdziwiło zwłaszcza przez jedyne około 160 stron tej historii. Jednak uważam, ze autorka swietnie rozegrała wszystkie wątki jak i samą historie Niny i Matteo. Przez książkę się płynie i ciężko się oderwać.
Książkę polecam osobom, szukającym humoru oraz oderwania się od życia codziennego. Charakterni bohaterowie oraz przyjemne pióro zdecydowanie rozweseli gorszy dzień 🤪✨
Pióro autorki miałam okazję niedawno poznać. Odrazu spodobało mi się styl pisania, wiec byłam ciekawa co tym razem przygotowała autorka. Muszę przyznać, że się nie zawiodłam 🔥
Matteo jest gwiazdą Hollywood, który po pewnym wydarzeniu na jednej z imprez postanawia wyjechać. Wybiera ciche miasteczko, aby odpocząć i przemyśleć ostatnie wydarzenia w jego życiu. Nina jest...
Matteo Anderson to znany reżyser słynący z hulaszczego trybu życia. Przy pewnym biznesowym spotkaniu toczącym się w rozwiązłej scenerii, staje w obliczu co najmniej niesmacznych scen. Kręcą go kobiety, uwielbia być przez nie zdobywany, nie ma nic przeciwko przygodnym romansom. Mimo to pozostały w nim resztki człowieczeństwa nie pozwalające traktować kobiety przedmiotowo. Dzięki temu być może unika afery. Aby w spokoju przemyśleć niektóre sprawy postanawia zaszyć się tam, gdzie nikt go nie znajdzie.
Nina Moore po perypetiach życiowych wraca w rodzinne strony. Postanawia poświęcić się temu, do czego zawsze ją ciągnęło - pisaniu. Wkrótce okazuje się, że jej debiut literacki był tak udany, iż wydawca czeka z niecierpliwością na kolejne książki spod jej pióra. Tyle że widziałby nieco śmielsze sceny romantyczne między bohaterami. Podobno czytelnicy też liczą na bardziej pikantne szczegóły. Problem w tym, że Nina jest singielką i kobietą ogólnie niezbyt doświadczoną pod względem miłości i relacji damsko-męskich. Niemniej jako autorka, osoba która powinna dokonywać research'u nim o czymś napisze, bierze się do zgłębiania tematu na poważnie.
Pewna paczka sprawi, że Nina pozna bardzo przystojnego, choć niezwykle irytującego, a zarazem tajemniczego mężczyznę. Małe miasteczko, w którym wszyscy się znają, powoduje, że dziwnym zbiegiem okoliczności te przeciwstawne charaktery wciąż na siebie wpadają.
"Światła, kamera, skandal!" to niewielka książeczka, wręcz nowelka. Mimo to w zupełnie satysfakcjonujący sposób przedstawia wydarzenia i relacje między bohaterami. Pióro autorki, jej poczucie humoru, przekomarzanki między Niną i Matteo sprawiły, że pochłonęłam lekturę błyskawicznie i z wielką przyjemnością.. Książkę przeczytałam dzięki Book Tour. Ilość znaczników wprowadzona przez moje poprzedniczki świadczy o tym, ze im również historia przypadła do gustu. Mam zamiar sięgnąć po inne utwory autorki, by sprawdzić czy i one też mi się spodobają.
Matteo Anderson to znany reżyser słynący z hulaszczego trybu życia. Przy pewnym biznesowym spotkaniu toczącym się w rozwiązłej scenerii, staje w obliczu co najmniej niesmacznych scen. Kręcą go kobiety, uwielbia być przez nie zdobywany, nie ma nic przeciwko przygodnym romansom. Mimo to pozostały w nim resztki człowieczeństwa nie pozwalające traktować kobiety przedmiotowo....
Dobra książka dla zabicia czasu, lekka, łatwa i przyjemna. Ze względu na długość to bardziej rozbudowane opowiadanie. Szybko się czyta i pewnie tak samo szybko zapomnę o czym była.
Dobra książka dla zabicia czasu, lekka, łatwa i przyjemna. Ze względu na długość to bardziej rozbudowane opowiadanie. Szybko się czyta i pewnie tak samo szybko zapomnę o czym była.
Nina Moore po trudnym małżeństwie i dość upokarzającym rozwodzie wraca w rodzinne strony aby przywrócić sens swemu życiu. Między układaniem swojego życia na nowo, odnawianiem przyjaźni i kupnem nowego domu odkryła swoją drogę - pisanie. Dzięki temu stała się popularną autorka a jej książki były bestsellerami.
Matteo Anderson jest odnoszącym sukcesy reżyserem. Przy produkcji jego nowego filmu dochodzi do sytuacji, w której nie chce brać udziału i jest sprzeczna tak naprawdę z czym kolwiek. W związku z tym postanawia zaszyć się w Payson i przeczekać burze, która z tego wynikła. Oczekuje ciszy i spokoju a już po kilku dniach wpada na czerwonowłose tornado, które zrównuje go z ziemią.
Książka Darii Jędrzejek mignęła mi kilka razy na TikToku i postanowiłam sprawdzić fenomen tej książki. Nie jest ona długa, ale wciąga od pierwszych stron i wypuści was dopiero na końcu.
Autorka stworzyła dwie postaci, dwoje bohaterów, którzy osiągnęli sławę, jednak w życiu osobistym nie mieli tyle szczęścia. Matteo w młodym wieku doświadczył straty a Nina, która oddała i poświęciła wszystko mężowi, została że złamanym sercem i brakiem zaufania do płci przeciwnej.
Historia z wielkim poczuciem humoru, przyjaźnią na śmierć i życie, słodkim zakochaniem i wielkim rozczarowaniem i bólem. Daria pokazuję, że czasami trzeba zwolnić a nawet się cofnąć aby zmierzyć się z uczuciami i znaleźć się w odpowiednim miejscu. Miłość nie zawsze wystarcza, czasami trzeba wybrać siebie. A miłość jeśli jest prawdziwa, poczeka.
Gratuluję autorce udanego debiutu🙌
Nina Moore po trudnym małżeństwie i dość upokarzającym rozwodzie wraca w rodzinne strony aby przywrócić sens swemu życiu. Między układaniem swojego życia na nowo, odnawianiem przyjaźni i kupnem nowego domu odkryła swoją drogę - pisanie. Dzięki temu stała się popularną autorka a jej książki były bestsellerami.
Matteo Anderson jest odnoszącym sukcesy reżyserem. Przy...
W dniu 9.09.2023r odbyła się premiera! Ale jaka premiera! „Światła, Kamera, Skandal” @daria.jedrzejek 🧡🧡
Tym bardziej jesteśmy zaszczyceni, że znaleźliśmy wśród tak fantastycznego #teampatron 🧡🧡
Książka opowiada o losach Niny oraz Matteo. Zderzenie dwóch zupełnie różnych osobowości. Tajemniczość Matteo oraz cięty język Niny to coś co naprawdę pokochaliśmy w tej książce. Fantastyczny humor, ciekawe postaci oraz miłość dwojga ludzi, którzy bronią się przed miłością ale jednocześnie zachowują się jak zakochani nastolatkowie. Postać Matteo udowadnia, że niejednego twardziela serce potrafi rozmiękczyć odpowiednia kobieta❤️
Ta historia ma w sobie prawdziwość, zaskoczenie ale i również coś co ujmie każdego czytelnika za serce! Jesteśmy tego pewni!
„Światła, Kamera, Skandal” potocznie zwana przez Nas ŚKS. Ten skrót można by rozwinąć jako Świetna Książka Serio!
@wydawnictwo.zywiol gratulujemy debiutu!! Mamy nadzieję ujrzeć u Was same takie perełki 💜💚
Ogólna ocena: 9,5/10
[współpraca barterowa]
W dniu 9.09.2023r odbyła się premiera! Ale jaka premiera! „Światła, Kamera, Skandal” @daria.jedrzejek 🧡🧡
Tym bardziej jesteśmy zaszczyceni, że znaleźliśmy wśród tak fantastycznego #teampatron 🧡🧡
Książka opowiada o losach Niny oraz Matteo. Zderzenie dwóch zupełnie różnych osobowości. Tajemniczość Matteo oraz cięty język Niny to coś co naprawdę pokochaliśmy w tej książce....
Q: Co sądzicie o porażkach w życiu? Są nam potrzebne czy to powód do wstydu?
[...] Natychmiast złapałem za dół koszulki i przeciągnąłem ją przez głowę. Chciałem jej dotknąć, poczuć pod palcami fakturę jej skóry i zaciągnąć się jej uwodzącym zapachem. Czułem pustkę, gdy zabrała ode mnie swoje dłonie.
Matteo Anderson jest gwiazdą Hollywood. Nina Moore to dobrze zapowiadająca się pisarka.
On bryluje na salonach i korzysta z uroków sławy, ona odzyskuje siły i poszukuje stabilizacji w malutkim
miasteczku. Dzielą ich tysiące mil, podejście do świata i doświadczenia. Nie łączy ich zupełnie nic.
Do czasu. Niebawem oboje przekonają się, że życie pisze zaskakujące scenariusze.
„Światła, kamera, skandal!” to rozszerzona wersja opowiadania „W pogoni za emocjami” z antologii „W pogoni za...”.
[...] Nie oponowała. Nie miała na to siły. Przymknęła powieki i chyba nigdy w życiu nie widziałam jej tak kruchej i bezbronnej.
▪️▫️Recenzja ▫️▪️
Daria to młoda, utalentowana polska pisarka, która zdecydowała się na wydanie książki " Światła kamera, skandal!" która połączona jest z antologii wydaną w tamtym roku.
Przyznaje, że miałam wątpliwości początkowo co do Niny. Wydawała się bardzo mądrą , ale zarazem smutną konietą, a takie nie zbyt do mnie przemawiają. Jednak autorka po raz kolejny udowodnila, że wodzenie czytelnika za nos to jest jej mocna strona. A przynajmniej mnie 😂.
Nina i Matt to dwie wybitne osobowości, które zmierzą się ze sobą. Jednak będą rywalizować z czymś jeszcze. Z własnymi emocjami. Oboje zagubieni uciekają gdzieś gdzie powinni mieć spokój. Jednak to tylko mylne nadzieje. Ich spotkanie nie będzie łatwe, a rozstanie jeszcze trudniejsze.
Książka nie tylko ukazuje słodko pikantną relacje hate love, ale także wartość jaką jest przyjaciel.
Daria stworzyła kuszacą, realistyczną, ale zarazem i pouczajaca historie. Sprawiła, że każdy z bohaterów musi zwolnić by zmierzyć się ze swoimi emocjami i przeszłością.
Wykonanie zachwyca. Jestem oczarowana tą okładką, detalami. To naprawdę świetnie prezentująca się książka, która byłaby udanym prezentem chociażby urodzinowym czy świątecznym. Dialogi jak i słownictwo proste choć urozmaicone. Poczucie humoru autorki zaraza, ale stworzony przez nią smutek dużo bardziej oddziałowuje paralizując. Książka choć krótka to na pewno warta spędzenia z nią wieczoru.
Gratuluję autorce wspaniale napisanej opowieści i czekam może tym razem na jakąś mocno niegrzeczną historie 😈
" Światła, kamera skandal!" D. Jędrzejek
Q: Co sądzicie o porażkach w życiu? Są nam potrzebne czy to powód do wstydu?
[...] Natychmiast złapałem za dół koszulki i przeciągnąłem ją przez głowę. Chciałem jej dotknąć, poczuć pod palcami fakturę jej skóry i zaciągnąć się jej uwodzącym zapachem. Czułem pustkę, gdy zabrała ode mnie swoje dłonie.
Czy złe pierwsze wrażenie może się przekształcić w coś dobrego?
Matteo i Nina są z różnych światów.
On to światowej sławy reżyser, za którym szaleją kobiety.
Ona jest pisarką i stara się ustabilizować swoje życie.
Z pozoru nie łączy ich zupełnie nic.
Jednak przeznaczenie sądzi co innego.
Jakaż ta książka jest cudowna 😍
A wszystko zaczęło się od opowiadania "W pogoni za emocjami", które Daria Jędrzejek postanowiła rozbudować i stworzyć ŚWIATŁA KAMERA SKANDAL!
Zdecydowanie jej się to udało, ponieważ historia nie tylko zdobyła dodatkowe sceny, ale i wzbogaciła się o mnóstwo emocji, które stanowczo wzmocniły odbiór treści.
Główna bohaterka Nina Moore zaczyna nowy etap w swoim życiu. Rozstała się z mężem i ogarnięta nieprzyjemnymi uczuciami postanowiła na chwilę wrócić do swojej mamy.
Matteo Anderson odniósł ogromny sukces jako reżyser i zaczął przebywać wśród coraz to większych sław. Jednak nie wszystko co zobaczył "na salonach" przypadło mu do gustu. Uciekł więc, aby zaszyć się gdzieś w małym miasteczku.
I tak oto ta dwójka spotkała się i momentalnie przeskoczyły między nimi iskry. Jednak nie od razu te pozytywne.
W końcu ponoć od nienawiści do miłości jest tylko jeden krok 😌
Ta historia to nie typowe enemies to lovers, to raczej słodka odmiana relacji hate-love, która przyprawi Was o rumieńce na twarzy i sprawi, że zapragniecie więcej.
Autorka bardzo zgrabnie wykreowała całość i nadała jej polotu, dzięki któremu przez książkę po prostu się płynie. Nina i Matteo nie mają przed sobą łatwej drogi, ale zdecydowanie warto przekonać się jak zakończy się ich relacja.
ŚWIATŁA KAMERA SKANDAL! podbiły moje czytelnicze serce, dlatego też polecam Wam ten tytuł z całego serducha.
Czy złe pierwsze wrażenie może się przekształcić w coś dobrego?
Matteo i Nina są z różnych światów.
On to światowej sławy reżyser, za którym szaleją kobiety.
Ona jest pisarką i stara się ustabilizować swoje życie.
Z pozoru nie łączy ich zupełnie nic.
Jednak przeznaczenie sądzi co innego.
Jakaż ta książka jest cudowna 😍
A wszystko zaczęło się od opowiadania "W pogoni za...
Do dziś pamiętam jaki niedosyt zostawiła we mnie ta historia, więc gdy tylko dostałam propozycje objęcia jej patronatem, od razu złapałam się do czytania.
Nina, to początkująca ale dobrze zapowiadająca się pisarka. Po nieudanym małżeństwie wraca w swoje rodzinne strony. Ma zamiar zacząć wszystko od nowa i spełniać się pisarsko.
Matteo to reżyser, który zaczyna brylować na salonach show biznesu po sukcesie swojego filmu. Jego urodzinowa impreza skończyła się kiepsko, więc ucieczka zdala od tyksycznego środowiska wydała mu się doskonałym planem.
Jaki scenariusz napisze im życie po spotkaniu? Czy dwa kompletnie różne światy mają szansę na szczęście?
Przeczytajcie tą pełna humoru historię. Humor autorki jest nie do przebicia, więc momentami będziecie płakać ze śmiechu. Moje serce od początku skradla Nina i jej cięty język, zadziorność. Jedyne do czego się czepiam to za krótko 😅,ale po cichu liczę, że autorka jeszcze może bardziej rozbuduje tą historie.
Jesli szukacie historii dosłownie na wieczór to śmiało polecam Wam "Światła, kamera, skandal
Do dziś pamiętam jaki niedosyt zostawiła we mnie ta historia, więc gdy tylko dostałam propozycje objęcia jej patronatem, od razu złapałam się do czytania.
Nina, to początkująca ale dobrze zapowiadająca się pisarka. Po nieudanym małżeństwie wraca w swoje rodzinne strony. Ma zamiar zacząć wszystko od nowa i spełniać się pisarsko.
Świetne poczucie humoru! Przez książkę się płynie. Zaczęłam przypadkiem w środku nocy i cóż... To była jedna z tych najlepiej czytelniczo spożytkowany nocy!!!
Polecam ♥️
Świetne poczucie humoru! Przez książkę się płynie. Zaczęłam przypadkiem w środku nocy i cóż... To była jedna z tych najlepiej czytelniczo spożytkowany nocy!!!
Polecam ♥️
Fajna historia, bez zbędnych dłużyzn, bardzo miło spędziłam z nią czas. Zakończenie pozostawiło niedosyt, chciałabym kontynuację! Czytałam na Legimi, zamówię sobie wersję papierową, żeby mieć na półce.
Fajna historia, bez zbędnych dłużyzn, bardzo miło spędziłam z nią czas. Zakończenie pozostawiło niedosyt, chciałabym kontynuację! Czytałam na Legimi, zamówię sobie wersję papierową, żeby mieć na półce.
Nie polecam tej książki,a w zasadzie opowiadania, które ma 140 stron.
Czyta się szybko i to jedyna zaleta. Fabuła pędzi na łeb na szyję, a żaden wątek nie jest poprawnie rozwinięty. Często zamiast rozmów i interakcji między bohaterami jest jeden akapit opisu i nagle jesteśmy wrzuceni w zupełnie inną sytuację.
Tragiczni główni bohaterowie - zachowywali się, jak para rozwydrzonych bachorów, a nie, jak dorośli ludzie. Ich przekomarzania nie były zabawne, a żałosne i żenujące.
Nie polecam tej książki,a w zasadzie opowiadania, które ma 140 stron.
Czyta się szybko i to jedyna zaleta. Fabuła pędzi na łeb na szyję, a żaden wątek nie jest poprawnie rozwinięty. Często zamiast rozmów i interakcji między bohaterami jest jeden akapit opisu i nagle jesteśmy wrzuceni w zupełnie inną sytuację.
Tragiczni główni bohaterowie - zachowywali się, jak para...
Książka „Światła, kamera, skandal” Darii Jędrzejek to raczej rozbudowane opowiadanie, w którym pierwsze skrzypce odgrywa Nina Moore i Matteo Anderson.
Ona właśnie wzięła rozwód i wraca do mamy.
On pragnie zaszyć się w małym miasteczku szukając stabilizacji.
Pisarka i gwiazdor Hollywood, czy mogą mieć ze sobą coś wspólnego?
Ucieczka w poszukiwaniu sensu życia będzie miała poważne konsekwencje.
Jaka przesyłka zostanie zostawiona w domu sąsiada?
Czy dwa odmienne charaktery będą miały swój szczęśliwy koniec?
Czy oskarżenie o molestowanie seksualne pokrzyżuje życie Matteo?
Bohaterowie zachowują się jak wyrośnięte nastolatki.
Momentami było śmiesznie i zabawnie.
Książka „Światła, kamera, skandal” Darii Jędrzejek to raczej rozbudowane opowiadanie, w którym pierwsze skrzypce odgrywa Nina Moore i Matteo Anderson.
Ona właśnie wzięła rozwód i wraca do mamy.
On pragnie zaszyć się w małym miasteczku szukając stabilizacji.
Pisarka i gwiazdor Hollywood, czy mogą mieć ze sobą coś wspólnego?
Ucieczka w poszukiwaniu sensu życia będzie miała...
Hmmm... Mam z tą książką pewien problem... Powinnam napisać, że nie oderwiesz się od lektury, bo tak właśnie było. Ale z drugiej strony bohaterowie zachowujący się jak nastolatki trochę mi nie pasowali. Początek książki "mocny" reszta mdła.
Nie wiem czy książka była dla dorosłych czy młodzieży.
Mimo to polecam - chyba jednak dorosłym.
Hmmm... Mam z tą książką pewien problem... Powinnam napisać, że nie oderwiesz się od lektury, bo tak właśnie było. Ale z drugiej strony bohaterowie zachowujący się jak nastolatki trochę mi nie pasowali. Początek książki "mocny" reszta mdła.
Nie wiem czy książka była dla dorosłych czy młodzieży.
Mimo to polecam - chyba jednak dorosłym.
Nina po rozwodzie z mężem, postanawia wrócić w rodzinne strony, by na nowo odnaleźć samą siebie.
Będąc w małżeństwie z Noah, poświęciła całe swoje życie, dla męża, zapominając o własnych potrzebach.
Współmałżonek docenił trud, który kobieta wkładała w ich związek i dopuścił się zdrady.
Zraniona kobieta, postanowiła zamknąć swe serce i nie pozwolić nigdy więcej by jakikolwiek mężczyzna znów ją tak zranił.
Wszelakie uczucia, przelewała na papier, co sprawiło, że w dość szybkim tempie Nina została autorka bestsellerów!
W dniu premiery jej najnowszej książki, wraz z najlepszym przyjacielem Landonem postanowiła uczcić swój sukces, w pobliskim pubie.
Los tak chciał, że wpadła tam wprost w ręce Matteo.
Matteo jest znanym reżyserem w Los Angeles, który postanowił na jakiś czas wyjechać z miasta, gdyż nie chciał być kojarzony z pewnym skandalem.
Jako miejsce swojego tymczasowego pobytu wybrał Payson - mieścinę, gdzie tutejszych mieszkańców bardziej ciekawili sąsiedzi, niż skandale wielkiego miasta.
Właśnie tego potrzebował na chwile obecna Matteo.
Anonimowości i spokoju.
Pomimo niefortunnego zapoznania i początkowych wzajemnych niechęci do siebie, para spotyka się coraz częściej i powoli rodzi się między nimi uczucie.
Czy Nina złamie swoje zasady i dopuści do swojego serca Matteo?
Czy Matteo otworzy się przed Niną i zdradzi jej swój skandal?
Początkową historie Niny i Matteo poznałam dzięki antologii „W pogoni za…”, już wtedy byłam zakochana w tej historii i chciałam poznać więcej!
Dzięki zaufaniu @daria.jedrzejek i powierzeniu jej dzieciątka pod moje skrzydła miałam taką możliwość!
Rozszerzenie historii pozwoliło mi, bliżej poznać bohaterów oraz bardziej wczuć się w ich emocje!
Mogliśmy obserwować jak bohaterzy powieści, zmagają się z demonami przeszłości i jak ciężko jest wybrać między tym co mówi serce a rozum.
Możemy też zobaczyć jak przypadkowa znajomość może zmienić się w coś wyjątkowego, oraz, że prawdziwi przyjaciele zostaną z nami na zawsze.
Książka posiada w sobie wiele emocji, głównie tych pozytywnych, ale smutek, nostalgia oraz bezsilność również się w niej pojawiają.
Jestem zachwycona, że historia Niny i Matteo dostała rozwiniecie, ale droga autorko….czekam na kontynuacje!!!
Nina po rozwodzie z mężem, postanawia wrócić w rodzinne strony, by na nowo odnaleźć samą siebie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBędąc w małżeństwie z Noah, poświęciła całe swoje życie, dla męża, zapominając o własnych potrzebach.
Współmałżonek docenił trud, który kobieta wkładała w ich związek i dopuścił się zdrady.
Zraniona kobieta, postanowiła zamknąć swe serce i nie pozwolić nigdy więcej by...
Książka przeczytana w ramach bt zorganizowanego przez dziękuję za możliwość wzięcia w nim udziału ❤️
" Pieprzyć oklepanego Kopciuszka – mruknął do siebie.
– Od dziś będę bawił się w " Poskromienie Złośnicy". "
Jakie to było dobre, te cięte riposty, słowne przepychanki no uwilabiam takich bohaterów w książkach ❤️❤️ a Czarny był to wiadomo 🥵 aż chciałoby się go schrupać 😉
Autorka stworzyła rewelacyjnego bohatera. Matteo Anderson jest producentem filmowym , więc wszystko ma u swoich stóp kobiety również, tylko że w pewnym momencie zaczyna mu to nie wystarczać, wieczne imprezy , łatwe panienki, przy których nie trzeba się wysilić żeby je zdobyć. Zaczyna odczuwać brak emocji ,które po śmierci rodziców postanowił wyłączyć ze swojego życia i udawało mu się to przez kilka lat , do czasu aż poznał pewną pyskatą kobietę która nie uległa jego wdziękom. Zaintrygowała go tym bardziej.
Nina jest rozwódką, która poświęciła się dla męża i została z niczym , wraca więc w rodzinne strony i zaczyna wszystko od nowa . Została autorką kilku bestsellerów . Nie spodziewała się, że spotka tak irytującego mężczyznę w swoim miasteczku , którego nie będzie się mogła pozbyć z myśli.
Między Matteo a Niną zaczyna iskrzyć coraz bardziej, ale mężczyzna nie powiedział kobiecie wszystkiego . Co takiego ukrywa i jaka będzie jej reakcja gdy prawda wyjdzie na jaw?
To była cudowna historia o dawanie sobie drugiej szansy, odnajdowaniu tego czego pragniemy od życia, nie poddawaniu się 🥰
Mam tylko takie malutkie 🤏 "ale" ! Dlaczego to było takie krótkie? Ja potrzebuję więcej, dużo więcej !!!
Książka przeczytana w ramach bt zorganizowanego przez dziękuję za możliwość wzięcia w nim udziału ❤️
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to" Pieprzyć oklepanego Kopciuszka – mruknął do siebie.
– Od dziś będę bawił się w " Poskromienie Złośnicy". "
Jakie to było dobre, te cięte riposty, słowne przepychanki no uwilabiam takich bohaterów w książkach ❤️❤️ a Czarny był to wiadomo 🥵 aż chciałoby się go schrupać...
„Światła, kamera, skandal” to tytuł po który sięgnęłam, dzięki zorganizowanemu przez @nanka_czyta book tourze. Pierwszy raz brałam udział w takiej akcji i muszę przyznać, że bardzo dobrze się bawiłam. Niesamowicie było móc czytać komentarze innych czytelniczek - czułam się, jakbym przeżywała tę historię razem z nimi. To zdecydowanie umiliło mi czytanie i obawiam się, że gdyby nie ten fakt, to oceniłabym tę pozycję jeszcze słabiej. Pierwsze dwa rozdziały ogromnie zniechęciły mnie do dalszego zagłębiania się w tę opowieść. Po pierwsze - język. Nie wiem jak wam, bo ja jestem dość staroświecka, ale osobiście uważam literaturę za coś podniosłego. Toteż, gdy widzę liczne wulgaryzmy, to aż mnie bolą oczy. A tutaj autorka zdecydowanie ich nie szczędziła. Tak jak w niektórych żartach rzeczywiście nadawały one charakteru i były dość zabawne, tak w większości uważałam je po prostu za zbędne. Po drugie - podteksty seksualne itp. Ja naprawdę nie muszę wiedzieć, że bohaterowi pojawiło się wybrzuszenie w spodniach, a zdanie „Siad, malutki. Nie rób mi tego - mruknąłem błagalnie, patrząc w stronę swojego rozporka” mówi samo za siebie… Uważam za to za ogromny plus, że autorka umieściła w jednym z rozdziałów ostrzeżenie o pojawieniu się przemocy seksualnej. W zasadzie nie można go pomimąć, bo dość mocno rzutuje na dalsze zrozumienie fabuły, a szkoda, bo wolałabym nie czytać takich słów jak:
„W przeciwieństwie do tego starego dziada pokażę ci, co to znaczy prawdziwe rżnię*ie. Oczywiście, jak tylko umyjesz ci*ę po tym oblechu”. Najgorsze już chyba za nami, dlatego przejdźmy do plusów. Książka zawierała kilka ważnych przesłań, a także poruszała wiele istotnych problemów. Nina przeżywa rozwód i próbuje zbudować swoje życie na nowo, zaś Matteo ma dość sławy i przelotnych romansów. Gdy autorka zaczęła nieco bardziej skupiać się na głębszych wyznaniach bohaterów, to od razu lepiej mi się to czytało. Żałuję tylko, że historia przeszłości sławnego reżysera, nie została jeszcze bardziej rozwinięta, bo miała duży potencjał. Rozumiem jednak, że miał on zgrywać niedostępnego i całkiem dobrze mu to wychodziło. Jednak pod tą skorupą twardziela, kryje się bardzo wrażliwy i troskliwy mężczyzna. Obydwie postacie przechodzą ogromną przemianę - Matteo się otwiera, zaś Nina zaczyna na nowo wierzyć w miłość i to, że może być znowu szczęśliwa u boku mężczyzny. Ta nietypowa para przechodzi od enemies to lovers, jednak ich wzajemne kąśliwe uwagi, to już stały element relacji. Uwielbiałam to, jak Nina odgryzała się Matteo, lecz on również nie pozostawał bierny. Te potyczki były momentami nieco dziecinne, ale przez większość czasu, dostarczały mi rozrywki. Sama książka jest bardzo lekka i idealna na jedno posiedzenie, a ja całkiem dobrze bawiłam się podczas jej czytania, jednak raczej nie zapadnie mi na długo w pamięć.
„Światła, kamera, skandal” to tytuł po który sięgnęłam, dzięki zorganizowanemu przez @nanka_czyta book tourze. Pierwszy raz brałam udział w takiej akcji i muszę przyznać, że bardzo dobrze się bawiłam. Niesamowicie było móc czytać komentarze innych czytelniczek - czułam się, jakbym przeżywała tę historię razem z nimi. To zdecydowanie umiliło mi czytanie i obawiam się, że...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRECENZJA
„ŚWIATŁA, KAMERA, SKANDAL!”
AUTOR: DARIA JĘDRZEJEK
WYDAWNICTWO: ŻYWIOŁ
Książkę przeczytałam dzięki BT, który zorganizowała @nanaka_czyta.
„Odkrywanie siebie i własnych pragnień nie polega na wymyślaniu nowych dziwactw. To patrzenie na siebie oczami ludzi, którzy choć przez moment byli dla nas ważni. Wtedy dostrzegamy to, jak bardzo wyjątkowi jesteśmy. Zaczynamy rozumieć, że możemy wszystko”
„Światła, Kamera, Skandal!” rozszerzona wersja opowiadania „W pogoni za emocjami” z antologii „W pogoni za...”.
Lekka, przyjemna, z nutką humoru, aromatycznie pikantna, przepełniona emocjami historia, dwójki bohaterów, których los postawił na swoje drodze. Ta historia wręcz pochłania, od samego początku, bardzo dobrze się przy niej bawiłam.
Fabuła książki bardzo dobrze nakreślona, wciągająca, dynamicznie poprowadzona, w której autorka umiejętnie dozuje emocje i akcję, dając mnóstwo zabawnych momentów, dzięki czemu książkę czyta się błyskawicznie i z wielką przyjemnością.
Autorka ma przyjemne, lekkie pióro, pełne barwnych opisów i humoru.
Jest jeden minus tej historii, zdecydowanie za krótka, mogłabym czytać ją bez końca, ponieważ bardzo dobrze się przy niej bawiłam.
Książka napisana jest w większości z perspektywy Niny, ale również dostaniemy rozdziały z perspektywy Matteo, dzięki czemu możemy idealnie wczuć się w ich sytuację, zobaczyć ich myśli, jakie w nich buzują uczucia, poczuć ich emocje.
Bohaterzy świetnie nakreśleni, wyraziści, różnorodni, barwni. Ciekawie było patrzeć, jak się ze sobą droczą, jak buzują w nich emocje. Czuć było pomiędzy nimi chemię, napięcie, które rośnie z każdą stroną. Ich gierki słowne, cięte riposty wręcz były genialne. Prowadzili między sobą dziwną i satysfakcjonującą walkę, robili sobie na złość, wkurzając się wzajemnie. Bardzo ich polubiłam.
Super, że ich relacja rozwijała się stopniowo, nabierając wyrazistości, a nagromadzone w nich emocje w końcu wybuchają niczym fajerwerki w sylwestra.
„Jestem zagubiona, zażenowana i wystraszona. Zazwyczaj próbuję przykryć to płaszczem cynizmu i pewności siebie, ale z czasem ten płaszcz staje się coraz bardziej dziurawy”.
Niny życie wydaje się być wyjęte z kadru filmu. Chciała kochać i być kochaną i założyć rodzinę. Do czasu myślała, że jest jak najlepszej drodze. Dla swojego męża poświęciła wszystko, porzuciła dotychczasowe życie i przeprowadziła się do Nowego Jorku. Noah był, dla niej całym światem, a jednak okazało się, to tylko snem, potem zdrada, rozwód, została z niczym. Teraz musi zacząć budować swoje życie od nowa, kawałek po kawałku. Wróciła do domu, gdzie z czasem zaczęła odzyskiwać wiarę w siebie i chęci do życia, ale unikała jak ognia romantycznych relacji. London, jej najlepszy przyjaciel, zapewniał jej pustkę w sercu. Odnalazła sens w swoim życiu, zaczęła pisać książki i osiągnęła sukces.
Matteo jako gwiazda Hollywood przywykł do tego, że wokół niego dużo się działo, skandale, imprezy i kobiety. Jego droga do sukcesu była wyboista i pełna zwrotów, dzięki której nauczył się wytrwałości i determinacji.
Największą pasja stała się jego sposobem na życie. Liczył na to, że kiedyś w swoim życiu spotka kobietę, przy której będzie się musiał postarać, by ją zdobyć, a nie jak do tej pory same łatwo wchodziły mu do łóżka.
Gdy wybucha skandal, zaszywa się w malowniczym miasteczku Payson.
Tam los stawia Nine i Matteo na swojej drodze, pisząc im zaskakujący scenariusza, odmieniając ich życie.
-Co się stanie, gdy rozszalałe emocje pomiędzy Niną a Matteo, w końcu znajdą ujście?
-Czy pisane jest im szczęśliwe zakończenia?
-Czy Matteo otworzy się przed Niną?
-Czy Nina stworzy własny scenariusz własnego życia?
-Czy Nina pozwoli sobie na uczucia względem mężczyzny?
Polecam.
RECENZJA
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„ŚWIATŁA, KAMERA, SKANDAL!”
AUTOR: DARIA JĘDRZEJEK
WYDAWNICTWO: ŻYWIOŁ
Książkę przeczytałam dzięki BT, który zorganizowała @nanaka_czyta.
„Odkrywanie siebie i własnych pragnień nie polega na wymyślaniu nowych dziwactw. To patrzenie na siebie oczami ludzi, którzy choć przez moment byli dla nas ważni. Wtedy dostrzegamy to, jak bardzo wyjątkowi jesteśmy....
Witajcie moi kochani
Dziś chciałabym zaproponować Wam książkę idealną na poprawę humoru.
Przeczytałam ją w ramach #booktour organizowanego przez @nanka_czyta. Bardzo dziękuję za to, że mogłam stać się częścią tego wydarzenia.
Tytuł: Światła, kamera, skandal!
Autor: Daria Jędrzejek
Wydawnictwo: Żywioł
Akcja historii rozgrywa się w małym, malowniczym miasteczku Payson.
Nina Moore po wielu latach, jej zdaniem udanego małżeństwa, rozwodzi się w dość nieprzyjemnych okolicznościach. W związku z tym postanawia powrócić do rodzinnego miasta i tam rozpocząć życie na nowo.
Z kolei Matteo Anderson prowadzi bardzo dostatnie oraz ekscytujące życie reżysera. Jednakże komplikuje się ono, gdy staje się świadkiem absolutnie niepokojących, niemoralnych oraz niezgodnych z prawem działań. W związku z tym postanawia zaszyć się gdzieś do czasu aż sprawy ucichną.
Pewnego dnia drogi dwojga, tak różnych od siebie, ludzi niespodziewanie krzyżują się ze sobą. Od tego momentu ich życia nie będą już takie same.
Rozpoczynając lekturę dowiedziałam się, iż stanowi ona rozszerzoną wersję opowiadania znajdującego się już w antologii. Pod względem objętościowym jest ona niewielka, ponieważ liczy niespełna 200 stron. W związki z tym miałam pewne obawy co do fabuły oraz tempa akcji.
W przypadku fabuły nie mam zastrzeżeń, jednak tempo akcji jest dla mnie zbyt szybkie. Wolę, gdy akcja rozwija się powoli, a relacje między bohaterami budowane są stopniowo. Co nie oznacza, iż książka mi się nie podobała. Wręcz przeciwnie. Bardzo przypadła mi do gustu. Zwłaszcza humor. Czytając bawiłam się wyśmienicie. Bardzo spodobały mi się gierki słowne między bohaterami. I w tym momencie musze wskazać mój ulubiony moment:
„Nina: Zero emocji… Jakim cudem jesteś taki opanowany? (…);
Matteo: Lata pracy w zawodzie – uśmiechnął się tajemniczo.
Nina: To gdzie ty pracujesz? W prosektorium? (…)”.
Po prostu nie mogłam przestać się śmiać. Oczywiście takich zabawnych momentów jest o wiele więcej. Jeżeli chodzi o głównych bohaterów to od razu ich polubiłam. Bardzo sympatyczni oraz pełni energii i zadziorni.
Reasumując książka jest lekka, napisana została bardzo przystępnym językiem, w związku z tym czyta się ją bardzo szybko oraz przyjemnie. Stanowi idealną propozycję na poprawę humoru. Ubolewam jedynie nad faktem, iż jest tak niewielka objętościowo.
Serdecznie polecam
strona.394
Witajcie moi kochani
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziś chciałabym zaproponować Wam książkę idealną na poprawę humoru.
Przeczytałam ją w ramach #booktour organizowanego przez @nanka_czyta. Bardzo dziękuję za to, że mogłam stać się częścią tego wydarzenia.
Tytuł: Światła, kamera, skandal!
Autor: Daria Jędrzejek
Wydawnictwo: Żywioł
Akcja historii rozgrywa się w małym, malowniczym miasteczku...
"Światła, kamera, skandal" to moje drugie spotkanie z twórczością Darii Jędrzejek. Książka trafiła do mnie w ramach BookToura organizowanego przez @nanka_czyta. Czy kolejna publikacja autorki przypadła mi do gustu? Już spieszę z wyjaśnieniem.
Zacznę od tego, że "Światła, kamera, skandal" to właściwie rozszerzona wersja opowiadania, które pojawiło się wcześniej w jednej z antologii. Przyznam, że zanim zgłosiłam się do udziału w zabawie, nie zarejestrowałam tego faktu i mocno zdziwiłam się, gdy z wędrującej pomiędzy uczestnikami przesyłki wyciągnęłam książkę, która miała ledwie 170 stron i to dość dużą czcionką. Przez to już na początku zaczęłam się zastanawiać, czy właściwie da się napisać dobrą historię, która jest tak krótka. Nie chciałam się jednak zniechęcać, więc gdy tylko skończyłam czytać inną książkę, od razu przystąpiłam do lektury.
I absolutnie nie mogę powiedzieć, że bawiłam się przy niej źle, bo wszelkiego rodzaju utarczki słowne między głównymi bohaterami — pisarką Niną Moore oraz znanym w Hollywood reżyserem Matteo Andersonem niejednokrotnie doprowadzały mnie do śmiechu, jednak nie było to do końca to, czego oczekiwałam. Niestety w niektórych momentach miałam wrażenie, że nie mam do czynienia z dwójką dorosłych, doświadczonych życiowo osób, tylko z nieznającymi życia nastolatkami, co nieco wybijało mnie z rytmu czytania.
Mam też trochę zastrzeżeń co do samej relacji romantycznej, ale wynikają one głównie z tego, że po prostu nie jestem fanką instant love. Wolę, kiedy autor daje czas swoim bohaterom na to, aby się poznali i dopiero z czasem odkryli, że to, co ich łączy jest czymś więcej niż tylko zwykłą znajomością. Szczególnie w przypadku relacji hate-love, która w moim ocenie potrzebuje czasu, aby porządnie rozwinąć skrzydła. Niestety ze względu na objętość książki, tutaj nie było na to szans. Niemniej jednak myślę, że w przeciwieństwie do mnie wielbiciele motywu instant love będą ukontentowani.
Uważam, że gdyby książka faktycznie była trochę dłuższa, a autorka pokusiła się na rozbudowanie niektórych wątków i rozłożeniu w czasie relacji romantycznej, w mojej ocenie publikacja byłaby zdecydowanie lepsza.
Mimo wszystko myślę jednak, że była to dość przyjemna lektura, więc jeżeli macie ochotę na coś lżejszego do poczytania, będzie to dobry wybór.
"Światła, kamera, skandal" to moje drugie spotkanie z twórczością Darii Jędrzejek. Książka trafiła do mnie w ramach BookToura organizowanego przez @nanka_czyta. Czy kolejna publikacja autorki przypadła mi do gustu? Już spieszę z wyjaśnieniem.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacznę od tego, że "Światła, kamera, skandal" to właściwie rozszerzona wersja opowiadania, które pojawiło się wcześniej w jednej z...
Pióro autorki miałam okazję niedawno poznać. Odrazu spodobało mi się styl pisania, wiec byłam ciekawa co tym razem przygotowała autorka. Muszę przyznać, że się nie zawiodłam 🔥
Matteo jest gwiazdą Hollywood, który po pewnym wydarzeniu na jednej z imprez postanawia wyjechać. Wybiera ciche miasteczko, aby odpocząć i przemyśleć ostatnie wydarzenia w jego życiu. Nina jest pisarka, której kariera zaczyna nabierać tempa. Jednak nie wszystko idzie po jej myśli, gdyż wydawca wymaga od niej napisania bardziej pikantniejsze książki. Kobieta nie jest zbyt doświadczona w temacie, zatem postanawia rozpocząć bardzo dokładny i dogłębny research do nowej historii… 🤭
Muszę przyznać, że dawno się tak dobrze nie bawiłam z książką. Powiedziałabym nawet, ze jest to bardziej komedia romantyczna. Nina i Matteo od samego początku nie pałają do siebie pozytywnymi uczuciami co sprawia, że napotykamy motyw hate-Love. Ich dialogi, dogryzanie sobie i sarkastyczne wypowiedzi zdecydowanie zyskały moja sympatię. Fabuła idzie w idealnym tempie co mnie zdziwiło zwłaszcza przez jedyne około 160 stron tej historii. Jednak uważam, ze autorka swietnie rozegrała wszystkie wątki jak i samą historie Niny i Matteo. Przez książkę się płynie i ciężko się oderwać.
Książkę polecam osobom, szukającym humoru oraz oderwania się od życia codziennego. Charakterni bohaterowie oraz przyjemne pióro zdecydowanie rozweseli gorszy dzień 🤪✨
Pióro autorki miałam okazję niedawno poznać. Odrazu spodobało mi się styl pisania, wiec byłam ciekawa co tym razem przygotowała autorka. Muszę przyznać, że się nie zawiodłam 🔥
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMatteo jest gwiazdą Hollywood, który po pewnym wydarzeniu na jednej z imprez postanawia wyjechać. Wybiera ciche miasteczko, aby odpocząć i przemyśleć ostatnie wydarzenia w jego życiu. Nina jest...
Matteo Anderson to znany reżyser słynący z hulaszczego trybu życia. Przy pewnym biznesowym spotkaniu toczącym się w rozwiązłej scenerii, staje w obliczu co najmniej niesmacznych scen. Kręcą go kobiety, uwielbia być przez nie zdobywany, nie ma nic przeciwko przygodnym romansom. Mimo to pozostały w nim resztki człowieczeństwa nie pozwalające traktować kobiety przedmiotowo. Dzięki temu być może unika afery. Aby w spokoju przemyśleć niektóre sprawy postanawia zaszyć się tam, gdzie nikt go nie znajdzie.
Nina Moore po perypetiach życiowych wraca w rodzinne strony. Postanawia poświęcić się temu, do czego zawsze ją ciągnęło - pisaniu. Wkrótce okazuje się, że jej debiut literacki był tak udany, iż wydawca czeka z niecierpliwością na kolejne książki spod jej pióra. Tyle że widziałby nieco śmielsze sceny romantyczne między bohaterami. Podobno czytelnicy też liczą na bardziej pikantne szczegóły. Problem w tym, że Nina jest singielką i kobietą ogólnie niezbyt doświadczoną pod względem miłości i relacji damsko-męskich. Niemniej jako autorka, osoba która powinna dokonywać research'u nim o czymś napisze, bierze się do zgłębiania tematu na poważnie.
Pewna paczka sprawi, że Nina pozna bardzo przystojnego, choć niezwykle irytującego, a zarazem tajemniczego mężczyznę. Małe miasteczko, w którym wszyscy się znają, powoduje, że dziwnym zbiegiem okoliczności te przeciwstawne charaktery wciąż na siebie wpadają.
"Światła, kamera, skandal!" to niewielka książeczka, wręcz nowelka. Mimo to w zupełnie satysfakcjonujący sposób przedstawia wydarzenia i relacje między bohaterami. Pióro autorki, jej poczucie humoru, przekomarzanki między Niną i Matteo sprawiły, że pochłonęłam lekturę błyskawicznie i z wielką przyjemnością.. Książkę przeczytałam dzięki Book Tour. Ilość znaczników wprowadzona przez moje poprzedniczki świadczy o tym, ze im również historia przypadła do gustu. Mam zamiar sięgnąć po inne utwory autorki, by sprawdzić czy i one też mi się spodobają.
Matteo Anderson to znany reżyser słynący z hulaszczego trybu życia. Przy pewnym biznesowym spotkaniu toczącym się w rozwiązłej scenerii, staje w obliczu co najmniej niesmacznych scen. Kręcą go kobiety, uwielbia być przez nie zdobywany, nie ma nic przeciwko przygodnym romansom. Mimo to pozostały w nim resztki człowieczeństwa nie pozwalające traktować kobiety przedmiotowo....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobra książka dla zabicia czasu, lekka, łatwa i przyjemna. Ze względu na długość to bardziej rozbudowane opowiadanie. Szybko się czyta i pewnie tak samo szybko zapomnę o czym była.
Dobra książka dla zabicia czasu, lekka, łatwa i przyjemna. Ze względu na długość to bardziej rozbudowane opowiadanie. Szybko się czyta i pewnie tak samo szybko zapomnę o czym była.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNina Moore po trudnym małżeństwie i dość upokarzającym rozwodzie wraca w rodzinne strony aby przywrócić sens swemu życiu. Między układaniem swojego życia na nowo, odnawianiem przyjaźni i kupnem nowego domu odkryła swoją drogę - pisanie. Dzięki temu stała się popularną autorka a jej książki były bestsellerami.
Matteo Anderson jest odnoszącym sukcesy reżyserem. Przy produkcji jego nowego filmu dochodzi do sytuacji, w której nie chce brać udziału i jest sprzeczna tak naprawdę z czym kolwiek. W związku z tym postanawia zaszyć się w Payson i przeczekać burze, która z tego wynikła. Oczekuje ciszy i spokoju a już po kilku dniach wpada na czerwonowłose tornado, które zrównuje go z ziemią.
Książka Darii Jędrzejek mignęła mi kilka razy na TikToku i postanowiłam sprawdzić fenomen tej książki. Nie jest ona długa, ale wciąga od pierwszych stron i wypuści was dopiero na końcu.
Autorka stworzyła dwie postaci, dwoje bohaterów, którzy osiągnęli sławę, jednak w życiu osobistym nie mieli tyle szczęścia. Matteo w młodym wieku doświadczył straty a Nina, która oddała i poświęciła wszystko mężowi, została że złamanym sercem i brakiem zaufania do płci przeciwnej.
Historia z wielkim poczuciem humoru, przyjaźnią na śmierć i życie, słodkim zakochaniem i wielkim rozczarowaniem i bólem. Daria pokazuję, że czasami trzeba zwolnić a nawet się cofnąć aby zmierzyć się z uczuciami i znaleźć się w odpowiednim miejscu. Miłość nie zawsze wystarcza, czasami trzeba wybrać siebie. A miłość jeśli jest prawdziwa, poczeka.
Gratuluję autorce udanego debiutu🙌
Nina Moore po trudnym małżeństwie i dość upokarzającym rozwodzie wraca w rodzinne strony aby przywrócić sens swemu życiu. Między układaniem swojego życia na nowo, odnawianiem przyjaźni i kupnem nowego domu odkryła swoją drogę - pisanie. Dzięki temu stała się popularną autorka a jej książki były bestsellerami.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMatteo Anderson jest odnoszącym sukcesy reżyserem. Przy...
Odpadłam po kilku pierwszych rozdziałach, niestety
Odpadłam po kilku pierwszych rozdziałach, niestety
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW dniu 9.09.2023r odbyła się premiera! Ale jaka premiera! „Światła, Kamera, Skandal” @daria.jedrzejek 🧡🧡
Tym bardziej jesteśmy zaszczyceni, że znaleźliśmy wśród tak fantastycznego #teampatron 🧡🧡
Książka opowiada o losach Niny oraz Matteo. Zderzenie dwóch zupełnie różnych osobowości. Tajemniczość Matteo oraz cięty język Niny to coś co naprawdę pokochaliśmy w tej książce. Fantastyczny humor, ciekawe postaci oraz miłość dwojga ludzi, którzy bronią się przed miłością ale jednocześnie zachowują się jak zakochani nastolatkowie. Postać Matteo udowadnia, że niejednego twardziela serce potrafi rozmiękczyć odpowiednia kobieta❤️
Ta historia ma w sobie prawdziwość, zaskoczenie ale i również coś co ujmie każdego czytelnika za serce! Jesteśmy tego pewni!
„Światła, Kamera, Skandal” potocznie zwana przez Nas ŚKS. Ten skrót można by rozwinąć jako Świetna Książka Serio!
@wydawnictwo.zywiol gratulujemy debiutu!! Mamy nadzieję ujrzeć u Was same takie perełki 💜💚
Ogólna ocena: 9,5/10
[współpraca barterowa]
W dniu 9.09.2023r odbyła się premiera! Ale jaka premiera! „Światła, Kamera, Skandal” @daria.jedrzejek 🧡🧡
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym bardziej jesteśmy zaszczyceni, że znaleźliśmy wśród tak fantastycznego #teampatron 🧡🧡
Książka opowiada o losach Niny oraz Matteo. Zderzenie dwóch zupełnie różnych osobowości. Tajemniczość Matteo oraz cięty język Niny to coś co naprawdę pokochaliśmy w tej książce....
" Światła, kamera skandal!" D. Jędrzejek
Q: Co sądzicie o porażkach w życiu? Są nam potrzebne czy to powód do wstydu?
[...] Natychmiast złapałem za dół koszulki i przeciągnąłem ją przez głowę. Chciałem jej dotknąć, poczuć pod palcami fakturę jej skóry i zaciągnąć się jej uwodzącym zapachem. Czułem pustkę, gdy zabrała ode mnie swoje dłonie.
Matteo Anderson jest gwiazdą Hollywood. Nina Moore to dobrze zapowiadająca się pisarka.
On bryluje na salonach i korzysta z uroków sławy, ona odzyskuje siły i poszukuje stabilizacji w malutkim
miasteczku. Dzielą ich tysiące mil, podejście do świata i doświadczenia. Nie łączy ich zupełnie nic.
Do czasu. Niebawem oboje przekonają się, że życie pisze zaskakujące scenariusze.
„Światła, kamera, skandal!” to rozszerzona wersja opowiadania „W pogoni za emocjami” z antologii „W pogoni za...”.
[...] Nie oponowała. Nie miała na to siły. Przymknęła powieki i chyba nigdy w życiu nie widziałam jej tak kruchej i bezbronnej.
▪️▫️Recenzja ▫️▪️
Daria to młoda, utalentowana polska pisarka, która zdecydowała się na wydanie książki " Światła kamera, skandal!" która połączona jest z antologii wydaną w tamtym roku.
Przyznaje, że miałam wątpliwości początkowo co do Niny. Wydawała się bardzo mądrą , ale zarazem smutną konietą, a takie nie zbyt do mnie przemawiają. Jednak autorka po raz kolejny udowodnila, że wodzenie czytelnika za nos to jest jej mocna strona. A przynajmniej mnie 😂.
Nina i Matt to dwie wybitne osobowości, które zmierzą się ze sobą. Jednak będą rywalizować z czymś jeszcze. Z własnymi emocjami. Oboje zagubieni uciekają gdzieś gdzie powinni mieć spokój. Jednak to tylko mylne nadzieje. Ich spotkanie nie będzie łatwe, a rozstanie jeszcze trudniejsze.
Książka nie tylko ukazuje słodko pikantną relacje hate love, ale także wartość jaką jest przyjaciel.
Daria stworzyła kuszacą, realistyczną, ale zarazem i pouczajaca historie. Sprawiła, że każdy z bohaterów musi zwolnić by zmierzyć się ze swoimi emocjami i przeszłością.
Wykonanie zachwyca. Jestem oczarowana tą okładką, detalami. To naprawdę świetnie prezentująca się książka, która byłaby udanym prezentem chociażby urodzinowym czy świątecznym. Dialogi jak i słownictwo proste choć urozmaicone. Poczucie humoru autorki zaraza, ale stworzony przez nią smutek dużo bardziej oddziałowuje paralizując. Książka choć krótka to na pewno warta spędzenia z nią wieczoru.
Gratuluję autorce wspaniale napisanej opowieści i czekam może tym razem na jakąś mocno niegrzeczną historie 😈
" Światła, kamera skandal!" D. Jędrzejek
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toQ: Co sądzicie o porażkach w życiu? Są nam potrzebne czy to powód do wstydu?
[...] Natychmiast złapałem za dół koszulki i przeciągnąłem ją przez głowę. Chciałem jej dotknąć, poczuć pod palcami fakturę jej skóry i zaciągnąć się jej uwodzącym zapachem. Czułem pustkę, gdy zabrała ode mnie swoje dłonie.
Matteo Anderson jest gwiazdą...
Czy złe pierwsze wrażenie może się przekształcić w coś dobrego?
Matteo i Nina są z różnych światów.
On to światowej sławy reżyser, za którym szaleją kobiety.
Ona jest pisarką i stara się ustabilizować swoje życie.
Z pozoru nie łączy ich zupełnie nic.
Jednak przeznaczenie sądzi co innego.
Jakaż ta książka jest cudowna 😍
A wszystko zaczęło się od opowiadania "W pogoni za emocjami", które Daria Jędrzejek postanowiła rozbudować i stworzyć ŚWIATŁA KAMERA SKANDAL!
Zdecydowanie jej się to udało, ponieważ historia nie tylko zdobyła dodatkowe sceny, ale i wzbogaciła się o mnóstwo emocji, które stanowczo wzmocniły odbiór treści.
Główna bohaterka Nina Moore zaczyna nowy etap w swoim życiu. Rozstała się z mężem i ogarnięta nieprzyjemnymi uczuciami postanowiła na chwilę wrócić do swojej mamy.
Matteo Anderson odniósł ogromny sukces jako reżyser i zaczął przebywać wśród coraz to większych sław. Jednak nie wszystko co zobaczył "na salonach" przypadło mu do gustu. Uciekł więc, aby zaszyć się gdzieś w małym miasteczku.
I tak oto ta dwójka spotkała się i momentalnie przeskoczyły między nimi iskry. Jednak nie od razu te pozytywne.
W końcu ponoć od nienawiści do miłości jest tylko jeden krok 😌
Ta historia to nie typowe enemies to lovers, to raczej słodka odmiana relacji hate-love, która przyprawi Was o rumieńce na twarzy i sprawi, że zapragniecie więcej.
Autorka bardzo zgrabnie wykreowała całość i nadała jej polotu, dzięki któremu przez książkę po prostu się płynie. Nina i Matteo nie mają przed sobą łatwej drogi, ale zdecydowanie warto przekonać się jak zakończy się ich relacja.
ŚWIATŁA KAMERA SKANDAL! podbiły moje czytelnicze serce, dlatego też polecam Wam ten tytuł z całego serducha.
Czy złe pierwsze wrażenie może się przekształcić w coś dobrego?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMatteo i Nina są z różnych światów.
On to światowej sławy reżyser, za którym szaleją kobiety.
Ona jest pisarką i stara się ustabilizować swoje życie.
Z pozoru nie łączy ich zupełnie nic.
Jednak przeznaczenie sądzi co innego.
Jakaż ta książka jest cudowna 😍
A wszystko zaczęło się od opowiadania "W pogoni za...
Do dziś pamiętam jaki niedosyt zostawiła we mnie ta historia, więc gdy tylko dostałam propozycje objęcia jej patronatem, od razu złapałam się do czytania.
Nina, to początkująca ale dobrze zapowiadająca się pisarka. Po nieudanym małżeństwie wraca w swoje rodzinne strony. Ma zamiar zacząć wszystko od nowa i spełniać się pisarsko.
Matteo to reżyser, który zaczyna brylować na salonach show biznesu po sukcesie swojego filmu. Jego urodzinowa impreza skończyła się kiepsko, więc ucieczka zdala od tyksycznego środowiska wydała mu się doskonałym planem.
Jaki scenariusz napisze im życie po spotkaniu? Czy dwa kompletnie różne światy mają szansę na szczęście?
Przeczytajcie tą pełna humoru historię. Humor autorki jest nie do przebicia, więc momentami będziecie płakać ze śmiechu. Moje serce od początku skradla Nina i jej cięty język, zadziorność. Jedyne do czego się czepiam to za krótko 😅,ale po cichu liczę, że autorka jeszcze może bardziej rozbuduje tą historie.
Jesli szukacie historii dosłownie na wieczór to śmiało polecam Wam "Światła, kamera, skandal
Do dziś pamiętam jaki niedosyt zostawiła we mnie ta historia, więc gdy tylko dostałam propozycje objęcia jej patronatem, od razu złapałam się do czytania.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNina, to początkująca ale dobrze zapowiadająca się pisarka. Po nieudanym małżeństwie wraca w swoje rodzinne strony. Ma zamiar zacząć wszystko od nowa i spełniać się pisarsko.
Matteo to reżyser, który zaczyna brylować na...
Świetne poczucie humoru! Przez książkę się płynie. Zaczęłam przypadkiem w środku nocy i cóż... To była jedna z tych najlepiej czytelniczo spożytkowany nocy!!!
Polecam ♥️
Świetne poczucie humoru! Przez książkę się płynie. Zaczęłam przypadkiem w środku nocy i cóż... To była jedna z tych najlepiej czytelniczo spożytkowany nocy!!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam ♥️
Fajna historia, bez zbędnych dłużyzn, bardzo miło spędziłam z nią czas. Zakończenie pozostawiło niedosyt, chciałabym kontynuację! Czytałam na Legimi, zamówię sobie wersję papierową, żeby mieć na półce.
Fajna historia, bez zbędnych dłużyzn, bardzo miło spędziłam z nią czas. Zakończenie pozostawiło niedosyt, chciałabym kontynuację! Czytałam na Legimi, zamówię sobie wersję papierową, żeby mieć na półce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie polecam tej książki,a w zasadzie opowiadania, które ma 140 stron.
Czyta się szybko i to jedyna zaleta. Fabuła pędzi na łeb na szyję, a żaden wątek nie jest poprawnie rozwinięty. Często zamiast rozmów i interakcji między bohaterami jest jeden akapit opisu i nagle jesteśmy wrzuceni w zupełnie inną sytuację.
Tragiczni główni bohaterowie - zachowywali się, jak para rozwydrzonych bachorów, a nie, jak dorośli ludzie. Ich przekomarzania nie były zabawne, a żałosne i żenujące.
Nie polecam tej książki,a w zasadzie opowiadania, które ma 140 stron.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta się szybko i to jedyna zaleta. Fabuła pędzi na łeb na szyję, a żaden wątek nie jest poprawnie rozwinięty. Często zamiast rozmów i interakcji między bohaterami jest jeden akapit opisu i nagle jesteśmy wrzuceni w zupełnie inną sytuację.
Tragiczni główni bohaterowie - zachowywali się, jak para...
Książka „Światła, kamera, skandal” Darii Jędrzejek to raczej rozbudowane opowiadanie, w którym pierwsze skrzypce odgrywa Nina Moore i Matteo Anderson.
Ona właśnie wzięła rozwód i wraca do mamy.
On pragnie zaszyć się w małym miasteczku szukając stabilizacji.
Pisarka i gwiazdor Hollywood, czy mogą mieć ze sobą coś wspólnego?
Ucieczka w poszukiwaniu sensu życia będzie miała poważne konsekwencje.
Jaka przesyłka zostanie zostawiona w domu sąsiada?
Czy dwa odmienne charaktery będą miały swój szczęśliwy koniec?
Czy oskarżenie o molestowanie seksualne pokrzyżuje życie Matteo?
Bohaterowie zachowują się jak wyrośnięte nastolatki.
Momentami było śmiesznie i zabawnie.
Książka „Światła, kamera, skandal” Darii Jędrzejek to raczej rozbudowane opowiadanie, w którym pierwsze skrzypce odgrywa Nina Moore i Matteo Anderson.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOna właśnie wzięła rozwód i wraca do mamy.
On pragnie zaszyć się w małym miasteczku szukając stabilizacji.
Pisarka i gwiazdor Hollywood, czy mogą mieć ze sobą coś wspólnego?
Ucieczka w poszukiwaniu sensu życia będzie miała...
Hmmm... Mam z tą książką pewien problem... Powinnam napisać, że nie oderwiesz się od lektury, bo tak właśnie było. Ale z drugiej strony bohaterowie zachowujący się jak nastolatki trochę mi nie pasowali. Początek książki "mocny" reszta mdła.
Nie wiem czy książka była dla dorosłych czy młodzieży.
Mimo to polecam - chyba jednak dorosłym.
Hmmm... Mam z tą książką pewien problem... Powinnam napisać, że nie oderwiesz się od lektury, bo tak właśnie było. Ale z drugiej strony bohaterowie zachowujący się jak nastolatki trochę mi nie pasowali. Początek książki "mocny" reszta mdła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem czy książka była dla dorosłych czy młodzieży.
Mimo to polecam - chyba jednak dorosłym.