rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Święty Mikołaj bierze nadgodziny

Średnia ocen
7,7 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
751
704

Na półkach:

Święty Mikołaj doskonale odnajduje się w swojej nowej roli. Z ogromnym zaangażowaniem i fascynacją odbiera odpady z różnych domostw. Zawsze dostrzeże potencjał w zbieranych przez siebie śmieciach. Dzięki nim produkuje zrecyklingowane prezenty, co go bardzo satysfakcjonuje. Po części nadal nieoficjalnie pełni funkcję Świętego Mikołaja. Ciągle przecież otrzymuje listy od dzieci, które z uwagą czyta. Stara się spełniać marzenia swoich nadawców, nawet te najbardziej zaskakujące, a czasami wręcz abstrakcyjne. Jeden taki nietypowy list otrzymuje od niejakiej Śnieżynki. Mikołaj jest zaintrygowany informacjami od dziewczynki, bo ona wcale nie prosi w liście o żadne prezenty. Raczej martwi się w pewnym sensie o przyszłość tego świata, prosząc Mikołaja o interwencję w bardzo delikatnej sprawie… Czy i tym razem Mikołajowi uda się spełnić marzenie dziecka?

Przed wami naprawdę niesamowita historia, w której Mikołaj lata na miotle, zakłada rodzinę i zupełnie przypadkiem zostaje „ojcem”. Jest jak zwykle zabawnie, zaskakująco, wzruszająco i zupełnie niebanalnie. Polecam gorąco lekturę.

Święty Mikołaj doskonale odnajduje się w swojej nowej roli. Z ogromnym zaangażowaniem i fascynacją odbiera odpady z różnych domostw. Zawsze dostrzeże potencjał w zbieranych przez siebie śmieciach. Dzięki nim produkuje zrecyklingowane prezenty, co go bardzo satysfakcjonuje. Po części nadal nieoficjalnie pełni funkcję Świętego Mikołaja. Ciągle przecież otrzymuje listy od...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
419
418

Na półkach:

Święty Mikołaj zdecydowanie żadnej pracy się nie boi. Poraz kolejny poznajemy go z zupełnie innej strony. Ów brodaty pan mieszka w uroczym domku i razem z Becią. Zaś wspólnie z Befaną wytwarza prezenty z posegregowanych odpadów. Ich pomysłowość jest nieograniczona.

Mikołaj nadal czyta listy od wszystkich dzieci i spełnia ich marzenia. Są jednak takie lity, które zaskakują i sprawiają Mikołajowi problem w realizacji. Bywają i takie, które nie są do końca zrozumiałe. Jedne z nich to listy od Śnieżynki. Prosi Mikołaja o coś zupełnie innego niż prezenty. Czy Mikołajowi uda się spełnić jej pragnienia?

Po raz kolejny będzie wesoło, z dużą dawką poczucia humoru i rewelacyjnymi ilustracjami. Będzie zaskakująco i niebanalnie. Zobaczycie Mikołaja latającego na miotle, poznacie zalety posiadania pszczół i wyruszycie w iście magiczną podróż. A wszystko to w jednej książce.

Jeśli lubicie ciekawe historie nieco odbiegające od standardów, to dobrze trafiliście. Polecamy szczerze całą serię, która zagości u nas na dłużej.

Święty Mikołaj zdecydowanie żadnej pracy się nie boi. Poraz kolejny poznajemy go z zupełnie innej strony. Ów brodaty pan mieszka w uroczym domku i razem z Becią. Zaś wspólnie z Befaną wytwarza prezenty z posegregowanych odpadów. Ich pomysłowość jest nieograniczona.

Mikołaj nadal czyta listy od wszystkich dzieci i spełnia ich marzenia. Są jednak takie lity, które zaskakują...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
416
333

Na półkach:

Rysunki są zabawne, fajnie wzbogacają książkę. Całość ładnie wydana, ale treść do mnie nie przemawia - chwytam tylko przesłanie (z którym się z resztą zgadzam). Historia jest niepotrzebnie rozdmuchana, a postacie towarzyszące Mikołajowi... mało wyraziste, jak dla mnie.
Tej książki nie podsuwam jeszcze swoim dzieciom, poczekam z tym do wieku nastoletniego.

Rysunki są zabawne, fajnie wzbogacają książkę. Całość ładnie wydana, ale treść do mnie nie przemawia - chwytam tylko przesłanie (z którym się z resztą zgadzam). Historia jest niepotrzebnie rozdmuchana, a postacie towarzyszące Mikołajowi... mało wyraziste, jak dla mnie.
Tej książki nie podsuwam jeszcze swoim dzieciom, poczekam z tym do wieku nastoletniego.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to