Bohaterami książki są Lisa i Connor. Kiedy dziewczyna przypadkiem wpada na chłopaka, nie przypuszcza, że spotka ją coś złego. Connor to psychopata, który decyduje się porwać Lisę i uwięzić ją w swojej posiadłości, w której jest siedem tajemniczych pokoi. Jeżeli dziewczyna marzy o wolności, musi przejść przez każdy z przygotowanych dla niej tajemniczych pomieszczeń, które budzą strach. Z czasem dziewczynę dopada syndrom sztokholmski, bo zaczyna coś czuć do swojego porywacza. Czy to oznacza, że już nie zależy jej na odzyskaniu wolności?
Pragnienie diabła to dla mnie mieszanka 365 dni z 50 twarzami Greya. To są wyjątki wśród literatury erotycznej, które dobrze wspominam (w pierwszym przypadku tylko pierwsze części książki i filmu, w drugim tylko filmy, bo przez powieści E.L. James jeszcze nie przeszłam). Książka autorstwa pani Brigitte jako erotyk myślę, że sprawdza się idealnie i możliwe, że wśród fanów tego gatunku znajdzie swoich fanów. Ja niestety do nich nie należę. Ode mnie 3/10 na zachętę i na tym chciałabym poprzestać, jeżeli chodzi o moją opinię.
Bohaterami książki są Lisa i Connor. Kiedy dziewczyna przypadkiem wpada na chłopaka, nie przypuszcza, że spotka ją coś złego. Connor to psychopata, który decyduje się porwać Lisę i uwięzić ją w swojej posiadłości, w której jest siedem tajemniczych pokoi. Jeżeli dziewczyna marzy o wolności, musi przejść przez każdy z przygotowanych dla niej tajemniczych pomieszczeń, które...
Nigdy nie spodziewałabym się, że ktoś wyda na poważnie takie dziadostwo. Książka jest porażką już na wstępie fabuła jest taka, że aż chce się te książkę odłożyć na półkę i nigdy do niej nie wracać. Wydarzenia są nie spójne, relacje bohaterki dla mnie były wręcz nierealne i żenujące , dodatkowo główny bohater nazywa siebie ciągle psycholem diabłem i ciul się czym jeszcze (denerwuje to). Ta książka jest po prostu marnowaniem swojego czasu , gdyby nie to że szybko się ją czyta to bym ją zostawiła.
Nigdy nie spodziewałabym się, że ktoś wyda na poważnie takie dziadostwo. Książka jest porażką już na wstępie fabuła jest taka, że aż chce się te książkę odłożyć na półkę i nigdy do niej nie wracać. Wydarzenia są nie spójne, relacje bohaterki dla mnie były wręcz nierealne i żenujące , dodatkowo główny bohater nazywa siebie ciągle psycholem diabłem i ciul się czym jeszcze...
Czasami trafiamy na takie książki, które po przeczytaniu opisu chcemy mieć tu i teraz, po fakcie jednak okazuje się, że to nie był to najlepszy wybór. Przyznać muszę, że dawno nie czułam takiego rozczarowania i żalu po skończonej książce. Nie chcę się pastwić na tą książką, ale naprawdę... już dawno nie przeczytałam tak dziwnej i złej historii, o której fabule chciałam zapomnieć jak najszybciej. Miała ta książka olbrzymi potencjał, ale niestety został on niewykorzystany i zaprzepaszczony już na starcie. Nie będę pisać streszczenia tej książki. Zaznaczę, tylko że opis wydawcy po raz pierwszy tak bardzo mnie rozczarował.
Od początku panuje tu olbrzymi chaos, akcja goni na złamanie karku bez składu i ładu, nie mamy szans poznać bohaterów, zostajemy wrzuceni na głęboką wodę, bez żadnego wprowadzenia- momentami odniosłam wrażenie, że trafiłam na jakąś kontynuację, gdzie mogłam już znać postacie. Niestety jest to tom pierwszy...
Postacie są dramatycznie wykreowane, infantylne i po prostu głupie. Szczególnie zachowanie głównej bohaterki sprawia, że chce się rwać włosy z głowy. Została kobieta porwana, nie wie, gdzie jest, czego się spodziewać po psycholu, a zachowuje się jak dziecko w sklepie z zabawkami, a już za chwilę stwierdza, że się zakochała w oprawcy, który ją na każdym kroku upokarza... no litości, to nawet nie zahacza o syndrom sztokholmski, jeśli taki był zamysł. Zupełnie nic o nich nie wiemy, ich "bycie razem" to ciągłe wyzwiska, poniżanie, upokarzanie, i obrzydliwie opisane zbliżenia. Jestem doświadczonym czytelnikiem, myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy, ale jednak moje granice można nadal przesuwać. Brakuje tu porządnej redakcji, korekta też miałaby jeszcze co robić. Naprawdę dziwię się, że tak duże wydawnictwo zdecydowało się wydać tę książkę.
Chciałbym napisać coś dobrego o tej książce, ale naprawdę jest mi trudno. Gdyby nie to, że muszę "oddać" recenzję do wydawnictwa, nawet bym o niej nie wspomniała. Jedynym plusem w te historii jest to, że jeśli wyłączycie myślenie, nie będziecie analizować opisywanych wydarzeń, po prostu odpuścicie... to dość szybko ją skończycie.
"Pragnienie diabła" to debiut. Życzę autorce jak najlepiej oraz dobrych i życzliwych ludzi wokół by naprawdę pomogli i kolejna książka była lepsza.
Czy polecam?
Jestem okropnie rozczarowana. Książki nie polecam, jak dla mnie jedna z najgorszych historii, jakie przeczytałam w życiu. Bardzo mi przykro, ale taka jest prawda. Nie znalazłam w tej historii nic, co złapałoby mnie za serce i choć trochę podniosło ocenę.
Czasami trafiamy na takie książki, które po przeczytaniu opisu chcemy mieć tu i teraz, po fakcie jednak okazuje się, że to nie był to najlepszy wybór. Przyznać muszę, że dawno nie czułam takiego rozczarowania i żalu po skończonej książce. Nie chcę się pastwić na tą książką, ale naprawdę... już dawno nie przeczytałam tak dziwnej i złej historii, o której fabule chciałam...
Zawsze staram się na siłę szukać w książkach czegoś dobrego, nawet jeśli powieść jest po prostu tragiczna. W tym przypadku nie ma absolutnie nic, co jakkolwiek ratowałoby tę historię. Z całym szacunkiem do autorki - doceniam wkład, pracę i zaangażowanie, ale "Pragnienie diabła" jest po prostu koszmarne...
Pewnego dnia Lisa wpada na Connora, wytrącając mu z rąk wszystkie dokumenty. Kompletnie nie zwraca na niego uwagi, nie zatrzymuje się, by przeprosić, tylko pędzi dalej do windy. Tym właśnie czynem zwraca na siebie jego uwagę. Z pozoru zwykły chłopak okazuje się psychopatą bez serca. Planuje zemstę i niczego innego nie pragnie bardziej niż tego, by ukarać piękną nieznajomą. Porywa Lisę do swojej posiadłości, gdzie czeka na nią siedem różnych pokoi. Każde z pomieszczeń to inny poziom piekła, który dziewczyna musi pokonać. Lisa ma nadzieję, że ucieczka jest możliwa, jednak z czasem jej relacja z Connorem zaczyna ulegać zmianom, a myśl o wolności odchodzi w zapomnienie.
Nie ukrywam, że po przeczytaniu opisu, byłam zaintrygowana. Motyw porwania i tajemniczych pokoi wzbudzał we mnie delikatną grozę i niepokój. Liczyłam na naprawdę oryginalną, mocną i popapraną historię. Dostałam jednak coś zupełnie nierzeczywistego i uważam, że potencjał został pogrzebany żywcem już na samym początku. Autorka od razu wrzuca na głęboką wodę, nie wyjaśniając kompletnie nic. Nie nakreśla świata przedstawionego, nie wprowadza bohaterów, po prostu w kilku zdaniach opisuje porwanie Lisy. Już na starcie akcja jest szybka i chaotyczna, nic nie ma większego sensu, a im dalej, tym jest tylko gorzej.
Zachowania bohaterów na każdym kroku są tak mało realne, że ciężko podejść do tej historii z powagą. Lisa tuż po porwaniu nie wydaje się kompletnie przerażona, nie zadaje pytań, nie boi się nowej sytuacji, jest za to naburmuszona niczym małe dziecko, które nie dostało lizaka. Już po kilku stronach dochodzi do wniosku, że chce się przespać ze swoim oprawcą, bo ten tak mocno ją pociąga. Bardziej przejmuje się tym, czy jest dla niego piękna, niż faktem, że mężczyzna co chwilę jej grozi, poniża ją i wyzywa. Wydawać by się mogło, że dopadł ją syndrom sztokholmski, tyle że on nie pojawia się od tak. Potrzeba czasu, gier psychicznych, odpowiednich słów, a tutaj tego nie ma. Główna bohaterka uzależnia się od Connora i twierdzi, że się zakochała. Myśli też, że sam czuje do niej coś więcej, że bardzo ją lubi lub nawet kocha, choć dosłownie dwie linijki wyżej potraktował ją jak śmiecia.
Absurd goni absurd - gdy dowiedziałam się, dlaczego Connor porwał Lisę, nie wiedziałam czy się śmiać, czy płakać. Bo to w końcu normalne, że jak ktoś trąci nas ramieniem, spiesząc się gdzieś, to trzeba od razu planować zemstę. Motywy bohaterów są mocno naciągane i nierealne. Do tego postacie co chwilę przeczą same sobie, najpierw mówią jedno, po czym dwie strony dalej twierdzą i robią już co innego. Obydwoje są okropnie niestabilni i bipolarni, choć z początku tylko Connor sprawiał takie wrażenie. Mężczyzna jest tak zmienny, że w ciągu jednej sceny potrafi grozić Lisie, za moment mówić, że jest piękna i jej pragnie, a później wyzwać ją, przepraszać i wyznawać jej uczucia. Nie rozumiem, po co przedstawiona jest jego perspektywa, skoro jego przemyślenia nic nie wnoszą i ciągle skupiają się tylko na mówieniu, że jest diabłem lub że Lisa cholernie go pociąga i pragnie uprawiać z nią seks.
Pod względem stylistycznym i technicznym "Pragnienie diabła" również nie wypada najlepiej. Tekst składa się praktycznie z samych dialogów, a świat przedstawiony niemal nie istnieje. Dokładnie raz w całej książce wspomniane jest, w jakim miejscu rozgrywają się wydarzenia. O bohaterach można znaleźć jedynie strzępy informacji, niewiadomo nawet jak dokładnie wyglądają, ile mają lat, czym się interesują. Przez to wypadają okropnie kiepsko i nieautentycznie. Opisów jest tak mało, że ciężko sobie cokolwiek wyobrazić - co robią postacie, jak wyglądają te tajemnicze pokoje. Niektóre zdania kompletnie nie mają sensu i musiałam czytać je po kilka razy, aby zrozumieć, o co w nich chodzi. Nie brakuje tu również literówek, powtórzeń czy nagłych zmian czasu.
Jeśli chodzi o relację Lisy i Connora, nie mogę kompletnie zrozumieć, jakim cudem narodziła się między nimi miłość. Ich rozmowy to ciągłe wyzwiska i kłótnie lub próby godzenia się. Obydwoje nie starają się dobrze poznać, Connor kłamie, ciągle rani Lisę, a ta jak naiwna idiotka i tak leci do niego pierwsza. Oprócz seksu i dialogów na poziomie podstawówki, niemal nic się między nimi nie dzieje. Wszelkie sceny erotyczne opisane są w taki niesmaczny sposób, że nie da się tego czytać. Brzmią, jakby pisał je napalony nastolatek z burzą hormonów, bez jakiejkolwiek wiedzy o współżyciu, który dopiero odkrywa te tematy.
Powiedziałabym, że jest to książka przewidywalna, ale przez większość czasu byłam zaskakiwana głupotą bohaterów i tym, co oni wyprawiają. Jestem okropnie rozczarowana. Życzę autorce jak najlepiej i niech pisze jak najwięcej, bo tylko to pomoże jej poprawić swój styl pisania. Książki nie polecam, jak dla mnie jedna z najgorszych historii, jakie poznałam w życiu.
Zawsze staram się na siłę szukać w książkach czegoś dobrego, nawet jeśli powieść jest po prostu tragiczna. W tym przypadku nie ma absolutnie nic, co jakkolwiek ratowałoby tę historię. Z całym szacunkiem do autorki - doceniam wkład, pracę i zaangażowanie, ale "Pragnienie diabła" jest po prostu koszmarne...
Pewnego dnia Lisa wpada na Connora, wytrącając mu z rąk wszystkie...
Witajcie kochani. Dziś przychodzę do Was z recenzją książki ,,Pragnienie diabła” t.1 autorstwa Brigitte Wu.
Lisa jest piękną kobietą, która wiedzie spokojne życie. Pewnego dnia niespodziewanie życie głównej bohaterki zmienia się w istny koszmar. A wszystko za sprawą przypadkiem poznanego Connora. Nowy znajomy, który początkowo sprawiał wrażenie normalnego mężczyzny, okazał się być istnym psychopatą. Jego jedynym celem, do którego dąży jest za wszelką cenę ukarać Lisę za to, że ta informacja odrzuciła. W tym celu porywa ją do swojej rezydencji gdzie kobieta musi wykonać pewne zadania. Początkowo Lisa robi wszystko, aby się stamtąd wydostać. Jednak wraz z czasem sprawy zaczynają przyjmować nieco inny obrót? Jaki? Tego musicie się przekonać czytając ,,Pragnienie diabła”!
Znakomity thriller erotyczny! Ta książka niesamowicie wciąga już od pierwszych stron. Przyznaję, że pierwszy raz miałam przyjemność czytać tak wspaniale połączenie wątków. Powieść dostarczyła mi całej gamy emocji, zdecydowanie. Bardzo ciekawie wykreowani bohaterowie. Z całego serca Wam polecam! Dziękuję autorce oraz wydawnictwu Novae Res za zaufanie oraz egzemplarz do recenzji.
Witajcie kochani. Dziś przychodzę do Was z recenzją książki ,,Pragnienie diabła” t.1 autorstwa Brigitte Wu.
Lisa jest piękną kobietą, która wiedzie spokojne życie. Pewnego dnia niespodziewanie życie głównej bohaterki zmienia się w istny koszmar. A wszystko za sprawą przypadkiem poznanego Connora. Nowy znajomy, który początkowo sprawiał wrażenie normalnego mężczyzny,...
Rzadko zdarza mi się nie dokończyć książki, ale w tym przypadku nie dałam rady tego dłużej czytać. Nie ukrywam, że czuję się nieco oszukana, ponieważ zwabiona ciekawym opisem, liczyłam na dobrą pikantną historię, a tymczasem czułam się jakby to wszystko było napisane przez dziecko. Dialogi, wypowiedzi bohaterów, ich zachowania są tak infantylne i niekonsekwentne, że trudno mi jakkolwiek to opisać. Główna bohaterka po kilku pierwszych stronach stwierdza, że kocha swojego porywacza, a widziała go raptem 2 razy. Miałam wrażenie jakby bohaterami były dzieci w piaskownicy i nie czułam się komfortowo czytając to dalej.
Rzadko zdarza mi się nie dokończyć książki, ale w tym przypadku nie dałam rady tego dłużej czytać. Nie ukrywam, że czuję się nieco oszukana, ponieważ zwabiona ciekawym opisem, liczyłam na dobrą pikantną historię, a tymczasem czułam się jakby to wszystko było napisane przez dziecko. Dialogi, wypowiedzi bohaterów, ich zachowania są tak infantylne i niekonsekwentne, że trudno...
Byłam bardzo ciekawa tej książki, ponieważ opis wydawał się interesujący,a opinie były podzielone.
Należy zaznaczyć,że "Pragnienie diabła" to debiutancka książka @brigitte__wu. Każdy autor kiedyś debiutował i uważam ,że trzeba mieć sporo odwagi aby wydać książkę.
Muszę przyznać,że książka była dla mnie sporym zaskoczeniem...pod względem słownictwa jakie się tam znalazło. Moim zdaniem za dużo wulgarnych słów, ale każdy ma swój " styl" pisania, tak samo jak każdy ma swój styl ubierania się.
Było to moje pierwsze spotkanie z tego typu książka i mam mieszane uczucia.
Czy polecam książkę ?
Jeśli ktoś lubi sporo wulgaryzmów i sceny erotyczne to polecam.
Pamiętaj,że ciekawość to pierwszy stopień do piekła 😉
Autorce gratuluję odwagi i życzę sukcesów przy kolejnych książkach 🧡
Byłam bardzo ciekawa tej książki, ponieważ opis wydawał się interesujący,a opinie były podzielone.
Należy zaznaczyć,że "Pragnienie diabła" to debiutancka książka @brigitte__wu. Każdy autor kiedyś debiutował i uważam ,że trzeba mieć sporo odwagi aby wydać książkę.
Muszę przyznać,że książka była dla mnie sporym zaskoczeniem...pod względem słownictwa jakie się tam znalazło....
Pragnienie diabła to książka, której opinie są bardzo różne. Dlatego już na wstępie zachęcam was do wydania opinii swojej własnej - po jej przeczytaniu :)
A książkę czyta się bardzo szybko, strony wręcz lecą przez palce i mimo paru niedociągnięć całość jest całkiem fajna i ciągnie nas do końca.
Znajdziemy tutaj historię porwanej dziewczyny, która pada "ofiarą" mafijnego psychopaty, który postanawia schować dziewczynę przed całym światem i mieć ją tylko dla siebie.
Connor umieszcza Lise w swojej posiadłości, gdzie znajduje się 7 pokoi każdy jest lepszy i daje dziewczynie więcej komfortu. I tu muszę powiedzieć, że pomysł z pokojami wciąga, zachęca i zaciekawia czytelnika, bo chcemy już zobaczyć kolejny, czy uda się dziewczynie dostać do 7.
Relacja bohaterów jest bardzo wybuchowa i zmienna, ze skrajności w skrajność. Facet chyba sam nie wie do końca czego chce od kobiety i jakie ma intencje, z pewnością ma do niej słabość, ale czy okaże się zimnym mafijnym draniem?
Lisa to typ pięknej ale głupiutkiej dziewczyny - niby przestraszona, nienawidzi swojego oprawcy a za chwile chce się przytulać i go całuje...
Książka jednak wciągnęła mnie i naprawdę szybko ja pożarłam w jeden wieczór. Pragnienie poznania zakończenia gnało mnie do przodu :)
~~~
Pragnienie diabła to książka, której opinie są bardzo różne. Dlatego już na wstępie zachęcam was do wydania opinii swojej własnej - po jej przeczytaniu :)
A książkę czyta się bardzo szybko, strony wręcz lecą przez palce i mimo paru niedociągnięć całość jest całkiem fajna i ciągnie nas do końca.
Znajdziemy tutaj historię porwanej dziewczyny, która pada "ofiarą" mafijnego...
Pewnie kliknęłaś post, aby przeczytać kolejną negatywną recenzję tej książki? Otóż nie, bo mimo wszystko książka mnie wciągnęła.
Lisa podpadła pewnemu mężczyźnie, dlatego on postanawia ją porwać i uwięzić w swoim domu. Tam znajduje się siedem pokoi. W zależności od jej zachowania będzie trafiała do coraz lepszego pokoju. Pierwszy pokój oczywiście nie jest zbyt przyjemny i wygodny. Jeśli będzie posłuszna pójdzie do lepszego pokoju. Connor nie zamierza ułatwiać jej tego zadania, kto wygra, a kto przegra tę walkę?
Kilka rozdziałów książki czytałam na Watt i wiedziałam, że będzie to inna fabuła, niż większości książek, które teraz się wydaje. Nie, nie uważam, że to dzieło sztuki, ponieważ do tego brakuje sporo, ale ta książka tak mnie wciągnęła w swój świat, że to coś niesamowitego. Strony przelatywały mi przez palce i nie mogłam się zatrzymać. Cóż mogę powiedzieć o bohaterach? Niewiele, ponieważ kreacja ich pozostawia wiele do życzenia, więc o nich zbyt wiele się nie dowiadujemy. Zaciekawiło mnie te siedem pokoi i powiem szczerze, że byłam ciekawa jak wygląda każdy kolejny. Naiwna bohaterka, która zakochuje się w oprawcy? Przecież to mamy w co drugiej książce, a nie każdą tak negatywnie oceniacie, więc ja napiszę, tylko że niczym się ta fabuła nie różni od wielu innych książek, więc nie do końca rozumiem tak dużo niskich ocen. Redakcja nawaliła, i to się czuje od pierwszej strony, ale to debiut i ja wiem, że autorka weźmie do serca każdą radę i każdą kolejną książkę napisze lepiej i dokładniej. Co podpadło mi od pierwszych stron? Szybka akcja, ale ten czas tam gnał. Stanowczo za szybko i zbyt chaotycznie, co nie zmienia faktu, że mnie ona pochłonęła, ale wiecie, że ja nigdy nie idę za tłumem, że ja lubię przekonać się sama i wiecie co? Bałam się ją czytać, ale nie żałuję. Przed autorką sporo pracy, jednak aby się wybić po tak słabo ocenianym debiucie musi przygotować coś, co wyrwie nas z butów i ja na to liczę.
Przyznajcie, że okładka was kupiła i ten opis, który niesamowicie zaciekawił czytelnika, a ja was namawiam aby mimo wszystko dać szansę tej książce.
Pewnie kliknęłaś post, aby przeczytać kolejną negatywną recenzję tej książki? Otóż nie, bo mimo wszystko książka mnie wciągnęła.
Lisa podpadła pewnemu mężczyźnie, dlatego on postanawia ją porwać i uwięzić w swoim domu. Tam znajduje się siedem pokoi. W zależności od jej zachowania będzie trafiała do coraz lepszego pokoju. Pierwszy pokój oczywiście nie jest zbyt przyjemny i...
Recenzja:Cóż to dużo mówić nic tylko czytać super książka Pani Briggite Wu bardzo wciągająca nie można się oderwać ciężko zaprzestać czytać tę książkę także serdecznie polecam.
Recenzja:Cóż to dużo mówić nic tylko czytać super książka Pani Briggite Wu bardzo wciągająca nie można się oderwać ciężko zaprzestać czytać tę książkę także serdecznie polecam.
Moja opinia o tej książce nie będzie niestety pozytywna. W powieści nie było niemalże żadnej fabuły - historia opiera się na odejściach i powrotach bohaterów, niezrozumiałych kłótniach które nie wnoszą nic do relacji, częstym zmienianiu zdania. Sam zamysł autorki miał naprawdę ogromny potencjał, jednakże coś tutaj w moim odczuciu bardzo zawiodło. Bohaterowie byli tak bardzo wyblakli, niekonsekwentni i nijacy choć można było tutaj wykreować naprawdę ciekawe postacie, zwłaszcza postać Connora, która tak naprawdę nie została stworzona w ogóle. Dialogi, z których w zasadzie składa się cała książka są płytkie, niedojrzałe. Nie wspomnę już o wulgaryzmach, które używane są bardzo często ale w żaden sposób nie oddają rzeczywistych reakcji człowieka. Wszystko w tej powieści moim zdaniem jest naciągane, naiwne, bezbarwne. Jestem ogromnie rozczarowana powieścią i jedynymi plusami było to, że książka była krótka i czytało się ją szybko – ale niestety niezbyt przyjemnie.
Moja opinia o tej książce nie będzie niestety pozytywna. W powieści nie było niemalże żadnej fabuły - historia opiera się na odejściach i powrotach bohaterów, niezrozumiałych kłótniach które nie wnoszą nic do relacji, częstym zmienianiu zdania. Sam zamysł autorki miał naprawdę ogromny potencjał, jednakże coś tutaj w moim odczuciu bardzo zawiodło. Bohaterowie byli tak bardzo...
Hej hej kochani 😘
Dziś przychodzę do was z moją opinią na temat książki, której opis sprawił ,że zdecydowałam się na spędzenie wolnego czasu właśnie z tą lekturą. Opis który gwarantował ciekawą ,niebanalną historię ,gdzie emocje towarzyszyły by nam po ostatnią stronę.
Czy to była dobra decyzja ?
Cóż nie koniecznie.
Jedynym błędem jaki popełniła nasza główna bohaterka był brak zainteresowania Connorem. Mężczyzną ,który okazuje psychopatą. Porywa dziewczyne i wywozi do posiadłości ,która ma dla niej być przedsionkiem piekła. Siedem pokoi , niczym siedem grzechów głównych , i to właśnie w nich Lisa będzie musiała odpokutować.
Powiem tak , ta historia na prawdę ma potencjał. Coś nowego , coś czego jeszcze nie było ... Jednak moim zdaniem ,potrzeba dużo czasu i pracy nad tekstem aby wyszło to naprawdę fajnie. Na ten moment miałam wrażenie, że książka jest nie kompletna, urwanie wątki,a fabuła sama w sobie została chaotycznie przedstawiona. No i nasza główna bohaterka też jest dość dziwna ? Tutaj się niby się go boi a jednak jej serce zaczyna szybciej bić dla niego. Coś tu jest mocno nie halo.
Ocena 4/10
"Pragnienie diabła" - Brigitte Wu
Hej hej kochani 😘
Dziś przychodzę do was z moją opinią na temat książki, której opis sprawił ,że zdecydowałam się na spędzenie wolnego czasu właśnie z tą lekturą. Opis który gwarantował ciekawą ,niebanalną historię ,gdzie emocje towarzyszyły by nam po ostatnią stronę.
Czy to była dobra decyzja ?
Cóż nie koniecznie.
Czułam woń jego perfum, a to oznacza, że był bardzo blisko. Obserwował mnie, jednak ja nie miałam zamiaru na niego patrzeć. Siedziałam skulona, ponieważ panicznie obawiałam się tego, że jak wykonam choćby delikatnych ruch, to znowu zrobi mi się potwornie zimno. Byłam przesiąknięta na wskroś strachem. Za każdym razem, gdy tylko pojawiał się na horyzoncie, popadałam w panikę. Nienawidziłam go z całego serca. Jednym z moich marzeń było, żeby w końcu ktoś się go pozbył, pozbawił życia…
Za oknem zimno, a Ty potrzebujesz czegoś na rozgrzanie? Świetnie trafiłeś, ponieważ w dzisiejszej recenzji będzie baaaardzo gorąco. Lubisz powieści, które łączą w sobie miks gatunkowy? Doskonały wybór! Mam coś dla Ciebie. Przedstawiam Ci “Pragnienie diabła. Ukryta w czterech ścianach” (2022, Wydawnictwo Novae Res), czyli mroczną historię z dodatkiem pikanterii, pożądania, namiętności, niegrzecznych gierek. Ten thriller erotyczny autorstwa Pani Britgitte Wu z pewnością rozpali Twoje zmysły do czerwoności! Nie zwlekaj już dłużej, przejdź do dalszej recenzji i dowiedz się, dlaczego warto przeczytać książkę.
Brigitte Wu - polska autorka książek. Od urodzenia mieszka w Kudowie-Zdroju tuż u podnóża Gór Stołowych. Właścicielka agencji marketingowej. Do głównych zainteresowań pisarki można zaliczyć czytanie i analizowanie postawy głównych bohaterów. Tworzy odkąd pamięta, lecz dopiero teraz postanowiła swoją wyimaginowaną historię zaprezentować większemu gronu odbiorców, niż ona sama.
Lisa została wybrana. Kiedy pewnego razu wpada na przypadkowego mężczyznę, nic nie wskazuje na to, że będą mieli ze sobą jakikolwiek kontakt. Tymczasem nieznajomy okazuje się groźnym psychopatą, którego celem jest ukarać kobietę za to, że nie zwróciła na niego uwagi. Aby się odegrać, postanawia uprowadzić Lisę i zrobić z niej swoją niewolnicę. Tym samym młoda kobieta trafia do posiadłości, w której znajduje się siedem przepełnionych złem pokoi. Co kolejny to gorszy. Jej zadaniem jest przejść przez każde przygotowanie dla niej budzące niepokój pomieszczenie. Terror trwa, aż tu nagle relacje między łowcą a ofiarą zaczynają się drastycznie zmieniać, a samo pragnienie odzyskania upragnionej wolności przestaje istnieć.
“Pragnienie diabła. Ukryta w czterech ścianach” to nic innego jak thriller erotyczny. Przyznam się szczerze, że niewiele razy miałam okazję czytać takie połączenie gatunków. Jednak teraz mogę śmiało napisać, że spodobało mi się. Powinnam częściej rozpatrywać się w takich powieściach. Pani Brigitte Wu w swojej twórczości porusza problemy nie tylko na tle psychologicznym, ale także społecznym. Ukazuje między innymi skutki samotności samotności, pożądanie, chęć posiadania drugiej osoby, pragnienie ciepła, bliskości, a nawet syndrom sztokholmski. Zatem, jak można zauważyć, jest to bardzo barwna powieść, która nie tylko porwie Cię, ale i pobudzi Twoje zmysły, rozgrzeje do czerwoności.
Historia jest zdecydowanie intrygująca, ją naprawdę chce się czytać. Autorka nie owija w bawełnę, białe jest białe, adekwatnie czarne jest czarne. Styl pisania zakwalifikowałam do lekkiego, z licznymi wulgaryzmami, zdecydowanie przypadł mi się do gustu. Fabuła, ku mojemu zaskoczeniu okazała się bardzo dynamiczna, wielowątkowa, poprowadzona w pierwszej osobie. Postacie są z jednej strony bardzo realistyczne, a z drugiej ich zachowanie momentami zaskakuje, jest nieprzewidywalne, chwilami mało wiarygodne, nie wierzę w tak szybką metamorfozę ludzką, jaką przeszedł główny bohater. Sama w sobie historia tak bardzo wciąga w swój wyimaginowany świat, że bardzo ciężko jest przestać ją czytać. Tym samym jestem pewna, że twórczość pozostanie w mojej pamięci na długo.
Podsumowując: Nie sądziłam, że thriller erotyczny może okazać się tak fascynującą, pełną napięcia książką, która wbija w fotel, pobudza zmysły. “Pragnienie diabła. Ukryta w czterech ścianach” autorstwa Pani Brigitte Wu, jest lekturą, która w znaczny sposób oddziałuje na wyobraźnie, a także w niej zapada na długo. To książka, od której nie da się oderwać, a jeśli dodać do całokształtu momentami nieco ekscentryczne postacie, wartką fabułę, lekki styl pisania… to powstaje z tego niezła mieszanka wybuchowa, która jest godna polecenia. Czytajcie.
Czułam woń jego perfum, a to oznacza, że był bardzo blisko. Obserwował mnie, jednak ja nie miałam zamiaru na niego patrzeć. Siedziałam skulona, ponieważ panicznie obawiałam się tego, że jak wykonam choćby delikatnych ruch, to znowu zrobi mi się potwornie zimno. Byłam przesiąknięta na...
Kiedy przeczytałam opis tej książki, od razu mi się skojarzyło, że gdzieś ją już kiedyś czytałam. Dopiero jak poszukałam, to okazało się, że natrafiłam na nią na Wattpadzie około dwa lata temu i wtedy początek mi się bardzo spodobał, dlatego postanowiłam po nią sięgnąć.
Jednak ta powieść mnie zniszczyła. Miałam nieodparte wrażenie, że im dalej czytam, tym bardziej jestem zmęczona, a na koniec wręcz dostałam migreny. Bardzo szybko zaczęłam się zastanawiać, co mi się wtedy w niej podobało, jednak szczerze nie jestem w stanie sobie przypomnieć.
Motyw porwania, gdzie dziewczyna za swoje zachowanie będzie pięła się po szczeblach do góry i w nagrodę dostanie lepszy pokój był dość ciekawym pomysłem. Jednak jego potencjał bardzo szybko został zmarnowany. Cała ta powieść to jeden wielki chaos, a najgorsze z niego były dialogi – płytkie i nie wnoszące nic, powtarzalność schematów, aż biła po oczach. Zastanawiałam się czy oni zgadali się na herbatkę czy jednak on ją porwał? Bo Lisa od samego początku nie robi nic tylko za dużo gada, wiecznie prosi mimo, że nic jej się nie dzieje, a do tego pstryk i mamy fascynację Connorem….
Sam główny bohater to jest jakieś jedno wielkie nieporozumienie, bo nie wiem czy autorka chciała jego, dziewczynę czy czytelnika przekonać jaki to on nie jest zły, że ją skrzywdzi, itd., a w sumie nic nie robi, a nawet jest dość miły dla niej…
Gdyby to nie był egzemplarz od wydawnictwa, to szczerze powiedziawszy bardzo szybko bym książką rzuciła w kąt i nie przechodziła przez te katusze. Tutaj jest wszystko – absurd goni absurd, fabuła toczy się zbyt szybko jakby kogoś diabeł gonił, a dodatkowo mam wrażenie, że sceny są źle ułożone czasowo. Brak odpowiedniej redakcji to jedno, zmarnowanie potencjału całkiem nieźle zapowiadającego się wątku, źle wykreowani bohaterowie i najważniejsze brak czegokolwiek – jakieś tajemniczej aury czy mrocznej atmosfery, brak wrażeń czy emocji!
Ja nie wiem jakie licho mnie podkusiło na tą książkę, ale jak dorwę to nogi z d**y powyrywam. Żebym chociaż jakiś plus znalazła w tej powieści, to by było dobrze. Nie wiem kto to zakwalifikował jako thriller erotyczny, bo nie pasuje pod żadnym względem. Connor ma chyba dwubiegunowe rozdwojenie jaźni, a Lisa to naiwna dziewczynka, która już po tygodniu ma syndrom sztokholmski. Gdybym tą książkę zakupiła sama, to uwierzcie, że dostałabym wścieklizny. Szkoda czasu, pieniędzy i papieru…
I tu śmiało można powiedzieć, że pisać może każdy, ale nie każdy powinien wydawać książki… a opis zapowiadał się tak dobrze!
Kiedy przeczytałam opis tej książki, od razu mi się skojarzyło, że gdzieś ją już kiedyś czytałam. Dopiero jak poszukałam, to okazało się, że natrafiłam na nią na Wattpadzie około dwa lata temu i wtedy początek mi się bardzo spodobał, dlatego postanowiłam po nią sięgnąć.
Jednak ta powieść mnie zniszczyła. Miałam nieodparte wrażenie, że im dalej czytam, tym bardziej jestem...
Zagadkowa, tajemnicza okładka jak i mega intrygujący opis spowodował, że ochoczo sięgnęłam po powieść, by poznać tę historię. Sam tytuł już zapowiadał mroczny thriller zabarwiony erotycznymi wątkami, jednak już po kilku stronach mój zapał zmalał i do końca dotarłam tylko dlatego, iż z zasady czytam całość książki mimo wszystko.
Niestety ciężko szła mi przeprawa przez tę lekturę, styl był dla mnie niezbyt przystępny a cała fabuła nie przypadła mi do gustu.
Lisa pędząc do windy trąca łokciem chłopaka wytrącając mu dokumenty, które niósł. Niestety nie zatrzymała się, nie przeprosiła czym uraziła Connora i zwróciła na siebie jego uwagę. Z jego umysłem nie jest za dobrze i okazuje się, że jest on psychopatą zdolnym do wszystkiego. Porywa on dziewczynę i więzi w swym domu. Ma dla niej przygotowane siedem pokoi, które różnią się od siebie stopniem wygody. Początkowo zaczyna od spartańskich warunków i tylko jej zachowanie zdecyduje czy przeniesiona zostanie do bardziej komfortowego pomieszczenia. Lisa jest przerażona, nienawidzi swego oprawcy, przeklina go, wyzywa lecz szybko jej uczucia przechodzą metamorfozę.
W jaku sposób bohaterka została porwana? Jakie zamiary względem jej ma ten mężczyzna? Jakie niebezpieczeństwo jej grozi? Czy ich lodowate relacje ulegną ociepleniu?
Nie spodziewałam się zupełnie tego co tu otrzymałam. W treści powieści przeważają proste dialogi, brak opisów miejsc, zdarzeń. Postaci są płytkie, praktycznie nie wiemy jak wyglądają, w co są ubrani, jakie emocje nimi targają, zmienni w uczuciach.
Lisa to dziewczyna zmienna jak pogoda. Najpierw nie znosi porywacza, nie może na niego patrzeć i w momencie wszystkie jej uczucia przeobrażają się w wielkie pożądanie a nawet miłość. Przyznam się, że byłam tym zszokowana i wręcz nie dowierzałam temu co tu wyczytałam. Connor zachowywał się jakby cierpiał na chorobę dwubiegunową lub miał zaburzenia psychiczne.
Nie czułam więzi z nimi, ich postępowanie i niezdecydowanie odpychało mnie. Przekładając kolejne stronice nie czułam dosłownie nic. Brak wrażeń, emocji, mrocznej atmosfery, tajemniczej aury.
Przepraszam za tyle negatywnych słów z mojej strony, ale nie polecam!
Zagadkowa, tajemnicza okładka jak i mega intrygujący opis spowodował, że ochoczo sięgnęłam po powieść, by poznać tę historię. Sam tytuł już zapowiadał mroczny thriller zabarwiony erotycznymi wątkami, jednak już po kilku stronach mój zapał zmalał i do końca dotarłam tylko dlatego, iż z zasady czytam całość książki mimo wszystko.
Niestety ciężko szła mi przeprawa przez tę...
Niestety książkę muszę ocenić jako mocno przeciętną.
Lisa przypadkowo wpada na Connora wytrącając mu z rąk dokumenty. W zamian za to zostaje porwana. W jego domu czeka na nią 7 pokoi. Każdy inny, a żeby trafić do lepszego musi sobie zasłużyć. Dziewczyna marzy tylko o ucieczce, jednak z czasem jej nienawiść do oprawcy zaczyna przeradzać się w zupełnie inne uczucie.
Thriller erotyczny, który niestety mnie rozczarował. Ogólny pomysł na fabułę dobry i za to plus.
7 pokoi, mafia, skomplikowane uczucia....zabrakło jednak autorce warsztatu literackiego.
Wiele wątków, które miały potencjał, nie zostało dokończonych. Bohaterowie w ogóle nie wykreowani. Namiastka informacji o nich sprawia, że nie utożsamiamy się z żadną postacią.
Ciężko wczuć się w historię, która jest jakby napisana od połowy.
W trakcie pojawia się przyjaciel Connora Matt, z którym Lisa silnie się zaprzyjaźnia, bo odwiózł ją do domu?
Tworzone silne relacje bez dokładnego wejścia w głąb zdarzeń.
Ciężko połączyć to w jedną spójną całość.
Coś się dzieje, ale gdzie to ma swój początek?
Wielka szkoda, bo opowiadanie z osobowością bordeline i syndromem sztokholmskim to mógłby być naprawdę hit.
Mimo wszystko książkę czyta się szybko. Mało skomplikowana fabuła i mnogość dialogów sprawia, że można ją przeczytać w jeden wieczór.
Niestety książkę muszę ocenić jako mocno przeciętną.
Lisa przypadkowo wpada na Connora wytrącając mu z rąk dokumenty. W zamian za to zostaje porwana. W jego domu czeka na nią 7 pokoi. Każdy inny, a żeby trafić do lepszego musi sobie zasłużyć. Dziewczyna marzy tylko o ucieczce, jednak z czasem jej nienawiść do oprawcy zaczyna przeradzać się w zupełnie inne uczucie....
"Niewola z której nie będziesz chciała się uwolnić"
Zwykła dziewczyna, pozornie zwykły chłopak i niespodziewnie mroczne wydarzenie których nie sposób przewidzieć.
Jak stwierdzić czy komuś można zaufać? Ktoś kto wydaje się zwyczajny może okazać się psychopatą, a jedno spotkanie może zmienić całe życie. To dość przerażające, a nawet mrożące krew w żyłach, a przy tym realnie pokazuje, że nigdy nie wiemy co siedzi w głowie drugiego człowieka.
Każdy psychopata jest inny, jaki jest Logan? On ma siedem pokoi w swojej posiadłości, a każdy jest inny, każdy skrywa w sobie jakieś tajemnice. Zadaniem Lisy jest je przejść, tylko czy wtedy będzie wolna, czy w ogóle po tym wszystkim będzie chciała być wolna?
Niespodziewanie obok mroku niczym z samego piekła pojawia się coś więcej, coś jak uczucia. Tylko czy to prawda czy jedynie element gry? A jeśli to wszystko jest grą, kto ją wygra?
Połączenie grozy i namiętności jest dość intrygujące. Zdarzyło mi się czytać książki o psychopatach, jednak willa z pokojami niczym z piekła jest czym, z czym pierwszy raz się spotkałam, więc na pewno intryguje, całe skonstruowanie fabuły, wątków i akcji sprawia, że ta książka wydaje się nieszablonowo i wyróżnia się spośród innych. Całość ciekawi, przeraża j fascynuje jednoczenie, więc jeśli tylko lubicie mieszankę romansu z thrillerem myślę, że ta książka może wam się spodobać.
"Niewola z której nie będziesz chciała się uwolnić"
Zwykła dziewczyna, pozornie zwykły chłopak i niespodziewnie mroczne wydarzenie których nie sposób przewidzieć.
Jak stwierdzić czy komuś można zaufać? Ktoś kto wydaje się zwyczajny może okazać się psychopatą, a jedno spotkanie może zmienić całe życie. To dość przerażające, a nawet mrożące krew w żyłach, a przy tym realnie...
Tyle działo się w tej książce, że wciąż dochodzę do siebie. I nie mam tu na myśli pozytywnego znaczenia tego słowa. Właściwie nawet nie wiem, od czego zacząć. Może zacznę od początku.
Więcej na stronie internetowej: https://papierowybluszcz.wordpress.com/2022/03/02/pragnienie-diabla-brigitte-wu/
Tyle działo się w tej książce, że wciąż dochodzę do siebie. I nie mam tu na myśli pozytywnego znaczenia tego słowa. Właściwie nawet nie wiem, od czego zacząć. Może zacznę od początku.
Więcej na stronie internetowej: https://papierowybluszcz.wordpress.com/2022/03/02/pragnienie-diabla-brigitte-wu/
Dziękuję @wydawnictwo_novaeres za egzemplarz do recenzji🥰
"To był diabeł wcielony. Facet, który nie miał litości. Był zły i wszędzie widział zło. Tajemniczy i z mroczną przeszłością, zawładnął moim ciałem i moją duszą. Zabrał mnie tam, gdzie nie chciałam być..."
💓💓💓💓💓💓💓💓💓💓💓
Connor zostaje potrącony przez Lisę. Postanawia Ją ukarać. W związku z tym Ja porywa i zamyka w domu. Ma dla Niej 7 różnych pokoi i początkowo umieszcza Ja w pokoju nr 1. Każdy kolejny pokój jest lepiej wyposażony od poprzedniego. W zależności od tego, jak Lisa będzie cię zachowywać, albo będzie w najgorszy z nich, albo powoli będzie zbliżała się do najlepszego. Początkowo kobieta ma dość. Nie rozumie tej sytuacji ale walczy. Co z tego wyniknie? Jak poradzi sobie Lisa?
Cóż... Nie. Przepraszam, ale ta książka nie wpadła w moje gusta😔 Bardzo żałuję bo miałam duże nadzieje względem niej. Dlaczego? A no już od początku nie podobało mi się zachowanie Lisy. Została porwana a już na którejś z pierwszych stron czytamy, że Connor Jej się podoba. Jest potworem ale Ja podnieca... Jak dla mnie zbyt szybko taka sytuacja wyszła bo nie zdążył jeszcze pokazać się od dobrej strony a Ona mimo Jego okropnego zachowania była Nim zauroczona. Mało tego, miała na niego ochotę🤷 Dodam, że była dziewicą i niby prosiła, żeby nie robił Jej krzywdy ale z drugiej strony dalej myślała o tym, że porywacz podoba Jej się tak bardzo, że chętnie by Mu się oddała 🤷
Było trochę komplikacji, trochę miłych chwil, fajne zakończenie ale niestety początek zawiódł według mnie. Wielka szkoda, bo o ile styl autorki bardzo mi się spodobał o tyle fabuła gdzieś poszła jakby w złym kierunku 😔 Za szybko Lisa się poddała a przecież Go wcale nie znała.
Mimo wszystko polecam Wam sprawdzić tę książkę bo być może to są jedynie MOJE odczucia z nią związane😉 Jeśli już jednak czytaliście to dajcie znać a zajrzę do Waszych recenzji 💓
💓RECENZJA💓
Dziękuję @wydawnictwo_novaeres za egzemplarz do recenzji🥰
"To był diabeł wcielony. Facet, który nie miał litości. Był zły i wszędzie widział zło. Tajemniczy i z mroczną przeszłością, zawładnął moim ciałem i moją duszą. Zabrał mnie tam, gdzie nie chciałam być..."
💓💓💓💓💓💓💓💓💓💓💓
Connor zostaje potrącony przez Lisę. Postanawia Ją ukarać. W związku z tym Ja porywa i...
Lisa zostaje porwana przez bezwzględnego i niebezpiecznego mężczyznę. To diabel w ludzkiej skórze. Connor to mężczyzna o wielu twarzach, ma niepokolei w głowie oraz nowy cel... Zamknąć dziewczynę jako swoją niewolnice i własność.
Dziewczyna ma wspinać się i zdobywać "szczeble" z tygodnia na tydzień ma znajdować się w kolejnym pokoju diabła. Pokój numer jeden okazuje się koszmarem o jakim dziewczyna nawet nie śniła.... A może być tylko gorzej...
Czy diabel ma uczucia ? Czy dziewczynie uda się poskromić szatana ? A co się stanie jak pojawia się uczucia?
Do książki podchodziłam kilkanaście razy. Zawsze po kilku stronach odpuszczałam. Tego nie da się czytać. Nie mam w zwyczaju nie kończyć książek, ale tą miałam ochotę wyrzucić do śmietnika. To w ogóle nie powinno zostać wydane. Bo tego nawet twórczością nie można nazwać. Sama autorka na skrzydełku ma informacje że pisała dla siebie, tak powinno zostać i nigdy to "dzieło" nie powinno ujrzeć światła dziennego, a tym bardziej zostać wydane. Mam nadzieję l, że wydawnictwo popełniło tylko raz ten błąd i więcej po prostu nie wydadzą czegoś co nie powinno dotrzec do kogoś innego. Oczywiście to moje zdanie i moja opinia.
Teraz chwilę o samej książce, niestety nie powiem o niej nic dobrego. Język jaki jest pisana, to poziom podstawówki, jak nie gorzej. Mam wrażenie, że autorka ma ograniczone słownictwo, a co za tym idzie , czyta się to fatalnie.
Sama historia, może i miała potencjał, ale to już było. Mam wrażenie, że kobieta wzorowała się na znanych już nam dziełach Pani Lipińskiej czy E.L.James . Niestety to wygląda jak kopia, która została niestety podrobiona i to w marnym wydaniu.
Bohaterowie... Ona zdesperowana. Na samym początku już kicha mężczyznę i już chce być jego. On natomiast ma chorobę dwubiegunowa. Przepychają się i odpychają. Dziewucha biega za kolesiem, który ją więzi. Jakiś koszmar, bo w normalnym życiu nikt o Zdrowych zmysłach, nie biega za swoim opracwa, tym bardziej po kilku dniach. Nawet w filmach czy innych dziełach literackich tak nie ma.
To miała być krótka recenzja, bo jeszcze można wymienić kilka wad, ale myślę że te co wypisałam wyżej odwiedzie was od czytania tego jakże porywającego "dzieła". Polecam omijać szerokim łukiem, a Pani Brigitte Wu radzę, by jednak została przy pisaniu do szuflady.
Współpraca - wydawnictwo NovaeRes
Pragnienie diabła - Brigitte Wu
Lisa zostaje porwana przez bezwzględnego i niebezpiecznego mężczyznę. To diabel w ludzkiej skórze. Connor to mężczyzna o wielu twarzach, ma niepokolei w głowie oraz nowy cel... Zamknąć dziewczynę jako swoją niewolnice i własność.
Dziewczyna ma wspinać się i zdobywać "szczeble" z tygodnia na tydzień ma znajdować się w kolejnym pokoju diabła....
"Pragnienie diabła" Brigitte Wu
⭐/10
•
Nawet nie wiem od czego tutaj zacząć, bo minusy mogłabym wymieniać w nieskończoność.
Moje recenzje zawsze rozpoczyna krótki opis książki. Tym razem nie będzie opisu, bo można go napisać tak barwnym językiem (jak ten z tyłu okładki), że jeszcze pomyślicie, że to "coś" jest warte przeczytania.
A naprawdę nie jest.
W skrócie - główną bohaterką książki jest Lisa, która zostaje porwana przez Conora, który zamyka ją w posiadłości, a kobieta musi przejść przez wszystkie przygotowane dla niej pomieszczenia, a jest ich siedem.
Dlaczego zostaje porwana?
W sumie to jest to tak niedorzeczne, że aż śmieszne, ale ten psychol Conor porwał ją dlatego, że Lisa kiedyś na niego wpadła i wytrąciła mu wszystkie dokumenty z ręki, a przy tym nie zwróciła na niego najmniejszej uwagi. Tadam! I mamy powód do porwania 😂 Gdzie są ci wszyscy ludzie, na których kiedyś przypadkiem wpadłam?!
No dobra, porywa ją i zamyka. Jak kobieta będzie się dobrze sprawować, dostanie lepszy pokój. Zaczyna od jedynki, a prawdziwe luksusy czekają w siódemce. Ten wątek z pokojami w ogóle do mnie nie przemawia. Zresztą jak wszystkie inne 🙄
No i co? Dalej mamy ciągłe przepychanki między Lisą a Conorem. Ten traktuje ją raz dobrze, raz jak śmiecia, a ta się w nim zakochuje 🤦🏻 On też się niby zachowuje, ale oczywiście nie mogą być razem, bo on jest taki okropny i okrutny, bla bla bla... Już mi się tym ulewało. Raz się kochają, raz na siebie wrzeszczą. On ją zostawia, ona błaga go żeby wrócił i na odwrót. Żenua.
Cała książka została napisana językiem dziecka na poziomie szkoły podstawowej, choć nie uwłaczajmy tym dzieciakom. Moja siedmiolatka pisze w ciekawszy sposób niż autorka tego "dzieła". Żeby nie było, swoje zdanie popre kilkoma fragmentami. Czytajcie i płaczcie 👇🏻
"Uwielbiałam, kiedy wchodził we mnie od tyłu i łapał za włosy. Idealnym dopełnieniem tego były przekleństwa. Tolerowałam je, ale tylko w łóżku. Byłam jego uległą, napaloną suką. To było cudowne i takie podniecające. Pieprzył mnie w każdym miejscu... To było zajebiste i smakowało bosko. Dokładnie tak samo jak moje ulubione lody kokosowe..."
Litości! Takie cudowne, podniecające i zajebiste. Z takim piórem ta autorka daleko nie zajdzie.
Patrzcie jeszcze na te górnolotne dialogi 👇🏻
" - Ty chyba nie rozumiesz, co ja do ciebie mówię!
- Aua! Puść! To boli!
- Boleć będzie jeszcze bardziej, jak ci wsadzę kutasa w tę twoją niewyparzoną buźkę." 🤦🏻
I kolejny fragment, pełen epitetów i barwnych opisów, które pozwalają wyobrazić sobie czytelnikowi, co autor miał na myśli (gdyby ktoś nie wiedział, to sarkazm 😏) 👇🏻
"Wyglądał fajnie. Taki wysportowany i opalony. Wcześniej nie miałam okazji, aby ujrzeć go w takiej postaci."
Serio? Ktoś, kto nazywa siebie pisarką, potrafi opisać wygląd mężczyzny tylko takimi słowami, jak fajny, wysportowany i opalony? Wiecie, że ja po przeczytaniu tej książki nie wiem, jak wyobrazić sobie głównych bohaterów? Chodzi mi o wygląd, bo to, że są popierdzieleni, wiem. Mam wrażenie, że autorka całkowicie pominęła jakiekolwiek opisy. Nie skupiła się na charakterystyce bohaterów, nie opisywała miejsc, w których toczyła się akcja, w ogóle nic nie opisywała.
I tak teraz się zastanawiam - co ja, kurwa, czytałam?
Napis z tytułu okładki głosi, że to thriller erotyczny. Ani to thriller, ani erotyczny. Nie wiem, kto to w ogóle podciągnął pod taki gatunek.
Tak złej książki dawno nie miałam okazji czytać. Niezmiernie się cieszę, że to już koniec moich męk.
Trzymajcie się od niej z daleka, proszę.
IG: @angelikaserweta
"Pragnienie diabła" Brigitte Wu
⭐/10
•
Nawet nie wiem od czego tutaj zacząć, bo minusy mogłabym wymieniać w nieskończoność.
Moje recenzje zawsze rozpoczyna krótki opis książki. Tym razem nie będzie opisu, bo można go napisać tak barwnym językiem (jak ten z tyłu okładki), że jeszcze pomyślicie, że to "coś" jest warte przeczytania.
Lubicie erotyki? Czerwony pokój rozkoszy i te sprawy 😏 Mieliśmy już Greya, Massimo, a teraz pojawił się Connor. Chociaż nie do końca pasuje do tego zestawienia 🙈 Według mnie "Pragnienie diabła" to drobne nieporozumienie.
To pozycja pełna sprzeczności i absurdalnej akcji, która sprawia, że radość z czytania powoli umiera. W oczy rzuca się również brak konsekwencji w kreowaniu bohaterów. Connor, który miał być psychopatą bez uczuć, bezwzględnym porywaczem, już po chwili zrzuca swoją maskę i staje się pełny współczucia, troski, a nawet pozwala sobą pomiatać. Niestety w przypadku biednej Lisy mamy podobną sytuację. Młoda dziewczyna zostaje porwana, jest przerażona i przetrzymywana wbrew swojej woli, jedna nie powstrzymuje jej to przed pyskowaniem na przemian z błaganiem o wolność, podnieceniem, kiedy on jest blisko i jednoczesnym obrzydzenie, gdy na niego patrzy. Odwaga przeplata się z głupotą. Większość tej książki jest pokręcona i nie trzyma się kupy. Przypomina to trochę sklejanie zepsutych przedmiotów srebrną taśmą. Niby działa, ale nie spełnia już swojej roli. Świetny opis książki i zachęcająca okładka potrafią mocno zdezorientować 😅 Mam wrażenie, że treść została napisana przez zupełnie inną osobę niż zapowiedź i w przeciwieństwie do niej zamiast wciągać, przepełniona jest sprzecznościami, płytkimi dialogami, naciąganą akcją biegnącą na łeb, na szyję i w zasadzie zerowymi emocjami. Niestety nie jest to przepis na dobrą lekturę 😔
Lubicie erotyki? Czerwony pokój rozkoszy i te sprawy 😏 Mieliśmy już Greya, Massimo, a teraz pojawił się Connor. Chociaż nie do końca pasuje do tego zestawienia 🙈 Według mnie "Pragnienie diabła" to drobne nieporozumienie.
To pozycja pełna sprzeczności i absurdalnej akcji, która sprawia, że radość z czytania powoli umiera. W oczy rzuca się również brak konsekwencji w...
Czytając czułam tylko zażenowanie, wstyd i niedowierzanie, że to w ogóle zostało wydane oraz irytację poziomem infantylności.
Zdarzało się niekiedy wcześniej, że porzucałam książki bo nie wciągnęły mnie czy w jakiś sposób mi nie odpowiadały tematycznie ale jeszcze nigdy dlatego, że były koszmarne praktycznie pod każdym względem, a czytanie niemalże bolało.
Czytając czułam tylko zażenowanie, wstyd i niedowierzanie, że to w ogóle zostało wydane oraz irytację poziomem infantylności.
Zdarzało się niekiedy wcześniej, że porzucałam książki bo nie wciągnęły mnie czy w jakiś sposób mi nie odpowiadały tematycznie ale jeszcze nigdy dlatego, że były koszmarne praktycznie pod każdym względem, a czytanie niemalże bolało.
Naprawdę bardzo rzadko nie kończę książek i robię DNF. Ale tutaj serio nie dało się inaczej...
P E Ł N O cringe'u, dialogi tak bardzo nienaturalne(jak zresztą wszystko co w tej książce się dzieje), dziwaczna relacja. Typ porywa dziewczynę i robi z niej swoją niewolnicę, bo wpadła na niego któregoś dnia i nie przeprosiła. No cóż to za zniewaga dla szanownego pana XDDD. Ale okej, dało by się to jeszcze obronić, chciaż brzmi jak wstęp do filmu pornogragicznego. Po tym jak typ ją porywa po dosłownie 3 stronach ona się w nim zakochuje(???). Mimo, że dał jej pokój z materacem i żarówką zwisającą z sufitu a na dodatek wpycha ją pod zimny prysznic i wielokrotnie poniża. Ich dialog dosłownie wygląda tak, że ona mówi, że nigdy nie będzie jego, po czym on całuje jej szyję a ta już zmieniła zdanie i jest wielka namiętność i pożądanie. Przypominam, dzieje się to na 10 stronie i chłop porwał dziewczynę, żeby zrobić z niej seksniewolnicę bo wpadła na niego i nie przeprosiła. s i c k.
Okropnie toksyczna i obrzydliwa książka. Przy biogramie autorki była notka, że pisała ona do "szuflady" i nawet nie wiecie jak dobrze by się stało gdybu tak zostało.
Ta książka (jak też wiele innych oczywiście) okropnie wypacza spojrzenie na seksualność. To nie tak działa. Jak porwie cię mięśniak, żeby wykorzystwać cię do swoich chorych fantazji seksualnych nie mdlejesz na jego widok z podniecenia. Chyba autorka chciała napisać drugie "50 twarzy Greya" czy "365 dni". f u j.
Szczerze nie polecam. Nie pamiętam kiedy ostatnio czytałam coś tak absurdalnego i złego w dosłownie każdym aspekcie.
I żeby nie było, nie mam nic przeciwko erotyzmowi, ale trzeba umieć pisać ze smakiem i wyczuciem. Tutaj zabrakło wszystkiego. Autorka chyba liczyła na łatwe pieniądze, bo przecież jak to książka, w której jest tylko i wyłącznie seks to każdy będzie chciał przeczytać. Otóż nie XD
A obok redaktora i korektora to to chyba nigdy nie stało. Zresztą projektowi graficznemu też można mieć sporo do zarzucenia.
Pozbywam się tej książki jak najszybciej bo aż wstyd mieć takiego gniota na półce.
-10/10
To moja osobista opnia, jeśli tobie podobała się książka- super. Mi się nie spodobała. Krytykuję ją a nie ciebie.
Naprawdę bardzo rzadko nie kończę książek i robię DNF. Ale tutaj serio nie dało się inaczej...
P E Ł N O cringe'u, dialogi tak bardzo nienaturalne(jak zresztą wszystko co w tej książce się dzieje), dziwaczna relacja. Typ porywa dziewczynę i robi z niej swoją niewolnicę, bo wpadła na niego któregoś dnia i nie przeprosiła. No cóż to za zniewaga dla szanownego pana XDDD. Ale...
Lubię książki nieoczywiste, szczególnie gdy na pierwszym planie serce walczy z rozumem. Zdecydowałam się więc na kuszącą ciekawym opisem powieść "Pragnienie diabła", która z założenia miała być historią pełną napięcia i intrygujących zwrotów akcji. Czy taka okazała się w rzeczywistości?
Niekoniecznie. Chociaż miałam wielkie nadzieje i zasiadłam do lektury bez konkretnych oczekiwań to jednak miałam nadzieję, że powieść mnie nie zawiedzie a miłosne rozterki głównych bohaterów sięgać będą niebezpiecznych granic. Niestety fabuła okazała się chaotyczna a niektóre wątki urwane w połowie przez co nie mogłam wczuć się w klimat, który miał być tutaj kluczowy.
Zacznijmy jednak od początku. To opowieść dziewczyny, która nie zwróciła uwagi na chłopaka. I to był jej największy błąd. Lisa nie wiedziała, że poznając Connora sama skazuje się na porażkę. Bezwzględny psychopata porywa dziewczynę do tajemniczej posiadłości, w której specjalne pomieszczenia już zostały przygotowane do realizacji jego okrutnego planu. Tylko czy na pewno pokusi się ot o co zaplanował, gdy do głosu ponownie dopuszczone zostaną uczucia?
Pomysł na fabułę był bardzo dobry i ogólnie autorka utrzymała moją ciekawość. Książka wykazała się sporym potencjałem a jedynie w wykonaniu pojawiły się niedociągnięcia, które ostatecznie zaważyły na mojej ocenie. Psychopata ze zranionym sercem porywający dziewczynę do specjalnie przygotowanej posiadłości to przepis na kawał dobrze rokującego thrillera, jednak niepotrzebnie poszło to wszystko w stronę romansu. Im dalej w las tym sceny uciekały jak najdalej od wiarygodności a zachowanie głównej bohaterki przestało mieć jakiekolwiek racjonalne wytłumaczenie. Rozumiem, że może pojawić się syndrom Sztokholmski, ale to tylko domysły, ponieważ autorka nie sięga po głębsze emocje, nie ułatwia nam sprawy dodatkowymi szczegółami (nawet ciężko powiedzieć cokolwiek o tej tajemniczej posiadłości) i nie angażuje czytelnika w jakiekolwiek tło. Skupiamy się na tu i teraz, relacji pomiędzy Lisą i Connorem a to niestety zdecydowanie za mało.
"Pragnienie diabła" to książka z wielkim potencjałem. Opis był tak zachęcający, że nawet długo się nie zastanawiałam nad wyborem. Rozczarowało mnie jednak wykonanie, które potrzebowało znacznie lepszego dopracowania zarówno w kreacji bohaterów jak i przedstawieniu tła wydarzeń. Dużo schematów, szybka akcja, mało emocji - książkę czyta się dobrze i w oka mgnieniu, ale bez rewelacji, które były obietnicą dobrej zabawy. Jak zawsze w podobnym przypadku wybór lektury pozostawiam Wam, bo jak wiadomo każdy z nas ma inny gust.
Lubię książki nieoczywiste, szczególnie gdy na pierwszym planie serce walczy z rozumem. Zdecydowałam się więc na kuszącą ciekawym opisem powieść "Pragnienie diabła", która z założenia miała być historią pełną napięcia i intrygujących zwrotów akcji. Czy taka okazała się w rzeczywistości?
Niekoniecznie. Chociaż miałam wielkie nadzieje i zasiadłam do lektury bez konkretnych...
Bohaterami książki są Lisa i Connor. Kiedy dziewczyna przypadkiem wpada na chłopaka, nie przypuszcza, że spotka ją coś złego. Connor to psychopata, który decyduje się porwać Lisę i uwięzić ją w swojej posiadłości, w której jest siedem tajemniczych pokoi. Jeżeli dziewczyna marzy o wolności, musi przejść przez każdy z przygotowanych dla niej tajemniczych pomieszczeń, które budzą strach. Z czasem dziewczynę dopada syndrom sztokholmski, bo zaczyna coś czuć do swojego porywacza. Czy to oznacza, że już nie zależy jej na odzyskaniu wolności?
Pragnienie diabła to dla mnie mieszanka 365 dni z 50 twarzami Greya. To są wyjątki wśród literatury erotycznej, które dobrze wspominam (w pierwszym przypadku tylko pierwsze części książki i filmu, w drugim tylko filmy, bo przez powieści E.L. James jeszcze nie przeszłam). Książka autorstwa pani Brigitte jako erotyk myślę, że sprawdza się idealnie i możliwe, że wśród fanów tego gatunku znajdzie swoich fanów. Ja niestety do nich nie należę. Ode mnie 3/10 na zachętę i na tym chciałabym poprzestać, jeżeli chodzi o moją opinię.
Bohaterami książki są Lisa i Connor. Kiedy dziewczyna przypadkiem wpada na chłopaka, nie przypuszcza, że spotka ją coś złego. Connor to psychopata, który decyduje się porwać Lisę i uwięzić ją w swojej posiadłości, w której jest siedem tajemniczych pokoi. Jeżeli dziewczyna marzy o wolności, musi przejść przez każdy z przygotowanych dla niej tajemniczych pomieszczeń, które...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNigdy nie spodziewałabym się, że ktoś wyda na poważnie takie dziadostwo. Książka jest porażką już na wstępie fabuła jest taka, że aż chce się te książkę odłożyć na półkę i nigdy do niej nie wracać. Wydarzenia są nie spójne, relacje bohaterki dla mnie były wręcz nierealne i żenujące , dodatkowo główny bohater nazywa siebie ciągle psycholem diabłem i ciul się czym jeszcze (denerwuje to). Ta książka jest po prostu marnowaniem swojego czasu , gdyby nie to że szybko się ją czyta to bym ją zostawiła.
Nigdy nie spodziewałabym się, że ktoś wyda na poważnie takie dziadostwo. Książka jest porażką już na wstępie fabuła jest taka, że aż chce się te książkę odłożyć na półkę i nigdy do niej nie wracać. Wydarzenia są nie spójne, relacje bohaterki dla mnie były wręcz nierealne i żenujące , dodatkowo główny bohater nazywa siebie ciągle psycholem diabłem i ciul się czym jeszcze...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzasami trafiamy na takie książki, które po przeczytaniu opisu chcemy mieć tu i teraz, po fakcie jednak okazuje się, że to nie był to najlepszy wybór. Przyznać muszę, że dawno nie czułam takiego rozczarowania i żalu po skończonej książce. Nie chcę się pastwić na tą książką, ale naprawdę... już dawno nie przeczytałam tak dziwnej i złej historii, o której fabule chciałam zapomnieć jak najszybciej. Miała ta książka olbrzymi potencjał, ale niestety został on niewykorzystany i zaprzepaszczony już na starcie. Nie będę pisać streszczenia tej książki. Zaznaczę, tylko że opis wydawcy po raz pierwszy tak bardzo mnie rozczarował.
Od początku panuje tu olbrzymi chaos, akcja goni na złamanie karku bez składu i ładu, nie mamy szans poznać bohaterów, zostajemy wrzuceni na głęboką wodę, bez żadnego wprowadzenia- momentami odniosłam wrażenie, że trafiłam na jakąś kontynuację, gdzie mogłam już znać postacie. Niestety jest to tom pierwszy...
Postacie są dramatycznie wykreowane, infantylne i po prostu głupie. Szczególnie zachowanie głównej bohaterki sprawia, że chce się rwać włosy z głowy. Została kobieta porwana, nie wie, gdzie jest, czego się spodziewać po psycholu, a zachowuje się jak dziecko w sklepie z zabawkami, a już za chwilę stwierdza, że się zakochała w oprawcy, który ją na każdym kroku upokarza... no litości, to nawet nie zahacza o syndrom sztokholmski, jeśli taki był zamysł. Zupełnie nic o nich nie wiemy, ich "bycie razem" to ciągłe wyzwiska, poniżanie, upokarzanie, i obrzydliwie opisane zbliżenia. Jestem doświadczonym czytelnikiem, myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy, ale jednak moje granice można nadal przesuwać. Brakuje tu porządnej redakcji, korekta też miałaby jeszcze co robić. Naprawdę dziwię się, że tak duże wydawnictwo zdecydowało się wydać tę książkę.
Chciałbym napisać coś dobrego o tej książce, ale naprawdę jest mi trudno. Gdyby nie to, że muszę "oddać" recenzję do wydawnictwa, nawet bym o niej nie wspomniała. Jedynym plusem w te historii jest to, że jeśli wyłączycie myślenie, nie będziecie analizować opisywanych wydarzeń, po prostu odpuścicie... to dość szybko ją skończycie.
"Pragnienie diabła" to debiut. Życzę autorce jak najlepiej oraz dobrych i życzliwych ludzi wokół by naprawdę pomogli i kolejna książka była lepsza.
Czy polecam?
Jestem okropnie rozczarowana. Książki nie polecam, jak dla mnie jedna z najgorszych historii, jakie przeczytałam w życiu. Bardzo mi przykro, ale taka jest prawda. Nie znalazłam w tej historii nic, co złapałoby mnie za serce i choć trochę podniosło ocenę.
Czasami trafiamy na takie książki, które po przeczytaniu opisu chcemy mieć tu i teraz, po fakcie jednak okazuje się, że to nie był to najlepszy wybór. Przyznać muszę, że dawno nie czułam takiego rozczarowania i żalu po skończonej książce. Nie chcę się pastwić na tą książką, ale naprawdę... już dawno nie przeczytałam tak dziwnej i złej historii, o której fabule chciałam...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZawsze staram się na siłę szukać w książkach czegoś dobrego, nawet jeśli powieść jest po prostu tragiczna. W tym przypadku nie ma absolutnie nic, co jakkolwiek ratowałoby tę historię. Z całym szacunkiem do autorki - doceniam wkład, pracę i zaangażowanie, ale "Pragnienie diabła" jest po prostu koszmarne...
Pewnego dnia Lisa wpada na Connora, wytrącając mu z rąk wszystkie dokumenty. Kompletnie nie zwraca na niego uwagi, nie zatrzymuje się, by przeprosić, tylko pędzi dalej do windy. Tym właśnie czynem zwraca na siebie jego uwagę. Z pozoru zwykły chłopak okazuje się psychopatą bez serca. Planuje zemstę i niczego innego nie pragnie bardziej niż tego, by ukarać piękną nieznajomą. Porywa Lisę do swojej posiadłości, gdzie czeka na nią siedem różnych pokoi. Każde z pomieszczeń to inny poziom piekła, który dziewczyna musi pokonać. Lisa ma nadzieję, że ucieczka jest możliwa, jednak z czasem jej relacja z Connorem zaczyna ulegać zmianom, a myśl o wolności odchodzi w zapomnienie.
Nie ukrywam, że po przeczytaniu opisu, byłam zaintrygowana. Motyw porwania i tajemniczych pokoi wzbudzał we mnie delikatną grozę i niepokój. Liczyłam na naprawdę oryginalną, mocną i popapraną historię. Dostałam jednak coś zupełnie nierzeczywistego i uważam, że potencjał został pogrzebany żywcem już na samym początku. Autorka od razu wrzuca na głęboką wodę, nie wyjaśniając kompletnie nic. Nie nakreśla świata przedstawionego, nie wprowadza bohaterów, po prostu w kilku zdaniach opisuje porwanie Lisy. Już na starcie akcja jest szybka i chaotyczna, nic nie ma większego sensu, a im dalej, tym jest tylko gorzej.
Zachowania bohaterów na każdym kroku są tak mało realne, że ciężko podejść do tej historii z powagą. Lisa tuż po porwaniu nie wydaje się kompletnie przerażona, nie zadaje pytań, nie boi się nowej sytuacji, jest za to naburmuszona niczym małe dziecko, które nie dostało lizaka. Już po kilku stronach dochodzi do wniosku, że chce się przespać ze swoim oprawcą, bo ten tak mocno ją pociąga. Bardziej przejmuje się tym, czy jest dla niego piękna, niż faktem, że mężczyzna co chwilę jej grozi, poniża ją i wyzywa. Wydawać by się mogło, że dopadł ją syndrom sztokholmski, tyle że on nie pojawia się od tak. Potrzeba czasu, gier psychicznych, odpowiednich słów, a tutaj tego nie ma. Główna bohaterka uzależnia się od Connora i twierdzi, że się zakochała. Myśli też, że sam czuje do niej coś więcej, że bardzo ją lubi lub nawet kocha, choć dosłownie dwie linijki wyżej potraktował ją jak śmiecia.
Absurd goni absurd - gdy dowiedziałam się, dlaczego Connor porwał Lisę, nie wiedziałam czy się śmiać, czy płakać. Bo to w końcu normalne, że jak ktoś trąci nas ramieniem, spiesząc się gdzieś, to trzeba od razu planować zemstę. Motywy bohaterów są mocno naciągane i nierealne. Do tego postacie co chwilę przeczą same sobie, najpierw mówią jedno, po czym dwie strony dalej twierdzą i robią już co innego. Obydwoje są okropnie niestabilni i bipolarni, choć z początku tylko Connor sprawiał takie wrażenie. Mężczyzna jest tak zmienny, że w ciągu jednej sceny potrafi grozić Lisie, za moment mówić, że jest piękna i jej pragnie, a później wyzwać ją, przepraszać i wyznawać jej uczucia. Nie rozumiem, po co przedstawiona jest jego perspektywa, skoro jego przemyślenia nic nie wnoszą i ciągle skupiają się tylko na mówieniu, że jest diabłem lub że Lisa cholernie go pociąga i pragnie uprawiać z nią seks.
Pod względem stylistycznym i technicznym "Pragnienie diabła" również nie wypada najlepiej. Tekst składa się praktycznie z samych dialogów, a świat przedstawiony niemal nie istnieje. Dokładnie raz w całej książce wspomniane jest, w jakim miejscu rozgrywają się wydarzenia. O bohaterach można znaleźć jedynie strzępy informacji, niewiadomo nawet jak dokładnie wyglądają, ile mają lat, czym się interesują. Przez to wypadają okropnie kiepsko i nieautentycznie. Opisów jest tak mało, że ciężko sobie cokolwiek wyobrazić - co robią postacie, jak wyglądają te tajemnicze pokoje. Niektóre zdania kompletnie nie mają sensu i musiałam czytać je po kilka razy, aby zrozumieć, o co w nich chodzi. Nie brakuje tu również literówek, powtórzeń czy nagłych zmian czasu.
Jeśli chodzi o relację Lisy i Connora, nie mogę kompletnie zrozumieć, jakim cudem narodziła się między nimi miłość. Ich rozmowy to ciągłe wyzwiska i kłótnie lub próby godzenia się. Obydwoje nie starają się dobrze poznać, Connor kłamie, ciągle rani Lisę, a ta jak naiwna idiotka i tak leci do niego pierwsza. Oprócz seksu i dialogów na poziomie podstawówki, niemal nic się między nimi nie dzieje. Wszelkie sceny erotyczne opisane są w taki niesmaczny sposób, że nie da się tego czytać. Brzmią, jakby pisał je napalony nastolatek z burzą hormonów, bez jakiejkolwiek wiedzy o współżyciu, który dopiero odkrywa te tematy.
Powiedziałabym, że jest to książka przewidywalna, ale przez większość czasu byłam zaskakiwana głupotą bohaterów i tym, co oni wyprawiają. Jestem okropnie rozczarowana. Życzę autorce jak najlepiej i niech pisze jak najwięcej, bo tylko to pomoże jej poprawić swój styl pisania. Książki nie polecam, jak dla mnie jedna z najgorszych historii, jakie poznałam w życiu.
Zawsze staram się na siłę szukać w książkach czegoś dobrego, nawet jeśli powieść jest po prostu tragiczna. W tym przypadku nie ma absolutnie nic, co jakkolwiek ratowałoby tę historię. Z całym szacunkiem do autorki - doceniam wkład, pracę i zaangażowanie, ale "Pragnienie diabła" jest po prostu koszmarne...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPewnego dnia Lisa wpada na Connora, wytrącając mu z rąk wszystkie...
Wykazałam się mega cierpliwością ale nie udało się tego dokończyć
Wykazałam się mega cierpliwością ale nie udało się tego dokończyć
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWitajcie kochani. Dziś przychodzę do Was z recenzją książki ,,Pragnienie diabła” t.1 autorstwa Brigitte Wu.
Lisa jest piękną kobietą, która wiedzie spokojne życie. Pewnego dnia niespodziewanie życie głównej bohaterki zmienia się w istny koszmar. A wszystko za sprawą przypadkiem poznanego Connora. Nowy znajomy, który początkowo sprawiał wrażenie normalnego mężczyzny, okazał się być istnym psychopatą. Jego jedynym celem, do którego dąży jest za wszelką cenę ukarać Lisę za to, że ta informacja odrzuciła. W tym celu porywa ją do swojej rezydencji gdzie kobieta musi wykonać pewne zadania. Początkowo Lisa robi wszystko, aby się stamtąd wydostać. Jednak wraz z czasem sprawy zaczynają przyjmować nieco inny obrót? Jaki? Tego musicie się przekonać czytając ,,Pragnienie diabła”!
Znakomity thriller erotyczny! Ta książka niesamowicie wciąga już od pierwszych stron. Przyznaję, że pierwszy raz miałam przyjemność czytać tak wspaniale połączenie wątków. Powieść dostarczyła mi całej gamy emocji, zdecydowanie. Bardzo ciekawie wykreowani bohaterowie. Z całego serca Wam polecam! Dziękuję autorce oraz wydawnictwu Novae Res za zaufanie oraz egzemplarz do recenzji.
Witajcie kochani. Dziś przychodzę do Was z recenzją książki ,,Pragnienie diabła” t.1 autorstwa Brigitte Wu.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLisa jest piękną kobietą, która wiedzie spokojne życie. Pewnego dnia niespodziewanie życie głównej bohaterki zmienia się w istny koszmar. A wszystko za sprawą przypadkiem poznanego Connora. Nowy znajomy, który początkowo sprawiał wrażenie normalnego mężczyzny,...
Książkę można opisać jednym słowem. PORAŻKA
Książkę można opisać jednym słowem. PORAŻKA
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRzadko zdarza mi się nie dokończyć książki, ale w tym przypadku nie dałam rady tego dłużej czytać. Nie ukrywam, że czuję się nieco oszukana, ponieważ zwabiona ciekawym opisem, liczyłam na dobrą pikantną historię, a tymczasem czułam się jakby to wszystko było napisane przez dziecko. Dialogi, wypowiedzi bohaterów, ich zachowania są tak infantylne i niekonsekwentne, że trudno mi jakkolwiek to opisać. Główna bohaterka po kilku pierwszych stronach stwierdza, że kocha swojego porywacza, a widziała go raptem 2 razy. Miałam wrażenie jakby bohaterami były dzieci w piaskownicy i nie czułam się komfortowo czytając to dalej.
Rzadko zdarza mi się nie dokończyć książki, ale w tym przypadku nie dałam rady tego dłużej czytać. Nie ukrywam, że czuję się nieco oszukana, ponieważ zwabiona ciekawym opisem, liczyłam na dobrą pikantną historię, a tymczasem czułam się jakby to wszystko było napisane przez dziecko. Dialogi, wypowiedzi bohaterów, ich zachowania są tak infantylne i niekonsekwentne, że trudno...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toByłam bardzo ciekawa tej książki, ponieważ opis wydawał się interesujący,a opinie były podzielone.
Należy zaznaczyć,że "Pragnienie diabła" to debiutancka książka @brigitte__wu. Każdy autor kiedyś debiutował i uważam ,że trzeba mieć sporo odwagi aby wydać książkę.
Muszę przyznać,że książka była dla mnie sporym zaskoczeniem...pod względem słownictwa jakie się tam znalazło. Moim zdaniem za dużo wulgarnych słów, ale każdy ma swój " styl" pisania, tak samo jak każdy ma swój styl ubierania się.
Było to moje pierwsze spotkanie z tego typu książka i mam mieszane uczucia.
Czy polecam książkę ?
Jeśli ktoś lubi sporo wulgaryzmów i sceny erotyczne to polecam.
Pamiętaj,że ciekawość to pierwszy stopień do piekła 😉
Autorce gratuluję odwagi i życzę sukcesów przy kolejnych książkach 🧡
Byłam bardzo ciekawa tej książki, ponieważ opis wydawał się interesujący,a opinie były podzielone.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNależy zaznaczyć,że "Pragnienie diabła" to debiutancka książka @brigitte__wu. Każdy autor kiedyś debiutował i uważam ,że trzeba mieć sporo odwagi aby wydać książkę.
Muszę przyznać,że książka była dla mnie sporym zaskoczeniem...pod względem słownictwa jakie się tam znalazło....
Pragnienie diabła to książka, której opinie są bardzo różne. Dlatego już na wstępie zachęcam was do wydania opinii swojej własnej - po jej przeczytaniu :)
A książkę czyta się bardzo szybko, strony wręcz lecą przez palce i mimo paru niedociągnięć całość jest całkiem fajna i ciągnie nas do końca.
Znajdziemy tutaj historię porwanej dziewczyny, która pada "ofiarą" mafijnego psychopaty, który postanawia schować dziewczynę przed całym światem i mieć ją tylko dla siebie.
Connor umieszcza Lise w swojej posiadłości, gdzie znajduje się 7 pokoi każdy jest lepszy i daje dziewczynie więcej komfortu. I tu muszę powiedzieć, że pomysł z pokojami wciąga, zachęca i zaciekawia czytelnika, bo chcemy już zobaczyć kolejny, czy uda się dziewczynie dostać do 7.
Relacja bohaterów jest bardzo wybuchowa i zmienna, ze skrajności w skrajność. Facet chyba sam nie wie do końca czego chce od kobiety i jakie ma intencje, z pewnością ma do niej słabość, ale czy okaże się zimnym mafijnym draniem?
Lisa to typ pięknej ale głupiutkiej dziewczyny - niby przestraszona, nienawidzi swojego oprawcy a za chwile chce się przytulać i go całuje...
Książka jednak wciągnęła mnie i naprawdę szybko ja pożarłam w jeden wieczór. Pragnienie poznania zakończenia gnało mnie do przodu :)
~~~
Pragnienie diabła to książka, której opinie są bardzo różne. Dlatego już na wstępie zachęcam was do wydania opinii swojej własnej - po jej przeczytaniu :)
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA książkę czyta się bardzo szybko, strony wręcz lecą przez palce i mimo paru niedociągnięć całość jest całkiem fajna i ciągnie nas do końca.
Znajdziemy tutaj historię porwanej dziewczyny, która pada "ofiarą" mafijnego...
Pewnie kliknęłaś post, aby przeczytać kolejną negatywną recenzję tej książki? Otóż nie, bo mimo wszystko książka mnie wciągnęła.
Lisa podpadła pewnemu mężczyźnie, dlatego on postanawia ją porwać i uwięzić w swoim domu. Tam znajduje się siedem pokoi. W zależności od jej zachowania będzie trafiała do coraz lepszego pokoju. Pierwszy pokój oczywiście nie jest zbyt przyjemny i wygodny. Jeśli będzie posłuszna pójdzie do lepszego pokoju. Connor nie zamierza ułatwiać jej tego zadania, kto wygra, a kto przegra tę walkę?
Kilka rozdziałów książki czytałam na Watt i wiedziałam, że będzie to inna fabuła, niż większości książek, które teraz się wydaje. Nie, nie uważam, że to dzieło sztuki, ponieważ do tego brakuje sporo, ale ta książka tak mnie wciągnęła w swój świat, że to coś niesamowitego. Strony przelatywały mi przez palce i nie mogłam się zatrzymać. Cóż mogę powiedzieć o bohaterach? Niewiele, ponieważ kreacja ich pozostawia wiele do życzenia, więc o nich zbyt wiele się nie dowiadujemy. Zaciekawiło mnie te siedem pokoi i powiem szczerze, że byłam ciekawa jak wygląda każdy kolejny. Naiwna bohaterka, która zakochuje się w oprawcy? Przecież to mamy w co drugiej książce, a nie każdą tak negatywnie oceniacie, więc ja napiszę, tylko że niczym się ta fabuła nie różni od wielu innych książek, więc nie do końca rozumiem tak dużo niskich ocen. Redakcja nawaliła, i to się czuje od pierwszej strony, ale to debiut i ja wiem, że autorka weźmie do serca każdą radę i każdą kolejną książkę napisze lepiej i dokładniej. Co podpadło mi od pierwszych stron? Szybka akcja, ale ten czas tam gnał. Stanowczo za szybko i zbyt chaotycznie, co nie zmienia faktu, że mnie ona pochłonęła, ale wiecie, że ja nigdy nie idę za tłumem, że ja lubię przekonać się sama i wiecie co? Bałam się ją czytać, ale nie żałuję. Przed autorką sporo pracy, jednak aby się wybić po tak słabo ocenianym debiucie musi przygotować coś, co wyrwie nas z butów i ja na to liczę.
Przyznajcie, że okładka was kupiła i ten opis, który niesamowicie zaciekawił czytelnika, a ja was namawiam aby mimo wszystko dać szansę tej książce.
Pewnie kliknęłaś post, aby przeczytać kolejną negatywną recenzję tej książki? Otóż nie, bo mimo wszystko książka mnie wciągnęła.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLisa podpadła pewnemu mężczyźnie, dlatego on postanawia ją porwać i uwięzić w swoim domu. Tam znajduje się siedem pokoi. W zależności od jej zachowania będzie trafiała do coraz lepszego pokoju. Pierwszy pokój oczywiście nie jest zbyt przyjemny i...
Recenzja:Cóż to dużo mówić nic tylko czytać super książka Pani Briggite Wu bardzo wciągająca nie można się oderwać ciężko zaprzestać czytać tę książkę także serdecznie polecam.
Recenzja:Cóż to dużo mówić nic tylko czytać super książka Pani Briggite Wu bardzo wciągająca nie można się oderwać ciężko zaprzestać czytać tę książkę także serdecznie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoja opinia o tej książce nie będzie niestety pozytywna. W powieści nie było niemalże żadnej fabuły - historia opiera się na odejściach i powrotach bohaterów, niezrozumiałych kłótniach które nie wnoszą nic do relacji, częstym zmienianiu zdania. Sam zamysł autorki miał naprawdę ogromny potencjał, jednakże coś tutaj w moim odczuciu bardzo zawiodło. Bohaterowie byli tak bardzo wyblakli, niekonsekwentni i nijacy choć można było tutaj wykreować naprawdę ciekawe postacie, zwłaszcza postać Connora, która tak naprawdę nie została stworzona w ogóle. Dialogi, z których w zasadzie składa się cała książka są płytkie, niedojrzałe. Nie wspomnę już o wulgaryzmach, które używane są bardzo często ale w żaden sposób nie oddają rzeczywistych reakcji człowieka. Wszystko w tej powieści moim zdaniem jest naciągane, naiwne, bezbarwne. Jestem ogromnie rozczarowana powieścią i jedynymi plusami było to, że książka była krótka i czytało się ją szybko – ale niestety niezbyt przyjemnie.
Moja opinia o tej książce nie będzie niestety pozytywna. W powieści nie było niemalże żadnej fabuły - historia opiera się na odejściach i powrotach bohaterów, niezrozumiałych kłótniach które nie wnoszą nic do relacji, częstym zmienianiu zdania. Sam zamysł autorki miał naprawdę ogromny potencjał, jednakże coś tutaj w moim odczuciu bardzo zawiodło. Bohaterowie byli tak bardzo...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Pragnienie diabła" - Brigitte Wu
Hej hej kochani 😘
Dziś przychodzę do was z moją opinią na temat książki, której opis sprawił ,że zdecydowałam się na spędzenie wolnego czasu właśnie z tą lekturą. Opis który gwarantował ciekawą ,niebanalną historię ,gdzie emocje towarzyszyły by nam po ostatnią stronę.
Czy to była dobra decyzja ?
Cóż nie koniecznie.
Jedynym błędem jaki popełniła nasza główna bohaterka był brak zainteresowania Connorem. Mężczyzną ,który okazuje psychopatą. Porywa dziewczyne i wywozi do posiadłości ,która ma dla niej być przedsionkiem piekła. Siedem pokoi , niczym siedem grzechów głównych , i to właśnie w nich Lisa będzie musiała odpokutować.
Powiem tak , ta historia na prawdę ma potencjał. Coś nowego , coś czego jeszcze nie było ... Jednak moim zdaniem ,potrzeba dużo czasu i pracy nad tekstem aby wyszło to naprawdę fajnie. Na ten moment miałam wrażenie, że książka jest nie kompletna, urwanie wątki,a fabuła sama w sobie została chaotycznie przedstawiona. No i nasza główna bohaterka też jest dość dziwna ? Tutaj się niby się go boi a jednak jej serce zaczyna szybciej bić dla niego. Coś tu jest mocno nie halo.
Ocena 4/10
"Pragnienie diabła" - Brigitte Wu
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHej hej kochani 😘
Dziś przychodzę do was z moją opinią na temat książki, której opis sprawił ,że zdecydowałam się na spędzenie wolnego czasu właśnie z tą lekturą. Opis który gwarantował ciekawą ,niebanalną historię ,gdzie emocje towarzyszyły by nam po ostatnią stronę.
Czy to była dobra decyzja ?
Cóż nie koniecznie.
Jedynym błędem jaki...
www.tinarecenzuje.pl
www.facebook.com/tinarecenzuje
www.instagram.com/tinarecenzuje
Czułam woń jego perfum, a to oznacza, że był bardzo blisko. Obserwował mnie, jednak ja nie miałam zamiaru na niego patrzeć. Siedziałam skulona, ponieważ panicznie obawiałam się tego, że jak wykonam choćby delikatnych ruch, to znowu zrobi mi się potwornie zimno. Byłam przesiąknięta na wskroś strachem. Za każdym razem, gdy tylko pojawiał się na horyzoncie, popadałam w panikę. Nienawidziłam go z całego serca. Jednym z moich marzeń było, żeby w końcu ktoś się go pozbył, pozbawił życia…
Za oknem zimno, a Ty potrzebujesz czegoś na rozgrzanie? Świetnie trafiłeś, ponieważ w dzisiejszej recenzji będzie baaaardzo gorąco. Lubisz powieści, które łączą w sobie miks gatunkowy? Doskonały wybór! Mam coś dla Ciebie. Przedstawiam Ci “Pragnienie diabła. Ukryta w czterech ścianach” (2022, Wydawnictwo Novae Res), czyli mroczną historię z dodatkiem pikanterii, pożądania, namiętności, niegrzecznych gierek. Ten thriller erotyczny autorstwa Pani Britgitte Wu z pewnością rozpali Twoje zmysły do czerwoności! Nie zwlekaj już dłużej, przejdź do dalszej recenzji i dowiedz się, dlaczego warto przeczytać książkę.
Brigitte Wu - polska autorka książek. Od urodzenia mieszka w Kudowie-Zdroju tuż u podnóża Gór Stołowych. Właścicielka agencji marketingowej. Do głównych zainteresowań pisarki można zaliczyć czytanie i analizowanie postawy głównych bohaterów. Tworzy odkąd pamięta, lecz dopiero teraz postanowiła swoją wyimaginowaną historię zaprezentować większemu gronu odbiorców, niż ona sama.
Lisa została wybrana. Kiedy pewnego razu wpada na przypadkowego mężczyznę, nic nie wskazuje na to, że będą mieli ze sobą jakikolwiek kontakt. Tymczasem nieznajomy okazuje się groźnym psychopatą, którego celem jest ukarać kobietę za to, że nie zwróciła na niego uwagi. Aby się odegrać, postanawia uprowadzić Lisę i zrobić z niej swoją niewolnicę. Tym samym młoda kobieta trafia do posiadłości, w której znajduje się siedem przepełnionych złem pokoi. Co kolejny to gorszy. Jej zadaniem jest przejść przez każde przygotowanie dla niej budzące niepokój pomieszczenie. Terror trwa, aż tu nagle relacje między łowcą a ofiarą zaczynają się drastycznie zmieniać, a samo pragnienie odzyskania upragnionej wolności przestaje istnieć.
“Pragnienie diabła. Ukryta w czterech ścianach” to nic innego jak thriller erotyczny. Przyznam się szczerze, że niewiele razy miałam okazję czytać takie połączenie gatunków. Jednak teraz mogę śmiało napisać, że spodobało mi się. Powinnam częściej rozpatrywać się w takich powieściach. Pani Brigitte Wu w swojej twórczości porusza problemy nie tylko na tle psychologicznym, ale także społecznym. Ukazuje między innymi skutki samotności samotności, pożądanie, chęć posiadania drugiej osoby, pragnienie ciepła, bliskości, a nawet syndrom sztokholmski. Zatem, jak można zauważyć, jest to bardzo barwna powieść, która nie tylko porwie Cię, ale i pobudzi Twoje zmysły, rozgrzeje do czerwoności.
Historia jest zdecydowanie intrygująca, ją naprawdę chce się czytać. Autorka nie owija w bawełnę, białe jest białe, adekwatnie czarne jest czarne. Styl pisania zakwalifikowałam do lekkiego, z licznymi wulgaryzmami, zdecydowanie przypadł mi się do gustu. Fabuła, ku mojemu zaskoczeniu okazała się bardzo dynamiczna, wielowątkowa, poprowadzona w pierwszej osobie. Postacie są z jednej strony bardzo realistyczne, a z drugiej ich zachowanie momentami zaskakuje, jest nieprzewidywalne, chwilami mało wiarygodne, nie wierzę w tak szybką metamorfozę ludzką, jaką przeszedł główny bohater. Sama w sobie historia tak bardzo wciąga w swój wyimaginowany świat, że bardzo ciężko jest przestać ją czytać. Tym samym jestem pewna, że twórczość pozostanie w mojej pamięci na długo.
Podsumowując: Nie sądziłam, że thriller erotyczny może okazać się tak fascynującą, pełną napięcia książką, która wbija w fotel, pobudza zmysły. “Pragnienie diabła. Ukryta w czterech ścianach” autorstwa Pani Brigitte Wu, jest lekturą, która w znaczny sposób oddziałuje na wyobraźnie, a także w niej zapada na długo. To książka, od której nie da się oderwać, a jeśli dodać do całokształtu momentami nieco ekscentryczne postacie, wartką fabułę, lekki styl pisania… to powstaje z tego niezła mieszanka wybuchowa, która jest godna polecenia. Czytajcie.
www.tinarecenzuje.pl
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo towww.facebook.com/tinarecenzuje
www.instagram.com/tinarecenzuje
Czułam woń jego perfum, a to oznacza, że był bardzo blisko. Obserwował mnie, jednak ja nie miałam zamiaru na niego patrzeć. Siedziałam skulona, ponieważ panicznie obawiałam się tego, że jak wykonam choćby delikatnych ruch, to znowu zrobi mi się potwornie zimno. Byłam przesiąknięta na...
Kiedy przeczytałam opis tej książki, od razu mi się skojarzyło, że gdzieś ją już kiedyś czytałam. Dopiero jak poszukałam, to okazało się, że natrafiłam na nią na Wattpadzie około dwa lata temu i wtedy początek mi się bardzo spodobał, dlatego postanowiłam po nią sięgnąć.
Jednak ta powieść mnie zniszczyła. Miałam nieodparte wrażenie, że im dalej czytam, tym bardziej jestem zmęczona, a na koniec wręcz dostałam migreny. Bardzo szybko zaczęłam się zastanawiać, co mi się wtedy w niej podobało, jednak szczerze nie jestem w stanie sobie przypomnieć.
Motyw porwania, gdzie dziewczyna za swoje zachowanie będzie pięła się po szczeblach do góry i w nagrodę dostanie lepszy pokój był dość ciekawym pomysłem. Jednak jego potencjał bardzo szybko został zmarnowany. Cała ta powieść to jeden wielki chaos, a najgorsze z niego były dialogi – płytkie i nie wnoszące nic, powtarzalność schematów, aż biła po oczach. Zastanawiałam się czy oni zgadali się na herbatkę czy jednak on ją porwał? Bo Lisa od samego początku nie robi nic tylko za dużo gada, wiecznie prosi mimo, że nic jej się nie dzieje, a do tego pstryk i mamy fascynację Connorem….
Sam główny bohater to jest jakieś jedno wielkie nieporozumienie, bo nie wiem czy autorka chciała jego, dziewczynę czy czytelnika przekonać jaki to on nie jest zły, że ją skrzywdzi, itd., a w sumie nic nie robi, a nawet jest dość miły dla niej…
Gdyby to nie był egzemplarz od wydawnictwa, to szczerze powiedziawszy bardzo szybko bym książką rzuciła w kąt i nie przechodziła przez te katusze. Tutaj jest wszystko – absurd goni absurd, fabuła toczy się zbyt szybko jakby kogoś diabeł gonił, a dodatkowo mam wrażenie, że sceny są źle ułożone czasowo. Brak odpowiedniej redakcji to jedno, zmarnowanie potencjału całkiem nieźle zapowiadającego się wątku, źle wykreowani bohaterowie i najważniejsze brak czegokolwiek – jakieś tajemniczej aury czy mrocznej atmosfery, brak wrażeń czy emocji!
Ja nie wiem jakie licho mnie podkusiło na tą książkę, ale jak dorwę to nogi z d**y powyrywam. Żebym chociaż jakiś plus znalazła w tej powieści, to by było dobrze. Nie wiem kto to zakwalifikował jako thriller erotyczny, bo nie pasuje pod żadnym względem. Connor ma chyba dwubiegunowe rozdwojenie jaźni, a Lisa to naiwna dziewczynka, która już po tygodniu ma syndrom sztokholmski. Gdybym tą książkę zakupiła sama, to uwierzcie, że dostałabym wścieklizny. Szkoda czasu, pieniędzy i papieru…
I tu śmiało można powiedzieć, że pisać może każdy, ale nie każdy powinien wydawać książki… a opis zapowiadał się tak dobrze!
Kiedy przeczytałam opis tej książki, od razu mi się skojarzyło, że gdzieś ją już kiedyś czytałam. Dopiero jak poszukałam, to okazało się, że natrafiłam na nią na Wattpadzie około dwa lata temu i wtedy początek mi się bardzo spodobał, dlatego postanowiłam po nią sięgnąć.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednak ta powieść mnie zniszczyła. Miałam nieodparte wrażenie, że im dalej czytam, tym bardziej jestem...
Zagadkowa, tajemnicza okładka jak i mega intrygujący opis spowodował, że ochoczo sięgnęłam po powieść, by poznać tę historię. Sam tytuł już zapowiadał mroczny thriller zabarwiony erotycznymi wątkami, jednak już po kilku stronach mój zapał zmalał i do końca dotarłam tylko dlatego, iż z zasady czytam całość książki mimo wszystko.
Niestety ciężko szła mi przeprawa przez tę lekturę, styl był dla mnie niezbyt przystępny a cała fabuła nie przypadła mi do gustu.
Lisa pędząc do windy trąca łokciem chłopaka wytrącając mu dokumenty, które niósł. Niestety nie zatrzymała się, nie przeprosiła czym uraziła Connora i zwróciła na siebie jego uwagę. Z jego umysłem nie jest za dobrze i okazuje się, że jest on psychopatą zdolnym do wszystkiego. Porywa on dziewczynę i więzi w swym domu. Ma dla niej przygotowane siedem pokoi, które różnią się od siebie stopniem wygody. Początkowo zaczyna od spartańskich warunków i tylko jej zachowanie zdecyduje czy przeniesiona zostanie do bardziej komfortowego pomieszczenia. Lisa jest przerażona, nienawidzi swego oprawcy, przeklina go, wyzywa lecz szybko jej uczucia przechodzą metamorfozę.
W jaku sposób bohaterka została porwana? Jakie zamiary względem jej ma ten mężczyzna? Jakie niebezpieczeństwo jej grozi? Czy ich lodowate relacje ulegną ociepleniu?
Nie spodziewałam się zupełnie tego co tu otrzymałam. W treści powieści przeważają proste dialogi, brak opisów miejsc, zdarzeń. Postaci są płytkie, praktycznie nie wiemy jak wyglądają, w co są ubrani, jakie emocje nimi targają, zmienni w uczuciach.
Lisa to dziewczyna zmienna jak pogoda. Najpierw nie znosi porywacza, nie może na niego patrzeć i w momencie wszystkie jej uczucia przeobrażają się w wielkie pożądanie a nawet miłość. Przyznam się, że byłam tym zszokowana i wręcz nie dowierzałam temu co tu wyczytałam. Connor zachowywał się jakby cierpiał na chorobę dwubiegunową lub miał zaburzenia psychiczne.
Nie czułam więzi z nimi, ich postępowanie i niezdecydowanie odpychało mnie. Przekładając kolejne stronice nie czułam dosłownie nic. Brak wrażeń, emocji, mrocznej atmosfery, tajemniczej aury.
Przepraszam za tyle negatywnych słów z mojej strony, ale nie polecam!
Zagadkowa, tajemnicza okładka jak i mega intrygujący opis spowodował, że ochoczo sięgnęłam po powieść, by poznać tę historię. Sam tytuł już zapowiadał mroczny thriller zabarwiony erotycznymi wątkami, jednak już po kilku stronach mój zapał zmalał i do końca dotarłam tylko dlatego, iż z zasady czytam całość książki mimo wszystko.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety ciężko szła mi przeprawa przez tę...
Niestety książkę muszę ocenić jako mocno przeciętną.
Lisa przypadkowo wpada na Connora wytrącając mu z rąk dokumenty. W zamian za to zostaje porwana. W jego domu czeka na nią 7 pokoi. Każdy inny, a żeby trafić do lepszego musi sobie zasłużyć. Dziewczyna marzy tylko o ucieczce, jednak z czasem jej nienawiść do oprawcy zaczyna przeradzać się w zupełnie inne uczucie.
Thriller erotyczny, który niestety mnie rozczarował. Ogólny pomysł na fabułę dobry i za to plus.
7 pokoi, mafia, skomplikowane uczucia....zabrakło jednak autorce warsztatu literackiego.
Wiele wątków, które miały potencjał, nie zostało dokończonych. Bohaterowie w ogóle nie wykreowani. Namiastka informacji o nich sprawia, że nie utożsamiamy się z żadną postacią.
Ciężko wczuć się w historię, która jest jakby napisana od połowy.
W trakcie pojawia się przyjaciel Connora Matt, z którym Lisa silnie się zaprzyjaźnia, bo odwiózł ją do domu?
Tworzone silne relacje bez dokładnego wejścia w głąb zdarzeń.
Ciężko połączyć to w jedną spójną całość.
Coś się dzieje, ale gdzie to ma swój początek?
Wielka szkoda, bo opowiadanie z osobowością bordeline i syndromem sztokholmskim to mógłby być naprawdę hit.
Mimo wszystko książkę czyta się szybko. Mało skomplikowana fabuła i mnogość dialogów sprawia, że można ją przeczytać w jeden wieczór.
Niestety książkę muszę ocenić jako mocno przeciętną.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLisa przypadkowo wpada na Connora wytrącając mu z rąk dokumenty. W zamian za to zostaje porwana. W jego domu czeka na nią 7 pokoi. Każdy inny, a żeby trafić do lepszego musi sobie zasłużyć. Dziewczyna marzy tylko o ucieczce, jednak z czasem jej nienawiść do oprawcy zaczyna przeradzać się w zupełnie inne uczucie....
"Niewola z której nie będziesz chciała się uwolnić"
Zwykła dziewczyna, pozornie zwykły chłopak i niespodziewnie mroczne wydarzenie których nie sposób przewidzieć.
Jak stwierdzić czy komuś można zaufać? Ktoś kto wydaje się zwyczajny może okazać się psychopatą, a jedno spotkanie może zmienić całe życie. To dość przerażające, a nawet mrożące krew w żyłach, a przy tym realnie pokazuje, że nigdy nie wiemy co siedzi w głowie drugiego człowieka.
Każdy psychopata jest inny, jaki jest Logan? On ma siedem pokoi w swojej posiadłości, a każdy jest inny, każdy skrywa w sobie jakieś tajemnice. Zadaniem Lisy jest je przejść, tylko czy wtedy będzie wolna, czy w ogóle po tym wszystkim będzie chciała być wolna?
Niespodziewanie obok mroku niczym z samego piekła pojawia się coś więcej, coś jak uczucia. Tylko czy to prawda czy jedynie element gry? A jeśli to wszystko jest grą, kto ją wygra?
Połączenie grozy i namiętności jest dość intrygujące. Zdarzyło mi się czytać książki o psychopatach, jednak willa z pokojami niczym z piekła jest czym, z czym pierwszy raz się spotkałam, więc na pewno intryguje, całe skonstruowanie fabuły, wątków i akcji sprawia, że ta książka wydaje się nieszablonowo i wyróżnia się spośród innych. Całość ciekawi, przeraża j fascynuje jednoczenie, więc jeśli tylko lubicie mieszankę romansu z thrillerem myślę, że ta książka może wam się spodobać.
"Niewola z której nie będziesz chciała się uwolnić"
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZwykła dziewczyna, pozornie zwykły chłopak i niespodziewnie mroczne wydarzenie których nie sposób przewidzieć.
Jak stwierdzić czy komuś można zaufać? Ktoś kto wydaje się zwyczajny może okazać się psychopatą, a jedno spotkanie może zmienić całe życie. To dość przerażające, a nawet mrożące krew w żyłach, a przy tym realnie...
Tyle działo się w tej książce, że wciąż dochodzę do siebie. I nie mam tu na myśli pozytywnego znaczenia tego słowa. Właściwie nawet nie wiem, od czego zacząć. Może zacznę od początku.
Więcej na stronie internetowej: https://papierowybluszcz.wordpress.com/2022/03/02/pragnienie-diabla-brigitte-wu/
Tyle działo się w tej książce, że wciąż dochodzę do siebie. I nie mam tu na myśli pozytywnego znaczenia tego słowa. Właściwie nawet nie wiem, od czego zacząć. Może zacznę od początku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWięcej na stronie internetowej: https://papierowybluszcz.wordpress.com/2022/03/02/pragnienie-diabla-brigitte-wu/
Jak dla mnie? Bardzo ,bardzo słaba.
Jak dla mnie? Bardzo ,bardzo słaba.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to💓RECENZJA💓
Dziękuję @wydawnictwo_novaeres za egzemplarz do recenzji🥰
"To był diabeł wcielony. Facet, który nie miał litości. Był zły i wszędzie widział zło. Tajemniczy i z mroczną przeszłością, zawładnął moim ciałem i moją duszą. Zabrał mnie tam, gdzie nie chciałam być..."
💓💓💓💓💓💓💓💓💓💓💓
Connor zostaje potrącony przez Lisę. Postanawia Ją ukarać. W związku z tym Ja porywa i zamyka w domu. Ma dla Niej 7 różnych pokoi i początkowo umieszcza Ja w pokoju nr 1. Każdy kolejny pokój jest lepiej wyposażony od poprzedniego. W zależności od tego, jak Lisa będzie cię zachowywać, albo będzie w najgorszy z nich, albo powoli będzie zbliżała się do najlepszego. Początkowo kobieta ma dość. Nie rozumie tej sytuacji ale walczy. Co z tego wyniknie? Jak poradzi sobie Lisa?
Cóż... Nie. Przepraszam, ale ta książka nie wpadła w moje gusta😔 Bardzo żałuję bo miałam duże nadzieje względem niej. Dlaczego? A no już od początku nie podobało mi się zachowanie Lisy. Została porwana a już na którejś z pierwszych stron czytamy, że Connor Jej się podoba. Jest potworem ale Ja podnieca... Jak dla mnie zbyt szybko taka sytuacja wyszła bo nie zdążył jeszcze pokazać się od dobrej strony a Ona mimo Jego okropnego zachowania była Nim zauroczona. Mało tego, miała na niego ochotę🤷 Dodam, że była dziewicą i niby prosiła, żeby nie robił Jej krzywdy ale z drugiej strony dalej myślała o tym, że porywacz podoba Jej się tak bardzo, że chętnie by Mu się oddała 🤷
Było trochę komplikacji, trochę miłych chwil, fajne zakończenie ale niestety początek zawiódł według mnie. Wielka szkoda, bo o ile styl autorki bardzo mi się spodobał o tyle fabuła gdzieś poszła jakby w złym kierunku 😔 Za szybko Lisa się poddała a przecież Go wcale nie znała.
Mimo wszystko polecam Wam sprawdzić tę książkę bo być może to są jedynie MOJE odczucia z nią związane😉 Jeśli już jednak czytaliście to dajcie znać a zajrzę do Waszych recenzji 💓
💓RECENZJA💓
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziękuję @wydawnictwo_novaeres za egzemplarz do recenzji🥰
"To był diabeł wcielony. Facet, który nie miał litości. Był zły i wszędzie widział zło. Tajemniczy i z mroczną przeszłością, zawładnął moim ciałem i moją duszą. Zabrał mnie tam, gdzie nie chciałam być..."
💓💓💓💓💓💓💓💓💓💓💓
Connor zostaje potrącony przez Lisę. Postanawia Ją ukarać. W związku z tym Ja porywa i...
Pragnienie diabła - Brigitte Wu
Lisa zostaje porwana przez bezwzględnego i niebezpiecznego mężczyznę. To diabel w ludzkiej skórze. Connor to mężczyzna o wielu twarzach, ma niepokolei w głowie oraz nowy cel... Zamknąć dziewczynę jako swoją niewolnice i własność.
Dziewczyna ma wspinać się i zdobywać "szczeble" z tygodnia na tydzień ma znajdować się w kolejnym pokoju diabła. Pokój numer jeden okazuje się koszmarem o jakim dziewczyna nawet nie śniła.... A może być tylko gorzej...
Czy diabel ma uczucia ? Czy dziewczynie uda się poskromić szatana ? A co się stanie jak pojawia się uczucia?
Do książki podchodziłam kilkanaście razy. Zawsze po kilku stronach odpuszczałam. Tego nie da się czytać. Nie mam w zwyczaju nie kończyć książek, ale tą miałam ochotę wyrzucić do śmietnika. To w ogóle nie powinno zostać wydane. Bo tego nawet twórczością nie można nazwać. Sama autorka na skrzydełku ma informacje że pisała dla siebie, tak powinno zostać i nigdy to "dzieło" nie powinno ujrzeć światła dziennego, a tym bardziej zostać wydane. Mam nadzieję l, że wydawnictwo popełniło tylko raz ten błąd i więcej po prostu nie wydadzą czegoś co nie powinno dotrzec do kogoś innego. Oczywiście to moje zdanie i moja opinia.
Teraz chwilę o samej książce, niestety nie powiem o niej nic dobrego. Język jaki jest pisana, to poziom podstawówki, jak nie gorzej. Mam wrażenie, że autorka ma ograniczone słownictwo, a co za tym idzie , czyta się to fatalnie.
Sama historia, może i miała potencjał, ale to już było. Mam wrażenie, że kobieta wzorowała się na znanych już nam dziełach Pani Lipińskiej czy E.L.James . Niestety to wygląda jak kopia, która została niestety podrobiona i to w marnym wydaniu.
Bohaterowie... Ona zdesperowana. Na samym początku już kicha mężczyznę i już chce być jego. On natomiast ma chorobę dwubiegunowa. Przepychają się i odpychają. Dziewucha biega za kolesiem, który ją więzi. Jakiś koszmar, bo w normalnym życiu nikt o Zdrowych zmysłach, nie biega za swoim opracwa, tym bardziej po kilku dniach. Nawet w filmach czy innych dziełach literackich tak nie ma.
To miała być krótka recenzja, bo jeszcze można wymienić kilka wad, ale myślę że te co wypisałam wyżej odwiedzie was od czytania tego jakże porywającego "dzieła". Polecam omijać szerokim łukiem, a Pani Brigitte Wu radzę, by jednak została przy pisaniu do szuflady.
Współpraca - wydawnictwo NovaeRes
Pragnienie diabła - Brigitte Wu
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLisa zostaje porwana przez bezwzględnego i niebezpiecznego mężczyznę. To diabel w ludzkiej skórze. Connor to mężczyzna o wielu twarzach, ma niepokolei w głowie oraz nowy cel... Zamknąć dziewczynę jako swoją niewolnice i własność.
Dziewczyna ma wspinać się i zdobywać "szczeble" z tygodnia na tydzień ma znajdować się w kolejnym pokoju diabła....
"Pragnienie diabła" Brigitte Wu
⭐/10
•
Nawet nie wiem od czego tutaj zacząć, bo minusy mogłabym wymieniać w nieskończoność.
Moje recenzje zawsze rozpoczyna krótki opis książki. Tym razem nie będzie opisu, bo można go napisać tak barwnym językiem (jak ten z tyłu okładki), że jeszcze pomyślicie, że to "coś" jest warte przeczytania.
A naprawdę nie jest.
W skrócie - główną bohaterką książki jest Lisa, która zostaje porwana przez Conora, który zamyka ją w posiadłości, a kobieta musi przejść przez wszystkie przygotowane dla niej pomieszczenia, a jest ich siedem.
Dlaczego zostaje porwana?
W sumie to jest to tak niedorzeczne, że aż śmieszne, ale ten psychol Conor porwał ją dlatego, że Lisa kiedyś na niego wpadła i wytrąciła mu wszystkie dokumenty z ręki, a przy tym nie zwróciła na niego najmniejszej uwagi. Tadam! I mamy powód do porwania 😂 Gdzie są ci wszyscy ludzie, na których kiedyś przypadkiem wpadłam?!
No dobra, porywa ją i zamyka. Jak kobieta będzie się dobrze sprawować, dostanie lepszy pokój. Zaczyna od jedynki, a prawdziwe luksusy czekają w siódemce. Ten wątek z pokojami w ogóle do mnie nie przemawia. Zresztą jak wszystkie inne 🙄
No i co? Dalej mamy ciągłe przepychanki między Lisą a Conorem. Ten traktuje ją raz dobrze, raz jak śmiecia, a ta się w nim zakochuje 🤦🏻 On też się niby zachowuje, ale oczywiście nie mogą być razem, bo on jest taki okropny i okrutny, bla bla bla... Już mi się tym ulewało. Raz się kochają, raz na siebie wrzeszczą. On ją zostawia, ona błaga go żeby wrócił i na odwrót. Żenua.
Cała książka została napisana językiem dziecka na poziomie szkoły podstawowej, choć nie uwłaczajmy tym dzieciakom. Moja siedmiolatka pisze w ciekawszy sposób niż autorka tego "dzieła". Żeby nie było, swoje zdanie popre kilkoma fragmentami. Czytajcie i płaczcie 👇🏻
"Uwielbiałam, kiedy wchodził we mnie od tyłu i łapał za włosy. Idealnym dopełnieniem tego były przekleństwa. Tolerowałam je, ale tylko w łóżku. Byłam jego uległą, napaloną suką. To było cudowne i takie podniecające. Pieprzył mnie w każdym miejscu... To było zajebiste i smakowało bosko. Dokładnie tak samo jak moje ulubione lody kokosowe..."
Litości! Takie cudowne, podniecające i zajebiste. Z takim piórem ta autorka daleko nie zajdzie.
Patrzcie jeszcze na te górnolotne dialogi 👇🏻
" - Ty chyba nie rozumiesz, co ja do ciebie mówię!
- Aua! Puść! To boli!
- Boleć będzie jeszcze bardziej, jak ci wsadzę kutasa w tę twoją niewyparzoną buźkę." 🤦🏻
I kolejny fragment, pełen epitetów i barwnych opisów, które pozwalają wyobrazić sobie czytelnikowi, co autor miał na myśli (gdyby ktoś nie wiedział, to sarkazm 😏) 👇🏻
"Wyglądał fajnie. Taki wysportowany i opalony. Wcześniej nie miałam okazji, aby ujrzeć go w takiej postaci."
Serio? Ktoś, kto nazywa siebie pisarką, potrafi opisać wygląd mężczyzny tylko takimi słowami, jak fajny, wysportowany i opalony? Wiecie, że ja po przeczytaniu tej książki nie wiem, jak wyobrazić sobie głównych bohaterów? Chodzi mi o wygląd, bo to, że są popierdzieleni, wiem. Mam wrażenie, że autorka całkowicie pominęła jakiekolwiek opisy. Nie skupiła się na charakterystyce bohaterów, nie opisywała miejsc, w których toczyła się akcja, w ogóle nic nie opisywała.
I tak teraz się zastanawiam - co ja, kurwa, czytałam?
Napis z tytułu okładki głosi, że to thriller erotyczny. Ani to thriller, ani erotyczny. Nie wiem, kto to w ogóle podciągnął pod taki gatunek.
Tak złej książki dawno nie miałam okazji czytać. Niezmiernie się cieszę, że to już koniec moich męk.
Trzymajcie się od niej z daleka, proszę.
IG: @angelikaserweta
"Pragnienie diabła" Brigitte Wu
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to⭐/10
•
Nawet nie wiem od czego tutaj zacząć, bo minusy mogłabym wymieniać w nieskończoność.
Moje recenzje zawsze rozpoczyna krótki opis książki. Tym razem nie będzie opisu, bo można go napisać tak barwnym językiem (jak ten z tyłu okładki), że jeszcze pomyślicie, że to "coś" jest warte przeczytania.
A naprawdę nie jest.
W skrócie - główną...
Dawno się tak nie zawiodłam na książce. Sztuczne, infantylne… Pierwszy raz od nie udało się mi dotrwać do końca i porzuciłam książkę.
Dawno się tak nie zawiodłam na książce. Sztuczne, infantylne… Pierwszy raz od nie udało się mi dotrwać do końca i porzuciłam książkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJuż dawno nie wertowałam książki nie mogąc się doczekać końca. Nie polecam.
Już dawno nie wertowałam książki nie mogąc się doczekać końca. Nie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubicie erotyki? Czerwony pokój rozkoszy i te sprawy 😏 Mieliśmy już Greya, Massimo, a teraz pojawił się Connor. Chociaż nie do końca pasuje do tego zestawienia 🙈 Według mnie "Pragnienie diabła" to drobne nieporozumienie.
To pozycja pełna sprzeczności i absurdalnej akcji, która sprawia, że radość z czytania powoli umiera. W oczy rzuca się również brak konsekwencji w kreowaniu bohaterów. Connor, który miał być psychopatą bez uczuć, bezwzględnym porywaczem, już po chwili zrzuca swoją maskę i staje się pełny współczucia, troski, a nawet pozwala sobą pomiatać. Niestety w przypadku biednej Lisy mamy podobną sytuację. Młoda dziewczyna zostaje porwana, jest przerażona i przetrzymywana wbrew swojej woli, jedna nie powstrzymuje jej to przed pyskowaniem na przemian z błaganiem o wolność, podnieceniem, kiedy on jest blisko i jednoczesnym obrzydzenie, gdy na niego patrzy. Odwaga przeplata się z głupotą. Większość tej książki jest pokręcona i nie trzyma się kupy. Przypomina to trochę sklejanie zepsutych przedmiotów srebrną taśmą. Niby działa, ale nie spełnia już swojej roli. Świetny opis książki i zachęcająca okładka potrafią mocno zdezorientować 😅 Mam wrażenie, że treść została napisana przez zupełnie inną osobę niż zapowiedź i w przeciwieństwie do niej zamiast wciągać, przepełniona jest sprzecznościami, płytkimi dialogami, naciąganą akcją biegnącą na łeb, na szyję i w zasadzie zerowymi emocjami. Niestety nie jest to przepis na dobrą lekturę 😔
Lubicie erotyki? Czerwony pokój rozkoszy i te sprawy 😏 Mieliśmy już Greya, Massimo, a teraz pojawił się Connor. Chociaż nie do końca pasuje do tego zestawienia 🙈 Według mnie "Pragnienie diabła" to drobne nieporozumienie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo pozycja pełna sprzeczności i absurdalnej akcji, która sprawia, że radość z czytania powoli umiera. W oczy rzuca się również brak konsekwencji w...
Czytając czułam tylko zażenowanie, wstyd i niedowierzanie, że to w ogóle zostało wydane oraz irytację poziomem infantylności.
Zdarzało się niekiedy wcześniej, że porzucałam książki bo nie wciągnęły mnie czy w jakiś sposób mi nie odpowiadały tematycznie ale jeszcze nigdy dlatego, że były koszmarne praktycznie pod każdym względem, a czytanie niemalże bolało.
Czytając czułam tylko zażenowanie, wstyd i niedowierzanie, że to w ogóle zostało wydane oraz irytację poziomem infantylności.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdarzało się niekiedy wcześniej, że porzucałam książki bo nie wciągnęły mnie czy w jakiś sposób mi nie odpowiadały tematycznie ale jeszcze nigdy dlatego, że były koszmarne praktycznie pod każdym względem, a czytanie niemalże bolało.
Naprawdę bardzo rzadko nie kończę książek i robię DNF. Ale tutaj serio nie dało się inaczej...
P E Ł N O cringe'u, dialogi tak bardzo nienaturalne(jak zresztą wszystko co w tej książce się dzieje), dziwaczna relacja. Typ porywa dziewczynę i robi z niej swoją niewolnicę, bo wpadła na niego któregoś dnia i nie przeprosiła. No cóż to za zniewaga dla szanownego pana XDDD. Ale okej, dało by się to jeszcze obronić, chciaż brzmi jak wstęp do filmu pornogragicznego. Po tym jak typ ją porywa po dosłownie 3 stronach ona się w nim zakochuje(???). Mimo, że dał jej pokój z materacem i żarówką zwisającą z sufitu a na dodatek wpycha ją pod zimny prysznic i wielokrotnie poniża. Ich dialog dosłownie wygląda tak, że ona mówi, że nigdy nie będzie jego, po czym on całuje jej szyję a ta już zmieniła zdanie i jest wielka namiętność i pożądanie. Przypominam, dzieje się to na 10 stronie i chłop porwał dziewczynę, żeby zrobić z niej seksniewolnicę bo wpadła na niego i nie przeprosiła. s i c k.
Okropnie toksyczna i obrzydliwa książka. Przy biogramie autorki była notka, że pisała ona do "szuflady" i nawet nie wiecie jak dobrze by się stało gdybu tak zostało.
Ta książka (jak też wiele innych oczywiście) okropnie wypacza spojrzenie na seksualność. To nie tak działa. Jak porwie cię mięśniak, żeby wykorzystwać cię do swoich chorych fantazji seksualnych nie mdlejesz na jego widok z podniecenia. Chyba autorka chciała napisać drugie "50 twarzy Greya" czy "365 dni". f u j.
Szczerze nie polecam. Nie pamiętam kiedy ostatnio czytałam coś tak absurdalnego i złego w dosłownie każdym aspekcie.
I żeby nie było, nie mam nic przeciwko erotyzmowi, ale trzeba umieć pisać ze smakiem i wyczuciem. Tutaj zabrakło wszystkiego. Autorka chyba liczyła na łatwe pieniądze, bo przecież jak to książka, w której jest tylko i wyłącznie seks to każdy będzie chciał przeczytać. Otóż nie XD
A obok redaktora i korektora to to chyba nigdy nie stało. Zresztą projektowi graficznemu też można mieć sporo do zarzucenia.
Pozbywam się tej książki jak najszybciej bo aż wstyd mieć takiego gniota na półce.
-10/10
To moja osobista opnia, jeśli tobie podobała się książka- super. Mi się nie spodobała. Krytykuję ją a nie ciebie.
Naprawdę bardzo rzadko nie kończę książek i robię DNF. Ale tutaj serio nie dało się inaczej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toP E Ł N O cringe'u, dialogi tak bardzo nienaturalne(jak zresztą wszystko co w tej książce się dzieje), dziwaczna relacja. Typ porywa dziewczynę i robi z niej swoją niewolnicę, bo wpadła na niego któregoś dnia i nie przeprosiła. No cóż to za zniewaga dla szanownego pana XDDD. Ale...
Lubię książki nieoczywiste, szczególnie gdy na pierwszym planie serce walczy z rozumem. Zdecydowałam się więc na kuszącą ciekawym opisem powieść "Pragnienie diabła", która z założenia miała być historią pełną napięcia i intrygujących zwrotów akcji. Czy taka okazała się w rzeczywistości?
Niekoniecznie. Chociaż miałam wielkie nadzieje i zasiadłam do lektury bez konkretnych oczekiwań to jednak miałam nadzieję, że powieść mnie nie zawiedzie a miłosne rozterki głównych bohaterów sięgać będą niebezpiecznych granic. Niestety fabuła okazała się chaotyczna a niektóre wątki urwane w połowie przez co nie mogłam wczuć się w klimat, który miał być tutaj kluczowy.
Zacznijmy jednak od początku. To opowieść dziewczyny, która nie zwróciła uwagi na chłopaka. I to był jej największy błąd. Lisa nie wiedziała, że poznając Connora sama skazuje się na porażkę. Bezwzględny psychopata porywa dziewczynę do tajemniczej posiadłości, w której specjalne pomieszczenia już zostały przygotowane do realizacji jego okrutnego planu. Tylko czy na pewno pokusi się ot o co zaplanował, gdy do głosu ponownie dopuszczone zostaną uczucia?
Pomysł na fabułę był bardzo dobry i ogólnie autorka utrzymała moją ciekawość. Książka wykazała się sporym potencjałem a jedynie w wykonaniu pojawiły się niedociągnięcia, które ostatecznie zaważyły na mojej ocenie. Psychopata ze zranionym sercem porywający dziewczynę do specjalnie przygotowanej posiadłości to przepis na kawał dobrze rokującego thrillera, jednak niepotrzebnie poszło to wszystko w stronę romansu. Im dalej w las tym sceny uciekały jak najdalej od wiarygodności a zachowanie głównej bohaterki przestało mieć jakiekolwiek racjonalne wytłumaczenie. Rozumiem, że może pojawić się syndrom Sztokholmski, ale to tylko domysły, ponieważ autorka nie sięga po głębsze emocje, nie ułatwia nam sprawy dodatkowymi szczegółami (nawet ciężko powiedzieć cokolwiek o tej tajemniczej posiadłości) i nie angażuje czytelnika w jakiekolwiek tło. Skupiamy się na tu i teraz, relacji pomiędzy Lisą i Connorem a to niestety zdecydowanie za mało.
"Pragnienie diabła" to książka z wielkim potencjałem. Opis był tak zachęcający, że nawet długo się nie zastanawiałam nad wyborem. Rozczarowało mnie jednak wykonanie, które potrzebowało znacznie lepszego dopracowania zarówno w kreacji bohaterów jak i przedstawieniu tła wydarzeń. Dużo schematów, szybka akcja, mało emocji - książkę czyta się dobrze i w oka mgnieniu, ale bez rewelacji, które były obietnicą dobrej zabawy. Jak zawsze w podobnym przypadku wybór lektury pozostawiam Wam, bo jak wiadomo każdy z nas ma inny gust.
Lubię książki nieoczywiste, szczególnie gdy na pierwszym planie serce walczy z rozumem. Zdecydowałam się więc na kuszącą ciekawym opisem powieść "Pragnienie diabła", która z założenia miała być historią pełną napięcia i intrygujących zwrotów akcji. Czy taka okazała się w rzeczywistości?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiekoniecznie. Chociaż miałam wielkie nadzieje i zasiadłam do lektury bez konkretnych...