Książka jest generalnie ciekawa. Niektóre historie są bardzo ciekawie opisane, ale czym dalej, tym więcej wodolejstwa i niepotrzebnych dygresji na tematy niezwiązane z motoryzacją, jakby czymś trzeba było wypełnić strony.
Książka jest generalnie ciekawa. Niektóre historie są bardzo ciekawie opisane, ale czym dalej, tym więcej wodolejstwa i niepotrzebnych dygresji na tematy niezwiązane z motoryzacją, jakby czymś trzeba było wypełnić strony.
Niestety, zawiodłem się. Spodziewałem się raczej treści jak wypadek X miał wpływ bezpośrednio na świat lub też na samą motoryzację. Tymczasem w części historii, pominięcie wypadku/stłuczki mogłoby przejść niezauważone. Miejscami samemu zdarzeniu jest poświęcone zaledwie parę linijek. Czasem nawet niepowiązanych z faktycznym "zmienianiem świata". W innych przypadkach jest tylko "gdybologia". Powinno być 3/10, ale gwiazdkę więcej dam za to, że kilka sekcji było w dość interesujących, choć poza tematem przewodnim książki (tym, który miał być).
Niestety, zawiodłem się. Spodziewałem się raczej treści jak wypadek X miał wpływ bezpośrednio na świat lub też na samą motoryzację. Tymczasem w części historii, pominięcie wypadku/stłuczki mogłoby przejść niezauważone. Miejscami samemu zdarzeniu jest poświęcone zaledwie parę linijek. Czasem nawet niepowiązanych z faktycznym "zmienianiem świata". W innych przypadkach jest...
Za mało crashu, za dużo historii. Niestety, z książki można wyciągnąć dosłownie ze 3 wypadki, które realnie miały wpływ na świat motoryzacji i zmiany. Zanim bohater danej historii zginie w śmiertelnym wypadku, poznajemy całą biografię, rys historyczny ówczesnych czasów i pięć innych niepowiązanych faktów. A po wypadku, zamiast dowiedzieć się o konkretnym wpływie, jaki wywarł on na dalsze losy świata (motoryzacji). Z przykrością porównam książkę R. Jemielity do pracy studenckiej, w której trzeba popełnić określoną ilość znaków.
Dodatkowo, co bardzo mi przeszkadzało, ale niekoniecznie musi już być winą autora, większość przypisów wyglądała w ten sposób: idhg%R^*hdfbcjhbdcfwksdhni&%^T*&*.
Zamiast podać tytuł filmu na youtube lub umieścić miniaturowy kod QR, lub chociażby krótki link - podaje się ciąg znaków, którego nikomu o zdrowych zmysłach nie chce się przepisywać w przeglądarkę lub rezygnuje po pierwszej literówce!
Za mało crashu, za dużo historii. Niestety, z książki można wyciągnąć dosłownie ze 3 wypadki, które realnie miały wpływ na świat motoryzacji i zmiany. Zanim bohater danej historii zginie w śmiertelnym wypadku, poznajemy całą biografię, rys historyczny ówczesnych czasów i pięć innych niepowiązanych faktów. A po wypadku, zamiast dowiedzieć się o konkretnym wpływie, jaki...
Książka nie spełniła swojego zadania. Chciałam się dowiedzieć jak naprawdę wypadki zmieniają świat a po lekturze przychodzą mi do głowy tylko 3 przykłady. Liczyłam przede wszystkim na informacje o wypadkach, co się wydarzyło, dlaczego, jak można było tego uniknąć i jakie zmiany zaszły w motoryzacji po danym wypadku. Nie było tego w książce zbyt wiele. Autor często przedstawiał wręcz prawie całe życiorysy ofiar lub uczestników opisywanych wypadków, które dla mnie nie miały wielkiego znaczenia w ich kontekście. Innym razem wręcz lekceważąco pisał o niektórych osobach. O jednej z ofiar wspomniał "piękna tancerka" nie wymieniając jej imienia i nazwiska. Z powyższych powodów czytałam tę książkę na raty. To lektura lekka, typowa na plażę lub wakacje, która wpada w ręce przez przypadek i czyta się ją na raty z braku laku.
Książka nie spełniła swojego zadania. Chciałam się dowiedzieć jak naprawdę wypadki zmieniają świat a po lekturze przychodzą mi do głowy tylko 3 przykłady. Liczyłam przede wszystkim na informacje o wypadkach, co się wydarzyło, dlaczego, jak można było tego uniknąć i jakie zmiany zaszły w motoryzacji po danym wypadku. Nie było tego w książce zbyt wiele. Autor często...
Spodziewałem się czegoś znacznie ciekawszego. A tak dostałem kilka lakonicznie opisanych wypadków i całą masę lania wody. Stylowo też średnio napisana.
Spodziewałem się czegoś znacznie ciekawszego. A tak dostałem kilka lakonicznie opisanych wypadków i całą masę lania wody. Stylowo też średnio napisana.
Książka jest generalnie ciekawa. Niektóre historie są bardzo ciekawie opisane, ale czym dalej, tym więcej wodolejstwa i niepotrzebnych dygresji na tematy niezwiązane z motoryzacją, jakby czymś trzeba było wypełnić strony.
Książka jest generalnie ciekawa. Niektóre historie są bardzo ciekawie opisane, ale czym dalej, tym więcej wodolejstwa i niepotrzebnych dygresji na tematy niezwiązane z motoryzacją, jakby czymś trzeba było wypełnić strony.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety, zawiodłem się. Spodziewałem się raczej treści jak wypadek X miał wpływ bezpośrednio na świat lub też na samą motoryzację. Tymczasem w części historii, pominięcie wypadku/stłuczki mogłoby przejść niezauważone. Miejscami samemu zdarzeniu jest poświęcone zaledwie parę linijek. Czasem nawet niepowiązanych z faktycznym "zmienianiem świata". W innych przypadkach jest tylko "gdybologia". Powinno być 3/10, ale gwiazdkę więcej dam za to, że kilka sekcji było w dość interesujących, choć poza tematem przewodnim książki (tym, który miał być).
Niestety, zawiodłem się. Spodziewałem się raczej treści jak wypadek X miał wpływ bezpośrednio na świat lub też na samą motoryzację. Tymczasem w części historii, pominięcie wypadku/stłuczki mogłoby przejść niezauważone. Miejscami samemu zdarzeniu jest poświęcone zaledwie parę linijek. Czasem nawet niepowiązanych z faktycznym "zmienianiem świata". W innych przypadkach jest...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZa mało crashu, za dużo historii. Niestety, z książki można wyciągnąć dosłownie ze 3 wypadki, które realnie miały wpływ na świat motoryzacji i zmiany. Zanim bohater danej historii zginie w śmiertelnym wypadku, poznajemy całą biografię, rys historyczny ówczesnych czasów i pięć innych niepowiązanych faktów. A po wypadku, zamiast dowiedzieć się o konkretnym wpływie, jaki wywarł on na dalsze losy świata (motoryzacji). Z przykrością porównam książkę R. Jemielity do pracy studenckiej, w której trzeba popełnić określoną ilość znaków.
Dodatkowo, co bardzo mi przeszkadzało, ale niekoniecznie musi już być winą autora, większość przypisów wyglądała w ten sposób: idhg%R^*hdfbcjhbdcfwksdhni&%^T*&*.
Zamiast podać tytuł filmu na youtube lub umieścić miniaturowy kod QR, lub chociażby krótki link - podaje się ciąg znaków, którego nikomu o zdrowych zmysłach nie chce się przepisywać w przeglądarkę lub rezygnuje po pierwszej literówce!
Za mało crashu, za dużo historii. Niestety, z książki można wyciągnąć dosłownie ze 3 wypadki, które realnie miały wpływ na świat motoryzacji i zmiany. Zanim bohater danej historii zginie w śmiertelnym wypadku, poznajemy całą biografię, rys historyczny ówczesnych czasów i pięć innych niepowiązanych faktów. A po wypadku, zamiast dowiedzieć się o konkretnym wpływie, jaki...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka nie spełniła swojego zadania. Chciałam się dowiedzieć jak naprawdę wypadki zmieniają świat a po lekturze przychodzą mi do głowy tylko 3 przykłady. Liczyłam przede wszystkim na informacje o wypadkach, co się wydarzyło, dlaczego, jak można było tego uniknąć i jakie zmiany zaszły w motoryzacji po danym wypadku. Nie było tego w książce zbyt wiele. Autor często przedstawiał wręcz prawie całe życiorysy ofiar lub uczestników opisywanych wypadków, które dla mnie nie miały wielkiego znaczenia w ich kontekście. Innym razem wręcz lekceważąco pisał o niektórych osobach. O jednej z ofiar wspomniał "piękna tancerka" nie wymieniając jej imienia i nazwiska. Z powyższych powodów czytałam tę książkę na raty. To lektura lekka, typowa na plażę lub wakacje, która wpada w ręce przez przypadek i czyta się ją na raty z braku laku.
Książka nie spełniła swojego zadania. Chciałam się dowiedzieć jak naprawdę wypadki zmieniają świat a po lekturze przychodzą mi do głowy tylko 3 przykłady. Liczyłam przede wszystkim na informacje o wypadkach, co się wydarzyło, dlaczego, jak można było tego uniknąć i jakie zmiany zaszły w motoryzacji po danym wypadku. Nie było tego w książce zbyt wiele. Autor często...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewałem się czegoś znacznie ciekawszego. A tak dostałem kilka lakonicznie opisanych wypadków i całą masę lania wody. Stylowo też średnio napisana.
Spodziewałem się czegoś znacznie ciekawszego. A tak dostałem kilka lakonicznie opisanych wypadków i całą masę lania wody. Stylowo też średnio napisana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to