Piękna, niezapomniana książka !!!
Autor, naturalnie, został skazany na niebyt przez powojennych komunistycznych okupantów.
Niestety, czy dużo się zmieniło?
Obecnie, aby uczyć patriotyzmu, książka powinna być szkolną lekturą !!!
Pokazywać, ile dla poprzednich pokoleń znaczyła Polska i na jakie wyrzeczenia mogli się dla niej zdobyć.
Autor powinien należeć do grona najlepszych polskich pisarzy.
Dlaczego jest inaczej ?
Każdy powinien zapoznać się z tą cudowną, przepełnioną miłością do Ojczyzny książką !!!
Zapoznać się z losami Polaków, w tym wypadku na ukraińskich stepach, podczas bolszewickiej zawieruchy.
Naprawdę, bardzo POLECAM !!!
Piękna, niezapomniana książka !!!
Autor, naturalnie, został skazany na niebyt przez powojennych komunistycznych okupantów.
Niestety, czy dużo się zmieniło?
Obecnie, aby uczyć patriotyzmu, książka powinna być szkolną lekturą !!!
Pokazywać, ile dla poprzednich pokoleń znaczyła Polska i na jakie wyrzeczenia mogli się dla niej zdobyć.
Autor powinien należeć do grona...
Mam trochę problem z tą powieścią. Z jednej strony nieco irytuje szczegółowość opisów uwzględniających nie tylko ruchy bohaterów ale wszelkie "okoliczności przyrody" jakie im towarzyszą. Z drugiej jednak strony może właśnie to sprawia, że czytelnik związuje się z ich losami bardziej, niż można by się spodziewać po zimnym odbiorcy nastawionym na analizę formy. Losy dwunastolatka na ogarniętej rewolucją Kubańszczyźnie - dla kogo brzmi to zachęcająco? A jednak słusznie ktoś zauważył, że ta proza warta jest czytania i nie bez powodu była skazana na przemilczenie.
Napisana w latach 50-tych "Trylogia Ukraińska" została wydana w Polsce niedawno, 70 lat po premierze londyńskiej. Czyta się dobrze, czasem jak socjologiczny opis różnych szczeniackich subkultur, a czasem jak antropologiczną bajkę o fikcyjnym świecie egzotycznych, wręcz nieziemskich układów i relacji. Leniwa narracja pod stałym napięciem nieustannej niepewności kończy pierwszy tom takim przyspieszeniem i zaskakującym suspensem, że natychmiast musiałem sięgnąć po pierwsze strony tomu drugiego...
Mam trochę problem z tą powieścią. Z jednej strony nieco irytuje szczegółowość opisów uwzględniających nie tylko ruchy bohaterów ale wszelkie "okoliczności przyrody" jakie im towarzyszą. Z drugiej jednak strony może właśnie to sprawia, że czytelnik związuje się z ich losami bardziej, niż można by się spodziewać po zimnym odbiorcy nastawionym na analizę formy. Losy...
Książka zawierająca motywy autobiograficzne. „Komysze” to opowieść o młodym Polaku, Stasiu Majewskim, który mierzy się z trudnościami życia w czasie zawirowań lat 20.tych ubiegłego wieku. Jego rodzinę wydarzenia życiowe sprowadziły na Kubań, do krainy w Rosji leżącej nad morzem Azowskim. Jest to kraina zamieszkała przez wiele narodowości, Ukraińców, Ormian, Polaków, Żydów i Kozaków. Powieść ukazuje, jak ten młody chłopak, bo zaledwie dwunastoletni, radzi sobie w ówczesnej rzeczywistości, a jak wiemy jest to czas wojny domowej w Rosji oraz wojny polsko-bolszewickiej. Na Kubaniu Kozacy nie popierają ani białych, ani czerwonych, chcą utworzyć własną republikę.
Łobodowski pisząc powieść sięgnął po wspomnienia z dzieciństwa, Jejsk to miasto naszego bohatera, a jest to jednocześnie miasto, w którym przez parę lat mieszkał autor powieści, w czasach zawieruchy wojennej opisywanej w książce.
Powieść Łobodowskiego czyta się z przyjemnością zdając sobie sprawę, że opisywane wydarzenia zawierają realia historyczne.
Ale „Komysze” to dopiero pierwsza część Trylogii ukraińskiej, więc muszę sięgnąć po następny egzemplarz tej dobrej literatury.
Książka zawierająca motywy autobiograficzne. „Komysze” to opowieść o młodym Polaku, Stasiu Majewskim, który mierzy się z trudnościami życia w czasie zawirowań lat 20.tych ubiegłego wieku. Jego rodzinę wydarzenia życiowe sprowadziły na Kubań, do krainy w Rosji leżącej nad morzem Azowskim. Jest to kraina zamieszkała przez wiele narodowości, Ukraińców, Ormian, Polaków, Żydów i...
Jak to się dzieje że "trylogia ukraińska" jest tak mało popularna ? Przecież mamy do czynienia z prawdziwą literacką perłą. Autorem jest Józef Łobodowski, kolejny wyklęty pisarz, którego komunistyczna cenzura po IIWS skazała na niebyt i który, ku mojemu zdziwieniu nadal nie funkcjonuje w zbiorowej świadomości współczesnego czytelnika. Niebyt autora jest rzeczą absolutnie smutną i godna pożałowania.
Trylogia Ukraińska to przede wszystkim powieść inicjacyjna, jest również formą hołdu jaką pisarz pragnął złożyć niezłomnym dońskim kozakom, którzy nie poddali się bolszewickiemu naporowi i walczyli z czerwoną zarazą do ostatnich kropli krwi.
Głównym bohaterem jest młodzian o imieniu Staś. Polski niedorostek zostaje wrzucony w wir wielkiej historii, tragiczne i wielkie wydarzenia, które mają miejsce podczas dojrzewania młodego bohatera odciskają niezapomniane piętno i kształtują jego charakter. Brawurowo napisana powieść inicjacyjna o dojrzewaniu, pierwszych zauroczeniach, namiętnościach. Powieść z fascynującym tłem historycznym i losem młodzieńca, któremu wielka historia nadaje kierunek egzystencji, i nieustannie wystawia na kolejne próby. Towarzyszymy Stasiowi na kolejnych stronach tej epickiej powieści i z pobłażliwością oraz humorem przyjmujemy wszystkie jego nieroztropności i błędy, ale też doceniamy hart ducha w pokonywaniu kolejnych życiowych zmagań.
Książką ma imponujący żar, na skutek którego zapał do obcowania z książką wzrasta z każdą kolejną przeczytaną stroną mimo że akcja na początku płynie dosyć ślamazarnie. Ale nie akcja w tej pierwszej części jest najważniejsza a klimat powieści, wszystko tutaj oczarowuje swoją wyjątkową atmosferą wykreowanego świata. Autorowi z niebywałym pietyzmem udaje się oddać ducha tamtych czasów. Powieść klimatem i sposobem portretowania przypomina nadberezyńską panoramę namalowaną pięknym językiem przez F. Czarnyszewicza. Wszystko tutaj tętni życiem, przyroda obezwładnia swoim urokiem a język jakim posługuje się Łobodowski potęguje wrażenie, i akcentuje piękno odległej minionej epoki. Wielka Literatura, która bez pardonu wciąga w swoje fabularne czeluście, Łobodowski celowo pod koniec pierwszego tomu zawiesza akcję na krawędzi, w związku z czym od razu polecam zakupić całą trylogię a już wiem, że drugi tom przerasta pierwszy prawie pod każdym względem. Jeśli szukasz czegoś wyjątkowego i perły literackiej z zamierzchłej epoki musisz koniecznie poznać tą trylogię.
Jak to się dzieje że "trylogia ukraińska" jest tak mało popularna ? Przecież mamy do czynienia z prawdziwą literacką perłą. Autorem jest Józef Łobodowski, kolejny wyklęty pisarz, którego komunistyczna cenzura po IIWS skazała na niebyt i który, ku mojemu zdziwieniu nadal nie funkcjonuje w zbiorowej świadomości współczesnego czytelnika. Niebyt autora jest rzeczą absolutnie...
Na codzień jestem fanem Blanki.Mroza,Mastertona czy Michalak.Ale od czasu do czasu nadchodzi,mnie chęć.Poczytać coś z górnej półki.Coś po coś nie sięgam.
Komysze zobaczyłem przypadkowo.W bibliotece,myślałem.Dwie sekundy .Lektura sprawiła mi ogromną radość.
To historia zwyłych ludzi wrzucona ,w Rosję Radziecką tuż po rewolucji.
Poznajemy Polaka Stasia,który niby młody.A nadal czuję się Polakiem.Nie zdradził narodu,wiary ,tradycji.W imię komunizmu.
Mimo represji nadal jest sobą.
Komysze to powieść bajkowa.Może brakowało mi opisów krajobrazu ( uwielbiam ).Ale za to dostałem.Choćby opisy balu.Gdzie nowa elita tańczy.
Na codzień jestem fanem Blanki.Mroza,Mastertona czy Michalak.Ale od czasu do czasu nadchodzi,mnie chęć.Poczytać coś z górnej półki.Coś po coś nie sięgam.
Komysze zobaczyłem przypadkowo.W bibliotece,myślałem.Dwie sekundy .Lektura sprawiła mi ogromną radość.
To historia zwyłych ludzi wrzucona ,w Rosję Radziecką tuż po rewolucji.
Poznajemy Polaka Stasia,który niby młody.A...
Piękna, niezapomniana książka !!!
Autor, naturalnie, został skazany na niebyt przez powojennych komunistycznych okupantów.
Niestety, czy dużo się zmieniło?
Obecnie, aby uczyć patriotyzmu, książka powinna być szkolną lekturą !!!
Pokazywać, ile dla poprzednich pokoleń znaczyła Polska i na jakie wyrzeczenia mogli się dla niej zdobyć.
Autor powinien należeć do grona najlepszych polskich pisarzy.
Dlaczego jest inaczej ?
Każdy powinien zapoznać się z tą cudowną, przepełnioną miłością do Ojczyzny książką !!!
Zapoznać się z losami Polaków, w tym wypadku na ukraińskich stepach, podczas bolszewickiej zawieruchy.
Naprawdę, bardzo POLECAM !!!
Piękna, niezapomniana książka !!!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor, naturalnie, został skazany na niebyt przez powojennych komunistycznych okupantów.
Niestety, czy dużo się zmieniło?
Obecnie, aby uczyć patriotyzmu, książka powinna być szkolną lekturą !!!
Pokazywać, ile dla poprzednich pokoleń znaczyła Polska i na jakie wyrzeczenia mogli się dla niej zdobyć.
Autor powinien należeć do grona...
Mam trochę problem z tą powieścią. Z jednej strony nieco irytuje szczegółowość opisów uwzględniających nie tylko ruchy bohaterów ale wszelkie "okoliczności przyrody" jakie im towarzyszą. Z drugiej jednak strony może właśnie to sprawia, że czytelnik związuje się z ich losami bardziej, niż można by się spodziewać po zimnym odbiorcy nastawionym na analizę formy. Losy dwunastolatka na ogarniętej rewolucją Kubańszczyźnie - dla kogo brzmi to zachęcająco? A jednak słusznie ktoś zauważył, że ta proza warta jest czytania i nie bez powodu była skazana na przemilczenie.
Napisana w latach 50-tych "Trylogia Ukraińska" została wydana w Polsce niedawno, 70 lat po premierze londyńskiej. Czyta się dobrze, czasem jak socjologiczny opis różnych szczeniackich subkultur, a czasem jak antropologiczną bajkę o fikcyjnym świecie egzotycznych, wręcz nieziemskich układów i relacji. Leniwa narracja pod stałym napięciem nieustannej niepewności kończy pierwszy tom takim przyspieszeniem i zaskakującym suspensem, że natychmiast musiałem sięgnąć po pierwsze strony tomu drugiego...
Mam trochę problem z tą powieścią. Z jednej strony nieco irytuje szczegółowość opisów uwzględniających nie tylko ruchy bohaterów ale wszelkie "okoliczności przyrody" jakie im towarzyszą. Z drugiej jednak strony może właśnie to sprawia, że czytelnik związuje się z ich losami bardziej, niż można by się spodziewać po zimnym odbiorcy nastawionym na analizę formy. Losy...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka zawierająca motywy autobiograficzne. „Komysze” to opowieść o młodym Polaku, Stasiu Majewskim, który mierzy się z trudnościami życia w czasie zawirowań lat 20.tych ubiegłego wieku. Jego rodzinę wydarzenia życiowe sprowadziły na Kubań, do krainy w Rosji leżącej nad morzem Azowskim. Jest to kraina zamieszkała przez wiele narodowości, Ukraińców, Ormian, Polaków, Żydów i Kozaków. Powieść ukazuje, jak ten młody chłopak, bo zaledwie dwunastoletni, radzi sobie w ówczesnej rzeczywistości, a jak wiemy jest to czas wojny domowej w Rosji oraz wojny polsko-bolszewickiej. Na Kubaniu Kozacy nie popierają ani białych, ani czerwonych, chcą utworzyć własną republikę.
Łobodowski pisząc powieść sięgnął po wspomnienia z dzieciństwa, Jejsk to miasto naszego bohatera, a jest to jednocześnie miasto, w którym przez parę lat mieszkał autor powieści, w czasach zawieruchy wojennej opisywanej w książce.
Powieść Łobodowskiego czyta się z przyjemnością zdając sobie sprawę, że opisywane wydarzenia zawierają realia historyczne.
Ale „Komysze” to dopiero pierwsza część Trylogii ukraińskiej, więc muszę sięgnąć po następny egzemplarz tej dobrej literatury.
Książka zawierająca motywy autobiograficzne. „Komysze” to opowieść o młodym Polaku, Stasiu Majewskim, który mierzy się z trudnościami życia w czasie zawirowań lat 20.tych ubiegłego wieku. Jego rodzinę wydarzenia życiowe sprowadziły na Kubań, do krainy w Rosji leżącej nad morzem Azowskim. Jest to kraina zamieszkała przez wiele narodowości, Ukraińców, Ormian, Polaków, Żydów i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak to się dzieje że "trylogia ukraińska" jest tak mało popularna ? Przecież mamy do czynienia z prawdziwą literacką perłą. Autorem jest Józef Łobodowski, kolejny wyklęty pisarz, którego komunistyczna cenzura po IIWS skazała na niebyt i który, ku mojemu zdziwieniu nadal nie funkcjonuje w zbiorowej świadomości współczesnego czytelnika. Niebyt autora jest rzeczą absolutnie smutną i godna pożałowania.
Trylogia Ukraińska to przede wszystkim powieść inicjacyjna, jest również formą hołdu jaką pisarz pragnął złożyć niezłomnym dońskim kozakom, którzy nie poddali się bolszewickiemu naporowi i walczyli z czerwoną zarazą do ostatnich kropli krwi.
Głównym bohaterem jest młodzian o imieniu Staś. Polski niedorostek zostaje wrzucony w wir wielkiej historii, tragiczne i wielkie wydarzenia, które mają miejsce podczas dojrzewania młodego bohatera odciskają niezapomniane piętno i kształtują jego charakter. Brawurowo napisana powieść inicjacyjna o dojrzewaniu, pierwszych zauroczeniach, namiętnościach. Powieść z fascynującym tłem historycznym i losem młodzieńca, któremu wielka historia nadaje kierunek egzystencji, i nieustannie wystawia na kolejne próby. Towarzyszymy Stasiowi na kolejnych stronach tej epickiej powieści i z pobłażliwością oraz humorem przyjmujemy wszystkie jego nieroztropności i błędy, ale też doceniamy hart ducha w pokonywaniu kolejnych życiowych zmagań.
Książką ma imponujący żar, na skutek którego zapał do obcowania z książką wzrasta z każdą kolejną przeczytaną stroną mimo że akcja na początku płynie dosyć ślamazarnie. Ale nie akcja w tej pierwszej części jest najważniejsza a klimat powieści, wszystko tutaj oczarowuje swoją wyjątkową atmosferą wykreowanego świata. Autorowi z niebywałym pietyzmem udaje się oddać ducha tamtych czasów. Powieść klimatem i sposobem portretowania przypomina nadberezyńską panoramę namalowaną pięknym językiem przez F. Czarnyszewicza. Wszystko tutaj tętni życiem, przyroda obezwładnia swoim urokiem a język jakim posługuje się Łobodowski potęguje wrażenie, i akcentuje piękno odległej minionej epoki. Wielka Literatura, która bez pardonu wciąga w swoje fabularne czeluście, Łobodowski celowo pod koniec pierwszego tomu zawiesza akcję na krawędzi, w związku z czym od razu polecam zakupić całą trylogię a już wiem, że drugi tom przerasta pierwszy prawie pod każdym względem. Jeśli szukasz czegoś wyjątkowego i perły literackiej z zamierzchłej epoki musisz koniecznie poznać tą trylogię.
Jak to się dzieje że "trylogia ukraińska" jest tak mało popularna ? Przecież mamy do czynienia z prawdziwą literacką perłą. Autorem jest Józef Łobodowski, kolejny wyklęty pisarz, którego komunistyczna cenzura po IIWS skazała na niebyt i który, ku mojemu zdziwieniu nadal nie funkcjonuje w zbiorowej świadomości współczesnego czytelnika. Niebyt autora jest rzeczą absolutnie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka mnie porwała. Ocena 10/10
Ta książka mnie porwała. Ocena 10/10
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemność lektury przednia!
Przyjemność lektury przednia!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa powieść o chłopcu pochodzenia Polskiego - Stanisławie, który przez zawieruchy historyczne wraz z rodziną znalazł się na Kubańszczyźnie.
Ciekawa powieść o chłopcu pochodzenia Polskiego - Stanisławie, który przez zawieruchy historyczne wraz z rodziną znalazł się na Kubańszczyźnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŁobodowski to był gość!
Łobodowski to był gość!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa codzień jestem fanem Blanki.Mroza,Mastertona czy Michalak.Ale od czasu do czasu nadchodzi,mnie chęć.Poczytać coś z górnej półki.Coś po coś nie sięgam.
Komysze zobaczyłem przypadkowo.W bibliotece,myślałem.Dwie sekundy .Lektura sprawiła mi ogromną radość.
To historia zwyłych ludzi wrzucona ,w Rosję Radziecką tuż po rewolucji.
Poznajemy Polaka Stasia,który niby młody.A nadal czuję się Polakiem.Nie zdradził narodu,wiary ,tradycji.W imię komunizmu.
Mimo represji nadal jest sobą.
Komysze to powieść bajkowa.Może brakowało mi opisów krajobrazu ( uwielbiam ).Ale za to dostałem.Choćby opisy balu.Gdzie nowa elita tańczy.
Na codzień jestem fanem Blanki.Mroza,Mastertona czy Michalak.Ale od czasu do czasu nadchodzi,mnie chęć.Poczytać coś z górnej półki.Coś po coś nie sięgam.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKomysze zobaczyłem przypadkowo.W bibliotece,myślałem.Dwie sekundy .Lektura sprawiła mi ogromną radość.
To historia zwyłych ludzi wrzucona ,w Rosję Radziecką tuż po rewolucji.
Poznajemy Polaka Stasia,który niby młody.A...