Wróć na stronę książki

Oceny książki Pora do przedszkola

Średnia ocen
5,2 / 10
5 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
6
6

Na półkach:

Obowiązkowa pozycja w biblioteczce, każdego dziecka.
Opowiadania, które są w Niej zawarte nie tylko dotyczą pierwszych dni w przedszkolu, ale poruszają wiele ważnych tematów np. Jak to jest mieć młodsze rodzeństwo, jak być odważnym człowiekiem czy o wychodzeniu za mąż.

Wszystkie opowiadania są napisane przystępnym dla dzieci językiem, są krótkie idealnie sprawdzą się jako opowiadania na odpoczynek poobiedni czy wstęp do zajęć.

Poza wartościowymi opowiadaniami warto wspomnieć o wydaniu, książka jest w twardej oprawce, ma piękne łagodne dla oka obrazki.


Jako pedagog - zdecydowanie polecam
www.instagram.com/zgramySIe

Obowiązkowa pozycja w biblioteczce, każdego dziecka.
Opowiadania, które są w Niej zawarte nie tylko dotyczą pierwszych dni w przedszkolu, ale poruszają wiele ważnych tematów np. Jak to jest mieć młodsze rodzeństwo, jak być odważnym człowiekiem czy o wychodzeniu za mąż.

Wszystkie opowiadania są napisane przystępnym dla dzieci językiem, są krótkie idealnie sprawdzą się jako...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
974
488

Na półkach:

Nasze ukochane opowiadania, które oswajają temat pójścia do przedszkola. Bardzo nam pomogły. Razem z Dusia i Psinkiem Swinkiem wsparły moje dzieci w pierwszych, niepewnych dniach, a nawet tygodniach pobytu w przedszkolu. Bardzo polecam bo wciąż do nich wracamy.

Nasze ukochane opowiadania, które oswajają temat pójścia do przedszkola. Bardzo nam pomogły. Razem z Dusia i Psinkiem Swinkiem wsparły moje dzieci w pierwszych, niepewnych dniach, a nawet tygodniach pobytu w przedszkolu. Bardzo polecam bo wciąż do nich wracamy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2
1

Na półkach:

Ta książka to jakiś żart.. W opisie czytamy "książka terapeutyczna" tymczasem pierwsza lepsza historyjka, która mi się otworzyła w księgarni (bo na szczęście nie przyczyniłam się do zakupu tej pozycji) traktuje o Dorotce która była "beksą", jak została nazwana już w pierwszym zdaniu i "płaczę z byle powodu". Sam tytuł historyjki (rozdziału?) to "O tym żeby nie płakać bez powodu" i straszy dziecko, że jak będzie za często płakać (co to w ogóle znaczy?) to pewnego razu nikt mu nie uwierzy... Kto w ogóle dopuszcza takie pozycje na rynek? Na terapię to powinni się udać rodzice i dorosłe otoczenie takiego dziecka. Polecam autorom i wydawcom zapoznać się z aktualnym podejściem do pedagogiki i psychologii.

Ta książka to jakiś żart.. W opisie czytamy "książka terapeutyczna" tymczasem pierwsza lepsza historyjka, która mi się otworzyła w księgarni (bo na szczęście nie przyczyniłam się do zakupu tej pozycji) traktuje o Dorotce która była "beksą", jak została nazwana już w pierwszym zdaniu i "płaczę z byle powodu". Sam tytuł historyjki (rozdziału?) to "O tym żeby nie płakać bez...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to