Bardzo ładna i pomysłowa książka dla najmłodszych. Spodobała się mojemu dwulatkowi, lubi prosty tekst i same kotki. Z jednej strony fajnie, że kolory nie są zbyt krzykliwe, ale jak kotki znikają w domku, to w cieniu kartonowych okienek, niektóre kolory stają się nie do odróżnienia. I za to odejmuję gwiazdkę.
Bardzo ładna i pomysłowa książka dla najmłodszych. Spodobała się mojemu dwulatkowi, lubi prosty tekst i same kotki. Z jednej strony fajnie, że kolory nie są zbyt krzykliwe, ale jak kotki znikają w domku, to w cieniu kartonowych okienek, niektóre kolory stają się nie do odróżnienia. I za to odejmuję gwiazdkę.
Do domu schodzą się po kolei kotki. Razem jest ich dwanaście. Są w różnych kolorach: niebieski, różowy, zielony, żółty, czarny itd. Każdy z nich wchodzi do swojego pokoju, każdy chce spać w swoim łóżeczku. Każda kolejna rozkładówka to kolejny kotek i okienko pokoju w kolorze kotka. Książka bardzo oszczędna w barwach: biel z małymi plamkami koloru – kot i jego okienko. Graficznie cudo. Książka ma kształt domku, z dziurkami – okienkami i małymi drzwiczkami. Ma grube karty – więc przewracanie stron tam i z powrotem nie grozi szybkim zużyciem. Książkę można też postawić jak domek i się bawić nią. Tematyka pewnie trafi w gusta maluchów, bo dzieci lubą kocie książki. Przy okazji dzieci poznają kolory i liczby – mogą liczyć od 1 do 12 ćwicząc liczebniki główne i porządkowe. A jeżeli kotki schodzą się do domu, zbliża się czas snu – to ta książka może być potraktowana jako lektura do poduszki, na lepszy sen. Zamiast owieczki, dzieci będą liczyć .. koteczki:)
Do domu schodzą się po kolei kotki. Razem jest ich dwanaście. Są w różnych kolorach: niebieski, różowy, zielony, żółty, czarny itd. Każdy z nich wchodzi do swojego pokoju, każdy chce spać w swoim łóżeczku. Każda kolejna rozkładówka to kolejny kotek i okienko pokoju w kolorze kotka. Książka bardzo oszczędna w barwach: biel z małymi plamkami koloru – kot i jego okienko....
Bardzo ładna i pomysłowa książka dla najmłodszych. Spodobała się mojemu dwulatkowi, lubi prosty tekst i same kotki. Z jednej strony fajnie, że kolory nie są zbyt krzykliwe, ale jak kotki znikają w domku, to w cieniu kartonowych okienek, niektóre kolory stają się nie do odróżnienia. I za to odejmuję gwiazdkę.
Bardzo ładna i pomysłowa książka dla najmłodszych. Spodobała się mojemu dwulatkowi, lubi prosty tekst i same kotki. Z jednej strony fajnie, że kolory nie są zbyt krzykliwe, ale jak kotki znikają w domku, to w cieniu kartonowych okienek, niektóre kolory stają się nie do odróżnienia. I za to odejmuję gwiazdkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo domu schodzą się po kolei kotki. Razem jest ich dwanaście. Są w różnych kolorach: niebieski, różowy, zielony, żółty, czarny itd. Każdy z nich wchodzi do swojego pokoju, każdy chce spać w swoim łóżeczku. Każda kolejna rozkładówka to kolejny kotek i okienko pokoju w kolorze kotka. Książka bardzo oszczędna w barwach: biel z małymi plamkami koloru – kot i jego okienko. Graficznie cudo. Książka ma kształt domku, z dziurkami – okienkami i małymi drzwiczkami. Ma grube karty – więc przewracanie stron tam i z powrotem nie grozi szybkim zużyciem. Książkę można też postawić jak domek i się bawić nią. Tematyka pewnie trafi w gusta maluchów, bo dzieci lubą kocie książki. Przy okazji dzieci poznają kolory i liczby – mogą liczyć od 1 do 12 ćwicząc liczebniki główne i porządkowe. A jeżeli kotki schodzą się do domu, zbliża się czas snu – to ta książka może być potraktowana jako lektura do poduszki, na lepszy sen. Zamiast owieczki, dzieci będą liczyć .. koteczki:)
Do domu schodzą się po kolei kotki. Razem jest ich dwanaście. Są w różnych kolorach: niebieski, różowy, zielony, żółty, czarny itd. Każdy z nich wchodzi do swojego pokoju, każdy chce spać w swoim łóżeczku. Każda kolejna rozkładówka to kolejny kotek i okienko pokoju w kolorze kotka. Książka bardzo oszczędna w barwach: biel z małymi plamkami koloru – kot i jego okienko....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to