Druga część serii z komisarzem Bergiem to brutalne zderzenie trzech światów: skorumpowanej polityki, bezwzględnej mafii i policji, która nie zawsze stoi po stronie prawa. Autorka rozpoczyna swoją opowieść z wysokiego C – morderstwem, w które uwikłani są ludzie z pierwszych stron gazet i funkcjonariusze policji. Komisarz Alan Berg, znany jako „Proca”, podejmuje nierówną walkę z układem, nieświadomy, że cena za odkrycie prawdy może być najwyższa.
Autorka od czasu debiutu wykonała ogromny krok naprzód. Jej styl jest unikatowy i świeży – potrafi budować ciężką, gęstą atmosferę, by za chwilę rozładować ją błyskotliwym żartem.
Język powieści jest dosadny. Wulgaryzmy nie rażą – budują realistyczny klimat brudnej, mrocznej Warszawy i pasują do profesji bohaterów. Konstrukcja fabuły jest tak zawiła i nieoczywista, że wymusza pełne skupienie, wielokrotnie wprawiając mnie w stan totalnego szoku. Największą zmianą na plus jest dynamika grupy. Alan Berg przestaje być „Zosią - Samosią”, a czytelnik ma okazję zżyć się z całym zespołem Szakala.
„Przedpiekle” to nie tylko thriller o wojnie narkotykowej i politycznych przekrętach. To głęboka historia o poszukiwaniu prawdy o sobie samym w świecie, który nie wybacza błędów.
Druga część serii z komisarzem Bergiem to brutalne zderzenie trzech światów: skorumpowanej polityki, bezwzględnej mafii i policji, która nie zawsze stoi po stronie prawa. Autorka rozpoczyna swoją opowieść z wysokiego C – morderstwem, w które uwikłani są ludzie z pierwszych stron gazet i funkcjonariusze policji. Komisarz Alan Berg, znany jako „Proca”, podejmuje nierówną...
Mroczna, klimatyczna i z dobrze skonstruowanym światem. Autorka umiejętnie gra emocjami czytelnika, a finał potrafi zaskoczyć. Świetna propozycja dla miłośników mocniejszych klimatów i gęstej atmosfery.
Mroczna, klimatyczna i z dobrze skonstruowanym światem. Autorka umiejętnie gra emocjami czytelnika, a finał potrafi zaskoczyć. Świetna propozycja dla miłośników mocniejszych klimatów i gęstej atmosfery.
Jak niesamowita jest twórczość Pani Katarzyny Żwirełło nie miałem świadomości aż do ostatnich dni, kiedy to prawie jednym tchem wciągnąłem aż dwa tytuły jej autorstwa, kończąc na niniejszym „Przedpieklu”. Książka jest najlepszym polskim kryminałem policyjnym, jaki do tej pory przeczytałem, a to wszystko głównie dzięki
AKCJI, która w niniejszym tytule ani chwili nie pozwala czytelnikowi zwolnić, a już na pewno usiąść spokojnie i z wolna, powiedzmy powieściowo, złapać oddech. Nie znaczy to, że Autorka gna na złamanie karku i niczym ślepy koń na wielkiej pardubickiej, nie widzi przeszkód, aby zarzucać czytelnika tanim „kinem” akcji. Co to, to nie. Każdy element powieści, będąc idealnie wyważonym, pozwala dozować wrażenia i płynnie z adekwatnym do danego momentu powieści przyspieszyć, lub zwolnić, co jest nie lada umiejętnością i naprawdę cenną umiejętnością pisarską. Ale najważniejsze w cyklu „między prawami” jest to jak Żwirełło, pisząca także pod pseudonimem Vera Eikon, zbudowała
BOHATERÓW. Główny bohater, Alan Berg, pseudonim Proca, oficer Centralnego Biura Śledczego Policji z wydziału narkotykowego nie jest typowym policyjnym wykidajło, nieśmiertelnym, super uzdolnionym czy (przy okazji) naszpikowanym patologią czy innym „twardym” doświadczeniem życiowym. Owszem, jest szefem, nieustępliwym i dość solidnym charakterologicznym, nieco aroganckim typem. Ale Autorka, w przeciwieństwie do bolączek wielu tego typu książek, nie uczyniła z historii bohatera głównej myśli powieści. Mamy oczywiście jakąś tam nieszczęśliwą historię z dzieciństwa i mniej lub bardziej doskwierające problemy życiowe, ale też nie są one windowane do roli drogowskazu, są obecne, są powracające, ale stonowane – tak, że nie przeszkadzają w historii, która płynie. Oficer ów, przewodzi całej spec-grupie o bardzo fajnie dobranej nazwie, „Szakal”. Co ciekawe, w wielu powieściach, gdzie bohaterów jest wielu, nie sposób ich spamiętać, czasem można nawet pomylić, natomiast w Przedpieklu każdy bohater jest charakterystyczny, ale nie po grecku przesadzony, wyrazisty, ale nie przekoloryzowany. Mają Ci policjanci specyficzne ksywy, nieco odzwierciedlające ich cechy (w niektórych przypadkach), ale wioską Smerfów bym tego nie nazwał (pun not intended).
ZAWIŁOŚĆ intrygi jest tutaj przepyszna! Każdy czytelnik, a już na pewno fan kryminałów powinien być zadowolony. Zależności, siatki kontaktów, kto komu co i dlaczego – to jest doprowadzone do perfekcyjnej złożoności, powoli rozpakowywanej czytelnikowi działaniami policji i, oczywiście, głównego bohatera. Alan Berg się stara, robi co może, przy czym często popada w konflikt ze swoimi przełożonymi, gdzie ukazuje się czytelnikowi realia pracy w Policji oraz wiele innych czynników rzeczywistości towarzyszącym walce dobra ze złem w tej materii, co wskazywać może tylko na niesamowity
WARSZTAT Autorki, i solidne przygotowania do popełnienia niniejszej powieści. Naprawdę duża wiedza na temat pracy w Policji i szeregu technik śledczych, przesłuchań i dochodzenia jako takiego. Nie wspominam już o broni, balistyce czy sekcjach zwłok. Na tym etapie możemy powrócić śmiało do bohaterów i akcji, czego nierozerwalnym elementem są
EMOCJE bohaterów, myśli im towarzyszące. Za każdym razem, kiedy piszę w recenzji o tego typu tematach, jestem zafascynowany, jaką trzeba mieć zdolność, żeby tak uchwycić ludzkie uczucia, takie jak miłość, strach, żal, smutek czy gniew. Nie mówiąc już o nienawiści czy sumie tego wszystkiego, na co składa się ludzka osobowość, które z kolei tak dobrze sportretowała Autorka.
FABULARNIE oczywiście jest bardzo gęsto i bardzo ciekawie. CBA, afery korupcyjne, mafia, narkotyki i umierające młode prostytutki, a także, a jakże, brudni gliniarze. Mieszanka wspaniała.
Przedpiekle to drugi tom cyklu między prawami, tak jak poprzedni, ten również jest dobry, i nie tylko trzyma poziom poprzedniego, ale dodaje wartości i po lekturze naprawdę mam ochotę sięgnąć już po tom następny.
Książkę przeżyłem w towarzystwie Przemysława Bluszcza, który nieco wpłynął na pozytywny odbiór powieści, idealnie oddając klimat tego Kryminału.
Czy polecam? Oczywiście.
25.05.2023 r.
Jak niesamowita jest twórczość Pani Katarzyny Żwirełło nie miałem świadomości aż do ostatnich dni, kiedy to prawie jednym tchem wciągnąłem aż dwa tytuły jej autorstwa, kończąc na niniejszym „Przedpieklu”. Książka jest najlepszym polskim kryminałem policyjnym, jaki do tej pory przeczytałem, a to wszystko głównie dzięki
AKCJI, która w niniejszym tytule ani chwili nie pozwala...
Vera Eikon (czyli Katarzyna Woźniak) ma specyficzny i unikalny styl, który powoduje, że jej kryminał nie jest kolejnym, przewidywalnym klonem innego kryminału - rzeczywiste problemy są opisane bez pudrowania, bohaterowie jak żywi, szalone tempo akcji, lekki humor i nieszczególnie liniowa fabuła dopełniają całości.
Ten konkretny kryminał dotyczy politycznego przekrętu przemieszanego z niewyjaśnionymi zabójstwami, korupcją oraz gangami i mafią narkotykową, z Warszawą w tle. Ostrzegam, niestety nie brakuje przemocy, brutalności, wulgaryzmów i przekleństw.
W książce zastosowano nietuzinkowy manewr w postaci rozpoczynania poszczególnych rozdziałów cytatami bohaterów, zapowiadającymi przyszłe zdarzenia.
Książka przeczytana w 2020 roku.
Vera Eikon (czyli Katarzyna Woźniak) ma specyficzny i unikalny styl, który powoduje, że jej kryminał nie jest kolejnym, przewidywalnym klonem innego kryminału - rzeczywiste problemy są opisane bez pudrowania, bohaterowie jak żywi, szalone tempo akcji, lekki humor i nieszczególnie liniowa fabuła dopełniają całości.
Ten konkretny kryminał dotyczy politycznego przekrętu...
Dalsze losy komisarza Alana Berga. W małżeństwie się nie układa, w pracy przełożony też rzuca kłody pod nogi. Żoliborska mafia za to rozwija się jak kwiat wiosenny. Handel narkotykami kwitnie, a do tego dochodzą sprawy morderstwa kobiet i uprowadzenie dziecka. Grupa ,,Szakala" ma pełne ręce roboty, a dowódca nowe plany na przyszłość. Polecam fanom polskich kryminałów.
Dalsze losy komisarza Alana Berga. W małżeństwie się nie układa, w pracy przełożony też rzuca kłody pod nogi. Żoliborska mafia za to rozwija się jak kwiat wiosenny. Handel narkotykami kwitnie, a do tego dochodzą sprawy morderstwa kobiet i uprowadzenie dziecka. Grupa ,,Szakala" ma pełne ręce roboty, a dowódca nowe plany na przyszłość. Polecam fanom polskich kryminałów.
Macie książkowych Crushów ? Innymi słowy, fikcyjnych bohaterów, w których moglibyście się zakochać? Ja mam kilku🤭😅🥹
Alan Berg jest jednym z nich!
Alan Berg🥰 Berg Alan🥰 Patrycja i Alan Bergowie🤣🤣 i żyli długo i szczęśliwie!🤣🤣❤️ the end! omójboże czy ja to właśnie napisałam? Nieeee to niemożliwe🤭😂 Pomyślałam tylko. Pomyślałam, prawda?
"Każdy człowiek musi przejść w życiu przez piekło. Przynajmniej raz".
Drugi tom cyklu "Między prawami" okazał się jeszcze lepszy niż poprzedni! Nigdy nie przypuszczałam, że powieści sensacyjne, napisane twardo i po męsku opisujące trudy pracy operacyjnej policjantów cbś mogą mnie tak zaciekawić! Na pewno w dużej mierze jest to zasługa głównego bohatera, którego szczerze uwielbiam. Myślę również, że istotną rolę odgrywa pięknie wykonany reserch, duża znajomość tematu i wiarygodność jaka bije z książek Katarzyny Żwirełło. Polityka, mafia, tajne służby. Prostytucja, narkotyki, zbrodnie. Oj drodzy państwo dzieję się, dzieje! Nie inaczej jest w życiu prywatnym Berga, o pseudonimie "Proca". Separacja z żoną, romans, próby ratowania przyjeciela, który znalazł się w sporych tarapatach, a to i tak nie wszystko! Życie ciosa Berga z każdej strony odciągając go od dwóch prowadzonych przez niego spraw. Nie jest lekko pogodzić życie prywatne z zawodowym, gdy te jest śmiertelnie niebezpieczne. Wielkie brawa dla autorki za fantastyczną kreację bohaterów pierwszo- i drugoplanowych. Podczas czytania na prawdę ma się poczucie, że każdego z nich doskonale się zna.
Zaskoczyło mnie zakończenie książki, gdy Alan podjął pewną decyzję, która zapewne mocno namiesza w części kolejnej. Już nie mogę doczekać się czytania!
• PRZEDPIEKLE • VERA EIKON
KATARZYNA ŻWIREŁŁO
Macie książkowych Crushów ? Innymi słowy, fikcyjnych bohaterów, w których moglibyście się zakochać? Ja mam kilku🤭😅🥹
Alan Berg jest jednym z nich!
Alan Berg🥰 Berg Alan🥰 Patrycja i Alan Bergowie🤣🤣 i żyli długo i szczęśliwie!🤣🤣❤️ the end! omójboże czy ja to właśnie napisałam? Nieeee to niemożliwe🤭😂 Pomyślałam tylko. Pomyślałam,...
Już pierwsze strony powieści mogą szokować ....brutalne morderstwo prostytutki. Jedna osoba zabija z zimną krwią, druga po niej sprząta.
Alan Berg po trzymiesięcznej pracy w Amsterdamie, wraca do swojej grupy Szakal w której nie ma już Młodego. Okazuje się, że pije, bo ma wyrzuty sumienia, że jest winny śmierci swojego informatora-prostytutki.
Berg doprowadza go do stanu używalności ale wtedy to właśnie on potrzebuje pomocy Młodego, bo dochodzi do kolejnego morderstwa prostytutki Suzzy, którą łączyła z Bergiem nić przyjaźni i nie tylko.
To jedno z bardziej trudnych zadań dla całej grupy, bo zamieszany w to jest poseł, mafia a nawet skorumpowany policjant.
Impuls, Mazur i Chaber mają pełne ręce roboty, bo Proca podpada zwierzchnikom i jest zawieszony w czynnościach. Osamotniony Berg, bo nawet żona złożyła papiery o rozwód, może liczyć tylko na siebie i Młodego.
Kolejna bardzo ciekawa powieść o policjantach i ich pracy, w której akcja toczy się swoim własnym tempem , w której jest bardzo dużo rozważań, rozmyślań i rozterek bohaterów, którzy czasami sami mają trochę pod górkę z prawem... ale to przecież normalni ludzie ze swoimi wadami i zaletami a nie super bohaterzy.
Bardzo zdziwiła mnie decyzja Berga na koniec powieści i jestem ciekawa co będzie się dalej działo.
Już pierwsze strony powieści mogą szokować ....brutalne morderstwo prostytutki. Jedna osoba zabija z zimną krwią, druga po niej sprząta.
Alan Berg po trzymiesięcznej pracy w Amsterdamie, wraca do swojej grupy Szakal w której nie ma już Młodego. Okazuje się, że pije, bo ma wyrzuty sumienia, że jest winny śmierci swojego informatora-prostytutki.
Berg doprowadza go do stanu...
Pierwszą część serii czytałam dość dawno temu, pamiętam, ze bardzo mi się podobała. Druga część jest dobra pod względem zwrotów akcji, dynamiki i zakończenia. Trochę "zgrzyta mi" postać głównego bohatera - ma być lojalny, wierzący, praworządny, a pijany prowadzi samochód, sypia z prostytutką i pali marihuanę....
Pierwszą część serii czytałam dość dawno temu, pamiętam, ze bardzo mi się podobała. Druga część jest dobra pod względem zwrotów akcji, dynamiki i zakończenia. Trochę "zgrzyta mi" postać głównego bohatera - ma być lojalny, wierzący, praworządny, a pijany prowadzi samochód, sypia z prostytutką i pali marihuanę....
"Bóg dał im niebanalną wyobraźnię, a szatan zamiłowanie do kłamstwa. Niebezpieczna mieszanka".
Na pierwszych stronach powieści zostaje popełnione przestępstwo. Sprawcy - poseł i policja. Z tego wyniknąć może tylko jedno - emocjonująca historia pełna tajemnic i szokujących zwrotów akcji. Komisarz Alan Berg (ps. Proca) nieugięcie tropi przestępców, w konsekwencji czego wystawia się na ogromne niebezpieczeństwo. Bowiem pewne tajemnice powinny zostać niewyjaśnione..
Proca wraca do biura po 3-miesięcznej delegacji do Amsterdamu. Razem próbują rozpracować grupę żoliborską. Wracamy do bohaterów znanych z poprzedniej części, których już zdążyliśmy tak polubić.
Ale tym razem Młody jest wycofany.. Dlaczego? Co się stało, że tak dobrze zapowiadający się oficer nagle zapadła się w sobie???
Absolutnie uwielbiam Berga. Jest wręcz okropnie wyrazisty i tak wkurzający w swoim dążeniu do prawości i sprawiedliwości, że nie można go nie kochać 🙈🙈
Każda akcja wzmaga palpitacje serca.. każda porażka powoduje przeciekanie oczu.. każdy sukces podkręca bicie serca i chęć na więcej!!
Absolutnie kocham ten surowy styl autorki i jej pełen profesjonalizm w prowadzeniu historii Procy i Młodego. Z przyjemnością sięgnę po kolejny tom 😍😍
"Bóg dał im niebanalną wyobraźnię, a szatan zamiłowanie do kłamstwa. Niebezpieczna mieszanka".
Na pierwszych stronach powieści zostaje popełnione przestępstwo. Sprawcy - poseł i policja. Z tego wyniknąć może tylko jedno - emocjonująca historia pełna tajemnic i szokujących zwrotów akcji. Komisarz Alan Berg (ps. Proca) nieugięcie tropi przestępców, w konsekwencji czego...
Słuchając książki, której akcja dzieje się w 2016 r., luźno skojarzyłam sytuację Sławomira Nowaka (byłego ministra) oskarżanego o łapówkarstwo, z jednym z bohaterów powieści, sprawującego mandat posła. Ciąg zdarzeń opisywanych przez autorkę jest logiczny. Fabuła bardzo interesująca, postaci żywe, naturalne z ich zaletami i wadami. Z pewnością będę kontynuowała cykl.
Słuchając książki, której akcja dzieje się w 2016 r., luźno skojarzyłam sytuację Sławomira Nowaka (byłego ministra) oskarżanego o łapówkarstwo, z jednym z bohaterów powieści, sprawującego mandat posła. Ciąg zdarzeń opisywanych przez autorkę jest logiczny. Fabuła bardzo interesująca, postaci żywe, naturalne z ich zaletami i wadami. Z pewnością będę kontynuowała cykl.
„Jednak dla każdej istoty ludzkiej naturalnym jest traktować śmierć obcego jak coś odległego, poniekąd nierzeczywistego”.
„Gdy odtrąca nas osoba, którą kochamy, to tak, jakby cały świat zapadł się pod ziemię. Wszystko przestaje mieć znaczenie. Myśli krążą jedynie wokół bólu i nierealności sytuacji. Trudno pozbierać się po podobnym doświadczeniu, szczególnie gdy nasze życie jest monotonne i nic nie jest w stanie rozproszyć uwagi”.
"W świetle prawa są interesy słuszne i interesy niegodziwe. W naszej prywatnej moralności biznes to zawsze tylko biznes".
"Każdy człowiek musi przejść w życiu przez piekło. Przynajmniej raz".
Komisarz Centralnego Biura Śledczego, Alan Berg, pseudonim „Proca” wraca do Warszawy z Amsterdamu, w którym pomagał w prowadzeniu zawiłego śledztwa. Powrót do codziennego rozpracowywania grupy mokotowskiej wydaje się nudnym zajęciem, ale policjant doskonale wie, że przyspieszenie aresztowań wzbudzi czujność mafii, więc z grupą współpracowników ogranicza się do obserwowania.
Powroty do kraju zawsze są bolesne. Po długim pobycie i aklimatyzacji w holenderskich realiach bohater doznaje dysonansu: jego życiowa sielanka zaburzona śmiercią dziecka osobiste sypie się jak domek z kart. Może się wydawać, że powrót z zagranicznej misji będzie wiązał się z powolnym wchodzeniem w obowiązki zawodowe. Nic bardziej mylnego. Warszawa pełna jest zagadek, terminy gonią, przestępczość kwitnie i trzeba szybko aresztować ważnych gangsterów, aby nie przybywało ofiar. Nacisk na statystyki dla komisarza Berga nie ma znaczenia. Liczą się ludzie i ich bezpieczeństwo.
Rozeznanie w terenie, odświeżanie starych znajomości i zmiany w życiu osobistym sprawiają, że życie komisarza Berga mknie niczym błyskawica. Odważny i niesamowicie inteligentny policjant w obliczu zagubienia zamiast pozostawić rozwiązanie spraw innym aktywnie się nimi zajmuje. Ma niełatwe zadanie złapania grupy mokotowskich narkotykowych dilerów. Jeszcze przed wyjazdem do Amsterdamu stwierdza, że nie może ograniczyć aresztowań do samych handlarzy, ale musi rozbić całą grupę. Z tego powodu zostawia podwładnym zadanie gromadzenia dowodów, obserwowania, gromadzenie danych. Do tego dochodzą tajemnicze morderstwa uderzające w policjantów: jego najlepszy przyjaciel stracił informatorkę i z niewyjaśnionego powodu popadł z alkoholizm. Komisarz stara się rozwiązać zagadkę załamania nerwowego podkomisarza Juliana Sikorskiego. Nim Berg trafia na trop wszyscy odmawiają mu współpracy i ginie kolejna prostytutka. Dziwnym trafem prokurator pragnie wyciszyć całą sprawę, a sam bohater staje się obiektem prześladowania. W powietrzu unosi się strach, a wszystko przez to, że w sprawę zamieszany jest polityk i policjant, którzy za pomocą szantażu bardzo dobrze kontrolują środowisko. Rozwiązanie zagadki wydaje się niemożliwe, ale mamy do czynienia z rewelacyjnym komisarzem, więc – jak łatwo się domyślić – sprawcy zostaną schwytani i ukarani.
Vera Eikon zabiera nas w świat brudnych interesów, skorumpowania, podsłuchów, szantaży, prostytucji i morderstw. Alan Berg musi być równie bezwzględny jak przestępcy oraz wykazać się większą przebiegłością, na którą może sobie pozwolić dzięki szerokim kontaktom i umiejętności współpracy, wejścia w świat wyświadczania sobie przysług pozwalających na postępy w śledztwie. Do tego niezbędna będzie też umiejętność naginania, a nawet łamania prawa. Pisarka kreśli wizerunek policjanta rozsądnego, potrafiącego ocenić szkodliwość czynu i dążącego do uwięzienia najgroźniejszych przestępców, a mniejszym dającego szansę poprawy i odwdzięczenia się.
Obok Alana Berga ważną postacią jest aspirant Kacper Chaberski, pseudonim „Chaber” będący prawą ręką komisarza oraz chodzącą kartoteką i człowiekiem ściśle przestrzegającym wszelkie procedury, czego nie można powiedzieć o jego przełożonym. Innym ważnym bohaterem jest podkomisarz Julian Sikorski, pseudonim „Młody”. Mimo niewielkiego doświadczenia odnosi liczne sukcesy, jest bardzo dobrym policjantem doskonale radzącym sobie w śledzeniu przestępców. Przychodzi jednak taki dzień, kiedy z niewyjaśnionego powodu załamuje się. Jego uzależnienie od alkoholu, mania prześladowcza oraz agresja wywołana stresem sprawia, że rani i traci bliskich. Pozostawionego samego sobie ratuje Berg wracający do jego życia, kiedy jest on już na dnie. Portret osobowy każdej z postaci pisarka nakreśliła z wprawą, dzięki czemu czytelnik daje się porwać wykreowanemu światu z bohaterami stworzonymi tak, jakby każdy z nich był bardzo ważny i przez to możemy poznać różne osobowości. Taki zabieg sprawia, że nie ma tu postaci nijakich.
Mimo korzystania z utartych schematów nieuniknionych w tego typu książkach Vera Eikon stworzyła wciągającą powieść od której trudno się oderwać. Lekki język, zdania czynne, pełne dynamiki opisy oraz szybka akcja sprawiają, że czytelnik nie ma czasu na nudę. Podsuwane po drodze nowe fakty utrzymują napięcie i zachęcają do analizowania zachowań bohaterów oraz jednoczesnego szybkiego czytania. Ponad 400 stronowa powieść pochłania czytelnika na kilka godzin i zapewnia miłą rozrywkę zabierającą czytelników do środowiska polskich śledczych. Ukazana historia ujawnia dużą znajomość tematu przez pisarkę pokazującą jak niebezpieczne może być powiązanie między polityką, działalnością przestępczą a tajnymi służbami.
Każdy rozdział rozpoczyna cytat słów bohaterów. Mają one za zadanie wprowadzić w klimat oraz ukazać kolejne problemy i zwroty akcji. Pisarka odtwarzając język policjantów oraz przestępców nie stroni od wulgaryzmów, co wzmaga odczucie przebywania w tym egzotycznym dla czytelnika środowisku.
Przed sięgnięciem po „Między prawami. Przedpiekle” warto przeczytać pierwszy tom dostępny za darmo w formie e-booka „Polowanie na wilka” jednak nie jest to konieczne, ponieważ pisarka stworzyła bardzo spójny i autonomiczny tom.
W moim przypadku jest to już trzecie spotkanie z twórczością Katarzyny Woźniak, czyli Very Eikon. Jej pierwsza powieść wydana w 2011 roku „Hydra pamiątek” (której również patronowałam) jest całkowicie inna gatunkowo. Do tego nowe powieści pokazują jak wiele pracy pisarka włożyła w doskonalenie swojego dobrego warsztatu.
„Między prawami” to książki skierowane do miłośników powieści kryminalno-sensacyjnych. Zdecydowanie polecam!
„Jednak dla każdej istoty ludzkiej naturalnym jest traktować śmierć obcego jak coś odległego, poniekąd nierzeczywistego”.
„Gdy odtrąca nas osoba, którą kochamy, to tak, jakby cały świat zapadł się pod ziemię. Wszystko przestaje mieć znaczenie. Myśli krążą jedynie wokół bólu i nierealności sytuacji. Trudno pozbierać się po podobnym doświadczeniu, szczególnie gdy nasze życie...
Lepiej mi się czytało niż cz. 1. Może dlatego, że już wkręciłam się w życie bohaterów... Jest akcja, są świetnie zarysowane postaci, trzyma w napięciu do końca. Polecam miłośnikom kryminałów.
Lepiej mi się czytało niż cz. 1. Może dlatego, że już wkręciłam się w życie bohaterów... Jest akcja, są świetnie zarysowane postaci, trzyma w napięciu do końca. Polecam miłośnikom kryminałów.
Druga , zdecydowanie, lepsza część cyklu z Alanem Bergiem w roli głównej.
Czytałam z przyjemnością, główny wątek sprawnie poprowadzony, a wątki obyczajowe nie przeszkadzają w akcji, jedynie ją uzupełniają.
Polecam,rozrywka na bardzo wysokim poziomie.
Druga , zdecydowanie, lepsza część cyklu z Alanem Bergiem w roli głównej.
Czytałam z przyjemnością, główny wątek sprawnie poprowadzony, a wątki obyczajowe nie przeszkadzają w akcji, jedynie ją uzupełniają.
Polecam,rozrywka na bardzo wysokim poziomie.
Berga z różańcem w ręku to ja bym chciała zobaczyć. W drugiej powinien mieć skręta i siedzieć w łóżku z prostytutką. Miałabym pełny obraz Berga katolika. Gryzie się. Ten tom jest napisany pewniejszym piórem. Czyta się gładko. Nie dzieje się wiele. Bohaterowie mają duże kłopoty osobiste i są nimi zajęci. W pracy też nie jest dobrze. Ktoś zbiera haki na policjantów, by ich zdyskredytować. W grę wchodzą duże pieniądze i reputacja panów funkcjonariuszy CBŚ. Zamieszani są lokalni politycy aferzyści. Trochę zabrakło mi pozostałych funkcjonariuszy, których rola została ograniczona do tłumaczenia inspektorowi dlaczego nie ma szefa. Autorka do roboty zaprzęgła głównie Procę i Młodego. Książka pozostaje dobra. Po kolejny tom sięgnę. Liczę na więcej akcji.
Berga z różańcem w ręku to ja bym chciała zobaczyć. W drugiej powinien mieć skręta i siedzieć w łóżku z prostytutką. Miałabym pełny obraz Berga katolika. Gryzie się. Ten tom jest napisany pewniejszym piórem. Czyta się gładko. Nie dzieje się wiele. Bohaterowie mają duże kłopoty osobiste i są nimi zajęci. W pracy też nie jest dobrze. Ktoś zbiera haki na policjantów, by ich...
Jeśli wydaje nam się, że to co widzimy, te fakty, to czysta prawda to możemy zostać zaskoczeni. Alan Berg tym razem musi złapać mordercę prostytutki. Pomyślicie sobie: On? Komisarz? Przecież to zwykła sprawa? Nic bardziej mylnego. Kolejne odkrywane karty tego trudnego i niebezpiecznego śledztwa odkrywają nowe szokujące wątki. Na światło dzienne wychodzą nie do końca legalne interesy. Wmieszany w to wszystko jest poseł i jeden z nich - policjant. Na dokładkę, jakby tego było mało mafia narkotykowa żoliborska coraz bardziej się rozkręca. Berg wkracza na grząski teren, na którym wystarczy tylko jeden mylny krok, by otchłań go wciągnęła.
Ta część w moim odczuciu jest lepsza od "Polowania na wilka". A będąc przy tym mogę zaznaczyć, że da się czytać ze zrozumieniem tej części nie znając poprzedniej. Są odnośniki, ale nie wpływa to znacząco na obecną historię.
Otóż tym razem śledztwo wydaje się być trudniejsze. Bo dotyka go bezpośrednio. Jego jako wzorowego stróża prawa. Sumiennego i nieustępliwego. Kochającego swoja żonę, choć tu sytuacja w wyniku jego pracy niestety wylądowała na złych torach. Najpierw obowiązek względem prawa. Praca najważniejsza. Doskonale i skrupulatnie prowadzone śledztwo. Naturalne dialogi. Patrzyłam jak praca wyczerpuje funkcjonariuszy. Jak łamią się pod presją, jak walczą. Jak związki prywatne kruszą się w związku z pracą funkcjonariuszy, Kosztuje ona bowiem masę wyrzeczeń i nie każdy jest w stanie to zrozumieć. Dlatego niektórzy popadają w alkoholizm, staczając się i dosięgając dna. Ważne jest, aby mieć obok siebie kogoś, kto poda tę pomocną dłoń i podciągnie do pionu. A zawsze szokuje to, że ci co powinni być praworządni stają się tymi złymi. Zamiast budować właściwy wizerunek organów ścigania świadomie niszczą go. Człowiek człowiekowi nie równy.
Zostałam miło zaskoczona tą historią. Mam pod ręką trzecia cześć i jestem bardzo ciekawa w co tym razem wplącze się Berg i jakie to będzie miało dla niego skutki.
Polecam
Jeśli wydaje nam się, że to co widzimy, te fakty, to czysta prawda to możemy zostać zaskoczeni. Alan Berg tym razem musi złapać mordercę prostytutki. Pomyślicie sobie: On? Komisarz? Przecież to zwykła sprawa? Nic bardziej mylnego. Kolejne odkrywane karty tego trudnego i niebezpiecznego śledztwa odkrywają nowe szokujące wątki. Na światło dzienne wychodzą nie do końca legalne...
Ahh co to była za książka! Jest to klasyka kryminału w czystej postaci - gangsterzy, policja, prostytutki, narkotyki, polityka i kasa - to nie mogło się nie udać! Komisarz Alan Berg jest typowym upartym śledczym, który jest zdolny do wszystkiego by rozwikłać sprawę. Książka jest przesycona zwrotami akcji i do samego końca nie wiemy kto tak naprawdę jest zamieszany w brutalne morderstwa. Czytelnik razem z komisarzem Bergiem przechodzi przez całą sprawę i niejako przeżywa wszystkie wydarzenia. Opis innych postaci jest tak rzeczywisty, że można się poczuć jakby samemu było się jednym ze śledczych. Polecam każdemu kto lubi tradycyjny kryminał pełen akcji. Przy tej książce nie można się nudzić!
Ahh co to była za książka! Jest to klasyka kryminału w czystej postaci - gangsterzy, policja, prostytutki, narkotyki, polityka i kasa - to nie mogło się nie udać! Komisarz Alan Berg jest typowym upartym śledczym, który jest zdolny do wszystkiego by rozwikłać sprawę. Książka jest przesycona zwrotami akcji i do samego końca nie wiemy kto tak naprawdę jest zamieszany w...
Fabuła przedstawia śledztwo w sprawie zabójstwa prostytutki, które to dochodzenie wkrótce ewoluuje w sprawę przeciwko prominentnemu politykowi mającemu naprawdę dużo przestępstw na sumieniu. Ze względu na swoją pozycję czuł się nietykalny, ale nigdy wcześniej nie miał do czynienia z kimś takim jak Berg. Eikon stworzyła takiego policjanta, jakiego chciałoby się spotykać w każdej sprawie. Nieustępliwy, lojalny, odporny na polityczne naciski. Jednocześnie ma też swoje wady, a służbę przedkłada nad dobro osobiste. Drugi istotny bohater – „Młody” – jest na dobrej drodze do podążania w jego ślady, choć przestępcom udało się go skutecznie zastraszyć. Jednak wpływ Berga okazuje się silniejszy.
Cała historia to klasyczny kryminał w amerykańskim stylu, ale osadzony w polskich realiach polityczno-społecznych. Wszystkie prawidła gatunku zostały zachowane i ja właśnie takie klasyczne historie lubię. Zwłaszcza kiedy coraz częściej to epatowanie przemocą w opisach morderstw jest sposobem na przyciągnięcie czytelnika.
Fabuła przedstawia śledztwo w sprawie zabójstwa prostytutki, które to dochodzenie wkrótce ewoluuje w sprawę przeciwko prominentnemu politykowi mającemu naprawdę dużo przestępstw na sumieniu. Ze względu na swoją pozycję czuł się nietykalny, ale nigdy wcześniej nie miał do czynienia z kimś takim jak Berg. Eikon stworzyła takiego policjanta, jakiego chciałoby się spotykać w...
Nigdy wcześniej nie zetknąłem się z nazwiskiem autorki.
Sięgnąłem po książkę zachęcony opiniami na LC i muszę przyznać, że był to świetny wybór.
W moim prywatnym rankingu Berga mogę postawić obok Mortki czy Sławka Kruka.
Powieść jest doskonale skonstruowana.
Główny bohater jest psem, ale przede wszystkim jest człowiekiem. Takim z krwi i kości. Popełnia błędy, często działa zbyt impulsywnie. Ale właśnie dlatego jest postacią, z którą można się utożsamić.
Uwikłany, wciągnięty w grę z bardzo groźnymi ludźmi miewa momenty załamania. Życie prywatne go nie rozpieszcza, co dodatkowo wpływa na jego psychikę. Ale nie poddaje się. Może naiwnie, ale ciągle wierzy, że stoi po właściwej stronie. I, co równie ważne, ma koło siebie ludzi, którzy myślą podobnie.
Czytając o 'Szakalu' nasuwały mi się porównania z Wolskim Severskiego i z jego ekipą.
Warta poznania, świetna książka.
Nigdy wcześniej nie zetknąłem się z nazwiskiem autorki.
Sięgnąłem po książkę zachęcony opiniami na LC i muszę przyznać, że był to świetny wybór.
W moim prywatnym rankingu Berga mogę postawić obok Mortki czy Sławka Kruka.
Powieść jest doskonale skonstruowana.
Główny bohater jest psem, ale przede wszystkim jest człowiekiem. Takim z krwi i kości. Popełnia błędy, często działa...
Człowiek po przeczytaniu czuje się odrobinę rozdarty - może właśnie o to autorce chodziło?. Sama powieść czyta się nieźle, nie jestem językowym purystą - drobne błędy w warstwie językowej nie utrudniały lektury - ale ten bohater... Katolik z diabłem za kołnierzem. Sama lektura zaintrygowała mnie na tyle, że sięgnąłem po trzecią część.
Człowiek po przeczytaniu czuje się odrobinę rozdarty - może właśnie o to autorce chodziło?. Sama powieść czyta się nieźle, nie jestem językowym purystą - drobne błędy w warstwie językowej nie utrudniały lektury - ale ten bohater... Katolik z diabłem za kołnierzem. Sama lektura zaintrygowała mnie na tyle, że sięgnąłem po trzecią część.
Dobra policyjna opowieść. Dla mnie prequel po trylogii sygnowanej polskim nazwiskiem autorki. Dobrze się czyta.
Dobra policyjna opowieść. Dla mnie prequel po trylogii sygnowanej polskim nazwiskiem autorki. Dobrze się czyta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga część serii z komisarzem Bergiem to brutalne zderzenie trzech światów: skorumpowanej polityki, bezwzględnej mafii i policji, która nie zawsze stoi po stronie prawa. Autorka rozpoczyna swoją opowieść z wysokiego C – morderstwem, w które uwikłani są ludzie z pierwszych stron gazet i funkcjonariusze policji. Komisarz Alan Berg, znany jako „Proca”, podejmuje nierówną walkę z układem, nieświadomy, że cena za odkrycie prawdy może być najwyższa.
Autorka od czasu debiutu wykonała ogromny krok naprzód. Jej styl jest unikatowy i świeży – potrafi budować ciężką, gęstą atmosferę, by za chwilę rozładować ją błyskotliwym żartem.
Język powieści jest dosadny. Wulgaryzmy nie rażą – budują realistyczny klimat brudnej, mrocznej Warszawy i pasują do profesji bohaterów. Konstrukcja fabuły jest tak zawiła i nieoczywista, że wymusza pełne skupienie, wielokrotnie wprawiając mnie w stan totalnego szoku. Największą zmianą na plus jest dynamika grupy. Alan Berg przestaje być „Zosią - Samosią”, a czytelnik ma okazję zżyć się z całym zespołem Szakala.
„Przedpiekle” to nie tylko thriller o wojnie narkotykowej i politycznych przekrętach. To głęboka historia o poszukiwaniu prawdy o sobie samym w świecie, który nie wybacza błędów.
Druga część serii z komisarzem Bergiem to brutalne zderzenie trzech światów: skorumpowanej polityki, bezwzględnej mafii i policji, która nie zawsze stoi po stronie prawa. Autorka rozpoczyna swoją opowieść z wysokiego C – morderstwem, w które uwikłani są ludzie z pierwszych stron gazet i funkcjonariusze policji. Komisarz Alan Berg, znany jako „Proca”, podejmuje nierówną...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMroczna, klimatyczna i z dobrze skonstruowanym światem. Autorka umiejętnie gra emocjami czytelnika, a finał potrafi zaskoczyć. Świetna propozycja dla miłośników mocniejszych klimatów i gęstej atmosfery.
Mroczna, klimatyczna i z dobrze skonstruowanym światem. Autorka umiejętnie gra emocjami czytelnika, a finał potrafi zaskoczyć. Świetna propozycja dla miłośników mocniejszych klimatów i gęstej atmosfery.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa, dynamiczna i wciągająca. Nie ma monotonii, szybko przeczytana.
Ciekawa, dynamiczna i wciągająca. Nie ma monotonii, szybko przeczytana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak wciągający, że przepadłem na dobre kilka godzin. Zero dłużyzn, cały czas coś się dzieje. Trzyma poziom i napięcie do samego końca.
Tak wciągający, że przepadłem na dobre kilka godzin. Zero dłużyzn, cały czas coś się dzieje. Trzyma poziom i napięcie do samego końca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo i stało się, trafiłam na kolejną bardzo dobrą serię kryminalną i to autorstwa zupełnie mi nieznanej pisarki. Polecam
No i stało się, trafiłam na kolejną bardzo dobrą serię kryminalną i to autorstwa zupełnie mi nieznanej pisarki. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak niesamowita jest twórczość Pani Katarzyny Żwirełło nie miałem świadomości aż do ostatnich dni, kiedy to prawie jednym tchem wciągnąłem aż dwa tytuły jej autorstwa, kończąc na niniejszym „Przedpieklu”. Książka jest najlepszym polskim kryminałem policyjnym, jaki do tej pory przeczytałem, a to wszystko głównie dzięki
AKCJI, która w niniejszym tytule ani chwili nie pozwala czytelnikowi zwolnić, a już na pewno usiąść spokojnie i z wolna, powiedzmy powieściowo, złapać oddech. Nie znaczy to, że Autorka gna na złamanie karku i niczym ślepy koń na wielkiej pardubickiej, nie widzi przeszkód, aby zarzucać czytelnika tanim „kinem” akcji. Co to, to nie. Każdy element powieści, będąc idealnie wyważonym, pozwala dozować wrażenia i płynnie z adekwatnym do danego momentu powieści przyspieszyć, lub zwolnić, co jest nie lada umiejętnością i naprawdę cenną umiejętnością pisarską. Ale najważniejsze w cyklu „między prawami” jest to jak Żwirełło, pisząca także pod pseudonimem Vera Eikon, zbudowała
BOHATERÓW. Główny bohater, Alan Berg, pseudonim Proca, oficer Centralnego Biura Śledczego Policji z wydziału narkotykowego nie jest typowym policyjnym wykidajło, nieśmiertelnym, super uzdolnionym czy (przy okazji) naszpikowanym patologią czy innym „twardym” doświadczeniem życiowym. Owszem, jest szefem, nieustępliwym i dość solidnym charakterologicznym, nieco aroganckim typem. Ale Autorka, w przeciwieństwie do bolączek wielu tego typu książek, nie uczyniła z historii bohatera głównej myśli powieści. Mamy oczywiście jakąś tam nieszczęśliwą historię z dzieciństwa i mniej lub bardziej doskwierające problemy życiowe, ale też nie są one windowane do roli drogowskazu, są obecne, są powracające, ale stonowane – tak, że nie przeszkadzają w historii, która płynie. Oficer ów, przewodzi całej spec-grupie o bardzo fajnie dobranej nazwie, „Szakal”. Co ciekawe, w wielu powieściach, gdzie bohaterów jest wielu, nie sposób ich spamiętać, czasem można nawet pomylić, natomiast w Przedpieklu każdy bohater jest charakterystyczny, ale nie po grecku przesadzony, wyrazisty, ale nie przekoloryzowany. Mają Ci policjanci specyficzne ksywy, nieco odzwierciedlające ich cechy (w niektórych przypadkach), ale wioską Smerfów bym tego nie nazwał (pun not intended).
ZAWIŁOŚĆ intrygi jest tutaj przepyszna! Każdy czytelnik, a już na pewno fan kryminałów powinien być zadowolony. Zależności, siatki kontaktów, kto komu co i dlaczego – to jest doprowadzone do perfekcyjnej złożoności, powoli rozpakowywanej czytelnikowi działaniami policji i, oczywiście, głównego bohatera. Alan Berg się stara, robi co może, przy czym często popada w konflikt ze swoimi przełożonymi, gdzie ukazuje się czytelnikowi realia pracy w Policji oraz wiele innych czynników rzeczywistości towarzyszącym walce dobra ze złem w tej materii, co wskazywać może tylko na niesamowity
WARSZTAT Autorki, i solidne przygotowania do popełnienia niniejszej powieści. Naprawdę duża wiedza na temat pracy w Policji i szeregu technik śledczych, przesłuchań i dochodzenia jako takiego. Nie wspominam już o broni, balistyce czy sekcjach zwłok. Na tym etapie możemy powrócić śmiało do bohaterów i akcji, czego nierozerwalnym elementem są
EMOCJE bohaterów, myśli im towarzyszące. Za każdym razem, kiedy piszę w recenzji o tego typu tematach, jestem zafascynowany, jaką trzeba mieć zdolność, żeby tak uchwycić ludzkie uczucia, takie jak miłość, strach, żal, smutek czy gniew. Nie mówiąc już o nienawiści czy sumie tego wszystkiego, na co składa się ludzka osobowość, które z kolei tak dobrze sportretowała Autorka.
FABULARNIE oczywiście jest bardzo gęsto i bardzo ciekawie. CBA, afery korupcyjne, mafia, narkotyki i umierające młode prostytutki, a także, a jakże, brudni gliniarze. Mieszanka wspaniała.
Przedpiekle to drugi tom cyklu między prawami, tak jak poprzedni, ten również jest dobry, i nie tylko trzyma poziom poprzedniego, ale dodaje wartości i po lekturze naprawdę mam ochotę sięgnąć już po tom następny.
Książkę przeżyłem w towarzystwie Przemysława Bluszcza, który nieco wpłynął na pozytywny odbiór powieści, idealnie oddając klimat tego Kryminału.
Czy polecam? Oczywiście.
25.05.2023 r.
Jak niesamowita jest twórczość Pani Katarzyny Żwirełło nie miałem świadomości aż do ostatnich dni, kiedy to prawie jednym tchem wciągnąłem aż dwa tytuły jej autorstwa, kończąc na niniejszym „Przedpieklu”. Książka jest najlepszym polskim kryminałem policyjnym, jaki do tej pory przeczytałem, a to wszystko głównie dzięki
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAKCJI, która w niniejszym tytule ani chwili nie pozwala...
Vera Eikon (czyli Katarzyna Woźniak) ma specyficzny i unikalny styl, który powoduje, że jej kryminał nie jest kolejnym, przewidywalnym klonem innego kryminału - rzeczywiste problemy są opisane bez pudrowania, bohaterowie jak żywi, szalone tempo akcji, lekki humor i nieszczególnie liniowa fabuła dopełniają całości.
Ten konkretny kryminał dotyczy politycznego przekrętu przemieszanego z niewyjaśnionymi zabójstwami, korupcją oraz gangami i mafią narkotykową, z Warszawą w tle. Ostrzegam, niestety nie brakuje przemocy, brutalności, wulgaryzmów i przekleństw.
W książce zastosowano nietuzinkowy manewr w postaci rozpoczynania poszczególnych rozdziałów cytatami bohaterów, zapowiadającymi przyszłe zdarzenia.
Książka przeczytana w 2020 roku.
Vera Eikon (czyli Katarzyna Woźniak) ma specyficzny i unikalny styl, który powoduje, że jej kryminał nie jest kolejnym, przewidywalnym klonem innego kryminału - rzeczywiste problemy są opisane bez pudrowania, bohaterowie jak żywi, szalone tempo akcji, lekki humor i nieszczególnie liniowa fabuła dopełniają całości.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTen konkretny kryminał dotyczy politycznego przekrętu...
Dalsze losy komisarza Alana Berga. W małżeństwie się nie układa, w pracy przełożony też rzuca kłody pod nogi. Żoliborska mafia za to rozwija się jak kwiat wiosenny. Handel narkotykami kwitnie, a do tego dochodzą sprawy morderstwa kobiet i uprowadzenie dziecka. Grupa ,,Szakala" ma pełne ręce roboty, a dowódca nowe plany na przyszłość. Polecam fanom polskich kryminałów.
Dalsze losy komisarza Alana Berga. W małżeństwie się nie układa, w pracy przełożony też rzuca kłody pod nogi. Żoliborska mafia za to rozwija się jak kwiat wiosenny. Handel narkotykami kwitnie, a do tego dochodzą sprawy morderstwa kobiet i uprowadzenie dziecka. Grupa ,,Szakala" ma pełne ręce roboty, a dowódca nowe plany na przyszłość. Polecam fanom polskich kryminałów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to• PRZEDPIEKLE • VERA EIKON
KATARZYNA ŻWIREŁŁO
Macie książkowych Crushów ? Innymi słowy, fikcyjnych bohaterów, w których moglibyście się zakochać? Ja mam kilku🤭😅🥹
Alan Berg jest jednym z nich!
Alan Berg🥰 Berg Alan🥰 Patrycja i Alan Bergowie🤣🤣 i żyli długo i szczęśliwie!🤣🤣❤️ the end! omójboże czy ja to właśnie napisałam? Nieeee to niemożliwe🤭😂 Pomyślałam tylko. Pomyślałam, prawda?
"Każdy człowiek musi przejść w życiu przez piekło. Przynajmniej raz".
Drugi tom cyklu "Między prawami" okazał się jeszcze lepszy niż poprzedni! Nigdy nie przypuszczałam, że powieści sensacyjne, napisane twardo i po męsku opisujące trudy pracy operacyjnej policjantów cbś mogą mnie tak zaciekawić! Na pewno w dużej mierze jest to zasługa głównego bohatera, którego szczerze uwielbiam. Myślę również, że istotną rolę odgrywa pięknie wykonany reserch, duża znajomość tematu i wiarygodność jaka bije z książek Katarzyny Żwirełło. Polityka, mafia, tajne służby. Prostytucja, narkotyki, zbrodnie. Oj drodzy państwo dzieję się, dzieje! Nie inaczej jest w życiu prywatnym Berga, o pseudonimie "Proca". Separacja z żoną, romans, próby ratowania przyjeciela, który znalazł się w sporych tarapatach, a to i tak nie wszystko! Życie ciosa Berga z każdej strony odciągając go od dwóch prowadzonych przez niego spraw. Nie jest lekko pogodzić życie prywatne z zawodowym, gdy te jest śmiertelnie niebezpieczne. Wielkie brawa dla autorki za fantastyczną kreację bohaterów pierwszo- i drugoplanowych. Podczas czytania na prawdę ma się poczucie, że każdego z nich doskonale się zna.
Zaskoczyło mnie zakończenie książki, gdy Alan podjął pewną decyzję, która zapewne mocno namiesza w części kolejnej. Już nie mogę doczekać się czytania!
• PRZEDPIEKLE • VERA EIKON
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKATARZYNA ŻWIREŁŁO
Macie książkowych Crushów ? Innymi słowy, fikcyjnych bohaterów, w których moglibyście się zakochać? Ja mam kilku🤭😅🥹
Alan Berg jest jednym z nich!
Alan Berg🥰 Berg Alan🥰 Patrycja i Alan Bergowie🤣🤣 i żyli długo i szczęśliwie!🤣🤣❤️ the end! omójboże czy ja to właśnie napisałam? Nieeee to niemożliwe🤭😂 Pomyślałam tylko. Pomyślałam,...
Dalszy ciąg cyklu równie wciągający. Trudno się oderwać. Audiobook w interpretacji p. Przemysława Bluszcza rewelacyjny. Polecam.
Dalszy ciąg cyklu równie wciągający. Trudno się oderwać. Audiobook w interpretacji p. Przemysława Bluszcza rewelacyjny. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJuż pierwsze strony powieści mogą szokować ....brutalne morderstwo prostytutki. Jedna osoba zabija z zimną krwią, druga po niej sprząta.
Alan Berg po trzymiesięcznej pracy w Amsterdamie, wraca do swojej grupy Szakal w której nie ma już Młodego. Okazuje się, że pije, bo ma wyrzuty sumienia, że jest winny śmierci swojego informatora-prostytutki.
Berg doprowadza go do stanu używalności ale wtedy to właśnie on potrzebuje pomocy Młodego, bo dochodzi do kolejnego morderstwa prostytutki Suzzy, którą łączyła z Bergiem nić przyjaźni i nie tylko.
To jedno z bardziej trudnych zadań dla całej grupy, bo zamieszany w to jest poseł, mafia a nawet skorumpowany policjant.
Impuls, Mazur i Chaber mają pełne ręce roboty, bo Proca podpada zwierzchnikom i jest zawieszony w czynnościach. Osamotniony Berg, bo nawet żona złożyła papiery o rozwód, może liczyć tylko na siebie i Młodego.
Kolejna bardzo ciekawa powieść o policjantach i ich pracy, w której akcja toczy się swoim własnym tempem , w której jest bardzo dużo rozważań, rozmyślań i rozterek bohaterów, którzy czasami sami mają trochę pod górkę z prawem... ale to przecież normalni ludzie ze swoimi wadami i zaletami a nie super bohaterzy.
Bardzo zdziwiła mnie decyzja Berga na koniec powieści i jestem ciekawa co będzie się dalej działo.
Już pierwsze strony powieści mogą szokować ....brutalne morderstwo prostytutki. Jedna osoba zabija z zimną krwią, druga po niej sprząta.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAlan Berg po trzymiesięcznej pracy w Amsterdamie, wraca do swojej grupy Szakal w której nie ma już Młodego. Okazuje się, że pije, bo ma wyrzuty sumienia, że jest winny śmierci swojego informatora-prostytutki.
Berg doprowadza go do stanu...
Niby niezłe, ale nic oryginalnego. Lekki kryminał, dobrze się czyta.
Niby niezłe, ale nic oryginalnego. Lekki kryminał, dobrze się czyta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszą część serii czytałam dość dawno temu, pamiętam, ze bardzo mi się podobała. Druga część jest dobra pod względem zwrotów akcji, dynamiki i zakończenia. Trochę "zgrzyta mi" postać głównego bohatera - ma być lojalny, wierzący, praworządny, a pijany prowadzi samochód, sypia z prostytutką i pali marihuanę....
Pierwszą część serii czytałam dość dawno temu, pamiętam, ze bardzo mi się podobała. Druga część jest dobra pod względem zwrotów akcji, dynamiki i zakończenia. Trochę "zgrzyta mi" postać głównego bohatera - ma być lojalny, wierzący, praworządny, a pijany prowadzi samochód, sypia z prostytutką i pali marihuanę....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo dobre to było, po prostu!!!
No dobre to było, po prostu!!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOk
Ok
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Bóg dał im niebanalną wyobraźnię, a szatan zamiłowanie do kłamstwa. Niebezpieczna mieszanka".
Na pierwszych stronach powieści zostaje popełnione przestępstwo. Sprawcy - poseł i policja. Z tego wyniknąć może tylko jedno - emocjonująca historia pełna tajemnic i szokujących zwrotów akcji. Komisarz Alan Berg (ps. Proca) nieugięcie tropi przestępców, w konsekwencji czego wystawia się na ogromne niebezpieczeństwo. Bowiem pewne tajemnice powinny zostać niewyjaśnione..
Proca wraca do biura po 3-miesięcznej delegacji do Amsterdamu. Razem próbują rozpracować grupę żoliborską. Wracamy do bohaterów znanych z poprzedniej części, których już zdążyliśmy tak polubić.
Ale tym razem Młody jest wycofany.. Dlaczego? Co się stało, że tak dobrze zapowiadający się oficer nagle zapadła się w sobie???
Absolutnie uwielbiam Berga. Jest wręcz okropnie wyrazisty i tak wkurzający w swoim dążeniu do prawości i sprawiedliwości, że nie można go nie kochać 🙈🙈
Każda akcja wzmaga palpitacje serca.. każda porażka powoduje przeciekanie oczu.. każdy sukces podkręca bicie serca i chęć na więcej!!
Absolutnie kocham ten surowy styl autorki i jej pełen profesjonalizm w prowadzeniu historii Procy i Młodego. Z przyjemnością sięgnę po kolejny tom 😍😍
"Bóg dał im niebanalną wyobraźnię, a szatan zamiłowanie do kłamstwa. Niebezpieczna mieszanka".
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa pierwszych stronach powieści zostaje popełnione przestępstwo. Sprawcy - poseł i policja. Z tego wyniknąć może tylko jedno - emocjonująca historia pełna tajemnic i szokujących zwrotów akcji. Komisarz Alan Berg (ps. Proca) nieugięcie tropi przestępców, w konsekwencji czego...
Słuchając książki, której akcja dzieje się w 2016 r., luźno skojarzyłam sytuację Sławomira Nowaka (byłego ministra) oskarżanego o łapówkarstwo, z jednym z bohaterów powieści, sprawującego mandat posła. Ciąg zdarzeń opisywanych przez autorkę jest logiczny. Fabuła bardzo interesująca, postaci żywe, naturalne z ich zaletami i wadami. Z pewnością będę kontynuowała cykl.
Słuchając książki, której akcja dzieje się w 2016 r., luźno skojarzyłam sytuację Sławomira Nowaka (byłego ministra) oskarżanego o łapówkarstwo, z jednym z bohaterów powieści, sprawującego mandat posła. Ciąg zdarzeń opisywanych przez autorkę jest logiczny. Fabuła bardzo interesująca, postaci żywe, naturalne z ich zaletami i wadami. Z pewnością będę kontynuowała cykl.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Jednak dla każdej istoty ludzkiej naturalnym jest traktować śmierć obcego jak coś odległego, poniekąd nierzeczywistego”.
„Gdy odtrąca nas osoba, którą kochamy, to tak, jakby cały świat zapadł się pod ziemię. Wszystko przestaje mieć znaczenie. Myśli krążą jedynie wokół bólu i nierealności sytuacji. Trudno pozbierać się po podobnym doświadczeniu, szczególnie gdy nasze życie jest monotonne i nic nie jest w stanie rozproszyć uwagi”.
"W świetle prawa są interesy słuszne i interesy niegodziwe. W naszej prywatnej moralności biznes to zawsze tylko biznes".
"Każdy człowiek musi przejść w życiu przez piekło. Przynajmniej raz".
Komisarz Centralnego Biura Śledczego, Alan Berg, pseudonim „Proca” wraca do Warszawy z Amsterdamu, w którym pomagał w prowadzeniu zawiłego śledztwa. Powrót do codziennego rozpracowywania grupy mokotowskiej wydaje się nudnym zajęciem, ale policjant doskonale wie, że przyspieszenie aresztowań wzbudzi czujność mafii, więc z grupą współpracowników ogranicza się do obserwowania.
Powroty do kraju zawsze są bolesne. Po długim pobycie i aklimatyzacji w holenderskich realiach bohater doznaje dysonansu: jego życiowa sielanka zaburzona śmiercią dziecka osobiste sypie się jak domek z kart. Może się wydawać, że powrót z zagranicznej misji będzie wiązał się z powolnym wchodzeniem w obowiązki zawodowe. Nic bardziej mylnego. Warszawa pełna jest zagadek, terminy gonią, przestępczość kwitnie i trzeba szybko aresztować ważnych gangsterów, aby nie przybywało ofiar. Nacisk na statystyki dla komisarza Berga nie ma znaczenia. Liczą się ludzie i ich bezpieczeństwo.
Rozeznanie w terenie, odświeżanie starych znajomości i zmiany w życiu osobistym sprawiają, że życie komisarza Berga mknie niczym błyskawica. Odważny i niesamowicie inteligentny policjant w obliczu zagubienia zamiast pozostawić rozwiązanie spraw innym aktywnie się nimi zajmuje. Ma niełatwe zadanie złapania grupy mokotowskich narkotykowych dilerów. Jeszcze przed wyjazdem do Amsterdamu stwierdza, że nie może ograniczyć aresztowań do samych handlarzy, ale musi rozbić całą grupę. Z tego powodu zostawia podwładnym zadanie gromadzenia dowodów, obserwowania, gromadzenie danych. Do tego dochodzą tajemnicze morderstwa uderzające w policjantów: jego najlepszy przyjaciel stracił informatorkę i z niewyjaśnionego powodu popadł z alkoholizm. Komisarz stara się rozwiązać zagadkę załamania nerwowego podkomisarza Juliana Sikorskiego. Nim Berg trafia na trop wszyscy odmawiają mu współpracy i ginie kolejna prostytutka. Dziwnym trafem prokurator pragnie wyciszyć całą sprawę, a sam bohater staje się obiektem prześladowania. W powietrzu unosi się strach, a wszystko przez to, że w sprawę zamieszany jest polityk i policjant, którzy za pomocą szantażu bardzo dobrze kontrolują środowisko. Rozwiązanie zagadki wydaje się niemożliwe, ale mamy do czynienia z rewelacyjnym komisarzem, więc – jak łatwo się domyślić – sprawcy zostaną schwytani i ukarani.
Vera Eikon zabiera nas w świat brudnych interesów, skorumpowania, podsłuchów, szantaży, prostytucji i morderstw. Alan Berg musi być równie bezwzględny jak przestępcy oraz wykazać się większą przebiegłością, na którą może sobie pozwolić dzięki szerokim kontaktom i umiejętności współpracy, wejścia w świat wyświadczania sobie przysług pozwalających na postępy w śledztwie. Do tego niezbędna będzie też umiejętność naginania, a nawet łamania prawa. Pisarka kreśli wizerunek policjanta rozsądnego, potrafiącego ocenić szkodliwość czynu i dążącego do uwięzienia najgroźniejszych przestępców, a mniejszym dającego szansę poprawy i odwdzięczenia się.
Obok Alana Berga ważną postacią jest aspirant Kacper Chaberski, pseudonim „Chaber” będący prawą ręką komisarza oraz chodzącą kartoteką i człowiekiem ściśle przestrzegającym wszelkie procedury, czego nie można powiedzieć o jego przełożonym. Innym ważnym bohaterem jest podkomisarz Julian Sikorski, pseudonim „Młody”. Mimo niewielkiego doświadczenia odnosi liczne sukcesy, jest bardzo dobrym policjantem doskonale radzącym sobie w śledzeniu przestępców. Przychodzi jednak taki dzień, kiedy z niewyjaśnionego powodu załamuje się. Jego uzależnienie od alkoholu, mania prześladowcza oraz agresja wywołana stresem sprawia, że rani i traci bliskich. Pozostawionego samego sobie ratuje Berg wracający do jego życia, kiedy jest on już na dnie. Portret osobowy każdej z postaci pisarka nakreśliła z wprawą, dzięki czemu czytelnik daje się porwać wykreowanemu światu z bohaterami stworzonymi tak, jakby każdy z nich był bardzo ważny i przez to możemy poznać różne osobowości. Taki zabieg sprawia, że nie ma tu postaci nijakich.
Mimo korzystania z utartych schematów nieuniknionych w tego typu książkach Vera Eikon stworzyła wciągającą powieść od której trudno się oderwać. Lekki język, zdania czynne, pełne dynamiki opisy oraz szybka akcja sprawiają, że czytelnik nie ma czasu na nudę. Podsuwane po drodze nowe fakty utrzymują napięcie i zachęcają do analizowania zachowań bohaterów oraz jednoczesnego szybkiego czytania. Ponad 400 stronowa powieść pochłania czytelnika na kilka godzin i zapewnia miłą rozrywkę zabierającą czytelników do środowiska polskich śledczych. Ukazana historia ujawnia dużą znajomość tematu przez pisarkę pokazującą jak niebezpieczne może być powiązanie między polityką, działalnością przestępczą a tajnymi służbami.
Każdy rozdział rozpoczyna cytat słów bohaterów. Mają one za zadanie wprowadzić w klimat oraz ukazać kolejne problemy i zwroty akcji. Pisarka odtwarzając język policjantów oraz przestępców nie stroni od wulgaryzmów, co wzmaga odczucie przebywania w tym egzotycznym dla czytelnika środowisku.
Przed sięgnięciem po „Między prawami. Przedpiekle” warto przeczytać pierwszy tom dostępny za darmo w formie e-booka „Polowanie na wilka” jednak nie jest to konieczne, ponieważ pisarka stworzyła bardzo spójny i autonomiczny tom.
W moim przypadku jest to już trzecie spotkanie z twórczością Katarzyny Woźniak, czyli Very Eikon. Jej pierwsza powieść wydana w 2011 roku „Hydra pamiątek” (której również patronowałam) jest całkowicie inna gatunkowo. Do tego nowe powieści pokazują jak wiele pracy pisarka włożyła w doskonalenie swojego dobrego warsztatu.
„Między prawami” to książki skierowane do miłośników powieści kryminalno-sensacyjnych. Zdecydowanie polecam!
„Jednak dla każdej istoty ludzkiej naturalnym jest traktować śmierć obcego jak coś odległego, poniekąd nierzeczywistego”.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Gdy odtrąca nas osoba, którą kochamy, to tak, jakby cały świat zapadł się pod ziemię. Wszystko przestaje mieć znaczenie. Myśli krążą jedynie wokół bólu i nierealności sytuacji. Trudno pozbierać się po podobnym doświadczeniu, szczególnie gdy nasze życie...
Lepiej mi się czytało niż cz. 1. Może dlatego, że już wkręciłam się w życie bohaterów... Jest akcja, są świetnie zarysowane postaci, trzyma w napięciu do końca. Polecam miłośnikom kryminałów.
Lepiej mi się czytało niż cz. 1. Może dlatego, że już wkręciłam się w życie bohaterów... Jest akcja, są świetnie zarysowane postaci, trzyma w napięciu do końca. Polecam miłośnikom kryminałów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałkiem dobre jak na polskie realia.
Całkiem dobre jak na polskie realia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga , zdecydowanie, lepsza część cyklu z Alanem Bergiem w roli głównej.
Czytałam z przyjemnością, główny wątek sprawnie poprowadzony, a wątki obyczajowe nie przeszkadzają w akcji, jedynie ją uzupełniają.
Polecam,rozrywka na bardzo wysokim poziomie.
Druga , zdecydowanie, lepsza część cyklu z Alanem Bergiem w roli głównej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam z przyjemnością, główny wątek sprawnie poprowadzony, a wątki obyczajowe nie przeszkadzają w akcji, jedynie ją uzupełniają.
Polecam,rozrywka na bardzo wysokim poziomie.
Druga powieść z cyklu, jeszcze lepsza, znakomity kryminał. Czekam na kolejna część
Druga powieść z cyklu, jeszcze lepsza, znakomity kryminał. Czekam na kolejna część
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa akcja bardzo kontrastowy obraz głównego bohatera. Polecam
Ciekawa akcja bardzo kontrastowy obraz głównego bohatera. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBerga z różańcem w ręku to ja bym chciała zobaczyć. W drugiej powinien mieć skręta i siedzieć w łóżku z prostytutką. Miałabym pełny obraz Berga katolika. Gryzie się. Ten tom jest napisany pewniejszym piórem. Czyta się gładko. Nie dzieje się wiele. Bohaterowie mają duże kłopoty osobiste i są nimi zajęci. W pracy też nie jest dobrze. Ktoś zbiera haki na policjantów, by ich zdyskredytować. W grę wchodzą duże pieniądze i reputacja panów funkcjonariuszy CBŚ. Zamieszani są lokalni politycy aferzyści. Trochę zabrakło mi pozostałych funkcjonariuszy, których rola została ograniczona do tłumaczenia inspektorowi dlaczego nie ma szefa. Autorka do roboty zaprzęgła głównie Procę i Młodego. Książka pozostaje dobra. Po kolejny tom sięgnę. Liczę na więcej akcji.
Berga z różańcem w ręku to ja bym chciała zobaczyć. W drugiej powinien mieć skręta i siedzieć w łóżku z prostytutką. Miałabym pełny obraz Berga katolika. Gryzie się. Ten tom jest napisany pewniejszym piórem. Czyta się gładko. Nie dzieje się wiele. Bohaterowie mają duże kłopoty osobiste i są nimi zajęci. W pracy też nie jest dobrze. Ktoś zbiera haki na policjantów, by ich...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli wydaje nam się, że to co widzimy, te fakty, to czysta prawda to możemy zostać zaskoczeni. Alan Berg tym razem musi złapać mordercę prostytutki. Pomyślicie sobie: On? Komisarz? Przecież to zwykła sprawa? Nic bardziej mylnego. Kolejne odkrywane karty tego trudnego i niebezpiecznego śledztwa odkrywają nowe szokujące wątki. Na światło dzienne wychodzą nie do końca legalne interesy. Wmieszany w to wszystko jest poseł i jeden z nich - policjant. Na dokładkę, jakby tego było mało mafia narkotykowa żoliborska coraz bardziej się rozkręca. Berg wkracza na grząski teren, na którym wystarczy tylko jeden mylny krok, by otchłań go wciągnęła.
Ta część w moim odczuciu jest lepsza od "Polowania na wilka". A będąc przy tym mogę zaznaczyć, że da się czytać ze zrozumieniem tej części nie znając poprzedniej. Są odnośniki, ale nie wpływa to znacząco na obecną historię.
Otóż tym razem śledztwo wydaje się być trudniejsze. Bo dotyka go bezpośrednio. Jego jako wzorowego stróża prawa. Sumiennego i nieustępliwego. Kochającego swoja żonę, choć tu sytuacja w wyniku jego pracy niestety wylądowała na złych torach. Najpierw obowiązek względem prawa. Praca najważniejsza. Doskonale i skrupulatnie prowadzone śledztwo. Naturalne dialogi. Patrzyłam jak praca wyczerpuje funkcjonariuszy. Jak łamią się pod presją, jak walczą. Jak związki prywatne kruszą się w związku z pracą funkcjonariuszy, Kosztuje ona bowiem masę wyrzeczeń i nie każdy jest w stanie to zrozumieć. Dlatego niektórzy popadają w alkoholizm, staczając się i dosięgając dna. Ważne jest, aby mieć obok siebie kogoś, kto poda tę pomocną dłoń i podciągnie do pionu. A zawsze szokuje to, że ci co powinni być praworządni stają się tymi złymi. Zamiast budować właściwy wizerunek organów ścigania świadomie niszczą go. Człowiek człowiekowi nie równy.
Zostałam miło zaskoczona tą historią. Mam pod ręką trzecia cześć i jestem bardzo ciekawa w co tym razem wplącze się Berg i jakie to będzie miało dla niego skutki.
Polecam
Jeśli wydaje nam się, że to co widzimy, te fakty, to czysta prawda to możemy zostać zaskoczeni. Alan Berg tym razem musi złapać mordercę prostytutki. Pomyślicie sobie: On? Komisarz? Przecież to zwykła sprawa? Nic bardziej mylnego. Kolejne odkrywane karty tego trudnego i niebezpiecznego śledztwa odkrywają nowe szokujące wątki. Na światło dzienne wychodzą nie do końca legalne...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAhh co to była za książka! Jest to klasyka kryminału w czystej postaci - gangsterzy, policja, prostytutki, narkotyki, polityka i kasa - to nie mogło się nie udać! Komisarz Alan Berg jest typowym upartym śledczym, który jest zdolny do wszystkiego by rozwikłać sprawę. Książka jest przesycona zwrotami akcji i do samego końca nie wiemy kto tak naprawdę jest zamieszany w brutalne morderstwa. Czytelnik razem z komisarzem Bergiem przechodzi przez całą sprawę i niejako przeżywa wszystkie wydarzenia. Opis innych postaci jest tak rzeczywisty, że można się poczuć jakby samemu było się jednym ze śledczych. Polecam każdemu kto lubi tradycyjny kryminał pełen akcji. Przy tej książce nie można się nudzić!
Ahh co to była za książka! Jest to klasyka kryminału w czystej postaci - gangsterzy, policja, prostytutki, narkotyki, polityka i kasa - to nie mogło się nie udać! Komisarz Alan Berg jest typowym upartym śledczym, który jest zdolny do wszystkiego by rozwikłać sprawę. Książka jest przesycona zwrotami akcji i do samego końca nie wiemy kto tak naprawdę jest zamieszany w...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła przedstawia śledztwo w sprawie zabójstwa prostytutki, które to dochodzenie wkrótce ewoluuje w sprawę przeciwko prominentnemu politykowi mającemu naprawdę dużo przestępstw na sumieniu. Ze względu na swoją pozycję czuł się nietykalny, ale nigdy wcześniej nie miał do czynienia z kimś takim jak Berg. Eikon stworzyła takiego policjanta, jakiego chciałoby się spotykać w każdej sprawie. Nieustępliwy, lojalny, odporny na polityczne naciski. Jednocześnie ma też swoje wady, a służbę przedkłada nad dobro osobiste. Drugi istotny bohater – „Młody” – jest na dobrej drodze do podążania w jego ślady, choć przestępcom udało się go skutecznie zastraszyć. Jednak wpływ Berga okazuje się silniejszy.
Cała historia to klasyczny kryminał w amerykańskim stylu, ale osadzony w polskich realiach polityczno-społecznych. Wszystkie prawidła gatunku zostały zachowane i ja właśnie takie klasyczne historie lubię. Zwłaszcza kiedy coraz częściej to epatowanie przemocą w opisach morderstw jest sposobem na przyciągnięcie czytelnika.
http://kulturacja.pl/2019/10/vera-eikon-przedpiekle/
Fabuła przedstawia śledztwo w sprawie zabójstwa prostytutki, które to dochodzenie wkrótce ewoluuje w sprawę przeciwko prominentnemu politykowi mającemu naprawdę dużo przestępstw na sumieniu. Ze względu na swoją pozycję czuł się nietykalny, ale nigdy wcześniej nie miał do czynienia z kimś takim jak Berg. Eikon stworzyła takiego policjanta, jakiego chciałoby się spotykać w...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNigdy wcześniej nie zetknąłem się z nazwiskiem autorki.
Sięgnąłem po książkę zachęcony opiniami na LC i muszę przyznać, że był to świetny wybór.
W moim prywatnym rankingu Berga mogę postawić obok Mortki czy Sławka Kruka.
Powieść jest doskonale skonstruowana.
Główny bohater jest psem, ale przede wszystkim jest człowiekiem. Takim z krwi i kości. Popełnia błędy, często działa zbyt impulsywnie. Ale właśnie dlatego jest postacią, z którą można się utożsamić.
Uwikłany, wciągnięty w grę z bardzo groźnymi ludźmi miewa momenty załamania. Życie prywatne go nie rozpieszcza, co dodatkowo wpływa na jego psychikę. Ale nie poddaje się. Może naiwnie, ale ciągle wierzy, że stoi po właściwej stronie. I, co równie ważne, ma koło siebie ludzi, którzy myślą podobnie.
Czytając o 'Szakalu' nasuwały mi się porównania z Wolskim Severskiego i z jego ekipą.
Warta poznania, świetna książka.
Nigdy wcześniej nie zetknąłem się z nazwiskiem autorki.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgnąłem po książkę zachęcony opiniami na LC i muszę przyznać, że był to świetny wybór.
W moim prywatnym rankingu Berga mogę postawić obok Mortki czy Sławka Kruka.
Powieść jest doskonale skonstruowana.
Główny bohater jest psem, ale przede wszystkim jest człowiekiem. Takim z krwi i kości. Popełnia błędy, często działa...
Człowiek po przeczytaniu czuje się odrobinę rozdarty - może właśnie o to autorce chodziło?. Sama powieść czyta się nieźle, nie jestem językowym purystą - drobne błędy w warstwie językowej nie utrudniały lektury - ale ten bohater... Katolik z diabłem za kołnierzem. Sama lektura zaintrygowała mnie na tyle, że sięgnąłem po trzecią część.
Człowiek po przeczytaniu czuje się odrobinę rozdarty - może właśnie o to autorce chodziło?. Sama powieść czyta się nieźle, nie jestem językowym purystą - drobne błędy w warstwie językowej nie utrudniały lektury - ale ten bohater... Katolik z diabłem za kołnierzem. Sama lektura zaintrygowała mnie na tyle, że sięgnąłem po trzecią część.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to