rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Żabusia

Średnia ocen
6,4 / 10
247 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
11
9

Na półkach:

Myślałam, że to przez to, że po raz pierwszy czytałąm Zapolską jako lekturę obowiązkową, "Moralność Pani Dulskiej", ale po latach nic się nie poprawiło. To nie dal mnie autorka. Spróbuję jeszcze raz na emeryturze.

Myślałam, że to przez to, że po raz pierwszy czytałąm Zapolską jako lekturę obowiązkową, "Moralność Pani Dulskiej", ale po latach nic się nie poprawiło. To nie dal mnie autorka. Spróbuję jeszcze raz na emeryturze.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3742
1133

Na półkach: , , ,

[...]
Maniewiczowa -A czy pan wiesz, panie Raku, że są kobiety, które całe życie kłamią, zwodzą i oszukują...
Bartnicki -A ich mężowie?
Maniewiczowa (śmiejąc się) -Wierzą!
Bartnicki. -Ci panowie godni są pogardy.
Maniewiczowa. -Dlaczego?
Bartnicki. -Bo mąż nie powinien się dać wywieźć w pole i znać winien dokładnie charakter swojej żony. Jakby Żabusia kiedy, co nie daj Boże, skłamała, zaraz ja, panie tego, jej z oczówbym kłamstwo wyczytał...

𝐙 𝐂𝐘𝐊𝐋𝐔 "𝐎𝐂𝐀𝐋𝐈Ć 𝐎𝐃 𝐙𝐀𝐏𝐎𝐌𝐍𝐈𝐄𝐍𝐈𝐀" !
Dramat w trzech aktach, który miał swoją prapremierę: 16 stycznia 1897. Akcji dzieje się wiosną 1896 roku. Wydarzenia rozgrywają się w domu Bartnickich w Warszawie. Helena i Jan Bartniccy stanowią na pozór dobrane małżeństwo. Jan jest zachwycony żoną. Tymczasem ona jest kokietką, nie stroni od romansów, zdradza męża. Robi to jednak tak sprytnie, że ten niczego się nie domyśla. Obłuda i niemoralność Heleny, pieszczotliwie nazywanej przez domowników „Żabusią”, wychodzą na jaw, gdy okazuje się, że jej kochanek, Julian, jest narzeczonym siostry Jana Bartnickiego, Marii. . I pewnie mogłaby jeszcze długo oszukiwać męża, gdyby nie fakt, że kolejny kochanek okazuje się narzeczonym jej szwagierki, Marii. Ale nawet gdy prawda wychodzi na jaw, domownicy wolą tkwić w przekonaniu, że to żart tylko. Bo tak jest bezpieczniej, wygodniej, prościej. O tej hipokryzji Zapolska pisała pod koniec XIX wieku, jednak i dziś jest o tym do pomyślenia.
"Żabusia" to dramat wystawiony po raz pierwszy w 1897 roku.
Autorka obrała krytykę tzw. mieszczańskiej moralności, opartej na pozorach, obłudzie, zakłamaniu.
Słuchowisko z 1992 roku. Premiera miała miejsce 29 stycznia.
Realizacja: TEATR POLSKIEGO RADIA
Adaptacja i reżyseria: Henryk Rozen
Realizacja akustyczna: Andrzej Brzoska
Opracowanie muzyczne: Tomasz Obertyn

𝐖𝐘𝐁𝐎𝐑𝐍𝐀 𝐎𝐁𝐒𝐀𝐃𝐀 :
Henryk Talar – Bartnicki,
Małgorzata Kożuchowska - Helena (Żabusia),
Stanisław Brudny – Milewski,
Ewa Wawrzoń – Milewska,
Jacek Brzostyński – Julian,
Zofia Zborowska – Maria,
Edyta Jungowska – Maniewiczowa,
Katarzyna Słomska – Franciszka,
Maria Robaszkiewicz – Niańka,
Joanna Pach – Mała Jadzia
Życiowe, ponadczasowe,
P O L E C A M ! 𝐂𝐙𝐘𝐓𝐀𝐉𝐂𝐈𝐄 - 𝐒Ł𝐔𝐂𝐇𝐀𝐉𝐂𝐈𝐄 - 𝐙𝐃𝐄𝐂𝐘𝐃𝐎𝐖𝐀𝐍𝐈𝐄 𝐖𝐀𝐑𝐓𝐎 !

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
𝗗𝗟𝗔 𝗖𝗜𝗘𝗞𝗔𝗪𝗦𝗞𝗜𝗖𝗛 :
ZAPOLSKA Gabriela - właśc. Maria Gabriela Stefania z Korwin-Piotrowskich, l°v. Śnieżko-Błocka, 2°v. Janowska
(30 marca 1857 Podhajce pod Łuckiem – 21 grudnia 1921 Lwów),
Była córką Wincentego Korwin-Piotrowskiego, marszałka szlachty wołyńskiej, i Józefy Karskiej, żoną Stanisława Janowskiego. Uczyła się we Lwowie w Sacré-Coeur i na pensji. 28 września 1876 wyszła w Częstochowie za oficera rosyjskiego Konstantego Śnieżko-Błockiego i zamieszkała z mężem w Warszawie.
9 listopada 1879 debiutowała pod nazwiskiem męża w amatorskim zespole Warszawskiego Towarzystwa Dobroczynności i odtąd występowała tu do kwietnia 1880. Wkrótce rozstała się z mężem i postanowiła zarabiać na życie jako aktorka. 26 stycznia 1882 debiutowała w teatrze krakowskim jako Margot (Spudłowali) przybierając pseudonim Zapolska, którego odtąd stale używała. Jednocześnie rozpoczęła działalność pisarską szybko zdobywając rozgłos swoimi nowelami, powieściami i dramatami. W jesieni 1889 udała się do Paryża pragnąc zostać aktorką francuską. W 1889–91 odbywała tu studia aktorskie pod kierunkiem Talbota i M. Samary występując jednocześnie w drobnych rolach w teatrach bulwarowych. Od lutego 1892 do lutego 1894 występowała w Théâtre Libre, a w początkach 1895 (dwukrotnie) także w Théâtre de l'Oeuvre.
9 listopada 1901 wyszła w Dąbrowie pod Nowym Sączem za malarza, Stanisława Janowskiego. Jesienią 1902 przeniosła się z mężem do Krakowa, gdzie otworzyła szkołę dramatyczną; sama uczyła wymowy, deklamacji i gry aktorskiej, pozostałe przedmioty wykładali: S. Janowski, W. Feldman i T. Konczyński. Do uczniów tej szkoły należeli m.in. M. Dulęba, J. Krzewiński i J. Węgrzyn. Wiosną 1903 otrzymała koncesję, utworzyła ze swoich uczniów zespół i uruchomiła teatr pod nazwą Scena Niezależna.
W początku 1904 przeniosła się do Lwowa; tu mieszkała do końca życia oddając się pracy pisarskiej, która zaczęła wówczas zyskiwać największe uznanie. Oprócz licznych powieści, nowel i in. utworów literackich pisała również recenzje teatralne, a w 1900–01 była stałą recenzentką w „Słowie Polskim” (recenzje jej z tego okresu zostały wydane w tomie I Sfinks przemówi, Lwów 1922).
więcej na stronie :
https://encyklopediateatru.pl/autorzy/163/gabriela-zapolska

[...]
Maniewiczowa -A czy pan wiesz, panie Raku, że są kobiety, które całe życie kłamią, zwodzą i oszukują...
Bartnicki -A ich mężowie?
Maniewiczowa (śmiejąc się) -Wierzą!
Bartnicki. -Ci panowie godni są pogardy.
Maniewiczowa. -Dlaczego?
Bartnicki. -Bo mąż nie powinien się dać wywieźć w pole i znać winien dokładnie charakter swojej żony. Jakby Żabusia kiedy, co nie daj...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
279
210

Na półkach: , ,

Romanse, zdrady, szczerość i głupota.

Romanse, zdrady, szczerość i głupota.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to