Ciekawe historie niesamowitych kobiet, z niektórych można byłoby zrobić wciągające thrillery szpiegowskie.
Niestety książka jest miejscami napisana w sposób dość szowinistyczny - niektóre bohaterki przedstawiane są wyłącznie w charakterze obiektów seksualnych, pozbawionych inteligencji i umiejętności rozumienia świata. Rażą także przebijające z książki poglądy autora oceniającego negatywnie kobiecą chęć realizacji potrzeb seksualnych. Niektóre słowa określające pracownice seksualne są poniżej pasa i nie powinny się znaleźć w żadnej książce.
Ciekawe historie niesamowitych kobiet, z niektórych można byłoby zrobić wciągające thrillery szpiegowskie.
Niestety książka jest miejscami napisana w sposób dość szowinistyczny - niektóre bohaterki przedstawiane są wyłącznie w charakterze obiektów seksualnych, pozbawionych inteligencji i umiejętności rozumienia świata. Rażą także przebijające z książki poglądy autora...
Kupiłam te książkę ze względu na mało znaną historię Zofii Rapp i niestety bardzo się rozczarowałam, bo była jeszcze bardziej skąpa niż artykuły dostępne w internecie. Książka mimo, że wydana bardzo ładnie, to napisana w tak jałowy sposób, że żadna historia kobiet wywiadu mnie nie wciągnęła.
Kupiłam te książkę ze względu na mało znaną historię Zofii Rapp i niestety bardzo się rozczarowałam, bo była jeszcze bardziej skąpa niż artykuły dostępne w internecie. Książka mimo, że wydana bardzo ładnie, to napisana w tak jałowy sposób, że żadna historia kobiet wywiadu mnie nie wciągnęła.
Autor przedstawił sylwetki 18 agentek, z których nie wszystkie okazały się takie słynne (przynajmniej dla mnie). Z tych bardziej znanych autor opisał: Krwawą Lunę, Coco Chanel, Zofię Darowską-Beynar (żonę Pawła Jasienicy), Krystynę Skarbek, Elżbietę Zawacką i Matę Hari. Książkę oceniam wysoko, gdyż dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy i przeczytałam ją z dużym zainteresowaniem. Opisane w książce kobiety podjęły się najbardziej niebezpiecznych zadań za co wiele z nich zapłaciło cenę najwyższą.
Zainteresował mnie rozdział o Coco Chanel, bo nie wiedziałam, że była antysemitką, współpracowała w czasie wojny z Niemcami i spotykała się osobiście z prominentnymi Nazistami (Goringiem, Goebbelsem). Za podobne czyny wielu poniosło po wojnie śmierć natomiast ona, choć została aresztowana, po przesłuchaniu została zwolniona (ponoć kosztowało ją to milion franków), a w 1945 roku schroniła się w Szwajcarii.
Najbardziej godną pogardy dla mnie postacią była żona Pawła Jasienicy - Zofia. Zanim została jeszcze żoną słynnego autora "Polski Piastów" pracując jako sekretarka na Politechnice Warszawskiej donosiła z zapałem dla SB na studentów, kolegów z pracy i wykładowców. Na swojego męża przez pięć lat, dzień po dniu pisała donosy do SB. Często w ich mieszkaniu gromadziła się cała elita opozycyjna. Zofia udawała, że wychodzi na codziennie, szybkie zakupy, a w tym czasie przekazywała meldunki, które pisała w toalecie. Po śmierci męża zaś starała się nie dopuścić, aby jego książki ukazywały się na Zachodzie. Jak dla mnie najbardziej odrażająca postać z wszystkich opisanych w książce.
Polecam "Słynne agentki" Przemysława Słowińskiego. Dla mnie była to ciekawa lektura.
Autor przedstawił sylwetki 18 agentek, z których nie wszystkie okazały się takie słynne (przynajmniej dla mnie). Z tych bardziej znanych autor opisał: Krwawą Lunę, Coco Chanel, Zofię Darowską-Beynar (żonę Pawła Jasienicy), Krystynę Skarbek, Elżbietę Zawacką i Matę Hari. Książkę oceniam wysoko, gdyż dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy i przeczytałam ją z dużym...
„Uwodzicielskie i niebezpieczne. W półmroku buduarów wyciągały sztabowe tajemnice od kochanków, skakały ze spadochronem, skutecznie operowały bronią. Intrygi, szantaże, wielka polityka. Brawura i adrenalina”.
Wydawnictwo Fronda już po raz drugi serwuje nam ciekawą i znakomicie napisaną, popularnonaukową pozycję, dotycząca różnych aspektów działań, szeroko pojętego, wywiadu, ze szczególnym uwzględnieniem II wojny światowej, pozwalając zagłębić się w ten wciąż skrywający wiele tajemnic i sekretów, specyficzny, świat podziemnego frontu.
Jak możemy domyślić się z tytułu publikacji, Przemysław Słowiński skupił się na kobiecym wątku dotyczących służb specjalnych, kreśląc nam kilkanaście sylwetek najsłynniejszych, najważniejszych i najbardziej zasłużonych (nie zawsze w dobrym rozumieniu tego słowa) przedstawicielek tej szczególnej, szpiegowskiej profesji.
Oczywiście, w tego rodzaju pracy nie może zabraknąć tych najbardziej rozpoznawalnych postaci jak osławiona Mata Hari (znacznie bardziej wykreowana niż odnosząca sukcesy wywiadowcze), światowa projektantka mody Gabrielle Bonheur, szerzej znana jako Coko Chanel (jej właśni rodacy wydali na nią wyrok śmierci) czy bardziej już nam współczesna, dziś rosyjska celebrytka, Anna Chapman (właściwie Anna Wasiljewna Kuszczenko) typowy „śpioch”, członkini rozbitej siatki wywiadowczej w Stanach Zjednoczonych.
Nie one jednak, choć naturalnie ich biografie są fascynujące i bardzo sugestywnie oddają rys owych czasów, są, moim zdaniem, najciekawszymi elementami tej publikacji. Palma pierwszeństwa zdecydowanie należy tu do kilku naszych rodaczek, być może, mniej znanych (czas PRL-u odcisnął, niestety, również na nich swoje ponure piętno) choć ich burzliwe, niebezpieczne i często dramatyczne, życiowe losy, mogłyby stać się kanwą wielu filmowych scenariuszy i szpiegowskich powieści.
Spektakularne akcje, pełne tajemnic misje, sekretne kurierski trasy, konspiracja, najtajniejsze dokumenty ukrywane i przewożone w różnych kierunkach. Niesłychana odwaga, ofiarność, determinacja, patriotyzm, wiara w słuszność dokonywanych wyborów oraz ogromne poświecenia idei odzyskania przez Polską niepodległości.
Wszystko to w cieniu straszliwych, globalnych konfliktów zbrojnych ( szczególnie I i II wojny światowej), pożogi, ludzkiego cierpienia, ludobójstwa, zbrodni, manipulacji i podstępnej gry wywiadów.
Nazwiska kilku z nich warto zapamiętać: Krystyna Skarbek- członek brytyjskiego SOE i jak głosi wieść ulubiona agentka Winstona Churchilla, Elżbieta Zawacka, ps. „Zo” – kurierka Komendy Głównej Armii Krajowej i jedyna kobieta wśród Cichociemnych, Izabela Horodecka – żołnierz AK, a w latach 1943–1944 członkini jednostki zajmującej się wykonywaniem wyroków śmierci na skazanych za kolaborację, uczestniczka powstania warszawskiego, Zofia Rapp, kurierka i wywiadowczymi Armii Krajowej, dzięki której udało się ustalić miejsce, gdzie znajduje się niemiecki pancernik Tirpitz i go zatopić.
Dla równowagi w książce znajdziemy kilka kobiecych sylwetek będące symbolami narodowej zdrady, której dla własnych korzyści dopuściły się względem własnego kraju, podejmując się współpracy z obcym wywiadem, bez skrupułów, przekazując ważne dla nich informacje dotyczące min. Ruchu Oporu, przyczyniając się, nierzadko, do śmierci dziesiątków czy nawet setek swoich rodaków.
Niesławna Blanka Kaczorowska, której działalność doprowadziła do aresztowania komendanta głównego AK Stefana Roweckiego „Grota” i wielu innych członków polskiego podziemia, Julia Brystygierowa przebiegła stalinowska agentka, utrwalająca w naszym kraju, nowe komunistyczne porządki, Mathilde Carre, odpowiedzialna za wydanie Gestapo francuskich patriotów z Resistance czy zakochana w polskim szpiegu Jerzym Sosnowskim Benita von Falkenhayn, przekazująca mu pilnie strzeżone dokumenty niemieckiego Werhmachtu.
Książka Przemysława Słowińskiego „Kobiety wywiadu” jest z całą pewnością lekturą z którą warto się zapoznać, gdyż dotyczy niesłychanie ciekawego i ważnego fragmentu naszych dziejów. Przywraca historyczny dorobek zasłużonych dla ojczyzny postaci, często zapomnianych czy pomijanych ze względów politycznych, którze zasługują na właściwe miejsce w panteonie polskich bohaterów narodowych.
Gorąco polecam tą publikację.
„Uwodzicielskie i niebezpieczne. W półmroku buduarów wyciągały sztabowe tajemnice od kochanków, skakały ze spadochronem, skutecznie operowały bronią. Intrygi, szantaże, wielka polityka. Brawura i adrenalina”.
Wydawnictwo Fronda już po raz drugi serwuje nam ciekawą i znakomicie napisaną, popularnonaukową pozycję, dotycząca różnych aspektów działań, szeroko pojętego,...
Piętnaście rozdziałów, każdy opowiada o innej kobiecie pracującej dla wywiadu. Zazwyczaj pięknej — podrywanej albo podrywającej, wyłudzającej informacje w łóżku, przemycającej dokumenty lub pieniądze, niekiedy również strzelającej... Dla agentek można znaleźć wiele zastosowań.
Historie kobiet ułożone są alfabetycznie, nazwiskami. Każdej damie przypada około dwudziestu stron. Historyjki nie zawierają wiele informacji, bo i trudno je zdobyć — szpiedzy przeważnie należą do bardzo skrytych ludzi. Zdaje się, że tylko jedna pisała pamiętnik — ewenement w tej branży.
Więcej szczegółów tutaj: https://finklaczyta.blogspot.com/2018/11/kobiety-wywiadu-zwieze-historie.html
Piętnaście rozdziałów, każdy opowiada o innej kobiecie pracującej dla wywiadu. Zazwyczaj pięknej — podrywanej albo podrywającej, wyłudzającej informacje w łóżku, przemycającej dokumenty lub pieniądze, niekiedy również strzelającej... Dla agentek można znaleźć wiele zastosowań.
Historie kobiet ułożone są alfabetycznie, nazwiskami. Każdej damie przypada około dwudziestu...
Piętnaście ciekawych historii agentek, szpiegów wojennych, odważnych kobiet które na swój sposób walczyły z wrogiem. Każda historia inna, ale zbyt krótka bo zaledwie po kilkanaście stron a chciałoby się czytać więcej i zbyt ogólnikowo napisana. Autor sporo opisywał tło historyczne i swoje dywagacje a samym kobietom poświęcił nieco mniej miejsca.
Jednakże jak dla mnie książka ciekawa.
Piętnaście ciekawych historii agentek, szpiegów wojennych, odważnych kobiet które na swój sposób walczyły z wrogiem. Każda historia inna, ale zbyt krótka bo zaledwie po kilkanaście stron a chciałoby się czytać więcej i zbyt ogólnikowo napisana. Autor sporo opisywał tło historyczne i swoje dywagacje a samym kobietom poświęcił nieco mniej miejsca.
Jednakże jak dla mnie...
"Kobiety wywiadu" to książka Przemysława Słowińskiego.
Przedstawił on w niej sylwetkę piętnastu niezwykłych kobiet pracujących w wywiadzie. Piękne, zmysłowe , seksowne, uwodzicielskie, a przy tym szalenie niebezpieczne. Potrafiły wydobyć od mężczyzn ich największe tajemnice i zmusić ich do podjęcia każdej decyzji.
Bohaterkami jego książki jest zarówno znana na całym świecie Coco Chanel, jak i Izabela Horodecka, czy też Karolina Rzewuska.
Powodów dla, których decydowały się korzystać ze swojego seksapilu w kontaktach z wrogiem było wiele.
Jedne działały z pobudek patriotycznych, zemsty, a czasami motywacją bywały wyłącznie pieniądze.
Ogromnym plusem jest przejrzystość. Każda z przedstawionych biografii to osobny rozdział, w którym zostały zamieszczone fotografie bohaterek, dzięki którym czytelnik bardziej przybliża sobie postać samej agentki.
Przemysław Sowiński prezentuje barwny korowód postaci, które zasłynęły patriotyzmem , bądź okryły się hańbą, dzięki swojej działalności wywiadowczej - kobiety wykazujące się odwagą, cynizmem i pozbawione skrupułów.
Są wśród nich prawdziwe bohaterki, jak choćby Izabela Horodecka, która znalazła się na okładce. Dla równowagi Słowiński przytacza życiorysy agentek, które na kartach historii okryły się hańbą.
"Kobiety wywiadu" to arcyciekawa, przystępnie napisana publikacja dla wszystkich miłośników najnowszej historii. Autor niezwykle trafnie i rzetelnie na tyle, na ile to było możliwe prezentuje sylwetki bohaterek, które mniej lub bardziej świadomie, kierując się pobudkami patriotycznymi zasiliły szeregi agencji wywiadowczych.
Lektura jest równie intrygująca, jak jej bohaterki, a wszystko dzięki gawędziarskiemu, lekkiemu stylowi Słowińskiego, który umiejętnie połączył dostępne fakty z naukowymi hipotezami.
Dla czytelników sporą niespodzianką może być rozdział poświęcony legendarnej "Coco Chanel". Twórczyni "małej czarnej", która kojarzy się głównie z modą, podczas gdy w II wojnie Światowej, była agentką niemieckiego wywiadu.
Jestem przekonany, że czytając tą książkę niejednokrotnie będziecie zaskoczeni. Pewnych faktów na pewno nie poznalibyście na lekcjach historii w szkole.
Polecam tę publikacje zarówno tym, którzy chcą pogłębić swoją wiedzę, jak i tym których w temacie służb wywiadu, nie są zupełnie obeznani.
Autor sprostał zadaniu, a efekt jego pracy jest imponujący. Czas poświęcony na przeczytanie, był owocny, bowiem pogłębiający wiedzę.
Gorąco polecam❗
"Kobiety wywiadu" to książka Przemysława Słowińskiego.
Przedstawił on w niej sylwetkę piętnastu niezwykłych kobiet pracujących w wywiadzie. Piękne, zmysłowe , seksowne, uwodzicielskie, a przy tym szalenie niebezpieczne. Potrafiły wydobyć od mężczyzn ich największe tajemnice i zmusić ich do podjęcia każdej decyzji.
Bohaterkami jego książki jest zarówno znana na całym...
Wywiad to głównie domena mężczyzn, ale od wieków korzystano też z usług kobiet agentów, bo wszyscy wiedzieli doskonale, że kobiety idealnie przełamują opór mężczyzn i jak trzeba, to potrafią wydobyć od nich określone tajemnice. Wszystkie wywiady i kontrwywiady świata z całą bezwzględnością, lekceważeniem uczuć i emocji, tych którzy znaleźli się w ich polu zainteresowania korzystają z misternych sekspułapek.
Przemysław Słowiński w książce ,,Kobiety wywiadu" przedstawił sylwetki piętnastu niezwykłych kobiet pracujących w wywiadzie. Anna Chapman nazywana przez rosyjską prasę Agentką 00Sex czy Agent 90-60-90 po zdekonspirowaniu w USA w 2010 roku wróciła do Moskwy i bryluje na salonach. Szybko stała się częścią rosyjskiej popkultury. Izabella Horodecka wychuchana, wychowana w cieplarnianych warunkach dziewczyna z dobrego domu trafiła do oddziału bezlitosnych zawodowych zabójców. Christine Keeler w politycznej historii Wielkiej Brytanii zapisała się jako wyjątkowo przebiegła i bezwzględna femme fatale. Doprowadziła do jednej dymisji sekretarza stanu, do jednego samobójstwa i do upadku jednego rządu. Mathilde Carré czuła się w roli agentki znakomicie. Jej praca wymagała pomysłowości, była urozmaicona i podniecająca. Jej słabym punktem była jednak chorobliwa zazdrość, która ostatecznie jej zaszkodziła. Zaskoczyło mnie, że Coco Chanel pracowała dla hitlerowców. W czasie niemieckiej okupacji zakochała się w baronie von Dincklage i to on zwerbował ją do pracy w niemieckim wywiadzie. Francuski ruch oporu umieścił ją na liście kolaborantów i wydał na nią wyrok śmierci, ale poza tym nie była przez nikogo niepokojona. Przez około sześćdziesiąt lat wywierała ogromny wpływ na paryski świat mody nie przejmując się niczym. Jedną z niezwykłych agentek w historii służb specjalnych była hinduska księżniczka Noor Inayat Khan, która nie chciała używać broni palnej nawet w sytuacjach kiedy mogła uratować jej życie. Do dzisiaj historycy toczą spory czy Helena Mathea była zdrajczynią czy niewinną ofiarą komunistycznej propagandy. Życiorys Zofii Rapp był tak nieprawdopodobny, aż trudno uwierzyć, że to, co przeżyła wydarzyło się naprawdę. Karolina Rzewuska była kochanką Puszkina i Mickiewicza oraz agentką carskiej policji, która niszczyła bez wahania polskich patriotów. Zdolności improwizacji Krystyny Skarbek przeszły do legendy tajnych służb, a Ian Fleming zainspirowany jej dokonaniami stworzył pierwowzór Vesper Lynd, kobiecej bohaterki Casino Royale pierwszej powieści o Jamesie Bondzie. Violette Szabo przedkładając zemstę nad macierzyństwo, jako młoda wdowa wstąpiła w szeregi SOE. Z miłości do Jerzego Sosnowskiego polskiego ułana Benita von Falkenhayn dała się zwerbować do siatki agentów. Jedyną kobietą pośród cichociemnych była Elżbieta Zawacka. Mata Hari tuż przed śmiercią posłała dwunastu stojącym na wprost niej z wymierzonymi karabinami młodym żołnierzom całusa, jakby na pożegnanie.
Były pociągające, piękne, inteligentne, sprytne, niebezpieczne, seksowne i podejmowały się szpiegostwa, by zaznać przygody, by zdobyć fortunę, by dokonać zemsty, bo uważały, że spełniają patriotyczny obowiązek lub zakochały się w mężczyźnie pracującym w wywiadzie. Podejmowały się najbardziej niebezpiecznych zadań, balansowały na granicy życia i śmierci. Ich życiorysy to gotowe scenariusze filmowe, a książkę Przemysława Słowińskiego czyta się jak najlepszą powieść historyczno-sensacyjną. Serdecznie polecam:)
https://magiawkazdymdniu.blogspot.com/
Wywiad to głównie domena mężczyzn, ale od wieków korzystano też z usług kobiet agentów, bo wszyscy wiedzieli doskonale, że kobiety idealnie przełamują opór mężczyzn i jak trzeba, to potrafią wydobyć od nich określone tajemnice. Wszystkie wywiady i kontrwywiady świata z całą bezwzględnością, lekceważeniem uczuć i emocji, tych którzy znaleźli się w ich polu zainteresowania...
Czytało się nawet dobrze, ale mam mieszane uczucia...
Autor podał imponującą bibliografię, a ja odniosłam wrażenie, że z każdej z tych książek coś wziął dla siebie i tak powstała jego...
Czytało się nawet dobrze, ale mam mieszane uczucia...
Autor podał imponującą bibliografię, a ja odniosłam wrażenie, że z każdej z tych książek coś wziął dla siebie i tak powstała jego...
Idealna książka do podróży. Rozmiar do damskiej torebki, bez ryzyka urwania rączki czy bolącego barku. Sama treść dość lekka, opisowa i raczej popularnonaukowa, z naciskiem na "popularno-".
Kilka historii kobiet ryzykujących życie na rzecz wyższych idei. Nie zawsze ryzyko się opłaciło. Z resztą czy dobry agent to nie ten który własnie nie jest słynny.
CZyta się dobrze. Do gwarnego pociągu lub zatłoczonej stacji jak najbardziej. Treść nie wymaga szczególnego skupienia.
Moim zdaniem alternatywa dla artykułów czytanych na smartfonie :)
Idealna książka do podróży. Rozmiar do damskiej torebki, bez ryzyka urwania rączki czy bolącego barku. Sama treść dość lekka, opisowa i raczej popularnonaukowa, z naciskiem na "popularno-".
Kilka historii kobiet ryzykujących życie na rzecz wyższych idei. Nie zawsze ryzyko się opłaciło. Z resztą czy dobry agent to nie ten który własnie nie jest słynny.
CZyta się dobrze. Do...
Bardzo dobra ksiązka, historie nie tylko kobiet szpiegów ale również agentek służb bezpieczeństwa lub nawet kobiet-żołnierzy zbrojnego podziemia. Podobało mi się to,że autor nie ograniczył się tylko do polskiego "podwórka" dlatego choć czasem odbiegł nieco od tematu agentki, a skupił się na agencie który ją wprowadził do świata szpiegów, wybaczam mu :)
Przyznam, że czasem miałam "łezkę" w oku czytają o tragicznym losie agentek jak w przypadku Violette Szabo czy księżniczki NOOR Inayat KHAN oraz kilku innych.
Polecam nie tylko miłośnikom historii, bo ksiażkę czyta jak powieśc senacyjną. Warto !
Bardzo dobra ksiązka, historie nie tylko kobiet szpiegów ale również agentek służb bezpieczeństwa lub nawet kobiet-żołnierzy zbrojnego podziemia. Podobało mi się to,że autor nie ograniczył się tylko do polskiego "podwórka" dlatego choć czasem odbiegł nieco od tematu agentki, a skupił się na agencie który ją wprowadził do świata szpiegów, wybaczam mu :)
Przyznam, że czasem...
Fantastyczna książka. Historie kobiet- agentek dają do myślenia. Od bohaterek i heroin poprzez niczego nieświadome, wplatane w polityczne gierki panienki z dobrych domów na wyrachowanych, bezdusznych femme fatale kończąc. Te ostatnie szczególnie spędzały mi sen z powiek. Czy to możliwe, aby w imię pieniądza pozbawić się wszelkich odruchów ludzkich? A jeśli nie to w imię czego?Miłości? I czy naprawdę każda historia jest czarno- biała?
Fantastyczna książka. Historie kobiet- agentek dają do myślenia. Od bohaterek i heroin poprzez niczego nieświadome, wplatane w polityczne gierki panienki z dobrych domów na wyrachowanych, bezdusznych femme fatale kończąc. Te ostatnie szczególnie spędzały mi sen z powiek. Czy to możliwe, aby w imię pieniądza pozbawić się wszelkich odruchów ludzkich? A jeśli nie to w imię...
Zgodzę się ze słowami gen. Majora Meira Amita (szef Amanu, wywiadu wojskowego):
„Kobieta jest bronią innego rodzaju, ponieważ ma talenty, których mężczyzna nie posiada. Umie słuchać. Prowadzenie rozmowy w łóżku nie stanowi dla niej problemu. Historia współczesnego wywiadu zna wiele kobiet, używających seksu z korzyścią dla swojego kraju”.
Nie sądziłam, że historie agentek specjalnych mogą być tak wciągające – sztuczki agentek są o wiele bardziej wyrafinowane, wyszukane i ciekawsze od tych, które stosują mężczyźni; a sama historia ich kariery jest również niesamowicie fascynująca. Ale czemu się dziwić, że nie byłam tego świadoma, skoro lansowane są historie panów-superbohaterów. A szkoda, ponieważ te o kobietach są o wiele bogatsze i bardziej ekscytujące.
Zgodzę się ze słowami gen. Majora Meira Amita (szef Amanu, wywiadu wojskowego):
„Kobieta jest bronią innego rodzaju, ponieważ ma talenty, których mężczyzna nie posiada. Umie słuchać. Prowadzenie rozmowy w łóżku nie stanowi dla niej problemu. Historia współczesnego wywiadu zna wiele kobiet, używających seksu z korzyścią dla swojego kraju”.
To może nie opinia o książce ale dotyczy książki.
Bardzo nie wygodnie czytało się ebooka - litery zbyt drobne, zbyt wąsko ustawione. Tak wiem można to zmienić w czytniku, mimo wszystko jednak możn go było wykonać nieco lepiej
To może nie opinia o książce ale dotyczy książki.
Bardzo nie wygodnie czytało się ebooka - litery zbyt drobne, zbyt wąsko ustawione. Tak wiem można to zmienić w czytniku, mimo wszystko jednak możn go było wykonać nieco lepiej
Jeden z najlepszych agentów wywiadu wszech czasów, Richard Sorge, zwykł mawiać, że "kobiety są absolutnie niezdolne do prowadzenia działalności wywiadowczej. Nie rozumieją nic z wielkiej polityki ani nie znają się na sprawach wojskowych." Jak bardzo niesprawiedliwy i daleki od prawdy był to pogląd, najlepiej świadczą zebrane w niniejszej książce życiorysy kobiet - szpiegów, których działania niejednokrotnie przesądzały o losach wojny. Ich losy są jednak mało znane - poza nielicznymi wyjątkami - co wynika rzecz jasna z charakteru wykonywanej pracy, zaś ogromne poświęcenie i nieuniknione straty moralne ponoszone w służbie ojczyzny rzadko kiedy przynosiły korzyści współmierne do podejmowanego ryzyka, znaczenia i efektów ich działalności.
Przemysław Słowiński wziął pod lupę biografie osiemnastu agentek działających na ukrytych frontach głównie pierwszej i drugiej wojny światowej, jak również tych będących na usługach aparatu bezpieczeństwa. Prezentuje barwny korowód postaci, które zasłynęły patriotyzmem bądź okryły się hańbą dzięki swojej działalności wywiadowczej; kobiety nieprzeciętnie inteligentne, wykazujące się odwagą graniczącą z brawurą, cyniczne i pozbawione skrupułów, wykorzystujące wszelkie swoje atuty i umiejętności, by osiągnąć zamierzony cel, ryzykujące życiem i skutecznie rywalizujące z mężczyznami na polu działalności szpiegowskiej. Są wśród nich prawdziwe bohaterki - jak choćby spoglądająca na czytelnika z okładki Krystyna Skarbek, ulubiona agentka Winstona Churchilla, która w uznaniu zasług otrzymała najwyższe odznaczenie francuskie i angielskie, a także zainspirowała Iana Fleminga do stworzenia postaci Vesper Lynd, bohaterki "Casino Royale", Elżbieta Zawacka - jedyna kobieta wśród Cichociemnych, Izabella Horodecka, z ramienia AK uczestnicząca w wielu akcjach likwidacyjnych czy Zofia Rapp, kurierka wywiadu tejże organizacji, której brawurowo zdobyte informacje posłużyły aliantom chociażby do zniszczenia niemieckiego pancernika "Tirpitz". Dla równowagi Słowiński przytacza życiorysy agentek, które na kartach historii okryły się niesławą, jak choćby Julia Brystygierowa - jedna z najbardziej okrutnych i wpływowych pracownic stalinowskiego aparatu bezpieczeństwa, Zofia Darowska - Beynar, agentka UB, która inwigilowała środowisko literackie poprzez swojego męża Pawła Jasienicę czy Blanka Kaczorowska, której działalność doprowadziła do aresztowania komendanta głównego AK Stefana Roweckiego "Grota". Wspomina historię francuskiej agentki Resistance Mathilde Carre, która dopuściła się rzeczy niewybaczalnej, mianowicie opublikowała swoje pamiętniki - dzięki czemu wiadomo dziś cokolwiek o jej losach, jak i Elsbeth Schragmueller - jednego z najgroźniejszych i najskuteczniejszych szpiegów I wojny światowej, nigdy niezdemaskowanej i do dziś owianej legendą. Słowiński sięgnął nawet do historii rozbiorowej opisując działalność carskiej agentki Karoliny Sobańskiej rozpracowującej środowisko polskich patriotów, jak i do czasów współczesnych omawiając postać niejakiej Anny Chapman, rosyjskiego "śpiocha", która po dekonspiracji i wydaleniu z USA prowadzi w ojczyźnie radosne życie celebrytki. Rzecz jasna w tego typu publikacji nie mogło zabraknąć postaci takich jak Coco Chanel, która, chociaż współpracowała z niemieckim wywiadem, a francuski ruch oporu wydał na nią wyrok śmierci, spokojnie dożyła swych dni przez nikogo nie niepokojona, Christine Keeler, która w latach zimnej wojny doprowadziła do upadku rządu Harolda Macmillana, Benity von Falkenhayn, która za współpracę z polski wywiadem została skazana przez sąd Rzeszy na karę śmierci czy też wreszcie słynnej Maty Hari, której czyny jednak nigdy nie dorównywały barwnej legendzie.
"Słynne agentki. Kobiety w służbie wywiadów" to arcyciekawa, przystępnie napisana publikacja dla wszystkich miłośników najnowszej historii. Każdy z rozdziałów poświęconych losom niezwykłych kobiet - szpiegów świadczy o tym, że panie z nie mniejszą determinacją i odwagą skłonne były podejmować skrajnie niebezpieczne zadania i ryzykować życie w służbie wywiadu i kontrwywiadu, a często z porównywalnym lub lepszym skutkiem, niż ich koledzy po fachu.
Autor niezwykle treściwie i rzetelnie na tyle, na ile to było możliwe (zważywszy na działalność tajną z definicji i ograniczony dostęp do archiwów), prezentuje sylwetki bohaterek, które mniej lub bardziej świadomie, kierując się różnymi pobudkami, zasiliły szeregi agencji wywiadowczych, głównie na przestrzeni ostatnich stu lat; tworzyły siatki szpiegowskie, zdobywały informacje mogące w spektakularny sposób zadecydować o losach wojny czy całych narodów, zarówno w pozytywnym, jak i negatywnym znaczeniu tego słowa. Lektura to równie intrygująca jak jej bohaterki, a wszystko dzięki gawędziarskiemu, lekkiemu, nieco anegdotycznemu stylowi Słowińskiego, który opowiadając o losach agentek umiejętnie połączył dostępne fakty z naukowymi hipotezami, w przypadku jakichkolwiek niejasności prezentując wszelkie możliwe wersje wydarzeń nie narzucając swojej oceny czytelnikowi; bo choć łatwo można wyczuć, po której stronie leży sympatia autora, w żadnym razie nie rzutuje to i nie zabarwia wrażeń odbiorcy. Co prawda książka Słowińskiego z pewnością nie wyczerpuje tematu, jest jednak na tyle pasjonująca i opatrzona tak obszerną bibliografią, że może stanowić znakomity punkt wyjścia do zgłębiania zawartych w niej historii i poruszonych zagadnień na własną rękę.
Jeden z najlepszych agentów wywiadu wszech czasów, Richard Sorge, zwykł mawiać, że "kobiety są absolutnie niezdolne do prowadzenia działalności wywiadowczej. Nie rozumieją nic z wielkiej polityki ani nie znają się na sprawach wojskowych." Jak bardzo niesprawiedliwy i daleki od prawdy był to pogląd, najlepiej świadczą zebrane w niniejszej książce życiorysy kobiet -...
Ciekawe historie niesamowitych kobiet, z niektórych można byłoby zrobić wciągające thrillery szpiegowskie.
Niestety książka jest miejscami napisana w sposób dość szowinistyczny - niektóre bohaterki przedstawiane są wyłącznie w charakterze obiektów seksualnych, pozbawionych inteligencji i umiejętności rozumienia świata. Rażą także przebijające z książki poglądy autora oceniającego negatywnie kobiecą chęć realizacji potrzeb seksualnych. Niektóre słowa określające pracownice seksualne są poniżej pasa i nie powinny się znaleźć w żadnej książce.
Ciekawe historie niesamowitych kobiet, z niektórych można byłoby zrobić wciągające thrillery szpiegowskie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety książka jest miejscami napisana w sposób dość szowinistyczny - niektóre bohaterki przedstawiane są wyłącznie w charakterze obiektów seksualnych, pozbawionych inteligencji i umiejętności rozumienia świata. Rażą także przebijające z książki poglądy autora...
ok, ale jakoś "mało"....
ok, ale jakoś "mało"....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowite portrety 18 agentek, o których nie każdy z nas słyszał, a jednak podczas czytania ich życiorysy wzbudzają podziw. 👀📖
Niesamowite portrety 18 agentek, o których nie każdy z nas słyszał, a jednak podczas czytania ich życiorysy wzbudzają podziw. 👀📖
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobrze opisane historie bohaterek, wszystkie mi się podobały. Zabrakło mi agentek współczesnych (oprócz panny Chapman). Przyjemna lektura.
Dobrze opisane historie bohaterek, wszystkie mi się podobały. Zabrakło mi agentek współczesnych (oprócz panny Chapman). Przyjemna lektura.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKupiłam te książkę ze względu na mało znaną historię Zofii Rapp i niestety bardzo się rozczarowałam, bo była jeszcze bardziej skąpa niż artykuły dostępne w internecie. Książka mimo, że wydana bardzo ładnie, to napisana w tak jałowy sposób, że żadna historia kobiet wywiadu mnie nie wciągnęła.
Kupiłam te książkę ze względu na mało znaną historię Zofii Rapp i niestety bardzo się rozczarowałam, bo była jeszcze bardziej skąpa niż artykuły dostępne w internecie. Książka mimo, że wydana bardzo ładnie, to napisana w tak jałowy sposób, że żadna historia kobiet wywiadu mnie nie wciągnęła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor przedstawił sylwetki 18 agentek, z których nie wszystkie okazały się takie słynne (przynajmniej dla mnie). Z tych bardziej znanych autor opisał: Krwawą Lunę, Coco Chanel, Zofię Darowską-Beynar (żonę Pawła Jasienicy), Krystynę Skarbek, Elżbietę Zawacką i Matę Hari. Książkę oceniam wysoko, gdyż dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy i przeczytałam ją z dużym zainteresowaniem. Opisane w książce kobiety podjęły się najbardziej niebezpiecznych zadań za co wiele z nich zapłaciło cenę najwyższą.
Zainteresował mnie rozdział o Coco Chanel, bo nie wiedziałam, że była antysemitką, współpracowała w czasie wojny z Niemcami i spotykała się osobiście z prominentnymi Nazistami (Goringiem, Goebbelsem). Za podobne czyny wielu poniosło po wojnie śmierć natomiast ona, choć została aresztowana, po przesłuchaniu została zwolniona (ponoć kosztowało ją to milion franków), a w 1945 roku schroniła się w Szwajcarii.
Najbardziej godną pogardy dla mnie postacią była żona Pawła Jasienicy - Zofia. Zanim została jeszcze żoną słynnego autora "Polski Piastów" pracując jako sekretarka na Politechnice Warszawskiej donosiła z zapałem dla SB na studentów, kolegów z pracy i wykładowców. Na swojego męża przez pięć lat, dzień po dniu pisała donosy do SB. Często w ich mieszkaniu gromadziła się cała elita opozycyjna. Zofia udawała, że wychodzi na codziennie, szybkie zakupy, a w tym czasie przekazywała meldunki, które pisała w toalecie. Po śmierci męża zaś starała się nie dopuścić, aby jego książki ukazywały się na Zachodzie. Jak dla mnie najbardziej odrażająca postać z wszystkich opisanych w książce.
Polecam "Słynne agentki" Przemysława Słowińskiego. Dla mnie była to ciekawa lektura.
Autor przedstawił sylwetki 18 agentek, z których nie wszystkie okazały się takie słynne (przynajmniej dla mnie). Z tych bardziej znanych autor opisał: Krwawą Lunę, Coco Chanel, Zofię Darowską-Beynar (żonę Pawła Jasienicy), Krystynę Skarbek, Elżbietę Zawacką i Matę Hari. Książkę oceniam wysoko, gdyż dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy i przeczytałam ją z dużym...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo totemat dobry,
jednak autor wybrał za dużo bohaterek, podaje fakty czasami nie związane z bohaterką
czyta się źle
temat dobry,
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tojednak autor wybrał za dużo bohaterek, podaje fakty czasami nie związane z bohaterką
czyta się źle
„Uwodzicielskie i niebezpieczne. W półmroku buduarów wyciągały sztabowe tajemnice od kochanków, skakały ze spadochronem, skutecznie operowały bronią. Intrygi, szantaże, wielka polityka. Brawura i adrenalina”.
Wydawnictwo Fronda już po raz drugi serwuje nam ciekawą i znakomicie napisaną, popularnonaukową pozycję, dotycząca różnych aspektów działań, szeroko pojętego, wywiadu, ze szczególnym uwzględnieniem II wojny światowej, pozwalając zagłębić się w ten wciąż skrywający wiele tajemnic i sekretów, specyficzny, świat podziemnego frontu.
Jak możemy domyślić się z tytułu publikacji, Przemysław Słowiński skupił się na kobiecym wątku dotyczących służb specjalnych, kreśląc nam kilkanaście sylwetek najsłynniejszych, najważniejszych i najbardziej zasłużonych (nie zawsze w dobrym rozumieniu tego słowa) przedstawicielek tej szczególnej, szpiegowskiej profesji.
Oczywiście, w tego rodzaju pracy nie może zabraknąć tych najbardziej rozpoznawalnych postaci jak osławiona Mata Hari (znacznie bardziej wykreowana niż odnosząca sukcesy wywiadowcze), światowa projektantka mody Gabrielle Bonheur, szerzej znana jako Coko Chanel (jej właśni rodacy wydali na nią wyrok śmierci) czy bardziej już nam współczesna, dziś rosyjska celebrytka, Anna Chapman (właściwie Anna Wasiljewna Kuszczenko) typowy „śpioch”, członkini rozbitej siatki wywiadowczej w Stanach Zjednoczonych.
Nie one jednak, choć naturalnie ich biografie są fascynujące i bardzo sugestywnie oddają rys owych czasów, są, moim zdaniem, najciekawszymi elementami tej publikacji. Palma pierwszeństwa zdecydowanie należy tu do kilku naszych rodaczek, być może, mniej znanych (czas PRL-u odcisnął, niestety, również na nich swoje ponure piętno) choć ich burzliwe, niebezpieczne i często dramatyczne, życiowe losy, mogłyby stać się kanwą wielu filmowych scenariuszy i szpiegowskich powieści.
Spektakularne akcje, pełne tajemnic misje, sekretne kurierski trasy, konspiracja, najtajniejsze dokumenty ukrywane i przewożone w różnych kierunkach. Niesłychana odwaga, ofiarność, determinacja, patriotyzm, wiara w słuszność dokonywanych wyborów oraz ogromne poświecenia idei odzyskania przez Polską niepodległości.
Wszystko to w cieniu straszliwych, globalnych konfliktów zbrojnych ( szczególnie I i II wojny światowej), pożogi, ludzkiego cierpienia, ludobójstwa, zbrodni, manipulacji i podstępnej gry wywiadów.
Nazwiska kilku z nich warto zapamiętać: Krystyna Skarbek- członek brytyjskiego SOE i jak głosi wieść ulubiona agentka Winstona Churchilla, Elżbieta Zawacka, ps. „Zo” – kurierka Komendy Głównej Armii Krajowej i jedyna kobieta wśród Cichociemnych, Izabela Horodecka – żołnierz AK, a w latach 1943–1944 członkini jednostki zajmującej się wykonywaniem wyroków śmierci na skazanych za kolaborację, uczestniczka powstania warszawskiego, Zofia Rapp, kurierka i wywiadowczymi Armii Krajowej, dzięki której udało się ustalić miejsce, gdzie znajduje się niemiecki pancernik Tirpitz i go zatopić.
Dla równowagi w książce znajdziemy kilka kobiecych sylwetek będące symbolami narodowej zdrady, której dla własnych korzyści dopuściły się względem własnego kraju, podejmując się współpracy z obcym wywiadem, bez skrupułów, przekazując ważne dla nich informacje dotyczące min. Ruchu Oporu, przyczyniając się, nierzadko, do śmierci dziesiątków czy nawet setek swoich rodaków.
Niesławna Blanka Kaczorowska, której działalność doprowadziła do aresztowania komendanta głównego AK Stefana Roweckiego „Grota” i wielu innych członków polskiego podziemia, Julia Brystygierowa przebiegła stalinowska agentka, utrwalająca w naszym kraju, nowe komunistyczne porządki, Mathilde Carre, odpowiedzialna za wydanie Gestapo francuskich patriotów z Resistance czy zakochana w polskim szpiegu Jerzym Sosnowskim Benita von Falkenhayn, przekazująca mu pilnie strzeżone dokumenty niemieckiego Werhmachtu.
Książka Przemysława Słowińskiego „Kobiety wywiadu” jest z całą pewnością lekturą z którą warto się zapoznać, gdyż dotyczy niesłychanie ciekawego i ważnego fragmentu naszych dziejów. Przywraca historyczny dorobek zasłużonych dla ojczyzny postaci, często zapomnianych czy pomijanych ze względów politycznych, którze zasługują na właściwe miejsce w panteonie polskich bohaterów narodowych.
Gorąco polecam tą publikację.
„Uwodzicielskie i niebezpieczne. W półmroku buduarów wyciągały sztabowe tajemnice od kochanków, skakały ze spadochronem, skutecznie operowały bronią. Intrygi, szantaże, wielka polityka. Brawura i adrenalina”.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWydawnictwo Fronda już po raz drugi serwuje nam ciekawą i znakomicie napisaną, popularnonaukową pozycję, dotycząca różnych aspektów działań, szeroko pojętego,...
Piętnaście rozdziałów, każdy opowiada o innej kobiecie pracującej dla wywiadu. Zazwyczaj pięknej — podrywanej albo podrywającej, wyłudzającej informacje w łóżku, przemycającej dokumenty lub pieniądze, niekiedy również strzelającej... Dla agentek można znaleźć wiele zastosowań.
Historie kobiet ułożone są alfabetycznie, nazwiskami. Każdej damie przypada około dwudziestu stron. Historyjki nie zawierają wiele informacji, bo i trudno je zdobyć — szpiedzy przeważnie należą do bardzo skrytych ludzi. Zdaje się, że tylko jedna pisała pamiętnik — ewenement w tej branży.
Więcej szczegółów tutaj: https://finklaczyta.blogspot.com/2018/11/kobiety-wywiadu-zwieze-historie.html
Piętnaście rozdziałów, każdy opowiada o innej kobiecie pracującej dla wywiadu. Zazwyczaj pięknej — podrywanej albo podrywającej, wyłudzającej informacje w łóżku, przemycającej dokumenty lub pieniądze, niekiedy również strzelającej... Dla agentek można znaleźć wiele zastosowań.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistorie kobiet ułożone są alfabetycznie, nazwiskami. Każdej damie przypada około dwudziestu...
Piętnaście ciekawych historii agentek, szpiegów wojennych, odważnych kobiet które na swój sposób walczyły z wrogiem. Każda historia inna, ale zbyt krótka bo zaledwie po kilkanaście stron a chciałoby się czytać więcej i zbyt ogólnikowo napisana. Autor sporo opisywał tło historyczne i swoje dywagacje a samym kobietom poświęcił nieco mniej miejsca.
Jednakże jak dla mnie książka ciekawa.
Piętnaście ciekawych historii agentek, szpiegów wojennych, odważnych kobiet które na swój sposób walczyły z wrogiem. Każda historia inna, ale zbyt krótka bo zaledwie po kilkanaście stron a chciałoby się czytać więcej i zbyt ogólnikowo napisana. Autor sporo opisywał tło historyczne i swoje dywagacje a samym kobietom poświęcił nieco mniej miejsca.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednakże jak dla mnie...
"Kobiety wywiadu" to książka Przemysława Słowińskiego.
Przedstawił on w niej sylwetkę piętnastu niezwykłych kobiet pracujących w wywiadzie. Piękne, zmysłowe , seksowne, uwodzicielskie, a przy tym szalenie niebezpieczne. Potrafiły wydobyć od mężczyzn ich największe tajemnice i zmusić ich do podjęcia każdej decyzji.
Bohaterkami jego książki jest zarówno znana na całym świecie Coco Chanel, jak i Izabela Horodecka, czy też Karolina Rzewuska.
Powodów dla, których decydowały się korzystać ze swojego seksapilu w kontaktach z wrogiem było wiele.
Jedne działały z pobudek patriotycznych, zemsty, a czasami motywacją bywały wyłącznie pieniądze.
Ogromnym plusem jest przejrzystość. Każda z przedstawionych biografii to osobny rozdział, w którym zostały zamieszczone fotografie bohaterek, dzięki którym czytelnik bardziej przybliża sobie postać samej agentki.
Przemysław Sowiński prezentuje barwny korowód postaci, które zasłynęły patriotyzmem , bądź okryły się hańbą, dzięki swojej działalności wywiadowczej - kobiety wykazujące się odwagą, cynizmem i pozbawione skrupułów.
Są wśród nich prawdziwe bohaterki, jak choćby Izabela Horodecka, która znalazła się na okładce. Dla równowagi Słowiński przytacza życiorysy agentek, które na kartach historii okryły się hańbą.
"Kobiety wywiadu" to arcyciekawa, przystępnie napisana publikacja dla wszystkich miłośników najnowszej historii. Autor niezwykle trafnie i rzetelnie na tyle, na ile to było możliwe prezentuje sylwetki bohaterek, które mniej lub bardziej świadomie, kierując się pobudkami patriotycznymi zasiliły szeregi agencji wywiadowczych.
Lektura jest równie intrygująca, jak jej bohaterki, a wszystko dzięki gawędziarskiemu, lekkiemu stylowi Słowińskiego, który umiejętnie połączył dostępne fakty z naukowymi hipotezami.
Dla czytelników sporą niespodzianką może być rozdział poświęcony legendarnej "Coco Chanel". Twórczyni "małej czarnej", która kojarzy się głównie z modą, podczas gdy w II wojnie Światowej, była agentką niemieckiego wywiadu.
Jestem przekonany, że czytając tą książkę niejednokrotnie będziecie zaskoczeni. Pewnych faktów na pewno nie poznalibyście na lekcjach historii w szkole.
Polecam tę publikacje zarówno tym, którzy chcą pogłębić swoją wiedzę, jak i tym których w temacie służb wywiadu, nie są zupełnie obeznani.
Autor sprostał zadaniu, a efekt jego pracy jest imponujący. Czas poświęcony na przeczytanie, był owocny, bowiem pogłębiający wiedzę.
Gorąco polecam❗
"Kobiety wywiadu" to książka Przemysława Słowińskiego.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzedstawił on w niej sylwetkę piętnastu niezwykłych kobiet pracujących w wywiadzie. Piękne, zmysłowe , seksowne, uwodzicielskie, a przy tym szalenie niebezpieczne. Potrafiły wydobyć od mężczyzn ich największe tajemnice i zmusić ich do podjęcia każdej decyzji.
Bohaterkami jego książki jest zarówno znana na całym...
Wywiad to głównie domena mężczyzn, ale od wieków korzystano też z usług kobiet agentów, bo wszyscy wiedzieli doskonale, że kobiety idealnie przełamują opór mężczyzn i jak trzeba, to potrafią wydobyć od nich określone tajemnice. Wszystkie wywiady i kontrwywiady świata z całą bezwzględnością, lekceważeniem uczuć i emocji, tych którzy znaleźli się w ich polu zainteresowania korzystają z misternych sekspułapek.
Przemysław Słowiński w książce ,,Kobiety wywiadu" przedstawił sylwetki piętnastu niezwykłych kobiet pracujących w wywiadzie. Anna Chapman nazywana przez rosyjską prasę Agentką 00Sex czy Agent 90-60-90 po zdekonspirowaniu w USA w 2010 roku wróciła do Moskwy i bryluje na salonach. Szybko stała się częścią rosyjskiej popkultury. Izabella Horodecka wychuchana, wychowana w cieplarnianych warunkach dziewczyna z dobrego domu trafiła do oddziału bezlitosnych zawodowych zabójców. Christine Keeler w politycznej historii Wielkiej Brytanii zapisała się jako wyjątkowo przebiegła i bezwzględna femme fatale. Doprowadziła do jednej dymisji sekretarza stanu, do jednego samobójstwa i do upadku jednego rządu. Mathilde Carré czuła się w roli agentki znakomicie. Jej praca wymagała pomysłowości, była urozmaicona i podniecająca. Jej słabym punktem była jednak chorobliwa zazdrość, która ostatecznie jej zaszkodziła. Zaskoczyło mnie, że Coco Chanel pracowała dla hitlerowców. W czasie niemieckiej okupacji zakochała się w baronie von Dincklage i to on zwerbował ją do pracy w niemieckim wywiadzie. Francuski ruch oporu umieścił ją na liście kolaborantów i wydał na nią wyrok śmierci, ale poza tym nie była przez nikogo niepokojona. Przez około sześćdziesiąt lat wywierała ogromny wpływ na paryski świat mody nie przejmując się niczym. Jedną z niezwykłych agentek w historii służb specjalnych była hinduska księżniczka Noor Inayat Khan, która nie chciała używać broni palnej nawet w sytuacjach kiedy mogła uratować jej życie. Do dzisiaj historycy toczą spory czy Helena Mathea była zdrajczynią czy niewinną ofiarą komunistycznej propagandy. Życiorys Zofii Rapp był tak nieprawdopodobny, aż trudno uwierzyć, że to, co przeżyła wydarzyło się naprawdę. Karolina Rzewuska była kochanką Puszkina i Mickiewicza oraz agentką carskiej policji, która niszczyła bez wahania polskich patriotów. Zdolności improwizacji Krystyny Skarbek przeszły do legendy tajnych służb, a Ian Fleming zainspirowany jej dokonaniami stworzył pierwowzór Vesper Lynd, kobiecej bohaterki Casino Royale pierwszej powieści o Jamesie Bondzie. Violette Szabo przedkładając zemstę nad macierzyństwo, jako młoda wdowa wstąpiła w szeregi SOE. Z miłości do Jerzego Sosnowskiego polskiego ułana Benita von Falkenhayn dała się zwerbować do siatki agentów. Jedyną kobietą pośród cichociemnych była Elżbieta Zawacka. Mata Hari tuż przed śmiercią posłała dwunastu stojącym na wprost niej z wymierzonymi karabinami młodym żołnierzom całusa, jakby na pożegnanie.
Były pociągające, piękne, inteligentne, sprytne, niebezpieczne, seksowne i podejmowały się szpiegostwa, by zaznać przygody, by zdobyć fortunę, by dokonać zemsty, bo uważały, że spełniają patriotyczny obowiązek lub zakochały się w mężczyźnie pracującym w wywiadzie. Podejmowały się najbardziej niebezpiecznych zadań, balansowały na granicy życia i śmierci. Ich życiorysy to gotowe scenariusze filmowe, a książkę Przemysława Słowińskiego czyta się jak najlepszą powieść historyczno-sensacyjną. Serdecznie polecam:)
https://magiawkazdymdniu.blogspot.com/
Wywiad to głównie domena mężczyzn, ale od wieków korzystano też z usług kobiet agentów, bo wszyscy wiedzieli doskonale, że kobiety idealnie przełamują opór mężczyzn i jak trzeba, to potrafią wydobyć od nich określone tajemnice. Wszystkie wywiady i kontrwywiady świata z całą bezwzględnością, lekceważeniem uczuć i emocji, tych którzy znaleźli się w ich polu zainteresowania...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobrze napisana, zawierająca wiele interesujących informacji o losach nietuzinkowych kobiet publikacja. Polecam.
Dobrze napisana, zawierająca wiele interesujących informacji o losach nietuzinkowych kobiet publikacja. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytało się nawet dobrze, ale mam mieszane uczucia...
Autor podał imponującą bibliografię, a ja odniosłam wrażenie, że z każdej z tych książek coś wziął dla siebie i tak powstała jego...
Czytało się nawet dobrze, ale mam mieszane uczucia...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor podał imponującą bibliografię, a ja odniosłam wrażenie, że z każdej z tych książek coś wziął dla siebie i tak powstała jego...
Idealna książka do podróży. Rozmiar do damskiej torebki, bez ryzyka urwania rączki czy bolącego barku. Sama treść dość lekka, opisowa i raczej popularnonaukowa, z naciskiem na "popularno-".
Kilka historii kobiet ryzykujących życie na rzecz wyższych idei. Nie zawsze ryzyko się opłaciło. Z resztą czy dobry agent to nie ten który własnie nie jest słynny.
CZyta się dobrze. Do gwarnego pociągu lub zatłoczonej stacji jak najbardziej. Treść nie wymaga szczególnego skupienia.
Moim zdaniem alternatywa dla artykułów czytanych na smartfonie :)
Idealna książka do podróży. Rozmiar do damskiej torebki, bez ryzyka urwania rączki czy bolącego barku. Sama treść dość lekka, opisowa i raczej popularnonaukowa, z naciskiem na "popularno-".
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKilka historii kobiet ryzykujących życie na rzecz wyższych idei. Nie zawsze ryzyko się opłaciło. Z resztą czy dobry agent to nie ten który własnie nie jest słynny.
CZyta się dobrze. Do...
Bardzo dobra ksiązka, historie nie tylko kobiet szpiegów ale również agentek służb bezpieczeństwa lub nawet kobiet-żołnierzy zbrojnego podziemia. Podobało mi się to,że autor nie ograniczył się tylko do polskiego "podwórka" dlatego choć czasem odbiegł nieco od tematu agentki, a skupił się na agencie który ją wprowadził do świata szpiegów, wybaczam mu :)
Przyznam, że czasem miałam "łezkę" w oku czytają o tragicznym losie agentek jak w przypadku Violette Szabo czy księżniczki NOOR Inayat KHAN oraz kilku innych.
Polecam nie tylko miłośnikom historii, bo ksiażkę czyta jak powieśc senacyjną. Warto !
Bardzo dobra ksiązka, historie nie tylko kobiet szpiegów ale również agentek służb bezpieczeństwa lub nawet kobiet-żołnierzy zbrojnego podziemia. Podobało mi się to,że autor nie ograniczył się tylko do polskiego "podwórka" dlatego choć czasem odbiegł nieco od tematu agentki, a skupił się na agencie który ją wprowadził do świata szpiegów, wybaczam mu :)
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyznam, że czasem...
Fantastyczna książka. Historie kobiet- agentek dają do myślenia. Od bohaterek i heroin poprzez niczego nieświadome, wplatane w polityczne gierki panienki z dobrych domów na wyrachowanych, bezdusznych femme fatale kończąc. Te ostatnie szczególnie spędzały mi sen z powiek. Czy to możliwe, aby w imię pieniądza pozbawić się wszelkich odruchów ludzkich? A jeśli nie to w imię czego?Miłości? I czy naprawdę każda historia jest czarno- biała?
Fantastyczna książka. Historie kobiet- agentek dają do myślenia. Od bohaterek i heroin poprzez niczego nieświadome, wplatane w polityczne gierki panienki z dobrych domów na wyrachowanych, bezdusznych femme fatale kończąc. Te ostatnie szczególnie spędzały mi sen z powiek. Czy to możliwe, aby w imię pieniądza pozbawić się wszelkich odruchów ludzkich? A jeśli nie to w imię...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZgodzę się ze słowami gen. Majora Meira Amita (szef Amanu, wywiadu wojskowego):
„Kobieta jest bronią innego rodzaju, ponieważ ma talenty, których mężczyzna nie posiada. Umie słuchać. Prowadzenie rozmowy w łóżku nie stanowi dla niej problemu. Historia współczesnego wywiadu zna wiele kobiet, używających seksu z korzyścią dla swojego kraju”.
Nie sądziłam, że historie agentek specjalnych mogą być tak wciągające – sztuczki agentek są o wiele bardziej wyrafinowane, wyszukane i ciekawsze od tych, które stosują mężczyźni; a sama historia ich kariery jest również niesamowicie fascynująca. Ale czemu się dziwić, że nie byłam tego świadoma, skoro lansowane są historie panów-superbohaterów. A szkoda, ponieważ te o kobietach są o wiele bogatsze i bardziej ekscytujące.
http://zadna-kolejna-milostka.pl/2014/06/slynne-agentki/
Zgodzę się ze słowami gen. Majora Meira Amita (szef Amanu, wywiadu wojskowego):
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Kobieta jest bronią innego rodzaju, ponieważ ma talenty, których mężczyzna nie posiada. Umie słuchać. Prowadzenie rozmowy w łóżku nie stanowi dla niej problemu. Historia współczesnego wywiadu zna wiele kobiet, używających seksu z korzyścią dla swojego kraju”.
Nie sądziłam, że historie agentek...
To może nie opinia o książce ale dotyczy książki.
Bardzo nie wygodnie czytało się ebooka - litery zbyt drobne, zbyt wąsko ustawione. Tak wiem można to zmienić w czytniku, mimo wszystko jednak możn go było wykonać nieco lepiej
To może nie opinia o książce ale dotyczy książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo nie wygodnie czytało się ebooka - litery zbyt drobne, zbyt wąsko ustawione. Tak wiem można to zmienić w czytniku, mimo wszystko jednak możn go było wykonać nieco lepiej
Jeden z najlepszych agentów wywiadu wszech czasów, Richard Sorge, zwykł mawiać, że "kobiety są absolutnie niezdolne do prowadzenia działalności wywiadowczej. Nie rozumieją nic z wielkiej polityki ani nie znają się na sprawach wojskowych." Jak bardzo niesprawiedliwy i daleki od prawdy był to pogląd, najlepiej świadczą zebrane w niniejszej książce życiorysy kobiet - szpiegów, których działania niejednokrotnie przesądzały o losach wojny. Ich losy są jednak mało znane - poza nielicznymi wyjątkami - co wynika rzecz jasna z charakteru wykonywanej pracy, zaś ogromne poświęcenie i nieuniknione straty moralne ponoszone w służbie ojczyzny rzadko kiedy przynosiły korzyści współmierne do podejmowanego ryzyka, znaczenia i efektów ich działalności.
Przemysław Słowiński wziął pod lupę biografie osiemnastu agentek działających na ukrytych frontach głównie pierwszej i drugiej wojny światowej, jak również tych będących na usługach aparatu bezpieczeństwa. Prezentuje barwny korowód postaci, które zasłynęły patriotyzmem bądź okryły się hańbą dzięki swojej działalności wywiadowczej; kobiety nieprzeciętnie inteligentne, wykazujące się odwagą graniczącą z brawurą, cyniczne i pozbawione skrupułów, wykorzystujące wszelkie swoje atuty i umiejętności, by osiągnąć zamierzony cel, ryzykujące życiem i skutecznie rywalizujące z mężczyznami na polu działalności szpiegowskiej. Są wśród nich prawdziwe bohaterki - jak choćby spoglądająca na czytelnika z okładki Krystyna Skarbek, ulubiona agentka Winstona Churchilla, która w uznaniu zasług otrzymała najwyższe odznaczenie francuskie i angielskie, a także zainspirowała Iana Fleminga do stworzenia postaci Vesper Lynd, bohaterki "Casino Royale", Elżbieta Zawacka - jedyna kobieta wśród Cichociemnych, Izabella Horodecka, z ramienia AK uczestnicząca w wielu akcjach likwidacyjnych czy Zofia Rapp, kurierka wywiadu tejże organizacji, której brawurowo zdobyte informacje posłużyły aliantom chociażby do zniszczenia niemieckiego pancernika "Tirpitz". Dla równowagi Słowiński przytacza życiorysy agentek, które na kartach historii okryły się niesławą, jak choćby Julia Brystygierowa - jedna z najbardziej okrutnych i wpływowych pracownic stalinowskiego aparatu bezpieczeństwa, Zofia Darowska - Beynar, agentka UB, która inwigilowała środowisko literackie poprzez swojego męża Pawła Jasienicę czy Blanka Kaczorowska, której działalność doprowadziła do aresztowania komendanta głównego AK Stefana Roweckiego "Grota". Wspomina historię francuskiej agentki Resistance Mathilde Carre, która dopuściła się rzeczy niewybaczalnej, mianowicie opublikowała swoje pamiętniki - dzięki czemu wiadomo dziś cokolwiek o jej losach, jak i Elsbeth Schragmueller - jednego z najgroźniejszych i najskuteczniejszych szpiegów I wojny światowej, nigdy niezdemaskowanej i do dziś owianej legendą. Słowiński sięgnął nawet do historii rozbiorowej opisując działalność carskiej agentki Karoliny Sobańskiej rozpracowującej środowisko polskich patriotów, jak i do czasów współczesnych omawiając postać niejakiej Anny Chapman, rosyjskiego "śpiocha", która po dekonspiracji i wydaleniu z USA prowadzi w ojczyźnie radosne życie celebrytki. Rzecz jasna w tego typu publikacji nie mogło zabraknąć postaci takich jak Coco Chanel, która, chociaż współpracowała z niemieckim wywiadem, a francuski ruch oporu wydał na nią wyrok śmierci, spokojnie dożyła swych dni przez nikogo nie niepokojona, Christine Keeler, która w latach zimnej wojny doprowadziła do upadku rządu Harolda Macmillana, Benity von Falkenhayn, która za współpracę z polski wywiadem została skazana przez sąd Rzeszy na karę śmierci czy też wreszcie słynnej Maty Hari, której czyny jednak nigdy nie dorównywały barwnej legendzie.
"Słynne agentki. Kobiety w służbie wywiadów" to arcyciekawa, przystępnie napisana publikacja dla wszystkich miłośników najnowszej historii. Każdy z rozdziałów poświęconych losom niezwykłych kobiet - szpiegów świadczy o tym, że panie z nie mniejszą determinacją i odwagą skłonne były podejmować skrajnie niebezpieczne zadania i ryzykować życie w służbie wywiadu i kontrwywiadu, a często z porównywalnym lub lepszym skutkiem, niż ich koledzy po fachu.
Autor niezwykle treściwie i rzetelnie na tyle, na ile to było możliwe (zważywszy na działalność tajną z definicji i ograniczony dostęp do archiwów), prezentuje sylwetki bohaterek, które mniej lub bardziej świadomie, kierując się różnymi pobudkami, zasiliły szeregi agencji wywiadowczych, głównie na przestrzeni ostatnich stu lat; tworzyły siatki szpiegowskie, zdobywały informacje mogące w spektakularny sposób zadecydować o losach wojny czy całych narodów, zarówno w pozytywnym, jak i negatywnym znaczeniu tego słowa. Lektura to równie intrygująca jak jej bohaterki, a wszystko dzięki gawędziarskiemu, lekkiemu, nieco anegdotycznemu stylowi Słowińskiego, który opowiadając o losach agentek umiejętnie połączył dostępne fakty z naukowymi hipotezami, w przypadku jakichkolwiek niejasności prezentując wszelkie możliwe wersje wydarzeń nie narzucając swojej oceny czytelnikowi; bo choć łatwo można wyczuć, po której stronie leży sympatia autora, w żadnym razie nie rzutuje to i nie zabarwia wrażeń odbiorcy. Co prawda książka Słowińskiego z pewnością nie wyczerpuje tematu, jest jednak na tyle pasjonująca i opatrzona tak obszerną bibliografią, że może stanowić znakomity punkt wyjścia do zgłębiania zawartych w niej historii i poruszonych zagadnień na własną rękę.
Jeden z najlepszych agentów wywiadu wszech czasów, Richard Sorge, zwykł mawiać, że "kobiety są absolutnie niezdolne do prowadzenia działalności wywiadowczej. Nie rozumieją nic z wielkiej polityki ani nie znają się na sprawach wojskowych." Jak bardzo niesprawiedliwy i daleki od prawdy był to pogląd, najlepiej świadczą zebrane w niniejszej książce życiorysy kobiet -...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to