bardzo lubimy tę serię książeczek. to co można tu spotkać, to tematyka emocji, ważna życiowe lekcje, dużo ilustracji dobrych dla dzieci. Książeczki z tej serii mają wartość edukacyjną.
bardzo lubimy tę serię książeczek. to co można tu spotkać, to tematyka emocji, ważna życiowe lekcje, dużo ilustracji dobrych dla dzieci. Książeczki z tej serii mają wartość edukacyjną.
Taka szybka książeczka do spania. Taki wigilijny klimat "tuli tuli". Jak dziecko lubi rozkminiać albo się rozczulać, to polubi - mój syn lubi do niej regularnie wracać. Jest taka wypośrodkowana, trochę przyjemnie emocjonalna, a przy tym sprawia wrażenie mądrej ;)
Taka szybka książeczka do spania. Taki wigilijny klimat "tuli tuli". Jak dziecko lubi rozkminiać albo się rozczulać, to polubi - mój syn lubi do niej regularnie wracać. Jest taka wypośrodkowana, trochę przyjemnie emocjonalna, a przy tym sprawia wrażenie mądrej ;)
Pięknie zilustrowana i kojąca opowieść o sile przyjaźni i o tym, że każdy wnosi coś w grupę, a robienie rzeczy razem "smakuje" najlepiej. Bardzo polecam.
Pięknie zilustrowana i kojąca opowieść o sile przyjaźni i o tym, że każdy wnosi coś w grupę, a robienie rzeczy razem "smakuje" najlepiej. Bardzo polecam.
Urzekająca książka na zimowe wieczory. W jeden z takich wieczorów zziębnięte zwierzęta przychodzą się ograć w domku żółwia. I zostają tam na cały wieczór. Piękna historia o tym, że razem można zrobić fajne rzeczy i przy okazji świetnie się bawić, że przyjaciele są ważni i chce się być z nimi częściej. A oprócz fajnej historii są jeszcze piękne, ciekawe ilustracje.
Urzekająca książka na zimowe wieczory. W jeden z takich wieczorów zziębnięte zwierzęta przychodzą się ograć w domku żółwia. I zostają tam na cały wieczór. Piękna historia o tym, że razem można zrobić fajne rzeczy i przy okazji świetnie się bawić, że przyjaciele są ważni i chce się być z nimi częściej. A oprócz fajnej historii są jeszcze piękne, ciekawe ilustracje.
Krótkie opowiadanie o tym jak różne zwierzęta przychodzą po kolei w odwiedziny do żółwia i każde z nich przynosi składnik zupy, gotują, zupa wychodzi smaczna. Taka metafora przyjaźni. Dedykowany wiek czytelnika to 2-3 lata. Dwulatek był zainteresowany obrazkami, ale nie rozumiał przesłania. Za to czterolatek był wyraźnie znudzony i zaskoczony brakiem akcji. Mi niezbyt przypadła do gustu. Grafika skromna, tekst ubogi, morał tak wielki, że dzieciaki go nie pojmują i w sumie nie wiedzą o co w tej historii chodzi - przecież tam nic się nie dzieje!
Krótkie opowiadanie o tym jak różne zwierzęta przychodzą po kolei w odwiedziny do żółwia i każde z nich przynosi składnik zupy, gotują, zupa wychodzi smaczna. Taka metafora przyjaźni. Dedykowany wiek czytelnika to 2-3 lata. Dwulatek był zainteresowany obrazkami, ale nie rozumiał przesłania. Za to czterolatek był wyraźnie znudzony i zaskoczony brakiem akcji. Mi niezbyt...
W małej chatce w środku lasu, pewien Żółw gotuje zupę. Na zewnątrz panuje sroga zima, a unoszące się zapachy kuszą wędrującego Królika. Puka do drzwi, zostaje serdecznie przyjęty i wręcza gospodarzowi marchewkę. W pobliżu chatki przechodzi również Jeleń. On też postanowił zapukać. Tym razem gość dostarcza do zupy owoce leśne. Następnie do zwierząt dołącza Lis z cebulą, Wilk z papryką, aż wkrótce cały las wypełnia się aromatyczną wonią zupy. Zwierzęta jedno po drugim przychodzą do chatki i wspólnie gotują. Po skończonej pracy zasiadają do stołu, by zjeść najlepszą zupę na świecie. Żółw wyjawia, w czym tkwi sekret jej doskonałego smaku. Prócz warzyw i wody, należy dodać coś jeszcze…
"Najlepsza zupa na świecie" to przepiękna i pełna uroku opowieść. Taka, która daje ukojenie i pozostawia ciepło w sercu. Absolutnie zachwycająca. I doskonała pod każdym względem. Prosty i momentami melodyjny tekst koresponduje z delikatnymi ilustracjami. Spójrzcie na zwierzęta, jak spoglądają na nas łagodnie i uśmiechając się, zapraszają do wspólnego biesiadowania.
Ta piękna książka jest również pochwałą przyjaźni i wspólnej pracy. Niezwykła, urzekająca, wpisuje się w mój gust w pełni. Polecam!
W małej chatce w środku lasu, pewien Żółw gotuje zupę. Na zewnątrz panuje sroga zima, a unoszące się zapachy kuszą wędrującego Królika. Puka do drzwi, zostaje serdecznie przyjęty i wręcza gospodarzowi marchewkę. W pobliżu chatki przechodzi również Jeleń. On też postanowił zapukać. Tym razem gość dostarcza do zupy owoce leśne. Następnie do zwierząt dołącza Lis z cebulą, Wilk...
Ta książka jest po prostu cudowna :) Bardzo fajne ilustracje oraz relacje między zwierzętami w lesie i wspaniały morał, że razem jest najlepiej, polecam!
Ta książka jest po prostu cudowna :) Bardzo fajne ilustracje oraz relacje między zwierzętami w lesie i wspaniały morał, że razem jest najlepiej, polecam!
Naprawdę lubię tę książkę – to pełna ciepła historia o przyjaźni. Idealna gdy w domu potrzebujecie chwili odpoczynku i wyciszenia. A ilustracje przygotowane przez Mar Ferrero idealnie obrazują serdeczny klimat panujący w leśnej chatce Żółwia.
Według mnie to naprawdę dobra propozycja na sezon jesienno-zimowy. Kiedy to więcej czasu spędzamy w domu, bo pogoda za oknem nie zawsze rozpieszcza i nie zawsze zachęca do spacerów. Zachęca jednak do zaproszenia do siebie przyjaciół.. 😉
„Najlepsza zupa na świecie” jest bardzo podobna do „Idealnej chwili” – obydwie skupiają się na roli przyjaźni i sile współpracy.
Naprawdę lubię tę książkę – to pełna ciepła historia o przyjaźni. Idealna gdy w domu potrzebujecie chwili odpoczynku i wyciszenia. A ilustracje przygotowane przez Mar Ferrero idealnie obrazują serdeczny klimat panujący w leśnej chatce Żółwia.
Według mnie to naprawdę dobra propozycja na sezon jesienno-zimowy. Kiedy to więcej czasu spędzamy w domu, bo pogoda za oknem nie...
Książka, która jest obecnym faworytem w bibliotece mojego dwuletniego syna. Czytamy, opowiadamy, zadajemy pytania lub oglądamy - można spędzić z nią czas na wiele sposobów. Piękne ilustracje na białych kartach, opowiadanie z przesłaniem, mówiące o rzeczach ważnych. Polecam.
Książka, która jest obecnym faworytem w bibliotece mojego dwuletniego syna. Czytamy, opowiadamy, zadajemy pytania lub oglądamy - można spędzić z nią czas na wiele sposobów. Piękne ilustracje na białych kartach, opowiadanie z przesłaniem, mówiące o rzeczach ważnych. Polecam.
Lubię, kiedy na zewnątrz jest zimno, a w domu ciepło. Kiedy za oknem jest ciemno, a ja siedzę z książką przy lampce. I czytam. Czasem coś popijam, coś podjadam. Lubię ten nastrój i chcę go przekazać dzieciakom. Z “Zupą najlepszą na świecie” chyba wszyscy łapiemy ten klimat.
https://poczytajnia.pl/najlepsza-zupa-na-swiecie/
Lubię, kiedy na zewnątrz jest zimno, a w domu ciepło. Kiedy za oknem jest ciemno, a ja siedzę z książką przy lampce. I czytam. Czasem coś popijam, coś podjadam. Lubię ten nastrój i chcę go przekazać dzieciakom. Z “Zupą najlepszą na świecie” chyba wszyscy łapiemy ten klimat.
https://poczytajnia.pl/najlepsza-zupa-na-swiecie/
bardzo lubimy tę serię książeczek. to co można tu spotkać, to tematyka emocji, ważna życiowe lekcje, dużo ilustracji dobrych dla dzieci. Książeczki z tej serii mają wartość edukacyjną.
bardzo lubimy tę serię książeczek. to co można tu spotkać, to tematyka emocji, ważna życiowe lekcje, dużo ilustracji dobrych dla dzieci. Książeczki z tej serii mają wartość edukacyjną.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTaka szybka książeczka do spania. Taki wigilijny klimat "tuli tuli". Jak dziecko lubi rozkminiać albo się rozczulać, to polubi - mój syn lubi do niej regularnie wracać. Jest taka wypośrodkowana, trochę przyjemnie emocjonalna, a przy tym sprawia wrażenie mądrej ;)
Taka szybka książeczka do spania. Taki wigilijny klimat "tuli tuli". Jak dziecko lubi rozkminiać albo się rozczulać, to polubi - mój syn lubi do niej regularnie wracać. Jest taka wypośrodkowana, trochę przyjemnie emocjonalna, a przy tym sprawia wrażenie mądrej ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPięknie zilustrowana i kojąca opowieść o sile przyjaźni i o tym, że każdy wnosi coś w grupę, a robienie rzeczy razem "smakuje" najlepiej. Bardzo polecam.
Pięknie zilustrowana i kojąca opowieść o sile przyjaźni i o tym, że każdy wnosi coś w grupę, a robienie rzeczy razem "smakuje" najlepiej. Bardzo polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWzruszyłam się. Krótka i piękna, trafia w sedno. Polecam i dzieciom, i dorosłym.
Wzruszyłam się. Krótka i piękna, trafia w sedno. Polecam i dzieciom, i dorosłym.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUrzekająca książka na zimowe wieczory. W jeden z takich wieczorów zziębnięte zwierzęta przychodzą się ograć w domku żółwia. I zostają tam na cały wieczór. Piękna historia o tym, że razem można zrobić fajne rzeczy i przy okazji świetnie się bawić, że przyjaciele są ważni i chce się być z nimi częściej. A oprócz fajnej historii są jeszcze piękne, ciekawe ilustracje.
Urzekająca książka na zimowe wieczory. W jeden z takich wieczorów zziębnięte zwierzęta przychodzą się ograć w domku żółwia. I zostają tam na cały wieczór. Piękna historia o tym, że razem można zrobić fajne rzeczy i przy okazji świetnie się bawić, że przyjaciele są ważni i chce się być z nimi częściej. A oprócz fajnej historii są jeszcze piękne, ciekawe ilustracje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrótkie opowiadanie o tym jak różne zwierzęta przychodzą po kolei w odwiedziny do żółwia i każde z nich przynosi składnik zupy, gotują, zupa wychodzi smaczna. Taka metafora przyjaźni. Dedykowany wiek czytelnika to 2-3 lata. Dwulatek był zainteresowany obrazkami, ale nie rozumiał przesłania. Za to czterolatek był wyraźnie znudzony i zaskoczony brakiem akcji. Mi niezbyt przypadła do gustu. Grafika skromna, tekst ubogi, morał tak wielki, że dzieciaki go nie pojmują i w sumie nie wiedzą o co w tej historii chodzi - przecież tam nic się nie dzieje!
Krótkie opowiadanie o tym jak różne zwierzęta przychodzą po kolei w odwiedziny do żółwia i każde z nich przynosi składnik zupy, gotują, zupa wychodzi smaczna. Taka metafora przyjaźni. Dedykowany wiek czytelnika to 2-3 lata. Dwulatek był zainteresowany obrazkami, ale nie rozumiał przesłania. Za to czterolatek był wyraźnie znudzony i zaskoczony brakiem akcji. Mi niezbyt...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW małej chatce w środku lasu, pewien Żółw gotuje zupę. Na zewnątrz panuje sroga zima, a unoszące się zapachy kuszą wędrującego Królika. Puka do drzwi, zostaje serdecznie przyjęty i wręcza gospodarzowi marchewkę. W pobliżu chatki przechodzi również Jeleń. On też postanowił zapukać. Tym razem gość dostarcza do zupy owoce leśne. Następnie do zwierząt dołącza Lis z cebulą, Wilk z papryką, aż wkrótce cały las wypełnia się aromatyczną wonią zupy. Zwierzęta jedno po drugim przychodzą do chatki i wspólnie gotują. Po skończonej pracy zasiadają do stołu, by zjeść najlepszą zupę na świecie. Żółw wyjawia, w czym tkwi sekret jej doskonałego smaku. Prócz warzyw i wody, należy dodać coś jeszcze…
"Najlepsza zupa na świecie" to przepiękna i pełna uroku opowieść. Taka, która daje ukojenie i pozostawia ciepło w sercu. Absolutnie zachwycająca. I doskonała pod każdym względem. Prosty i momentami melodyjny tekst koresponduje z delikatnymi ilustracjami. Spójrzcie na zwierzęta, jak spoglądają na nas łagodnie i uśmiechając się, zapraszają do wspólnego biesiadowania.
Ta piękna książka jest również pochwałą przyjaźni i wspólnej pracy. Niezwykła, urzekająca, wpisuje się w mój gust w pełni. Polecam!
W małej chatce w środku lasu, pewien Żółw gotuje zupę. Na zewnątrz panuje sroga zima, a unoszące się zapachy kuszą wędrującego Królika. Puka do drzwi, zostaje serdecznie przyjęty i wręcza gospodarzowi marchewkę. W pobliżu chatki przechodzi również Jeleń. On też postanowił zapukać. Tym razem gość dostarcza do zupy owoce leśne. Następnie do zwierząt dołącza Lis z cebulą, Wilk...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tokocham takie opowiadania, z morałem, wzruszająjąca, ideał dla 4 latka.
kocham takie opowiadania, z morałem, wzruszająjąca, ideał dla 4 latka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka jest po prostu cudowna :) Bardzo fajne ilustracje oraz relacje między zwierzętami w lesie i wspaniały morał, że razem jest najlepiej, polecam!
Ta książka jest po prostu cudowna :) Bardzo fajne ilustracje oraz relacje między zwierzętami w lesie i wspaniały morał, że razem jest najlepiej, polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNaprawdę lubię tę książkę – to pełna ciepła historia o przyjaźni. Idealna gdy w domu potrzebujecie chwili odpoczynku i wyciszenia. A ilustracje przygotowane przez Mar Ferrero idealnie obrazują serdeczny klimat panujący w leśnej chatce Żółwia.
Według mnie to naprawdę dobra propozycja na sezon jesienno-zimowy. Kiedy to więcej czasu spędzamy w domu, bo pogoda za oknem nie zawsze rozpieszcza i nie zawsze zachęca do spacerów. Zachęca jednak do zaproszenia do siebie przyjaciół.. 😉
„Najlepsza zupa na świecie” jest bardzo podobna do „Idealnej chwili” – obydwie skupiają się na roli przyjaźni i sile współpracy.
Naprawdę lubię tę książkę – to pełna ciepła historia o przyjaźni. Idealna gdy w domu potrzebujecie chwili odpoczynku i wyciszenia. A ilustracje przygotowane przez Mar Ferrero idealnie obrazują serdeczny klimat panujący w leśnej chatce Żółwia.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWedług mnie to naprawdę dobra propozycja na sezon jesienno-zimowy. Kiedy to więcej czasu spędzamy w domu, bo pogoda za oknem nie...
Swietna ksiazeczka.
Swietna ksiazeczka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka, która jest obecnym faworytem w bibliotece mojego dwuletniego syna. Czytamy, opowiadamy, zadajemy pytania lub oglądamy - można spędzić z nią czas na wiele sposobów. Piękne ilustracje na białych kartach, opowiadanie z przesłaniem, mówiące o rzeczach ważnych. Polecam.
Książka, która jest obecnym faworytem w bibliotece mojego dwuletniego syna. Czytamy, opowiadamy, zadajemy pytania lub oglądamy - można spędzić z nią czas na wiele sposobów. Piękne ilustracje na białych kartach, opowiadanie z przesłaniem, mówiące o rzeczach ważnych. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziecku bardzo się podoba. Lubi do niej co chwilę wracać.
Dziecku bardzo się podoba. Lubi do niej co chwilę wracać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAbsolutnie piękna! Świetny tekst i ilustracje. Lubię ja, lubi syn (22 miesiące).
Absolutnie piękna! Świetny tekst i ilustracje. Lubię ja, lubi syn (22 miesiące).
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię, kiedy na zewnątrz jest zimno, a w domu ciepło. Kiedy za oknem jest ciemno, a ja siedzę z książką przy lampce. I czytam. Czasem coś popijam, coś podjadam. Lubię ten nastrój i chcę go przekazać dzieciakom. Z “Zupą najlepszą na świecie” chyba wszyscy łapiemy ten klimat.
https://poczytajnia.pl/najlepsza-zupa-na-swiecie/
Lubię, kiedy na zewnątrz jest zimno, a w domu ciepło. Kiedy za oknem jest ciemno, a ja siedzę z książką przy lampce. I czytam. Czasem coś popijam, coś podjadam. Lubię ten nastrój i chcę go przekazać dzieciakom. Z “Zupą najlepszą na świecie” chyba wszyscy łapiemy ten klimat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttps://poczytajnia.pl/najlepsza-zupa-na-swiecie/