rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Jesteś moja

Średnia ocen
6,9 / 10
235 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
193
7

Na półkach:

Książka naprawdę średnia, chociaż tak się nie zapowiadała. Czyta się szybko, ale bohaterowie są dość kiepsko wykreowani. Zmarnowany potencjał

Książka naprawdę średnia, chociaż tak się nie zapowiadała. Czyta się szybko, ale bohaterowie są dość kiepsko wykreowani. Zmarnowany potencjał

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
696
323

Na półkach:

Mądra, poruszająca historia o tym, że nie wszystko jest czarno - białe. Czyta się ją dobrze, a sama książka skłania do refleksji.

Mądra, poruszająca historia o tym, że nie wszystko jest czarno - białe. Czyta się ją dobrze, a sama książka skłania do refleksji.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
175
20

Na półkach:

Bardzo ciekawy temat na książkę. Akcja od początku jest dość szybka, dzięki czemu dobrze się czyta. Dość szybko przechodzimy do porwania. Czytamy głównie z 3 perspektyw, Lucy, Marylin i Mii, ale zdarzają się wtrącenia pobocznych postaci, co daje nam szerszą perspektywę. Końcowe rozdziały dają nam więcej do myślenia, jak wrócić do normalności po takim wydarzeniu, czy zapomnieć o wszystkim co dobre i skupić się na tym co było złe? A może to zło blednie, dzięki wszystkim dobrym wspomnieniom i czasem spędzonym razem? Fajna książka, polecam.

Bardzo ciekawy temat na książkę. Akcja od początku jest dość szybka, dzięki czemu dobrze się czyta. Dość szybko przechodzimy do porwania. Czytamy głównie z 3 perspektyw, Lucy, Marylin i Mii, ale zdarzają się wtrącenia pobocznych postaci, co daje nam szerszą perspektywę. Końcowe rozdziały dają nam więcej do myślenia, jak wrócić do normalności po takim wydarzeniu, czy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
340
319

Na półkach: ,

Lucy Wakefield wydawałoby się, że ma wszystko. Kochającego męża, piękny dom i świetną pracę. Do szczęścia brakuje tylko upragnionego dziecka. Kiedy kolejne próby nie przynoszę upragnionej ciąży mąż odchodzi od Lucy zostawiając ją w domu , w którym urządzony jest już pokoik dla dziecka.

Lucy nigdy nie zapomniała o swym największym marzeniu . Marzeniu aby stać się matką. Kiedy więc na zakupach zauważa samotnie stojący wózek z małą dziewczynką, nie waha się: wyciąga dziecko i ucieka. Przez ponad 20 lat wychowuje dziewczynkę jak własną córkę do dnia gdy Mia odkrywa prawdę. Jak się zachowa Mia , której życie w jednym momencie się załamuje, jak postąpi Lucy , jak ta chwila zmienia życie Marilyn, biologicznej mamie Mii.

Książka pisana z trzech perspektyw: Mii, Lucy i biologicznej matki. Dzięki temu możemy w pełni poznać psychikę każdej z bohaterek i dowiedzieć się, jakie emocje nimi kierują i miotają...

Lucy Wakefield wydawałoby się, że ma wszystko. Kochającego męża, piękny dom i świetną pracę. Do szczęścia brakuje tylko upragnionego dziecka. Kiedy kolejne próby nie przynoszę upragnionej ciąży mąż odchodzi od Lucy zostawiając ją w domu , w którym urządzony jest już pokoik dla dziecka.

Lucy nigdy nie zapomniała o swym największym marzeniu . Marzeniu aby stać się matką....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2456
2356

Na półkach: ,

Poruszająca książka.

Czy mnie byłoby stać na wybaczenie ?
Myślę, że nie.

Zniknięcie malutkiego dziecka.
Rozpacz rodziców.
Strzaskane życie, rozpad małżeństwa.
A z drugiej strony szczęśliwa 'matka'.
Czy można zbudować szczęście na czyjejś tragedii ?
Czy wszystko można wytłumaczyć pragnieniem posiadania dziecka ?

Autorka świetnie przedstawia życie, myśli i rozterki wszystkich bohaterów dramatu.
Argumenty, rozmyślania Lucy do mnie nie trafiają.
Również podczas pobytu w Chinach miałem wrażenie, że jej myśli są skoncentrowane na jej własnym zagrożeniu, na lęku przed więzieniem niż na tym, co zrobiła tamtym ludziom.

Nie mam dla niej usprawiedliwienia.

Warto przeczytać.

7/10.

Poruszająca książka.

Czy mnie byłoby stać na wybaczenie ?
Myślę, że nie.

Zniknięcie malutkiego dziecka.
Rozpacz rodziców.
Strzaskane życie, rozpad małżeństwa.
A z drugiej strony szczęśliwa 'matka'.
Czy można zbudować szczęście na czyjejś tragedii ?
Czy wszystko można wytłumaczyć pragnieniem posiadania dziecka ?

Autorka świetnie przedstawia życie, myśli i rozterki...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1060
744

Na półkach:

Można przeczytać ale żadna rewelacja,jak dla mnie to trochę mało prawdopodobne aby takie zdarzenie mogło mieć miejsce

Można przeczytać ale żadna rewelacja,jak dla mnie to trochę mało prawdopodobne aby takie zdarzenie mogło mieć miejsce

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2844
2253

Na półkach:

Lucy ma wszystko. Kochającego męża, ładne mieszkanie i świetną pracę. Pnie się po szczeblach kariery. W którymś momencie zaczynają się starania o dziecko. Okazuje się, że Lucy, która miała wszystko, tego jednego nie może mieć. Odchodzi od niej mąż, zostaje sama z dużym domem, i pokojem dziecięcym bez lokatora.
Marylin i Tom to młode małżeństwo, kilka miesięcy temu zostali rodzicami Natalie. Oboje ją kochają, ale Marylin musi wracać do pracy. Podczas szybkich zakupów odbiera pilny telefon, oddala się od wózka i jej malutka córeczka znika.
Lucy chciała tylko by maleństwu było cieplej, w sklepie była włączona maksymalna klimatyzacja. Lucy, która gardziła kłamstwem i kradzieżą, przez 21 lat nosiła w sobie ogromny sekret.
Mia, dziewczynka, która po latach staje oko w oko z brutalną prawdą.
Ta książka nieprawdopodobnie wciąga! W zasadzie ciężko jest być po którejś ze stron. Nie da się ani potępić Lucy, ani w pełni przyznać rację Marylin.
Porusza, wciąga, i nie daje od siebie odejść!

Lucy ma wszystko. Kochającego męża, ładne mieszkanie i świetną pracę. Pnie się po szczeblach kariery. W którymś momencie zaczynają się starania o dziecko. Okazuje się, że Lucy, która miała wszystko, tego jednego nie może mieć. Odchodzi od niej mąż, zostaje sama z dużym domem, i pokojem dziecięcym bez lokatora.
Marylin i Tom to młode małżeństwo, kilka miesięcy temu zostali...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
573
568

Na półkach:

Jakoś nie wiem. Nie zrobiła na mnie wrażenia ta książka.

Jakoś nie wiem. Nie zrobiła na mnie wrażenia ta książka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
65
39

Na półkach:

Właśnie skończyłam lekturę. Jestem zszokowana, a prawdopodobnie to było celem autorki. Jestem w szoku, że jako matka potrafię zrozumieć Marylin i jednocześnie Lucy.

Właśnie skończyłam lekturę. Jestem zszokowana, a prawdopodobnie to było celem autorki. Jestem w szoku, że jako matka potrafię zrozumieć Marylin i jednocześnie Lucy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
227
220

Na półkach:

Czy kiedykolwiek ,choć na moment , spuściłaś z oczu własne dziecko ? Co gdyby w tym momencie ktoś ci je porwał ?Lucy , z reguły dobry człowiek, w momencie gdy znajduje niemowlę w wózku sklepowym postanawia że je weźmie na chwilę, na momencik . Od zawsze pragnęła zostać mamą jednak nigdy się to nie udało, teraz niczym dar z niebios jej marzenie się spełnia. Przez ponad 20 lat wychowuje Mię jak adoptowaną córkę do dnia gdy Mia odkrywa prawdę. Jak się zachowa Mia , której życie się w jednym momencie załamuje, jak postąpi Lucy , jak ta chwila zmienia życie Marilyn, biologiczna mamę Mii.
To historia o stracie , żalu, nadzieji i akceptacji. Polecam z całego serca ❤️❤️

Czy kiedykolwiek ,choć na moment , spuściłaś z oczu własne dziecko ? Co gdyby w tym momencie ktoś ci je porwał ?Lucy , z reguły dobry człowiek, w momencie gdy znajduje niemowlę w wózku sklepowym postanawia że je weźmie na chwilę, na momencik . Od zawsze pragnęła zostać mamą jednak nigdy się to nie udało, teraz niczym dar z niebios jej marzenie się spełnia. Przez ponad 20...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1071
490

Na półkach: ,

Bardzo dobra książka. Daje do myślenia- zarówno w temacie miłości rodzicielskiej jak i sprawiedliwości, oceny czynów czy też słuszności podejmowanych decyzji.

Bardzo dobra książka. Daje do myślenia- zarówno w temacie miłości rodzicielskiej jak i sprawiedliwości, oceny czynów czy też słuszności podejmowanych decyzji.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
107
90

Na półkach:

Książka dobra. Fajnie się ją czyta. Przy czytaniu targają tobą emocje. Trochę przerażajace jak może zbzikować nasza psychika jeśli czegoś tak bardzo pragniemy.
Warte przeczytania.

Książka dobra. Fajnie się ją czyta. Przy czytaniu targają tobą emocje. Trochę przerażajace jak może zbzikować nasza psychika jeśli czegoś tak bardzo pragniemy.
Warte przeczytania.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
774
147

Na półkach:

Spokojnie mogę polecić książkę bo dobrze się czytało, ciekawa fabuła. Podczas czytania i po skończeniu mam nadal nieokreślone zdanie co do głównej bohaterki. Z jednej strony ja tłumaczę i rozumiem jej postępowanie a z drugiej nie spełniła moich oczekiwań jako matka.

Spokojnie mogę polecić książkę bo dobrze się czytało, ciekawa fabuła. Podczas czytania i po skończeniu mam nadal nieokreślone zdanie co do głównej bohaterki. Z jednej strony ja tłumaczę i rozumiem jej postępowanie a z drugiej nie spełniła moich oczekiwań jako matka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
432
300

Na półkach: ,

Bardzo dobrze napisana, natomiast czytając książkę zdajemy sobie sprawę, że cała sytuacja jest trochę naciągana. Nikt nic nie widział, nikt nic nie wie, gdzie telewizja wszystko rozgłośniła w dość krótkim czasie.
Jednak bardzo dobrze opisane emocje bohaterów, odczucia.
Warta polecenia, można spojrzeć na całą historie w odczuciach wielu osób.

Bardzo dobrze napisana, natomiast czytając książkę zdajemy sobie sprawę, że cała sytuacja jest trochę naciągana. Nikt nic nie widział, nikt nic nie wie, gdzie telewizja wszystko rozgłośniła w dość krótkim czasie.
Jednak bardzo dobrze opisane emocje bohaterów, odczucia.
Warta polecenia, można spojrzeć na całą historie w odczuciach wielu osób.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2093
478

Na półkach: ,

,,Jesteś moja" to bardzo przejmująca a zarazem smutna opowieść o miłości macierzyństwie, stracie, nadziei a także o próbie nadrobienia straconego czasu.
Bohaterki to trzy kobiety: Lusy, Marilyn, Mia które połączyły dramatyczne wydarzenia.
Lusy młoda, wykształcona kobieta pnie się po szczeblach kariery. Wydawałoby się, że jej życie to bajka .... jednak nie , marzy o dziecku. Pewnego dnia pod wpływem impulsu porywa dziecko i wychowuje przez wiele lat jak swoją córkę.
Czy można wybaczyć takie postępowanie?
Jak potoczą się losy poznanych kobiet?
Jak odnajdą się w tej tragicznej sytuacji?
Czy można nadrobić stracony czas?
Autorka porusza istotne zagadnienia nie tylko straty bliskiej osoby ale i samego siebie co skłania do głębokich przemyśleń.
---------------------------------------------------------------
To już kolejna moja powieść z serii,, Kobiety to czytają'' która wzrusza i skłania do refleksji. Długo po jej przeczytaniu nie zapomnicie tej historii.
Polecam!

,,Jesteś moja" to bardzo przejmująca a zarazem smutna opowieść o miłości macierzyństwie, stracie, nadziei a także o próbie nadrobienia straconego czasu.
Bohaterki to trzy kobiety: Lusy, Marilyn, Mia które połączyły dramatyczne wydarzenia.
Lusy młoda, wykształcona kobieta pnie się po szczeblach kariery. Wydawałoby się, że jej życie to bajka .... jednak nie , marzy o dziecku....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
706
606

Na półkach: ,

Bardzo przejmująca, smutna opowieść. Ciekawie skonstruowana - narratorami są kolejne osoby, które łączy dramatyczne wydarzenie. Właściwie cały czas czytelnik nie wie, po której stronie się opowiedzieć… Choć przecież to oczywiste, że potępiamy tak potworny czyn jakiego dopuściła się Lucy Wakefield.

Bardzo przejmująca, smutna opowieść. Ciekawie skonstruowana - narratorami są kolejne osoby, które łączy dramatyczne wydarzenie. Właściwie cały czas czytelnik nie wie, po której stronie się opowiedzieć… Choć przecież to oczywiste, że potępiamy tak potworny czyn jakiego dopuściła się Lucy Wakefield.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
84
9

Na półkach:

Ciekawa, psychologiczna książka, pisana z perspektywy wielu bohaterów, gdzie poruszane są ich emocje związane z początkowym wydarzeniem - porwaniem.
Zakończenie mnie rozczarowało dlatego odebrałam za to gwiazdki.
Ale ogólnie książka ciekawa.

Ciekawa, psychologiczna książka, pisana z perspektywy wielu bohaterów, gdzie poruszane są ich emocje związane z początkowym wydarzeniem - porwaniem.
Zakończenie mnie rozczarowało dlatego odebrałam za to gwiazdki.
Ale ogólnie książka ciekawa.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
389
351

Na półkach: , , , ,

Kolejna książka z serii "Kobiety to czytają". Po zapoznaniu się tylko ze streszczeniem, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Przeczytałam i owszem była ciekawa, wciągająca, intrygująca, momentami (a trochę ich było) nieprzewidywalna, ale osobiście dość długo nie mogłam ustosunkować się do zachowania poszczególnych bohaterów.

Stawiałam się na miejscu porwanej dziewczyny,
kobiety, która była porywaczką,
matki, która przez chwilę nieuwagi straciła dziecko na wiele długich lat.
I wszystkich pozostałych ludzi, którzy bezpośrednio bądź pośrednio byli powiązani z tą historią.

Autorka pokazuje więzi rodzinne, które z upływem czasu, rozpadają się pod ciężarem nagromadzonych emocji, z którymi nie wszyscy potrafili sobie poradzić, a także bezgraniczną miłość, matki do dziecka, ale przede wszystkim skupia się na przeżyciach dwóch kobiet i dziewczynki, jednej która straciła dziecko ale nie straciła nadziei, drugiej która nie mogąc mieć upragnionego maleństwa, w ułamku sekundy decyduje się na dramatyczny krok, który zmienia życie wielu ludzi i trzeciej, która wychowywana w kłamstwie nagle dowiaduje się prawdy, przez co traci poczucie bezpieczeństwa w otaczającym ją świecie.

O ile początek i środek książki mnie wciągnęły i ciekawiły o tyle zakończenie czytałam trochę na przymus, bo ta wzmianka, w której Marylin zabiera Natalii do kobiety, która jest kimś w rodzaju "uzdrowicielki duszy" to absolutnie przestaje mi się to łączyć z całością. Takie praktyki to nie moja bajka i trochę byłam rozczarowana tym, że taka postać w ogóle się tam pojawiła. Do tego dochodzi zachowanie Marylin. Z jednej strony ją rozumiem, bo odzyskała swoje dziecko, bo chciała z powrotem mieć ją w swoim życiu, ale irytowało mnie to, że podświadomie oczekiwała od własnej córki, "przeskoczenia" kilku etapów i wbicie się w ramy w jakich tak naprawdę powinna być całe życie. Na takie rzeczy trzeba czasu i nie da się z dnia na dzień pokochać kogoś tak po prostu, albo odkochać się.

Książka ciekawa, nawet bardzo, do pewnego momentu, ale moim zdaniem koniec trochę położony bo ostatecznie nie wiadomo jak to się potoczy.

Kolejna książka z serii "Kobiety to czytają". Po zapoznaniu się tylko ze streszczeniem, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Przeczytałam i owszem była ciekawa, wciągająca, intrygująca, momentami (a trochę ich było) nieprzewidywalna, ale osobiście dość długo nie mogłam ustosunkować się do zachowania poszczególnych bohaterów.

Stawiałam się na miejscu porwanej dziewczyny,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
139
15

Na półkach:

Książka podzielona jest na odczucia każdego bohatera blisko związanego z porwaniem, widzimy daną sytuacje z perspektywy kilku osób. Pokazuje, jak decyzja jednego człowieka może zaważyć na losach innych osób.

Książka podzielona jest na odczucia każdego bohatera blisko związanego z porwaniem, widzimy daną sytuacje z perspektywy kilku osób. Pokazuje, jak decyzja jednego człowieka może zaważyć na losach innych osób.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
480
402

Na półkach:

Książka gdzie decyzja jednej osoby zmienia życie kilku innych .

Książka gdzie decyzja jednej osoby zmienia życie kilku innych .

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1110
122

Na półkach: , , , , ,

Lekko napisana, choć temat nie jest łatwy zwłaszcza dla matek. Już samo wyobrażenie o porwaniu dziecka mrozi krew w żyłach... Lektura wciąga, trzyma i nie chce puścić. Emocje, emocje do kwadratu. Polecam!

Lekko napisana, choć temat nie jest łatwy zwłaszcza dla matek. Już samo wyobrażenie o porwaniu dziecka mrozi krew w żyłach... Lektura wciąga, trzyma i nie chce puścić. Emocje, emocje do kwadratu. Polecam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1291
660

Na półkach: ,

Bardzo ciekawa fabuła - porwanie dziecka, dziewczynki ze sklepu i wychowanie jej przez porywaczkę przez przeszło dwadzieścia lat. Lecz już konstrukcja książki - w kolejnych rozdziałach narratorami są różne osoby ze środowiska Mii - porwanego dziecka, nie przemówiła do mnie. Za dużo powtórzeń, opisów itp. Książka działa na wyobraźnię, zmusza do myślenia. Jeden nieprzemyślany czyn, jedno zdarzenie, wpływa na życie tak wielu osób. Ale brak w niej emocji i tego wow, które by wbiło w fotel, jak w innych książkach o podobnej tematyce. Zakończenie mnie rozczarowało, całość nie porwała.

Bardzo ciekawa fabuła - porwanie dziecka, dziewczynki ze sklepu i wychowanie jej przez porywaczkę przez przeszło dwadzieścia lat. Lecz już konstrukcja książki - w kolejnych rozdziałach narratorami są różne osoby ze środowiska Mii - porwanego dziecka, nie przemówiła do mnie. Za dużo powtórzeń, opisów itp. Książka działa na wyobraźnię, zmusza do myślenia. Jeden nieprzemyślany...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
28
24

Na półkach:

Wciągająca historia pozwalająca spojrzeć z innej strony na sprawę porwania dziecka. Porywaczka, matka i dziecko. Co czują?
Najbardziej przemawia do mnie scena gdy porywaczka w sklepie natyka się na dziecko i uświadamia sobie co kiedyś zrobiła innej matce.
"Teraz nie byłabym do tego zdolna. Wiem, jaka jest stawka. Też jestem matką". Dodajmy matką dziecka które porwała dawno temu.

Wciągająca historia pozwalająca spojrzeć z innej strony na sprawę porwania dziecka. Porywaczka, matka i dziecko. Co czują?
Najbardziej przemawia do mnie scena gdy porywaczka w sklepie natyka się na dziecko i uświadamia sobie co kiedyś zrobiła innej matce.
"Teraz nie byłabym do tego zdolna. Wiem, jaka jest stawka. Też jestem matką". Dodajmy matką dziecka które porwała...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
80
66

Na półkach: ,

Powieść czytało się bardzo dobrze,aż do pewnego momentu, aż do zakończenia, które okazało się bardzo rozczarowujące. Tak jakby i autorce odechciało się pisać pod koniec książki i wybrała zakończenie na skróty..a szkoda gdyż podczas lektury wyczekujemy zakończenia, ona sama nas na nie trochę przygotowuje...a tu nie ma....;( Szkoda...;(Dziwna jest też wewnętrzna przemiana biologicznej matki z uporządkowanej pracującej kobiety w hipisowską wariatkę....nie za bardzo przekonujące....

Powieść czytało się bardzo dobrze,aż do pewnego momentu, aż do zakończenia, które okazało się bardzo rozczarowujące. Tak jakby i autorce odechciało się pisać pod koniec książki i wybrała zakończenie na skróty..a szkoda gdyż podczas lektury wyczekujemy zakończenia, ona sama nas na nie trochę przygotowuje...a tu nie ma....;( Szkoda...;(Dziwna jest też wewnętrzna przemiana...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
664
583

Na półkach:

Zaczynając od samego pomysłu książki, motyw zabrania niemowlęcia z wózka w sklepie nie odbyłoby się dziś z taką łatwością z jaką zrobiła to główna bohaterka. W dobie monitoringu, rozwiniętych social mediach, złodziejka dziecka szybko zostanie zdemaskowana. Jednak Lucy dokonała tego czynu w innych czasach, może mając świadomość niepowodzenia dałaby sobie spokój, a tak zabrała niemowlę z wózka sklepowego. I można sobie teraz mówić, co by było gdyby?
Autorka stworzyła bardzo ciekawą historię, która wystawia czytelnika na emocjonalną próbę. Najpierw pojawia się współczucie, potem szok i niedowierzanie z domieszką złości. Nie jesteś w stanie pojąć, postępowania Lucy. A potem pojawia się delikatne zrozumienie i nadzieja...
Nie jest to historia, gdzie wszystko jest czarne lub białe, mamy tutaj mnóstwo odcieni szarości. Poznajemy wydarzenia z różnych punktów widzenia. Lucy, która porwała niemowlę. Marilyn, matka porwanej dziewczynki i także Mia. Mamy także wiele innych bohaterów, którzy dokładają swoją cegiełkę do tej historii.
Podczas lektury starałam się, stawiać na różnych miejscach aby lepiej zrozumieć postępowanie bohaterów. Jako matka nie wyobrażam sobie spuścić choć na chwilę mojego syna z oczu. Nawet nie chce myśleć, co działoby się ze mną, gdyby spotkało mnie to co Marilyn. Starałam się zrozumieć Lucy, która mając już wszystko zapragnęła tego, czego jej brakowało. Zdeterminowana i rozchwiana emocjonalnie w ciągu paru minut burzy spokój życia kilku osobom naraz. Czyn jej jest niewybaczalny ale nie można jej skreślić odrazu, ponieważ ona nie porwała dziecka dla okupu, nie skrzywdziła go. Ona obdarzyła to niemowlę bezgraniczną miłością.
,,Jesteś moja" to powieść, która namiesza w głowie i sercu czytelnika. Postawi pod wątpliwość wszystkie posiadane poglądy. Sprawi, że nie odłożysz jej dopóki nie poznasz finału losów porwanej dziewczynki. Dobrze skonstruowana powieść obyczajowa z otwartym zakończeniem, która pozwala nam na swój sposób ją zakończyć.

Zaczynając od samego pomysłu książki, motyw zabrania niemowlęcia z wózka w sklepie nie odbyłoby się dziś z taką łatwością z jaką zrobiła to główna bohaterka. W dobie monitoringu, rozwiniętych social mediach, złodziejka dziecka szybko zostanie zdemaskowana. Jednak Lucy dokonała tego czynu w innych czasach, może mając świadomość niepowodzenia dałaby sobie spokój, a tak...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
5552
5338

Na półkach:

Okładka
bardzo mi się podoba

skąd
biblioteka

fabuła

Kobieta,sukcesu porywa dziecko.I wychowują ją.Potem,są tego komplikacje.

Moja opinia

Takie,książki też lubię czytać.Mimo,że brak tu elfów.I czarnej magii.
Ale,to nic.Historia bardzo mnie poruszyła.Niby,działała pod wpływem emocji.Chwili,zabrała dziewczynkę z wózka i ma teraz kłototy.
Bo,czy myślała.Że,biologiczna matka zapomni.
Że,nie będzie tęsknić.
Przecież,dziewczynka dorasta.Zacznie zadawań pytania.
Dobrze,że przeczytałem.Moje myśli.Były poruszone,głębią i mądrością powieści.
Książka,dla mnie jest smutna.Bo,tu nie.Mamnic do śmiechu.

Okładka
bardzo mi się podoba

skąd
biblioteka

fabuła

Kobieta,sukcesu porywa dziecko.I wychowują ją.Potem,są tego komplikacje.

Moja opinia

Takie,książki też lubię czytać.Mimo,że brak tu elfów.I czarnej magii.
Ale,to nic.Historia bardzo mnie poruszyła.Niby,działała pod wpływem emocji.Chwili,zabrała dziewczynkę z wózka i ma teraz kłototy.
Bo,czy myślała.Że,biologiczna...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
355
258

Na półkach: , ,

Książka ma dość przewidywalne zakończenie. Takie historie nigdy nie mogą przejść bez echa. Bo o czym by to świadczyło? Ktoś porywa dziecko i znika ono, a porywaczka żyje długo i szczęśliwie, posiadając ukochane dziecko? Sama bardzo pragnę mieć dziecko i nie do końca dziwiłam się głównej bohaterce. Mogę wręcz powiedzieć, że ją rozumiałam.
Pragnienie posiadania dziecka kompletnie ją zamroczyło, przestała myśleć, co robi. I zrobiła komuś wielką krzywdę.

Całkiem niezła lektura, można czytać w wakacyjne dni.

Książka ma dość przewidywalne zakończenie. Takie historie nigdy nie mogą przejść bez echa. Bo o czym by to świadczyło? Ktoś porywa dziecko i znika ono, a porywaczka żyje długo i szczęśliwie, posiadając ukochane dziecko? Sama bardzo pragnę mieć dziecko i nie do końca dziwiłam się głównej bohaterce. Mogę wręcz powiedzieć, że ją rozumiałam.
Pragnienie posiadania dziecka...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
421
258

Na półkach:

Lektura tej powieści wywołała we mnie serię emocji. Począwszy od współczucia, smutku, poprzez żal, złość i w końcu radość i nadzieję. Na kartach powieści spotykamy trzy kobiety, które doznały różnych tragedii, każda czuje się na swój sposób skrzywdzona. Jedno zdarzenie zmieniło ich życie na zawsze.
http://wszystkococzytam.blogspot.com/2018/06/jestes-moja-helen-klein-ross.html

Lektura tej powieści wywołała we mnie serię emocji. Począwszy od współczucia, smutku, poprzez żal, złość i w końcu radość i nadzieję. Na kartach powieści spotykamy trzy kobiety, które doznały różnych tragedii, każda czuje się na swój sposób skrzywdzona. Jedno zdarzenie zmieniło ich życie na zawsze.
http://wszystkococzytam.blogspot.com/2018/06/jestes-moja-helen-klein-ross.html

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
88
54

Na półkach:

"Czasami trzeba wybrać mniejsze zło. Czasami odpowiedni wybór to ten, który wydaje się wyrządzać jak najmniej szkody."

Instynkt macierzyński to bez wątpienia jeden z najbardziej intensywnych instynktów jakie może przejawiać ludzka natura. To, jak silne jest to uczucie może zrozumieć tylko kobieta, która owej siły doświadcza. ‘Zjawisko’, o którym mowa nie ma żadnego w pełni logicznego wyjaśnienia. U niektórych kobiet rozwija się tak silnie, że przesłania im realne, ‘zdrowe’ postrzeganie rzeczywistości.
Los kobiety targanej owymi silnymi emocjami – oraz ludzi, którzy zostali uwikłani w tak tragiczny ciąg zdarzeń – odnajdujemy w książce „Jesteś moja” autorstwa Helen Klein Ross.

Lucy przez wiele lat odkładała decyzję o macierzyństwie – zawsze moment na posiadanie dziecka wydawał się nieodpowiedni, niewłaściwy. Na szczycie hierarchii wartości jej i jej męża stała bez wątpienia praca, a macierzyństwo było czymś, co mogło poczekać. Przyszedł jednak dzień, w którym oboje zapragnęli zostać rodzicami – okazało się jednak, że rzeczywistość bywa brutalna i upragnione dziecko z dnia na dzień stawało się coraz bardziej nieosiągalnym marzeniem.
cd. na recenzowane.pl Zapraszam :)

"Czasami trzeba wybrać mniejsze zło. Czasami odpowiedni wybór to ten, który wydaje się wyrządzać jak najmniej szkody."

Instynkt macierzyński to bez wątpienia jeden z najbardziej intensywnych instynktów jakie może przejawiać ludzka natura. To, jak silne jest to uczucie może zrozumieć tylko kobieta, która owej siły doświadcza. ‘Zjawisko’, o którym mowa nie ma żadnego w pełni...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2197
1934

Na półkach: , ,

Powieść bardzo ciekawa, napisana z perspektywy wspomnień różnych osób ,które są tu narratorami.
Temat bardzo ciężki i trudny,mówiący o porwaniu dziecka i rozpaczy biologicznej matki.
Normalna,inteligentna ,niemogąca mieć dzieci kobieta,pod wpływem impulsu zmienia swój świat i świat biologicznych rodziców.
Czy można jej ten czyn wybaczyć?

Powieść bardzo ciekawa, napisana z perspektywy wspomnień różnych osób ,które są tu narratorami.
Temat bardzo ciężki i trudny,mówiący o porwaniu dziecka i rozpaczy biologicznej matki.
Normalna,inteligentna ,niemogąca mieć dzieci kobieta,pod wpływem impulsu zmienia swój świat i świat biologicznych rodziców.
Czy można jej ten czyn wybaczyć?

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to