Nie zdarza się często, że sięgam po ksiązki przeznaczone dla dzieci. Kilka faktów zdecydowało dlaczego sięgnąłem po tą książkę.
Po pierwsze, na dzień dzisiejszy książka ta jest obowiązkową lekturą w wielu szkołach niemieckich w trzecich i czwartych klasach. Zainteresowało mnie bardzo czego uczą się dzieci niemieckie w szkołach.
Po drugie, książka opisuje losy dziewięcioletniej dziewczynki, która z wraz z sześciorgiem rodzeństwa i rodzicami wyjeżdża z Polski i przeprowadza się do Republiki Federalnej Niemiec. Tu zainteresowało mnie jak w książce opisane zostaną losy migrantów polskich przybywających do Niemiec pod koniec lat siedemdziesiątych.
Po trzecie, książka wprowadza młodego człowieka w sprawy miłosne. Zainteresowało mnie jak ośmio lub dziewięcioletniemu czytelnikowi zostanie przedstawiona problematyka związana z zauroczeniem, zakochaniem się.
Książka mnie miło zaskoczyła.
Co prawda rodzina dziewięcioletniej Anny, która przybywa do Niemiec z Katowic, ma trudne warunki bytowe, Anna i jej rodzina zostaje w przyzwoity sposób przyjęta w Niemczech. Otrzymują pomoc, czy to w postaci dachu nad głową, czy w postaci pracy dla taty Anny na kopalni.
Kwestie związane z miłością, zauroczeniem w dość dojrzały sposób są opisane i pomagają dziecku oraz rodzicowi zrozumieć i wytłumaczyć, porozmawiać na ten temat.
Książka uczy komunikacji, wyrażania własnych, empatii, zrozumienia tego co może czuć inna osoba, inne dziecko, no i przede wszystkim ksiazka uczy tolerancji względem osób które są w jakiś tam sposób "inne" od większości, od dominującej grupy społecznej.
To dobra lektura szkolna.
Nie zdarza się często, że sięgam po ksiązki przeznaczone dla dzieci. Kilka faktów zdecydowało dlaczego sięgnąłem po tą książkę.
Po pierwsze, na dzień dzisiejszy książka ta jest obowiązkową lekturą w wielu szkołach niemieckich w trzecich i czwartych klasach. Zainteresowało mnie bardzo czego uczą się dzieci niemieckie w szkołach.
Nie zdarza się często, że sięgam po ksiązki przeznaczone dla dzieci. Kilka faktów zdecydowało dlaczego sięgnąłem po tą książkę.
Po pierwsze, na dzień dzisiejszy książka ta jest obowiązkową lekturą w wielu szkołach niemieckich w trzecich i czwartych klasach. Zainteresowało mnie bardzo czego uczą się dzieci niemieckie w szkołach.
Po drugie, książka opisuje losy dziewięcioletniej dziewczynki, która z wraz z sześciorgiem rodzeństwa i rodzicami wyjeżdża z Polski i przeprowadza się do Republiki Federalnej Niemiec. Tu zainteresowało mnie jak w książce opisane zostaną losy migrantów polskich przybywających do Niemiec pod koniec lat siedemdziesiątych.
Po trzecie, książka wprowadza młodego człowieka w sprawy miłosne. Zainteresowało mnie jak ośmio lub dziewięcioletniemu czytelnikowi zostanie przedstawiona problematyka związana z zauroczeniem, zakochaniem się.
Książka mnie miło zaskoczyła.
Co prawda rodzina dziewięcioletniej Anny, która przybywa do Niemiec z Katowic, ma trudne warunki bytowe, Anna i jej rodzina zostaje w przyzwoity sposób przyjęta w Niemczech. Otrzymują pomoc, czy to w postaci dachu nad głową, czy w postaci pracy dla taty Anny na kopalni.
Kwestie związane z miłością, zauroczeniem w dość dojrzały sposób są opisane i pomagają dziecku oraz rodzicowi zrozumieć i wytłumaczyć, porozmawiać na ten temat.
Książka uczy komunikacji, wyrażania własnych, empatii, zrozumienia tego co może czuć inna osoba, inne dziecko, no i przede wszystkim ksiazka uczy tolerancji względem osób które są w jakiś tam sposób "inne" od większości, od dominującej grupy społecznej.
To dobra lektura szkolna.
Nie zdarza się często, że sięgam po ksiązki przeznaczone dla dzieci. Kilka faktów zdecydowało dlaczego sięgnąłem po tą książkę.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo pierwsze, na dzień dzisiejszy książka ta jest obowiązkową lekturą w wielu szkołach niemieckich w trzecich i czwartych klasach. Zainteresowało mnie bardzo czego uczą się dzieci niemieckie w szkołach.
Po drugie, książka opisuje losy...