Dziwna to pozycja. Z jednej strony ciężko mi nie docenić tą ciekawą krytykę Foucault (choć również wielu innych postaci - można w tekście znaleźć krytykę Deleuze, Guattari czy Lyotarda). Krytyka jest trafniejsza wobec później wymienionych, Foucault można bronić przez odwołanie się do koncepcji socjologicznej siły (chociaż Foucault nie analizował siły w przeciwieństwie do władzy). Nie zaneguję tego jednak, że lektura tej pozycji była męczarnią. Autor pisze chaotycznie, skacze z jednego wątku na drugi, nie rozjaśnia pojęć których używa (co jest normalne dla Baudrillard, ale tutaj staje się to wręcz nieznośne), wyciąga znikąd wnioski. Masakra. Bez jakiegoś wstępu lektura prawie na pewno nie będzie owocna (wręcz bezsensowna). Więc jeżeli chcecie po tą pozycję sięgnąć, to polecam poczytać to omówienie (niestety po angielsku, jeżeli ktoś ma z tym językiem problemy):
https://www.arasite.org/BaudFF.html
Dziwna to pozycja. Z jednej strony ciężko mi nie docenić tą ciekawą krytykę Foucault (choć również wielu innych postaci - można w tekście znaleźć krytykę Deleuze, Guattari czy Lyotarda). Krytyka jest trafniejsza wobec później wymienionych, Foucault można bronić przez odwołanie się do koncepcji socjologicznej siły (chociaż Foucault nie analizował siły w przeciwieństwie do...
Wartość poznawcza tego eseju pozostaje pod znakiem zapytania. Niemniej jednak jest napisany bardzo plastycznym językiem, całkiem przyjemna fioletowa proza.
Wartość poznawcza tego eseju pozostaje pod znakiem zapytania. Niemniej jednak jest napisany bardzo plastycznym językiem, całkiem przyjemna fioletowa proza.
Dziwna to pozycja. Z jednej strony ciężko mi nie docenić tą ciekawą krytykę Foucault (choć również wielu innych postaci - można w tekście znaleźć krytykę Deleuze, Guattari czy Lyotarda). Krytyka jest trafniejsza wobec później wymienionych, Foucault można bronić przez odwołanie się do koncepcji socjologicznej siły (chociaż Foucault nie analizował siły w przeciwieństwie do władzy). Nie zaneguję tego jednak, że lektura tej pozycji była męczarnią. Autor pisze chaotycznie, skacze z jednego wątku na drugi, nie rozjaśnia pojęć których używa (co jest normalne dla Baudrillard, ale tutaj staje się to wręcz nieznośne), wyciąga znikąd wnioski. Masakra. Bez jakiegoś wstępu lektura prawie na pewno nie będzie owocna (wręcz bezsensowna). Więc jeżeli chcecie po tą pozycję sięgnąć, to polecam poczytać to omówienie (niestety po angielsku, jeżeli ktoś ma z tym językiem problemy):
https://www.arasite.org/BaudFF.html
Dziwna to pozycja. Z jednej strony ciężko mi nie docenić tą ciekawą krytykę Foucault (choć również wielu innych postaci - można w tekście znaleźć krytykę Deleuze, Guattari czy Lyotarda). Krytyka jest trafniejsza wobec później wymienionych, Foucault można bronić przez odwołanie się do koncepcji socjologicznej siły (chociaż Foucault nie analizował siły w przeciwieństwie do...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWartość poznawcza tego eseju pozostaje pod znakiem zapytania. Niemniej jednak jest napisany bardzo plastycznym językiem, całkiem przyjemna fioletowa proza.
Wartość poznawcza tego eseju pozostaje pod znakiem zapytania. Niemniej jednak jest napisany bardzo plastycznym językiem, całkiem przyjemna fioletowa proza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to