Wróć na stronę książki

Oceny książki Na krawędzi życia i gór

Średnia ocen
6,8 / 10
23 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
460
338

Na półkach: ,

"Setki tysięcy, którym nic się nie stało, setki tysięcy, które przeżyły w górach szczęśliwe chwile. I na tym przede wszystkim polega urok gór! A gdy mówi się o ratownictwie górskim, trzeba pamiętać, że ten smutny margines, zasługujący na ogromny szacunek jest niczym skrawek nieba na wielkim nieboskłonie szczęścia, jakie dają góry."
Fajna pozycja do przeczyta przede wszystkim dla tych co kochają góry i wędrówki w nich. W książce opisany jest jeden sezon pracy ratowników górskich. Autorka przybliża nam ich pracę, ich emocje i działania. Rozmawia równiez z ofiarami oraz ich rodzinami. Czytając tą książkę nabiera się większego szacunku do gór oraz ratowników.

"Setki tysięcy, którym nic się nie stało, setki tysięcy, które przeżyły w górach szczęśliwe chwile. I na tym przede wszystkim polega urok gór! A gdy mówi się o ratownictwie górskim, trzeba pamiętać, że ten smutny margines, zasługujący na ogromny szacunek jest niczym skrawek nieba na wielkim nieboskłonie szczęścia, jakie dają góry."
Fajna pozycja do przeczyta przede...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
68
22

Na półkach:

Tłumaczenie zakrawa o żart. Miejscami są zdania, które wyglądają jak tłumaczone przez google translator. Medyczna terminologia powinna była być jednak skonsultowana z kimś z dziedziny. Poza tym świetne przesłanie i fantastycznie opisany temat. Mimo wszystko warta przeczytania.

Tłumaczenie zakrawa o żart. Miejscami są zdania, które wyglądają jak tłumaczone przez google translator. Medyczna terminologia powinna była być jednak skonsultowana z kimś z dziedziny. Poza tym świetne przesłanie i fantastycznie opisany temat. Mimo wszystko warta przeczytania.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1173
145

Na półkach:

Lektura tej książki faktycznie przeniosła mnie w Alpy. Lekki język, ciekawie opisana praca górskiego pogotowia operującego w masywie Mont Blanc. Kapitalne do czytania, obok "Wołania z gór" Jagiełły. Polecam!

Lektura tej książki faktycznie przeniosła mnie w Alpy. Lekki język, ciekawie opisana praca górskiego pogotowia operującego w masywie Mont Blanc. Kapitalne do czytania, obok "Wołania z gór" Jagiełły. Polecam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to