Bardzo przyjemna powieść. Sporo o jedzeniu, o uprawie oliwek, o gotowaniu. Autorce chyba całkiem nieźle udało się oddać mentalność Włochów, atmosferę tego kraju. Było to całkiem przekonujące. Spędziłam miłe chwile czytając tę książkę.
Bardzo przyjemna powieść. Sporo o jedzeniu, o uprawie oliwek, o gotowaniu. Autorce chyba całkiem nieźle udało się oddać mentalność Włochów, atmosferę tego kraju. Było to całkiem przekonujące. Spędziłam miłe chwile czytając tę książkę.
Chciałam przyjemnej książki na krótki wypad do Włoch i to otrzymałam, a nawet ciut więcej, bo nie jest to tylko zwykłe romansidło. I za to gwiazdka w górę. Komentowałam akcję książki z koleżankami na wyjeździe, ponieważ przeczytałam połowę, a tu dopiero doszło do spotkania głównych bohaterów. Nicky Pellegrino zaskoczyła mnie już pozytywnie po raz drugi.
Nieoczywista akcja, odbiegająca od schematu, który mogłyby sugerować tytuł i okładka.
Bardziej nawet podkreśla znaczenie przyjaźni niż romans. I to takiej prawdziwej, bez lukru. Bo cztery dziewczyny przecież nie mogą się idealnie zgadzać. I to jest bliższe prawdy.
Na wakacje - książka idealna, a jeśli ktoś lubi Włochy tak jak ja, to chyba nie trzeba go zachęcać.
Włoskie klimaty i krajobrazy, plantacja oliwek, prawdziwa włoska rodzina i mnóstwo pysznego jedzenia. Oto czym jest ta książka.
Chciałam przyjemnej książki na krótki wypad do Włoch i to otrzymałam, a nawet ciut więcej, bo nie jest to tylko zwykłe romansidło. I za to gwiazdka w górę. Komentowałam akcję książki z koleżankami na wyjeździe, ponieważ przeczytałam połowę, a tu dopiero doszło do spotkania głównych bohaterów. Nicky Pellegrino zaskoczyła mnie już pozytywnie po raz drugi.
Młoda kobieta, Rosie, nie potrafi pogodzić się z niespodziewaną śmiercią obojga rodziców.
Nieoczekiwanie – wraz z grupą nieznanych bliżej koleżanek ze szkoły- wyjeżdża na wakacje na Majorkę. Dziewczęta miło spędzają czas, zaprzyjaźniają się i postanawiają, że wkrótce ponownie wybiorą się wszystkie razem w kolejną podróż.
Tym razem wybór pada na słoneczną Italię i małe, malownicze miasteczko Triento.
Od setek lat żyje tu i zajmuje się plantacją oliwek szanowana rodzina Santich. Pewnego dnia cały majątek ma znaleźć się w rękach najstarszego syna, dziedzica: Enza. Jednak póki co- chłopak woli spędzać czas z przyjaciółmi w barze i ani myśli o ożenku i założeniu własnej rodziny.
Początek romansu Rosie i Enza jest bardzo obiecujący. Oboje są sobą mocno zafascynowani i spędzają razem każdą, wolną chwilę. Miłość buzuje w powietrzu a stan zakochania nie uchodzi uwagi ich najbliższych- młodzi ludzie zdają się być sobie przeznaczeni.
Romantyczną sielankę przerywa przerażające odkrycie jednej z przyjaciółek, które rzuca cień na szanowaną rodzinę Santich: w tym także na samego Enza. Dziewczyny bez słowa pożegnania wyjeżdżają z Włoch.
Mijające lata przynoszą zmiany w życiu czterech przyjaciółek i kolejne, wspólne podróże.
Pewnego dnia znów wracają w pobliże Triento.
Przypadkowe spotkanie Rosie z Enzem uświadomi im obojgu nie tylko upływ czasu, odkąd widzieli się po raz ostatni. Byli kochankowie postanawiają wyjaśnić sobie dawne niedopowiedzenia i iść w życiu dalej, przed siebie.
Czy jednak można uciec przed przeznaczeniem...? Zapomnieć o tym, co działo się pod pięknym, włoskim niebem...?
,,Wakacje w Italii” to ciepła, wakacyjna opowieść o miłości, przyjaźni i krętych drogach losu- a także sztuce gotowania i jedzenia. Pachnąca aromatycznymi, dojrzewającymi w słońcu warzywami z lekką, ziołową nutą i łykiem czerwonego wina.
Z wielką przyjemnością odbyłam tą czytelniczą podróż do pięknego Triento i zatrzymałam się w miejscu, gdzie czas nieco zwalnia swój bieg.
Młoda kobieta, Rosie, nie potrafi pogodzić się z niespodziewaną śmiercią obojga rodziców.
Nieoczekiwanie – wraz z grupą nieznanych bliżej koleżanek ze szkoły- wyjeżdża na wakacje na Majorkę. Dziewczęta miło spędzają czas, zaprzyjaźniają się i postanawiają, że wkrótce ponownie wybiorą się wszystkie razem w kolejną podróż.
Mam lekki kłopot z opinią o tej książce. Z jednej strony z ogromnym zainteresowaniem czytałam fragmenty o włoskich krajobrazach, daniach, kulturze. Kocham Włochy i moim wielkim marzeniem jest je zwiedzić i ta książka troszkę mi je przybliżyła. Z drugiej strony nie zwykle irytująca Rosie, której nie polubiłam od pierwszego rozdziału i niestety do samego końca. Strasznie przeszkadzała mi jej osoba. Mimo wszystko powieść przyjemna na jesienny wieczór.
Mam lekki kłopot z opinią o tej książce. Z jednej strony z ogromnym zainteresowaniem czytałam fragmenty o włoskich krajobrazach, daniach, kulturze. Kocham Włochy i moim wielkim marzeniem jest je zwiedzić i ta książka troszkę mi je przybliżyła. Z drugiej strony nie zwykle irytująca Rosie, której nie polubiłam od pierwszego rozdziału i niestety do samego końca. Strasznie...
Od czasu, gdy usłyszałam Il Volo, jakoś pokochałam Italię :), w której nigdy nie byłam.
Wypożyczyłam zatem parę książek na ten czas izolacji i pracy zdalnej, która mnie po prostu zabija!!! Polecono mi autorkę Pellegrino.
Od pierwszej strony czułam, że jestem w tych klimatach, które są mi teraz bliskie :). Akcja toczy się dwutorowo: w Wielkiej Brytanii oraz we Włoszech.
Ładny styl, niewydumane problemy. Poznajemy zarówno Londyn jak i klimat Toskanii.
Książka podobała mi się, choć jest takim zwykłym czytadełkiem. Jednak napisana ładnym stylem, trzymająca w delikatnym napięciu. Całość mi osobiście psuje finał.
Zachęcam do przeczytania i ewentualnej dyskusji, czy naprawdę taki finał w czytadełku jest taki zły.
Od czasu, gdy usłyszałam Il Volo, jakoś pokochałam Italię :), w której nigdy nie byłam.
Wypożyczyłam zatem parę książek na ten czas izolacji i pracy zdalnej, która mnie po prostu zabija!!! Polecono mi autorkę Pellegrino.
Od pierwszej strony czułam, że jestem w tych klimatach, które są mi teraz bliskie :). Akcja toczy się dwutorowo: w Wielkiej Brytanii oraz we Włoszech....
Bardzo dobra propozycja na letnie dni. Historia 4 dziewczyn, które po wakacjach na Majorce obiecują sobie, że będą spędzały co kilka lat urlop ze sobą. Jednakże bieg wydarzeń i decyzje dziewcząt sprawia, że zamiast po 3 latach spotykają się już po roku, ale tym razem w słonecznej Italii.
I wbrew pozorom najmniej chętna na wyjazd i najbardziej cicha Rosie zakochuje się w przystojnym Włochu. Rosie przypuszczała, że dla Enzo będzie to kolejny wakacyjny romans, ale bieg wydarzeń sprawia, że dziewczyny z godziny na godzinę opuszczają Włochy, a kontakt urywa się.
Coś wydarzyło? Kim tak naprawdę jest Enzo? I co dzieje się w jego rodzinie...
Książka naprawdę miłe, lekka i przyjemna na wakacyjne dni. Może od pierwszych stron nie wciąga, ale każdy kolejny rozdział nadrabia. I wbrew pozorom nie kończy się ślubem, ale do każdego w końcu przychodzi szczęście i miłość...
Bardzo dobra propozycja na letnie dni. Historia 4 dziewczyn, które po wakacjach na Majorce obiecują sobie, że będą spędzały co kilka lat urlop ze sobą. Jednakże bieg wydarzeń i decyzje dziewcząt sprawia, że zamiast po 3 latach spotykają się już po roku, ale tym razem w słonecznej Italii.
I wbrew pozorom najmniej chętna na wyjazd i najbardziej cicha Rosie zakochuje się w...
Książka idealna na wakacje. Dla mnie świetna z uwagi na moje ukochanie Italii. Jest tu plantacja oliwek, włoskie krajobrazy i całe mnóstwo pysznego, nie tylko włoskiego, jedzenia. Czytana ze świadomością, że już za chwilę znów obejrzę i posmakuję Italii "na żywo".
Książka idealna na wakacje. Dla mnie świetna z uwagi na moje ukochanie Italii. Jest tu plantacja oliwek, włoskie krajobrazy i całe mnóstwo pysznego, nie tylko włoskiego, jedzenia. Czytana ze świadomością, że już za chwilę znów obejrzę i posmakuję Italii "na żywo".
Typowy czasoumilacz na wakacyjny wieczór lub odpoczynek na plaży. Fabuła biegnie dwutorowo, pojawiają się też zapiski Addoloraty.
Angielka i Włoch - dwa różne światy, dwie odmienne historie, spotkanie, zauroczenie, rozstanie, niedopowiedzenia, ponowne spotkanie po latach. Czy da się zacząć wszystko od nowa, a przede wszystkim, czy da się połączyć dwa życia, dwa temperamenty?
Typowy czasoumilacz na wakacyjny wieczór lub odpoczynek na plaży. Fabuła biegnie dwutorowo, pojawiają się też zapiski Addoloraty.
Angielka i Włoch - dwa różne światy, dwie odmienne historie, spotkanie, zauroczenie, rozstanie, niedopowiedzenia, ponowne spotkanie po latach. Czy da się zacząć wszystko od nowa, a przede wszystkim, czy da się połączyć dwa życia, dwa temperamenty?
Książka faktycznie lekka, miło się ją czytało, z przyjemnością, nic na siłę, czytelnik jest zaciekawiony co się stanie dalej, jak się potoczą losy Rosie, jednak czasami coś jakby nie grało, ale to drobne potyczki. Ogółem spokojna i umilająca czas książka. Przekazana do poczytania przez moją babcię, która tak jak w lekturze miała jednak rację :)
Książka faktycznie lekka, miło się ją czytało, z przyjemnością, nic na siłę, czytelnik jest zaciekawiony co się stanie dalej, jak się potoczą losy Rosie, jednak czasami coś jakby nie grało, ale to drobne potyczki. Ogółem spokojna i umilająca czas książka. Przekazana do poczytania przez moją babcię, która tak jak w lekturze miała jednak rację :)
Przyjemna, nieskomplikowana powieść. Nie byłam względem niej bardzo surowa, gdyż jej akcja dzieje się w moich ukochanych Włoszech oraz ulubionym Londynie.
Czytana latem pozytywnie nastraja, szczególnie że akcentuje siłę przyjaźni i upodobanie do dobrego jedzenia.
Przyjemna, nieskomplikowana powieść. Nie byłam względem niej bardzo surowa, gdyż jej akcja dzieje się w moich ukochanych Włoszech oraz ulubionym Londynie.
Czytana latem pozytywnie nastraja, szczególnie że akcentuje siłę przyjaźni i upodobanie do dobrego jedzenia.
Powieść "Wakacje w Italii" towarzyszyła mi w czasie urlopu na południu Europy i umiliła mi pobyt. Jest to naprawdę ciepła powieść o przyjaciółkach wyruszających najpierw na Majorkę a potem do słonecznej Italii w poszukiwaniu szczęścia, zabawy i miłości. Podróż wiele zmienia w życiu przyjaciółek, a główna bohaterka powieści Rosie poznaje Enzo, Włocha w którym się zakochuje. Jednak żeby nie było nudno autor gmatwa nieco los zakochanych...ale tego to już się dowiecie czytając "Wakacje w Italii". Polecam miłośnikom letnich i lekkich powieści.
Powieść "Wakacje w Italii" towarzyszyła mi w czasie urlopu na południu Europy i umiliła mi pobyt. Jest to naprawdę ciepła powieść o przyjaciółkach wyruszających najpierw na Majorkę a potem do słonecznej Italii w poszukiwaniu szczęścia, zabawy i miłości. Podróż wiele zmienia w życiu przyjaciółek, a główna bohaterka powieści Rosie poznaje Enzo, Włocha w którym się zakochuje....
Doskonale się czyta. Pochłonęła w kilka dni jeżdżąc autobusem. Ciekawie napisana, łączy różne punkty widzenia, co tworzy ciekawą konstrukcję, tworzącą zgrabną całość. Włoskie jedzenie i niepowtarzalny klimat!
Polubiłam Rosie, jak i resztę Dziewcząt z Willi, ale sama historia głównej bohaterki pełna emocji i finał, którego nie ma się dość. Aż żal, że skończyła się tak szybko.
Na pewno do niej wrócę.
Polecam.
Doskonale się czyta. Pochłonęła w kilka dni jeżdżąc autobusem. Ciekawie napisana, łączy różne punkty widzenia, co tworzy ciekawą konstrukcję, tworzącą zgrabną całość. Włoskie jedzenie i niepowtarzalny klimat!
Polubiłam Rosie, jak i resztę Dziewcząt z Willi, ale sama historia głównej bohaterki pełna emocji i finał, którego nie ma się dość. Aż żal, że skończyła się tak...
Książka z gatunku - lekka, łatwa i przyjemna, w sam raz na wieczór po męczącym dniu. Trochę romansu, trochę sensacji a w tle jedzenie i włoskie krajobrazy. Na pewno spodoba się miłośnikom "Pod słońcem Toskanii". Odradzam lekturę osobom na diecie, odchudzającym się - momentami opisy są dość smakowite :-). Idealna lektura na wakacje.
Książka z gatunku - lekka, łatwa i przyjemna, w sam raz na wieczór po męczącym dniu. Trochę romansu, trochę sensacji a w tle jedzenie i włoskie krajobrazy. Na pewno spodoba się miłośnikom "Pod słońcem Toskanii". Odradzam lekturę osobom na diecie, odchudzającym się - momentami opisy są dość smakowite :-). Idealna lektura na wakacje.
Historia opowiadana jest dwutorowo. Przeplatają się w niej wydarzenia z życia Rosie, jednej z głównych bohaterek i Enzo - Włocha, z którym połączy ją gorące uczucie. Dzięki książce poznamy czym jest prawdziwa przyjaźń, jak znaleźć swój cel w życiu, poznamy siłę wspomnień, miłości - tej jedynej i prawdziwej, ale i mnóstwo pysznej włoskiej kuchni, dobre wina, smak oliwy, oliwek, piękne plaże Majorki, urocze zakątki we Włoszech, Hiszpanii. Ta książka zabierze nas w podróż do pięknych miejsc, cudownych smaków i zapachów, do świata, w którym przyjemność z gotowania może stać się pasją i sposobem na życie. Jednak przyjdzie czas i na refleksję o tym, co w życiu ważne. Jak dla mnie rewelacja, mogłam odwiedzić różne zakątki Europy bez wychodzenia z fotela. Cudowne uczucie. Powieść zachwyciła mnie swoim lekkim stylem, czytałam z przyjemnością wyobrażając sobie tu wszystkie smakowite dania i urokliwe zakątki. Jeśli podobnie jak ja lubicie podróżować nie ruszając się z fotela ta powieść jest dla was. I jeśli lubicie dobrą kuchnię również. Polecam!
Historia opowiadana jest dwutorowo. Przeplatają się w niej wydarzenia z życia Rosie, jednej z głównych bohaterek i Enzo - Włocha, z którym połączy ją gorące uczucie. Dzięki książce poznamy czym jest prawdziwa przyjaźń, jak znaleźć swój cel w życiu, poznamy siłę wspomnień, miłości - tej jedynej i prawdziwej, ale i mnóstwo pysznej włoskiej kuchni, dobre wina, smak oliwy,...
Jak dla mnie dość słaba książka. Oczekiwałam gorącego romansu, przygody, a 200 stron trzeba było czekać na jakiekolwiek spotkanie głównych bohaterów. Przez to nieszczęsne pół książki mamy tylko nudne wywody na temat straty Rosie, wynurzenia, jakie to straszne, że ludzie jej współczują... Enzo z kolei tylko się nudzi i rozwodzi nad plantacją.
Jest tam może próba stworzenia jakiejś tajemnicy, napięcia, emocjonalnego przywiązania bohaterów, ale niestety nie przeważa to nad nudną fabułą.
Jedyne co ratuje tą książkę, to Włochy, choć opisy też nie są porywające. Dla kogoś kto szuka czegoś dla zabicia czasu może być, ale jeśli szukacie płomiennego romansu, wybierzcie inną książkę.
Jak dla mnie dość słaba książka. Oczekiwałam gorącego romansu, przygody, a 200 stron trzeba było czekać na jakiekolwiek spotkanie głównych bohaterów. Przez to nieszczęsne pół książki mamy tylko nudne wywody na temat straty Rosie, wynurzenia, jakie to straszne, że ludzie jej współczują... Enzo z kolei tylko się nudzi i rozwodzi nad plantacją.
Jest tam może próba stworzenia...
Książka lekka i przyjemna, żadna skomplikowana fabuła czy niespodziewane zwroty akcji. Ale są Włochy, a to dla mnie ogrooomny plus! Jeśli chodzi o same losy głównych bohaterów, to mimo że nie zaszokowały mnie, nie trzymały z zapartym tchem, to nie wynudziłam się. Pewnie przez lekki styl pisarki, czytało się ekspresowo. Ani się człowiek obejrzy, a już połowa książki na boku.
Trochę denerwowała mnie główna postać - Rosie. Taka jakaś rozmemłana, wszyscy się nad nią litują, a ona jedyne co potrafi to zamknąć się w swoim domu i nie wychodzić. O wiele bardziej polubiłam Adolloratę (może ze względu na te włoskie korzenie, kto wie :D) i szczerze mówiąc wolałabym, żeby to o niej była ta historia. No ale z racji, że w książce i tak było jej sporo, to nie mogę narzekać. Jeśli szukacie czegoś przyjemnego, nieskomplikowanego, żeby wypełnić sobie popołudnie czy dwa, a przy okazji przenieść się do słonecznej Italii, to polecam!
Książka lekka i przyjemna, żadna skomplikowana fabuła czy niespodziewane zwroty akcji. Ale są Włochy, a to dla mnie ogrooomny plus! Jeśli chodzi o same losy głównych bohaterów, to mimo że nie zaszokowały mnie, nie trzymały z zapartym tchem, to nie wynudziłam się. Pewnie przez lekki styl pisarki, czytało się ekspresowo. Ani się człowiek obejrzy, a już połowa książki na...
Książka "Wakacje w Italii"-opis może zmylić ponieważ zapowiada się na romans.Otóż nie.Oczywiście jest wątek miłosny mówiący o wakacyjnym romansie Rosie i Enza,ale poza tym jest to książka obyczajowa.Jest napisana...myślę że dość prostym językiem.Można bardziej ją określić jako "czytadło" które można sobie przeczytać kiedy wracamy do domu po ciężkim dniu w szkole,pracy.Uważam że nie powinno to się zaliczać do wad tej książki ponieważ gdy przeczytałam ją w całości naprawdę byłam i jestem w przekonaniu że to całkiem dobra lektura.Czy polecam?Oczywiście.Bo czemu by nie? :-)
Książka "Wakacje w Italii"-opis może zmylić ponieważ zapowiada się na romans.Otóż nie.Oczywiście jest wątek miłosny mówiący o wakacyjnym romansie Rosie i Enza,ale poza tym jest to książka obyczajowa.Jest napisana...myślę że dość prostym językiem.Można bardziej ją określić jako "czytadło" które można sobie przeczytać kiedy wracamy do domu po ciężkim dniu w...
Nicky Pellegrino to pisarka kilku typowo obyczajowych, kobiecych powieści. Po raz pierwszy z jej twórczością zetknęłam się właściwie przez przypadek, kupując pierwszy tom kioskowej kolekcji. Czy jestem zadowolona z zakupu?
Rosie niedawno straciła rodziców w wypadku samochodowym, więc wszyscy znajomi traktowali ją ze współczuciem, obchodzili się z nią jak z jajkiem. Dziewczyna nie chciała czuć tego na każdym kroku, więc niemal odcięła się od swoich przyjaciół. Dała się jednak namówić na wyjazd Dziewczyn z Willi na Majorkę. Cztery przyjaciółki spędziły tam niesamowity czas, a rok później udały się do Włoch, gdzie czekał na nich Enzo, plantator oliwek, który za jakiś czas miał odziedziczyć cały majątek. Czy miłość pomiędzy głównymi bohaterami miała rację bytu?
Książka toczy się dwutorowo. Raz narracja oddana jest Rosie, innym razem Enzo. Choć bohaterowie przez większą część książki się nie znają, już od samego początku możemy podejrzewać, że prędzej, czy później do ich spotkania dojdzie. Ciekawym urozmaiceniem były także wstawki na końcu rozdziałów Rosie z pamiętnika jej najlepszej przyjaciółki. Mimo tego, że Dziewczyny z Willi były cztery, a i Enzo miał swoich przyjaciół najwięcej dowiadujemy się o dwójce głównych bohaterów oraz Addoloracie. Sporo w tej powieści także kuchni włoskiej, choć nie zostały podane żadne konkretne przepisy.
Całość czyta się szybko i naprawdę z ogromną przyjemnością. Jest to idealna ciepła, miłosna publikacja, którą można czytać zimą, by przenieść się w piękne rejony Majorki i Włoch. Gdy czytam książki obyczajowe jestem bardzo wybredna, ale Nicky Pellegrino zaskarbiła sobie moje serce tą powieścią. Mam w planach dokupić jeszcze jej dwie inne pozycje z kolekcji kioskowej.
,,Wakacje w Italii" to historia idealna na dwa wolne popołudnia lub wieczory. Wydanie kieszonkowe, jak za tę cenę, jest bardzo przystępnie wydane i choć czasem bałam się, czy grzbiet się nie zagnie, to nic takiego się nie stało. Myślę, że za te kilka złotych warto się skusić na tę historię.
Moja ocena: 5,5/6
Nicky Pellegrino to pisarka kilku typowo obyczajowych, kobiecych powieści. Po raz pierwszy z jej twórczością zetknęłam się właściwie przez przypadek, kupując pierwszy tom kioskowej kolekcji. Czy jestem zadowolona z zakupu?
Rosie niedawno straciła rodziców w wypadku samochodowym, więc wszyscy znajomi traktowali ją ze współczuciem, obchodzili się z nią jak z jajkiem....
Prosta i przyjemna literatura. Nie spodziewałem się po tej książce Bóg wie czego - w końcu zakupiłem w kiosku z gazetami za jakieś psie pieniądze. Oddaj swojej dziewczynie na wakacjach a będziesz miał dwa dni względnego spokoju, zanim nie skończy tej powieści.
Prosta i przyjemna literatura. Nie spodziewałem się po tej książce Bóg wie czego - w końcu zakupiłem w kiosku z gazetami za jakieś psie pieniądze. Oddaj swojej dziewczynie na wakacjach a będziesz miał dwa dni względnego spokoju, zanim nie skończy tej powieści.
Historia jest interesująca, jednak mogłaby być przedstawiona w żywszy i bardziej przyciągający uwagę czytelnika sposób.
Powieści tej nie można nazwać nieudaną, jednak na pewno nie należy do najlepszych.
Lekka lektura nie wymagająca zbytniej uwagi.
Historia jest interesująca, jednak mogłaby być przedstawiona w żywszy i bardziej przyciągający uwagę czytelnika sposób.
Powieści tej nie można nazwać nieudaną, jednak na pewno nie należy do najlepszych.
Lekka lektura nie wymagająca zbytniej uwagi.
Książka łatwa w czytaniu i przyjemna. Nieco naiwna, typowa i przewidywalna historia dziewczyny, która traci w wypadku rodziców i musi stawić czoła dorosłemu życiu samodzielnie. Właściwie przypadkiem poznaje grupę dziewczyn, z którymi spędza wakacje na Majorce. Tą samą grupą jedzie również do Włoch, gdzie zakochuje się oczywiście w przystojnym i bogatym Włochu. Książka byłaby naprawdę fajna, gdyby nie naiwne historie z mafią włoską w tle... Szkoda również, że nie było za dużo opisów Majorki i włoskiego wybrzeża.
Tak czy inaczej polecam ją na zimowe wieczory.
Książka łatwa w czytaniu i przyjemna. Nieco naiwna, typowa i przewidywalna historia dziewczyny, która traci w wypadku rodziców i musi stawić czoła dorosłemu życiu samodzielnie. Właściwie przypadkiem poznaje grupę dziewczyn, z którymi spędza wakacje na Majorce. Tą samą grupą jedzie również do Włoch, gdzie zakochuje się oczywiście w przystojnym i bogatym Włochu. Książka...
Bardzo fajnie napisana książka. Kolejna autorka, której styl zachęcił mnie, by sięgnąć po inne jej książki.
Rosie - 18-latka, która po tragicznej śmierci swoich rodziców, zamyka się w sobie i oddala od swoich przyjaciół, znajomych i rodziny. Nie może się pogodzić ze śmiercią rodziców, zwłaszcza dlatego, że ostatnia rozmowa, jaką odbyła ze swoją matką, zakończyła się kłótnią i słowami, że Rosi jej nienawidzi.
Pewnego dnia, gdy dziewczyna urywa się ze szkoły, zaczepia ją na ulicy koleżanka ze szkoły, z którą do tej pory raczej nie miała kontaktu. Te spotkanie zmienia całe życie Rosie. Addolorata próbuje nawiązać jakąś relację z Rosie, by ta zaczęła normalnie żyć. Zaprasza ją na obiad do swojej rodziny, gdzie wszyscy ciepło ją przyjmują. Zaprasza również na wakacje na Majorkę, gdzie wybiera się z dwiema innymi koleżankami. Wakacje na Majorce kończą się obietnicą wszystkich czterech dziewczyn, że za 3 lata znów się spotkają, jako tzw. dziewczyny z Willi.
Kolejny wyjazd na wakacje zorganizowały jednak przed upływem tych 3 lat i tym razem wybrały Włochy. Tam Rosie spotyka Enza, w którym się zakochuje. Jednak ta miłość szybko się kończy ucieczką dziewczyn do Londynu po odktyciu przez jedną z nich (Toni), że w stodole Enza przechowywane jest mnóstwo pudeł z heroiną. Toni przed wyjazdem donosi o tym fakcie włoskiej policji i już następnego dnia dziadek i ojciec Enza zostają aresztowani.
Kolejne kilka lat mija szybko. Addolorata pomaga ojcu w ich restauracji, Toni studiuje, Rosie znajduje pracę jako sekretarka fotografa, a Lou też pracuje w biurze. Po kilku latach dziewczyny z Willi postanawiają stawić czoła przeszłości i znów wybierają się do Włoch. Rosie znów spotyka Enza, wyjaśniają sobie tamtą sprawę sprzed lat. Okazuje się, że Enzo planuje ślub z miejscową dziewczyną, choć jego babka ostrzega, że on tej dziewczyny nie kocha i nie powinien się z nią wiązać. Rosie też myślała, że zdążyła się odkochać w chłopaku, jednak cały czas coś do niego czuje.
Jak skończy się ta historia? Dowiedzcie się sami
Bardzo fajnie napisana książka. Kolejna autorka, której styl zachęcił mnie, by sięgnąć po inne jej książki.
Rosie - 18-latka, która po tragicznej śmierci swoich rodziców, zamyka się w sobie i oddala od swoich przyjaciół, znajomych i rodziny. Nie może się pogodzić ze śmiercią rodziców, zwłaszcza dlatego, że ostatnia rozmowa, jaką odbyła ze swoją matką, zakończyła się kłótnią...
Bardzo przyjemna powieść. Sporo o jedzeniu, o uprawie oliwek, o gotowaniu. Autorce chyba całkiem nieźle udało się oddać mentalność Włochów, atmosferę tego kraju. Było to całkiem przekonujące. Spędziłam miłe chwile czytając tę książkę.
Bardzo przyjemna powieść. Sporo o jedzeniu, o uprawie oliwek, o gotowaniu. Autorce chyba całkiem nieźle udało się oddać mentalność Włochów, atmosferę tego kraju. Było to całkiem przekonujące. Spędziłam miłe chwile czytając tę książkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChciałam przyjemnej książki na krótki wypad do Włoch i to otrzymałam, a nawet ciut więcej, bo nie jest to tylko zwykłe romansidło. I za to gwiazdka w górę. Komentowałam akcję książki z koleżankami na wyjeździe, ponieważ przeczytałam połowę, a tu dopiero doszło do spotkania głównych bohaterów. Nicky Pellegrino zaskoczyła mnie już pozytywnie po raz drugi.
Nieoczywista akcja, odbiegająca od schematu, który mogłyby sugerować tytuł i okładka.
Bardziej nawet podkreśla znaczenie przyjaźni niż romans. I to takiej prawdziwej, bez lukru. Bo cztery dziewczyny przecież nie mogą się idealnie zgadzać. I to jest bliższe prawdy.
Na wakacje - książka idealna, a jeśli ktoś lubi Włochy tak jak ja, to chyba nie trzeba go zachęcać.
Włoskie klimaty i krajobrazy, plantacja oliwek, prawdziwa włoska rodzina i mnóstwo pysznego jedzenia. Oto czym jest ta książka.
Chciałam przyjemnej książki na krótki wypad do Włoch i to otrzymałam, a nawet ciut więcej, bo nie jest to tylko zwykłe romansidło. I za to gwiazdka w górę. Komentowałam akcję książki z koleżankami na wyjeździe, ponieważ przeczytałam połowę, a tu dopiero doszło do spotkania głównych bohaterów. Nicky Pellegrino zaskoczyła mnie już pozytywnie po raz drugi.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNieoczywista akcja,...
Pierwsza przeczytana ksiazka tez autorki mnie zachwycila. Piekne krajobrazy, Wlochy, milosc, dramat i przyjazn. Warto!
Pierwsza przeczytana ksiazka tez autorki mnie zachwycila. Piekne krajobrazy, Wlochy, milosc, dramat i przyjazn. Warto!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMłoda kobieta, Rosie, nie potrafi pogodzić się z niespodziewaną śmiercią obojga rodziców.
Nieoczekiwanie – wraz z grupą nieznanych bliżej koleżanek ze szkoły- wyjeżdża na wakacje na Majorkę. Dziewczęta miło spędzają czas, zaprzyjaźniają się i postanawiają, że wkrótce ponownie wybiorą się wszystkie razem w kolejną podróż.
Tym razem wybór pada na słoneczną Italię i małe, malownicze miasteczko Triento.
Od setek lat żyje tu i zajmuje się plantacją oliwek szanowana rodzina Santich. Pewnego dnia cały majątek ma znaleźć się w rękach najstarszego syna, dziedzica: Enza. Jednak póki co- chłopak woli spędzać czas z przyjaciółmi w barze i ani myśli o ożenku i założeniu własnej rodziny.
Początek romansu Rosie i Enza jest bardzo obiecujący. Oboje są sobą mocno zafascynowani i spędzają razem każdą, wolną chwilę. Miłość buzuje w powietrzu a stan zakochania nie uchodzi uwagi ich najbliższych- młodzi ludzie zdają się być sobie przeznaczeni.
Romantyczną sielankę przerywa przerażające odkrycie jednej z przyjaciółek, które rzuca cień na szanowaną rodzinę Santich: w tym także na samego Enza. Dziewczyny bez słowa pożegnania wyjeżdżają z Włoch.
Mijające lata przynoszą zmiany w życiu czterech przyjaciółek i kolejne, wspólne podróże.
Pewnego dnia znów wracają w pobliże Triento.
Przypadkowe spotkanie Rosie z Enzem uświadomi im obojgu nie tylko upływ czasu, odkąd widzieli się po raz ostatni. Byli kochankowie postanawiają wyjaśnić sobie dawne niedopowiedzenia i iść w życiu dalej, przed siebie.
Czy jednak można uciec przed przeznaczeniem...? Zapomnieć o tym, co działo się pod pięknym, włoskim niebem...?
,,Wakacje w Italii” to ciepła, wakacyjna opowieść o miłości, przyjaźni i krętych drogach losu- a także sztuce gotowania i jedzenia. Pachnąca aromatycznymi, dojrzewającymi w słońcu warzywami z lekką, ziołową nutą i łykiem czerwonego wina.
Z wielką przyjemnością odbyłam tą czytelniczą podróż do pięknego Triento i zatrzymałam się w miejscu, gdzie czas nieco zwalnia swój bieg.
Młoda kobieta, Rosie, nie potrafi pogodzić się z niespodziewaną śmiercią obojga rodziców.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNieoczekiwanie – wraz z grupą nieznanych bliżej koleżanek ze szkoły- wyjeżdża na wakacje na Majorkę. Dziewczęta miło spędzają czas, zaprzyjaźniają się i postanawiają, że wkrótce ponownie wybiorą się wszystkie razem w kolejną podróż.
Tym razem...
Mam lekki kłopot z opinią o tej książce. Z jednej strony z ogromnym zainteresowaniem czytałam fragmenty o włoskich krajobrazach, daniach, kulturze. Kocham Włochy i moim wielkim marzeniem jest je zwiedzić i ta książka troszkę mi je przybliżyła. Z drugiej strony nie zwykle irytująca Rosie, której nie polubiłam od pierwszego rozdziału i niestety do samego końca. Strasznie przeszkadzała mi jej osoba. Mimo wszystko powieść przyjemna na jesienny wieczór.
Mam lekki kłopot z opinią o tej książce. Z jednej strony z ogromnym zainteresowaniem czytałam fragmenty o włoskich krajobrazach, daniach, kulturze. Kocham Włochy i moim wielkim marzeniem jest je zwiedzić i ta książka troszkę mi je przybliżyła. Z drugiej strony nie zwykle irytująca Rosie, której nie polubiłam od pierwszego rozdziału i niestety do samego końca. Strasznie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd czasu, gdy usłyszałam Il Volo, jakoś pokochałam Italię :), w której nigdy nie byłam.
Wypożyczyłam zatem parę książek na ten czas izolacji i pracy zdalnej, która mnie po prostu zabija!!! Polecono mi autorkę Pellegrino.
Od pierwszej strony czułam, że jestem w tych klimatach, które są mi teraz bliskie :). Akcja toczy się dwutorowo: w Wielkiej Brytanii oraz we Włoszech.
Ładny styl, niewydumane problemy. Poznajemy zarówno Londyn jak i klimat Toskanii.
Książka podobała mi się, choć jest takim zwykłym czytadełkiem. Jednak napisana ładnym stylem, trzymająca w delikatnym napięciu. Całość mi osobiście psuje finał.
Zachęcam do przeczytania i ewentualnej dyskusji, czy naprawdę taki finał w czytadełku jest taki zły.
Od czasu, gdy usłyszałam Il Volo, jakoś pokochałam Italię :), w której nigdy nie byłam.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWypożyczyłam zatem parę książek na ten czas izolacji i pracy zdalnej, która mnie po prostu zabija!!! Polecono mi autorkę Pellegrino.
Od pierwszej strony czułam, że jestem w tych klimatach, które są mi teraz bliskie :). Akcja toczy się dwutorowo: w Wielkiej Brytanii oraz we Włoszech....
Lekka książka o pięknych opisach Italii, przyjemnie się czyta, szczególnie w wakacje :)
Lekka książka o pięknych opisach Italii, przyjemnie się czyta, szczególnie w wakacje :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSama fabuła mało wciągająca, ale warto poczytać dla opisów jedzenia. Czytając książkę lepiej nie być na diecie 😁
Sama fabuła mało wciągająca, ale warto poczytać dla opisów jedzenia. Czytając książkę lepiej nie być na diecie 😁
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra propozycja na letnie dni. Historia 4 dziewczyn, które po wakacjach na Majorce obiecują sobie, że będą spędzały co kilka lat urlop ze sobą. Jednakże bieg wydarzeń i decyzje dziewcząt sprawia, że zamiast po 3 latach spotykają się już po roku, ale tym razem w słonecznej Italii.
I wbrew pozorom najmniej chętna na wyjazd i najbardziej cicha Rosie zakochuje się w przystojnym Włochu. Rosie przypuszczała, że dla Enzo będzie to kolejny wakacyjny romans, ale bieg wydarzeń sprawia, że dziewczyny z godziny na godzinę opuszczają Włochy, a kontakt urywa się.
Coś wydarzyło? Kim tak naprawdę jest Enzo? I co dzieje się w jego rodzinie...
Książka naprawdę miłe, lekka i przyjemna na wakacyjne dni. Może od pierwszych stron nie wciąga, ale każdy kolejny rozdział nadrabia. I wbrew pozorom nie kończy się ślubem, ale do każdego w końcu przychodzi szczęście i miłość...
Bardzo dobra propozycja na letnie dni. Historia 4 dziewczyn, które po wakacjach na Majorce obiecują sobie, że będą spędzały co kilka lat urlop ze sobą. Jednakże bieg wydarzeń i decyzje dziewcząt sprawia, że zamiast po 3 latach spotykają się już po roku, ale tym razem w słonecznej Italii.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI wbrew pozorom najmniej chętna na wyjazd i najbardziej cicha Rosie zakochuje się w...
Bardzo przyjemny romans. Nie jest mdły. Dużo gaju oliwnego i sagi rodzinnej. Polecam.
Bardzo przyjemny romans. Nie jest mdły. Dużo gaju oliwnego i sagi rodzinnej. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka idealna na wakacje. Dla mnie świetna z uwagi na moje ukochanie Italii. Jest tu plantacja oliwek, włoskie krajobrazy i całe mnóstwo pysznego, nie tylko włoskiego, jedzenia. Czytana ze świadomością, że już za chwilę znów obejrzę i posmakuję Italii "na żywo".
Książka idealna na wakacje. Dla mnie świetna z uwagi na moje ukochanie Italii. Jest tu plantacja oliwek, włoskie krajobrazy i całe mnóstwo pysznego, nie tylko włoskiego, jedzenia. Czytana ze świadomością, że już za chwilę znów obejrzę i posmakuję Italii "na żywo".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTypowy czasoumilacz na wakacyjny wieczór lub odpoczynek na plaży. Fabuła biegnie dwutorowo, pojawiają się też zapiski Addoloraty.
Angielka i Włoch - dwa różne światy, dwie odmienne historie, spotkanie, zauroczenie, rozstanie, niedopowiedzenia, ponowne spotkanie po latach. Czy da się zacząć wszystko od nowa, a przede wszystkim, czy da się połączyć dwa życia, dwa temperamenty?
Typowy czasoumilacz na wakacyjny wieczór lub odpoczynek na plaży. Fabuła biegnie dwutorowo, pojawiają się też zapiski Addoloraty.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAngielka i Włoch - dwa różne światy, dwie odmienne historie, spotkanie, zauroczenie, rozstanie, niedopowiedzenia, ponowne spotkanie po latach. Czy da się zacząć wszystko od nowa, a przede wszystkim, czy da się połączyć dwa życia, dwa temperamenty?
Fajna lekka , jak jest sie po wakacjach Włoskich jak ja czuje się nawet zapach potraw :) fajna miłosna opowieść
Fajna lekka , jak jest sie po wakacjach Włoskich jak ja czuje się nawet zapach potraw :) fajna miłosna opowieść
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka faktycznie lekka, miło się ją czytało, z przyjemnością, nic na siłę, czytelnik jest zaciekawiony co się stanie dalej, jak się potoczą losy Rosie, jednak czasami coś jakby nie grało, ale to drobne potyczki. Ogółem spokojna i umilająca czas książka. Przekazana do poczytania przez moją babcię, która tak jak w lekturze miała jednak rację :)
Książka faktycznie lekka, miło się ją czytało, z przyjemnością, nic na siłę, czytelnik jest zaciekawiony co się stanie dalej, jak się potoczą losy Rosie, jednak czasami coś jakby nie grało, ale to drobne potyczki. Ogółem spokojna i umilająca czas książka. Przekazana do poczytania przez moją babcię, która tak jak w lekturze miała jednak rację :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemna, nieskomplikowana powieść. Nie byłam względem niej bardzo surowa, gdyż jej akcja dzieje się w moich ukochanych Włoszech oraz ulubionym Londynie.
Czytana latem pozytywnie nastraja, szczególnie że akcentuje siłę przyjaźni i upodobanie do dobrego jedzenia.
Przyjemna, nieskomplikowana powieść. Nie byłam względem niej bardzo surowa, gdyż jej akcja dzieje się w moich ukochanych Włoszech oraz ulubionym Londynie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytana latem pozytywnie nastraja, szczególnie że akcentuje siłę przyjaźni i upodobanie do dobrego jedzenia.
Powieść "Wakacje w Italii" towarzyszyła mi w czasie urlopu na południu Europy i umiliła mi pobyt. Jest to naprawdę ciepła powieść o przyjaciółkach wyruszających najpierw na Majorkę a potem do słonecznej Italii w poszukiwaniu szczęścia, zabawy i miłości. Podróż wiele zmienia w życiu przyjaciółek, a główna bohaterka powieści Rosie poznaje Enzo, Włocha w którym się zakochuje. Jednak żeby nie było nudno autor gmatwa nieco los zakochanych...ale tego to już się dowiecie czytając "Wakacje w Italii". Polecam miłośnikom letnich i lekkich powieści.
Powieść "Wakacje w Italii" towarzyszyła mi w czasie urlopu na południu Europy i umiliła mi pobyt. Jest to naprawdę ciepła powieść o przyjaciółkach wyruszających najpierw na Majorkę a potem do słonecznej Italii w poszukiwaniu szczęścia, zabawy i miłości. Podróż wiele zmienia w życiu przyjaciółek, a główna bohaterka powieści Rosie poznaje Enzo, Włocha w którym się zakochuje....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiła i przyjemna lektura. Szybko się ją czyta. Klimaty wakacyjne, aczkolwiek porusza też trudne tematy życia codziennego.
Miła i przyjemna lektura. Szybko się ją czyta. Klimaty wakacyjne, aczkolwiek porusza też trudne tematy życia codziennego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka, przyjemna opowieść idealna na wakacyjną porę.
Lekka, przyjemna opowieść idealna na wakacyjną porę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDoskonale się czyta. Pochłonęła w kilka dni jeżdżąc autobusem. Ciekawie napisana, łączy różne punkty widzenia, co tworzy ciekawą konstrukcję, tworzącą zgrabną całość. Włoskie jedzenie i niepowtarzalny klimat!
Polubiłam Rosie, jak i resztę Dziewcząt z Willi, ale sama historia głównej bohaterki pełna emocji i finał, którego nie ma się dość. Aż żal, że skończyła się tak szybko.
Na pewno do niej wrócę.
Polecam.
Doskonale się czyta. Pochłonęła w kilka dni jeżdżąc autobusem. Ciekawie napisana, łączy różne punkty widzenia, co tworzy ciekawą konstrukcję, tworzącą zgrabną całość. Włoskie jedzenie i niepowtarzalny klimat!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolubiłam Rosie, jak i resztę Dziewcząt z Willi, ale sama historia głównej bohaterki pełna emocji i finał, którego nie ma się dość. Aż żal, że skończyła się tak...
Książka z gatunku - lekka, łatwa i przyjemna, w sam raz na wieczór po męczącym dniu. Trochę romansu, trochę sensacji a w tle jedzenie i włoskie krajobrazy. Na pewno spodoba się miłośnikom "Pod słońcem Toskanii". Odradzam lekturę osobom na diecie, odchudzającym się - momentami opisy są dość smakowite :-). Idealna lektura na wakacje.
Książka z gatunku - lekka, łatwa i przyjemna, w sam raz na wieczór po męczącym dniu. Trochę romansu, trochę sensacji a w tle jedzenie i włoskie krajobrazy. Na pewno spodoba się miłośnikom "Pod słońcem Toskanii". Odradzam lekturę osobom na diecie, odchudzającym się - momentami opisy są dość smakowite :-). Idealna lektura na wakacje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria opowiadana jest dwutorowo. Przeplatają się w niej wydarzenia z życia Rosie, jednej z głównych bohaterek i Enzo - Włocha, z którym połączy ją gorące uczucie. Dzięki książce poznamy czym jest prawdziwa przyjaźń, jak znaleźć swój cel w życiu, poznamy siłę wspomnień, miłości - tej jedynej i prawdziwej, ale i mnóstwo pysznej włoskiej kuchni, dobre wina, smak oliwy, oliwek, piękne plaże Majorki, urocze zakątki we Włoszech, Hiszpanii. Ta książka zabierze nas w podróż do pięknych miejsc, cudownych smaków i zapachów, do świata, w którym przyjemność z gotowania może stać się pasją i sposobem na życie. Jednak przyjdzie czas i na refleksję o tym, co w życiu ważne. Jak dla mnie rewelacja, mogłam odwiedzić różne zakątki Europy bez wychodzenia z fotela. Cudowne uczucie. Powieść zachwyciła mnie swoim lekkim stylem, czytałam z przyjemnością wyobrażając sobie tu wszystkie smakowite dania i urokliwe zakątki. Jeśli podobnie jak ja lubicie podróżować nie ruszając się z fotela ta powieść jest dla was. I jeśli lubicie dobrą kuchnię również. Polecam!
Historia opowiadana jest dwutorowo. Przeplatają się w niej wydarzenia z życia Rosie, jednej z głównych bohaterek i Enzo - Włocha, z którym połączy ją gorące uczucie. Dzięki książce poznamy czym jest prawdziwa przyjaźń, jak znaleźć swój cel w życiu, poznamy siłę wspomnień, miłości - tej jedynej i prawdziwej, ale i mnóstwo pysznej włoskiej kuchni, dobre wina, smak oliwy,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak dla mnie dość słaba książka. Oczekiwałam gorącego romansu, przygody, a 200 stron trzeba było czekać na jakiekolwiek spotkanie głównych bohaterów. Przez to nieszczęsne pół książki mamy tylko nudne wywody na temat straty Rosie, wynurzenia, jakie to straszne, że ludzie jej współczują... Enzo z kolei tylko się nudzi i rozwodzi nad plantacją.
Jest tam może próba stworzenia jakiejś tajemnicy, napięcia, emocjonalnego przywiązania bohaterów, ale niestety nie przeważa to nad nudną fabułą.
Jedyne co ratuje tą książkę, to Włochy, choć opisy też nie są porywające. Dla kogoś kto szuka czegoś dla zabicia czasu może być, ale jeśli szukacie płomiennego romansu, wybierzcie inną książkę.
Jak dla mnie dość słaba książka. Oczekiwałam gorącego romansu, przygody, a 200 stron trzeba było czekać na jakiekolwiek spotkanie głównych bohaterów. Przez to nieszczęsne pół książki mamy tylko nudne wywody na temat straty Rosie, wynurzenia, jakie to straszne, że ludzie jej współczują... Enzo z kolei tylko się nudzi i rozwodzi nad plantacją.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest tam może próba stworzenia...
Książka lekka i przyjemna, żadna skomplikowana fabuła czy niespodziewane zwroty akcji. Ale są Włochy, a to dla mnie ogrooomny plus! Jeśli chodzi o same losy głównych bohaterów, to mimo że nie zaszokowały mnie, nie trzymały z zapartym tchem, to nie wynudziłam się. Pewnie przez lekki styl pisarki, czytało się ekspresowo. Ani się człowiek obejrzy, a już połowa książki na boku.
Trochę denerwowała mnie główna postać - Rosie. Taka jakaś rozmemłana, wszyscy się nad nią litują, a ona jedyne co potrafi to zamknąć się w swoim domu i nie wychodzić. O wiele bardziej polubiłam Adolloratę (może ze względu na te włoskie korzenie, kto wie :D) i szczerze mówiąc wolałabym, żeby to o niej była ta historia. No ale z racji, że w książce i tak było jej sporo, to nie mogę narzekać. Jeśli szukacie czegoś przyjemnego, nieskomplikowanego, żeby wypełnić sobie popołudnie czy dwa, a przy okazji przenieść się do słonecznej Italii, to polecam!
Książka lekka i przyjemna, żadna skomplikowana fabuła czy niespodziewane zwroty akcji. Ale są Włochy, a to dla mnie ogrooomny plus! Jeśli chodzi o same losy głównych bohaterów, to mimo że nie zaszokowały mnie, nie trzymały z zapartym tchem, to nie wynudziłam się. Pewnie przez lekki styl pisarki, czytało się ekspresowo. Ani się człowiek obejrzy, a już połowa książki na...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka "Wakacje w Italii"-opis może zmylić ponieważ zapowiada się na romans.Otóż nie.Oczywiście jest wątek miłosny mówiący o wakacyjnym romansie Rosie i Enza,ale poza tym jest to książka obyczajowa.Jest napisana...myślę że dość prostym językiem.Można bardziej ją określić jako "czytadło" które można sobie przeczytać kiedy wracamy do domu po ciężkim dniu w szkole,pracy.Uważam że nie powinno to się zaliczać do wad tej książki ponieważ gdy przeczytałam ją w całości naprawdę byłam i jestem w przekonaniu że to całkiem dobra lektura.Czy polecam?Oczywiście.Bo czemu by nie? :-)
Książka "Wakacje w Italii"-opis może zmylić ponieważ zapowiada się na romans.Otóż nie.Oczywiście jest wątek miłosny mówiący o wakacyjnym romansie Rosie i Enza,ale poza tym jest to książka obyczajowa.Jest napisana...myślę że dość prostym językiem.Można bardziej ją określić jako "czytadło" które można sobie przeczytać kiedy wracamy do domu po ciężkim dniu w...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNicky Pellegrino to pisarka kilku typowo obyczajowych, kobiecych powieści. Po raz pierwszy z jej twórczością zetknęłam się właściwie przez przypadek, kupując pierwszy tom kioskowej kolekcji. Czy jestem zadowolona z zakupu?
Rosie niedawno straciła rodziców w wypadku samochodowym, więc wszyscy znajomi traktowali ją ze współczuciem, obchodzili się z nią jak z jajkiem. Dziewczyna nie chciała czuć tego na każdym kroku, więc niemal odcięła się od swoich przyjaciół. Dała się jednak namówić na wyjazd Dziewczyn z Willi na Majorkę. Cztery przyjaciółki spędziły tam niesamowity czas, a rok później udały się do Włoch, gdzie czekał na nich Enzo, plantator oliwek, który za jakiś czas miał odziedziczyć cały majątek. Czy miłość pomiędzy głównymi bohaterami miała rację bytu?
Książka toczy się dwutorowo. Raz narracja oddana jest Rosie, innym razem Enzo. Choć bohaterowie przez większą część książki się nie znają, już od samego początku możemy podejrzewać, że prędzej, czy później do ich spotkania dojdzie. Ciekawym urozmaiceniem były także wstawki na końcu rozdziałów Rosie z pamiętnika jej najlepszej przyjaciółki. Mimo tego, że Dziewczyny z Willi były cztery, a i Enzo miał swoich przyjaciół najwięcej dowiadujemy się o dwójce głównych bohaterów oraz Addoloracie. Sporo w tej powieści także kuchni włoskiej, choć nie zostały podane żadne konkretne przepisy.
Całość czyta się szybko i naprawdę z ogromną przyjemnością. Jest to idealna ciepła, miłosna publikacja, którą można czytać zimą, by przenieść się w piękne rejony Majorki i Włoch. Gdy czytam książki obyczajowe jestem bardzo wybredna, ale Nicky Pellegrino zaskarbiła sobie moje serce tą powieścią. Mam w planach dokupić jeszcze jej dwie inne pozycje z kolekcji kioskowej.
,,Wakacje w Italii" to historia idealna na dwa wolne popołudnia lub wieczory. Wydanie kieszonkowe, jak za tę cenę, jest bardzo przystępnie wydane i choć czasem bałam się, czy grzbiet się nie zagnie, to nic takiego się nie stało. Myślę, że za te kilka złotych warto się skusić na tę historię.
Moja ocena: 5,5/6
Nicky Pellegrino to pisarka kilku typowo obyczajowych, kobiecych powieści. Po raz pierwszy z jej twórczością zetknęłam się właściwie przez przypadek, kupując pierwszy tom kioskowej kolekcji. Czy jestem zadowolona z zakupu?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRosie niedawno straciła rodziców w wypadku samochodowym, więc wszyscy znajomi traktowali ją ze współczuciem, obchodzili się z nią jak z jajkiem....
Prosta i przyjemna literatura. Nie spodziewałem się po tej książce Bóg wie czego - w końcu zakupiłem w kiosku z gazetami za jakieś psie pieniądze. Oddaj swojej dziewczynie na wakacjach a będziesz miał dwa dni względnego spokoju, zanim nie skończy tej powieści.
Prosta i przyjemna literatura. Nie spodziewałem się po tej książce Bóg wie czego - w końcu zakupiłem w kiosku z gazetami za jakieś psie pieniądze. Oddaj swojej dziewczynie na wakacjach a będziesz miał dwa dni względnego spokoju, zanim nie skończy tej powieści.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria jest interesująca, jednak mogłaby być przedstawiona w żywszy i bardziej przyciągający uwagę czytelnika sposób.
Powieści tej nie można nazwać nieudaną, jednak na pewno nie należy do najlepszych.
Lekka lektura nie wymagająca zbytniej uwagi.
Historia jest interesująca, jednak mogłaby być przedstawiona w żywszy i bardziej przyciągający uwagę czytelnika sposób.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieści tej nie można nazwać nieudaną, jednak na pewno nie należy do najlepszych.
Lekka lektura nie wymagająca zbytniej uwagi.
Książka łatwa w czytaniu i przyjemna. Nieco naiwna, typowa i przewidywalna historia dziewczyny, która traci w wypadku rodziców i musi stawić czoła dorosłemu życiu samodzielnie. Właściwie przypadkiem poznaje grupę dziewczyn, z którymi spędza wakacje na Majorce. Tą samą grupą jedzie również do Włoch, gdzie zakochuje się oczywiście w przystojnym i bogatym Włochu. Książka byłaby naprawdę fajna, gdyby nie naiwne historie z mafią włoską w tle... Szkoda również, że nie było za dużo opisów Majorki i włoskiego wybrzeża.
Tak czy inaczej polecam ją na zimowe wieczory.
Książka łatwa w czytaniu i przyjemna. Nieco naiwna, typowa i przewidywalna historia dziewczyny, która traci w wypadku rodziców i musi stawić czoła dorosłemu życiu samodzielnie. Właściwie przypadkiem poznaje grupę dziewczyn, z którymi spędza wakacje na Majorce. Tą samą grupą jedzie również do Włoch, gdzie zakochuje się oczywiście w przystojnym i bogatym Włochu. Książka...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękne miejsca - Hiszpania i Włochy oraz smaczne potrawy, których chętnie bym spróbowała oraz cztery przyjaciółki i ich problemy...
Piękne miejsca - Hiszpania i Włochy oraz smaczne potrawy, których chętnie bym spróbowała oraz cztery przyjaciółki i ich problemy...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo fajnie napisana książka. Kolejna autorka, której styl zachęcił mnie, by sięgnąć po inne jej książki.
Rosie - 18-latka, która po tragicznej śmierci swoich rodziców, zamyka się w sobie i oddala od swoich przyjaciół, znajomych i rodziny. Nie może się pogodzić ze śmiercią rodziców, zwłaszcza dlatego, że ostatnia rozmowa, jaką odbyła ze swoją matką, zakończyła się kłótnią i słowami, że Rosi jej nienawidzi.
Pewnego dnia, gdy dziewczyna urywa się ze szkoły, zaczepia ją na ulicy koleżanka ze szkoły, z którą do tej pory raczej nie miała kontaktu. Te spotkanie zmienia całe życie Rosie. Addolorata próbuje nawiązać jakąś relację z Rosie, by ta zaczęła normalnie żyć. Zaprasza ją na obiad do swojej rodziny, gdzie wszyscy ciepło ją przyjmują. Zaprasza również na wakacje na Majorkę, gdzie wybiera się z dwiema innymi koleżankami. Wakacje na Majorce kończą się obietnicą wszystkich czterech dziewczyn, że za 3 lata znów się spotkają, jako tzw. dziewczyny z Willi.
Kolejny wyjazd na wakacje zorganizowały jednak przed upływem tych 3 lat i tym razem wybrały Włochy. Tam Rosie spotyka Enza, w którym się zakochuje. Jednak ta miłość szybko się kończy ucieczką dziewczyn do Londynu po odktyciu przez jedną z nich (Toni), że w stodole Enza przechowywane jest mnóstwo pudeł z heroiną. Toni przed wyjazdem donosi o tym fakcie włoskiej policji i już następnego dnia dziadek i ojciec Enza zostają aresztowani.
Kolejne kilka lat mija szybko. Addolorata pomaga ojcu w ich restauracji, Toni studiuje, Rosie znajduje pracę jako sekretarka fotografa, a Lou też pracuje w biurze. Po kilku latach dziewczyny z Willi postanawiają stawić czoła przeszłości i znów wybierają się do Włoch. Rosie znów spotyka Enza, wyjaśniają sobie tamtą sprawę sprzed lat. Okazuje się, że Enzo planuje ślub z miejscową dziewczyną, choć jego babka ostrzega, że on tej dziewczyny nie kocha i nie powinien się z nią wiązać. Rosie też myślała, że zdążyła się odkochać w chłopaku, jednak cały czas coś do niego czuje.
Jak skończy się ta historia? Dowiedzcie się sami
Bardzo fajnie napisana książka. Kolejna autorka, której styl zachęcił mnie, by sięgnąć po inne jej książki.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRosie - 18-latka, która po tragicznej śmierci swoich rodziców, zamyka się w sobie i oddala od swoich przyjaciół, znajomych i rodziny. Nie może się pogodzić ze śmiercią rodziców, zwłaszcza dlatego, że ostatnia rozmowa, jaką odbyła ze swoją matką, zakończyła się kłótnią...