Powieść historyczna w starym stylu, opowiadająca o najciekawszym okresie panowania Bolesława Chrobrego z początków XI stulecia. Przeczytana po latach przypomina nieco baśń, a trochę zbiór fotografii z ważniejszych wydarzeń historycznych. Będzie przyjęcie cesarza Ottona III. Będzie o dalekosiężnej polityce związanej z osadzeniem Bolesława Rudego na tronie praskim. Znajdzie się miejsce dla przypomnienia Pięciu Braci Męczenników. Postacie historyczne przeplatają się z fikcyjnymi, co o dziwo nie drażni. Bardzo możliwe, że na moje łagodne spojrzenie wpływa sentyment do książek historycznych Walerego Przyborowskiego, gdzie nawet zamiłowanie do archaizmów i detali w opisach nie razi. „Chrobry”, wydany po raz pierwszy w 1890 roku, dziś może trącić myszką, trochę inna jest nasza wiedza historyczna. Ale coś jest w tej książce…
Powieść historyczna w starym stylu, opowiadająca o najciekawszym okresie panowania Bolesława Chrobrego z początków XI stulecia. Przeczytana po latach przypomina nieco baśń, a trochę zbiór fotografii z ważniejszych wydarzeń historycznych. Będzie przyjęcie cesarza Ottona III. Będzie o dalekosiężnej polityce związanej z osadzeniem Bolesława Rudego na tronie praskim. Znajdzie...
Archaicznie i naiwnie o trzech wątkach panowania Bolesława: wizyta Ottona III, mord na Pięciu Braciach oraz oślepienie Rudego i panowanie w Czechach.
Staroć, ale - jak to ramotki - ma swój urok.
Archaicznie i naiwnie o trzech wątkach panowania Bolesława: wizyta Ottona III, mord na Pięciu Braciach oraz oślepienie Rudego i panowanie w Czechach.
Staroć, ale - jak to ramotki - ma swój urok.
Całkiem przyjemna powiastka. Mimo, że akcja dzieje się w średniowieczu, to opisy iście barokowe :) I właśnie z nimi mam największy problem, bo po pewnym czasie ich ilość i szablonowość nieco mnie już nużyła. Lecz książka nie jest długa, więc nie był to wielki mankament, a po drugie być może autor celowo zastosował taką stylizację, aby upodobnić opowieść do średniowiecznej kroniki. Ponieważ realnych kronik ani innych źródeł historycznych nie ostało się dużo, w ,,Chrobrym" fakty zostały częściowo dopełnione twórczymi domysłami autora. I tu mogę dodać, że z dobrym rezultatem (dla czytelnika), bowiem opowieść jest dość barwna, ma swój klimat, a i można poznać kilka wydarzeń z tego okresu historii Polski.
Spośród bohaterów według mnie zwycięża kreacja wojewody Stojgniewa.
Boleslavus Rex!
Całkiem przyjemna powiastka. Mimo, że akcja dzieje się w średniowieczu, to opisy iście barokowe :) I właśnie z nimi mam największy problem, bo po pewnym czasie ich ilość i szablonowość nieco mnie już nużyła. Lecz książka nie jest długa, więc nie był to wielki mankament, a po drugie być może autor celowo zastosował taką stylizację, aby upodobnić opowieść do średniowiecznej...
alery Przyborowski to polski pisarz i historyk, uczestnik powstania styczniowego. Już sam ten fakt świadczy, że żył naprawdę bardzo dawno temu i dla współczesnej młodzieży może być niezrozumiały. Tymczasem jeszcze po drugiej wojnie światowej jego najbardziej znane powieści – Szwedzi w Warszawie i Lelum-Polelum – cieszyły się sporym zainteresowaniem. Były chętnie wznawiane i czytane. Dziś kurzą się jedynie w bibliotekach.
Chrobry należy do mniej znanych powieści Przyborowskiego i przenosi czytelników w czasy początków państwa polskiego. Niestety, nawet dziś XI wiek nie jest zbyt dobrze znany historykom, a co dopiero w 1889 roku, kiedy książka ukazała się na rynku. W efekcie zarówno jej fabuła, jak i stylizacja czy opisane zwyczaje opierają się głównie na domysłach. Faktom towarzyszą detale zmyślone przez autora bądź stworzone w celu zbudowania klimatu. Tego na szczęście Chrobremu nie brakuje, choć czuć, że to fikcja dosztukowana do wątłych historycznych danych.
Więcej tutaj:
https://zdalaodpolityki.pl/2018/06/14/chrobry/
alery Przyborowski to polski pisarz i historyk, uczestnik powstania styczniowego. Już sam ten fakt świadczy, że żył naprawdę bardzo dawno temu i dla współczesnej młodzieży może być niezrozumiały. Tymczasem jeszcze po drugiej wojnie światowej jego najbardziej znane powieści – Szwedzi w Warszawie i Lelum-Polelum – cieszyły się sporym zainteresowaniem. Były chętnie wznawiane i...
Szkoda, że tak mało wiemy o jedenastowiecznej Polsce i tak wiele opieramy na domysłach. Książka opisuje wiele faktów, ale i wiele bajań i przypuszczeń. Fajnie oddaje klimat tamtych lat.
To, co mnie osobiście zachwyca to puszcze pokrywające znaczną część Polski, dzikie zwierzęta w nich żyjące i nieskażone jeszcze środowisko.
To, co mnie przeraża to okrucieństwo wobec ludzi i zwierząt. Życie ludzkie znaczyło wtedy niewiele, a wyłupianie oczu było dość powszechnie stosowaną karą.
To, co mnie nieustająco dziwi, to wojny z bogiem na ustach i pod jego "patronatem". Ci, którzy znają choć trochę historię naszego kraju nie powinni aż tak być zszokowani muzułmanami walczącymi w imię religii.
Mocne 6 gwiazdek.
Szkoda, że tak mało wiemy o jedenastowiecznej Polsce i tak wiele opieramy na domysłach. Książka opisuje wiele faktów, ale i wiele bajań i przypuszczeń. Fajnie oddaje klimat tamtych lat.
To, co mnie osobiście zachwyca to puszcze pokrywające znaczną część Polski, dzikie zwierzęta w nich żyjące i nieskażone jeszcze środowisko.
To, co mnie przeraża to okrucieństwo wobec ludzi i...
Powieść historyczna w starym stylu, opowiadająca o najciekawszym okresie panowania Bolesława Chrobrego z początków XI stulecia. Przeczytana po latach przypomina nieco baśń, a trochę zbiór fotografii z ważniejszych wydarzeń historycznych. Będzie przyjęcie cesarza Ottona III. Będzie o dalekosiężnej polityce związanej z osadzeniem Bolesława Rudego na tronie praskim. Znajdzie się miejsce dla przypomnienia Pięciu Braci Męczenników. Postacie historyczne przeplatają się z fikcyjnymi, co o dziwo nie drażni. Bardzo możliwe, że na moje łagodne spojrzenie wpływa sentyment do książek historycznych Walerego Przyborowskiego, gdzie nawet zamiłowanie do archaizmów i detali w opisach nie razi. „Chrobry”, wydany po raz pierwszy w 1890 roku, dziś może trącić myszką, trochę inna jest nasza wiedza historyczna. Ale coś jest w tej książce…
Powieść historyczna w starym stylu, opowiadająca o najciekawszym okresie panowania Bolesława Chrobrego z początków XI stulecia. Przeczytana po latach przypomina nieco baśń, a trochę zbiór fotografii z ważniejszych wydarzeń historycznych. Będzie przyjęcie cesarza Ottona III. Będzie o dalekosiężnej polityce związanej z osadzeniem Bolesława Rudego na tronie praskim. Znajdzie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toArchaicznie i naiwnie o trzech wątkach panowania Bolesława: wizyta Ottona III, mord na Pięciu Braciach oraz oślepienie Rudego i panowanie w Czechach.
Staroć, ale - jak to ramotki - ma swój urok.
Archaicznie i naiwnie o trzech wątkach panowania Bolesława: wizyta Ottona III, mord na Pięciu Braciach oraz oślepienie Rudego i panowanie w Czechach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStaroć, ale - jak to ramotki - ma swój urok.
Całkiem przyjemna powiastka. Mimo, że akcja dzieje się w średniowieczu, to opisy iście barokowe :) I właśnie z nimi mam największy problem, bo po pewnym czasie ich ilość i szablonowość nieco mnie już nużyła. Lecz książka nie jest długa, więc nie był to wielki mankament, a po drugie być może autor celowo zastosował taką stylizację, aby upodobnić opowieść do średniowiecznej kroniki. Ponieważ realnych kronik ani innych źródeł historycznych nie ostało się dużo, w ,,Chrobrym" fakty zostały częściowo dopełnione twórczymi domysłami autora. I tu mogę dodać, że z dobrym rezultatem (dla czytelnika), bowiem opowieść jest dość barwna, ma swój klimat, a i można poznać kilka wydarzeń z tego okresu historii Polski.
Spośród bohaterów według mnie zwycięża kreacja wojewody Stojgniewa.
Boleslavus Rex!
Całkiem przyjemna powiastka. Mimo, że akcja dzieje się w średniowieczu, to opisy iście barokowe :) I właśnie z nimi mam największy problem, bo po pewnym czasie ich ilość i szablonowość nieco mnie już nużyła. Lecz książka nie jest długa, więc nie był to wielki mankament, a po drugie być może autor celowo zastosował taką stylizację, aby upodobnić opowieść do średniowiecznej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toalery Przyborowski to polski pisarz i historyk, uczestnik powstania styczniowego. Już sam ten fakt świadczy, że żył naprawdę bardzo dawno temu i dla współczesnej młodzieży może być niezrozumiały. Tymczasem jeszcze po drugiej wojnie światowej jego najbardziej znane powieści – Szwedzi w Warszawie i Lelum-Polelum – cieszyły się sporym zainteresowaniem. Były chętnie wznawiane i czytane. Dziś kurzą się jedynie w bibliotekach.
Chrobry należy do mniej znanych powieści Przyborowskiego i przenosi czytelników w czasy początków państwa polskiego. Niestety, nawet dziś XI wiek nie jest zbyt dobrze znany historykom, a co dopiero w 1889 roku, kiedy książka ukazała się na rynku. W efekcie zarówno jej fabuła, jak i stylizacja czy opisane zwyczaje opierają się głównie na domysłach. Faktom towarzyszą detale zmyślone przez autora bądź stworzone w celu zbudowania klimatu. Tego na szczęście Chrobremu nie brakuje, choć czuć, że to fikcja dosztukowana do wątłych historycznych danych.
Więcej tutaj:
https://zdalaodpolityki.pl/2018/06/14/chrobry/
alery Przyborowski to polski pisarz i historyk, uczestnik powstania styczniowego. Już sam ten fakt świadczy, że żył naprawdę bardzo dawno temu i dla współczesnej młodzieży może być niezrozumiały. Tymczasem jeszcze po drugiej wojnie światowej jego najbardziej znane powieści – Szwedzi w Warszawie i Lelum-Polelum – cieszyły się sporym zainteresowaniem. Były chętnie wznawiane i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBolesław Chrobry. Zjazd gnieźnieński. Koronacja na króla. To nasza historia. Nasz pierwszy koronowany władca. To trzeba znać!!
Bolesław Chrobry. Zjazd gnieźnieński. Koronacja na króla. To nasza historia. Nasz pierwszy koronowany władca. To trzeba znać!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzkoda, że tak mało wiemy o jedenastowiecznej Polsce i tak wiele opieramy na domysłach. Książka opisuje wiele faktów, ale i wiele bajań i przypuszczeń. Fajnie oddaje klimat tamtych lat.
To, co mnie osobiście zachwyca to puszcze pokrywające znaczną część Polski, dzikie zwierzęta w nich żyjące i nieskażone jeszcze środowisko.
To, co mnie przeraża to okrucieństwo wobec ludzi i zwierząt. Życie ludzkie znaczyło wtedy niewiele, a wyłupianie oczu było dość powszechnie stosowaną karą.
To, co mnie nieustająco dziwi, to wojny z bogiem na ustach i pod jego "patronatem". Ci, którzy znają choć trochę historię naszego kraju nie powinni aż tak być zszokowani muzułmanami walczącymi w imię religii.
Mocne 6 gwiazdek.
Szkoda, że tak mało wiemy o jedenastowiecznej Polsce i tak wiele opieramy na domysłach. Książka opisuje wiele faktów, ale i wiele bajań i przypuszczeń. Fajnie oddaje klimat tamtych lat.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo, co mnie osobiście zachwyca to puszcze pokrywające znaczną część Polski, dzikie zwierzęta w nich żyjące i nieskażone jeszcze środowisko.
To, co mnie przeraża to okrucieństwo wobec ludzi i...