Całkiem przyjemna książeczka z cyklu o przygodach czerwonej terenówki o imieniu Franek. Tym razem dzieci wraz ze zmotoryzowanym bohaterem mają okazję poznać i nauczyć się nazw różnych pociągów. Ciekawa pozycja dla fanów kolei. Standardowo na końcu książeczki na najmłodszych czytelników czekają quizy i zagadki dotyczące treści książki.
Całkiem przyjemna książeczka z cyklu o przygodach czerwonej terenówki o imieniu Franek. Tym razem dzieci wraz ze zmotoryzowanym bohaterem mają okazję poznać i nauczyć się nazw różnych pociągów. Ciekawa pozycja dla fanów kolei. Standardowo na końcu książeczki na najmłodszych czytelników czekają quizy i zagadki dotyczące treści książki.
Trzy tygodnie temu jechałam pociągiem do Poznania, ale nie zdawałam sobie sprawy z tego, że miał na imię Paweł!!! ;) Co do Franka, to dzięki jego wyciecze dziecko może poznać różne rodzaje pociągów, nie tylko pasażerskie, ale również lawety i kolejki linowe. Jestem na tak.
Trzy tygodnie temu jechałam pociągiem do Poznania, ale nie zdawałam sobie sprawy z tego, że miał na imię Paweł!!! ;) Co do Franka, to dzięki jego wyciecze dziecko może poznać różne rodzaje pociągów, nie tylko pasażerskie, ale również lawety i kolejki linowe. Jestem na tak.
Przy wpisywaniu opinii - zwłaszcza książek dla dzieci - powinna być dodatkowa opcja. Obok "kiedy skończyłam czytać" proponuję dodać "jak długo musiałam czytać zanim nauczyłam się recytować z pamięci" :))
Przy samochodziku Franku nie trwało to długo. Książeczka ma niewiele tekstu i jest bardzo ładnie ilustrowana. Niestety klejenie pozostawia wiele do życzenia. Nasz egzemplarz rozpadł się gdzieś między 24 a 30 czytaniem.
Sama treść interesująca zwłaszcza dla fana kolejnictwa:) Pojawiają się różne rodzaje pociągów od parowozów po pendolino.
Przy wpisywaniu opinii - zwłaszcza książek dla dzieci - powinna być dodatkowa opcja. Obok "kiedy skończyłam czytać" proponuję dodać "jak długo musiałam czytać zanim nauczyłam się recytować z pamięci" :))
Przy samochodziku Franku nie trwało to długo. Książeczka ma niewiele tekstu i jest bardzo ładnie ilustrowana. Niestety klejenie pozostawia wiele do życzenia. Nasz...
Super
Super
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałkiem przyjemna książeczka z cyklu o przygodach czerwonej terenówki o imieniu Franek. Tym razem dzieci wraz ze zmotoryzowanym bohaterem mają okazję poznać i nauczyć się nazw różnych pociągów. Ciekawa pozycja dla fanów kolei. Standardowo na końcu książeczki na najmłodszych czytelników czekają quizy i zagadki dotyczące treści książki.
Całkiem przyjemna książeczka z cyklu o przygodach czerwonej terenówki o imieniu Franek. Tym razem dzieci wraz ze zmotoryzowanym bohaterem mają okazję poznać i nauczyć się nazw różnych pociągów. Ciekawa pozycja dla fanów kolei. Standardowo na końcu książeczki na najmłodszych czytelników czekają quizy i zagadki dotyczące treści książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzy tygodnie temu jechałam pociągiem do Poznania, ale nie zdawałam sobie sprawy z tego, że miał na imię Paweł!!! ;) Co do Franka, to dzięki jego wyciecze dziecko może poznać różne rodzaje pociągów, nie tylko pasażerskie, ale również lawety i kolejki linowe. Jestem na tak.
Trzy tygodnie temu jechałam pociągiem do Poznania, ale nie zdawałam sobie sprawy z tego, że miał na imię Paweł!!! ;) Co do Franka, to dzięki jego wyciecze dziecko może poznać różne rodzaje pociągów, nie tylko pasażerskie, ale również lawety i kolejki linowe. Jestem na tak.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzy wpisywaniu opinii - zwłaszcza książek dla dzieci - powinna być dodatkowa opcja. Obok "kiedy skończyłam czytać" proponuję dodać "jak długo musiałam czytać zanim nauczyłam się recytować z pamięci" :))
Przy samochodziku Franku nie trwało to długo. Książeczka ma niewiele tekstu i jest bardzo ładnie ilustrowana. Niestety klejenie pozostawia wiele do życzenia. Nasz egzemplarz rozpadł się gdzieś między 24 a 30 czytaniem.
Sama treść interesująca zwłaszcza dla fana kolejnictwa:) Pojawiają się różne rodzaje pociągów od parowozów po pendolino.
Przy wpisywaniu opinii - zwłaszcza książek dla dzieci - powinna być dodatkowa opcja. Obok "kiedy skończyłam czytać" proponuję dodać "jak długo musiałam czytać zanim nauczyłam się recytować z pamięci" :))
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzy samochodziku Franku nie trwało to długo. Książeczka ma niewiele tekstu i jest bardzo ładnie ilustrowana. Niestety klejenie pozostawia wiele do życzenia. Nasz...