Wróć na stronę książki

Oceny książki Moja wojna w Hiszpanii

Średnia ocen
6,2 / 10
13 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
39
36

Na półkach:

Wspomnienia, które odkłamują szereg mitów, tworzonych przez lewicowych propagandystów na temat hiszpańskich republikanów i ich rzekomej bohaterskiej walki z "faszyzmem". Stein notował takie elementy, o których być może nawet zainteresowani tematem mogą nie wiedzieć, na przykład scena, w której przychodzi do warsztatów, gdzie naprawia się ciężarówki dla wojska, widzi pod ścianą stojące kilka samochodów otrzymanych od Sowietów, a jeden z mechaników tłumaczy mu, że cały czas się psują, ale gdyby powiadomili o tym dowództwo, mogliby zostać nawet rozstrzelani za "sabotaż", więc wolą trzymać je pod dachem, a reperować i używać znacznie starszych Fordów.
Stein nie ustrzegł się pewnych błędów faktograficznych, np. pisał o Ibarruri jako o analfabetce, co jest efektem tego, że nie pisał wspomnień "na gorąco", ale nie umniejsza to ich wartości.

Wspomnienia, które odkłamują szereg mitów, tworzonych przez lewicowych propagandystów na temat hiszpańskich republikanów i ich rzekomej bohaterskiej walki z "faszyzmem". Stein notował takie elementy, o których być może nawet zainteresowani tematem mogą nie wiedzieć, na przykład scena, w której przychodzi do warsztatów, gdzie naprawia się ciężarówki dla wojska, widzi pod...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
308
308

Na półkach:

nie polecam dla kogoś, kto niewiele wie o wojnie domowej i szuka jakiejś książki na początek. Tu jest za dużo specyfiki i koncentracji na bardzo wybranej tematyce.

Ogólnie autor niesiony jest wezbraną falą syjonistycznego antykomunizmu, co nakazuje podchodzić do jego rewelacji o Brygadach Międzynarodowych ostrożnie. Ale nie znalazłem tam nic, co by wzbudziło moje podejrzenia odnośnie konkretnych zdarzeń, można mieć najwyżej wątpliwości, czy machając tą antystalinowską miotłą nie wziął zbyt dużego zamachu (w sensie czy nie zbyt łatwo popada w uogólnienia). No i trafiają się błędy faktograficzne, np. z Ibarruri autor zrobił analfabetkę (w rzeczywistości pisała długie bombastyczne artykuły do prasy komunistycznej).

Polecam zwłaszcza miłośnikom klechdy o bohaterskich Brygadach Międzynarodowych, walczących z faszyzmem o wolność i demokrację. Nie polecam tym, którzy czytali np. Gerbena Zaagsmę i podobne prace o kwestii żydowskiej w czasie wojny, od Steina raczej nic nowego się nie dowiedzą.

nie polecam dla kogoś, kto niewiele wie o wojnie domowej i szuka jakiejś książki na początek. Tu jest za dużo specyfiki i koncentracji na bardzo wybranej tematyce.

Ogólnie autor niesiony jest wezbraną falą syjonistycznego antykomunizmu, co nakazuje podchodzić do jego rewelacji o Brygadach Międzynarodowych ostrożnie. Ale nie znalazłem tam nic, co by wzbudziło moje...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
79
74

Na półkach:

Ciekawe wspomnienia spisane jednak po kilkudziesięciu latach i rojące się od błędów. Stein myli na przykład nazwiska, podaje mity (Tito w Brygadach Międzynarodowych). Autor pisze z punktu widzenia wiedzy, która posiadał w momencie pisania, wiec jego spojrzenie nie jest obiektywne.

Ciekawe wspomnienia spisane jednak po kilkudziesięciu latach i rojące się od błędów. Stein myli na przykład nazwiska, podaje mity (Tito w Brygadach Międzynarodowych). Autor pisze z punktu widzenia wiedzy, która posiadał w momencie pisania, wiec jego spojrzenie nie jest obiektywne.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to