Wróć na stronę książki

Oceny książki Dziennik 1944-1949. Niewielkie pomieszanie klepek

Średnia ocen
7,2 / 10
45 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
381
290

Na półkach:

nuda...

nuda...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
33
29

Na półkach:

Ciekawe wynurzenia duszy młodego chłopaka z gór w trudnych powojennych czasach represji Kościoła Katolickiego w Polsce.

Ciekawe wynurzenia duszy młodego chłopaka z gór w trudnych powojennych czasach represji Kościoła Katolickiego w Polsce.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2
2

Na półkach:

Przeczytałem raz, drugi... Pamiętniki można wyciskać jak owoce cytrusów, za każdym razem szukając innego smaku. Wspaniałe bo
to nie wspomnienia ,nie retrospektywa ale zapisany tam i wtedy czas, poszukiwań i rozwoju młodego Tischnera. Czas nie zwykle ciekawy, czas rodzących się nadziei, ale też strachu i terroru, lub jak ktoś woli utrwalania nowej władzy. Żywym, ciętym językiem komentuje wydarzenia, określa mniej lub bardziej kontrowersyjne postacie partyzantów, działaczy, wychowawców, księży, kolegów. Sam Autor szukający miejsca w nowej rzeczywistości, czasami zakochany po uszy, momentami romansujący, studiujący dzieła Marksa, Mauriaca, piszący artykuły, opowiadania, prowadzi pamiętniki aż do powołania duchownego. Wspaniale zakończenie a może podsumowanie tego okresu życia, świadome trzy razy " nienawidzę" przed wstąpieniem do seminarium do którego prowadzi go bezwzględnie silniejsze "wierzę". Dla mnie rewelacja, nie zwykle mądre,prawdziwe i szczere!

Przeczytałem raz, drugi... Pamiętniki można wyciskać jak owoce cytrusów, za każdym razem szukając innego smaku. Wspaniałe bo
to nie wspomnienia ,nie retrospektywa ale zapisany tam i wtedy czas, poszukiwań i rozwoju młodego Tischnera. Czas nie zwykle ciekawy, czas rodzących się nadziei, ale też strachu i terroru, lub jak ktoś woli utrwalania nowej władzy. Żywym, ciętym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to