Genialnie mi się czytało tę książkę! Była trochę baśniowa i jak się czyta, to ma się wrażenie, że to po prostu książka o księciu i jego księżniczce. Z początku myślałam, że Channning okaże się być bad-boyem, którego będę nienawidzić przez połowę książki, a na koniec pokocham go całym sercem.. A jednak jego postać bardzo miło mnie zaskoczyła.
"Zmuś mnie, Channing. Spraw, żebym się zakochała. Naciskaj na mnie, popychaj mnie, po prostu upewnij się, że się tam dostanę"
"Zmuszę cię.. I zakocham się razem z tobą"
Genialnie mi się czytało tę książkę! Była trochę baśniowa i jak się czyta, to ma się wrażenie, że to po prostu książka o księciu i jego księżniczce. Z początku myślałam, że Channning okaże się być bad-boyem, którego będę nienawidzić przez połowę książki, a na koniec pokocham go całym sercem.. A jednak jego postać bardzo miło mnie zaskoczyła.
Uwielbiam, jest idealna na te złe dni. Zawsze wprawia w dobry nastrój. Można by rzec, że to historia kopciuszka XXI w. Paisley jest biedną dziewczyną, matka żyje tylko własnym życiem. A ona chodzi do szkoły, utrzymuje dobre stopnie a do tego opiekuję się młodszą siostrzyczką BeeBee. Dochodzi do tragedii i życie sióstr zmienia się w bajkę, dosłownie. Jest zmuszona do przeprowadzki, dostaje swój własny domek, samochód za który sama zapłaciła i nie musi już martwić się o siostrzyczkę, że czegoś jej zabraknie, a co najciekawsze poznaje przyszłego męża. Tylko nie rozumie dlaczego wszyscy tak mówią... a w dodatku ON ją nienawidzi. Channing jest skryty, władczy i wkurzony na cały świat. I ma ku temu powód. Tajemnice powoli zaczynają wychodzić na jaw. Ujawniają się czarne charaktery i powiem tylko dzieję się, dzieję. Polecam :-)
Uwielbiam, jest idealna na te złe dni. Zawsze wprawia w dobry nastrój. Można by rzec, że to historia kopciuszka XXI w. Paisley jest biedną dziewczyną, matka żyje tylko własnym życiem. A ona chodzi do szkoły, utrzymuje dobre stopnie a do tego opiekuję się młodszą siostrzyczką BeeBee. Dochodzi do tragedii i życie sióstr zmienia się w bajkę, dosłownie. Jest zmuszona do...
Wow! Zabierając się za tą historię miałam wrażenie, że przeniosłam się trochę do świata "Gossip Girl" połączonego z "Dynastią"!!!! Tylu dramatów i to w grupie 17-latków (nie licząc ich rodzin :P). Historia może i nie jest odkrywcza, a ja dawno temu przekroczyłam swoje nastoletnie lata, to nie powiem wciągnęła mnie. To jak czytanie o Kociuszku, który początkowo nie chciał nim być :) Paisley może nazywać siebie szczęściarą. I nie chodzi mi tutaj o pieniądze, które spadły na nią jak grom z jasnego nieba...znalazła swoich ludzi: dziadka, babunię, Rachel, swoich kuzynów, Royala a przede wszystkim Channinga. Ten chlopak od początku mi się podobał. Może i czasem nie łapał mechanizmów związku, to jednak starał się (ten wiersz!!!!!) i w końcu wyszli oboje z całego tego bałaganu rodzinnego szczęśliwi. Zszokowałam się trochę zachowaniem jej babci (trochę współczuję kobiecie, ale z wredotą i manipulacją musiała skończyć jak skończyła). Jak zwykle moim ulubieńcem został bohater frugoplanowy :) początkowo był to Killian i jestem ciekawa czy pojawi się historia o nim. Potem jednak przeszłam na Royala słodziaka i z nim zostałam do końca :) Już nie mogę się doczekać jego historii :)
Wow! Zabierając się za tą historię miałam wrażenie, że przeniosłam się trochę do świata "Gossip Girl" połączonego z "Dynastią"!!!! Tylu dramatów i to w grupie 17-latków (nie licząc ich rodzin :P). Historia może i nie jest odkrywcza, a ja dawno temu przekroczyłam swoje nastoletnie lata, to nie powiem wciągnęła mnie. To jak czytanie o Kociuszku, który początkowo nie chciał...
Książka ciekawa. Niestety znalazłoby się kilka niedociągnięć... Jednak mimo wszystko dobrze się czytało i bywało zabawnie.
Czasem wydawało mi się, że autorka nie do końca była pewna przebiegu zdarzeń w tej książce np. Channing na początku wydaje się być obojętny w stosunku do Paisley potem karze jej się wynieść, a kiedy ona mówi, że tego nie zrobi... To zaczyna ją omijać ją szerokim łukiem... Wiem, wiem Channing od początku czuł coś do Paisley, jednak to nie zmienia faktu że mógł uciec się do jakiś większych prowokacji w stosunku do niej.
Ogólnie Paisley to świetna dziewczyna mimo, iż przeszła w życiu wiele nie poddała się i nadal wierzy w dobro... Channing również nie miał łatwego życia. Może dlatego tych dwoje połączyło się razem? Kiedy już przeżyli swoje miłosne zawirowania okazali się naprawdę dobrana parą... Wspierali się na wzajem w trudnych chwilach.
Książka ciekawa. Niestety znalazłoby się kilka niedociągnięć... Jednak mimo wszystko dobrze się czytało i bywało zabawnie.
Czasem wydawało mi się, że autorka nie do końca była pewna przebiegu zdarzeń w tej książce np. Channing na początku wydaje się być obojętny w stosunku do Paisley potem karze jej się wynieść, a kiedy ona mówi, że tego nie zrobi... To zaczyna ją omijać...
liczylam na cos lepszego ,mam wrazenie ze glowna bohaterka tylko przewracala oczami lub zderzala sie czolem , to bylo dosc irytujace , i jeszcze jak Channing powiedzial ze Jasmine lazila za nim cala noc i chciala wlezc do lozka z nim, to co robi Paislay jak to slyszy ??? Uwaga ..... Smieje sie .To przelalo czare goryczy Ugh !!!
liczylam na cos lepszego ,mam wrazenie ze glowna bohaterka tylko przewracala oczami lub zderzala sie czolem , to bylo dosc irytujace , i jeszcze jak Channing powiedzial ze Jasmine lazila za nim cala noc i chciala wlezc do lozka z nim, to co robi Paislay jak to slyszy ??? Uwaga ..... Smieje sie .To przelalo czare goryczy Ugh !!!
Ubzdurało mi się, że to fantastyka. Gdy tylko pojawiła się Maggie myślę- no Channing jest zmiennokształtnym. I przez całą książkę żyłam w tym przekonaniu (dobra już wiedziałam, że to nie Channing, no ale może jakiś Guard czy coś), a tu nic. Ale znowu żałować strasznie nie żałuję.
O dziwo, mimo iż okładka nie zachwyca, niejednego czytelnika książka by zachwyciła. Mnie nie, bo wymagam za wiele od tego typu pozycji, ale dla mniej wymagających jak najbardziej.
Co było źle?
Akcja. Było jej strasznie mało. Może to przez objętość książki (no krótkie to było, nie oszukujmy się) a może autorka miała taki zamysł? Kto wie.
Postaci, muszę przyznać, zbudowane dobrze. I nie tylko Channing i Paisley, ale babcia i babunia, które zdecydowanie były najlepszymi postaciami (z naciskiem na babunię jednak). Jeden pewien "zwrot akcji" czy sytuacji był absolutnie niespodziewany przez to bardzo dobry (tak babcia i Babunia involved).
Książkę polecam, bo przyjemnie się czytało, a jak nic nie zostało w biblioteczce to już całkiem do przeczytania.
Ubzdurało mi się, że to fantastyka. Gdy tylko pojawiła się Maggie myślę- no Channing jest zmiennokształtnym. I przez całą książkę żyłam w tym przekonaniu (dobra już wiedziałam, że to nie Channing, no ale może jakiś Guard czy coś), a tu nic. Ale znowu żałować strasznie nie żałuję.
O dziwo, mimo iż okładka nie zachwyca, niejednego czytelnika książka by zachwyciła. Mnie nie,...
Życie i babcie czasami potrafią być rzeczywiście strasznymi sukami...Mnie historia Paisley i Channinga poruszyła,czasami bawiła innymi razy strasznie irytowała a książka,która podczas czytania potrafi wzbudzić we mnie jakiekolwiek emocje, jest zdecydowanie dobrą książką więc przeczytać na pewno warto.
Życie i babcie czasami potrafią być rzeczywiście strasznymi sukami...Mnie historia Paisley i Channinga poruszyła,czasami bawiła innymi razy strasznie irytowała a książka,która podczas czytania potrafi wzbudzić we mnie jakiekolwiek emocje, jest zdecydowanie dobrą książką więc przeczytać na pewno warto.
Nie wiem czy miałam tak złe tłumaczenie ,czy książka sama w sobie była słaba. Sama przyznam się szczerze, że brzydzę się przeczytaniem do końca tej książki. Czułam się jakbym czytała fanfiction piętnastolatki na podstawie kilku książek na wattpadzie. Nie obrażając nikogo.
Niby opowieść z potencjałem i polotem. Czytało mi się ją jednak dość ciężko. Problemy nastolatek zaczynają mnie coraz bardziej dołować. Poza tym sama Paisley Vaughn.. Jakoś nie odczułam jakby na prawdę tęskniła za siostrą, którą wychowywała. Postanowiła być nastolatką i pozostawić Beatrice z obcymi osobami? Coś mi tu śmierdzi.
Dopiero daleko po połowie książka zaczęła się rozkręcać. Tak więc żarło, żarło i... zdechło niestety. Sam epilog to totalna pomyłka. Dowiadujemy się bowiem.. zresztą nie będę was uprzedzać.
Ja nie udźwigłam wątpliwej głębi tej historii.
Nie wiem czy miałam tak złe tłumaczenie ,czy książka sama w sobie była słaba. Sama przyznam się szczerze, że brzydzę się przeczytaniem do końca tej książki. Czułam się jakbym czytała fanfiction piętnastolatki na podstawie kilku książek na wattpadzie. Nie obrażając nikogo.
Niby opowieść z potencjałem i polotem. Czytało mi się ją jednak dość ciężko. Problemy nastolatek...
Mila,ale bez rewelacji.
Czegoś mi brakowało-może jakieś spójności.?
Główne postacie dość charyzmatyczne,choć można ich polubić, brakowało mi tego,ze główna bohaterka-choć miała straszne dzieciństwo -nagle po zmianie ten temat jet urwany.. hm mało dopracowana, a mogła być ciekawa .
Mila,ale bez rewelacji.
Czegoś mi brakowało-może jakieś spójności.?
Główne postacie dość charyzmatyczne,choć można ich polubić, brakowało mi tego,ze główna bohaterka-choć miała straszne dzieciństwo -nagle po zmianie ten temat jet urwany.. hm mało dopracowana, a mogła być ciekawa .
Niby nic szczególnego, ale czytało się przyjemnie.
Jednego dnia Paisley jest siedemnastoletnią dziewczyną, która mieszka w przyczepie wraz z matką-ćpunką i dwuletnią siostrzyczką BeeBee, której zastępuje matkę. Dziewczyna stara się łączyć koniec z końcem jednocześnie kontynuując naukę. Całe jej życie wywraca się do góry nogami w dniu, kiedy umiera jej matka. W rzeczywistości Paisley jest spadkobierczynią pokaźnej fortuny i członkiem potężnej rodziny Vaughn.
Wraz z BeeBee przeprowadzają się do dziadków i zaczynają tam nowe życie. Paisley poznaje swoją rodzinę i członków elitarnej szkoły do której będzie uczęszczała. Jedną z poznanych osób jest przystojny, popularny, ale jednocześnie niedostępny i tajemniczy Channing Southerland. Początek tej znajomości nie zaczyna się jednak od iskierek i miłości - początkiem jest wzajemna i nieskrywana niechęć i nienawiść. Zobaczcie co z może z tego wyniknąć.
Jak to mówią - miłość i nienawiść oddziela cienka linia. Oba uczucia silne i posiadające w sobie pasję. Tak też było u Paisley i Channinga - nienawiść niewiadomo kiedy zaczęła zmieniać się w inne uczucia, jednak zanim się do tego przyznali musieli przejść przez różne sytuacje.
Książka jest dość przeciętna i niczym szczególnym mnie nie zaskoczyła jednak muszę przyznać, że pomimo tego czytało mi się ją przyjemnie i nie nudziłam się.
Lekka, ale z drugiej strony posiada w sobie treści niosące wartość.
Chętnie sięgnę po kolejny tom zwłaszcza, że polubiłam Royala.
Niby nic szczególnego, ale czytało się przyjemnie.
Jednego dnia Paisley jest siedemnastoletnią dziewczyną, która mieszka w przyczepie wraz z matką-ćpunką i dwuletnią siostrzyczką BeeBee, której zastępuje matkę. Dziewczyna stara się łączyć koniec z końcem jednocześnie kontynuując naukę. Całe jej życie wywraca się do góry nogami w dniu, kiedy umiera jej matka. W...
Zwykła, mieszkająca w przyczepie dziewczyna Paisley po śmierci swojej matki zostaje zabrana przez bbkę do je posiadłości i... okazuje się że jest bajecznie bogata. W nowej szkole spotyka oczywiście jego czyli Channinga, który tak jak wszyscy mówia jest jej przeznaczony. Miła ksiązka łatwo sie czyta bez nadzwyczajnych rewelacji
Zwykła, mieszkająca w przyczepie dziewczyna Paisley po śmierci swojej matki zostaje zabrana przez bbkę do je posiadłości i... okazuje się że jest bajecznie bogata. W nowej szkole spotyka oczywiście jego czyli Channinga, który tak jak wszyscy mówia jest jej przeznaczony. Miła ksiązka łatwo sie czyta bez nadzwyczajnych rewelacji
Liczyłam na coś lepszego. Nie oszukujmy się- ta książka jest słaba. Niczym nie zachwyca. Bohaterowie są dość przeciętni. Akcja w żaden sposób nie zaskakuje i miejscami jest nudna.
Powieść jest schematyczna. Trudna przeszłość, trudna miłość i zwyczajowe rozterki bohaterów. Nic innowacyjnego, co przykułoby uwagę czytelnika.
Zdecydowanie nie polecam. Swobodnie można znaleźć inne książki o podobnej tematyce, które będą zdecydowanie ciekawsze.
Liczyłam na coś lepszego. Nie oszukujmy się- ta książka jest słaba. Niczym nie zachwyca. Bohaterowie są dość przeciętni. Akcja w żaden sposób nie zaskakuje i miejscami jest nudna.
Powieść jest schematyczna. Trudna przeszłość, trudna miłość i zwyczajowe rozterki bohaterów. Nic innowacyjnego, co przykułoby uwagę czytelnika.
Zdecydowanie nie polecam. Swobodnie można znaleźć...
ta książka jest tak pokręcona jak tylko można. Typowe zbiorowisko nastolatków i ich problemy jako młodych bogaczy. Główni bohaterowie, cóż dosyć ciekawi, ale też sie ze sobą kłócą o wszystko. Obone maja trudne charaktery, a do tego jeszcze pieniądze i pozycję wiec nic nie jest tak łatwe w tej bajce jakby sie mogło wydawać. Fakt autorka troche przesadziła z wprowadzaniem atmostwery niczym z gossip girl i no cóż, trzeba to przyznać epilogiem tez nie zachwyciła, poza tym uważam, ze za mało czasu poświęciła na faktyczne problemy z przeszłości bohaterów..
ta książka jest tak pokręcona jak tylko można. Typowe zbiorowisko nastolatków i ich problemy jako młodych bogaczy. Główni bohaterowie, cóż dosyć ciekawi, ale też sie ze sobą kłócą o wszystko. Obone maja trudne charaktery, a do tego jeszcze pieniądze i pozycję wiec nic nie jest tak łatwe w tej bajce jakby sie mogło wydawać. Fakt autorka troche przesadziła z wprowadzaniem...
Musze powiedzieć,że ta książka moich czterech liter nie porwała :D
Czułam się jakbym czytała scenariusz serialu 90210.
Kto oglądał będzie wiedział o co chodzi(albo i nie), bo w pewnych sytuacjach samej ciężko było mi się połapać.
Musze powiedzieć,że ta książka moich czterech liter nie porwała :D
Czułam się jakbym czytała scenariusz serialu 90210.
Kto oglądał będzie wiedział o co chodzi(albo i nie), bo w pewnych sytuacjach samej ciężko było mi się połapać.
OMG! Ta książka jest świetna! Jedna z lepszych jakie czytałam w ostatnim czasie! Nie mogłam się oderwać od czytania i wręcz ją pochłonęłam w niesamowitym tempie. Przez większą część książki miałam wielki uśmiech na twarzy! Uwielbiam Paisley, a jeszcze bardziej Channinga. Ich życie nie było usłane różami, mimo bogactwa rodzin mieli bardzo ciężko. Cieszę się, że jednak znaleźli miłość :) Podobała mi się ta historia, wzbudziła wiele emocji i cieszę się, że ją przeczytałam i zachęcam wszystkich. Nie mogę się doczekać kolejnej części :)
OMG! Ta książka jest świetna! Jedna z lepszych jakie czytałam w ostatnim czasie! Nie mogłam się oderwać od czytania i wręcz ją pochłonęłam w niesamowitym tempie. Przez większą część książki miałam wielki uśmiech na twarzy! Uwielbiam Paisley, a jeszcze bardziej Channinga. Ich życie nie było usłane różami, mimo bogactwa rodzin mieli bardzo ciężko. Cieszę się, że jednak...
Niezła, ale bez szaleństw. Było kilka zaskakujących odkryć z przeszłości bohaterów, ich prawdziwych intencji, ale czasami główni bohaterowie byli irytujący.
Ogólnie raczej warta polecenia.
Niezła, ale bez szaleństw. Było kilka zaskakujących odkryć z przeszłości bohaterów, ich prawdziwych intencji, ale czasami główni bohaterowie byli irytujący.
Ogólnie raczej warta polecenia.
Genialnie mi się czytało tę książkę! Była trochę baśniowa i jak się czyta, to ma się wrażenie, że to po prostu książka o księciu i jego księżniczce. Z początku myślałam, że Channning okaże się być bad-boyem, którego będę nienawidzić przez połowę książki, a na koniec pokocham go całym sercem.. A jednak jego postać bardzo miło mnie zaskoczyła.
"Zmuś mnie, Channing. Spraw, żebym się zakochała. Naciskaj na mnie, popychaj mnie, po prostu upewnij się, że się tam dostanę"
"Zmuszę cię.. I zakocham się razem z tobą"
Genialnie mi się czytało tę książkę! Była trochę baśniowa i jak się czyta, to ma się wrażenie, że to po prostu książka o księciu i jego księżniczce. Z początku myślałam, że Channning okaże się być bad-boyem, którego będę nienawidzić przez połowę książki, a na koniec pokocham go całym sercem.. A jednak jego postać bardzo miło mnie zaskoczyła.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Zmuś mnie, Channing. Spraw,...
Uwielbiam, jest idealna na te złe dni. Zawsze wprawia w dobry nastrój. Można by rzec, że to historia kopciuszka XXI w. Paisley jest biedną dziewczyną, matka żyje tylko własnym życiem. A ona chodzi do szkoły, utrzymuje dobre stopnie a do tego opiekuję się młodszą siostrzyczką BeeBee. Dochodzi do tragedii i życie sióstr zmienia się w bajkę, dosłownie. Jest zmuszona do przeprowadzki, dostaje swój własny domek, samochód za który sama zapłaciła i nie musi już martwić się o siostrzyczkę, że czegoś jej zabraknie, a co najciekawsze poznaje przyszłego męża. Tylko nie rozumie dlaczego wszyscy tak mówią... a w dodatku ON ją nienawidzi. Channing jest skryty, władczy i wkurzony na cały świat. I ma ku temu powód. Tajemnice powoli zaczynają wychodzić na jaw. Ujawniają się czarne charaktery i powiem tylko dzieję się, dzieję. Polecam :-)
Uwielbiam, jest idealna na te złe dni. Zawsze wprawia w dobry nastrój. Można by rzec, że to historia kopciuszka XXI w. Paisley jest biedną dziewczyną, matka żyje tylko własnym życiem. A ona chodzi do szkoły, utrzymuje dobre stopnie a do tego opiekuję się młodszą siostrzyczką BeeBee. Dochodzi do tragedii i życie sióstr zmienia się w bajkę, dosłownie. Jest zmuszona do...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWow! Zabierając się za tą historię miałam wrażenie, że przeniosłam się trochę do świata "Gossip Girl" połączonego z "Dynastią"!!!! Tylu dramatów i to w grupie 17-latków (nie licząc ich rodzin :P). Historia może i nie jest odkrywcza, a ja dawno temu przekroczyłam swoje nastoletnie lata, to nie powiem wciągnęła mnie. To jak czytanie o Kociuszku, który początkowo nie chciał nim być :) Paisley może nazywać siebie szczęściarą. I nie chodzi mi tutaj o pieniądze, które spadły na nią jak grom z jasnego nieba...znalazła swoich ludzi: dziadka, babunię, Rachel, swoich kuzynów, Royala a przede wszystkim Channinga. Ten chlopak od początku mi się podobał. Może i czasem nie łapał mechanizmów związku, to jednak starał się (ten wiersz!!!!!) i w końcu wyszli oboje z całego tego bałaganu rodzinnego szczęśliwi. Zszokowałam się trochę zachowaniem jej babci (trochę współczuję kobiecie, ale z wredotą i manipulacją musiała skończyć jak skończyła). Jak zwykle moim ulubieńcem został bohater frugoplanowy :) początkowo był to Killian i jestem ciekawa czy pojawi się historia o nim. Potem jednak przeszłam na Royala słodziaka i z nim zostałam do końca :) Już nie mogę się doczekać jego historii :)
Wow! Zabierając się za tą historię miałam wrażenie, że przeniosłam się trochę do świata "Gossip Girl" połączonego z "Dynastią"!!!! Tylu dramatów i to w grupie 17-latków (nie licząc ich rodzin :P). Historia może i nie jest odkrywcza, a ja dawno temu przekroczyłam swoje nastoletnie lata, to nie powiem wciągnęła mnie. To jak czytanie o Kociuszku, który początkowo nie chciał...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBajeczka dla nastolatek.
Właściwie to sam pomysł na historie był dużo fajniejszy niż jego zrealizowanie.
Książka jest bardzo przeciętna.
Oczywiście od nienawiści do miłości, od gównianego życia, do życia w luksusie.
Bajeczka dla nastolatek.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWłaściwie to sam pomysł na historie był dużo fajniejszy niż jego zrealizowanie.
Książka jest bardzo przeciętna.
Oczywiście od nienawiści do miłości, od gównianego życia, do życia w luksusie.
Książka ciekawa. Niestety znalazłoby się kilka niedociągnięć... Jednak mimo wszystko dobrze się czytało i bywało zabawnie.
Czasem wydawało mi się, że autorka nie do końca była pewna przebiegu zdarzeń w tej książce np. Channing na początku wydaje się być obojętny w stosunku do Paisley potem karze jej się wynieść, a kiedy ona mówi, że tego nie zrobi... To zaczyna ją omijać ją szerokim łukiem... Wiem, wiem Channing od początku czuł coś do Paisley, jednak to nie zmienia faktu że mógł uciec się do jakiś większych prowokacji w stosunku do niej.
Ogólnie Paisley to świetna dziewczyna mimo, iż przeszła w życiu wiele nie poddała się i nadal wierzy w dobro... Channing również nie miał łatwego życia. Może dlatego tych dwoje połączyło się razem? Kiedy już przeżyli swoje miłosne zawirowania okazali się naprawdę dobrana parą... Wspierali się na wzajem w trudnych chwilach.
Książka ciekawa. Niestety znalazłoby się kilka niedociągnięć... Jednak mimo wszystko dobrze się czytało i bywało zabawnie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzasem wydawało mi się, że autorka nie do końca była pewna przebiegu zdarzeń w tej książce np. Channing na początku wydaje się być obojętny w stosunku do Paisley potem karze jej się wynieść, a kiedy ona mówi, że tego nie zrobi... To zaczyna ją omijać...
liczylam na cos lepszego ,mam wrazenie ze glowna bohaterka tylko przewracala oczami lub zderzala sie czolem , to bylo dosc irytujace , i jeszcze jak Channing powiedzial ze Jasmine lazila za nim cala noc i chciala wlezc do lozka z nim, to co robi Paislay jak to slyszy ??? Uwaga ..... Smieje sie .To przelalo czare goryczy Ugh !!!
liczylam na cos lepszego ,mam wrazenie ze glowna bohaterka tylko przewracala oczami lub zderzala sie czolem , to bylo dosc irytujace , i jeszcze jak Channing powiedzial ze Jasmine lazila za nim cala noc i chciala wlezc do lozka z nim, to co robi Paislay jak to slyszy ??? Uwaga ..... Smieje sie .To przelalo czare goryczy Ugh !!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUbzdurało mi się, że to fantastyka. Gdy tylko pojawiła się Maggie myślę- no Channing jest zmiennokształtnym. I przez całą książkę żyłam w tym przekonaniu (dobra już wiedziałam, że to nie Channing, no ale może jakiś Guard czy coś), a tu nic. Ale znowu żałować strasznie nie żałuję.
O dziwo, mimo iż okładka nie zachwyca, niejednego czytelnika książka by zachwyciła. Mnie nie, bo wymagam za wiele od tego typu pozycji, ale dla mniej wymagających jak najbardziej.
Co było źle?
Akcja. Było jej strasznie mało. Może to przez objętość książki (no krótkie to było, nie oszukujmy się) a może autorka miała taki zamysł? Kto wie.
Postaci, muszę przyznać, zbudowane dobrze. I nie tylko Channing i Paisley, ale babcia i babunia, które zdecydowanie były najlepszymi postaciami (z naciskiem na babunię jednak). Jeden pewien "zwrot akcji" czy sytuacji był absolutnie niespodziewany przez to bardzo dobry (tak babcia i Babunia involved).
Książkę polecam, bo przyjemnie się czytało, a jak nic nie zostało w biblioteczce to już całkiem do przeczytania.
Ubzdurało mi się, że to fantastyka. Gdy tylko pojawiła się Maggie myślę- no Channing jest zmiennokształtnym. I przez całą książkę żyłam w tym przekonaniu (dobra już wiedziałam, że to nie Channing, no ale może jakiś Guard czy coś), a tu nic. Ale znowu żałować strasznie nie żałuję.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO dziwo, mimo iż okładka nie zachwyca, niejednego czytelnika książka by zachwyciła. Mnie nie,...
Życie i babcie czasami potrafią być rzeczywiście strasznymi sukami...Mnie historia Paisley i Channinga poruszyła,czasami bawiła innymi razy strasznie irytowała a książka,która podczas czytania potrafi wzbudzić we mnie jakiekolwiek emocje, jest zdecydowanie dobrą książką więc przeczytać na pewno warto.
Życie i babcie czasami potrafią być rzeczywiście strasznymi sukami...Mnie historia Paisley i Channinga poruszyła,czasami bawiła innymi razy strasznie irytowała a książka,która podczas czytania potrafi wzbudzić we mnie jakiekolwiek emocje, jest zdecydowanie dobrą książką więc przeczytać na pewno warto.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem czy miałam tak złe tłumaczenie ,czy książka sama w sobie była słaba. Sama przyznam się szczerze, że brzydzę się przeczytaniem do końca tej książki. Czułam się jakbym czytała fanfiction piętnastolatki na podstawie kilku książek na wattpadzie. Nie obrażając nikogo.
Niby opowieść z potencjałem i polotem. Czytało mi się ją jednak dość ciężko. Problemy nastolatek zaczynają mnie coraz bardziej dołować. Poza tym sama Paisley Vaughn.. Jakoś nie odczułam jakby na prawdę tęskniła za siostrą, którą wychowywała. Postanowiła być nastolatką i pozostawić Beatrice z obcymi osobami? Coś mi tu śmierdzi.
Dopiero daleko po połowie książka zaczęła się rozkręcać. Tak więc żarło, żarło i... zdechło niestety. Sam epilog to totalna pomyłka. Dowiadujemy się bowiem.. zresztą nie będę was uprzedzać.
Ja nie udźwigłam wątpliwej głębi tej historii.
Nie wiem czy miałam tak złe tłumaczenie ,czy książka sama w sobie była słaba. Sama przyznam się szczerze, że brzydzę się przeczytaniem do końca tej książki. Czułam się jakbym czytała fanfiction piętnastolatki na podstawie kilku książek na wattpadzie. Nie obrażając nikogo.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiby opowieść z potencjałem i polotem. Czytało mi się ją jednak dość ciężko. Problemy nastolatek...
Mila,ale bez rewelacji.
Czegoś mi brakowało-może jakieś spójności.?
Główne postacie dość charyzmatyczne,choć można ich polubić, brakowało mi tego,ze główna bohaterka-choć miała straszne dzieciństwo -nagle po zmianie ten temat jet urwany.. hm mało dopracowana, a mogła być ciekawa .
Mila,ale bez rewelacji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzegoś mi brakowało-może jakieś spójności.?
Główne postacie dość charyzmatyczne,choć można ich polubić, brakowało mi tego,ze główna bohaterka-choć miała straszne dzieciństwo -nagle po zmianie ten temat jet urwany.. hm mało dopracowana, a mogła być ciekawa .
Niby nic szczególnego, ale czytało się przyjemnie.
Jednego dnia Paisley jest siedemnastoletnią dziewczyną, która mieszka w przyczepie wraz z matką-ćpunką i dwuletnią siostrzyczką BeeBee, której zastępuje matkę. Dziewczyna stara się łączyć koniec z końcem jednocześnie kontynuując naukę. Całe jej życie wywraca się do góry nogami w dniu, kiedy umiera jej matka. W rzeczywistości Paisley jest spadkobierczynią pokaźnej fortuny i członkiem potężnej rodziny Vaughn.
Wraz z BeeBee przeprowadzają się do dziadków i zaczynają tam nowe życie. Paisley poznaje swoją rodzinę i członków elitarnej szkoły do której będzie uczęszczała. Jedną z poznanych osób jest przystojny, popularny, ale jednocześnie niedostępny i tajemniczy Channing Southerland. Początek tej znajomości nie zaczyna się jednak od iskierek i miłości - początkiem jest wzajemna i nieskrywana niechęć i nienawiść. Zobaczcie co z może z tego wyniknąć.
Jak to mówią - miłość i nienawiść oddziela cienka linia. Oba uczucia silne i posiadające w sobie pasję. Tak też było u Paisley i Channinga - nienawiść niewiadomo kiedy zaczęła zmieniać się w inne uczucia, jednak zanim się do tego przyznali musieli przejść przez różne sytuacje.
Książka jest dość przeciętna i niczym szczególnym mnie nie zaskoczyła jednak muszę przyznać, że pomimo tego czytało mi się ją przyjemnie i nie nudziłam się.
Lekka, ale z drugiej strony posiada w sobie treści niosące wartość.
Chętnie sięgnę po kolejny tom zwłaszcza, że polubiłam Royala.
Niby nic szczególnego, ale czytało się przyjemnie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednego dnia Paisley jest siedemnastoletnią dziewczyną, która mieszka w przyczepie wraz z matką-ćpunką i dwuletnią siostrzyczką BeeBee, której zastępuje matkę. Dziewczyna stara się łączyć koniec z końcem jednocześnie kontynuując naukę. Całe jej życie wywraca się do góry nogami w dniu, kiedy umiera jej matka. W...
Zwykła, mieszkająca w przyczepie dziewczyna Paisley po śmierci swojej matki zostaje zabrana przez bbkę do je posiadłości i... okazuje się że jest bajecznie bogata. W nowej szkole spotyka oczywiście jego czyli Channinga, który tak jak wszyscy mówia jest jej przeznaczony. Miła ksiązka łatwo sie czyta bez nadzwyczajnych rewelacji
Zwykła, mieszkająca w przyczepie dziewczyna Paisley po śmierci swojej matki zostaje zabrana przez bbkę do je posiadłości i... okazuje się że jest bajecznie bogata. W nowej szkole spotyka oczywiście jego czyli Channinga, który tak jak wszyscy mówia jest jej przeznaczony. Miła ksiązka łatwo sie czyta bez nadzwyczajnych rewelacji
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLiczyłam na coś lepszego. Nie oszukujmy się- ta książka jest słaba. Niczym nie zachwyca. Bohaterowie są dość przeciętni. Akcja w żaden sposób nie zaskakuje i miejscami jest nudna.
Powieść jest schematyczna. Trudna przeszłość, trudna miłość i zwyczajowe rozterki bohaterów. Nic innowacyjnego, co przykułoby uwagę czytelnika.
Zdecydowanie nie polecam. Swobodnie można znaleźć inne książki o podobnej tematyce, które będą zdecydowanie ciekawsze.
Liczyłam na coś lepszego. Nie oszukujmy się- ta książka jest słaba. Niczym nie zachwyca. Bohaterowie są dość przeciętni. Akcja w żaden sposób nie zaskakuje i miejscami jest nudna.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść jest schematyczna. Trudna przeszłość, trudna miłość i zwyczajowe rozterki bohaterów. Nic innowacyjnego, co przykułoby uwagę czytelnika.
Zdecydowanie nie polecam. Swobodnie można znaleźć...
Miła, chociaż przewidywalna, no i może trochę za słodka lektura.
Miła, chociaż przewidywalna, no i może trochę za słodka lektura.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŻeby nie spoilerować napisze tylko POLECAM :)
Żeby nie spoilerować napisze tylko POLECAM :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tota książka jest tak pokręcona jak tylko można. Typowe zbiorowisko nastolatków i ich problemy jako młodych bogaczy. Główni bohaterowie, cóż dosyć ciekawi, ale też sie ze sobą kłócą o wszystko. Obone maja trudne charaktery, a do tego jeszcze pieniądze i pozycję wiec nic nie jest tak łatwe w tej bajce jakby sie mogło wydawać. Fakt autorka troche przesadziła z wprowadzaniem atmostwery niczym z gossip girl i no cóż, trzeba to przyznać epilogiem tez nie zachwyciła, poza tym uważam, ze za mało czasu poświęciła na faktyczne problemy z przeszłości bohaterów..
ta książka jest tak pokręcona jak tylko można. Typowe zbiorowisko nastolatków i ich problemy jako młodych bogaczy. Główni bohaterowie, cóż dosyć ciekawi, ale też sie ze sobą kłócą o wszystko. Obone maja trudne charaktery, a do tego jeszcze pieniądze i pozycję wiec nic nie jest tak łatwe w tej bajce jakby sie mogło wydawać. Fakt autorka troche przesadziła z wprowadzaniem...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMusze powiedzieć,że ta książka moich czterech liter nie porwała :D
Czułam się jakbym czytała scenariusz serialu 90210.
Kto oglądał będzie wiedział o co chodzi(albo i nie), bo w pewnych sytuacjach samej ciężko było mi się połapać.
Musze powiedzieć,że ta książka moich czterech liter nie porwała :D
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzułam się jakbym czytała scenariusz serialu 90210.
Kto oglądał będzie wiedział o co chodzi(albo i nie), bo w pewnych sytuacjach samej ciężko było mi się połapać.
OMG! Ta książka jest świetna! Jedna z lepszych jakie czytałam w ostatnim czasie! Nie mogłam się oderwać od czytania i wręcz ją pochłonęłam w niesamowitym tempie. Przez większą część książki miałam wielki uśmiech na twarzy! Uwielbiam Paisley, a jeszcze bardziej Channinga. Ich życie nie było usłane różami, mimo bogactwa rodzin mieli bardzo ciężko. Cieszę się, że jednak znaleźli miłość :) Podobała mi się ta historia, wzbudziła wiele emocji i cieszę się, że ją przeczytałam i zachęcam wszystkich. Nie mogę się doczekać kolejnej części :)
OMG! Ta książka jest świetna! Jedna z lepszych jakie czytałam w ostatnim czasie! Nie mogłam się oderwać od czytania i wręcz ją pochłonęłam w niesamowitym tempie. Przez większą część książki miałam wielki uśmiech na twarzy! Uwielbiam Paisley, a jeszcze bardziej Channinga. Ich życie nie było usłane różami, mimo bogactwa rodzin mieli bardzo ciężko. Cieszę się, że jednak...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezła, ale bez szaleństw. Było kilka zaskakujących odkryć z przeszłości bohaterów, ich prawdziwych intencji, ale czasami główni bohaterowie byli irytujący.
Ogólnie raczej warta polecenia.
Niezła, ale bez szaleństw. Było kilka zaskakujących odkryć z przeszłości bohaterów, ich prawdziwych intencji, ale czasami główni bohaterowie byli irytujący.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOgólnie raczej warta polecenia.