"Smak miłości" Agnieszki Maciąg to więcej niż tylko książka kucharska. To ciepła, pełna uczucia opowieść o gotowaniu jako sposobie wyrażania miłości do bliskich. Autorka, znana modelka i blogerka, dzieli się w niej nie tylko przepisami, ale także wspomnieniami związanymi z jedzeniem i rodziną. Znajdziesz tu zarówno tradycyjne, polskie potrawy, jak i inspiracje z różnych zakątków świata. Wszystkie są proste, a jednocześnie pełne smaku. Książka emanuje domowym ciepłem i przytulnością. Czytając ją, masz wrażenie, że autorka - Agnieszka - zaprasza Cię do swojej kuchni.
Piękne fotografie potraw zachęcają do gotowania i delektowania się każdym kęsem. Autorka podkreśla znaczenie zdrowego odżywiania i korzystania z naturalnych składników.
"Smak miłości" Agnieszki Maciąg to więcej niż tylko książka kucharska. To ciepła, pełna uczucia opowieść o gotowaniu jako sposobie wyrażania miłości do bliskich. Autorka, znana modelka i blogerka, dzieli się w niej nie tylko przepisami, ale także wspomnieniami związanymi z jedzeniem i rodziną. Znajdziesz tu zarówno tradycyjne, polskie potrawy, jak i inspiracje z różnych...
Książka, którą traktuję jako inspirację do tworzenia ciepłego, przytulnego domu, którego serce zaczyna się w kuchni. Książka ma wiele przepisów, mniej psychologii. Samo przeglądanie pięknych fotografii niezwykle relaksuje.
Książka, którą traktuję jako inspirację do tworzenia ciepłego, przytulnego domu, którego serce zaczyna się w kuchni. Książka ma wiele przepisów, mniej psychologii. Samo przeglądanie pięknych fotografii niezwykle relaksuje.
Przejrzenie tej książki zajęło mi z godzinę, ze dwa przepisy zainteresowały. Dobrze, że to książka z biblioteki, a nie z księgarni. Totalne rozczarowanie, po Agnieszce Maciąg spodziewałam się czegoś więcej. Książka przepięknie wydana i nic więcej. Przepisy spisane z wielu innych źródeł, kompletnie nic nowego. Nie wiem, czy to przejaw grafomaństwa czy chęć zarobienia pieniędzy? Nieeee.
Przejrzenie tej książki zajęło mi z godzinę, ze dwa przepisy zainteresowały. Dobrze, że to książka z biblioteki, a nie z księgarni. Totalne rozczarowanie, po Agnieszce Maciąg spodziewałam się czegoś więcej. Książka przepięknie wydana i nic więcej. Przepisy spisane z wielu innych źródeł, kompletnie nic nowego. Nie wiem, czy to przejaw grafomaństwa czy chęć zarobienia...
Nie jestem mistrzem kulinarnym, nie zbieram też książek kucharskich. Nie ma to jednak znaczenia, w przypadku tych Agnieszki Maciąg. Dla mnie, to jak zbiór przepisów i dobrych rad od przyjaciółki. Napisałabym wręcz pozostawionych w spadku przez babcię, z uwagi na powrót do korzeni, ale to do autorki zupełnie nie pasuje. :)
Co znajdziemy w książce?
Sprawdzone, oparte na zdrowych składnikach, pyszne i kolorowe przepisy, cudowne zdjęcia, mądre porady i przede wszystkim jakaś nieopisaną magię jaka drzemie w tej książce.
Ta publikacja, to nie tylko pięknie wydany album, ale także skarbnica inspiracji, nie tylko do gotowania, ale i do życia. Ja zakochałam się w tych książkach. :)
Czym ta pozycja różni się od innych?
To nie publikacja celebrytki, o sobie i przy okazji o gotowaniu. To opowieść o gotowaniu i przy okazji o swoich z nim doświadczeniach. Całość zawiera piękne fotografie potraw i otoczki życia rodzinnego autorki i aż chce się tam być, przy tym stole, wspólnie w rytmie slow spożywać posiłek, który jest dla nas dobry.
/kochamciemojezycie.blogspot.com/
Nie jestem mistrzem kulinarnym, nie zbieram też książek kucharskich. Nie ma to jednak znaczenia, w przypadku tych Agnieszki Maciąg. Dla mnie, to jak zbiór przepisów i dobrych rad od przyjaciółki. Napisałabym wręcz pozostawionych w spadku przez babcię, z uwagi na powrót do korzeni, ale to do autorki zupełnie nie pasuje. :)
Super książka. Pani Agnieszka ma bardzo ciepły i pozytywny styl pisania. Piękne zdjęcia. Przepisy bardzo ciekawe, dobre na co dzień i w większości bardzo zdrowe.
Super książka. Pani Agnieszka ma bardzo ciepły i pozytywny styl pisania. Piękne zdjęcia. Przepisy bardzo ciekawe, dobre na co dzień i w większości bardzo zdrowe.
To nie jest typowa książka kucharska. Niewiele w niej przepisów, za to każdy można wypróbować. A to dlatego, że są inne niż na co dzień jadamy i drugie dlatego, że pani Agnieszka pokazuje i pisze o jedzeniu bardzo pogodnie i interesująco. Czytając czuje się, że zależało jej na przekazaniu smaku miłości.
Lubię zaglądać do tej książki co jakiś czas, choćby dla poprawy humoru.
To nie jest typowa książka kucharska. Niewiele w niej przepisów, za to każdy można wypróbować. A to dlatego, że są inne niż na co dzień jadamy i drugie dlatego, że pani Agnieszka pokazuje i pisze o jedzeniu bardzo pogodnie i interesująco. Czytając czuje się, że zależało jej na przekazaniu smaku miłości.
Lubię zaglądać do tej książki co jakiś czas, choćby dla poprawy humoru.
To trzecia i moim zdaniem najlepsza książka p. Agnieszki. Właściwie wszystko mi się w niej podoba - piękna okładka, prześliczne zdjęcia, matowy papier (wreszcie!), mądre anegdoty, przemyślenia i garść osobistych wspomnień i refleksji, a do tego wspaniałe przepisy (w końcu to książka kucharska!) - smakowite, proste, zachęcające do natychmiastowego działania. Bez nadęcia i sztuczności.
Autorka umie pięknie i ciekawie opowiadać, a w tej książce zaprasza nas do swojego domu i świata pełnego miłości i ciepła domowego ogniska.
Wspaniała, kojąca lektura na jesienne wieczory i świetny pomysł na przepiękny prezent dla tych, których kochamy.
To trzecia i moim zdaniem najlepsza książka p. Agnieszki. Właściwie wszystko mi się w niej podoba - piękna okładka, prześliczne zdjęcia, matowy papier (wreszcie!), mądre anegdoty, przemyślenia i garść osobistych wspomnień i refleksji, a do tego wspaniałe przepisy (w końcu to książka kucharska!) - smakowite, proste, zachęcające do natychmiastowego działania. Bez nadęcia i...
Czego można się spodziewać w kwestiach kulinarnych, po znanej modelce? Właściwie pierwsze skojarzenia to woda mineralna, galaretka i warzywa na parze. Jednak nic bardziej mylnego. Agnieszka Maciąg, znana w Polsce modelka jest dowodem na to, że można zachować równowagę także i w kuchni, nie szkodząc przy tym zdrowiu i figurze. W sposób niezwykle łatwy i smakowity pokazuje, jak zapanować nad chaosem codzienności, zwanym "Co dzisiaj zrobić na obiad?"
Agnieszka Maciąg wprowadza czytelnika w swoje kuchenne królestwo powoli, krop po kroku uprzednio zapoznając nas ze swoim życiem i poglądami. To właśnie tutaj dowiadujemy się, że w kuchni rządzi przede wszystkim miłość, reszta jest tylko dodatkiem. Chociaż jak przyznaje musi z racji zawodu dbać o siebie, to jednak w weekendy na jej stole królują słodkości. To czas pieczenia, wykrawania, lukrowania. Nie oznacza to jednak postu na co dzień. Wręcz przeciwnie. Już pierwsze strony zachęcają do włączenia piekarnika za pomocą wielu przepisów na wypieki wytrawne, czyli bułki, bułeczki, chleby. Ten rozdział jest prawie moim ulubionym. Jednak konkuruje z tym o słodkościach, deserach, wypiekach. Modelka wyczarowuje prawdziwe rarytasy, na widok których od razu staje się głodna. Nie ma tu udziwnionych potraw o składnikach, jakich nie ma w przeciętnym sklepie, lub których ceny zwalają z nóg. Wszystko jest naturalne, proste i szybkie w wykonaniu. To kuchnia na każdą kieszeń i dla każdego podniebienia, nie sposób nie odnaleźć czegoś dla siebie, a jest w czym wybierać, bo książka jest naprawdę obszerna i treściwa.
Ogromną choć nie jedną zaletą tej księgi kucharskiej jest to, że Agnieszka Maciąg tłumaczy. Nie stara się narzucić dziwnych terminologii kuchennych, nie wymyśla fantazyjnych dań i nie wykopuje składników z pod ziemi. Objaśnia wybór każdego składnika, sposób przyrządzania, przytacza historie lub anegdotę dotyczącą potrawy, sama dokumentuje je pięknymi i prostymi jednocześnie zdjęciami, a w dodatku uczy nas zdrowszego myślenia, a co za tym idzie gotowania.
Chociaż na co dzień preferuję tradycyjną kuchnię od czasu do czasu lubię poeksperymentować, choć nie zawsze własnymi rękoma, z nieco nowocześniejszą, ale wciąż normalną. Owoce morza czy wymyślne mięsa nie są dla mnie, za to bardzo lubię produkty mączne i zbożowe. Lektura była dla mnie niezwykle cenna, bo odnalazłam tu parę pomysłów, które chciałabym zrealizować i skosztować. Myślę, że bez względu na to czy przepadacie za autorką czy też nie, oraz jakie potrawy lubicie jadać na co dzień, książka przypadnie wam do gustu na 99%. Trzeba przyznać Agnieszce, że ma lekka rękę do spisywania swoich przemyśleń i dzielenia się poradami z innymi. Właśnie dlatego jest to obowiązkowa pozycja dla smakoszy, z żartem, na luzie i z polotem.
Czego można się spodziewać w kwestiach kulinarnych, po znanej modelce? Właściwie pierwsze skojarzenia to woda mineralna, galaretka i warzywa na parze. Jednak nic bardziej mylnego. Agnieszka Maciąg, znana w Polsce modelka jest dowodem na to, że można zachować równowagę także i w kuchni, nie szkodząc przy tym zdrowiu i figurze. W sposób niezwykle łatwy i smakowity pokazuje,...
Właśnie na targach poznałam panią Agnieszkę osobiście. Jest tak miłą osobą, że nie sposób inaczej napisać o książce. Po pierwsze świetne zdjęcia, które robiła sama :) książka jest przejrzyście napisana i jak sam tytuł wskazuje z miłością do męża, dzieci, mamy i przyjaciół. Książkę czyta się jednym tchem, a w trakcie czytania człowiek już wie, które przepisy wykorzysta :) ja dwa już wykorzystałam i jestem super zadowolona. Pani Agnieszka ponieważ ja nie piekę poleciła mi babkę cytrynową, że zawsze wychodzi więc w najbliższym czasie się przekonam. Najważniejsze, że przepisy są zdrowe. Tylko niektóre mają takie składniki o których nie słyszałam, ale zaraz mają polskie odpowiedniki. Polecam jak najbardziej :)
Właśnie na targach poznałam panią Agnieszkę osobiście. Jest tak miłą osobą, że nie sposób inaczej napisać o książce. Po pierwsze świetne zdjęcia, które robiła sama :) książka jest przejrzyście napisana i jak sam tytuł wskazuje z miłością do męża, dzieci, mamy i przyjaciół. Książkę czyta się jednym tchem, a w trakcie czytania człowiek już wie, które przepisy wykorzysta :) ja...
Spodziewałam się zupełnie czegoś innego - ale autorka mnie zaskoczyła - Bogu dzięki pozytywnie! Grafika? Boska. Przepisy? Cud, miód i malina <3 Teraz nic, tylko zabrać się do pichcenia :D
Spodziewałam się zupełnie czegoś innego - ale autorka mnie zaskoczyła - Bogu dzięki pozytywnie! Grafika? Boska. Przepisy? Cud, miód i malina <3 Teraz nic, tylko zabrać się do pichcenia :D
"Smak miłości" Agnieszki Maciąg to więcej niż tylko książka kucharska. To ciepła, pełna uczucia opowieść o gotowaniu jako sposobie wyrażania miłości do bliskich. Autorka, znana modelka i blogerka, dzieli się w niej nie tylko przepisami, ale także wspomnieniami związanymi z jedzeniem i rodziną. Znajdziesz tu zarówno tradycyjne, polskie potrawy, jak i inspiracje z różnych zakątków świata. Wszystkie są proste, a jednocześnie pełne smaku. Książka emanuje domowym ciepłem i przytulnością. Czytając ją, masz wrażenie, że autorka - Agnieszka - zaprasza Cię do swojej kuchni.
Piękne fotografie potraw zachęcają do gotowania i delektowania się każdym kęsem. Autorka podkreśla znaczenie zdrowego odżywiania i korzystania z naturalnych składników.
"Smak miłości" Agnieszki Maciąg to więcej niż tylko książka kucharska. To ciepła, pełna uczucia opowieść o gotowaniu jako sposobie wyrażania miłości do bliskich. Autorka, znana modelka i blogerka, dzieli się w niej nie tylko przepisami, ale także wspomnieniami związanymi z jedzeniem i rodziną. Znajdziesz tu zarówno tradycyjne, polskie potrawy, jak i inspiracje z różnych...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka, którą traktuję jako inspirację do tworzenia ciepłego, przytulnego domu, którego serce zaczyna się w kuchni. Książka ma wiele przepisów, mniej psychologii. Samo przeglądanie pięknych fotografii niezwykle relaksuje.
Książka, którą traktuję jako inspirację do tworzenia ciepłego, przytulnego domu, którego serce zaczyna się w kuchni. Książka ma wiele przepisów, mniej psychologii. Samo przeglądanie pięknych fotografii niezwykle relaksuje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ pewnością niejeden "Smak Miłości" wykorzystam w swojej kuchni.
Z pewnością niejeden "Smak Miłości" wykorzystam w swojej kuchni.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzejrzenie tej książki zajęło mi z godzinę, ze dwa przepisy zainteresowały. Dobrze, że to książka z biblioteki, a nie z księgarni. Totalne rozczarowanie, po Agnieszce Maciąg spodziewałam się czegoś więcej. Książka przepięknie wydana i nic więcej. Przepisy spisane z wielu innych źródeł, kompletnie nic nowego. Nie wiem, czy to przejaw grafomaństwa czy chęć zarobienia pieniędzy? Nieeee.
Przejrzenie tej książki zajęło mi z godzinę, ze dwa przepisy zainteresowały. Dobrze, że to książka z biblioteki, a nie z księgarni. Totalne rozczarowanie, po Agnieszce Maciąg spodziewałam się czegoś więcej. Książka przepięknie wydana i nic więcej. Przepisy spisane z wielu innych źródeł, kompletnie nic nowego. Nie wiem, czy to przejaw grafomaństwa czy chęć zarobienia...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzepięknie wydana, świetne zdjęcia i przepisy, które warto wypróbować.
Przepięknie wydana, świetne zdjęcia i przepisy, które warto wypróbować.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jestem mistrzem kulinarnym, nie zbieram też książek kucharskich. Nie ma to jednak znaczenia, w przypadku tych Agnieszki Maciąg. Dla mnie, to jak zbiór przepisów i dobrych rad od przyjaciółki. Napisałabym wręcz pozostawionych w spadku przez babcię, z uwagi na powrót do korzeni, ale to do autorki zupełnie nie pasuje. :)
Co znajdziemy w książce?
Sprawdzone, oparte na zdrowych składnikach, pyszne i kolorowe przepisy, cudowne zdjęcia, mądre porady i przede wszystkim jakaś nieopisaną magię jaka drzemie w tej książce.
Ta publikacja, to nie tylko pięknie wydany album, ale także skarbnica inspiracji, nie tylko do gotowania, ale i do życia. Ja zakochałam się w tych książkach. :)
Czym ta pozycja różni się od innych?
To nie publikacja celebrytki, o sobie i przy okazji o gotowaniu. To opowieść o gotowaniu i przy okazji o swoich z nim doświadczeniach. Całość zawiera piękne fotografie potraw i otoczki życia rodzinnego autorki i aż chce się tam być, przy tym stole, wspólnie w rytmie slow spożywać posiłek, który jest dla nas dobry.
/kochamciemojezycie.blogspot.com/
Nie jestem mistrzem kulinarnym, nie zbieram też książek kucharskich. Nie ma to jednak znaczenia, w przypadku tych Agnieszki Maciąg. Dla mnie, to jak zbiór przepisów i dobrych rad od przyjaciółki. Napisałabym wręcz pozostawionych w spadku przez babcię, z uwagi na powrót do korzeni, ale to do autorki zupełnie nie pasuje. :)
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo znajdziemy w książce?
Sprawdzone, oparte na...
Cudowna książka...Zawiera proste i smaczne przepisy, które swoim smakiem i zapachem koją ciało i duszę:)
Cudowna książka...Zawiera proste i smaczne przepisy, które swoim smakiem i zapachem koją ciało i duszę:)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSuper książka. Pani Agnieszka ma bardzo ciepły i pozytywny styl pisania. Piękne zdjęcia. Przepisy bardzo ciekawe, dobre na co dzień i w większości bardzo zdrowe.
Super książka. Pani Agnieszka ma bardzo ciepły i pozytywny styl pisania. Piękne zdjęcia. Przepisy bardzo ciekawe, dobre na co dzień i w większości bardzo zdrowe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie jest typowa książka kucharska. Niewiele w niej przepisów, za to każdy można wypróbować. A to dlatego, że są inne niż na co dzień jadamy i drugie dlatego, że pani Agnieszka pokazuje i pisze o jedzeniu bardzo pogodnie i interesująco. Czytając czuje się, że zależało jej na przekazaniu smaku miłości.
Lubię zaglądać do tej książki co jakiś czas, choćby dla poprawy humoru.
To nie jest typowa książka kucharska. Niewiele w niej przepisów, za to każdy można wypróbować. A to dlatego, że są inne niż na co dzień jadamy i drugie dlatego, że pani Agnieszka pokazuje i pisze o jedzeniu bardzo pogodnie i interesująco. Czytając czuje się, że zależało jej na przekazaniu smaku miłości.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię zaglądać do tej książki co jakiś czas, choćby dla poprawy humoru.
Książka jest pięknie wydana i dlatego ją kupiłam. Mile zaskoczyły mnie też przepisy.
Książka jest pięknie wydana i dlatego ją kupiłam. Mile zaskoczyły mnie też przepisy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo trzecia i moim zdaniem najlepsza książka p. Agnieszki. Właściwie wszystko mi się w niej podoba - piękna okładka, prześliczne zdjęcia, matowy papier (wreszcie!), mądre anegdoty, przemyślenia i garść osobistych wspomnień i refleksji, a do tego wspaniałe przepisy (w końcu to książka kucharska!) - smakowite, proste, zachęcające do natychmiastowego działania. Bez nadęcia i sztuczności.
Autorka umie pięknie i ciekawie opowiadać, a w tej książce zaprasza nas do swojego domu i świata pełnego miłości i ciepła domowego ogniska.
Wspaniała, kojąca lektura na jesienne wieczory i świetny pomysł na przepiękny prezent dla tych, których kochamy.
To trzecia i moim zdaniem najlepsza książka p. Agnieszki. Właściwie wszystko mi się w niej podoba - piękna okładka, prześliczne zdjęcia, matowy papier (wreszcie!), mądre anegdoty, przemyślenia i garść osobistych wspomnień i refleksji, a do tego wspaniałe przepisy (w końcu to książka kucharska!) - smakowite, proste, zachęcające do natychmiastowego działania. Bez nadęcia i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzego można się spodziewać w kwestiach kulinarnych, po znanej modelce? Właściwie pierwsze skojarzenia to woda mineralna, galaretka i warzywa na parze. Jednak nic bardziej mylnego. Agnieszka Maciąg, znana w Polsce modelka jest dowodem na to, że można zachować równowagę także i w kuchni, nie szkodząc przy tym zdrowiu i figurze. W sposób niezwykle łatwy i smakowity pokazuje, jak zapanować nad chaosem codzienności, zwanym "Co dzisiaj zrobić na obiad?"
Agnieszka Maciąg wprowadza czytelnika w swoje kuchenne królestwo powoli, krop po kroku uprzednio zapoznając nas ze swoim życiem i poglądami. To właśnie tutaj dowiadujemy się, że w kuchni rządzi przede wszystkim miłość, reszta jest tylko dodatkiem. Chociaż jak przyznaje musi z racji zawodu dbać o siebie, to jednak w weekendy na jej stole królują słodkości. To czas pieczenia, wykrawania, lukrowania. Nie oznacza to jednak postu na co dzień. Wręcz przeciwnie. Już pierwsze strony zachęcają do włączenia piekarnika za pomocą wielu przepisów na wypieki wytrawne, czyli bułki, bułeczki, chleby. Ten rozdział jest prawie moim ulubionym. Jednak konkuruje z tym o słodkościach, deserach, wypiekach. Modelka wyczarowuje prawdziwe rarytasy, na widok których od razu staje się głodna. Nie ma tu udziwnionych potraw o składnikach, jakich nie ma w przeciętnym sklepie, lub których ceny zwalają z nóg. Wszystko jest naturalne, proste i szybkie w wykonaniu. To kuchnia na każdą kieszeń i dla każdego podniebienia, nie sposób nie odnaleźć czegoś dla siebie, a jest w czym wybierać, bo książka jest naprawdę obszerna i treściwa.
Ogromną choć nie jedną zaletą tej księgi kucharskiej jest to, że Agnieszka Maciąg tłumaczy. Nie stara się narzucić dziwnych terminologii kuchennych, nie wymyśla fantazyjnych dań i nie wykopuje składników z pod ziemi. Objaśnia wybór każdego składnika, sposób przyrządzania, przytacza historie lub anegdotę dotyczącą potrawy, sama dokumentuje je pięknymi i prostymi jednocześnie zdjęciami, a w dodatku uczy nas zdrowszego myślenia, a co za tym idzie gotowania.
Chociaż na co dzień preferuję tradycyjną kuchnię od czasu do czasu lubię poeksperymentować, choć nie zawsze własnymi rękoma, z nieco nowocześniejszą, ale wciąż normalną. Owoce morza czy wymyślne mięsa nie są dla mnie, za to bardzo lubię produkty mączne i zbożowe. Lektura była dla mnie niezwykle cenna, bo odnalazłam tu parę pomysłów, które chciałabym zrealizować i skosztować. Myślę, że bez względu na to czy przepadacie za autorką czy też nie, oraz jakie potrawy lubicie jadać na co dzień, książka przypadnie wam do gustu na 99%. Trzeba przyznać Agnieszce, że ma lekka rękę do spisywania swoich przemyśleń i dzielenia się poradami z innymi. Właśnie dlatego jest to obowiązkowa pozycja dla smakoszy, z żartem, na luzie i z polotem.
Czego można się spodziewać w kwestiach kulinarnych, po znanej modelce? Właściwie pierwsze skojarzenia to woda mineralna, galaretka i warzywa na parze. Jednak nic bardziej mylnego. Agnieszka Maciąg, znana w Polsce modelka jest dowodem na to, że można zachować równowagę także i w kuchni, nie szkodząc przy tym zdrowiu i figurze. W sposób niezwykle łatwy i smakowity pokazuje,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWłaśnie na targach poznałam panią Agnieszkę osobiście. Jest tak miłą osobą, że nie sposób inaczej napisać o książce. Po pierwsze świetne zdjęcia, które robiła sama :) książka jest przejrzyście napisana i jak sam tytuł wskazuje z miłością do męża, dzieci, mamy i przyjaciół. Książkę czyta się jednym tchem, a w trakcie czytania człowiek już wie, które przepisy wykorzysta :) ja dwa już wykorzystałam i jestem super zadowolona. Pani Agnieszka ponieważ ja nie piekę poleciła mi babkę cytrynową, że zawsze wychodzi więc w najbliższym czasie się przekonam. Najważniejsze, że przepisy są zdrowe. Tylko niektóre mają takie składniki o których nie słyszałam, ale zaraz mają polskie odpowiedniki. Polecam jak najbardziej :)
Właśnie na targach poznałam panią Agnieszkę osobiście. Jest tak miłą osobą, że nie sposób inaczej napisać o książce. Po pierwsze świetne zdjęcia, które robiła sama :) książka jest przejrzyście napisana i jak sam tytuł wskazuje z miłością do męża, dzieci, mamy i przyjaciół. Książkę czyta się jednym tchem, a w trakcie czytania człowiek już wie, które przepisy wykorzysta :) ja...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewałam się zupełnie czegoś innego - ale autorka mnie zaskoczyła - Bogu dzięki pozytywnie! Grafika? Boska. Przepisy? Cud, miód i malina <3 Teraz nic, tylko zabrać się do pichcenia :D
Spodziewałam się zupełnie czegoś innego - ale autorka mnie zaskoczyła - Bogu dzięki pozytywnie! Grafika? Boska. Przepisy? Cud, miód i malina <3 Teraz nic, tylko zabrać się do pichcenia :D
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to