Powieść o Ruchu oporu w Auschwitz, oparta na faktach, mimo zmian imion można rozpoznać więźniów-konspiratorów np Langbeina. W odróżnieniu od autora poprzedniej opini ja przeczytałam do końca, i osobom zainteresowanym tematyką polecam. W książce są poruszone trudne tematy jak np donosicielstwo, przemoc współwięźniów, homoseksualizm etc.
Powieść o Ruchu oporu w Auschwitz, oparta na faktach, mimo zmian imion można rozpoznać więźniów-konspiratorów np Langbeina. W odróżnieniu od autora poprzedniej opini ja przeczytałam do końca, i osobom zainteresowanym tematyką polecam. W książce są poruszone trudne tematy jak np donosicielstwo, przemoc współwięźniów, homoseksualizm etc.
Niestety, nie przeczytałam do końca. Główny bohater był tak mało realistyczny i irytujący, że po 80 stronie przerwałam lekturę. Brakowało mi emocji, wszystko takie sztuczne. Nie ma sensu czytać na siłę. Lepiej sięgnąć po inne obozowe książki, które oddają ducha tamtych czasów, choćby pozycje napisane przez Grzesiuka, Zakrzewskiego czy Bilewicza.
Nie przeczytane do końca, więc zostawiam bez oceny.
Niestety, nie przeczytałam do końca. Główny bohater był tak mało realistyczny i irytujący, że po 80 stronie przerwałam lekturę. Brakowało mi emocji, wszystko takie sztuczne. Nie ma sensu czytać na siłę. Lepiej sięgnąć po inne obozowe książki, które oddają ducha tamtych czasów, choćby pozycje napisane przez Grzesiuka, Zakrzewskiego czy Bilewicza.
Powieść o Ruchu oporu w Auschwitz, oparta na faktach, mimo zmian imion można rozpoznać więźniów-konspiratorów np Langbeina. W odróżnieniu od autora poprzedniej opini ja przeczytałam do końca, i osobom zainteresowanym tematyką polecam. W książce są poruszone trudne tematy jak np donosicielstwo, przemoc współwięźniów, homoseksualizm etc.
Powieść o Ruchu oporu w Auschwitz, oparta na faktach, mimo zmian imion można rozpoznać więźniów-konspiratorów np Langbeina. W odróżnieniu od autora poprzedniej opini ja przeczytałam do końca, i osobom zainteresowanym tematyką polecam. W książce są poruszone trudne tematy jak np donosicielstwo, przemoc współwięźniów, homoseksualizm etc.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety, nie przeczytałam do końca. Główny bohater był tak mało realistyczny i irytujący, że po 80 stronie przerwałam lekturę. Brakowało mi emocji, wszystko takie sztuczne. Nie ma sensu czytać na siłę. Lepiej sięgnąć po inne obozowe książki, które oddają ducha tamtych czasów, choćby pozycje napisane przez Grzesiuka, Zakrzewskiego czy Bilewicza.
Nie przeczytane do końca, więc zostawiam bez oceny.
Niestety, nie przeczytałam do końca. Główny bohater był tak mało realistyczny i irytujący, że po 80 stronie przerwałam lekturę. Brakowało mi emocji, wszystko takie sztuczne. Nie ma sensu czytać na siłę. Lepiej sięgnąć po inne obozowe książki, które oddają ducha tamtych czasów, choćby pozycje napisane przez Grzesiuka, Zakrzewskiego czy Bilewicza.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie przeczytane do końca,...