Matkooo jedynaaaa... Dopadł mnie kryzys czytelniczy... Męczyłam książkę parę dni, co mi się nie zdarza.
Wplecione wątki z poprzednich części, ale dla mnie za duży chaos, nie, zdecydowanie jestem na nie...
Co za dużo to niezdrowo.
Matkooo jedynaaaa... Dopadł mnie kryzys czytelniczy... Męczyłam książkę parę dni, co mi się nie zdarza.
Wplecione wątki z poprzednich części, ale dla mnie za duży chaos, nie, zdecydowanie jestem na nie...
Tak jak myślałam - oto czas na dominę ;-) przynajmniej po części. Lepsza w porównaniu do części poprzedniej ale i tak za najlepsze uważam trzy pierwsze ;-) niemniej jednak dopełnia całość serii. Jeśli chodzi o styl - bardzo dobrze się czyta.
Tak jak myślałam - oto czas na dominę ;-) przynajmniej po części. Lepsza w porównaniu do części poprzedniej ale i tak za najlepsze uważam trzy pierwsze ;-) niemniej jednak dopełnia całość serii. Jeśli chodzi o styl - bardzo dobrze się czyta.
Trochę inna od pozostałych części, akcja kręci się nadal wokół nowych doświadczeń, ale inaczej ujętych niż w przypadku Summer w pierwszych trzech częściach "80 dni.." i Luby w części czwartej. Liana odkrywa w sobie trochę inne upodobania niż uległa skrzypaczka i szukająca nowości tancerka. Jeżeli myślicie, że nastąpią wątki Dominika i Summer, albo Luby to jesteście w błędzie, książka odstaje od wcześniej poznanych nam bohaterów. Na początku było to lekkim rozczarowaniem, ale później przerodziło się ono w zainteresowanie i chęć zjedzenia tej książki w jeden wieczór. Koniec końców i tak wszyscy poznani przez czytelnika przez te 5 części spotykają się w jednym miejscu...
Trochę inna od pozostałych części, akcja kręci się nadal wokół nowych doświadczeń, ale inaczej ujętych niż w przypadku Summer w pierwszych trzech częściach "80 dni.." i Luby w części czwartej. Liana odkrywa w sobie trochę inne upodobania niż uległa skrzypaczka i szukająca nowości tancerka. Jeżeli myślicie, że nastąpią wątki Dominika i Summer, albo Luby to jesteście w...
Przygody Summer oraz Dominica przynajmniej mi przypadły do gustu. Zaskoczyły mnie jednak ostatnie trzy części i to bardzo pozytywnie, ponieważ myślałam, że autorzy będą wymyślać kolejne dziwne wątki dla głównych bohaterów. Spotkałam się z wielką krytyką na temat tej serii, mnie osobiście bardzo się podobała, czytało się ją sympatycznie. Może za sprawą tego, że uwielbiam skrzypce, ich dźwięk, kształt, zmysłowość, może dlatego iż lubię czytać o odważnych, naiwnych kobietach, dzięki którym fantazje na jakiś dany temat można troszkę odczuć czytając takie książki i poznać swoje granice.
Główni bohaterowie … piękna rudowłosa skrzypaczka, dla której muzyka to całe życie kontra pisarz, wykładowca i majętny człowiek. Muzyka, którą słyszy pewnego dnia na stacji metra przyciąga go do grającej zatraconej w muzyce skrzypaczki, którą od razu staje się zauroczony. Po kilku dniach czyta w prasie, o napaści na ową dziewczynę. I tak zaczyna się ich przygoda. Pełna bólu, miłości, obojętności i wielu innych emocji.
Cały opis wszystkich 6 tomów na:
http://przyjemne.pl/osiemdziesiat-dni/
Przygody Summer oraz Dominica przynajmniej mi przypadły do gustu. Zaskoczyły mnie jednak ostatnie trzy części i to bardzo pozytywnie, ponieważ myślałam, że autorzy będą wymyślać kolejne dziwne wątki dla głównych bohaterów. Spotkałam się z wielką krytyką na temat tej serii, mnie osobiście bardzo się podobała, czytało się ją sympatycznie. Może za sprawą tego, że uwielbiam...
Sadomachonizm i tyle. Jak dla mnie w ogóle nie pikantniejsza od ,,50 twarzy Greya" ani bardziej wysublimowana. Delikatna Lily staje się zbuntowaną nastolatką uprawiającą seks z wieloma mężczyznami. W końcu staje się zafascynowaną kobietą sado-maso wreszcie dominą by na koniec książki stawać się też uległą...Porażka jak dla mnie. Faceci w różowych sukienkach z falbankami w dodatku na obcasach i zatyczką w odbycie w kształcie świnskiego ogona?! Szanuję sadomachonizm ale ta książka nie zachęca do poznania z ,,tej" strony życia seksualnego i nie uczy tylko odpycha.
Sadomachonizm i tyle. Jak dla mnie w ogóle nie pikantniejsza od ,,50 twarzy Greya" ani bardziej wysublimowana. Delikatna Lily staje się zbuntowaną nastolatką uprawiającą seks z wieloma mężczyznami. W końcu staje się zafascynowaną kobietą sado-maso wreszcie dominą by na koniec książki stawać się też uległą...Porażka jak dla mnie. Faceci w różowych sukienkach z falbankami w...
W sumie przeczytałem, ale książka nie była szczególnie porywająca. Miałem cały czas nieodparte wrażenie, że autorzy próbują eksploatować temat, który już się trochę wypalił. Fajnie wyszło wplecenie akcji w poprzednie części, albo raczej wplecenie wydarzeń z poprzednich części do akcji, ale znacznie wyszło to w opowiadaniu o Lubej niż tu. Cały czas miałem wrażenie, że to trochę odgrzewanie kotleta bez pomysłu na jakieś fantazyjne podanie go na talerzu. Akcja też raczej niemrawa.
W sumie przeczytałem, ale książka nie była szczególnie porywająca. Miałem cały czas nieodparte wrażenie, że autorzy próbują eksploatować temat, który już się trochę wypalił. Fajnie wyszło wplecenie akcji w poprzednie części, albo raczej wplecenie wydarzeń z poprzednich części do akcji, ale znacznie wyszło to w opowiadaniu o Lubej niż tu. Cały czas miałem wrażenie, że to...
Tym razem swoją historię opowiada Lily,dziewczyna z tatuażem łzy pod lewym okiem,która w pierwszej części serii wypożyczyła Dominikowi skrzypce na początku jego znajomości z Summer.Lily pracuje w sklepie muzycznym w ciągu dnia,a nocami w klubie fetyszystów,do którego zawitała pierwszy raz Summer.Dziewczyna zaczyna odkrywać swoją fascynację dominacją nad mężczyznami,przeżywa rozstanie po poważnym związku z dużo od niej starszym Leonardem,następnie wiąże się niezobowiązująco z Dagurem( perkusista w zespole Viggo ). Cały czas jednak poszukuje zaspokojenia po pustce wywołanej rozstaniem z Leonardem.Nie zauważa zalotów najlepszego przyjaciela Neill'a,który jest w niej szaleńczo zakochany.Dopiero ucieczka na drugi koniec świata spowoduje,że Lily odkryje w sobie uczucie do Neill'a i jego chęć bycia uległym jej woli dominowania.Mroczna,miejscami brutalna i do bólu prawdziwa wizja świata seksu,praktyk BDSM i dominacji.Postać Lily zgrabnie jest wpleciona w całą historię opisaną w serii "Osiemdziesiąt dni". Polecam serdecznie !!!
Tym razem swoją historię opowiada Lily,dziewczyna z tatuażem łzy pod lewym okiem,która w pierwszej części serii wypożyczyła Dominikowi skrzypce na początku jego znajomości z Summer.Lily pracuje w sklepie muzycznym w ciągu dnia,a nocami w klubie fetyszystów,do którego zawitała pierwszy raz Summer.Dziewczyna zaczyna odkrywać swoją fascynację dominacją nad mężczyznami,przeżywa...
Znów nowi bohaterowie w podniecającej opowieści o miłości, najgłębiej skrywanych fantazjach i odkrywaniu samej siebie.
„Zawsze marzyłam, że pewnego dnia zakocham się. Że dowiem się, jak to jest kochać bezwarunkowo. Na dobre czy na złe…”
Już podczas studiów Brighton Lily wiedziała, że w jej życiu czegoś brak. Że jest jakaś ścieżka, którą jeszcze nie poszła, jakieś skryte pragnienie, którego sobie jeszcze nie uświadomiła. Miłość do muzyki nie przynosi jej już ukojenia, w Lily narasta chęć buntu. Marzy, by zerwać krępujące więzy swojego poukładanego życia i odkryć, czego naprawę pragnie.
Kiedy przenosi się do Londynu, jej przyjaciółka – uwodzicielska i zuchwała Liana - odkrywa przed nią ekscytujący świat namiętności i przygody. Lily spotyka Leonarda, mężczyznę, który od pierwszej chwili pociąga ją jak magnes, Dagura, boskiego perkusistę z kultowego rockowego zespołu, i rozchwytywanego fotografa Graysona oraz jego tajemniczą partnerkę.
Wreszcie żyje pełnią życia i pełną piersią chłonie nowe podniecające doznania. Lecz wie, że to, czego szuka, jest wciąż przed nią. Czy zdoła wreszcie przyznać przed samą sobą, jaka jest naprawdę? I czy zrozumie, że to, za czym tak tęskni, było przez cały czas na wyciągnięcie ręki?
Osiemdziesiąt Dni Żółtych, pierwsza powieść w serii, odniosła piorunujący sukces jesienią 2012. Bój o nią stoczyły największe światowe wydawnictwa w 23 krajach! Brytyjski wydawca kupił prawa do publikacji za kilkaset tysięcy funtów! Od początku była w Top 10 list „The Bookseller” i “The Sunday Times”! W Polsce też zadebiutowała na listach bestsellerów.
Wszystkie kolejne tomy - Osiemdziesiąt Dni Niebieskich, Osiemdziesiąt Dni Czerwonych, Osiemdziesiąt Dni Bursztynowych, Osiemdziesiąt Dni Białych – wchodziły na listy bestsellerów zaraz po premierze.
Seria Osiemdziesiąt Dni to wspólne dzieło dwojga uznanych pisarzy ukrywających się pod pseudonimem Vina Jackson. On – autor dziewięciu powieści, redaktor, wydawca, felietonista i… kolekcjoner i specjalista w dziedzinie erotyki. Ona – również autorka publikowana w Anglii, wysokiej klasy finansistka w londyńskim City i znana postać na londyńskiej scenie sado-maso. Nic więc dziwnego, że ich powieści są nie tylko znakomicie napisane, ale i ze znajomością tematu.
Po przeczytaniu "Osiemdziesiąt dni Bursztynowych" i zagłębieniu się ponownie w tą serie postanowiłam, że przeczytam "Osiemdziesiąt dni Białych".
Gdy dowiedziałam się z opisu że książka opowiada historię tej smutnej dziewczyny z tatuażem 'łzą' na twarzy, o której wspomniane było w części 4 "Osiemdziesięciu Dni" gdy siedziała sama w Darwin, zapragnęłam poznać jej historię. Wydawała mi się ciekawą osobą.
Wszystko w Lily wskazywało na to, że jest grzeczną dziewczynką: rodzice, wygląd królewny Śnieżki, kierunek nauki.. dużo tego było, a później zrobiła sobie tatuaż, który robią sobie mordercy w więzieniach (to co że o tym nie wiedziała)...
Myślałam że tak jak Liana, Lily będzie typem osoby uległej, ale tutaj przeżyłam zaskoczenie. Lily Domina.. Hmm interesujące...
Nie sądziłam żeby związek Lily i Leonarda był czymś złym, bo ona jest od niego o połowę młodsza. "Love is Love" Nie widzę w tym żadnych przeciwwskazań. Nie rozumiałam dlaczego więc Leonard to przerwał, chociaż to bardzo odważne z jego strony porzucić coś co nadal się pragnie. Ogromna siła woli.
Bardziej interesującym osobnikiem był Dagur. Rockowy bębniarz.. Co prawda najmniej interesujący w kapeli, ale cóż.. też był niczego sobie. Jednak zawiodłam się na nim. Okazał się samolubny, a myślałam że będzie lepszy...
Kolejnym mężczyzną wartym uwagi jest znany fotograf .. W pracy wydawał się lubić rozkazywać, rozstawiać po kontach ludzi, jednak po sesji z Dagurem i Lily był uległy. Spełniał każdy rozkaz. Czym wydał mi się jeszcze bardziej ciekawy. Ale dopiero przy 'Niej' był kompletnie uległy. Szkoda mi było że nie będzie więcej ciekawych scen między Lily i nim. Czemu każdy mówił 'Ona' a nie po jej imieniu... Zastanawiało mnie to ciągle. widać było że jest okrutną dominą, co mi nieszczególnie przeszkadzało..
Ostatnim w każdym tego słowa znaczeniu wylądował Neil. Na początku go nie lubiłam. Wiedziałam, że ubóstwiał Lily, a mnie wydawał się takie zdesperowany by w końcu go zauważyła. Po kolejnej sesji Graysona, zrobił się jakiś bardziej szczególny, dlatego że odkrył swoją uległość..
Ciesze się że tak potoczyła się akcja oraz z tego jak się zakończyła.
Polecam!
Znów nowi bohaterowie w podniecającej opowieści o miłości, najgłębiej skrywanych fantazjach i odkrywaniu samej siebie.
„Zawsze marzyłam, że pewnego dnia zakocham się. Że dowiem się, jak to jest kochać bezwarunkowo. Na dobre czy na złe…”
Już podczas studiów Brighton Lily wiedziała, że w jej życiu czegoś brak. Że jest jakaś ścieżka, którą jeszcze nie poszła, jakieś skryte...
Nowa historia i bohaterowie
Inne spojrzenie na temat relacji i erotyki
Ma ciekawy klimat odkrywania siebie
Nowa historia i bohaterowie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInne spojrzenie na temat relacji i erotyki
Ma ciekawy klimat odkrywania siebie
Matkooo jedynaaaa... Dopadł mnie kryzys czytelniczy... Męczyłam książkę parę dni, co mi się nie zdarza.
Wplecione wątki z poprzednich części, ale dla mnie za duży chaos, nie, zdecydowanie jestem na nie...
Co za dużo to niezdrowo.
Matkooo jedynaaaa... Dopadł mnie kryzys czytelniczy... Męczyłam książkę parę dni, co mi się nie zdarza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWplecione wątki z poprzednich części, ale dla mnie za duży chaos, nie, zdecydowanie jestem na nie...
Co za dużo to niezdrowo.
O wiele ciekawsza seria niz "50 twarzy Greya'
O wiele ciekawsza seria niz "50 twarzy Greya'
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak jak myślałam - oto czas na dominę ;-) przynajmniej po części. Lepsza w porównaniu do części poprzedniej ale i tak za najlepsze uważam trzy pierwsze ;-) niemniej jednak dopełnia całość serii. Jeśli chodzi o styl - bardzo dobrze się czyta.
Tak jak myślałam - oto czas na dominę ;-) przynajmniej po części. Lepsza w porównaniu do części poprzedniej ale i tak za najlepsze uważam trzy pierwsze ;-) niemniej jednak dopełnia całość serii. Jeśli chodzi o styl - bardzo dobrze się czyta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest świetna, czyta się ją lekko. Jest bardziej wyuzdana niż "50 Twarzy Greya"
Książka jest świetna, czyta się ją lekko. Jest bardziej wyuzdana niż "50 Twarzy Greya"
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę inna od pozostałych części, akcja kręci się nadal wokół nowych doświadczeń, ale inaczej ujętych niż w przypadku Summer w pierwszych trzech częściach "80 dni.." i Luby w części czwartej. Liana odkrywa w sobie trochę inne upodobania niż uległa skrzypaczka i szukająca nowości tancerka. Jeżeli myślicie, że nastąpią wątki Dominika i Summer, albo Luby to jesteście w błędzie, książka odstaje od wcześniej poznanych nam bohaterów. Na początku było to lekkim rozczarowaniem, ale później przerodziło się ono w zainteresowanie i chęć zjedzenia tej książki w jeden wieczór. Koniec końców i tak wszyscy poznani przez czytelnika przez te 5 części spotykają się w jednym miejscu...
Trochę inna od pozostałych części, akcja kręci się nadal wokół nowych doświadczeń, ale inaczej ujętych niż w przypadku Summer w pierwszych trzech częściach "80 dni.." i Luby w części czwartej. Liana odkrywa w sobie trochę inne upodobania niż uległa skrzypaczka i szukająca nowości tancerka. Jeżeli myślicie, że nastąpią wątki Dominika i Summer, albo Luby to jesteście w...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzygody Summer oraz Dominica przynajmniej mi przypadły do gustu. Zaskoczyły mnie jednak ostatnie trzy części i to bardzo pozytywnie, ponieważ myślałam, że autorzy będą wymyślać kolejne dziwne wątki dla głównych bohaterów. Spotkałam się z wielką krytyką na temat tej serii, mnie osobiście bardzo się podobała, czytało się ją sympatycznie. Może za sprawą tego, że uwielbiam skrzypce, ich dźwięk, kształt, zmysłowość, może dlatego iż lubię czytać o odważnych, naiwnych kobietach, dzięki którym fantazje na jakiś dany temat można troszkę odczuć czytając takie książki i poznać swoje granice.
Główni bohaterowie … piękna rudowłosa skrzypaczka, dla której muzyka to całe życie kontra pisarz, wykładowca i majętny człowiek. Muzyka, którą słyszy pewnego dnia na stacji metra przyciąga go do grającej zatraconej w muzyce skrzypaczki, którą od razu staje się zauroczony. Po kilku dniach czyta w prasie, o napaści na ową dziewczynę. I tak zaczyna się ich przygoda. Pełna bólu, miłości, obojętności i wielu innych emocji.
Cały opis wszystkich 6 tomów na:
http://przyjemne.pl/osiemdziesiat-dni/
Przygody Summer oraz Dominica przynajmniej mi przypadły do gustu. Zaskoczyły mnie jednak ostatnie trzy części i to bardzo pozytywnie, ponieważ myślałam, że autorzy będą wymyślać kolejne dziwne wątki dla głównych bohaterów. Spotkałam się z wielką krytyką na temat tej serii, mnie osobiście bardzo się podobała, czytało się ją sympatycznie. Może za sprawą tego, że uwielbiam...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim skromnym zdaniem najlepsza ze wszystkich części całej serii. :)
Moim skromnym zdaniem najlepsza ze wszystkich części całej serii. :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSadomachonizm i tyle. Jak dla mnie w ogóle nie pikantniejsza od ,,50 twarzy Greya" ani bardziej wysublimowana. Delikatna Lily staje się zbuntowaną nastolatką uprawiającą seks z wieloma mężczyznami. W końcu staje się zafascynowaną kobietą sado-maso wreszcie dominą by na koniec książki stawać się też uległą...Porażka jak dla mnie. Faceci w różowych sukienkach z falbankami w dodatku na obcasach i zatyczką w odbycie w kształcie świnskiego ogona?! Szanuję sadomachonizm ale ta książka nie zachęca do poznania z ,,tej" strony życia seksualnego i nie uczy tylko odpycha.
Sadomachonizm i tyle. Jak dla mnie w ogóle nie pikantniejsza od ,,50 twarzy Greya" ani bardziej wysublimowana. Delikatna Lily staje się zbuntowaną nastolatką uprawiającą seks z wieloma mężczyznami. W końcu staje się zafascynowaną kobietą sado-maso wreszcie dominą by na koniec książki stawać się też uległą...Porażka jak dla mnie. Faceci w różowych sukienkach z falbankami w...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW sumie przeczytałem, ale książka nie była szczególnie porywająca. Miałem cały czas nieodparte wrażenie, że autorzy próbują eksploatować temat, który już się trochę wypalił. Fajnie wyszło wplecenie akcji w poprzednie części, albo raczej wplecenie wydarzeń z poprzednich części do akcji, ale znacznie wyszło to w opowiadaniu o Lubej niż tu. Cały czas miałem wrażenie, że to trochę odgrzewanie kotleta bez pomysłu na jakieś fantazyjne podanie go na talerzu. Akcja też raczej niemrawa.
W sumie przeczytałem, ale książka nie była szczególnie porywająca. Miałem cały czas nieodparte wrażenie, że autorzy próbują eksploatować temat, który już się trochę wypalił. Fajnie wyszło wplecenie akcji w poprzednie części, albo raczej wplecenie wydarzeń z poprzednich części do akcji, ale znacznie wyszło to w opowiadaniu o Lubej niż tu. Cały czas miałem wrażenie, że to...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem swoją historię opowiada Lily,dziewczyna z tatuażem łzy pod lewym okiem,która w pierwszej części serii wypożyczyła Dominikowi skrzypce na początku jego znajomości z Summer.Lily pracuje w sklepie muzycznym w ciągu dnia,a nocami w klubie fetyszystów,do którego zawitała pierwszy raz Summer.Dziewczyna zaczyna odkrywać swoją fascynację dominacją nad mężczyznami,przeżywa rozstanie po poważnym związku z dużo od niej starszym Leonardem,następnie wiąże się niezobowiązująco z Dagurem( perkusista w zespole Viggo ). Cały czas jednak poszukuje zaspokojenia po pustce wywołanej rozstaniem z Leonardem.Nie zauważa zalotów najlepszego przyjaciela Neill'a,który jest w niej szaleńczo zakochany.Dopiero ucieczka na drugi koniec świata spowoduje,że Lily odkryje w sobie uczucie do Neill'a i jego chęć bycia uległym jej woli dominowania.Mroczna,miejscami brutalna i do bólu prawdziwa wizja świata seksu,praktyk BDSM i dominacji.Postać Lily zgrabnie jest wpleciona w całą historię opisaną w serii "Osiemdziesiąt dni". Polecam serdecznie !!!
Tym razem swoją historię opowiada Lily,dziewczyna z tatuażem łzy pod lewym okiem,która w pierwszej części serii wypożyczyła Dominikowi skrzypce na początku jego znajomości z Summer.Lily pracuje w sklepie muzycznym w ciągu dnia,a nocami w klubie fetyszystów,do którego zawitała pierwszy raz Summer.Dziewczyna zaczyna odkrywać swoją fascynację dominacją nad mężczyznami,przeżywa...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTaaaa.....
Czytałam to w szkole na lekcjach a moja koleżanka się mi dziwiła czemu się tak głupio uśmiecham xD
Taaaa.....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam to w szkole na lekcjach a moja koleżanka się mi dziwiła czemu się tak głupio uśmiecham xD
Znów nowi bohaterowie w podniecającej opowieści o miłości, najgłębiej skrywanych fantazjach i odkrywaniu samej siebie.
„Zawsze marzyłam, że pewnego dnia zakocham się. Że dowiem się, jak to jest kochać bezwarunkowo. Na dobre czy na złe…”
Już podczas studiów Brighton Lily wiedziała, że w jej życiu czegoś brak. Że jest jakaś ścieżka, którą jeszcze nie poszła, jakieś skryte pragnienie, którego sobie jeszcze nie uświadomiła. Miłość do muzyki nie przynosi jej już ukojenia, w Lily narasta chęć buntu. Marzy, by zerwać krępujące więzy swojego poukładanego życia i odkryć, czego naprawę pragnie.
Kiedy przenosi się do Londynu, jej przyjaciółka – uwodzicielska i zuchwała Liana - odkrywa przed nią ekscytujący świat namiętności i przygody. Lily spotyka Leonarda, mężczyznę, który od pierwszej chwili pociąga ją jak magnes, Dagura, boskiego perkusistę z kultowego rockowego zespołu, i rozchwytywanego fotografa Graysona oraz jego tajemniczą partnerkę.
Wreszcie żyje pełnią życia i pełną piersią chłonie nowe podniecające doznania. Lecz wie, że to, czego szuka, jest wciąż przed nią. Czy zdoła wreszcie przyznać przed samą sobą, jaka jest naprawdę? I czy zrozumie, że to, za czym tak tęskni, było przez cały czas na wyciągnięcie ręki?
Osiemdziesiąt Dni Żółtych, pierwsza powieść w serii, odniosła piorunujący sukces jesienią 2012. Bój o nią stoczyły największe światowe wydawnictwa w 23 krajach! Brytyjski wydawca kupił prawa do publikacji za kilkaset tysięcy funtów! Od początku była w Top 10 list „The Bookseller” i “The Sunday Times”! W Polsce też zadebiutowała na listach bestsellerów.
Wszystkie kolejne tomy - Osiemdziesiąt Dni Niebieskich, Osiemdziesiąt Dni Czerwonych, Osiemdziesiąt Dni Bursztynowych, Osiemdziesiąt Dni Białych – wchodziły na listy bestsellerów zaraz po premierze.
Seria Osiemdziesiąt Dni to wspólne dzieło dwojga uznanych pisarzy ukrywających się pod pseudonimem Vina Jackson. On – autor dziewięciu powieści, redaktor, wydawca, felietonista i… kolekcjoner i specjalista w dziedzinie erotyki. Ona – również autorka publikowana w Anglii, wysokiej klasy finansistka w londyńskim City i znana postać na londyńskiej scenie sado-maso. Nic więc dziwnego, że ich powieści są nie tylko znakomicie napisane, ale i ze znajomością tematu.
Po przeczytaniu "Osiemdziesiąt dni Bursztynowych" i zagłębieniu się ponownie w tą serie postanowiłam, że przeczytam "Osiemdziesiąt dni Białych".
Gdy dowiedziałam się z opisu że książka opowiada historię tej smutnej dziewczyny z tatuażem 'łzą' na twarzy, o której wspomniane było w części 4 "Osiemdziesięciu Dni" gdy siedziała sama w Darwin, zapragnęłam poznać jej historię. Wydawała mi się ciekawą osobą.
Wszystko w Lily wskazywało na to, że jest grzeczną dziewczynką: rodzice, wygląd królewny Śnieżki, kierunek nauki.. dużo tego było, a później zrobiła sobie tatuaż, który robią sobie mordercy w więzieniach (to co że o tym nie wiedziała)...
Myślałam że tak jak Liana, Lily będzie typem osoby uległej, ale tutaj przeżyłam zaskoczenie. Lily Domina.. Hmm interesujące...
Nie sądziłam żeby związek Lily i Leonarda był czymś złym, bo ona jest od niego o połowę młodsza. "Love is Love" Nie widzę w tym żadnych przeciwwskazań. Nie rozumiałam dlaczego więc Leonard to przerwał, chociaż to bardzo odważne z jego strony porzucić coś co nadal się pragnie. Ogromna siła woli.
Bardziej interesującym osobnikiem był Dagur. Rockowy bębniarz.. Co prawda najmniej interesujący w kapeli, ale cóż.. też był niczego sobie. Jednak zawiodłam się na nim. Okazał się samolubny, a myślałam że będzie lepszy...
Kolejnym mężczyzną wartym uwagi jest znany fotograf .. W pracy wydawał się lubić rozkazywać, rozstawiać po kontach ludzi, jednak po sesji z Dagurem i Lily był uległy. Spełniał każdy rozkaz. Czym wydał mi się jeszcze bardziej ciekawy. Ale dopiero przy 'Niej' był kompletnie uległy. Szkoda mi było że nie będzie więcej ciekawych scen między Lily i nim. Czemu każdy mówił 'Ona' a nie po jej imieniu... Zastanawiało mnie to ciągle. widać było że jest okrutną dominą, co mi nieszczególnie przeszkadzało..
Ostatnim w każdym tego słowa znaczeniu wylądował Neil. Na początku go nie lubiłam. Wiedziałam, że ubóstwiał Lily, a mnie wydawał się takie zdesperowany by w końcu go zauważyła. Po kolejnej sesji Graysona, zrobił się jakiś bardziej szczególny, dlatego że odkrył swoją uległość..
Ciesze się że tak potoczyła się akcja oraz z tego jak się zakończyła.
Polecam!
Znów nowi bohaterowie w podniecającej opowieści o miłości, najgłębiej skrywanych fantazjach i odkrywaniu samej siebie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Zawsze marzyłam, że pewnego dnia zakocham się. Że dowiem się, jak to jest kochać bezwarunkowo. Na dobre czy na złe…”
Już podczas studiów Brighton Lily wiedziała, że w jej życiu czegoś brak. Że jest jakaś ścieżka, którą jeszcze nie poszła, jakieś skryte...
e-book
e-book
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toU mni na II miejscu z całej serii.
U mni na II miejscu z całej serii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tonajsłabsza część
najsłabsza część
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam nadzieję, że to już ostatnia książka z serii "Osiemdziesiąt dni". Tym razem historia kobiety, która odkrywa w sobie część dominującą.
Mam nadzieję, że to już ostatnia książka z serii "Osiemdziesiąt dni". Tym razem historia kobiety, która odkrywa w sobie część dominującą.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to