Wróć na stronę książki

Oceny książki Bez ojczyzny

Średnia ocen
6,3 / 10
16 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
860
843

Na półkach:

„Bez ojczyzny” H.H.Kirsta może być traktowana nawet jako powieść kryminalna, ze względu na ewidentnie kryminalną intrygę, może być uznana za satyrę polityczną (zjadliwy humor, ostra krytyka niemieckiej powojennej rzeczywistości politycznej). Można tez ją czytać jako rzecz o utracie złudzeń przez idealistę Karla Wandera, który wierzy że uczestniczy w demokratyzacji Bundeswehry, a staje się narzędziem w rękach ludzi pozbawionych sumienia i moralności – polityków, urzędników, playboyów, przypochlebców

Główny bohater, uparty, z rozwiniętym poczuciem sprawiedliwości, bezkompromisowy aż do lekkomyślności, sądzi, że odkryje motywy zbrodni. Wikła się coraz bardziej, nie dostrzegając, że jego działania czynią z niego jednocześnie awanturnika i kozła ofiarnego.

Mistrzostwo literackie Kirsta spaja wszystkie splatane wątki i stosowane narracje w bardzo udaną całość, przedziwny teatr masek, gdzie nikt nie pokazuje swojej prawdziwej twarzy.

„Bez ojczyzny” H.H.Kirsta może być traktowana nawet jako powieść kryminalna, ze względu na ewidentnie kryminalną intrygę, może być uznana za satyrę polityczną (zjadliwy humor, ostra krytyka niemieckiej powojennej rzeczywistości politycznej). Można tez ją czytać jako rzecz o utracie złudzeń przez idealistę Karla Wandera, który wierzy że uczestniczy w demokratyzacji...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
275
167

Na półkach:

"Bez ojczyzny" jest opowieścią o idealiście chcącym naprawiać świat, wciągniętym do intrygi o charakterze polityczno-kryminalnej. Akcja toczy się głównie w stolicy RFN i jak to u Kirsta jest bardzo sprawnie i ciekawie napisana. Przy tym pełna krytyki istniejącego po II wojnie światowej porządku i sytuacji w państwie niemieckim, a przede wszystkim w armii.

Osoby zorientowane we współczesnej polityce, mogą dostrzec w dziełach Kirsta mnóstwo analogii do sytuacji obecnie panującej w państwie, wojsku i administracji publicznej w naszym kraju, i to nie tylko najnowszej. To że wszystko się zmieniło, aby pozostać takim samym jest chyba najciekawszą obserwacją jaką można dostrzec w dziełach Kirsta.

"Bez ojczyzny" jest dobrze i ciekawie napisaną książką. Jedynie co mnie trochę rozczarowało to wyjaśnienie całej intrygi, które jest, powiedzmy sobie, pozostawiające lekki niedosyt. Ale mimo tego jest to ciekawa pozycja opowiadająca o tym, że szczytne intencje nie zawsze prowadzą do pożądanych zmian.

"Bez ojczyzny" jest opowieścią o idealiście chcącym naprawiać świat, wciągniętym do intrygi o charakterze polityczno-kryminalnej. Akcja toczy się głównie w stolicy RFN i jak to u Kirsta jest bardzo sprawnie i ciekawie napisana. Przy tym pełna krytyki istniejącego po II wojnie światowej porządku i sytuacji w państwie niemieckim, a przede wszystkim w armii.

Osoby...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to