„Antygona” Sofoklesa to bardzo dobra tragedia, której siłą jest przede wszystkim konflikt racji – obie strony sporu mają swoje uzasadnienie i trudno jednoznacznie wskazać, kto naprawdę ma rację. Dzięki temu utwór zmusza do refleksji nad prawem, moralnością i obowiązkiem wobec państwa oraz rodziny. Mimo że nie porwała mnie aż tak mocno, uważam, że zdecydowanie warto ją przeczytać, zwłaszcza że powstała w bardzo dawnych czasach i pokazuje wysoki poziom ówczesnej literatury. Dodatkowo jest to kontynuacja historii znanej z „Króla Edypa”, więc dobrze znać oba utwory, żeby lepiej zrozumieć cały kontekst.
„Antygona” Sofoklesa to bardzo dobra tragedia, której siłą jest przede wszystkim konflikt racji – obie strony sporu mają swoje uzasadnienie i trudno jednoznacznie wskazać, kto naprawdę ma rację. Dzięki temu utwór zmusza do refleksji nad prawem, moralnością i obowiązkiem wobec państwa oraz rodziny. Mimo że nie porwała mnie aż tak mocno, uważam, że zdecydowanie warto ją...
Nadal niezwykła. Oprócz wielu dylematów (Antygony: Jak postąpić wobec zakazu pogrzebu brata? Czy kierować się osobistym sądem, przekonaniem czy podporządkować prawu? ... a w przypadku Kreona: W jaki sposób sprawować władzę i jak postąpić wobec skądinąd spokrewnionej Antygony i jej niesubordynacji?) - szereg niezwykłych zdawałoby się pobocznych postaci (i tu różne wątki: stopniowe dojrzewanie do zrozumienia powagi sytuacji przez Ismenę, konflikt Hajmona z ojcem, miłość Eurydyki do syna...). Niezwykłe.
Nadal niezwykła. Oprócz wielu dylematów (Antygony: Jak postąpić wobec zakazu pogrzebu brata? Czy kierować się osobistym sądem, przekonaniem czy podporządkować prawu? ... a w przypadku Kreona: W jaki sposób sprawować władzę i jak postąpić wobec skądinąd spokrewnionej Antygony i jej niesubordynacji?) - szereg niezwykłych zdawałoby się pobocznych postaci (i tu różne wątki:...
Kultowy dramat rodem ze Starożytnej Grecji, kontynuacja bardzo dobrze znanego mitu o Labdakidach. Córka Edypa, Antygona, traci swoich braci w bratobójczej walce, po czym postanawia się sprzeciwić nowemu władcy - swojemu wujowi Kreonowi - i pogrzebać ciało jednego z nich. Za to zostaje skazana na uwięzienie, co ma przykre konsekwencje dla wielu osób, łącznie z Kreonem. Romeo i Julia na sterydach, w wersji starogreckiej. Piękna rzecz.
Kultowy dramat rodem ze Starożytnej Grecji, kontynuacja bardzo dobrze znanego mitu o Labdakidach. Córka Edypa, Antygona, traci swoich braci w bratobójczej walce, po czym postanawia się sprzeciwić nowemu władcy - swojemu wujowi Kreonowi - i pogrzebać ciało jednego z nich. Za to zostaje skazana na uwięzienie, co ma przykre konsekwencje dla wielu osób, łącznie z Kreonem. Romeo...
Przeczytałam jako lekturę szkolną i powiem tak:
1.język dosyć zrozumiały, a przynajmniej tłumaczanie które czytałam,
2.Niby tragedia, a jednak trochę się uśmiałam.
I to w sumie chyba tyle mam do powiedzenia.
Przeczytałam jako lekturę szkolną i powiem tak:
1.język dosyć zrozumiały, a przynajmniej tłumaczanie które czytałam,
2.Niby tragedia, a jednak trochę się uśmiałam.
I to w sumie chyba tyle mam do powiedzenia.
„Antygona” to klasyk literatury. Sofokles już dawno temu zauważył problemy tamtejszej społeczności. W dramacie ukazał starcie praw bogów greckich i praw ludzi. Uwypuklił to, że nie można być ślepo zapatrzonym w swoje racje i że konsekwencje niewłaściwych wyborów potrafią ciągnąć się za nami całe życie. Mimo że dramat został napisany ponad 2000 lat temu to dalej jest w jakiś sposób aktualny. Antygona jest przykładem jednej z pierwszych silnych bohaterek w literaturze, które potrafią wziąć sprawy w swoje ręce. Uważam, że warto zapoznać się z tym dziełem.
„Antygona” to klasyk literatury. Sofokles już dawno temu zauważył problemy tamtejszej społeczności. W dramacie ukazał starcie praw bogów greckich i praw ludzi. Uwypuklił to, że nie można być ślepo zapatrzonym w swoje racje i że konsekwencje niewłaściwych wyborów potrafią ciągnąć się za nami całe życie. Mimo że dramat został napisany ponad 2000 lat temu to dalej jest w jakiś...
Wybitne dzieło, wielce sprawiedliwe. Opus Magnum autora. Trzeba mieć do niej cierpliwość, która wszakże jest matką mądrości - a ci którzy nie zrozumieli to zbyt chytrzy są i narwani, po kim to nie wiem bo na pewno nie po mnie.
Wybitne dzieło, wielce sprawiedliwe. Opus Magnum autora. Trzeba mieć do niej cierpliwość, która wszakże jest matką mądrości - a ci którzy nie zrozumieli to zbyt chytrzy są i narwani, po kim to nie wiem bo na pewno nie po mnie.
Jedna z łatwiejszych i ciekawszych lektur w szkole. Krótka, przeważnie zrozumiała. Dużo motywów, do których można się odwołać. Minusem są imiona, których na początku nie mogłam zapamiętać…
Jedna z łatwiejszych i ciekawszych lektur w szkole. Krótka, przeważnie zrozumiała. Dużo motywów, do których można się odwołać. Minusem są imiona, których na początku nie mogłam zapamiętać…
Czytaliście już jakieś lektury w tym roku?
Ja właśnie przeczytałam pierwszą i bardzo mi się podobała ☺️ Bardzo lubię Antygonę, jako postać. Była feministkom i aktywistkom tamtych czasów i nikt mi nie powie, że nie. Robię się coraz większą fanką tragedii hehe. Kiedy jest śmierć z miłości jest moja satysfakcja 😅. Za kilka dni zaczynam kolejną lekturę i, mimo że ta nie będzie jedną z moich ulubionych to nadal bardzo mi się podobała.
6/10
„Współkochać przyszłam, nie współnienawidzić”
Czytaliście już jakieś lektury w tym roku?
Ja właśnie przeczytałam pierwszą i bardzo mi się podobała ☺️ Bardzo lubię Antygonę, jako postać. Była feministkom i aktywistkom tamtych czasów i nikt mi nie powie, że nie. Robię się coraz większą fanką tragedii hehe. Kiedy jest śmierć z miłości jest moja satysfakcja 😅. Za kilka dni zaczynam kolejną lekturę i, mimo że ta nie będzie...
To utwór poruszający tematy ponadczasowe. Nawet dziś możemy dostrzec możnych tego świata, którzy swoją upartością i upojeni autorytetem władzy poświęcają młode życia, sprzeciwiają się zasadom natury i człowieczeństwa.
Antygona to dzieło krótkie, lecz niezwykle treściwe. Porusza kwestie znane ludziom od zarania dziejów – lojalność wobec rodziny, prawo jednostki wobec władzy, moralność i odwagę w obliczu niebezpieczeństwa.
Warto po nie sięgnąć, zwłaszcza że przeczytanie tej klasyki nie zajmuje wiele czasu, a pozostawia głębokie refleksje.
To utwór poruszający tematy ponadczasowe. Nawet dziś możemy dostrzec możnych tego świata, którzy swoją upartością i upojeni autorytetem władzy poświęcają młode życia, sprzeciwiają się zasadom natury i człowieczeństwa.
Antygona to dzieło krótkie, lecz niezwykle treściwe. Porusza kwestie znane ludziom od zarania dziejów – lojalność wobec rodziny, prawo jednostki wobec...
Dziwi niska ocena, no, ale tak to zwykle bywa z lekturami, które brać szkolna musi czytać z konieczności. Akurat jest to świetna tragedia: krótka, prosta do zrozumienia i zapadająca w pamięć. O ile z "Jądra ciemności" do którego ostatnio powróciłem niewiele zapamiętałem z czasów szkolnych, tak z "Antygony" pamiętałem praktycznie wszystko. Jest to tekst ponadczasowy, wszak dylemat Antygony polega na konflikcie między prawem ludzkim a prawem boskim. Można odnieść go do dowolnych czasów, także i nam współczesnych.
Dziwi niska ocena, no, ale tak to zwykle bywa z lekturami, które brać szkolna musi czytać z konieczności. Akurat jest to świetna tragedia: krótka, prosta do zrozumienia i zapadająca w pamięć. O ile z "Jądra ciemności" do którego ostatnio powróciłem niewiele zapamiętałem z czasów szkolnych, tak z "Antygony" pamiętałem praktycznie wszystko. Jest to tekst ponadczasowy, wszak...
Jedna z lepszych lektur.
Silna, kobieca postać. Motywy religijne, władzy, rodziny, miłości. Ciekawie napisana, podoba mi się, że wzięto pod uwagę dużo perspektyw, wielu postaci.
Jest krótka i ciekawa, zdecydowanie warta lektury.
Jedna z lepszych lektur.
Silna, kobieca postać. Motywy religijne, władzy, rodziny, miłości. Ciekawie napisana, podoba mi się, że wzięto pod uwagę dużo perspektyw, wielu postaci.
Jest krótka i ciekawa, zdecydowanie warta lektury.
Uniwersalność tego dramatu polega na próbie rozwikłania wciąż nierozwikłanego konfliktu pomiędzy etyką a legalizmem – co jest bardziej słuszne: przestrzeganie prawa, czy kierowanie się sumieniem?
W starożytnej Grecji, szczególnie w Atenach V wieku p.n.e., toczyły się intensywne debaty nad rolą jednostki wobec praw państwowych oraz boskich, które kontrolowały ludzki, zdeterminowany los. W „Antygonie” Sofokles stawia fundamentalne dla swojej epoki pytanie: czy prawo boskie ma wyższość nad prawem ludzkim? Jednocześnie tworząc feministyczny archetyp kobiety, która odważnie mówi „nie” władzy, bez względu na konsekwencje.
Uniwersalność tego dramatu polega na próbie rozwikłania wciąż nierozwikłanego konfliktu pomiędzy etyką a legalizmem – co jest bardziej słuszne: przestrzeganie prawa, czy kierowanie się sumieniem?
W starożytnej Grecji, szczególnie w Atenach V wieku p.n.e., toczyły się intensywne debaty nad rolą jednostki wobec praw państwowych oraz boskich, które kontrolowały ludzki,...
🏛️ Idąc za ciosem, pozostałem jeszcze na moment w antycznej Grecji, i po "Odyseuszu" zabrałem się za króciutką "Antygonę" Sofoklesa. W okresie szkolnym, z wprawą mistrza unikałem czytania lektur, toteż ominęła mnie i ta. Dlatego dziś będąc bardziej świadomym, nadrabiam zaległości. Tak jak w przypadku Homera i jego dwóch dzieł, to także trafiło do mnie jak najbardziej. Może po części dlatego że lubię historię, a świadomość tego że ów sztukę wystawiano w teatrze Dionizosa prawie 2500 lat temu, potrafi wywołać spory dreszczyk emocji.
🏛️ Antygona i Ismena w trakcie bratobójczej walki o tron, tracą obydwóch braci. Kreon, nowy władca Teb zabrania pochówku jednego z nich ponieważ w jego mniemaniu jest złoczyńcą. Antygona nie mogąc pogodzić się z takim sądem, chcę na własną rękę pochować brata, i wbrew zakazom, robi to. Gdy władca dowiaduje się o tym, wzywa jedną z sióstr przed swoje oblicze, ta przyznaje się do zarzuconego jej czynu. Kreon skazuje Antygonę na zamknięcie w grobowcu i powolną śmierć. Hajmon, syn Kreona, próbuję przemówić mu do rozsądku, twierdzi że pochówek jest sprawą boską, i nie należy się temu sprzeciwiać. Pragnie uwolnienia Antygony i zmiany zdania w kwestii pochówku, nie udaje mu się jednak przekonać władcy. Jest uparty i krnąbrny. Ludzka głupota często doprowadza do tragedii, których w ostateczności można było uniknąć. Ludzkie serca trudno niekiedy odmienić.
Morał o ponadczasowym znaczeniu.
🏛️ Idąc za ciosem, pozostałem jeszcze na moment w antycznej Grecji, i po "Odyseuszu" zabrałem się za króciutką "Antygonę" Sofoklesa. W okresie szkolnym, z wprawą mistrza unikałem czytania lektur, toteż ominęła mnie i ta. Dlatego dziś będąc bardziej świadomym, nadrabiam zaległości. Tak jak w...
Absolutna klasyka klasyk! Wybitne, wieloznaczne dzieło, będące kopalnią motywów, odczytań, nawiązań, interpretacji. Historia jednej rodziny pośród toczącej się wojny w sferze militarnej ale także politycznej na linii Antygona-Kreon. O niemożliwości podjęcia dobrej decyzji, nie tylko przez Antygonę. O sytuacjach bez wyjścia, o sile władzy, ale też jej ostatecznej bezsilności.
Mocno chyba nielubiana przez złe szkolne wspomnienia niektórych i wałkowanie, wtłaczanie jedynej możliwej interpretacji!
Wróciłem już dwukrotnie. Wrócę pewnie jeszcze nie raz.
Absolutna klasyka klasyk! Wybitne, wieloznaczne dzieło, będące kopalnią motywów, odczytań, nawiązań, interpretacji. Historia jednej rodziny pośród toczącej się wojny w sferze militarnej ale także politycznej na linii Antygona-Kreon. O niemożliwości podjęcia dobrej decyzji, nie tylko przez Antygonę. O sytuacjach bez wyjścia, o sile władzy, ale też jej ostatecznej...
Jedna z nielicznych książek która ma swoją historię i co jakiś czas mi o sobie przypomina, a zaczyna się od nudnego lata w którym podebrałam starszemu kuzynowi lekturę szkolną którą miał przeczytać przez wakacje, no a potem i u mnie w szkole była przerabiana, więc wałkowana jeszcze raz, a potem...
Jakoś tak często się na ten tytuł natykam i dobudowuję kolejne nie przykre wspomnienia. Ma to coś, tym razem czytana w komplecie z interpretacją teatralną, dodaje to życia i nadaje pełnokrwistość postaciom.
Jedna z nielicznych książek która ma swoją historię i co jakiś czas mi o sobie przypomina, a zaczyna się od nudnego lata w którym podebrałam starszemu kuzynowi lekturę szkolną którą miał przeczytać przez wakacje, no a potem i u mnie w szkole była przerabiana, więc wałkowana jeszcze raz, a potem...
Jakoś tak często się na ten tytuł natykam i dobudowuję kolejne nie przykre...
Król Edyp był jednak ciekawszy. Dramat nazwany jest imieniem bohaterki, ale choć doceniam jej silne poczucie sprawiedliwości i działanie zgodnie z własnym kompasem moralnym, tak boli mnie jej kompletny brak sprawczości. Wiadomo, nie liczyłam na żadne antyczne girl power, ale chociaż jakąś namiastkę... Ostatecznie trup ściele się gęsto, fatum kontynuuje zbieranie żniwa, ale nie zrobiło to już na mnie takiego wrażenia. Bohaterów jest dużo, ledwo się odezwą i kilka scen później dowiadujemy się, że zginęli. No i czemu bohaterowie zawsze popełniają samobójstwa tuż przed tym jak ktoś decyduje się ich uratować! Najważniejszy wniosek z tych lektur - zawsze wstrzymywać się ze sznurem.
Król Edyp był jednak ciekawszy. Dramat nazwany jest imieniem bohaterki, ale choć doceniam jej silne poczucie sprawiedliwości i działanie zgodnie z własnym kompasem moralnym, tak boli mnie jej kompletny brak sprawczości. Wiadomo, nie liczyłam na żadne antyczne girl power, ale chociaż jakąś namiastkę... Ostatecznie trup ściele się gęsto, fatum kontynuuje zbieranie żniwa, ale...
Mimo, że wydawałoby się, że dramaty to najgorsze co może być w lekturach, to mi czytało się je całkiem spoko. No cóż są krótkie? Nie mają za bardzo opisów? Zwykle też fabuła była prosta i to wszystko było ładnym mówieniem do plot twistów.
Dużo lepiej jednak rozumiałem dramaty gdy pojawiałem się w ramach szkolnych wyjść w teatrze i nagle to wszystko stawało się zrozumiałe i sensowne, nawet jeśli nie było jakoś super zagrane albo scenograficznie ogarnięte.
I jednym z tych dramatów, który w tekście trochę stawił opór ale na żywo okazał się bardzo zrozumiały była właśnie lekturowa Antygona. Do dzisiaj będę pamiętał jednego z aktorów wynurzającego się ze stosu drewnianych lalek by opowiedział nam widzom cóż to odjebało się z tą Antygoną.
Po latach wróciłem do tej lektury, już po szkole, studiach, doktoracie i latach dyskusji wszelakich. Zacząłem od Króla Edypa, który był szczerze mówiąc dość średni, ale Antygona mimo wszystko dalej dobrze się czytała. Sofokles więcej tu włożył "ładnego mówienia" bo też na tym opiera się cały ten dramat. To jedna wielka rozmowa wokół sprawy, która nagle z pogadanki przechodzi w niemal w ucieleśnienie prawa i zasad, a wszystko dla władzy urażonej sugestią, że może jednak się pomyliła. Gdy prawowładca znowu wraca na Ziemię uświadamiając sobie, że jest człowiekiem, który może utracić bliskich jest już za późno - trup ścieli się gęsto.
Mimo, że wydawałoby się, że dramaty to najgorsze co może być w lekturach, to mi czytało się je całkiem spoko. No cóż są krótkie? Nie mają za bardzo opisów? Zwykle też fabuła była prosta i to wszystko było ładnym mówieniem do plot twistów.
Dużo lepiej jednak rozumiałem dramaty gdy pojawiałem się w ramach szkolnych wyjść w teatrze i nagle to wszystko stawało się zrozumiałe i...
Całkiem spoko ta Antygona była ;)
Oczywiście że czytałem tą książkę za dzieciaka, przeglądam teraz listę najpopularniejszych książek i wiadomo staram się uzupełniać co czytałem...
Całkiem spoko ta Antygona była ;)
Oczywiście że czytałem tą książkę za dzieciaka, przeglądam teraz listę najpopularniejszych książek i wiadomo staram się uzupełniać co czytałem...
„Antygona” Sofoklesa to bardzo dobra tragedia, której siłą jest przede wszystkim konflikt racji – obie strony sporu mają swoje uzasadnienie i trudno jednoznacznie wskazać, kto naprawdę ma rację. Dzięki temu utwór zmusza do refleksji nad prawem, moralnością i obowiązkiem wobec państwa oraz rodziny. Mimo że nie porwała mnie aż tak mocno, uważam, że zdecydowanie warto ją przeczytać, zwłaszcza że powstała w bardzo dawnych czasach i pokazuje wysoki poziom ówczesnej literatury. Dodatkowo jest to kontynuacja historii znanej z „Króla Edypa”, więc dobrze znać oba utwory, żeby lepiej zrozumieć cały kontekst.
„Antygona” Sofoklesa to bardzo dobra tragedia, której siłą jest przede wszystkim konflikt racji – obie strony sporu mają swoje uzasadnienie i trudno jednoznacznie wskazać, kto naprawdę ma rację. Dzięki temu utwór zmusza do refleksji nad prawem, moralnością i obowiązkiem wobec państwa oraz rodziny. Mimo że nie porwała mnie aż tak mocno, uważam, że zdecydowanie warto ją...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka z dość banalną fabułą tragizmu antycznego. Mamy do czynienia z fatum i z tragicznym wyborem między dwoma równorzędnymi racjami.
Jak na czasy, w których została wydana, to trzeba przyznać, że nie zestarzała się aż tak, a fabuła choć prosto zarazem jest uniwersalna.
Książka z dość banalną fabułą tragizmu antycznego. Mamy do czynienia z fatum i z tragicznym wyborem między dwoma równorzędnymi racjami.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak na czasy, w których została wydana, to trzeba przyznać, że nie zestarzała się aż tak, a fabuła choć prosto zarazem jest uniwersalna.
Nadal niezwykła. Oprócz wielu dylematów (Antygony: Jak postąpić wobec zakazu pogrzebu brata? Czy kierować się osobistym sądem, przekonaniem czy podporządkować prawu? ... a w przypadku Kreona: W jaki sposób sprawować władzę i jak postąpić wobec skądinąd spokrewnionej Antygony i jej niesubordynacji?) - szereg niezwykłych zdawałoby się pobocznych postaci (i tu różne wątki: stopniowe dojrzewanie do zrozumienia powagi sytuacji przez Ismenę, konflikt Hajmona z ojcem, miłość Eurydyki do syna...). Niezwykłe.
Nadal niezwykła. Oprócz wielu dylematów (Antygony: Jak postąpić wobec zakazu pogrzebu brata? Czy kierować się osobistym sądem, przekonaniem czy podporządkować prawu? ... a w przypadku Kreona: W jaki sposób sprawować władzę i jak postąpić wobec skądinąd spokrewnionej Antygony i jej niesubordynacji?) - szereg niezwykłych zdawałoby się pobocznych postaci (i tu różne wątki:...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak na lekturę to niezła i sporo fajnych cytatów. Polecam obejrzeć po przeczytaniu
Jak na lekturę to niezła i sporo fajnych cytatów. Polecam obejrzeć po przeczytaniu
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze najlepsza dotychczasowa lektura szkolna jaką czytałem (choć nie są to moim zdaniem jakieś wybitne książki z super przesłaniem).
Szczerze najlepsza dotychczasowa lektura szkolna jaką czytałem (choć nie są to moim zdaniem jakieś wybitne książki z super przesłaniem).
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKultowy dramat rodem ze Starożytnej Grecji, kontynuacja bardzo dobrze znanego mitu o Labdakidach. Córka Edypa, Antygona, traci swoich braci w bratobójczej walce, po czym postanawia się sprzeciwić nowemu władcy - swojemu wujowi Kreonowi - i pogrzebać ciało jednego z nich. Za to zostaje skazana na uwięzienie, co ma przykre konsekwencje dla wielu osób, łącznie z Kreonem. Romeo i Julia na sterydach, w wersji starogreckiej. Piękna rzecz.
Kultowy dramat rodem ze Starożytnej Grecji, kontynuacja bardzo dobrze znanego mitu o Labdakidach. Córka Edypa, Antygona, traci swoich braci w bratobójczej walce, po czym postanawia się sprzeciwić nowemu władcy - swojemu wujowi Kreonowi - i pogrzebać ciało jednego z nich. Za to zostaje skazana na uwięzienie, co ma przykre konsekwencje dla wielu osób, łącznie z Kreonem. Romeo...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam jako lekturę szkolną i powiem tak:
1.język dosyć zrozumiały, a przynajmniej tłumaczanie które czytałam,
2.Niby tragedia, a jednak trochę się uśmiałam.
I to w sumie chyba tyle mam do powiedzenia.
Przeczytałam jako lekturę szkolną i powiem tak:
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to1.język dosyć zrozumiały, a przynajmniej tłumaczanie które czytałam,
2.Niby tragedia, a jednak trochę się uśmiałam.
I to w sumie chyba tyle mam do powiedzenia.
#girlboss
#girlboss
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Antygona” to klasyk literatury. Sofokles już dawno temu zauważył problemy tamtejszej społeczności. W dramacie ukazał starcie praw bogów greckich i praw ludzi. Uwypuklił to, że nie można być ślepo zapatrzonym w swoje racje i że konsekwencje niewłaściwych wyborów potrafią ciągnąć się za nami całe życie. Mimo że dramat został napisany ponad 2000 lat temu to dalej jest w jakiś sposób aktualny. Antygona jest przykładem jednej z pierwszych silnych bohaterek w literaturze, które potrafią wziąć sprawy w swoje ręce. Uważam, że warto zapoznać się z tym dziełem.
„Antygona” to klasyk literatury. Sofokles już dawno temu zauważył problemy tamtejszej społeczności. W dramacie ukazał starcie praw bogów greckich i praw ludzi. Uwypuklił to, że nie można być ślepo zapatrzonym w swoje racje i że konsekwencje niewłaściwych wyborów potrafią ciągnąć się za nami całe życie. Mimo że dramat został napisany ponad 2000 lat temu to dalej jest w jakiś...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWybitne dzieło, wielce sprawiedliwe. Opus Magnum autora. Trzeba mieć do niej cierpliwość, która wszakże jest matką mądrości - a ci którzy nie zrozumieli to zbyt chytrzy są i narwani, po kim to nie wiem bo na pewno nie po mnie.
Wybitne dzieło, wielce sprawiedliwe. Opus Magnum autora. Trzeba mieć do niej cierpliwość, która wszakże jest matką mądrości - a ci którzy nie zrozumieli to zbyt chytrzy są i narwani, po kim to nie wiem bo na pewno nie po mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z łatwiejszych i ciekawszych lektur w szkole. Krótka, przeważnie zrozumiała. Dużo motywów, do których można się odwołać. Minusem są imiona, których na początku nie mogłam zapamiętać…
Jedna z łatwiejszych i ciekawszych lektur w szkole. Krótka, przeważnie zrozumiała. Dużo motywów, do których można się odwołać. Minusem są imiona, których na początku nie mogłam zapamiętać…
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKinda fajne
Kinda fajne
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytaliście już jakieś lektury w tym roku?
Ja właśnie przeczytałam pierwszą i bardzo mi się podobała ☺️ Bardzo lubię Antygonę, jako postać. Była feministkom i aktywistkom tamtych czasów i nikt mi nie powie, że nie. Robię się coraz większą fanką tragedii hehe. Kiedy jest śmierć z miłości jest moja satysfakcja 😅. Za kilka dni zaczynam kolejną lekturę i, mimo że ta nie będzie jedną z moich ulubionych to nadal bardzo mi się podobała.
6/10
„Współkochać przyszłam, nie współnienawidzić”
Czytaliście już jakieś lektury w tym roku?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJa właśnie przeczytałam pierwszą i bardzo mi się podobała ☺️ Bardzo lubię Antygonę, jako postać. Była feministkom i aktywistkom tamtych czasów i nikt mi nie powie, że nie. Robię się coraz większą fanką tragedii hehe. Kiedy jest śmierć z miłości jest moja satysfakcja 😅. Za kilka dni zaczynam kolejną lekturę i, mimo że ta nie będzie...
Uwielbiam!
To utwór przedstawiający silną postać kobiecą, której decyzja niesie za sobą tragiczne konsekwencje. Lubię wracać do tej lektury.
Uwielbiam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo utwór przedstawiający silną postać kobiecą, której decyzja niesie za sobą tragiczne konsekwencje. Lubię wracać do tej lektury.
Klasyczna tragedia poruszająca ważne tematy konfliktu między prawem boskim a ludzkim oraz siły moralnych przekonań. Zrobiła na mnie pozytywne wrażenie
Klasyczna tragedia poruszająca ważne tematy konfliktu między prawem boskim a ludzkim oraz siły moralnych przekonań. Zrobiła na mnie pozytywne wrażenie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tobardzo przyjemna powtórka przed maturą
bardzo przyjemna powtórka przed maturą
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to<Lektura>
W sumie to podobało mi się, nie rozumiem tak niskiej oceny.
<Lektura>
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW sumie to podobało mi się, nie rozumiem tak niskiej oceny.
To utwór poruszający tematy ponadczasowe. Nawet dziś możemy dostrzec możnych tego świata, którzy swoją upartością i upojeni autorytetem władzy poświęcają młode życia, sprzeciwiają się zasadom natury i człowieczeństwa.
Antygona to dzieło krótkie, lecz niezwykle treściwe. Porusza kwestie znane ludziom od zarania dziejów – lojalność wobec rodziny, prawo jednostki wobec władzy, moralność i odwagę w obliczu niebezpieczeństwa.
Warto po nie sięgnąć, zwłaszcza że przeczytanie tej klasyki nie zajmuje wiele czasu, a pozostawia głębokie refleksje.
To utwór poruszający tematy ponadczasowe. Nawet dziś możemy dostrzec możnych tego świata, którzy swoją upartością i upojeni autorytetem władzy poświęcają młode życia, sprzeciwiają się zasadom natury i człowieczeństwa.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAntygona to dzieło krótkie, lecz niezwykle treściwe. Porusza kwestie znane ludziom od zarania dziejów – lojalność wobec rodziny, prawo jednostki wobec...
Dziwi niska ocena, no, ale tak to zwykle bywa z lekturami, które brać szkolna musi czytać z konieczności. Akurat jest to świetna tragedia: krótka, prosta do zrozumienia i zapadająca w pamięć. O ile z "Jądra ciemności" do którego ostatnio powróciłem niewiele zapamiętałem z czasów szkolnych, tak z "Antygony" pamiętałem praktycznie wszystko. Jest to tekst ponadczasowy, wszak dylemat Antygony polega na konflikcie między prawem ludzkim a prawem boskim. Można odnieść go do dowolnych czasów, także i nam współczesnych.
Dziwi niska ocena, no, ale tak to zwykle bywa z lekturami, które brać szkolna musi czytać z konieczności. Akurat jest to świetna tragedia: krótka, prosta do zrozumienia i zapadająca w pamięć. O ile z "Jądra ciemności" do którego ostatnio powróciłem niewiele zapamiętałem z czasów szkolnych, tak z "Antygony" pamiętałem praktycznie wszystko. Jest to tekst ponadczasowy, wszak...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z lepszych lektur.
Silna, kobieca postać. Motywy religijne, władzy, rodziny, miłości. Ciekawie napisana, podoba mi się, że wzięto pod uwagę dużo perspektyw, wielu postaci.
Jest krótka i ciekawa, zdecydowanie warta lektury.
Jedna z lepszych lektur.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSilna, kobieca postać. Motywy religijne, władzy, rodziny, miłości. Ciekawie napisana, podoba mi się, że wzięto pod uwagę dużo perspektyw, wielu postaci.
Jest krótka i ciekawa, zdecydowanie warta lektury.
Nie potrzebna komplikacja, skumałam tylko tyle, że kopneła w kalendarz bo chciała pochować brata.
Nie potrzebna komplikacja, skumałam tylko tyle, że kopneła w kalendarz bo chciała pochować brata.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUniwersalność tego dramatu polega na próbie rozwikłania wciąż nierozwikłanego konfliktu pomiędzy etyką a legalizmem – co jest bardziej słuszne: przestrzeganie prawa, czy kierowanie się sumieniem?
W starożytnej Grecji, szczególnie w Atenach V wieku p.n.e., toczyły się intensywne debaty nad rolą jednostki wobec praw państwowych oraz boskich, które kontrolowały ludzki, zdeterminowany los. W „Antygonie” Sofokles stawia fundamentalne dla swojej epoki pytanie: czy prawo boskie ma wyższość nad prawem ludzkim? Jednocześnie tworząc feministyczny archetyp kobiety, która odważnie mówi „nie” władzy, bez względu na konsekwencje.
Uniwersalność tego dramatu polega na próbie rozwikłania wciąż nierozwikłanego konfliktu pomiędzy etyką a legalizmem – co jest bardziej słuszne: przestrzeganie prawa, czy kierowanie się sumieniem?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW starożytnej Grecji, szczególnie w Atenach V wieku p.n.e., toczyły się intensywne debaty nad rolą jednostki wobec praw państwowych oraz boskich, które kontrolowały ludzki,...
"ᴏ ɴɪᴄ ɴɪᴇ ʙᴌᴀɢᴀᴊ, ʙᴏ ᴘʀᴏ́ᴢ̇ɴᴇ ᴍᴀʀᴢᴇɴɪᴀ,
ʙʏ ᴄᴢᴌᴏᴡɪᴇᴋ ᴜꜱᴢᴇᴅᴌ ꜱᴡᴇɢᴏ ᴘʀᴢᴇᴢɴᴀᴄᴢᴇɴɪᴀ."
🏛️ Idąc za ciosem, pozostałem jeszcze na moment w antycznej Grecji, i po "Odyseuszu" zabrałem się za króciutką "Antygonę" Sofoklesa. W okresie szkolnym, z wprawą mistrza unikałem czytania lektur, toteż ominęła mnie i ta. Dlatego dziś będąc bardziej świadomym, nadrabiam zaległości. Tak jak w przypadku Homera i jego dwóch dzieł, to także trafiło do mnie jak najbardziej. Może po części dlatego że lubię historię, a świadomość tego że ów sztukę wystawiano w teatrze Dionizosa prawie 2500 lat temu, potrafi wywołać spory dreszczyk emocji.
🏛️ Antygona i Ismena w trakcie bratobójczej walki o tron, tracą obydwóch braci. Kreon, nowy władca Teb zabrania pochówku jednego z nich ponieważ w jego mniemaniu jest złoczyńcą. Antygona nie mogąc pogodzić się z takim sądem, chcę na własną rękę pochować brata, i wbrew zakazom, robi to. Gdy władca dowiaduje się o tym, wzywa jedną z sióstr przed swoje oblicze, ta przyznaje się do zarzuconego jej czynu. Kreon skazuje Antygonę na zamknięcie w grobowcu i powolną śmierć. Hajmon, syn Kreona, próbuję przemówić mu do rozsądku, twierdzi że pochówek jest sprawą boską, i nie należy się temu sprzeciwiać. Pragnie uwolnienia Antygony i zmiany zdania w kwestii pochówku, nie udaje mu się jednak przekonać władcy. Jest uparty i krnąbrny. Ludzka głupota często doprowadza do tragedii, których w ostateczności można było uniknąć. Ludzkie serca trudno niekiedy odmienić.
Morał o ponadczasowym znaczeniu.
"ᴏ ɴɪᴄ ɴɪᴇ ʙᴌᴀɢᴀᴊ, ʙᴏ ᴘʀᴏ́ᴢ̇ɴᴇ ᴍᴀʀᴢᴇɴɪᴀ,
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toʙʏ ᴄᴢᴌᴏᴡɪᴇᴋ ᴜꜱᴢᴇᴅᴌ ꜱᴡᴇɢᴏ ᴘʀᴢᴇᴢɴᴀᴄᴢᴇɴɪᴀ."
🏛️ Idąc za ciosem, pozostałem jeszcze na moment w antycznej Grecji, i po "Odyseuszu" zabrałem się za króciutką "Antygonę" Sofoklesa. W okresie szkolnym, z wprawą mistrza unikałem czytania lektur, toteż ominęła mnie i ta. Dlatego dziś będąc bardziej świadomym, nadrabiam zaległości. Tak jak w...
Absolutna klasyka klasyk! Wybitne, wieloznaczne dzieło, będące kopalnią motywów, odczytań, nawiązań, interpretacji. Historia jednej rodziny pośród toczącej się wojny w sferze militarnej ale także politycznej na linii Antygona-Kreon. O niemożliwości podjęcia dobrej decyzji, nie tylko przez Antygonę. O sytuacjach bez wyjścia, o sile władzy, ale też jej ostatecznej bezsilności.
Mocno chyba nielubiana przez złe szkolne wspomnienia niektórych i wałkowanie, wtłaczanie jedynej możliwej interpretacji!
Wróciłem już dwukrotnie. Wrócę pewnie jeszcze nie raz.
Absolutna klasyka klasyk! Wybitne, wieloznaczne dzieło, będące kopalnią motywów, odczytań, nawiązań, interpretacji. Historia jednej rodziny pośród toczącej się wojny w sferze militarnej ale także politycznej na linii Antygona-Kreon. O niemożliwości podjęcia dobrej decyzji, nie tylko przez Antygonę. O sytuacjach bez wyjścia, o sile władzy, ale też jej ostatecznej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z nielicznych książek która ma swoją historię i co jakiś czas mi o sobie przypomina, a zaczyna się od nudnego lata w którym podebrałam starszemu kuzynowi lekturę szkolną którą miał przeczytać przez wakacje, no a potem i u mnie w szkole była przerabiana, więc wałkowana jeszcze raz, a potem...
Jakoś tak często się na ten tytuł natykam i dobudowuję kolejne nie przykre wspomnienia. Ma to coś, tym razem czytana w komplecie z interpretacją teatralną, dodaje to życia i nadaje pełnokrwistość postaciom.
Jedna z nielicznych książek która ma swoją historię i co jakiś czas mi o sobie przypomina, a zaczyna się od nudnego lata w którym podebrałam starszemu kuzynowi lekturę szkolną którą miał przeczytać przez wakacje, no a potem i u mnie w szkole była przerabiana, więc wałkowana jeszcze raz, a potem...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJakoś tak często się na ten tytuł natykam i dobudowuję kolejne nie przykre...
Król Edyp był jednak ciekawszy. Dramat nazwany jest imieniem bohaterki, ale choć doceniam jej silne poczucie sprawiedliwości i działanie zgodnie z własnym kompasem moralnym, tak boli mnie jej kompletny brak sprawczości. Wiadomo, nie liczyłam na żadne antyczne girl power, ale chociaż jakąś namiastkę... Ostatecznie trup ściele się gęsto, fatum kontynuuje zbieranie żniwa, ale nie zrobiło to już na mnie takiego wrażenia. Bohaterów jest dużo, ledwo się odezwą i kilka scen później dowiadujemy się, że zginęli. No i czemu bohaterowie zawsze popełniają samobójstwa tuż przed tym jak ktoś decyduje się ich uratować! Najważniejszy wniosek z tych lektur - zawsze wstrzymywać się ze sznurem.
Król Edyp był jednak ciekawszy. Dramat nazwany jest imieniem bohaterki, ale choć doceniam jej silne poczucie sprawiedliwości i działanie zgodnie z własnym kompasem moralnym, tak boli mnie jej kompletny brak sprawczości. Wiadomo, nie liczyłam na żadne antyczne girl power, ale chociaż jakąś namiastkę... Ostatecznie trup ściele się gęsto, fatum kontynuuje zbieranie żniwa, ale...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toProsta historia stanowiąca podstawę konstrukcji przyszłych dramatów. Ogółem nic o czym chciałbym pamiętać.
Prosta historia stanowiąca podstawę konstrukcji przyszłych dramatów. Ogółem nic o czym chciałbym pamiętać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo, że wydawałoby się, że dramaty to najgorsze co może być w lekturach, to mi czytało się je całkiem spoko. No cóż są krótkie? Nie mają za bardzo opisów? Zwykle też fabuła była prosta i to wszystko było ładnym mówieniem do plot twistów.
Dużo lepiej jednak rozumiałem dramaty gdy pojawiałem się w ramach szkolnych wyjść w teatrze i nagle to wszystko stawało się zrozumiałe i sensowne, nawet jeśli nie było jakoś super zagrane albo scenograficznie ogarnięte.
I jednym z tych dramatów, który w tekście trochę stawił opór ale na żywo okazał się bardzo zrozumiały była właśnie lekturowa Antygona. Do dzisiaj będę pamiętał jednego z aktorów wynurzającego się ze stosu drewnianych lalek by opowiedział nam widzom cóż to odjebało się z tą Antygoną.
Po latach wróciłem do tej lektury, już po szkole, studiach, doktoracie i latach dyskusji wszelakich. Zacząłem od Króla Edypa, który był szczerze mówiąc dość średni, ale Antygona mimo wszystko dalej dobrze się czytała. Sofokles więcej tu włożył "ładnego mówienia" bo też na tym opiera się cały ten dramat. To jedna wielka rozmowa wokół sprawy, która nagle z pogadanki przechodzi w niemal w ucieleśnienie prawa i zasad, a wszystko dla władzy urażonej sugestią, że może jednak się pomyliła. Gdy prawowładca znowu wraca na Ziemię uświadamiając sobie, że jest człowiekiem, który może utracić bliskich jest już za późno - trup ścieli się gęsto.
Mimo, że wydawałoby się, że dramaty to najgorsze co może być w lekturach, to mi czytało się je całkiem spoko. No cóż są krótkie? Nie mają za bardzo opisów? Zwykle też fabuła była prosta i to wszystko było ładnym mówieniem do plot twistów.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDużo lepiej jednak rozumiałem dramaty gdy pojawiałem się w ramach szkolnych wyjść w teatrze i nagle to wszystko stawało się zrozumiałe i...
Całkiem spoko ta Antygona była ;)
Oczywiście że czytałem tą książkę za dzieciaka, przeglądam teraz listę najpopularniejszych książek i wiadomo staram się uzupełniać co czytałem...
Całkiem spoko ta Antygona była ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOczywiście że czytałem tą książkę za dzieciaka, przeglądam teraz listę najpopularniejszych książek i wiadomo staram się uzupełniać co czytałem...
A/PL
A/PL
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to