Niech twoja matka płacze. Reportaż ze szwedzkich przedmieść

Okładka książki Niech twoja matka płacze. Reportaż ze szwedzkich przedmieść
Jens LiljestrandEvin Cetin Wydawnictwo: ArtRage Seria: Luneta reportaż
184 str. 3 godz. 4 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Seria:
Luneta
Tytuł oryginału:
Mitt ibland oss
Data wydania:
2025-04-24
Data 1. wyd. pol.:
2025-04-24
Liczba stron:
184
Czas czytania
3 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368191516
Tłumacz:
Tomasz Feliks
Średnia ocen

                7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Niech twoja matka płacze. Reportaż ze szwedzkich przedmieść w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Niech twoja matka płacze. Reportaż ze szwedzkich przedmieść



książek na półce przeczytane 1732 napisanych opinii 1348

Oceny książki Niech twoja matka płacze. Reportaż ze szwedzkich przedmieść

Średnia ocen
7,2 / 10
194 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
270
199

Na półkach:

Krótki reportaż o handlu narkotykami na szwedzkich przedmieściach. Autorka próbuje zrozumieć, dlaczego tak dużo imigranckich dzieci wkracza w przestępczy półświatek Szwecji. Prowadzi rozmowy z przestępcami, pytając ich o powody, a ich odpowiedzi za każdym razem ją rozczarowują. Bieda, chęć przynależności do jakiejś wspólnoty, chęć posiadania takich ubrań, jakie mają inne dzieci. Próbuje dociec, czy wina leży po stronie szwedzkiego społeczeństwa, braku wystarczającej pomocy od rządu, czy może kwestii pochodzenia przestępców - ich sytuacji rodzinnej, ich imigranckich korzeni.
Ciekawy reportaż, który jednak niczym mnie nie zaskoczył, ani nie wywołał we mnie intensywniejszych emocji. Nie wiem, czy to kwestia stylu pisania autorki, czy tłumaczenie na język polski, ale spodziewałam się, że ten temat wciągnie mnie do reszty, a czytało mi się to jakoś "sucho".

Krótki reportaż o handlu narkotykami na szwedzkich przedmieściach. Autorka próbuje zrozumieć, dlaczego tak dużo imigranckich dzieci wkracza w przestępczy półświatek Szwecji. Prowadzi rozmowy z przestępcami, pytając ich o powody, a ich odpowiedzi za każdym razem ją rozczarowują. Bieda, chęć przynależności do jakiejś wspólnoty, chęć posiadania takich ubrań, jakie mają inne...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

587 użytkowników ma tytuł Niech twoja matka płacze. Reportaż ze szwedzkich przedmieść na półkach głównych
  • 367
  • 215
  • 5
101 użytkowników ma tytuł Niech twoja matka płacze. Reportaż ze szwedzkich przedmieść na półkach dodatkowych
  • 37
  • 33
  • 9
  • 7
  • 6
  • 5
  • 4

Tagi i tematy do książki Niech twoja matka płacze. Reportaż ze szwedzkich przedmieść

Inne książki autora

Jens Liljestrand
Jens Liljestrand
Szwedzki pisarz, dziennikarz, krytyk i badacz literacki. Nominowany do Nagrody Augusta za wysoko ocenioną biografię Vilhelma Moberga Mannen i skogen (Człowiek w lesie). Jeśli nawet wszystko się skończy to powrót autora do literatury pięknej. Jego debiutem literackim był zbiór opowiadań Paris-Dakar (2008).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Fat City Leonard Gardner
Fat City
Leonard Gardner
Napisana w 1969 roku powieść bokserska, to coś z czym spotykam się pierwszy raz w życiu. Mamy tu dwóch bohaterów - Billy, podstarzały sportowiec, który usiłuje wrócić do boksowania i Ernie, który jest na początku swojej "kariery". Rzuca się w oczy, że to pesymistyczna powieść. Bohaterowie to postacie złamane, nieszczęśliwe, mające problemy w kontaktach z kobietami, faceci, którzy sami trochę nie wiedzą czego chcą, więc szukają jakiejś ucieczki w boksie. Generalnie klimat tej książki jest taki ponury. Bokserzy chodzą po jakichś podłych spelunach, walą alkohol, wokół przetrącone od ciosów nosy, tu jakiś rozwód, tu brak kasy, tu jakaś kontuzja. Ameryka tutaj też taka smutna, bokserzy podróżują autostopem, wokół mozaika etniczna razem z Afroamerykanami, Filipińczykami i Meksykanami, bohater pracuje dorywczo przy cebulach i pomidorach, no nie jest to kraina marzeń. Chyba tylko postać trenera jest tu jakimś światłem pośród ciemności. Chyba jedyne z czym mam problem, to określenie poziomu sportowego. Bokserzy zarabiają tu jakieś pieniądze, ale wszystko wygląda tak trochę amatorsko, nieregularne treningi, pięściarze z nadwagą pijący alkohol, no generalnie tacy po przejściach, chociaż rozumiem główne przesłanie, że nigdy nie jest za późno, żeby wrócić do treningów i spróbować osiągnąć sukces. No i na koniec warto zauważyć, że autor trochę boksował, więc można się pokusić o stwierdzenie, że Gardner wiedział o czym pisał i że bokserski realizm stoi tu na niezłym poziomie.
Balcar - awatar Balcar
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Teatr. Rodzina patologiczna Iga Dzieciuchowicz
Teatr. Rodzina patologiczna
Iga Dzieciuchowicz
Książka jest warta przeczytania, bo odbrązawia ważny obszar społeczny - tzw. "wysoką "kulturę. Zacznę od cytatów z tej lektury, bo w mojej opinii już nakreślają wydźwięk jej przesłania. "Skoro zostałeś wybrany spośród tysiąca, powinieneś umieć to docenić i znieść więcej, i nawet sam czy sama uzasadniasz sobie, że w tym wyjątkowym miejscu trzeba się poświęcić. Ten mechanizm pojawia się w środowisku, w którym pojawia się wysoki próg wejścia - jak już w nie wejdziesz, to jesteś w stanie zracjonalizować sobie wiele krzywd i złych rzeczy. I choć w środku tej toksycznej rodziny będą cię upokarzać, to poza szkołą czujesz się lepszy od "zwykłych ludzi". (str. 69) - Młodzi kandydaci o tym nie wiedzą o tej stronie magii teatru i kina. "Gdy człowiek uważa, że znalazł się w raju, jest wtedy najbardziej narażony na wszelkie możliwe przemocowe i poniżające zachowania." (str. 100) "Nieograniczona władza, którą profesorowie mają nad nami - wybrańcami, którzy długo przygotowywali się, by dostać się do Szkoły Marzeń, i którzy w każdym momencie mogą zostać z niej wydaleni za sprawa kaprysu wykładowcy - powoduje, że przemoc nie jest zgłaszana, a sprawcy nie zostają ukarani." (str. 89) Bez budowania w aktorach szacunku do samych siebie i tego co robią będą zwalczać siebie, a przemoc dalej będzie normą. I jeszcze jeden ważny cytat w uniwersalnym kontekście przemocy: "Tylko nikomu nie mów". (str. 97) "Wstęp do świątyni nauki zdobywa się drogą pokory wobec gwałciciela i wobec całego bractwa. Ten rodzaj inicjacji (otwierania) (...), odnosi, to prawda, natychmiastowy, wymierny,, spektakularny skutek - zostawia jednak bliznę, skażę, piętno PIERWSZEGO RAZU" - tekst z tekstu: O rzekomej potrzebie gwałtu w zawodzie aktor autorstwa Krystiana Lupy. (str. 357) Jakaś część społeczeństwa lubi sztukę i korzysta z kultury, to obserwacja z korzystania z oferty teatrów, muzeów i sal koncertowych, ale po wyjściu z nich nie zastanawiamy się co dzieję się w ich wnętrzach, co tak naprawdę kryje się za kulisami tej "kultury". Iga Dzieciuchowicz odsłania przed czytelnikami prawdziwe oblicze świątyń kultury. Pokazała koszmary, który wychodziły po opadnięciu kurtyny, kiedy widz szedł do domu zadowolony ze skorzystania z czegoś co go ubogaci. Piszę miał, bo od kilku lat, w związku z falą doniesień o przemocy psychicznej i fizycznej, niszczenia godności ludzkiej, molestowania i agresji szeroko pojętej, sytuacja się zmienia na lepsze, poprzez zmianę standardów, zachowań, zmian personalnych w szkołach teatralnych i w teatrach. Wszystko wymaga jednak czasu i konsekwencji, niestety krzywd wyrządzonych i utraty zdrowia nikt już nie naprawi i nie zwróci. Od początku opisane zdarzenia robią wrażenie. Tradycje fuksówki, przypominają słusznie minioną falę w wojsku, nadużywanie pozycji przez wykładowców i reżyserów przenoszą w miejsca autorytarnej władzy, zachowania i atmosfera ukrywania występków w niektórych zespołach teatralnych przypomina mechanizmy sekt, a już usprawiedliwiane tych patologii hasłem „tak się robi teatr” uderza obuchem najgorszych wspomnień. Ciekawą informację, na którą jeden z bohaterów zwrócił uwagę, było to, że pedagodzy w polskich szkołach aktorskich nie uczą się nowych metod i narzędzi potrzebnych kolejnym rocznikom, jednocześnie uważając się za nieomylnych, wszystko wiedzących i przekonanych o swojej wielkiej wartości. A kiedy to tych elementów dodamy wybujałe ego to nie dziwne, że dzieją się rzeczy niemiłe. „Teatr. Rodzina patologiczna” dotyka tematów, o których zbyt długo milczano. Lektura obowiązkowa dla każdego, kto wierzy, że sztuka nie może powstawać kosztem ludzkiej godności.
Agnieszka - awatar Agnieszka
oceniła na 8 11 dni temu

Cytaty z książki Niech twoja matka płacze. Reportaż ze szwedzkich przedmieść

Więcej
Evin Cetin Niech twoja matka płacze. Reportaż ze szwedzkich przedmieść Zobacz więcej
Evin Cetin Niech twoja matka płacze. Reportaż ze szwedzkich przedmieść Zobacz więcej
Evin Cetin Niech twoja matka płacze. Reportaż ze szwedzkich przedmieść Zobacz więcej
Więcej