Najokrutniejszy miesiąc

Okładka książki Najokrutniejszy miesiąc autora Louise Penny, 9788366005327
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Najokrutniejszy miesiąc
Louise Penny Wydawnictwo: Poradnia K Cykl: Inspektor Armand Gamache (tom 3) kryminał, sensacja, thriller
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Inspektor Armand Gamache (tom 3)
Tytuł oryginału:
The Cruelest Month
Data wydania:
2019-02-27
Data 1. wyd. pol.:
2019-02-27
Data 1. wydania:
2008-03-01
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366005327
Tłumacz:
Kamila Slawinski

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Najokrutniejszy miesiąc w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Najokrutniejszy miesiąc



książek na półce przeczytane 1139 napisanych opinii 890

Oceny książki Najokrutniejszy miesiąc

Średnia ocen
7,3 / 10
68 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
594
574

Na półkach: ,

Ostatnie już, niestety, spotkanie z inspektorem Gamache i jego zespołem, a także z mieszkańcami Three Pines. Trzeci tom trzyma poziom poprzednich, powiedziałabym nawet, że jest nieco bardziej mroczny. Inspektor musi rozwiązać sprawę zabójstwa, w które wplątały się duchy, ale musi też walczyć w obronie dobrego imienia swojego i swoich najbliższych. W towarzystwie mieszkańców niewielkiej, kanadyjskiej miejscowości każde zmaganie zmienia się w maraton kolacji, kaw, poczęstunków i rozmów z pogranicza psychologii i filozofii. Miłośników krwawych, dynamicznych akcji może to zniechęcić. Mnie podobało się, że śledczy nie jest złamanym przez los bankrutem, a mając zaplecze w postaci rodziny i przyjaciół potrafi uczynić ze swoich słabości atuty. Jeżeli można się do czegoś przyczepić, to trochę nierealne przedstawienie stosunków służbowych w policji kanadyjskiej - nie wierzę, że jakakolwiek służba mundurowa byłaby w stanie tak funkcjonować. No i korekta - jeżeli błędy zaczynają przeszkadzać w czytaniu, to naprawdę nie jest dobrze. Mimo wszystko uważam, że jest to bardzo przyjemna seria. Szkoda, że wydano u nas jedynie trzy tomy.

Ostatnie już, niestety, spotkanie z inspektorem Gamache i jego zespołem, a także z mieszkańcami Three Pines. Trzeci tom trzyma poziom poprzednich, powiedziałabym nawet, że jest nieco bardziej mroczny. Inspektor musi rozwiązać sprawę zabójstwa, w które wplątały się duchy, ale musi też walczyć w obronie dobrego imienia swojego i swoich najbliższych. W towarzystwie mieszkańców...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

216 użytkowników ma tytuł Najokrutniejszy miesiąc na półkach głównych
  • 132
  • 84
40 użytkowników ma tytuł Najokrutniejszy miesiąc na półkach dodatkowych
  • 19
  • 7
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Louise Penny
Louise Penny
Kanadyjska pisarka, autorka powieści kryminalnych. Zdobyła wiele nagród za swoją pracę. Jej powieści zostały opublikowane w 23 językach. Nagrody: Agatha Award: Best Novel, Arthur Ellis Award, Barry Award, Anthony Award, Macavity Award.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Metoda Krokodyla Maurizio De Giovanni
Metoda Krokodyla
Maurizio De Giovanni
Kryminał De Giovanniego pochłonąłem bardzo szybko, w ciągu jednego letniego dnia. Rzecz cała zaczyna się od dwóch intrygujących wątków. W pierwszym sycylijski policjant Lojacono zostaje bezpodstawnie pomówiony przez drugorzędnego mafiosa o to, że brał pieniądze od mafii za informacje. Oskarżenie nie jest poparte dowodami, ale policyjne naczalstwo na wszelki wypadek zsyła Lojacono do Neapolu i rozdziela z rodziną. W nowym miejscu pracy Lojacono nie może prowadzić śledztw, wegetuje na marginesie, niby w zamrażarce. Poza tym rozpada mu się rodzina: żona i córka nie chcą go widzieć go na oczy. W drugim, równoległym wątku mamy listy starego człowieka pisane do bliskiej osoby, starzec pisze, że udaje się do Neapolu z misją zabijania. Potem dowiadujemy się o jego zabójstwach, ofiarami są nastolatkowie. Policja podejrzewa porachunki mafijne, ale Lojacono, który dowiaduje się o śledztwie z ploteczek i gazet, wyklucza tę opcję. Wersja Lojacono wzbudza zainteresowanie nadzorującej sprawę pani prokurator Piras, która przeforsowuje włączenie go do śledztwa mimo wielkich oporów policyjnego naczalstwa. A potem mamy kolejne morderstwa, żmudne śledztwo i wreszcie wytypowanie sprawcy. Jak się nietrudno domyśleć, motyw zabójstw związany jest z zemstą. Mamy zatem do czynienia z klasycznym kryminałem, z tym że wątek sprawcy, którego tożsamości nie znamy do końca książki, jest prowadzony równolegle z historią śledztwa. Rzecz jest bardzo dobrze napisana, ale to mroczny kryminał, także dlatego, że wszystkie ofiary mordercy to młodzi ludzie. Przejmująca jest rozpacz rodziców, którym zabija się dzieci, ci ludzie kompletnie tracą chęć do życia. Ponura jest postać Lojacono, który czuje się zupełnie samotny w obcym mieście, więc co wieczór upija się winem w lokalnej tawernie. Na swój sposób mroczna jest też postać pani prokurator Piras, która przed laty przeżyła tragedię osobistą i nigdy się z niej nie otrząsnęła. Dostajemy także niepiękny portret Neapolu, miałem okazję odwiedzić niedawno to miasto i książka de Giovanniego oddaje ducha tej metropolii. Świetny warsztat autora widać również w wątkach pobocznych, na przykład mówi nastolatka do czternastoletniej przyjaciółki: „Musisz wreszcie dorosnąć. Nie może być tak, że w twoim wieku nie jarasz, nie puszczasz się i nie kłócisz się z mamą. W końcu przestanę się z tobą pokazywać.” No pewnie... Po tej książce nabrałem apetytu na dalsze tomy z serii z Lojacono.
almos - awatar almos
ocenił na 8 1 rok temu
Bękarty z Pizzofalcone Maurizio De Giovanni
Bękarty z Pizzofalcone
Maurizio De Giovanni
Głównym bohaterem kryminału de Giovanniego jest inspektor Lojacono, znany już z poprzedniej książki tego autora: 'Metoda krokodyla', która bardzo mi się spodobała. W tym tomie Lojacono, na którym wciąż ciąży pomówienie o współpracę z mafią, zostaje zesłany do komisariatu w Pizzofalcone, podrzędnej dzielnicy Neapolu. To nieciekawe miejsce, większość funkcjonariuszy z komisariatu została wyrzucona z policji, bo dopuścili się poważnego przekrętu. Nową załogę Pizzofalcone tworzą policjanci niechciani w innych miejscach, mamy tu istną menażerię: funkcjonariusza, który nie może powstrzymać ręki i tłucze przesłuchiwanych; policjantkę, która jest pasjonatką strzelania: strzelała nawet w komisariacie co skończyło się karnym przeniesieniem do Pizzofalcone; śledczego mocno protegowanego, ale mało lotnego, itd., istna 'parszywa dwunastka' (a raczej szóstka). Taka to grupa ma do czynienia z morderstwem żony znanego notariusza, muszą szybko rozwiązać sprawę, bo komisariatowi wciąż grozi rozwiązanie. Oczywiście Lojacono błyskotliwie rozwiązuje zagadkę morderstwa, przy okazji dowiadujemy się trochę o jego skomplikowanym życiu osobistym, także o życiu prywatnym innych pracowników komisariatu. A w tle mamy Neapol (w którym miałem okazję być niedawno), to niezwykłe miasto pełne kontrastów. Z jednej strony są w nim wystawne wille z widokiem na morze, z drugiej nędzne dzielnice, tu mocny opis takie dzielni: „Dom znajdował się w gęstej sieci prostopadłych stromych zaułków. Poruszanie się po nich utrudniały chwiejne rusztowania, od dawna nieużywane, skrzynki z towarem tarasujące wąską jezdnię przed sklepikami, krzesła, którymi ludzie zastawiali sobie miejsca parkingowe. A także wszechobecne skutery plujące kłębami spalin prosto w twarz dzieciakom biegającym od jednej sutereny do drugiej, ospałe bezpańskie psy, wylegujące się na środku jezdni, furgonetki, które stają, by rozładować towar, nie bacząc na jazgot klaksonów.” I jeszcze, jedna z bohaterek książki tak mówi do Lojacono: „Inspektorze, zna pan choć trochę to miasto? W rzeczywistości są tu trzy miasta. Pierwsze, które naprawdę się liczy, to miasteczko z paroma tysiącami mieszkańców. Drugie zamieszkują ci, co mają jakąś pracę, żyją od pierwszego do pierwszego i marzą o urlopie nad morzem. Trzecie to ponad milion osób, które usiłują jakoś przetrwać.” Ta pani jest w drugiej grupie i gwałtem usiłuje wepchać się do pierwszej. Sceny z z Neapolu chyba są największą siłą książki. Znajdziemy też świetne wątki obyczajowe: starzy bogaci mężczyźni biorący sobie utrzymanki mogące być ich wnuczkami, młode dziewczyny utrzymujące rodzinę z tego, że są utrzymankami, obrzydliwie bogate stare kobiety, które są przeraźliwie samotne, itd. Z drugiej strony za dużo w książce wątków, pobocznych historii, licznych wtrętów kursywą w formie osobistych zwierzeń. To utrudniało lekturę. Niemniej napisane to sprawnie i ciekawie a opis Neapolu i jego mieszkańców jest pyszny.
almos - awatar almos
ocenił na 7 9 miesięcy temu
Martwa natura Louise Penny
Martwa natura
Louise Penny
Kryminał, który jest czymś więcej niż kryminałem. Takie lubię najbardziej. Najważniejsi są tutaj ludzie, ich relacje, ich wady, zalety. I tajemnice. Mała kanadyjska miejscowość, Three Pines, pozornie skrywa ich niewiele. Społeczność jest tutaj nieliczna, wszyscy się znają, akceptują i wspierają. Kiedy, więc ginie jedna z nich, Jane Neal, emerytowana nauczycielka, osoba pogodna, dobra i lubiana przez wszystkich, nikomu nie przychodzi do głowy, że jest to morderstwo, a jedynie nieszczęśliwy wypadek. Inspektor Armand Gamache zostaje przydzielony do tej sprawy, a jego doświadczenie i znajomość natury ludzkiej podpowiadają mu, praktycznie od początku, że śmierć Jane nie była wypadkiem. On i jego zespół zbierają wprawdzie dowody na teorię o wypadku, ale Gamache uparcie trwa przy swoim. A nie jest to dla niego łatwe, ponieważ zżywa się z mieszkańcami Three Pines i czuje do większości z nich sympatię. Postać inspektora jest jednym z głównych trzonów tej opowieści. Bardzo ludzki, empatyczny, czujący wiele i rozumiejący prawie wszystko. Człowiek zasad. Wobec współpracowników równie wymagający, co sprawiedliwy. Z wydawałoby się nieskończonymi pokładami cierpliwości wobec młodych, niedoświadczonych funkcjonariuszy, czego doskonałym odzwierciedleniem jest jego relacja z agentką Nichol. Polubiłam bardzo inspektora Gamache'a, podziwiałam jego metodykę pracy i determinację w dążeniu do prawdy. Kolejnym ważnym filarem powieści jest oczywiście sama intryga, która w powieści kryminalnej zawsze jest bazą, od której wszystko się zaczyna, i na której wszystko się kończy. Dobrze skonstruowana powinna intrygować na każdym etapie opowieści i zaskakiwać na końcu. I tak też było tutaj. Bardzo ważnym elementem tej opowieści są jej bohaterowie. Autorka umiejętnie rozrysowała każdego z nich i ożywiła poprzez doskonałą znajomość psychiki człowieka, tego co w nim złe i dobre. Postaci stworzone przez Louise Penny są bogate wewnętrznie, a przez to wiarygodne. Zło i dobro zaś, to część składowa tych postaci, element życia i takich czy innych w nim wyborów. Było wyśmienicie. Ogromnie polecam😊 PS. Boleję jedynie nad faktem, że wydano u nas tylko trzy części cyklu z inspektorem Gamachem, który w oryginale doczekał się już dziewiętnastu. Wielka szkoda!
Kasiag - awatar Kasiag
ocenił na 10 1 rok temu
Wiedźmie drzewo Tana French
Wiedźmie drzewo
Tana French
Toby Hennessy to młody, przystojny i pewny siebie mężczyzna, któremu w życiu zawsze wszystko przychodziło z łatwością. Ma dobrą pracę, kochającą dziewczynę i uważa się za "szczęściarza". Jego beztroskie życie kończy się brutalnie, gdy w jego mieszkaniu dochodzi do włamania. Toby zostaje dotkliwie pobity, co pozostawia u niego trwałe ślady fizyczne i psychiczne. Aby dojść do siebie, Toby przeprowadza się do rodzinnej posiadłości w Dublinie, gdzie opiekuje się swoim umierającym na raka stryjem, Hugo. Dom ten był w dzieciństwie bezpieczną przystanią dla Toby’ego i jego dwojga kuzynów, Susanny i Leona. Spokój zostaje przerwany, gdy syn Susanny znajduje w pniu starego wiązu rosnącego w ogrodzie ludzką czaszkę. Policja rozpoczyna śledztwo, a badania wykazują, że szczątki należą do Dominika Tiernana – kolegi z klasy Toby'ego i jego kuzynów, który zaginął bez wieści w szkole średniej. W miarę postępu śledztwa Toby zaczyna zdawać sobie sprawę, że jego wspomnienia z młodości są niepełne lub zniekształcone... Tana French brawurowo pokazuje bohatera, którego poczucie bezpieczeństwa lega w gruzach, gdy odkrywa, że jego szczęście ufundowano na cudzej krzywdzie. Autorka serwuje nam fascynujący wgląd w mechanizmy wyparcia, uprzywilejowania i tego, jak głęboko życiowe tragedie potrafią przeorać ludzką psychikę. Autorka z precyzją dawkuje napięcie, osaczając czytelnika i bohaterów duszną atmosferą przeszłości, gdzie dawne kłamstwa i rodowe niesnaski tworzą pułapkę bez wyjścia. Mimo że akcja dzieje się w dużej posiadłości, atmosfera jest duszna. Relacje rodzinne między Tobym, wujem Hugo a kuzynami (Leonem i Susanną) są rozpisane bardzo precyzyjnie. Tana French poświęca dziesiątki stron na opisywanie stanów lękowych i fizycznej rekonwalescencji bohatera, co dla czytelników nastawionych na akcję może być drogą przez mękę. „Wiedźmie drzewo” to ambitna, niepokojąca i gorzka powieść o tym, jak jeden przypadek może zburzyć fasadę idealnego życia. To nie jest książka na jeden wieczór, ale na wiele długich godzin analizowania ludzkich charakterów. Serdecznie polecam!
literacka_przystan - awatar literacka_przystan
ocenił na 8 1 dzień temu
Mroczni ludzie Jens Henrik Jensen
Mroczni ludzie
Jens Henrik Jensen
Z Oxenem po raz pierwszy spotkałam się w 2021 roku przy okazji książki — Zanim zawisły psy. Była to dobra książka, która jednak nie do końca nie zachwyciła, co widać po czasie, jaki upłynął od sięgnięcia po kolejny tom. Po Mrocznych ludzi sięgnęłam dzięki pierwszemu odcinkowi serialu Oxen, który jest ekranizacją przygód tego bohatera. Już pierwsze minuty tej produkcji przypomniał mi, że mimo nieporywającej fabuły, główny bohater był bardzo intrygujący. Nils Oxen jedyne czego pragnie to zaznać spokoju. Decyduje się na dłużej osiąść w jednym miejscu. Kiedy podczas sylwestrowej nocy udziela pomocy starszemu panu, ten w zamian proponuje mu pracę i schronienie. W tym samym czasie policjantka Margrethe Franck stale prowadzi poszukiwania Oxena. Kiedy go w końcu znajduje, nieświadomie naraża go na niebezpieczeństwo. Były żołnierz ponownie traci swój azyl i musi stanąć do walki nie tylko o dobre imię, ale również o życie. Drugi tom jest odrobinę lepszy od pierwszego, ale, mimo że to dopiero druga część cyklu przygód Oxena, to zaczyna mi powszednieć mi motyw oskarżania głównego bohatera o zbrodnię, której nie popełnił i gra w kota i myszkę. To jest na swój sposób atrakcyjne i nadaje tempa fabule i ogólnie jest to fajny pomysł na fabułę, ale nie wiem, dlaczego ja do końca tego nie czuję. Brakuje mi w książce dynamiki, którą obserwuję w serialu, nie do końca rozumiem, co autor planuje w kwestii relacji Oxena z Margrethe. Mimo moich wątpliwości daję 8/10, bo w sumie jest to kawał dobrej powieści.
Iwona Nocoń - awatar Iwona Nocoń
ocenił na 8 2 miesiące temu
Błękit błyskawicy Ann Cleeves
Błękit błyskawicy
Ann Cleeves
Czwarty tom serii szetlandzkiej Ann Cleeves to książka, która jak zawsze mnie nie zawiodła. Uwielbiam sposób, w jaki autorka osadza swoje kryminały w surowych, pięknych krajobrazach Szetlandów — tych miejscach, gdzie cisza potrafi być niemal namacalna, a samotność ma wiele twarzy. Tym razem Jimmy Perez powraca na swoją rodzinną wyspę Fair Isle. To miejsce odcięte od świata, na którym ludzie żyją blisko natury, ale też bardzo blisko siebie — może zbyt blisko. Śmierć jednego z mieszkańców burzy ten pozorny spokój i ujawnia, jak kruche są więzi, które miały trwać wiecznie. Szczególnie ciekawy był dla mnie wątek ornitologów, którzy przybyli na wyspę, by obserwować rzadkie gatunki ptaków. Czytając o ich hermetycznym środowisku, przypomniałam sobie swoje własne spotkania z ornitologami podczas wędrówek po brytyjskich rezerwatach. To faktycznie dość zamknięty świat — z niechętnymi spojrzeniami, mrukowatym sposobem bycia i niemal fanatyczną koncentracją na tym, co widać przez lornetkę. Cleeves uchwyciła ten klimat doskonale, z lekką ironią, ale też z empatią. „Blue Lightning” to opowieść o ludzkiej naturze – o zaufaniu, żalu i o tym, jak cienka jest granica między miłością a obsesją. Nie jest to może tom najbardziej dynamiczny, ale jeden z najbardziej emocjonalnych i nastrojowych. Zakończenie — zaskakujące i bolesne — długo nie pozwala o sobie zapomnieć.
Viola_MBJ - awatar Viola_MBJ
ocenił na 6 6 miesięcy temu
Morderstwo ma motyw Francis Duncan
Morderstwo ma motyw
Francis Duncan
„Morderstwo ma motyw” autorstwa Pana Francisa Duncana to klasyczny kryminał osadzony w sielankowej angielskiej wiosce Dalmering, gdzie dochodzi do brutalnego morderstwa jednej z organizatorek amatorskiego przedstawienia teatralnego. Na miejscu zbrodni pojawia się emerytowany sklepikarz i detektyw-amator, Mordecai Tremaine, który dzięki bystremu umysłowi i umiejętności obserwacji zaczyna rozplątywać sieć lokalnych sekretów i skrywanych motywów. Choć początek powieści wprowadza powoli, w miarę rozwoju akcji napięcie rośnie, a zagadka staje się coraz bardziej intrygująca. Tremaine, postać pełna ciepła i inteligencji, prowadzi śledztwo z wyczuciem i klasą, przypominając takich detektywów jak Hercule Poirot czy panna Marple. Autor pokazuje nam, że zbrodnia zawsze ma swoją przyczynę, która często tkwi głęboko w ludzkich emocjach, zazdrości, lęku lub zemście. Pokazuje też, że prawda, choć bywa ukryta za fasadą pozorów, może zostać odkryta dzięki cierpliwości, empatii i logicznemu myśleniu. Francis Duncan to pseudonim artystyczna autora, który tak naprawdę nazywał się William Underhill i żył w latach 1918–1988). Był brytyjskim pisarzem, który zasłynął serią detektywistyczną z Mordecaiem Tremaine’em. Jego twórczość przywołuje klimat tzw. złotego wieku kryminału, czerpiąc inspirację z Agathy Christie i innych klasyków gatunku. Po latach zapomnienia jego książki zostały na nowo odkryte i przetłumaczone na wiele języków, w tym polski, ciesząc się uznaniem fanów spokojnych, logicznych zagadek kryminalnych z eleganckim angielskim sznytem.
czarcie_pióro - awatar czarcie_pióro
ocenił na 6 8 miesięcy temu

Cytaty z książki Najokrutniejszy miesiąc

Więcej
Louise Penny Najokrutniejszy miesiąc Zobacz więcej
Więcej