rozwiń zwiń

Moje bajeczki o Annie i Elsie

Okładka książki Moje bajeczki o Annie i Elsie
praca zbiorowa Wydawnictwo: Egmont Polska Seria: Moje bajeczki opowieści dla młodszych dzieci
130 str. 2 godz. 10 min.
Kategoria:
opowieści dla młodszych dzieci
Format:
papier
Seria:
Moje bajeczki
Data wydania:
2017-03-01
Data 1. wyd. pol.:
2017-03-01
Liczba stron:
130
Czas czytania
2 godz. 10 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328122383
Tłumacz:
Małgorzata Fabianowska
Średnia ocen

                7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Moje bajeczki o Annie i Elsie w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Moje bajeczki o Annie i Elsie

Średnia ocen
7,5 / 10
11 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
2652
2003

Na półkach: , , , , ,

W każdym z nas jest coś z dziecka i lubimy czasem obejrzeć czy też przeczytać jakąś bajkę. Do niektórych nie wracamy, inne możemy powtarzać i powtarzać. Tak właśnie jest z Krainą Lodu, odkąd Disney w 2013 roku wyprodukował animację, zbiera ona rzeszę fanów w różnym wieku. Zaczęły powstawać różne gadżety i książeczki mówiące o Arendelle i w sumie nie dziwię się, że dla niektórych ta baja będzie klasyką.

http://zapatrzonawksiazki.blogspot.com/2017/05/chodzcie-na-chwile-do-krainy-lodu.html

W każdym z nas jest coś z dziecka i lubimy czasem obejrzeć czy też przeczytać jakąś bajkę. Do niektórych nie wracamy, inne możemy powtarzać i powtarzać. Tak właśnie jest z Krainą Lodu, odkąd Disney w 2013 roku wyprodukował animację, zbiera ona rzeszę fanów w różnym wieku. Zaczęły powstawać różne gadżety i książeczki mówiące o Arendelle i w sumie nie dziwię się, że dla...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

15 użytkowników ma tytuł Moje bajeczki o Annie i Elsie na półkach głównych
  • 14
  • 1
9 użytkowników ma tytuł Moje bajeczki o Annie i Elsie na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Moje bajeczki o Annie i Elsie

Inne książki autora

praca zbiorowa
praca zbiorowa
Książki, które powstały w wyniku prac zbiorowych lub trudno jest przypisać im konkretnych autorów.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Martynka. Cztery pory roku. Opowiadania i pomysłowe projekty Marcel Marlier
Martynka. Cztery pory roku. Opowiadania i pomysłowe projekty
Marcel Marlier Gilbert Delahaye
Cała seria o Martynce jest ciepła i miła dla oka dzieci. Chwała autorom za ilustracje, bo dzięki nim maluchy chętniej sięgają po dalsze historie o Martynce. Seria o Martynce jest podzielona ze względu na wiek: dla najmłodszych historyjki opowiedziane są pod postacią obrazków. Dla dzieci uczących się czytać książki mają nieco więcej tekstu i małe obrazki na każdej stronie, obrazujące poszczególne momenty w fabule. Natomiast dla dzieci szkolnych książki o Martynce nie mają prawie żadnych obrazków, ale są za to pisane zrozumiałym, łatwym i przyjemnym językiem. Czasem w postaci pamiętnika, przez co dzieci przeżywają przygody z pozycji "ja". W części "Cztery pory roku" główna bohaterka przeżywa te swoje przygody adekwatnie do każdej z pór: na wiosnę opiekowała się pisklakiem, przez co uczy dzieci wrażliwości wobec zwierząt. W lecie zajmowała się małymi kociakami, i pokazuje aby być odpowiedzialnym. Na jesień wraca do szkoły (fajna część dla dzieci, które boją się przedszkola czy szkoły) i wskazuje, jakie ciekawe rzeczy można poznać, nawet przypadkiem. Zima to czas świąt i dzięki tej części dzieci odbierają święta jako coś magicznego, a to odczucie zostanie z nimi już do końca życia. Opowiadań w książce jest więcej, dotyczą wielu spraw, których może bać się dziecko, albo które mogą być/stać się jego pasją. Miłość do zwierząt, miłość do rodziny, wakacje u Babci, pobyt w szpitalu, przyjaciele - to są rzeczy, które dla dzieci są szalenie ważne. W każdej sytuacji Martynka jest dobrym wzorem, jak należy postąpić. Ogromną zaletą "Czterech pór roku" jest dodatek w postaci łatwych (jeśli nie banalnych) przepisów kulinarnych i robótek ręcznych, które dziecko z rodzicami może wykonać w domu po przeczytaniu każdego rozdziału. Ja zamierzam z tego skorzystać, bo np. świąteczne ciasteczka do powieszenia na choinkę wyglądają bardzo obiecująco i apetycznie. Książka będzie bardzo wartościowa dla dzieci wrażliwych i z dużą empatią do otoczenia. Będzie czymś w rodzaju "balsam dla duszy", pokazując czym jest szczere, dziecięce dobro. Cała seria zasługuje na miano "HITu", tak jak się ją reklamuje. Naprawdę warta posiadania pozycja w dziecięcej biblioteczce. Jako rodzin polecam.
czytampowoli - awatar czytampowoli
ocenił na 8 8 lat temu
Królik Franek i tajemnica dobrej zabawy Marta Krzemińska
Królik Franek i tajemnica dobrej zabawy
Marta Krzemińska Ewelina Jaślan-Klisik
http://www.nieperfekcyjnie.pl/2018/04/historie-z-moraem-krolik-franek-marta.html Staram się ograniczać swoje nabytki książkowe, jednak dziecięcym lekturom nie potrafię odmówić, dlatego biblioteczka mojego syna rozrasta się w ekspresowym tempie. Jednak kiedy docierają do nas takie cudowne lektury, jak seria o Króliku Franku, to nawet brak miejsca nie jest nam straszny. Franek jest mistrzem gry w memo, czym lubi się chwalić. Kiedy wygrywa jest zachwycony, ale nie zawsze można być zwycięzcą, co spotyka się z dezaprobatą króliczka. Można wtedy grać w pojedynkę, nieustannie wygrywając, ale czy nie lepiej rywalizować z kimś i spędzać miło czas w czyimś towarzystwie? Ta krótka historia w wymowny sposób pokazuje, że nie zawsze wygrywamy, a ogromnym sukcesem jest zaakceptowanie swojej przegranej. Nie wolno obrażać się na innych, kiedy sami poniesiemy porażkę. To normalne, że czujemy się źle, gdy przegrywamy, ale jeżeli notorycznie będziemy unosić się dumą, to szybko nikt nie będzie chciał przebywać w naszym towarzystwie. Dodatkowym atutem tej książeczki jest pokazanie, jaką frajdą jest spędzanie wolnego czasu z rodziną - nie przed telewizorem i ze smartfonami w dłoniach, ale podczas wspólnego grania w planszówki. To naprawdę buduje i wzmacnia więzi rodzinne, które należy pielęgnować. Mam nadzieję, że niejedna rodzina dzięki tej lekturze zapoczątkuje weekendowe czy wieczorne maratony gier. Mam nadzieję, że Marta Krzemińska planuje wydanie kolejnych książek w tej serii, bo zdecydowanie stała się ona jedną z moich ulubionych. Prosty tekst z dużą czcionką, bogata kolorystyka i delikatne ilustracje, a do tego to, co najważniejsze - ciekawa historia z morałem! Te lektury przydadzą się nie tylko w każdym domu, ale także w pracy nauczyciela wychowania przedszkolnego i wczesnoszkolnego. Na dwóch ostatnich stronach znajdują się pytania dotyczące przeczytanej opowieści, ale nie dotyczą one ściśle wysłuchanego tekstu, a raczej emocji, jakie targają człowiekiem w danej sytuacji. To idealna okazja do przeprowadzenia rozmowy z dzieckiem - wysłuchania jego poglądów, zrozumienia oraz ewentualnego pokierowania na odpowiednie tory.
prozaczytana - awatar prozaczytana
oceniła na 8 7 lat temu
Kicia Kocia i straszna burza Anita Głowińska
Kicia Kocia i straszna burza
Anita Głowińska
Książeczka z serii Kicia Kocia dla dzieci w wieku żłobkowym i przedszkolaków. Reasumując krótko dla dzieci w wieku 2-6 lat. Ja już czytałam nawet półtorarocznemu dziecku. Format kwadratowy, dopasowany do rączek dziecka. Okładka miękka. Papier kredowy. Bogato ilustrowana w sposób zrozumiały i wyrazisty dla najmłodszego czytelnika. Kreska , jakby malowało dziecko pisakiem. Jednocześnie malunki są bardzo ładne, bogata gama kolorystyczna. Seria na równi konkuruje z Puciem Marty Galewskiej - Kustry. Jest to komplet książeczek edukacyjnych. Kicię Kocię zna każdy przedszkolak. Jest uwielbiana i bardzo popularna tak jak i jej towarzysze kotek Pacek, Julianek, Adelka. Dzieci utożsamiają się z Kicią Kocią, która jest kotkiem,ale jest ubrana jak dziecko i poza tym zachowuje się tak samo jak ono. Na tym polega fenomen tej książeczki. W każdej części przeżywa niesamowite przygody ,porusza tematy ważne dla przedszkolaków, zderza się z codziennością, ale bardzo istotną dla maluchów. Jest to nauka poprzez zabawę i rozrywkę. Napisana prostym , zrozumiałym dla małego czytelnika słownictwem. Ta część poświęcona jest warunkom pogodowym, a w szczególności tak ekstremalnym jak burza. Omówione zostaje co należy robić, a czego absolutnie nie powinno się, gdy zastanie nas gwałtowna burza podczas pobytu na dworze. Dzieci dowiedzą się co najbardziej przyciąga pioruny i gdzie się najlepiej schować. Absolutnie nie pod drzewami. A jeżeli chcecie poznać bliżej burzową przygodę Kici Koci i jej przyjaciół, to koniecznie przeczytajcie. Polecam całą serię!
Anka - awatar Anka
oceniła na 10 2 lata temu
O dzieciach, które kochają książki Peter Carnavas
O dzieciach, które kochają książki
Peter Carnavas
Przecudna minimalistyczna opowieść o niesamowitym potencjale, jaki może nieść za sobą książka. Głównym bohaterem jest wieloosobowy zespół - czteroosobowa rodzina. W skład ,której wchodzi mama, tata, synek Antek i córeczka Lusia. Jest też kolejny członek tej rodzinnej załogi pręgowany kotek oraz kurka i kogucik ,który pełni rolę budzika domowego. Rodzina jest biedna, nie posiada nawet zwykłego mieszkania ,że nie wspomnę o telewizorze czy samochodzie. Mieszkają w przyczepie samochodowej z kilkoma uszkodzonymi meblami, a jedynym środkiem lokomocji jest dla nich rower z przyczepką ,własnej roboty. Jedyną rzeczą ,którą mają na własność ,są hurtowe wprost ilości książek. Piętrzą się one, aż niemalże pod sam sufit miejsca zamieszkania. Służą już nie tylko do czytania ale np. do podtrzymania stolika w pionie, gdy ten ostatni ma jedną ułamaną nogę. Rodzina uwielbia czytanie i wolny czas spędza siedząc na stosie książek ,zatapiając się w lekturze. Przychodzi dzień, że książki wypełniają już całą przyczepę po sufit i trzeba samemu się ewakuować ,albo pozbyć się książek. Książki opuszczają dom rodzinny Antka i Lusi ,odwiezione na małej przyczepce rowerowej, pewnie kilkukrotnym kursem, do punktu skupu. Co się dzieje po opustoszeniu ich ,,mieszkania''? Czy wszystko jest jak zwykle? Opróżniona przestrzeń nie robi nic dobrego dla tej kochającej się rodziny. Powoli wszyscy zaczynają się od siebie oddalać. Co się zdarzy ,jak Lusia przyniesie pierwszą książkę z biblioteki do pustego domu? Czy rodzina wróci do siebie sprzed czasów ,,książkowego kataklizmu''? Czy jeszcze można wszystko naprawić? Przeczytajcie kochani tą cudowną opowiastkę ,korzystając z niemniej prześlicznych ilustracji. Książeczka stanowi bowiem także picture book. Piękne opowiadanie jest rozkoszą dla duszy , niosącym przesłanie ,że nie trzeba dużo posiadać ,aby rodzina mogła się kochać wzajemnie i rozumieć oraz to ,że książki scalają rodzinę. Myślę, że autorowi chodziło jeszcze o to ,że nie tylko same książki czytane przez wszystkich oddzielnie, ale wielkie wspólne czytanie robi wiele dobrego. I takiej rodziny nie jest w stanie nic rozdzielić, żadne przeciwności. Tak krótka, ale poruszająca książka pozostanie w pamięci na długo, długo...
Anka - awatar Anka
oceniła na 10 3 lata temu
Królik Franek i problem krótkiego ogonka Marta Krzemińska
Królik Franek i problem krótkiego ogonka
Marta Krzemińska Ewelina Jaślan-Klisik
Dwie książeczki, o których dziś chcę Wam opowiedzieć śmiało można nazwać bajkami terapeutycznymi czy bajkami, które leczą. To krótkie opowiadania o króliczku Franku, który uczy się dopiero o tym, jak traktować, kogoś, kto jest inny od nas, co to jest współzawodnictwo, przyjaźń czy koleżeństwo. Mój synek ma sześć lat i jest w wieku, w którym dzieci szybko "fochają" się kiedy przegrywają, płaczą, złoszczą czy nie potrafią odpowiednio zareagować na widok np. dziecka niepełnosprawnego. Nie jest łatwą rzeczą nauczyć go odpowiednich zachowań i zrozumienia danej sytuacji, co wiąże się często z brakiem akceptacji przez przedszkolną grupę. Z pomocą od zawsze przychodzą nam wszelkiego rodzaju książki terapeutyczne, które napisane przez specjalistów umieją, z pozoru zwykłymi bajkami, uświadomić dziecku co jest dobre, a co złe. Pierwsza opowiastka "Królik Franek i problem krótkiego ogonka" opowiada o tym, jak to do przedszkola Franka zawitała nowa koleżanka. Franek bardzo chce się z nią zaprzyjaźnić, jednak tylko do momentu, kiedy zauważa, że ma ona nienaturalnie krótki ogonek. Królik nie umiejąc poradzić sobie z niezrozumiałą przez siebie sytuacją, zaczyna wyśmiewać się z Pusi na tyle głośno, że słyszy go nie tylko cała grupa, ale również i Pusia. Jak się domyślacie dziewczynce jest bardzo przykro, a Franek ani myśli się zmieniać. Drugie opowiadanie, traktuje o tym, jak to Franek uwielbia współzawodniczyć, ale... niecierpi przegrywać i nie może zrozumieć, że przegrywanie również jest fajne. Z jego zachowaniem wiąże się całe mnóstwo pouczających sytuacji, które w zawoalowany sposób tłumaczą dziecku podstawowe wartości ważne w życiu. Czy zrozumiało treść można się przekonać, zadając młodemu czytelnikowi pytania zawarte na końcu lektury. Obie czytanki są napisane bardzo przystępnym językiem i są króciutkie. Kolejny raz przekonuję się więc, że mało słów może zawierać dużo treści. Każde dziecko czytając o przygodach króliczka może śmiało utożsamiać się z nim, bo zapewne nie znajdziemy takiego, które nie znalazło się nigdy w podobnych sytuacjach. Najważniejsze jednak jest to, że po minimum dwukrotnym przeczytaniu książeczek, nasze dziecko będzie w stanie zrozumieć wreszcie, że inny, wcale nie znaczy gorszy, a przegrywanie wcale nie jest takie złe. Dodatkowo przedszkolak uczy się nazywania własnych emocji i radzenia sobie z nimi. Opowieści o króliku Franku to idealne pozycje dla dzieci i rodziców, które maja problem z otaczającą ich rzeczywistością i kontrola uczuć oraz ich nazywaniem.
CzasemTakJest - awatar CzasemTakJest
ocenił na 9 7 lat temu
Bing. Pora Spać. Czytanka dla malucha Ted Dewan
Bing. Pora Spać. Czytanka dla malucha
Ted Dewan
Sympatyczny i ciekawy świata trzyletni króliczek to świetny bohater pozwalający przybliżyć dziecku wiele ważnych spraw, oswajający z wyzwaniami codzienności. Mały bohater przeżywa przygody przypominające te, których doświadczają nasze pociechy. Z opiekunów przyjaciół Binga bije spokój, szacunek. Nie ma tu miejsca na klapsy, kary, wrzaski. Wszystko powoli i stopniowo objaśniane, problemy rozwiązywane, a mali bohaterzy przekonują się, że wywołujące w nas złość czyny innych są wynikiem nieświadomości tego, że mogą nas skrzywdzić lub wynikają ze zbiegu okoliczności i zamiast się denerwować powinniśmy wytłumaczyć i dać jasno do zrozumienia, że one nam przeszkadzają. W każdym opowiadaniu Bing z przyjaciółmi Sulą i Pando oraz kuzynostwem Koko i Charliem muszą poradzić sobie z codziennymi dziecięcymi wyzwaniami. Czasami są mniej lub bardziej samodzielni i zawsze mogą liczyć na pomoc swoich opiekunów. Flop zostawia Bingowi sporą przestrzeń do rozwijania nowych umiejętności, kształtowania zachowań społecznych i zawsze jest na wyciągnięcie ręki, aby pokazać króliczkowi, jak radzić sobie z emocjami, dlatego zdecydowanie polecam zarówno serial animowany, jak i wszystkie książki wydawane przez HarperKids o tym bohaterze. Zwłaszcza, że każda zaskakuje pięknymi ilustracjami. Solidna okładka i bardzo dobrze zszyte strony dopełniają całość i sprawiają, że lektura jest trwała.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na 10 3 lata temu

Cytaty z książki Moje bajeczki o Annie i Elsie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Moje bajeczki o Annie i Elsie