rozwiń zwiń

Miś i Tygrysek idą do szkoły

Okładka książki Miś i Tygrysek idą do szkoły autorstwa Janosch
Janosch Wydawnictwo: Znak Seria: Znak Emotikon literatura dziecięca
248 str. 4 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Seria:
Znak Emotikon
Data wydania:
2014-08-25
Data 1. wyd. pol.:
2014-08-25
Liczba stron:
248
Czas czytania
4 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324029310
Tłumacz:
Emilia Bielicka, Anna Kotarba
Miś i Tygrysek zawsze dobrze się bawią, a przy dobrej zabawie można nauczyć się wielu pożytecznych rzeczy. Razem miło się wybrać do miasta i na rower, a już najprzyjemniej jest, kiedy Twój przyjaciel pójdzie z Tobą do szkoły.

Ta książka to zbiór najpiękniejszych historii, w których Miś i Tygrysek wyjaśniają dzieciom świat.
Średnia ocen
6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Miś i Tygrysek idą do szkoły w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Miś i Tygrysek idą do szkoły

Średnia ocen
6,7 / 10
15 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
173
143

Na półkach: ,

Jest to nasze pierwsze spotkanie z Janoschem i mam nadzieje, że nie ostatnie. Moim córką strasznie spodobały się przygody Misia i Tygryska. W książce znajdziemy 4 opowiadania plus słownik obrazkowy Misia i Tygryska, który jest rewelacyjny :).

Zacznę od końca czyli od słownika obrazkowego. który jest świetnie skonstruowany bo do każdej literki alfabetu jest świetny rysunek są to postaci, kolory, przedmioty, liczby i każda literka ma ich kilka nie powiem wywołują uśmiech na twarzy :).

Tygryskowa szkoła tutaj nasi milusińscy uczą się czytać i liczyć no a słowa wcale nie należą do najłatwiejszych. Znajdziemy tu takie słowa jak akordeon, cebrzyk, drewka czy prymus wraz z obrazkami. A w części poświęconej matematyce dzieci idą do lasu po grzyby czy łowić ryby z których będzie pyszny obiadek. Przy okazji dzieciaczki będą również liczyły kółka i gwoździe potrzebne do zrobienia wóz drabiniasty.

Tygrysek musi mieć rower jest to druga opowieść. Tym razem dzieci dowiedzą się wszystkiego o rowerze i zasadach bezpieczeństwa jakie panują na drodze. Tygrysek który początkowo chce poszaleć akrobatycznie na zakrętach, poznawać obce ludy i ich zwyczaje a co najważniejsze odwiedzić swoja narzeczoną Maję Papaję. Mimo tego Tygrysek bardzo się stara być przykładnym rowerzystą i przestrzegać zasad bezpieczeństwa. Jak mu to wyjdzie przekonacie się sami czytając opowiadanie.

Na pociechę coś pysznego czyli gotuj z Misiem i Tygryskiem. Co jest lepszego niż coś pysznego na wielkie sercowe zmartwienie. Znajdziemy tutaj proste przepisy na zdrowe dania które możemy zrobić z dziećmi. Wszystko smaczne i zdrowe z dużą ilością warzyw i owoców. Mis i Tygrysek polecają smaczne musli z jabłka,i, ziemniaki w łupinkach gotowane w osolonej wodzie z masełkiem, smaczny i zdrowy mus jabłkowy

Miś i Tygrysek chodzą po mieście czyli opowieść o tym, jak Miś i Tygrysek pewnego razu wybrali się do miasta. Tym razem Miś i Tygrysek wyruszają w miasto a my razem z nimi poznamy prawidłowe zasady poruszania się po ulicy bez chodnika,jak przechodzić bezpiecznie przez ulicę w mieście, Uczą by pamiętać zawsze o tym by się rozglądać w lewo i prawo zanim się przejdzie.

Jak na pierwsze spotkanie bardzo przypadł nam do gustu choć Michasia narzekała, że trochę za długie. Najbardziej spodobał im się słownik obrazkowy i Tygryskowa szkoła :)

Jest to nasze pierwsze spotkanie z Janoschem i mam nadzieje, że nie ostatnie. Moim córką strasznie spodobały się przygody Misia i Tygryska. W książce znajdziemy 4 opowiadania plus słownik obrazkowy Misia i Tygryska, który jest rewelacyjny :).

Zacznę od końca czyli od słownika obrazkowego. który jest świetnie skonstruowany bo do każdej literki alfabetu jest świetny rysunek...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

40 użytkowników ma tytuł Miś i Tygrysek idą do szkoły na półkach głównych
  • 22
  • 17
  • 1
17 użytkowników ma tytuł Miś i Tygrysek idą do szkoły na półkach dodatkowych
  • 6
  • 5
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

 Janosch
Janosch
Urodzony na Górnym Śląsku pisarz niemieckojęzyczny, autor literatury dziecięcej. Janosch jest autorem ponad 300 popularnych na całym świecie książeczek dla dzieci. Książeczką, która dała początek całemu cyklowi pozycji dla dzieci, była "Ach, jak cudowna jest Panama" (niem."Oh, wie schön ist Panama"). Bohaterami cyklu są Miś i Tygrysek. Cykl obejmuje ponad 120 pozycji (wg innych źródeł 160), które przetłumaczono na ponad 30 języków, a szereg z nich wydano też w języku polskim. Autor jest uzdolnionym grafikiem, sam ilustruje swoje opowiadania, a stworzone przez niego wizerunki wykorzystano przy tworzeniu filmów animowanych oraz ozdabianiu ubrań dla dzieci.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Huśtawka Timo Parvela
Huśtawka
Timo Parvela
Nie jest łatwo być małym niedźwiadkiem. Szczególnie, gdy ma się huśtawkę ale nikogo z kim można by się pohuśtać. Pi całymi dniami czeka na kogoś, kto zechciałby podzielić z nim radość tej prostej zabawy. Ale przyjaźń rzadko przychodzi sama. Niespodziewanie niedźwiadek zostaje zmuszony do porzucenia biernej postawy i (niekoniecznie z własnej woli) wyrusza w świat na poszukiwanie towarzysza. Ale cóż to jest za świat! Trochę baśniowy, raz onirycznie zwiewny, raz brutalnie zmysłowy. Zamieszkały przez cały garnitur przeróżnych postaci z których jedne są miłe i przyjazne, a inne na nowego przybysza reagują złością i wrogością. Każde spotkanie skłania naszego bohatera do refleksji, ale żadne z napotkanych stworzeń nie chce się huśtać… To magiczna podróż w skomplikowany świat emocji i kontaktów międzyludzkich. Pełna małych mądrości historia o strachu i odwadze, ocenianiu po pozorach, otwartości na innych i wychodzeniu poza swoją strefę komfortu. W kreowaniu misiowego świata równie ważne co tekst, są niesamowite ilustracje – Virpi Talvitie zabiera nas w barwny świat wyobraźni. Grubymi warstwami farby i wosku stworzyła niezwykłą, pełną ruchu, soczystych barw i różnorodnych tekstur krainę o niepowtarzalnym klimacie. Wyprawa do świata Timo Parvela i Virpi Talvitie to prawdziwa przygoda. A z odrobinę zagubionymi bohaterami trudno się nie utożsamiać. Ze względu na dużą ilość tekstu i pełne przenośni podejście do tematu jest to lektura dla dzieci wczesnoszkolnych, sugerowana powyżej 6 roku życia. Ale moja już-prawie-dwuletnia testerka jest oczarowana ilustracjami. I wcale się jej nie dziwię ;) Recenzja powstała dzięki uprzejmości Wydawnictwa EneDueRabe. https://lewkanapowy.wordpress.com/2017/11/17/bajki-majki-hustawka-timo-parvela-virpi-talvitie/
lew_kanapowy - awatar lew_kanapowy
ocenił na 7 8 lat temu
Lenka Katalin Szegedi
Lenka
Katalin Szegedi
http://alicya.pl/lenka-katlin-szegedi/ Jesteś piękna taka jaka jesteś „Góra mięsa”,” szafa trzydrzwiowa”, „wieprz”, „spaślak”, „pulpet”, „klucha”,” beka”, „kloc”, „kolubryna”, „wieloryb”, „tucznik”. To tylko kilka określeń – i to tych łagodniejszych – które potrafią wykrzykiwać nasi „milusińscy”, te aniołki i niewiniątka, za osobami borykającymi się z nadmiarem kilogramów. Niestety prawda jest taka, że dzieci potrafią być okrutne. Zwłaszcza, gdy poczują siłę grupy i obiorą sobie kogoś za cel drwin. I chociaż książka Szegedi porusza ten temat w łagodny sposób, nie da się nie zauważyć jego powagi. Przecież Lenka słyszy: „Pobaw się lepiej ze swoją świnką, ty prosiaku”, „Masz tu swoje hula –hop jeśli się do niego zmieścisz”,” Turlaj się stąd lepiej”. Jak bardzo trzeba być nieczułym, jak mało mieć w sobie empatii, by wypowiedzieć takie słowa? Tak, temat szydzenia z odmienności jest bardzo ważny, każdy zdaje sobie sprawę, że przedstawiony w „Lence „aspekt inności, jest tylko jednym z wielu i że to duży problem. Tytułowa Lenka odstaje od grupy. Dzieci nie chcą się z nią bawić ponieważ jest „gruba”. Nie wiemy czy taka jej uroda, czy to efekt nieograniczonej miłości rodzicielskiej. Przecież autorka wspomina, że rodzice chcieliby przychylić jej nieba i pewnie dlatego zawsze w zasięgu jej ręki leżą jakieś ciasteczka (co nie powinno umknąć uwagi myślącego rodzica i powinien wyciągnąć z tego wnioski). Wiadomo jednak, że na pewnym etapie rozwoju, rodzice już nie wystarczają, nie wystarczy także przychylanie nieba. Dziecko chce być częścią grupy, chce mieć kontakt z rówieśnikami. Wypchnięta na margines dziewczynka pozostaje więc bardzo smutna. Samotność spowodowała, że znalazła dla siebie erzac: nie mogąc bawić się z innymi dziećmi bawi się sama z sobą. Rysuje, ucieka w świat fantazji. Powstająca w ten sposób pasja nie pomaga jej zaistnieć społecznie, powoduje, że Lenka odstaje jeszcze bardziej. Spostrzegawczy czytelnik dostrzeże, że namalowana przez nią dziewczynka (pewnie ona sama) jest bardzo smutna, ma buzię na podkuwkę. Mama bagatelizuje obawy dziewczynki i wiedziona matczyną troską zmusza Lenkę by wyszła na dwór pobawić się z innymi. Czy nie zdaje sobie sprawy, że naraża małą na kolejną porcję szykan? Czy wierzy, że ktoś dostrzeże wyjątkowość jej córki? Dziewczynka wie, co ją czeka, mimo to słucha i idzie. Kilkukrotnie odrzucona przestaje wierzyć w to, że ktoś by się z nią pobawił. Książka ma jednak pozytywny wydźwięk. Lenkę dostrzega Palko, który zachwyca się jej rysunkami. Odtąd Lenka ma kolegę, wraca do domu radosna i odmieniona. Przyjaźń, która akceptuje, pomaga jej zapomnieć o wcześniejszych przykrościach. Książka porusza dwie kwestie. Jakbyśmy mocno nie próbowali dziecku wytłumaczyć, że jest piękne takie jakie jest, i tak będzie cierpiało z powodu odrzucenia. Tylko konsekwencja w postawie rodzica może pomóc dziecku zbudować, pomimo odrzucenia przez grupę rówieśniczą, poczucia własnej wartości. Poza tym pokazuje, że jednak warto być „jakimś” i mieć pasję. Lenka nie zdaje sobie jeszcze jednak sprawy, że nie potrzebuje wkupić się w łaskę grupy, nie musi stać się taka jak inni, bo jej wyjątkowość jest zaletą. Nie warto więc zaprzątać sobie głowy ludźmi, którzy nas nie lubią, my też nie musimy wszystkich przecież lubić. Więcej energii można poświęcić na robienie „swojego” i skupianie się na ludziach, którzy szanują nas za to jacy jesteśmy. Warto więc wyjść z domu i nie zrażać się do świata. Książka niesie więc z sobą proste pocieszenie. Jak dla mnie zbyt proste. Co bowiem począć, gdy dziecko jednak nie znajduje takiego swojego Palko? Jak wtedy z nim rozmawiać? Co zrobić? Czy „inny” może zaprzyjaźnić się tylko z „innym”? Przecież Palko to „typowy” okularnik. Lektura ta nie daje nam gotowych odpowiedzi, wywołuje tylko jeszcze więcej pytań. Głównie może posłużyć do uwrażliwiania najmłodszych dzieci, oraz uczenia ich empatii w stosunku do innych, pokazując, że każdy jest wartościowy. Treści mamy tutaj niewiele i moim zdaniem czcionka jest zbyt drobna, aby dziecko czytało książeczkę samodzielnie. W oko wpadają za to ilustracje. Lenka kipi od czerwieni w jej otoczeniu pojawia się również sporo nasączonych tą emocjonalną barwą drobiazgów: biedronki, kredki. Podkreśla to uczuciowość dziewczynki. Reszta świata jest szara, nijaka. Kontrast ten z jednej strony podkreśla samotność zagubionej jednostki, z drugiej podkreśla także jej wyjątkowość. Może owa szarość jest karą dla innych dzieci, nigdy nie dostrzegą one piękna świata, nie dostrzegą niczego poza końcem własnego nosa? A może obrazuje ona tylko sposób widzenia smutnej rzeczywistości przez Lenkę. Może szarość również ukazuje jej uczucia? W każdym razie ilustracje i ich zabarwienie przekazują więcej, i skłaniają do głębszych refleksji, niż prosta (wręcz banalna) i mało naturalna treść książeczki. P.S. Zauważyliście u dołu jednej ze stron psa obsikującego znak „zakaz wyprowadzania psów”? Czy to jakiś ukryty przekaz o niechęci do przystosowywania się za wszelka cenę?
Alicya Oss - awatar Alicya Oss
ocenił na 7 6 lat temu
Zając Dorota Gellner
Zając
Dorota Gellner
Piętnaście historyjek o zwariowanym zającu od mistrzyni Doroty Gellner. Tytułowy kicaj jest bezczelny, niewychowany i wyszczekany. Jeździ tramwajem na kapustę i robi dziecku wodę z mózgu. Oszczędnością dorównuje Ebenezerowi Scrooge`owi: gdy narzeczona marudzi, że stare futro gniecie ją za uszami, bezceremonialnie proponuje jej dietę. (...) Zając jest nie tylko zdrowo trzepnięty, ale też emocjonalnie rozchwiany: od śmiechu do płaczu przechodzi w sekundę. Nie wiem, co on bierze, ale normalne zające z bajek nie zachowują się w ten sposób. Na przyjęciu opiera się zębami o stół, ponieważ – jak twierdzi – jest za niski. Zjada dziecku bigosik i wypija jego herbatkę. Niektórzy rodzice mogą sarkać na jego zachowanie: zając to raczej antywzór, niczego dobrego naszych pociech nie nauczy. Czy aby na pewno? Zając nie przejmuje się zasadami, konwenansami ani tym, co inni powiedzą. Takie podejście pozwoli mu w przyszłości uniknąć zawału serca i wrzodów: nie da się wykorzystywać pracodawcy i zgniecie na miazgę każdego internetowego trolla. Kto powiedział, że grzeczne dzieci mają lepiej w życiu? (...) Absurdalne historyjki o zwariowanym zającu wnoszą do rodzimej literatury dziecięcej prawdziwy powiew świeżości. Nie skrzypią dydaktyzmem, a nutka surrealizmu wprowadza odrobinę wyzwalającej anarchii w nasze uporządkowane, nudne życie. Polecam, radośnie machając uszami. Fragment recenzji opublikowanej na blogu: https://zapiskinamarginesie.pl/2019/05/03/byl-sobie-raz-zajac/
Monika - awatar Monika
oceniła na 7 6 lat temu

Cytaty z książki Miś i Tygrysek idą do szkoły

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Miś i Tygrysek idą do szkoły