Jelitowa rewolucja : odzyskaj zdrowie, żyj długo i jedz to, co lubisz

Okładka książki Jelitowa rewolucja : odzyskaj zdrowie, żyj długo i jedz to, co lubisz
Magdalena Cubała-Kucharska Wydawnictwo: eBOOKnij to zdrowie, medycyna
358 str. 5 godz. 58 min.
Kategoria:
zdrowie, medycyna
Format:
e-book
Data wydania:
2024-10-23
Data 1. wyd. pol.:
2024-10-23
Liczba stron:
358
Czas czytania
5 godz. 58 min.
Język:
polski
ISBN:
9788397223509
Średnia ocen

                7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jelitowa rewolucja : odzyskaj zdrowie, żyj długo i jedz to, co lubisz w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Jelitowa rewolucja : odzyskaj zdrowie, żyj długo i jedz to, co lubisz



książek na półce przeczytane 1731 napisanych opinii 1347

Oceny książki Jelitowa rewolucja : odzyskaj zdrowie, żyj długo i jedz to, co lubisz

Średnia ocen
7,3 / 10
35 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1530
1348

Na półkach: ,

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, jak ogromny wpływ na nasze samopoczucie mają jelita? Przypuszczaliście, że nawet choroby układu oddechowego i nerwowego mogą mieć swoje źródło w jelitach?
Dr n. med. Magdalena Cubała-Kucharska w swojej książce „Jelitowa rewolucja” zabiera nas w fascynującą podróż po mikroświecie naszego układu pokarmowego, udowadniając, że zdrowe jelita to klucz do zdrowia całego organizmu.
To co mi się podobało, to holistyczne podejście do naszego zdrowia i działania organizmu. Autorka opisuje wszystko w oparciu o badania naukowe i swoje doświadczenie lekarki i wykładowczyni. Całość napisana w jasny, przejrzysty sposób z opisaniem konkretnych przykładów.
Ja od lat zmagam się z różnego rodzaju chorobami przewodu pokarmowego i autoimmunologicznymi. Ta pozycja wyjaśniła mi wiele aspektów moich dolegliwości i jak działa mój organizm i jak mu pomóc.
Znajdziecie tu kompendium wiedzy, praktyczne porady i poznacie, które stereotypy lub mody żywieniowe mają pokrycie w badaniach naukowych.
„Jelitowa rewolucja” to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce zadbać o swoje zdrowie. Książka otwiera oczy na to, jak ważną rolę odgrywają jelita w naszym organizmie. Autorka udowadnia, że proste zmiany w diecie i stylu życia mogą zdziałać cuda. Zadbanie o przewód pokarmowy to nie tylko poprawa komfortu życia, ale też lepsze zdrowie psychiczne i fizyczne całego organizmu, bo to prawda że jelita wpływają na wszystkie układy naszego ciała.

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, jak ogromny wpływ na nasze samopoczucie mają jelita? Przypuszczaliście, że nawet choroby układu oddechowego i nerwowego mogą mieć swoje źródło w jelitach?
Dr n. med. Magdalena Cubała-Kucharska w swojej książce „Jelitowa rewolucja” zabiera nas w fascynującą podróż po mikroświecie naszego układu pokarmowego, udowadniając, że zdrowe...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

98 użytkowników ma tytuł Jelitowa rewolucja : odzyskaj zdrowie, żyj długo i jedz to, co lubisz na półkach głównych
  • 58
  • 38
  • 2
8 użytkowników ma tytuł Jelitowa rewolucja : odzyskaj zdrowie, żyj długo i jedz to, co lubisz na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Magdalena Cubała-Kucharska
Magdalena Cubała-Kucharska
Jest prekursorką medycyny całościowej oraz pojęcia osi jelitowo-mózgowej. Ukończyłam\ szkolenia z medycyny funkcjonalnej i środowiskowej w USA i Wielkiej Brytanii, ma ponad 30 lat doświadczenia w tej dziedzinie. Jest lekarzem rodzinnym, doktorem nauk z dziedziny alergologii. Jako międzynarodowy ekspert do spraw zdrowia, wielokrotnie wykładałam na konferencjach w USA oraz Europie. W czasie wieloletniej pracy przeszkoliła tysiące lekarzy oraz dietetyków w USA, Polsce, Wielkiej Brytanii, Belgii, Niemczech oraz Hiszpanii. To wieloletni konsultant Ministerstwa Zdrowia w Radzie Terapii Naturalnych oraz w Komitecie do Spraw Niepełnosprawności. Współpracowała z WHO w zakresie uregulowań prawnych dotyczących medycyny Komplementarnej i Alternatywnej, delegat WHO na szkoleniach dotyczących Medycyny Chińskiej w China Medical University w Taichung. Wykorzystuje swoją wiedzę, doświadczenie i lekkie pióro do przystępnego przekazania wiedzy medycznej w zrozumiały dla każdego sposób.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Spowiedź szlachciców 1670. Szczera rozmowa z najgorszym królem Polski Krzysztof Pyzia
Spowiedź szlachciców 1670. Szczera rozmowa z najgorszym królem Polski
Krzysztof Pyzia Christopher Macht
Kto był najgorszym królem Polski? Według opinii wielu historyków na to mało chlubne miano zasłużył Michał Korybut Wiśniowiecki. W czasie swoich rządów Korybut Wiśniowiecki nie wykazał się niczym specjalnym poza umiłowaniem do jedzenia i pijaństwa. I właśnie wątek nadmiernego obżarstwa i pijaństwa przewija się przez wiele stron tej książki. Muszę przyznać, że autorzy wiele razy rozbawili mnie tekstami krążącymi wokół obsesji króla na punkcie jedzenia 😅 "Spowiedź szlachciców. Szczera rozmowa z najgorszym królem Polski " to zapis biesiadnych rozmów dwóch szlachciców z Korybutem Wiśniowieckim. Czego dowiemy się zasiadając do stołu wraz z królem Wiśniowieckim i szlachcicami Stanisławem oraz Zygmuntem? Dowiemy się m.in. jak wyglądało życie ówczesnej szlachty, jak bardzo spektakularne były pogrzeby szlachciców, jak wystawne i pełne przepychu były sarmackie biesiady oraz dlaczego szlachcic zabierał na biesiady ze sobą testament. Podczas wspólnego biesiadowania dowiemy się również, że Michał Korybut Wiśniowiecki został królem z przypadku i ku jego zgrozie miał wielu przeciwników, a jedyną grupą społeczną, której pasowały rządy Wiśniowieckiego była szlachta, ponieważ król nie ograniczał jej swobód. Na dowód tego z jak wielką niechęcią przeciwników mierzył się Korybut Wiśniowiecki mogą posłużyć słowa Jana III Sobieskiego, który określał go w listach do ukochanej Marysieńki mianem "małpy". Czy król Wiśniowiecki swoim niskim wzrostem, nadwagą, długimi perukami ukrywającymi łysinę i umiłowaniem do jedzenia zasłużył na takie miano? Król z wrodzonym samouwielbieniem oczywiście powie, że nie, ale jego wrogowie będą bezlitośnie naciskać na abdykację króla. Humor, ironia, satyra i groteska to znak firmowy "Spowiedzi szlachciców". Podeszłam do tej lektury z przymrużeniem oka, bo ilość rubasznych żartów i wręcz pijańskie szaleństwo wylewały się szerokim strumieniem ze stron tej książki 🙃
Alonka - awatar Alonka
oceniła na 6 1 rok temu
Wyczerpanie psychiczne, czyli kiedy to już nie jest zwykłe zmęczenie Monika Kotlarek
Wyczerpanie psychiczne, czyli kiedy to już nie jest zwykłe zmęczenie
Monika Kotlarek
„Nie wszystkiego, co nas stresuje, jesteśmy w stanie uniknąć. Zaakceptujmy fakty, pogódźmy się z nimi (często niewygodnymi) i postarajmy się mimo wszystko czerpać radość z życia”. Byle nie była to radość głupia lub naiwna... Dobrze, że w ostatnich latach tematy depresji, zaburzeń lękowych, ChAD i wypalenia zawodowego nie są już traktowane wstydliwie ani z przymrużeniem oka, i przyznanie się do nich oraz mocne stawianie granic w dbałości o zdrowie psychiczne, stało się wręcz potwierdzeniem szacunku do siebie oraz otoczenia. Gorzej, że powyższe zaburzenia stały się coraz powszechniejsze, i to wśród osób w każdym wieku, bo dopadają już najmłodszych. „Wyczerpanie psychiczne czyli kiedy to już nie jest zwykłe zmęczenie”, to książka trochę nietypowa na półce poradników z zakresu psychologii, bo porusza temat, który dla wielu z nas jest nierozpoznany, mylony z innymi zaburzeniami lub traktowany jako zwykła bolączka ludzi pracujących, wychowujących dzieci rodziców, zaganianych od poniedziałku do niedzieli. Mimo że już brakuje sił, chęci i radości z tego, co się robi… Często mówiąc o wyczerpaniu psychicznym, na myśl przychodzi nam nerwica lub depresja – mylimy te pojęcia, i o ile w przypadku dwóch ostatnich czasami leczenie jest dość długie, wieloetapowe i uciążliwe, bo jest już za późno by tak po prostu łyknąć tabletkę, wyjść na spacer, pocieszyć się słońcem czy standardowym „nie martw się, wszystko będzie dobrze”, o tyle wyczerpanie psychiczne, będące potężnym zmęczeniem i zniechęceniem względem do tej pory naturalnie przyjmowanych aktywności, może być wstępem do dwóch powyższych, ale wciąż jest szansa by jeszcze zatrzymać, czule się sobą zaopiekowawszy i dawszy sobie szansę na wyrwanie się ze szponów braku sił. Monika Kotlarek, doświadczona psycholog z wieloletnim doświadczeniem we wspieraniu pacjentów na ich drodze ku zdrowiu psychicznemu, autorka licznych książek z zakresu psychologii i rozwoju, wzięła tym razem na warsztat temat wyczerpania psychicznego. Autorka identyfikuje objawy, które mogą być sygnałem, że nasze ciało i umysł już nie dają rady i uczy, jak poprzez odpoczynek oraz zadbanie o siebie w wielu obszarach życia, całościowo się zregenerować. Z książki dowiemy się też, co zwykle było pomijane w literaturze tematu, że wyczerpanie ma wiele twarzy, w zależności od tego, kogo dotyka: matki z małymi dziećmi, lekarza, opiekuna osób chorych, nauczyciela czy managera dużej korporacji. Pojawia się tutaj ważna kwestia. Często, gdy okazuje się, że sobie nie radzimy, że w czymś polegliśmy, otoczenie ale i my sami obwiniamy „za nieudane życie” tylko siebie. Już dawno psychologia odpowiedziała na pytanie „czy to ja jestem winna/y?”. Nie. Chociaż na wiele rzeczy w naszym życiu mamy wpływ, to pisanie o tym, że to wyłącznie my kreujemy nasze życie, sterujemy nim i wybieramy, oraz (moje „ulubione”) szczęście to kwestia wyboru – to nie, obalamy dzisiaj ten mit. „Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana” – to słynny cytat starożytnego greckiego filozofa Heraklita. Rzeczywiście życie ciągle się zmienia i ewoluuje. Oznacza to także, że od czasu do czasu rzeczy po prostu przestają istnieć. Utrata pracy, zakończenie małżeństwa czy przeprowadzka do innego miejsca to przykłady zmian, których doświadczyło wiele osób. Tracimy coś ważnego, wali się wielki plan lub zostajemy przez kogoś odrzuceni”. Nasze życie i reakcje organizmu są zależne od tysiąca czynników: począwszy od wrodzonych predyspozycji, historii rodzinnej, nabytej odporności, przebytych chorób, środowiska w którym przyszło nam żyć (biedna wioska afrykańska kontra centrum bogatego Dubaju; wioska pod Rzeszowem kontra warszawska metropolia), rodziny z której pochodzimy, zasobności portfela, licznych przeżyć (śmierć bliskich, nieuleczalne choroby, pandemia, wojna, zwolnienie z pracy, załamanie branży czy firmy, w której pracujemy). Widzicie? Obwinianie się za to, że nie dowozimy i nie doskakujemy, to pierwsza ze ścieżek ku wyczerpaniu psychicznemu. Oczywiście możemy, a nawet jesteśmy zobowiązani mu przeciwdziałać, dbać o siebie i swoje otoczenie na tyle, by do niego nie dopuścić, nie szukać na siłę wymówek i usprawiedliwień, ale czasami stanie nam na drodze ktoś lub coś, czego naprawdę nie da się przeskoczyć… „[…] nie jesteśmy oderwani od środowiska, w którym zostaliśmy wychowani i w którym aktualnie żyjemy. Dlatego nie na wszystko jesteśmy w stanie mieć wpływ i nie nad wszystkim, co się wokół dzieje, mamy kontrolę”. Dobra wiadomość dla wszystkich jest taka, że zwykle koniec jednej rzeczy, przynosi w naszym życiu początek czegoś nowego, zaskakującego, otwarcie innych drzwi, nowe szanse, sytuacje, miejsca i życzliwych ludzi. Kotlarek krok po kroku uczy jak eliminować stres z codziennego życia, daje recepty na szybki relaks i "oddech". Uczy jak zdefiniować swoje najważniejsze życiowe wartości i poprzez ćwiczenia zbudować odporność na stres krótkotrwały jak i ten rozłożony w czasie. Zachęca do głębszego przyjrzenia się swojemu życiu i wielu jego aspektom; uczy jak poprowadzić je w taki sposób, by zbudować sobie tarczę przeciwko stresowi, pilnując swoich granic i wartości. W książce znajdziemy także test pozwalający zidentyfikować, czy na pewno cierpimy na wypalenie oraz historie osób, które wyczerpanie psychiczne przeszły i przetrwały, a dzisiaj silniejsze i pewniejsze siebie, mają swoje rady dla ciebie, jeśli doświadczasz akurat życiowego kryzysu. Świetnie opracowana, rzetelna, wartościowa, nieprzegadana książka o tym, że życie jest warte życia i można je w każdych warunkach spróbować przeżyć na własnych zasadach. https://www.facebook.com/TatraLang
Mona - awatar Mona
oceniła na 9 1 rok temu
Spowiedź Göringa. Szczera rozmowa z zastępcą Hitlera Christopher Macht
Spowiedź Göringa. Szczera rozmowa z zastępcą Hitlera
Christopher Macht
Historia II wojny światowej jest niezwykle bolesna. Tam, gdzie wielu walczyło o życie, tam i wielu się bogaciło, pławiło w dostatku i luksusie. Dwa tak skrajnie różne światy przecierały się w sposób najbrutalniejszy z możliwych. W jednym z nich żył Herman Göring, oficer niemiecki, kluczowy człowiek III Rzeszy, bliski współpracownik Adolfa Hitlera. As lotnictwa, dowódca Luftwaffe, twórca Gestapo i współorganizator obozów koncentracyjnych. Człowiek uzależniony, lekoman kochający przepych, szlachetne kamienie oraz dzieła sztuki, które gromadził, uprzednio rabując je w okupowanych krajach. Jakie miał dzieciństwo? Gdzie dorastał? Jakie były jego relacje z bliskimi? Czy poznał smak prawdziwej miłości? W jaki sposób zyskał szacunek samego Führera i dlaczego kiedyś go stracił? Jego życiorys przybliża nam Christopher Macht, niemiecki pisarz z polskimi korzeniami, autor bestselleru pt. "Spowiedź Hitlera". Książka "Spowiedź Göringa. Szczera rozmowa z zastępcą Hitlera" to zbiór najważniejszych informacji o człowieku, dla którego wszelkie okrucieństwo nie miało granic. Zapis licznych rozmów jednego z najważniejszych członków III Rzeszy ze strażnikiem więziennym odkrywa przed czytelnikiem różne oblicza Göringa. I choć fikcja literacka miesza się tutaj z niezaprzeczalną prawdą historyczną, dzięki przedstawieniu jej w formie wywiadu owa prawda zdaje się wybrzmiewać jeszcze mocniej. Podsycana sarkazmem głównego bohatera wzbudza zainteresowanie. Lektura to trudna, jednakże warta uwagi. Raz bawi, by chwilę później przerazić tym, co może skrywać ludzka psychika. Mocna w przekazie za sprawą wielu dołączonych fotografii, które uświadamiają czytelnikowi, że ten człowiek żył naprawdę.
zabciaczyta - awatar zabciaczyta
oceniła na 6 10 miesięcy temu
Dobra energia. Popraw swój metabolizm i żyj długo w zdrowiu Casey Means
Dobra energia. Popraw swój metabolizm i żyj długo w zdrowiu
Casey Means Calley Means
„Dobra energia” to książka, która od pierwszych stron wciąga w opowieść o tym, jak funkcjonuje nasze ciało i dlaczego czasem przestaje działać tak, jak byśmy chcieli. Dr Casey Means prowadzi czytelnika pewną ręką, pokazując, że wiele codziennych dolegliwości ma wspólne tło, choć na pierwszy rzut oka wydają się zupełnie od siebie oderwane. Jej narracja jest żywa i konkretna - zamiast suchych wykładów dostajemy historie, przykłady i wyjaśnienia, które układają się w spójny obraz. Poznajemy tu nawet prywatną historię o życiu i chorobie jej mamy, której objawy były widoczne już lata wcześniej. Means nie komplikuje na siłę, nie zasypuje żargonem. Raczej odsłania mechanizmy, które zwykle pozostają w cieniu, i robi to w sposób, który sprawia, że chce się czytać dalej. Najmocniejszą stroną książki jest jej konsekwentne budowanie narracji wokół energii komórkowej - fundamentu, od którego zależy praktycznie wszystko: metabolizm, odporność, nastrój, zdolność regeneracji. Means przekonująco pokazuje, że wiele współczesnych problemów zdrowotnych ma wspólne źródło, a leczenie objawów bez zrozumienia tego źródła przypomina gaszenie pożaru sprayem do kurzu. Means ma rzadką umiejętność tłumaczenia zawiłych procesów biologicznych w sposób, który nie tylko jest zrozumiały, ale wręcz wciągający. Jej styl jest lekki, a jednocześnie pełen konkretów. Widać, że pisze z pozycji osoby, która zna system od środka, ale nie boi się go krytykować, gdy widzi, że pacjent gubi się w labiryncie specjalizacji i procedur. Ta książka daje uczucie sprawczości. Zamiast skupiać się na chorobach, skupia się na zdrowiu. Zamiast na ograniczeniach - na możliwościach. Zamiast na tym, co „trzeba”, pokazuje, co „można”. I co najważniejsze: uczy patrzeć na siebie szerzej, głębiej, mądrzej. Jeśli komuś bliska jest idea, że człowiek to system naczyń połączonych, a nie katalog organów, „Dobra energia” trafia w samo sedno!
Małgorzata Poznańska - awatar Małgorzata Poznańska
oceniła na 8 2 miesiące temu
Strach. Inna historia świata Robert Peckham
Strach. Inna historia świata
Robert Peckham
Zawsze, gdy zabieram się do czytania takich z założenia syntetycznych, przekrojowych i interdyscyplinarnych dzieł, zacieram z zadowoleniem rączyny. Ba, wręcz ślinka mi cieknie na tak smakowite danie. Bo nie dość, że oczekuję prawdziwej uczty intelektualnej, to w dodatku spodziewam się znacznego i wyczekiwanego rozszerzenia mojego pola poznawczego. W końcu po perspektywie angielskiego profesora historii (ach, te oksfordzkie tradycje!) osadzonego mocno w specyficznych realiach Hongkongu (nareszcie obietnica nieeuropocentryzmu) wiele można się spodziewać. Wiele dobrego.. „Strach. Inna historia świata” Roberta Peckhama to książka ambitna w założeniu, lecz nieco rozczarowująca w wykonaniu. Brytyjski historyk podejmuje próbę opowiedzenia dziejów świata przez pryzmat jednej tylko emocji – tytułowego strachu – i choć pomysł wydaje się nośny, jego realizacja momentami ociera się o tautologię. Strach bowiem, jak nietrudno zauważyć, jest od zawsze nieodłącznym elementem historii: wojny, zarazy, prześladowania, rewolucji – wszystkie te wydarzenia są napędzane lękiem lub go wywołują. Czyni to tezę Peckhama dość oczywistą i, co gorsza, miejscami trywialną. Takie przynajmniej odniosłem wrażenie. Autor przekonuje, że strach był czynnikiem sprawczym w najważniejszych przemianach społecznych i politycznych. Trudno się z tym nie zgodzić – ale czy naprawdę potrzebujemy niemal pięciuset stron, by dowiedzieć się, że ludzie bali się dżumy, że strach przed obcym napędzał kolonializm, a lęk przed rewolucją wywoływał represje? Narracja momentami przypomina bardziej kolaż znanych faktów niż pogłębioną analizę. Choć Peckham z niejaką (ale, uwaga, ku mojemu rozczarowaniu, wcale nienadmierną) erudycją przywołuje przykłady z historii, literatury („Dekameron”? „Boska komedia”? „Wojna peloponeska”? Poważnie!?), socjologii i filozofii, jego wywód nie prowadzi właściwie do żadnej zaskakującej konkluzji. Raczej potwierdza to, co intuicyjnie wiadomo od dawien dawna. Choć może nawet wcale nie intuicyjnie – wiemy po prostu ze szkolnej nauki historii. Styl autora, mimo że przystępny, nie maskuje powierzchowności niektórych uogólnień. Fragmenty dotyczące najnowszych czasów – pandemii COVID-19 czy kryzysów migracyjnych, a zwłaszcza dywagacje o autorytarnym kursie władz Hongkongu – sprawiają wrażenie dość pospiesznie dodanych, by książka zyskała aktualny wydźwięk. A jednak, zamiast pogłębić analizę, wzmacniają wrażenie eseistycznego przeskakiwania po tematach. Inna historia świata? Raczej wątpię. Wciąż taka sama. Przynajmniej dla mnie, ale w opinii o moją własną ekspresję właśnie chodzi. Być może ktoś inny może będzie mniej krytyczny. Ale co ja mówię?! Oczywiście, że nie zabraknie entuzjastów! Wiem to na pewno. Uwagę przyciąga na pewno okładka książki ze stylizowanym wizerunkiem cyberpunkowej maski lekarza zadżumionych. Używali takich w XVII, XVIII i XIX wieku lekarze pomagający podczas epidemii dżumy. Dziób maski wypełniano szmatkami nasączonymi aromatycznymi olejkami, mającymi chronić przed fetorem - gnijącym powietrzem, które było postrzegane jako przyczyna infekcji (te informacje zebrałem dla tych, którzy o dżumę do tej pory się nie otarli). Maska z dziobem przyjęła się powszechnie jako przebranie na bale karnawałowe w Wenecji. Zatem strach z konkretnego i śmiertelnego zmienił się w abstrakcyjny i perwersyjnie imprezowy. Moją osobistą miarą wybitności książki tego rodzaju jest bibliografia, którą zawsze studiuję z należnym szacunkiem i wręcz zawziętością, mimo że najczęściej drukowana jest malutką czcionką. Spodziewam się, że znajdę w niej przeoczone perły, które będę mógł z dumą w przyszłości umieścić w swojej koronie. Tutaj jednak bibliografii brak. Natomiast rachityczne przypisy zupełnie nie inspirują. To jakby gwóźdź do trumny, Strachu w sercu nie mam, ale mam poczucie utraconej szansy na dzieło naprawdę znaczące. Być może ktoś kiedyś… Na pewno nie Peckham, który zapewne powrócił już z Hongkongu do Peckham, bo gdzieżby indziej miałby zamieszkać, jak nie w tej szemranej dzielnicy Londynu? Jest tam wysoka przestępczość, zatem okoliczności sprzyjają pielęgnowaniu strachu.
PiotrEŚ - awatar PiotrEŚ
ocenił na 6 10 miesięcy temu
Nic cię nie cieszy? Jak poradzić sobie z anhedonią i odzyskać radość życia Tanith Carey
Nic cię nie cieszy? Jak poradzić sobie z anhedonią i odzyskać radość życia
Tanith Carey
Anhedonia to jedno z tych zaburzeń, z którymi regularnie spotykam się w pracy psychologa. Choć rzadziej omawiana niż depresja, bardzo często jest jej cichym towarzyszem. Utrata zdolności do odczuwania przyjemności i radości z życia potrafi skutecznie odebrać sens codzienności, a jej diagnoza i leczenie bywają trudne i wymagają czasu oraz zaangażowania – zarówno farmakologicznego, jak i terapeutycznego. Właśnie dlatego książka Tanith Carey wydaje się tak potrzebna. Autorka w przystępny i empatyczny sposób wyjaśnia, czym jest anhedonia, skąd się bierze i jak można z nią pracować. Znajdziemy tu zarówno konkretne informacje, jak i praktyczne wskazówki – wszystko podane w sposób zrozumiały i wspierający. Całość została podzielona na trzy odrębne, ale wzajemnie uzupełniające się części: Pierwsza część wprowadza nas w temat anhedonii – wyjaśnia, czym dokładnie jest to zaburzenie, skąd się bierze i jakie mogą być jego przyczyny. Pozwala także przyjrzeć się własnym odczuciom i ocenić, czy – i w jakim stopniu – problem dotyczy nas samych. Druga część koncentruje się na fizjologicznych podstawach anhedonii. Znajdziemy tu wiele odniesień do mechanizmów działania mózgu, neuroprzekaźników i funkcjonowania układu nerwowego. Dla osób zainteresowanych medycyną i psychobiologią będzie to fascynujący fragment, choć dla czytelników mniej obeznanych z tematyką biologiczną, może okazać się nieco bardziej wymagający. Trzecia część to praktyczny przewodnik po tym, jak radzić sobie z anhedonią. Autorka pokazuje, jak różne aspekty codziennego życia – sen, dieta, relacje, aktywność fizyczna czy sposób myślenia – wpływają na nasze samopoczucie. Wskazuje, że zmiany w tych obszarach mogą realnie poprawić jakość życia i przywrócić zdolność do odczuwania radości. Dla mnie to cenna publikacja – nie tylko dla osób doświadczających anhedonii, ale też dla ich bliskich i specjalistów. Takie książki nie zastąpią terapii, ale mogą stanowić ważny krok ku zrozumieniu siebie i rozpoczęciu procesu zdrowienia. Edukacja w tym zakresie to już pierwszy, odważny krok naprzód.
kacha - awatar kacha
oceniła na 8 1 rok temu
Dobro natury. Jak przyroda może polepszyć nasze życie Kathy Willis
Dobro natury. Jak przyroda może polepszyć nasze życie
Kathy Willis
Masz problemy ze zdrowiem fizycznym lub psychicznym? Czujesz się przygnębiony, masz obniżony nastrój, a może nawet depresję? Receptą jest kontakt z naturą, spacery na łonie przyrody czy hortiterapia (metoda lecznicza, w której przepisuje się ogrodnictwo na receptę na wiele różnych dolegliwości fizycznych i psychicznych). Kathy Willis, w publikacji zatytułowanej „Dobro natury. Jak przyroda może polepszyć nasze życie” pokazuje „intrygujące korelacje między środowiskiem a zdrowiem człowieka”.   Autorka, opierając się na licznych badaniach, eksperymentach i doświadczeniach, przedstawia jakie zmiany zachodzą w naszym ciele, mózgu, układach oddechowym, odpornościowym, krążenia i hormonalnym, kiedy nasze zmysły – wzroku, słuchu, węchu i dotyku – obcują z roślinnością.   Okazuje się bowiem, że kontakt z roślinami, barwnym kwieciem i zielonym listowiem ma pozytywny wpływ na nasze zdrowie fizyczne i psychiczne, a przebywanie na łonie natury, jak mówi autorka, może poprawić nasze wyniki zdrowotne i psychiczny dobrostan.   Zielona roślinność obniża stres i poprawia nasz nastrój, jesteśmy bardziej zrelaksowani i kreatywni. Naturalny krajobraz wywołuje psychiczne i fizyczne reakcje pozwalające na „uspokojenie, szybszą regenerację po przeżytym stresie i poprawę naszej pamięci operacyjnej i koncentracji”, jak twierdzi Willis. Odprężamy się, rozluźniamy i odzyskujemy równowagę psychiczną.   Dobroczynne są dla nas również zapachy i woń roślin. Kiedy wdychamy określoną mieszankę aromatów (lotnych związków organicznych) wydzielanych przez rośliny, poprawiamy nasze wyniki zdrowotne i wspomagamy nasz układ odpornościowy. Któż z nas nie wdychał aromatu drzew iglastych w lesie, owoców cytrusowych, czy ziół, takich jak lawenda, rozmaryn czy mięta, albo kwiatów, na przykład róży? Wdychanie zapachu lawendy i świeżych róż powoduje fizjologiczne odprężenie, rozluźnienie i spowolnienie tętna, relaksujemy się. Lawenda działa również na bezsenność i zapobiega skutkom stresu.   Z kolei wąchanie rozmarynu, – a dokładnie terpenu zwanego eukaliptolem sprawia, jak mówi autorka, że jesteśmy dłużej przytomni i czujni, nie zasypiamy i zachowujemy uważność poznawczą.   Wąchanie natomiast określonych aromatów roślin z rodziny cyprysowatych może znacznie podnieść poziom komórek NK (tak zwanych naturalnych zabójców), które atakują wirusy i komórki nowotworowe w naszym ciele. Wąchając określone związki roślinne, możemy również złagodzić reakcje zapalne i alergiczne.   Kathy Willis opisuje również jak naturalne odgłosy wpływają na naszą fizjologię i psychikę, gdyż słuchanie przyrody ma na nas bardzo pozytywny wpływ.   Dźwięki natury, takie jak na przykład ptasie trele, odgłosy lasu, żaby w stawie, strumyki w lesie, burza z piorunami, fale oceanu i mewy, wiatr w drzewach, cykanie świerszczy i inne odgłosy przyrody, mogą obniżyć poziom fizjologicznego i psychicznego stresu, poprawić sprawność poznawczą, a nawet złagodzić ból i przynieść fizjologiczny spokój.   Udowodniono również zdrowotne zalety przytulania drzew, okazuje się, że możemy czerpać podobne korzyści z dotykania liści i gładzenia pni drzew.   Podsumowując, według autorki jest mnóstwo zdrowotnych zalet płynących z obcowania z przyrodą i powinniśmy jak najwięcej obcować z naturalnym środowiskiem. Według Kathy Willis  „wyłania się całkiem nowa dziedzina nauki, która pokazuje niezwykle ważną medyczną relację między czuciem natury a ludzkim zdrowiem”. Książkę szczerze polecam!
patrycjadziembor - awatar patrycjadziembor
ocenił na 9 1 rok temu
Dieta bogata w fakty Idrees Mughal
Dieta bogata w fakty
Idrees Mughal
„Można znaleźć artykuł naukowy potwierdzający każdą opinię.” A jeśli nie robi tego wprost, to zawsze można go „odpowiednio” zinterpretować, albo przedstawić informacje wyrwane z kontekstu. Korzystają z tego setki internetowych guru od zdrowego odżywiania. Czasem ich porady są jedynie nieskuteczne, ale czasem mogą być wręcz groźne dla zdrowia. Jak się zatem odnaleźć w gąszczu internetowych bzdur i półprawd? Stawiać na opinie ekspertów i włączyć krytyczne myślenie. Ktoś twierdzi, że ma dla Ciebie suplement o stu procentowej skuteczności? Oczywiście za miliony monet i dostępny wyłącznie na stronie autora? Omijaj szerokim łukiem;) A jeżeli chcesz mieć wszystkie najważniejsze fakty o zdrowym odżywianiu zebrane w jednym miejscu, oto idealna propozycja. Zacznijmy od tego, że autor jest lekarzem specjalizującym się w dziedzinie badań żywieniowych i medycyny stylu życia. Wie, o czym mówi. Co równie istotne, potrafi to robić przystępnie, ze swadą i poczuciem humoru. Przedzieranie się przez labirynt mitów dietetycznych w takim towarzystwie to czysta przyjemność:) Na zaostrzenie apetytu mały wycinek tematów poruszonych przez autora: „Czy pora, o jakiej jemy, ma wpływ na zdrowie? Czy utrata wagi to tylko kwestia przyjmowania i spalania kalorii? Czy od węglowodanów się tyje? Czy gluten powoduje stany zapalne? Czy nabiał jest dla nas groźny? Czy wszystkie choroby zaczynają się w jelitach?” Dr Idz ma ode mnie wielkiego plusa za podjęcie tematów, o których jest ostatnio głośno w naukowym światku. Mowa o chronoodżywianiu, mikrobiocie jelitowej, chorobach neurodegeneracyjnych i demencji. Muszę też pochwalić układ książki, gdzie każdy rozdział kończy się podsumowaniem najważniejszych informacji. Do tego bogata bibliografia i aneks odnośnie metodologii badań naukowych, dobitnie pokazujący, że badanie badaniu nierówne;) Ja jestem tą pozycją zachwycona. Mam nadzieję, że Wy również się skusicie;) Współpraca reklamowa barterowa z wydawnictwem. Zapraszam na instagram @zaczytana_farmaceutka
zaczytanafarmaceutka - awatar zaczytanafarmaceutka
oceniła na 8 11 miesięcy temu

Cytaty z książki Jelitowa rewolucja : odzyskaj zdrowie, żyj długo i jedz to, co lubisz

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jelitowa rewolucja : odzyskaj zdrowie, żyj długo i jedz to, co lubisz