Fizyka dla początkujących

Okładka książki Fizyka dla początkujących
Rachel FirthMinna Lacey Wydawnictwo: Papilon Seria: Dla początkujących popularnonaukowa dziecięca
128 str. 2 godz. 8 min.
Kategoria:
popularnonaukowa dziecięca
Format:
papier
Seria:
Dla początkujących
Data wydania:
2024-10-09
Data 1. wyd. pol.:
2024-10-09
Liczba stron:
128
Czas czytania
2 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327127204
Średnia ocen

                7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Fizyka dla początkujących w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Fizyka dla początkujących

Średnia ocen
7,9 / 10
12 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
857
262

Na półkach: , , , ,

Jedyna dobra (a raczej świetna) książka dla dzieci, przy lekturze której można się poczuć jak głupek. Czy jest łatwa w odbiorze? Nie. Czy, biorąc pod uwagę obraną tematykę, mogłaby być prostsza? Nie sądzę. No bo jak wytłumaczyć jedenastolatkowi teorię względności? Będę wracać.

Jedyna dobra (a raczej świetna) książka dla dzieci, przy lekturze której można się poczuć jak głupek. Czy jest łatwa w odbiorze? Nie. Czy, biorąc pod uwagę obraną tematykę, mogłaby być prostsza? Nie sądzę. No bo jak wytłumaczyć jedenastolatkowi teorię względności? Będę wracać.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

50 użytkowników ma tytuł Fizyka dla początkujących na półkach głównych
  • 34
  • 13
  • 3
14 użytkowników ma tytuł Fizyka dla początkujących na półkach dodatkowych
  • 5
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Filozofia dla początkujących Rachel Firth, Akpojaro Jordan, Minna Lacey
Ocena 8,2
Filozofia dla początkujących Rachel Firth, Akpojaro Jordan, Minna Lacey
Okładka książki Ilustrowany atlas świata dinozaurów Susanna Davidson, Rachel Firth, Stephanie Turnbull
Ocena 0,0
Ilustrowany atlas świata dinozaurów Susanna Davidson, Rachel Firth, Stephanie Turnbull

Czytelnicy tej książki przeczytali również

101 rzeczy, które musisz zrobić, zanim dorośniesz Mikkel Niva
101 rzeczy, które musisz zrobić, zanim dorośniesz
Mikkel Niva Nils Petter Mørland Fredrik Edén
Każdy z nas będąc dzieckiem robił różne rzeczy - czasem dziwne, czasem straszne, a czasem strasznie śmieszne. Naginaliśmy wszystkie możliwe zasady, testowaliśmy cierpliwość rodziców na maksa. Dziś uśmiecham się na wszystkie te wspomnienia, co do jednego! Kochałam budowanie szałasów koło domu, zabawę resorakami w największych kałużach lub robienie prawdziwych samochodowych crash testów, dzikie tańce wygłupiańce, malowanie się mamy kosmetykami, pisanie pamiętnika, złotych myśli... Uwielbiałam też oglądać gwiazdy (love aż do dziś ❤️), pisać wiersze, rozmawiać z Babcią o jej dzieciństwie, patrzeć jak robiła na drutach... Oj było tego spoooro 🥰. Każda z tych rzeczy była mi bardzo potrzebna! Uczyła mnie czegoś nowego, pozwalała sprawdzić siebie, swoją bezkresną krearywność i bawić na całego zanim na dobre stałam się osobą dorosłą, której życie zmieniło się o 180°. Ale wbrew pozorom jest we mnie jeszcze mnóstwo z dziecka i kocham to! Zawsze mam w głowie małą listę marzeń do spełnienia, choć dziś jest nieco trudniej je odhaczyć. "101 rzeczy, które musisz zrobić zanim dorośniesz" to zbiór zwariowanych i szalenie zabawnych zabaw, które na zawsze pozostaną w pamięci Waszych Pociech gdy już (niestety) dorosną na amen. Ale zanim to sie stanie - życzę Wam wspólnej, niezapomnianej zabawy! Powiększcie te listę o swoje własne pomysły! Róbcie zdjęcia, cieszcie się wspólnymi chwilami i śmiejcie się do rozpuku! Jestem pewna, że nie będziecie się nudzić! 🥰 Możecie na przykład przeżyć dzień "od końca", albo ubrać ubrania tyłem do przodu, albo grajcie w planszówki i cieszcie się z przegranej, albo napisz list do siebie w przyszłości...pomysłów jest wiele 🥰 Pięknie zilustrowany poradnik, w twardej okładce to idealny pomysł dla małych czytelników i ich rodziców ❤️❤️❤️. Polecamy z Antosiem!
Karolina Hajdysz - awatar Karolina Hajdysz
ocenił na 8 6 miesięcy temu
Dexter Procter. 10-letni doktor Adam Kay
Dexter Procter. 10-letni doktor
Adam Kay
Bohaterem najnowszej książki Adama Kaya dla dzieci jest, jak wskazuje sam tytuł, dziesięcioletni doktor. Dexter od najmłodszych lat zadziwiał otoczenie: urodził się z umiejętnością składania sensownych zdań, szybko wyprzedził rówieśników i postanowił zostać lekarzem. Trafił na okres próbny do szpitala Lilydale, gdzie natychmiast wzbudził niechęć dr. Drake’a: wysokiego, chudego medyka z obsesją na punkcie ćwiczeń i cukierków. Do tej pory to właśnie on zgarniał wszystkie nagrody i pochwały, a pojawienie się genialnego chłopca mogło mu zagrozić. W obawie o swoją pozycję Drake nieustannie rzucał Dexterowi kłody pod nogi, a w końcu doprowadził do jego zwolnienia. Powrót do szkolnej ławki nie okazał się jednak porażką, bo to dzięki niemu Dexter mógł rozwiązać zagadkę tajemniczych zachorowań wśród nauczycieli i przekonał się, że praca jest ważna, ale przyjaźń jeszcze ważniejsza. Czy genialny dziesięciolatek odzyska pracę? Tego dowiecie się czytając książkę. Styl Kaya jest lekki, a humor dość specyficzny: autor nie stroni od opisów obrzydliwych sytuacji, pełnych wymiotów, biegunki czy obrazowych odgłosów. Dzieci prawdopodobnie będą się przy tym świetnie bawić, choć mnie niekoniecznie to rozśmieszało. Doceniam jednak pomysłowy zabieg z przypisami Dextera, w których bohater poprawia błędy autora i dzieli się ciekawostkami. Krytyka autora przez własnego bohatera trafia w punkt. Fabuła jest oryginalna, a autor wplata w nią swoją wiedzę medyczną, dzięki czemu książka nie tylko bawi, ale też uczy. Ważnym elementem jest podkreślenie wartości przyjaźni, co dodaje historii ciepła mimo całego „obrzydliwego” humoru. Na uwagę zasługują także ilustracje a szczególnie pomysłowe przedstawienia numerów rozdziałów, które urozmaicają lekturę. Podsumowując: "DexterProcter" to zabawna, oryginalna i jednocześnie pouczająca książka, którą młodsi czytelnicy mogą pokochać, a dorośli… przynajmniej docenią jej walory edukacyjne.
Andarielka - awatar Andarielka
oceniła na 7 7 miesięcy temu
Nawet skałę da się zjeść i inne sekrety chemii Krzysztof H. Olszyński
Nawet skałę da się zjeść i inne sekrety chemii
Krzysztof H. Olszyński
Znacie takie powiedzenie, że „jedzenie to sama chemia”? Jego autor trafił w punkt, a udowadnia to Krzysztof H. Olszyński w popularnonaukowej książce dla dzieci „Nawet skałę da się zjeść i inne sekrety chemii”. Bo procesy chemiczne towarzyszą nam również w kuchni (nawet kiedy nie jesteśmy tego świadomi), a wiele pierwiastków jest nam potrzebnych do tego, aby zdrowo rosnąć i się rozwijać. Jak łączyć produkty, aby wycisnąć z nich, jak najwięcej dobrego, aby były smaczne i wartościowe? Tego dowiemy się studiując chemię właśnie. Autor zaznacza, że w swojej książce porusza tematy związane z chemią organiczną. Ja ujmę to jeszcze prościej. Będzie o człowieku i o jedzeniu. A właściwie to Olszyński wychodzi od wody, jako źródła życia. Podobno życie na ziem wyszło właśnie z wody, więc to idealny punkt wyjścia. Ale wy jeszcze nie wychodzie, plissss. Kolejne rozdziały to ogrom wiedzy praktycznej. Zresztą taka jest idea publikacji z serii „Po co mi ta nauka?”. Pokazać, że uczymy się, bo to się w życiu przydaje. Nawet kiedy zapomnimy nazwę jakiegoś procesu, ale zapamiętamy jego przyczynę i skutek, to dzięki temu zrobimy coś lepiej. Olszyński wspaniale połączył naukę z promowaniem zdrowego stylu życia. Jasno i wyraźnie wyjaśnił, dlaczego ważna jest zróżnicowana dieta, co dobrego robią w naszym ciele witaminy i minerały i skąd je czerpać. Nie mędrkuje, nie poucza, ale w zabawny sposób, bazując na ciekawych przykładach i porównaniach wyjaśnia co z czym i dlaczego, albo bez czego. Rewelacja. Dzieciaki uwielbiają same odkrywać świat i „sprzedawać” te nowinki rodzicom. Pamiętam, jak po lekcji o segregowaniu śmieci M. wprowadziła w domu swoje porządki i pilnowała nas, abyśmy stosowali się do zasad. Ale dziś nie o tym. Dążę do tego, że „Nawet skałę da się zjeść” daje dzieciom właśnie takie możliwości. Niech z nich korzystają. Niech same dojdą do tego, jak skomponować zdrowy talerz. Niech zmienią się w małego chemika i rozłożą swoje jedzenie, może nie od razu do atomów, ale chociaż przemyślą co daje organizmowi.
Asia_czytasia - awatar Asia_czytasia
oceniła na 8 1 rok temu
321 fascynujących faktów historycznych Mathilda Masters
321 fascynujących faktów historycznych
Mathilda Masters Louize Perdieus
Dzięki tej zdumiewającej encyklopedii ciekawostek historycznych odkryliśmy naprawdę wiele arcyciekawych faktów. Czytelnik poznaje historię świata od zarania dziejów, początku powstania Ziemii, poprzez Prehistorię, najstarsze cywilizacje Starożytności, Średniowiecze, Nowożytność, aż po czasy najnowsze od ok.1800 roku do dziś. I bynajmniej nie jest to historia oparta na nudnych datach, oj nie.. To historia pełna fascynujących wynalazków, inspirujących, a także tych trochę mniej inspirujących postaci i fantastycznych pomysłów. Ale nie zabrakło tu także tych nieco mniej chlubnych w historii ludzkości ciekawostek, na przykład z czasów kolonizacji i podobojów, poddaństwa czy wojen, ale także wyzysku i pracy dzieci. Jeśli chcecie zatem wiedzieć kiedy i jak powstał Księżyc? Kto wynalazł zamrażarkę i to już ok 400 r. p.n.e? Jak wyglądał proces mumifikacji? To jak to w końcu było z tą Ameryką czy pierwszy był Kolumb czy Wikingowie? I kto naszkicował i opisywał jak działa rower? A kiedy przybrał on postać taką jaką znamy dzisiaj? Gdzie otworzono pierwszą kawiarnię w Europie? I kiedy był pierwszy Woodstock? To książka dla wszystkich ciekawych świata młodych czytelników oraz tych, którzy już polubili różne historyczne ciekawostki, ale także tych, którzy z tą Historią są zupełnie na bakier. To całkiem sporych gabarytów księga, ponad 300 stron wypełnionych 321 ciekawostkami, na dodatek bardzo humorystycznie zilustrowanych.
Zaczytane_Skrzaty - awatar Zaczytane_Skrzaty
ocenił na 8 3 lata temu
Fizyka ma moc! Śledztwo w sprawie sił rządzących światem Mike Barfield
Fizyka ma moc! Śledztwo w sprawie sił rządzących światem
Mike Barfield
Czy Wasze dzieci są ciekawskie, zadają mnóstwo pytań i chcą eksperymentować? Jeśli chociaż częściowo odpowiedzieliście TAK, to musicie poznać tę pozycję, czyli książkę Fizyka ma moc od Wydawnictwa Nasza Księgarnia. To książka, która możecie czytać razem z dziećmi i znaleźć odpowiedzi na nurtujące ich i Was pytania. Możecie zabawić się w detektywa, aby odkryć prawa fizyki i przeprowadzić eksperymenty, które wyjaśnia pewne zależności rządzące światem. Książka ma ciekawą formę: 💡mamy tu dużo informacji, wyjaśnionych w całkiem przystępny sposób, ❓ciekawostki, które uzupełniają poznawane zagadnienia, 💬komiksy, w humorystyczny sposób przedstawiając życie znanych naukowców 🧪eksperymenty, które można wykonać w domu. Wszystko zostało opatrzone ilustracjami, które doskonale obrazowują omawiane tematy, a przez całą książka towarzyszą nam dwie myszki: Hattie i Ratley. Na końcu znajdziecie słowniczek terminów, do którego można zawsze sięgnąć. Od powstania świata, przez Prawo Newtona, zasady termodynamiki, tematy związane z dźwiękiem, tarciem, przyciąganiem czy prądem. Wszystko co chcielibyśmy w pełni zrozumieć. Z tą książka można spędzić długie godziny i krok po kroku zapoznać się z każdym tematem łącznie z wykonaniem eksperymentów, do których wystarczy mieć: 🎈🥤🪙🥚📄📍🍵🥄🔋💦. Z taką książką można zapoznać dzieci z fizyką, zanim będą się jej uczyć w szkole.
malipasjonaci - awatar malipasjonaci
ocenił na 7 1 rok temu
Atlas zwierząt. Przewodnik po zagrożonych gatunkach Tom Jackson
Atlas zwierząt. Przewodnik po zagrożonych gatunkach
Tom Jackson
Na trudny temat rzucił się Tom Jackson, autor m.in. „Atlasu dinozaurów” czy „Atlasu kosmosu”, ale dziś nie o nich. Jedna z jego publikacji nazywa się „Atlas zwierząt. Przewodnik po zagrożonych gatunkach”. Zostajemy zaproszeni do wyprawy dookoła świata. Odwiedzimy różne regiony, środowiska i popatrzymy na nie pod kątem problemów z jakimi się zmagają i gatunków, których z roku na rok jest coraz mniej. Co to w ogóle znaczy „zagrożony gatunek”? Dlaczego stało się tak, że niektóre zwierzęta wyginęły, albo są temu bliskie? Czy można je jeszcze uratować? Jak działalność człowieka wpływa na środowisko? To są główne tematy, jakie poruszono w tej książce. W naszej biblioteczce jest mnóstwo książek o zwierzętach, ale tą przeglądałam ze szczególną ciekawością. Po pierwsze, spodobał mi się podział na regiony, który pięknie pokazuje i różnorodność gatunków, i to, że żaden skrawek Ziemi nie jest wolny od ekoproblemów. Po drugie, wiele zwierząt, jakie przedstawiono w tej publikacji jest mało znanych. A nawet kiedy wydaje nam się, że to tylko żółw, za chwilę dociera do nas, że to tylko jeden z wielu gatunków żółwi. Że ten żółw jest inny, wyjątkowy. I po raz kolejny wracamy do tematu bioróżnorodności., którą to autor pięknie pokazuje, ale też akcentuje to, iż jest zagrożona. „Atlas zwierząt. Przewodnik po zagrożonych gatunkach” to bardzo ciekawa książka. Co prawda kierowana do dzieci, jednak wspaniale pokazująca, jaka „barwna” jest przyroda, a także, że warto o te „kolory” walczyć. Że każdy gatunek jest jedyny w swoim rodzaju, jest piękny i ważny. Że warto o niego dbać.
Asia_czytasia - awatar Asia_czytasia
oceniła na 8 1 rok temu
Nie do wiary! Dan Marshall
Nie do wiary!
Dan Marshall
Książka "Nie do wiary!" autorstwa Dana Marshalla to prawdziwa skarbnica wiedzy, która zabiera czytelników w niezwykłą podróż przez najdrobniejsze zakamarki nauki, przyrody i technologii. Przewodnikiem po tym niezwykłym świecie jest SWEN – System zapewniający Wiedzę, Edukację i Naukę - robot, który z ogromnym entuzjazmem przeprowadza przez zawiły labirynt wiedzy. Czy wiesz, że czarna dziura w centrum naszej galaktyki jest 4 miliony razy większa od Słońca? Ludzkie serce bije ponad 3 miliardy razy w ciągu życia? A pająkom wystarczyłby rok by pożreć nas wszystkich? Autor w mistrzowski sposób łączy różne dziedziny wiedzy. Podczas lektury młody czytelnik będzie miał okazję poczuć się jak astronauta odkrywający fakty o podróżach kosmicznych i strukturze wszechświata oraz nieznane wcześniej przestrzenie, odkryć zaskakujące aspekty oraz tajemnice ludzkiego ciała, dowiedzieć się jak niesamowicie różnorodny i pełen niespodzianek jest świat fauny i flory oraz poznać kilka ciekawostek geograficznych i tajemnic skrywanych przez Ziemię. "Nie do wiary!" to lektura obowiązkowa dla każdego, kto pragnie poszerzyć swoje horyzonty i zrozumieć niezwykłość świata. Nauka przestaje być nudnym obowiązkiem, a staje się ekscytującą przygodą pełną nieoczekiwanych zwrotów akcji i niezwykłych odkryć. To książka, która inspiruje, uczy i zachwyca, sprawiając, że każdy dzień staje się okazją do poznania czegoś nowego i niesamowitego.
Czytajibaw - awatar Czytajibaw
ocenił na 8 1 rok temu
Zwariowana pogoda. Burze, meteorologia i klimat M.K. Reed
Zwariowana pogoda. Burze, meteorologia i klimat
M.K. Reed Jonathan Hill
Jesteśmy wielkimi fankami nauki przez zabawę. Z tego powodu bardzo często sięgamy po publikacje pozwalające na przybliżenie wiedzy w prostej formie. I tu z pomocą przychodzi nam pięknie rozrastająca się seria komiksów „Naukomiks”. Kolejna odsłona poświęcona jest zjawiskom atmosferycznym, czyli pogodzie. Przy okazji dowiemy się, na jakie kataklizmy nie ma ona wpływu. Zrozumiemy też, czym są też zmiany klimatu. „Zwariowana pogoda” MK Reeda i Jonathana Hilla to fantastyczna podróż po ważnych zagadnieniach. Wiedza przybliżana jest w postaci opowieści o programie telewizyjnym. Prezenter pogody opowiada o nadciągających opadach śniegu oraz ostrzega przed zamknięciem sklepów oraz szkół. Żarty dziennikarzy z globalnego ocieplenia i zimy skłaniają go do wyjaśnienia, w jaki sposób kształtowana jest pogoda, jak powstają pory roku, czym w ogóle jest meteorologia. Pojawi się tu ciekawa demonstracja ruchu Ziemi dookoła Słońca, wpływu mas powietrza na pogodę. Dowiemy skąd bierze się wiatr, deszcz, śnieg, tornada i wiele innych zjawisk. Wszystko w prostej formie opowieści meteorologia wyjaśniającego dwójce prezenterów w telewizyjnym studio ważne zagadnienia. W treści wpleciono sporą dawkę humoru. „Naukomiks” to fantastyczna seria, po którą chętnie sięgamy, ponieważ jestem wielką miłośniczką przemycania wiedzy w prostej i przystępnej formie. O ile książki z ilustracjami często wydają się takimi, które mogą wpisywać się w publikacje popularnonaukowe to Komiksy już nie bardzo. Ich czytanie wydaje się niezobowiązującym, lekkim zajęciem nic niewnoszącym do życia czytelnika poza rozrywką. Nic bardziej mylnego. Popularyzatorzy wiedzy coraz częściej korzystają z tej formy, aby przemycić czytelnikom sporą dawkę informacji oraz rozbudzić zainteresowanie nauką, otaczającym nas światem. Patrząc na bogactwo publikacji edukacyjnych dla dzieci i młodzieży zazdroszczę, że w czasach mojego dzieciństwa nie było takich książek i różnorodnych zajęć. Autorzy materiałów prześcigają się w sposobie przyciągnięcia widza i czytelnika. I myślę, że robią to dobrze, ponieważ bardzo dużo młodych odkrywców sięga po różnorodne materiały. Moja córka jest jedną z takich czytelniczek. Tworząc publikacje popularnonaukowe dla dzieci i młodzieży i sięgając po nie trzeba pamiętać, że nic tak skutecznie nie przyciąga dziecięcej i młodzieżowej uwagi jak komiksy. Jak wykorzystać ten fakt do przemycania informacji naukowych? Wydawnictwo Nasza Księgarnia ma na to sposób: przetłumaczyło wspomnianą bardzo popularną serię „Science Comics”, w której możemy znaleźć opowieści o dinozaurach, rekinach, zjawiskach cieplarnianych, wodzie, kotach, psach, drapaczach chmur, niedźwiedziach polarnych, robotach, psach, chorobach, maszynach latających, nietoperzach, rafach koralowych, samochodach, kosmosie, skałach, filozofach, mitologii, wulkanach, pogodzie i na wiele innych tematów. Tematyka jest szeroka i różnorodna. Do tego seria się rozrasta, ponieważ każdy tom jest autorstwa specjalisty w danej dziedzinie, a treści skonsultowano z naukowcami, dlatego mamy pewność, że nasze pociechy mają do czynienia z wiedzą, a nie uprzedzeniami czy przekonaniami. Do tej pory na polskim rynku pojawiły się trzy tomy: „Dinozaury. Skamieliny i pióra”, „Rekiny. Najlepsi myśliwi w przyrodzie”, „Roboty i drony”, „Koty. Natura i wychowanie”, „Samochody i ich fascynujące silniki” i „Układ Słoneczny”, „Psy. Od drapieżników do obrońców”, „Skały i minerały. Od jaskiń do kosmosu”, „Mitologia Greków i Rzymian”, „Wielcy filozofowie. Prawdziwi mędrcy to buntownicy”, „Wulkany” i „Zwariowana pogoda”. Każdy tom otwiera wprowadzenie, czyli przybliżenie tego, o czym będzie określony komiks. Później stopniowo poznajemy ważne pojęcia i zjawiska. Opowieści o nich wplecione są w przygody bohaterów. Za każdym razem są oni inni, znajdują się w odmiennym otoczeniu. Najważniejsze zagadnienia pięknie rozrysowano i pokazane są na wyodrębnionych rozkładówkach, aby dziecko pomijając akcję mogło ponownie do nich zajrzeć i przyswoić sobie wiedzę. Wszystkie książki z serii „Naukomiks” to niepozorne lektury pełne ilustracji. Wejście w ich treści zaskakuje czytelnika ogromem przekazywanych informacji nieograniczających się do zamieszczenia ilustracji przybliżających nam wygląd zwierząt, maszyn, planet, opisu ich funkcji, ale zawierających też sporą dawkę informacji o tym, z jakimi problemami mieli do czynienia naukowcy, w jaki sposób rywalizowali ze sobą, a także pokazaniem jak bardzo kobiety - mimo dyskryminacji – były zaangażowane w naukową pracę, dopracowywanie ważnych projektów. Poznamy znaczenie wkładu każdego z nas w ogólny postęp, a to sprawia, że czytelnik czuje się w pewien sposób odpowiedzialny za zdobytą wiedzę. Całość barwna, pełna przyciągających wzrok ilustracji, niedługich informacji zachęcających do lepszego poznawania. Bardzo dobrze zszyte strony oprawiono w solidną okładkę, dzięki czemu książka jest estetyczna i trwała. Osobiście jestem zachwycona całą serią, więc polecam Wam wszystkie książki, które do niej należą. Myślę, że są to lektury przydatne w edukacji przedszkolaków oraz uczniów szkoły podstawowej, a nawet licealistów. Po te książki może sięgnąć każdy, kto chce sobie odświeżyć wiedzę lub po prostu poznać podstawy określonej dziedziny. Zdecydowanie polecam.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na 10 1 rok temu
Pierwiastki. Tajemnice cząstek budujących świat Jon Chad
Pierwiastki. Tajemnice cząstek budujących świat
Jon Chad
Chemia kojarzy ci się z nudą, wzorami, wybuchami w laboratoriach i z nauczycielem, który mówi szybciej niż Ty notujesz? STOP! Zatrzymaj tę reakcję łańcuchową, bo trzymasz w rękach książkę, która wywraca tabelę Mendelejewa do góry nogami (ale spokojnie nikt nie ucierpiał). 🧪 Jon Chad w swoim naukokomiksie „Pierwiastki. Tajemnice cząstek budujących świat” udowadnia, że wiedza może mieć bohaterski kostium, śmieszne dialogi i niesamowitą moc wciągania. 🧪 Zacznijmy od tego, że to nie jest zwykła książka o pierwiastkach. To jak wizyta w chemicznym wesołym miasteczku, gdzie każdy pierwiastek ma swoją osobowość, swoją historię i dość osobliwe poczucie humoru. Chad zabiera nas w podróż przez układ okresowy niczym szalony przewodnik wycieczek naukowych, z pasją, błyskiem w oku i dużą dozą sarkazmu. 🧪 Spotkamy tu np. tlen, który jest gwiazdą oddechu, wodór, który wszystko zaczął, i neon, który ma większy talent do świecenia niż niejedna gwiazda. Każdy pierwiastek ma swoją chwilę chwały i to dosłownie, bo każdy z nich dostaje komiksową scenę, w której pokazuje swoje moce i słabości. 🧪 Ilustracje w książce są jak laboratorium pełne kolorów i energii, dosłownie eksplodują z każdej strony. Styl jest dynamiczny, bardzo komiksowy, a przy tym przejrzysty. Nawet jeśli nie znosisz wzorów chemicznych, to te obrazki sprawią, że zapamiętasz, czym jest masa atomowa szybciej niż przez pięć godzin z podręcznikiem. 🧪 Szczególnie zachwyca sposób, w jaki autor łączy naukę z narracją wizualną. Mamy tu kadry rodem z powieści graficznych, strzałki, chmurki, wykresy, a wszystko to działa jak dobrze zaprojektowany eksperyment: bawi i uczy jednocześnie. 🧪 Autor udowadnia, że chemia nie musi być nudna, a pierwiastki mogą mieć większą osobowość niż niejedna postać z kreskówki. 🧪 „Pierwiastki. Tajemnice cząstek budujących świat” to książka, którą warto mieć w domowej biblioteczce, szczególnie jeśli Twoje dziecko pyta: „A po co mi to w życiu?”. Odpowiedź brzmi: bo to naprawdę fajne!
Basia Ott - awatar Basia Ott
ocenił na 7 8 miesięcy temu
Planety John Devolle
Planety
John Devolle
Uważam, że książki o planetach powinny być niemal konieczne w pokazywaniu je młodym czytelnikom, gdyż każde dziecko, nie ważne, czy ma lat cztery czy dziesięć, czy jeszcze więcej, jest zainteresowane naszym światem. W nocy zerka na niebo i widzi gwiazdy, a rodzic tłumaczy mu, że istnieją inne planety, wymienia je nawet i cisza. A co dalej? Dziecko zawsze czuje niedosyt, bo jest to miejsce mniej osiągalne dla wytłumaczenia, a tym bardziej do zobaczenia. Czytając książki o planetach, choćby nawet miało tylko obejrzeć rysunki, to już dowie się znacznie więcej niż od tłumaczeń rodziców. A rozbudzenie jego ciekawości jest kształtowaniem osobowości, którą może się stać. Gdzieś nawet czytałam, że kiedy pozostawiamy pociechę bez głębszego tłumaczenia tematu zbywając go, że reszta nie jest istotna, ono w przyszłości nie będzie dociekało tego, co go interesuje. Stanie się osobą -,,po co?". Zamkniętą na wyjście ze swojej strefy komfortu i działającą na autopilocie. Dzieci zawsze obserwują rodziców i chcą robić to, co oni robią. Jeśli jednak nie zawsze macie czas na wszelkie odpowiedzi, to najlepszy moment, aby dać im książkę:-) Moją propozycją zawsze będą wpierw pozycje o planetach, bo to one pokazują, że jest na świecie coś więcej, coś nieuchwytnego, gdzie ta wiedza się nie kończy. Rozbudzają tym swoją wyobraźnię, nie jak w przypadku innych, które dotyczą spraw przyziemnych, które da się zobaczyć, czy dotknąć. Coś, czego nie znają pomaga im stać się głodnym wiedzy, czyli nie bazowaniem tylko w małej otoczce, ale wychodzącym poza ramę stereotypów. To w książkach o ukazaniu nieba i tego, co tam może być, nie będą patrzeć na to, by być taki jak sąsiad, taki jak kolega, czy jak koleżanka. Będzie chciał być sobą, dążyć do bycia unikatem, bo nie będzie powielało tego jak wygląda większość. I tacy mali odkrywcy dochodzą do wielkich rzeczy:-) Wybaczcie mój wywód, ale po przeczytaniu wielu książek właśnie takie nasunęły mi się wnioski. W pozycji którą mam przed sobą dziecko zobaczy, że nawet jak śpi, to tak naprawdę nie wypoczywa, gdyż Ziemia wciąż się obraca. Jej parametry również będą podane oraz inne planety, które niczym zagadki unoszą się w powietrzu i nie spadają. Co znajduje się na każdej z nich i jak może wyglądać, gdyby statkiem kosmicznym można było na nią dotrzeć. Po przejrzeniu każdej z nich na końcu mamy Ziemię i pokazane na niej zwierzęta. Niech dziecko samo zdecyduje gdzie byłoby mu najlepiej:-) To dobry pomysł aby doceniło miejsce gdzie przebywa:-) Każda strona w pięknych barwach, wielkim drukiem i obrazem, który rozbudza jego ciekawość. Według mnie to idealna pozycja dla każdego dziecka:-)
przyrodazksiążką Przespolewska - awatar przyrodazksiążką Przespolewska
oceniła na 10 5 miesięcy temu

Cytaty z książki Fizyka dla początkujących

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Fizyka dla początkujących