Dzień dobry, kochanie!
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Buongiorno amore
- Data wydania:
- 2014-05-21
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-05-21
- Liczba stron:
- 352
- Czas czytania
- 5 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328007772
Prawdziwa miłość pokonuje czas i odległość. Ciepła, zabawna, wyjątkowa powieść. Romantyczna jak „jeden dzień”
Rzym i Mediolan leżą daleko od siebie, a mimo to uczucie między Agnese i Lorenzem jest niczym ogień. Poznali się,
będąc jeszcze dziećmi, pewnego upalnego lata w Emilii-Romanii. Od tamtego czasu upłynęło już wiele lat, a beztroskie zabawy ustąpiły miejsca przenikliwym spojrzeniom pełnym pożądania. Agnese i Lorenzo przemierzają wszystkie etapy życia, wciąż spotykając się i rozstając, kochając się i oddalając się od siebie, aż
do momentu, w którym przeznaczenie w końcu postanawia im pomóc...
Kup Dzień dobry, kochanie! w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Dzień dobry, kochanie!
Jak słusznie stwierdził Tadeusz Boy-Żeleński „z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz”. Okazuje się jednak, że czasami dwoje, i owszem, chce naraz, ale z różnych, mniej lub bardziej wydumanych powodów, nie potrafią być razem. „Dzień dobry, kochanie” to właśnie opowieść o zbliżaniu i oddalaniu się Agnese i Lorenzo, która ciągnie się między nimi od czasów dzieciństwa aż po dorosłość. Przeznaczenie na różne sposoby sprawia, że ich drogi się przecinają, ale oni dzielnie się przed tym bronią i całkiem sprawnie idzie im komplikowanie sobie życia. Główną przeszkodą w budowaniu relacji zdają się być ich problemy emocjonalne: Agnese straciła oboje rodziców, wychowywały ją babcia i ciocia, z kolei Lorenzo to dziecko rozwiedzionych rodziców. Oboje są ambitni i honorowi, a urażona miłość własna skutecznie blokuje każdy impuls do pokazania miękkiego podbrzusza. Więc tak tańcowali wokół siebie jak te dwa Michały z wiersza Tuwima. Powieść Elisy Amoruso to typowa romantyczna opowiastka z popapranymi emocjonalnie bohaterami. Plasuje się na średniej półce. Z nieznanych mi przyczyn autorka postanowiła jednak parę akcji umieścić w Polsce, kraju, gdzie o każdej porze roku może spaść śnieg, jest tak zimno, że trudno wcisnąć ręce do kieszeni płaszcza, kraju smutnych ludzi, w którym kobiety zakładają czerwone ubrania, by ożywić krajobraz*… Nie trzeba dużo, by zniechęcić mnie do czegokolwiek, a jak już autorka poleciała stereotypami, to z głębi mojego ponurego, zimnego, polskiego serca mogę tylko napisać: chcecie – czytajcie, włoszczyzna jest dobra…ale tylko w zupie. *stwierdzenia zebrane z różnych fragmentów opisujących perypetie bohaterów w Polsce
Oceny książki Dzień dobry, kochanie!
Poznaj innych czytelników
487 użytkowników ma tytuł Dzień dobry, kochanie! na półkach głównych- Przeczytane 311
- Chcę przeczytać 167
- Teraz czytam 9
- Posiadam 116
- Ulubione 7
- 2014 4
- 2018 3
- 2014 3
- 2017 2
- Wymienione/sprzedane 2
Opinia
Losy głównych bohaterów były dość skomplikowane. Często przez własne niedomówienia i sekrety. Już na okładce zaznaczono, iż historia jest tak romantyczna jak "Jeden dzień". Każdy kto czytał tamtą powieść podczas czytania "Dzień dobry, kochanie" będzie dostrzegał podobieństwo. Fabuła skonstruowana na podobnym schemacie. Dobrze się czytało, choć momentami miałam dość zachowań bohaterów, no wkurzali strasznie!
Losy głównych bohaterów były dość skomplikowane. Często przez własne niedomówienia i sekrety. Już na okładce zaznaczono, iż historia jest tak romantyczna jak "Jeden dzień". Każdy kto czytał tamtą powieść podczas czytania "Dzień dobry, kochanie" będzie dostrzegał podobieństwo. Fabuła skonstruowana na podobnym schemacie. Dobrze się czytało, choć momentami miałam dość zachowań...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to