rozwiń zwiń

Dobro jako choroba zakaźna

Okładka książki Dobro jako choroba zakaźna
Małgorzata Chmielewska Wydawnictwo: W drodze biografia, autobiografia, pamiętnik
280 str. 4 godz. 40 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2016-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-01-01
Liczba stron:
280
Czas czytania
4 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379061013
Średnia ocen

                7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dobro jako choroba zakaźna w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dobro jako choroba zakaźna

Średnia ocen
7,8 / 10
24 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
572
214

Na półkach:

Książka stanowi zapiski s. Małgorzaty opublikowane na jej blogu. To przemyślenia na temat współczesnego świata, prowadzonej na rzecz ludzi działalności i własnego życia. Inspiruje, wskazuje kierunek. Po jej przeczytaniu można poczuć się naprawdę bogatym i zdolnym do wielkich rzeczy.

Książka stanowi zapiski s. Małgorzaty opublikowane na jej blogu. To przemyślenia na temat współczesnego świata, prowadzonej na rzecz ludzi działalności i własnego życia. Inspiruje, wskazuje kierunek. Po jej przeczytaniu można poczuć się naprawdę bogatym i zdolnym do wielkich rzeczy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

85 użytkowników ma tytuł Dobro jako choroba zakaźna na półkach głównych
  • 51
  • 30
  • 4
16 użytkowników ma tytuł Dobro jako choroba zakaźna na półkach dodatkowych
  • 9
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Dobro jako choroba zakaźna

Inne książki autora

Okładka książki Odłóż tę książkę i zrób coś dobrego Małgorzata Chmielewska, Błażej Strzelczyk, Piotr Żyłka
Ocena 7,8
Odłóż tę książkę i zrób coś dobrego Małgorzata Chmielewska, Błażej Strzelczyk, Piotr Żyłka
Okładka książki Sposób na (cholernie) szczęśliwe życie Małgorzata Chmielewska, Błażej Strzelczyk, Piotr Żyłka
Ocena 7,7
Sposób na (cholernie) szczęśliwe życie Małgorzata Chmielewska, Błażej Strzelczyk, Piotr Żyłka
Okładka książki Miłość. Ale jaka Małgorzata Chmielewska, Tadeusz Gadacz, Wacław Hryniewicz OMI, Janina Ochojska-Okońska, Jean Vanier
Ocena 4,3
Miłość. Ale jaka Małgorzata Chmielewska, Tadeusz Gadacz, Wacław Hryniewicz OMI, Janina Ochojska-Okońska, Jean Vanier
Małgorzata Chmielewska
Małgorzata Chmielewska
Polska siostra zakonna, przełożona Wspólnoty "Chleb Życia". Prowadzi domy dla bezdomnych, chorych, samotnych matek oraz noclegownie dla kobiet i mężczyzn. W swoich działaniach i artykułach podkreśla znaczenie ekonomii społecznej.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Halo człowiek. Rozmowy o tym, co ważne Konrad Kruczkowski
Halo człowiek. Rozmowy o tym, co ważne
Konrad Kruczkowski
Wyszperałam w koszu za 1 zł, zawartość tego zbioru powinna być " dekalogiem " człowieczeństwa każdego człowieka. Książkę powinien przeczytać każdy przeciwnik " orkiestry świątecznej pomocy " Wywiad z panią Ewą Błaszczyk pokazuje jak pan J. Owsiak dużo robi dobrego dla chorych i potrzebujących. Albo jak My uczestnicząc w takim przedsięwzięciu jesteśmy ofiarni i pomocni. Uważam, że draństwem jest bojkotować tego typu działanie. Taką maksymę powinien wyznawać każdy lekarz, oprócz albo właśnie dlatego, że składał przysięgę - pomagać ! bez względu na okoliczności. " Kiedy człowiek umiera, nie wolno pytać w jakiego Boga wierzy albo na kogo głosował " Dla pani Anny Dymnej pomaganie to jak oddychanie, to co robi dla podopiecznych wymaga radości i oddania, bo gdyby miała przeliczać wysiłek na pieniądze ( a w fundacji jest wolontariuszką ) nie miałaby siły. Jakim trzeba być złym człowiekiem aby napisać w komentarzu ( cytuję ) " Ty kurwo , po co pieniądze na debili wydajesz ? Słodką twarzyczką naród okradasz ! " Ludzie niejednokrotnie wypowiadają się nie wiedząc jaką fundacją pani Anna się zajmuje. Niestety robienie dobrych rzeczy budzi w ludziach agresję. Bardzo mądra rozmowa z ojcem Leonem Knabitem mnóstwo wartościowych wypowiedzi, spostrzeżeń np. " jeśli zapytać ludzi, co nas dzieli, to szybko dochodzimy do wniosku, że tylko poglądy ! Wystarczy uszanować człowieka w człowieku i przyjąć zasadę " pierwszy nie dokonuję najazdu " albo : " Rodzice wychowują dzieci, a szkoła czy Kościół powinny to wychowanie wspierać, ale trudno mówić o miłości rodzicielskiej kiedy ojciec musi pracować na dwóch etatach i widzi swoje dzieci raz na dwa tygodnie. " czy też : " kapłan, który ma poukładane rzeczy fundamentalne, własną wiarę, wie że może być i do tańca i do różańca i będzie umiał zachować dystans, który nie ośmieszy jego służby. " i bardzo ważne w obecnym świecie : " Z ambony nie może paść - " dzisiaj, całą parafią, ramie przy ramieniu idziemy glosować na ....... Tak nie może być - kościół to nie miejsce na wiec wyborczy ! " Kolejna świetna rozmowa z Marcinem Mellerem o mediach, pieniądzach, polityce i trudnej sztuce kompromisu. Niestety okazuje się, że np. " Polaków nie interesuje świat. Polskie tematy są upraszczane do niemożliwości, więc jak wytłumaczyć coś, co dzieje się daleko ? W internecie liczy się nagłówek, a nie treść. Nie ma miejsca na tematy poważne, nikogo już nie interesują pogłębione materiały, za to jest przestrzeń na sensację. Liczy się klikalność ! " Smutne, że tak mało mamy czasu na kulturę szeroko pojętą że pochłania nas praca i konsumpcja. Polecam przeczytanie tych rozmów, bo jest jeszcze pani Henryka Bochniarz, która broni kobiet i ich roli w świecie zdominowanym przez mężczyzn i znany krytyk filmowy Tomasz Raczek.
Barb New - awatar Barb New
ocenił na 9 2 lata temu
Bóg nie jest automatem do kawy. Rozmowa z księdzem Zbigniewem Czendlikiem Markéta Zahradníková
Bóg nie jest automatem do kawy. Rozmowa z księdzem Zbigniewem Czendlikiem
Markéta Zahradníková
Zbigniew Czendlik to wzorcowy przykład tak zwanego „fajnego księdza”. Wiecie, tego, z którym można pożartować, do którego najchętniej pójdzie się na mszę, bo wiadomo, że nie będzie przeciągał kazania, i który jest animatorem jakiejś udanej prospołecznej lokalnej inicjatywy (i żeby nie było, chwała mu za to!). A gdy przypadkiem z różnych powodów zwątpisz czasem w instytucję Kościoła Katolickiego, to zapewne szybko usłyszysz od kogoś, że „przecież w Kościele są i dobrzy księża”, i osoba ta szybko podeprze to zdanie nazwiskiem takiego księdza Czendlika. Powiem szczerze, jestem trochę rozczarowana tą książką. Nie jest to bynajmniej pogłębiona rozmowa. Ksiądz Czendlik doskonale czuje się w centrum zainteresowania i to widać, stąd wiele ciekawych anegdot i uniwersalnych prawd i przemyśleń, o których warto od czasu do czasu sobie przypomnieć, więc miejscami czyta się to naprawdę przyjemnie, ale jest też dużo uciekania od trudnych dla Kościoła Katolickiego tematów oraz protekcjonalnego traktowania pewnych grup społecznych, głównie kobiet. Posłużę się paroma przykładami: Spowiadanej parafiance utyskującej na relacje z mężem zaleca „wizytę u fryzjera i kosmetyczki”, a kobiece łzy uważa za środek manipulacji oraz radzi żeby jednak nie płakać, bo „uśmiechnięte jesteśmy piękniejsze”. Ksiądz również wielokrotnie sam sobie zaprzecza, nawet w kwestiach fundamentalnych: w jednej chwili deklaruje, że to dobrze, gdy rodzice chrzczą swoje nieświadome tego dzieci, bo dają im w ten sposób to co najlepsze, by zaledwie dwie strony dalej stwierdzić, że kiedy w sprawie chrztu przychodzi do niego dorosły człowiek, raczej najpierw odprawia go z kwitkiem, zachęcając by dobrze przemyślał sobie tę , nieodwracalną przecież, decyzję. Niektóre poglądy uważam z kolei za wręcz skandaliczne, na przykład gdy potwierdza że jest zwolennikiem "wychowawczego klapsa" (oczywiście stanowisko poparte koronnym argumentem, że przecież on sam też nieraz oberwał i jakoś wyszedł na ludzi), czy o tym, że męskie łzy to przejaw słabości. Notabene, co moim zdaniem wyjątkowo obrzydliwe, stwierdził to wspominając jednego z prezydentów Słowacji, płaczącego na wizji ponieważ uprowadzono wówczas jego syna, a o którym to ojcu Czendlik pomyślał, że chociaż mu współczuł to jednak "nie chciałby, żeby jego prezydent płakał [okazując tym samym słabość]"). Rozumiem, że każdy ksiądz to po prostu człowiek. W przypadku księdza Czendlika – na pewno dobry i przesympatyczny. Nie oczekiwałam zresztą od tej książki spotkania ze sztucznie wykreowaną Figurą i cieszę się, że w tym co mówił, jej bohater był autentyczny, zapewne licząc się z tym, że nie każdemu przypadnie to do gustu. Nie mogłam jednak przejść obojętnie obok bulwersujących mnie fragmentów zwłaszcza, że znaczna większość opinii innych czytelników tutaj chwali postawę Księdza za jego, nazwijmy to, antysystemowość - podczas gdy moim zdaniem ta książka wręcz powiela, a tym samym umacnia, wiele szkodliwych poglądów i stereotypów, które znakomicie się mają również w katolickim „mainstreamie”, a na który to mainstream ksiądz Czendlik miałby być remedium.
Ispirazione - awatar Ispirazione
ocenił na 6 8 miesięcy temu
Czochrałem antarktycznego słonia i inne opowieści o zwierzołkach Mikołaj Golachowski
Czochrałem antarktycznego słonia i inne opowieści o zwierzołkach
Mikołaj Golachowski
*pisk ekscytacji* MOJA UKOCHANA KSIĄŻKA DOCZEKAŁA SIĘ WZNOWIENIA! 🐧❄️ Mikołaj Golachowski zabiera nas w podróż w najzimniejsze rejony naszej planety - do Arktyki i na Antarktydę, a kto jak kto, ale on wie o czym mówi. Autor, a na codzień biolog i przewodnik po mroźnych krainach spędził część swojego życia w miejscach, które my widujemy tylko w telewizji🐧❄️ Autor od najmłodszych lat otaczał się zwierzętami i fascynował zimnem, więc decyzja o wyjeździe na rok na Antarktydę była prosta. Pytanie tylko co spakować? I jak najlepiej badać słonie morskie, żeby przy tym nie ucierpieć?🐧❄️ Chochrałem antarktycznego słonia to opowieść o zwierzętach, ale i ludziach, którzy pierwsi pojawili się w tych dwóch zimnych krainach (historie odkryć), o ludziach, którzy ciągle tam jeżdżą i wracają w te rejony, a także historie o turystach, którzy pojawiają się na statkach wycieczkowych 🐧❄️ Autor z wielkim szacunkiem opowiada o zwierzętach, które spotyka na swojej drodze (m.in. o niedźwiedziach polarnych, całej gamie waleni, słoniach morskich czy pingwinach), dzieli się ciekawostkami (np. pingwiny tak naprawdę powinny nazywać się bezlotki!), a także smutną historią o ludzkim bestialstwie (m.in. wielorybnictwo i jej skutki, które odczuwamy do dzisiaj) ❄️🐧 Mikołaj, jeszcze jako biolog spędził na Antarktydzie dwa zimowania, w tym jedno jako kierownik stacji. W skrócie opisuje jak przebiega podróż na takie zimowania (kilkotygodniowa podróż statkiem z Polski), jak wyglądają przygotowania i co spakować (na miejscu nie ma sklepu, żadnego!), jak przebiegają badania oraz o niecodziennych sąsiadach i międzynarodowych spotkaniach z okazji różnych większych i mniejszych świąt (tylko na Antarktydzie Polska sąsiaduje z Argentyną, Brazylią czy Chile) ❄️🐧 Mimo, że książka jest dość długa (ponad 500 stron) czyta się ją tak, jak słucha się opowieści o szalonych przygodach przyjaciela, a po przekręceniu ostatniej strony można tylko wymamrotać: ale jak to koniec? Ja chcę jeszcze! 🐧❄️ Jeśli mielibyście przeczytać tylko jedną książkę z mojego polecenia, to niech to będzie ta książka 🐧❄️
ksiazkowa_dieta - awatar ksiazkowa_dieta
oceniła na 10 1 miesiąc temu
Krótki przewodnik po życiu Józef Tischner
Krótki przewodnik po życiu
Józef Tischner
Oczy księdza patrzą ze zdjęcia z mądrością, spokojem, głębią i miłością...taki też jest przekaz bijący z tego krótkiego przewodnika po życiu. Teksty filozoficzno- polityczne o życiu, pięknie, miłości, człowieczeństwie uczuciach związanych z ludzką naturą. O rzeczach ważnych, o drogowskazach... ze stoicką i uniwersalna mądrością ludzi z gór. „Być człowiekiem to znaczy zawsze umieć wyjść poza samego siebie, umieć siebie przekroczyć. Najpierw jakby oderwać się od siebie wznieść się ponad siebie i nagle znaleźć się ponad sobą i nagle znaleźć się przed sobą.” Poprzez innego poprzez jego twarz, jego spojrzenie na nowo odczytuje siebie. Od momentu jak już nie mogę patrzeć na siebie tylko i wyłącznie swoimi oczami. Etyka to nie są zbiory zakazów i nakazów. Etyka to jet to co wyrasta z doświadczenia twarzy. Nie bylibyśmy tym kim jesteśmy bez tych którym dajemy świadectwo Nosimy tych innych w sobie. Rilke mówił: Zgaś moje oczy ja cię widzieć mogę, zamknij mi uszy, a ja cię usłyszę, a jeśli w mózg mój rzucisz swe płomienie ja ciebie na krwi mojej będę niósł. Jest coś takiego ze my na „własnej krwi” niesiemy tych których dajemy świadectwo. Czujemy... wszystko trzeba będzie zacząć od nowa. Dawne gesty i dawne słowa muszą nabrać nowego sensu. Gdzie ty jesteś, wyrasta miejsce”. Miejsce to zawsze „obok kogoś” miejsce” z kimś”. Spotkanie dotyka głęboko ludzkiej wolności. Przeinacz ją. W twarzy człowieka ujawnia się to, kim człowiek jest. Spotkanie z twarzą jest spotkanie z prawda człowieka. Horyzont spotkania jest nie tylko horyzontem spotkania z drugim, lecz również horyzontem spotkania z sobą samym. W twarzy człowieka ujawnia się to kim, człowiek jest . Albo inaczej spotkanie z twarzą jest spotkaniem z prawdą człowieka. Dla Levinasa twarz jest głębią, która wykracza poza to, co z niej ujmujemy” jest ruchem ku nieskończonemu. Dlatego nie daje się objąć, zawrzeć ogarnąć, posiąść”. A jaka jest Twoja twarz?
Scarlett - awatar Scarlett
ocenił na 9 7 miesięcy temu

Cytaty z książki Dobro jako choroba zakaźna

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dobro jako choroba zakaźna