Detektyw Kaczka i jego paczka. Tajemnica Ducha Młyna
- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Seria:
- Detektyw Kaczka i jego paczka
- Data wydania:
- 2026-02-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2026-02-25
- Liczba stron:
- 128
- Czas czytania
- 2 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788327108036
Nad miastem unosi się Duch Młyna. Nad rzeką pojawiają się dziwne światła, mieszkańcy szepczą coś o klątwie, a panika czai się tuż za rogiem. Do akcji wkracza duet, jakiego jeszcze nie było:
detektyw Bernard – kaczor z ciętym językiem i alergią na głupotę,
Tosia – wiewiórka tak szybka, że czasem szybciej działa, niż myśli.
Czy uda im się rozwikłać zagadkę, zanim zrobi się naprawdę niebezpiecznie?
Pełna humoru, napięcia i zaskakujących zwrotów akcji opowieść dla młodych miłośników zagadek, śledztw i… fałszywych tropów.
Książka:
* rozwija logiczne myślenie,
* uczy współpracy i odwagi,
* pokazuje, że każdy ma swoje mocne strony,
* bawi inteligentnym dowcipem,
* wprowadza w świat kryminału: lekko, bezpiecznie i z przymrużeniem oka.
Czytasz. Tropisz. Dedukujesz.
Czy odgadniesz, kto jest winny, zanim zrobi to Bernard?
Kup Detektyw Kaczka i jego paczka. Tajemnica Ducha Młyna w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Detektyw Kaczka i jego paczka. Tajemnica Ducha Młyna
Poznaj innych czytelników
29 użytkowników ma tytuł Detektyw Kaczka i jego paczka. Tajemnica Ducha Młyna na półkach głównych- Przeczytane 22
- Chcę przeczytać 6
- Teraz czytam 1
- Dla dzieci 2
- Posiadam 2
- Dla młodzieży (12+) 1
- Samodzielne 1
- Brunicio 1
- Dobre polskie 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Detektyw Kaczka i jego paczka. Tajemnica Ducha Młyna
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Detektyw Kaczka i jego paczka. Tajemnica Ducha Młyna
Dodaj cytat
Opinia
Kiedy od tylu lat siedzi się w literackiej grozie jak ja, pierwszym co pojawia się na myśl: „kaczki”, jest nowelka (animal horror) Tomasza Siwca pt. „Mordercze kaczki” (pewien autor, który zrobił sobie przerwę od pisania, też popełnił historię z motywem kaczek, a ściślej o duckf**kerze, ale wspominam o niej tylko dlatego, by nie zarzucono mi, że pominęłam ;)). Ale kiedy zaczęłam się głębiej zastanawiać nad kaczymi bohaterami, z którymi miałam okazję się zetknąć - czy to w słowie pisanym, czy obrazkowym - to należą do nich Kaczor Donald, Kaczor Duffy, Kaczor Howard i Hrabia Kaczula :D To nie tylko jedne z najbardziej popularnych, kaczych, postaci w popkulturze, ale i jedne z tych, które darzę ogromnym sentymentem. Ostatnio do tej kaczej bandy dołączył piąty osobnik, a jest nim kaczor Bernard „Benek” - bohater książki „Detektyw kaczka i jego paczka. Tajemnica Ducha Młyna”, której autorem jest Boguś Janiszewski.
Tak się składa, że książkę przeczytałam w autobusie. Tak, w autobusie, kiedy jechałam odwiedzić tatę w szpitalu. Oczywiście miałam ze sobą kindelka, ale jakoś tak przed samym wyjściem z domu, zgarnęłam do plecaka „Detektywa kaczkę” i słuchajcie - to była najlepsza spontaniczna decyzja w tym dniu. Raz, że lektura wzbudzała zainteresowanie współpasażerów (taka stara, a takie książki czyta i na dodatek co jakiś czas podczas tego czytania parska śmiechem), a dwa, pomogła mi się odprężyć i zapomnieć choć na chwilę o trudnej codzienności. A jakie plusy „Detektywa kaczki” znajdą w trakcie lektury dzieci? Zaraz je Wam wymienię, ale najpierw, pokrótce, powiem, o czym jest książka.
W Bydgoszczy niespodziewania zjawia się duch... Taki z tych - lekko mówiąc - upierdliwych. Krąży w okolicy Młynów Rothera i coraz częściej niepokoi mieszkańców listownymi pogróżkami. Mimo że na początku trochę się ociągał, Kaczor „Benek” wraz z wiewiórką Tosią zaczynają węszyć w tej dziwnej sprawie, a co wywęszyli?... Tego dowiecie się, sięgając po książkę „Detektyw Kaczka i jego paczka. Tajemnica Ducha Młyna”.
Zatem co sprawi, że dzieciaki chętnie sięgną po ten tytuł? Przede wszystkim przyciągnie ich okładka - kolorowa ilustracja z głównymi bohaterami „Benkiem” i Tosią oraz gołębiem historykiem, Antonim - której twórcą jest Artur Nowicki. Zresztą cała książka zawiera świetne ilustracje, mocno komiksowe (a propos forma komiksu też się w tej książce pojawia, co uważam za niesamowity plus, bo jednak dzieciaki lubią, gdy jest kolorowo i dynamicznie, a to właśnie w tym wypadku robią wstawki komiksowe - nadają fabule dynamiki) i uwaga - są na każdej stronie! Wielki ukłon w stronę pana Nowickiego za ogrom pracy, którą włożył w powstanie tego tytułu.
Pozostając jeszcze w klimacie graficznym - w książce znajdziecie również zapiski „Benka” w formie notatek, które pomagają mu w śledztwie (bo jednak zapisywanie myśli zwykle je porządkuje), ale też często na marginesie pojawiają się zapiski typu: „W Ślimaku promka do jutra na żabi skrzek”. Mamy też listy ducha zapisane odręcznie, mamy świetną mapkę miasta, co ułatwia młodemu czytelnikowi dotrzymanie kroku „Benkowi” i znajdowanie na niej miejsc, do których udał się bądź uda nasz bohater.
Sama historia jest niezwykle przyjemna, posiada duży dreszczyk emocji, jest motyw ducha, co wzbudza podekscytowanie i na początku lektury zostawia czytelnika z pytaniem: „czy to prawdziwy duch”? No ja Wam tego nie powiem, mimo że już wszystko wiem ;) Bohaterowie są charyzmatyczni i charakterystyczni - czasem nawet bardzo! (Oczywiście moja ukochana ekipa to ta kocia. Nie chcecie wiedzieć, co koty wyprawiają po kocimiętce... Nie chcecie :))) Sama intryga zaś jest poprowadzona ciekawie, czasem krętymi ścieżkami, ale ostatecznie prowadzi do szczęśliwego (?) końca.
Pamiętacie, że akcja książki dzieje się w Bydgoszczy? Jedna z postaci posługuje się gwarą bydgoską, co bardzo fajnie podkreśla klimat (spokojnie, są też przypisy oraz jest i słowniczek, który wyjaśnia wszystkie trudne słowa - co też jest ogromnym plusem książki) całej historii, a jednocześnie jest wizytówką miasta, w którym działają nasi bohaterowie.
Co widzę ja, jako mama, w tej książce poza świetnie zarysowaną opowieścią kryminalną z dużą dozą humoru i dobrze wykreowanymi bohaterami? Otóż widzę tu dużą zachętę do odwiedzenia Bydgoszczy, zwiedzenia wraz z dzieckiem tego miasta, a zwłaszcza miejsc, w których bywali „Benek” i Tosia. Myślę, że dzięki tej książce wycieczka w kujawsko-pomorskie rejony wypadnie satysfakcjonująco, a przede wszystkim atrakcyjnie - zwłaszcza dla małego turysty.
Podsumowując, „Detektyw kaczka i jego paczka. Tajemnica Ducha Młyna” to spora dawka przygody, kryminału i humoru nie tylko dla małych odkrywców.
Serdecznie polecam i czekam na kolejnego przygody kaczora „Benka” i jego ekipy.
Kiedy od tylu lat siedzi się w literackiej grozie jak ja, pierwszym co pojawia się na myśl: „kaczki”, jest nowelka (animal horror) Tomasza Siwca pt. „Mordercze kaczki” (pewien autor, który zrobił sobie przerwę od pisania, też popełnił historię z motywem kaczek, a ściślej o duckf**kerze, ale wspominam o niej tylko dlatego, by nie zarzucono mi, że pominęłam ;)). Ale kiedy...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to