Babie lato
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Kalejdoskop
- Tytuł oryginału:
- L'arrière-saison
- Data wydania:
- 2005-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2005-01-01
- Data 1. wydania:
- 2002-08-22
- Liczba stron:
- 160
- Czas czytania
- 2 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788370799748
- Tłumacz:
- Grażyna Majcher
Trzecia powieść Philippe'a Bessona przenosi nas na Cape Cod, do malowniczo położonego nad oceanem, ale niezbyt urodziwego miasteczka Chatham. W niedzielne wrześniowe popołudnie kawiarnia „U Phillies” świeci pustkami. Za kontuarem kelner sennie wyciera kieliszki, siedząca samotnie przy barze kobieta w czerwonej sukience sączy białe martini. Czeka. Wreszcie do kawiarni wchodzi mężczyzna, nie ten jednak, na którego czekała. Ale tego też zna, pięć lat temu znała go nawet bardzo dobrze. Kochała go. A on ją rzucił dla innej.
„Babie lato” to opowieść o ich spotkaniu. Opowieść o przerzucaniu mostu ponad przepaścią żalu, zapomnienia, samotności, opowieść o wybaczaniu, odnajdywaniu drugiego człowieka, o odbudowywaniu wzajemnego zaufania. O miłości i dorosłości.
Philippe Besson spowalnia czas i wydobywa spośród spojrzeń, gestów, myśli przemykających między wypowiadanymi słowami to coś delikatnego, ładnego i dobrego, co może się wydarzyć między ludźmi.
Kup Babie lato w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Babie lato
Pierwsza przeczytana przeze mnie powieść Bessona i od razu taki zachwyt. Akcja obejmuje jedno popołudnie w kawiarni, gdzie kobieta po pięciu latach spotyka mężczyznę, którego kiedyś bardzo kochała. On jednak wybrał inną, skuszony jej pochodzeniem i elegancją. W międzaczasie w związek wkradła się nuda, nie uratowały go nawet dzieci, teraz jest po rozwodzie. Wchodzi do kawiarni i czas się zatrzymuje... Minuty płyną powoli, a oni rozważają wszystkie swoje emocje. Oglądają je i badają każde uczucie, każdą myśl jak kolorowe szkiełko pod światło. Tylko 150 stron, a ile emocji. Właściwie nie ma czym się zachwycać - historia jakich wiele: ich dwoje i ich zraniona miłość, wzajemne żale i pretensje, choć tłumione elegancko. Pojawia się jednak cień nadziei na porozumienie i nowy rozdział tej historii. Louise i Stephen rozmawiają ze sobą, a czytelnik ogląda ich jak w stop klatce, bo akcja co chwilę się zatrzymuje, by opisać, co aktualnie czują. Zakończenie jest bardzo otwarte, może nawet czytelnik oczekiwałby innego. Nie zawsze jednak historia kończy się tak, jakbyśmy tego chcieli. W tej powolności i subtelnej grze uczuć tkwi cała siła prozy Bessona. Nie ma tu żadnej porywajacej akcji. Nie jest to też żaden romans. Tylko słowa te wypowiedziane i te przemilczane i drobne gesty. Tylko esencja emocji i myśli. Ja jestem zauroczona.
Oceny książki Babie lato
Poznaj innych czytelników
290 użytkowników ma tytuł Babie lato na półkach głównych- Przeczytane 181
- Chcę przeczytać 109
- Posiadam 46
- Ulubione 12
- 2011 5
- Literatura francuska 4
- 2019 3
- 2013 3
- Domowa biblioteczka 2
- Proza 2
Opinia
"Za kilka lat ta książka będzie balsamem dla Twojej duszy"- powiedziała Aneta, wyjmując z torebki "Babie lato" Philippe Bessona. Zabrzmiało bardzo poważnie. Tak, jakby moja starsza koleżanka chciała mi zdradzić dawno skrywaną tajemnicę rodzinną.
"Pamiętaj, czytaj ją tylko wtedy, gdy wyschną Twoje łzy wylane za utraconą miłością"- dodała, a przez jej twarz przebiegł ledwo uchwytny, ironiczny uśmiech. A może to był to grymas jej własnych wspomnień?
Wyraźnie zaskoczona taką dedykacją, przyjęłam prezent. Miałam 23 lata, byłam po uszy zakochana i absolutnie nie rozumiałam przesłania Anety.
Miałam włożyć tę książkę między inne i pozwolić na przykrycie grubą warstwą kurzu? Co tak magicznego może kryć się na 150 stronach napisanych luźną czcionką? Ciekawość zwyciężyła i jeszcze tego samego wieczoru zabrałam się za czytanie. Biegłam wzrokiem wzdłuż kolejnych, nostalgicznych zdań... i nie dostrzegałam nic wyjątkowego. Starałam się wejść w rolę kobiety w średnim wieku (40! SIC!), która nieoczekiwanie, w pustym barze spotyka dawną miłość. Ale mając w planach następnego dnia randkę z narzeczonym (i te swoje 20parę wiosen) nie sposób mi było zrozumieć dylematów bohaterki...
Książkę odłożyłam na półkę. I tak leżała kilka lat, aż nadszedł czas, gdy potrzebowałam lekarstwa na złamane serce.
Nie byłam już taka młoda i tym razem, czytając książkę, z łatwością wczułam się w jej fabułę. Widziałam siebie w kobiecie ubranej w czerwoną sukienkę, która siedzi w małej knajpie nad brzegiem morza i rozmawia z dawnym ukochanym. Rozumiałam jej uczucia i wiedziałam, co kryją jej myśli.
Teraz czytam "Babie lato" po raz kolejny. Zgodnie z poleceniem Anety, czytam, gdy zabliźniła się rana w sercu po miłosnym rozczarowaniu. Zatapiam się w tej książce, przerzucam mosty nad minionym żalem, rozmawiam, wybaczam i szeroko uśmiecham do losu.
Książka niebawem wróci na swoje miejsce na półce. Będzie tam, do następnego razu, gdy ponownie, mnie lub bliskiej mi osobie, będzie służyła za pomoc w zaakceptowaniu przeszłości.
"Za kilka lat ta książka będzie balsamem dla Twojej duszy"- powiedziała Aneta, wyjmując z torebki "Babie lato" Philippe Bessona. Zabrzmiało bardzo poważnie. Tak, jakby moja starsza koleżanka chciała mi zdradzić dawno skrywaną tajemnicę rodzinną.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Pamiętaj, czytaj ją tylko wtedy, gdy wyschną Twoje łzy wylane za utraconą miłością"- dodała, a przez jej twarz przebiegł ledwo...