Janis Joplin. Żywcem pogrzebana

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Seria:
- Fortuna i fatum
- Tytuł oryginału:
- Buried Alive: The Biography of Janis Joplin
- Data wydania:
- 2005-09-29
- Data 1. wyd. pol.:
- 2005-09-29
- Liczba stron:
- 360
- Czas czytania
- 6 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788374141376
- Tłumacz:
- Anna Kołyszko
Od małego rodzinnego miasteczka Port Arthur w Teksasie do Haight-Ashbury w San Francisco, od kameralnych kawiarenek do hal koncertowych, od blasku sławy do tragicznej śmierci w hotelu w Hollywood – tak wyglądało życie Janis Joplin, zwanej księżniczką rocka.
Z książki Myry Friedman wyłania się jednak inny obraz artystki niż ten utrwalony w świadomości jej fanów. Postrzegana jako bożek seksu i skanadalizująca rewolucjonistka, w istocie Janis Joplin czuła się samotna, zagubiona, niepewna. Lęk i poczucie pustki starała się zagłuszyć alkoholem i heroiną.
Ten utrzymany w bardzo osobistym tonie portret niezwykłej kobiety uzupełniony obrazkami otaczających ją ludzi to biografia całego pokolenia burzliwych lat 60.
Kup Janis Joplin. Żywcem pogrzebana w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Janis Joplin. Żywcem pogrzebana
Po książkę sięgnęłam z wielkiej ciekawości. Jestem fanką Janis Joplin. Myślałam, że poprzez przeczytanie jej biografii, może lepiej zrozumiem jej muzykę. Chyba jednak na zbyt wiele liczyłam… Gwiazda. Od maleńkich klubów po wielkie hale koncertowe. Od blasku sławy do tragicznej śmierci w hotelowym pokoju. Tak wyglądało życie Janis Joplin. Księżniczki rocka. Z biografii napisanej przez Myrę Friedmann, notabene rzeczniczkę prasową Janis, wyłania się inny obraz artystki. Kobiety samotnej, zagubionej i całkowicie niepewnej. Ukojenia szukała w alkoholu i narkotykach. Artystka. Skandalistka i rewolucjonistka. To książka o ciężkim życiu gwiazdy rock n rolla – Janis Joplin. Choć w moim odczuciu napisana trochę subiektywnie, gdyż jak wspomniałam została napisana przez rzeczniczkę prasową artystki. Książka zawiera wiele istotnych faktów z życia „Księżniczki”. Autorka przybliża nam lata 60. w Stanach Zjednoczonych, kiedy to nastała era hippisów. Możemy poczuć klimat tamtych lat. Myra Friedman także nie koncentruje się jedynie na osobie Janis, ale stara się pokazać jej współpracowników i całe jej otoczenie. Ogromnym minusem jest to, że książkę bardzo ciężko się czyta. Momentami jest zbyt szczegółowa i chaotyczna. Językowo dość kiepsko. Oczekiwałam, że autorka pokaże życie artystki w nietypowy sposób. Przeliczyłam się. Lektura dostarczyła mi wiele ciekawostek i faktów z życia artystki. Jednak nie wzbudziła u mnie żadnych emocji, na co liczyłam. Może lepiej pozostać przy muzyce nieśmiertelnej Janis… Recenzja pochodzi z mojego bloga: http://czytanie-to-sztuka.blogspot.com/
Oceny książki Janis Joplin. Żywcem pogrzebana
Poznaj innych czytelników
789 użytkowników ma tytuł Janis Joplin. Żywcem pogrzebana na półkach głównych- Przeczytane 402
- Chcę przeczytać 370
- Teraz czytam 17
- Posiadam 140
- Biografie 21
- Muzyka 10
- Ulubione 10
- 2013 6
- Biografia 5
- 2014 4
Tagi i tematy do książki Janis Joplin. Żywcem pogrzebana
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Janis Joplin. Żywcem pogrzebana
Magiczne San Fracisco, miasto pełne parków urzekających zielenią nad najbardziej błękitną z zatok, nad którą mgła opada tajemniczymi oparami, a niedopalone węgle dnia ogrzewają wody oceanu, aż migoczą szmaragdowo-złotym lusterkami. Kraina bajkowych tramwajów, rozsianych wzgórz i śmiesznych domków z piernika, ślicznych, nieskazitelnych, polukrowanych, skrzących się w popołudniow...
Rozwiń








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Janis Joplin. Żywcem pogrzebana
Lubię czasami przeczytać biografie i nie zawsze trafiają się ciekawie napisane. Dzięki temu rodzajowi możemy poznać bardzo dokładnie warsztat pisarski autora. Ciekawe przedstawienie historii życia danej postaci jest kluczem do zrozumienia tejże. Tutaj autorem jest przyjaciółka Janis, która moim zdaniem nie sprostała zadaniu. Czysty chaos. Może i wyziera gdzieniegdzie z kart książki przyczyna zachowań takich a nie innych bohaterki ale jest to wszystko bardzo nieprzekonywujące.
Lubię czasami przeczytać biografie i nie zawsze trafiają się ciekawie napisane. Dzięki temu rodzajowi możemy poznać bardzo dokładnie warsztat pisarski autora. Ciekawe przedstawienie historii życia danej postaci jest kluczem do zrozumienia tejże. Tutaj autorem jest przyjaciółka Janis, która moim zdaniem nie sprostała zadaniu. Czysty chaos. Może i wyziera gdzieniegdzie z kart...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak się jakoś zbiegło, że tegoroczna książka numer trzynaście okazała się równocześnie najsłabszą jak na razie w tym roku. Po pierwsze od książki oczekuję, niezależnie niezależnie od gatunku, literackiego stylu. Luzackie tłumaczenie naszpikowane trywialnymi, pospolitymi i banalnymi zwrotami oraz słowami dla mnie było ciężkie do przejścia. Wprawdzie to tylko tłumaczenie, ale tłumaczenia nie biorą się z próżni, a natłok pospolitych wyrażeń sugeruje jednak, że oryginał nie był - delikatnie mówiąc - od nich wolny. Po drugie zaś Friedmann pastwi się w książce na Joplin, analizując brutalnie jej kompleksy i lęki na amatorskim poziomie. OK, była z nią blisko i znała osobiście wokalistkę, pracując jako asystentka menagera Joplin Alberta Grossmana, jednak odnoszę wrażenie, że analizy Friedmann są często naciągane w celu tłumaczenia Janis Joplin z jej sposobu życia. Rozumiem wyeksponowana potrzebę miłości i uznania, ale czy to jest leczenie przez całe życie kompleksu ze szkoły średniej? Książka pomija też wiele znanych faktów, jak dwa występy Big Brother & The Holding Company na festiwalu Monterey w 1967 roku, a tym samym milczy o uporze ówczesnego menadżera zespołu, który nie chciał, aby sfilmowano jego występ. Festiwal w Woodstock został przedstawiony w pigułce jako miejsce w którym każdy był "nawalony" i "naćpany" (typowe zwroty dla języka książki),bez świadomości i nikt ni wiedział, co się dookoła dzieje. Być może dałoby się w to uwierzyć komuś, kto nie widział filmów z festiwalu. To, że Janis Joplin wystąpiła w Woodstock pod wpływem narkotyków nie świadczy wcale, że wszyscy byli zamroczeni aż tak, że nie słyszeli wcale muzyki. Sekwencje w filmie pokazują coś całkiem innego. Na pewno wiele osób nie było świadomych pod wpływem narkotyków tego, co się wokoło dzieje, ale nie wszyscy i nie cały czas, jak twierdzi Friedman. Takie bezsensowne uogólnienia również świadczą o słabości książki. Nie ma w książce prawie nic o tworzeniu piosenek! Wiemy tylko o miłości do bluesa Joplin. Czytanie o ciągłym piciu southern comfortu i niewyobrażalnie licznych one night stands staje się nudne bardzo szybko podczas lektury. W pewnym momencie pada zdanie, że nagrywanie muzyki to była tylko praca, co w odniesieniu do jednej z najbardziej szczerych artystek, której życie w pewnym momencie stało się nierozerwalne z muzyką (podobnie jak z nałogami) brzmi co najmniej dziwnie. Autorkę może nieco tłumaczyć fakt, że książkę pisała na gorąco po śmierci Joplin i nie wiedziała o wszystkim. Friedman nie jest też muzykologiem ani zawodowym biografem. Po lekturze "Pogrzebanej żywcem" odczuwam zarówno przesyt jak i niedosyt. Przesyt, ponieważ nie wiem, czy interesuje mnie wizerunek Janis Joplin jako osoby koncentrującej się głównie na narkotyzowaniu się, piciu alkoholu i uprawianiu seksu; mam wrażenie, że wizerunek artystki jest tu znacznie uszczuplony, tym bardziej, że Friedman coś tam wspomina przelotnie o zamiłowaniu Joplin do czytania oraz do analizowania muzyki. Niedosyt, który jest w sumie druga stroną lustra przesytu, bo książka nie mówi zbyt wiele o Joplin jako o artystce i o muzyku, z czego bez wątpienia była znana bardziej niż jako permanentna uczestniczka imprez.
Tak się jakoś zbiegło, że tegoroczna książka numer trzynaście okazała się równocześnie najsłabszą jak na razie w tym roku. Po pierwsze od książki oczekuję, niezależnie niezależnie od gatunku, literackiego stylu. Luzackie tłumaczenie naszpikowane trywialnymi, pospolitymi i banalnymi zwrotami oraz słowami dla mnie było ciężkie do przejścia. Wprawdzie to tylko tłumaczenie, ale...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to trzecia książka o Janis, którą przeczytałam (poprzednio były to Perła oraz W drodze) i moim zdaniem jest najlepsza. W porównaniu z książką Cooke'a, gdzie Janis jest tak naprawdę postacią drugoplanową, Żywcem pogrzebana zawiera ogrom osobistych wspomnień związanych z Joplin. Są tu analizy, dlaczego według autorki Janis sięgała po alkohol, heroinę i uprawiała dużo przygodnego seksu. Książka jest dobrze napisana i ciekawa, szybko się ją czyta. Nie zgadzam się z zarzutem subiektywności autorki. Wiadomo, że Janis była jej bliska i wspomina ją ciepło, ale nie szczędzi też ostrych czasami słów krytyki. Przedstawia jej nałogi takimi jakimi były w rzeczywistości, nie upiększając niczego. Naprawdę polecam wszystkim zainteresowanym życiem Janis.
Jest to trzecia książka o Janis, którą przeczytałam (poprzednio były to Perła oraz W drodze) i moim zdaniem jest najlepsza. W porównaniu z książką Cooke'a, gdzie Janis jest tak naprawdę postacią drugoplanową, Żywcem pogrzebana zawiera ogrom osobistych wspomnień związanych z Joplin. Są tu analizy, dlaczego według autorki Janis sięgała po alkohol, heroinę i uprawiała dużo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd uciekinierki z domu do wielkiej gwiazdy pop kultury dzieci kwiatów. Od ikony końca lat 60-tych do zestresowanej życiem narkomanki. Droga Janis Japlin z piekła do nieba i z powrotem. Relacja przybocznej dziennikarki pełna smaczków z epoki buntu. Brakuje choćby skromnej fotografii.
Od uciekinierki z domu do wielkiej gwiazdy pop kultury dzieci kwiatów. Od ikony końca lat 60-tych do zestresowanej życiem narkomanki. Droga Janis Japlin z piekła do nieba i z powrotem. Relacja przybocznej dziennikarki pełna smaczków z epoki buntu. Brakuje choćby skromnej fotografii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria przejmująco smutnej Jeanis. Bardzo ciekawa książka o jej życiu, o tym jak widzieli ja inni, jak się martwili ale nie umieli jej pomoc. Ona sama chyba nie chciała pomocy, była smutna i dobrze jej było w tym stanie. Uwielbiała ten masochizm co ja wybiszczylo.
Historia przejmująco smutnej Jeanis. Bardzo ciekawa książka o jej życiu, o tym jak widzieli ja inni, jak się martwili ale nie umieli jej pomoc. Ona sama chyba nie chciała pomocy, była smutna i dobrze jej było w tym stanie. Uwielbiała ten masochizm co ja wybiszczylo.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka bardzo chaotyczna, fakty, dni, lata wciąż się mieszają, mimo że niby jest podział czasowy w rozdziałach. Ja niestety co rusz się gubiłam. Jak to zwykle w biografiach,bardzo dużo nazwisk, przezwisk, ksywek, co utrudniało dodatkowo odbiór.
Wszystko jednak osłodził obraz Stanów z lat 60. i początku lat 70. ubiegłego stulecia.
A co z Janis? Janis była. Była kochana i ignorowana. Przebojowa i nieśmiała. Kochająca i nienawidząca. Dorosła i zupełnie niedojrzała. A na dodatek cholernie zaćpana.
Książka bardzo chaotyczna, fakty, dni, lata wciąż się mieszają, mimo że niby jest podział czasowy w rozdziałach. Ja niestety co rusz się gubiłam. Jak to zwykle w biografiach,bardzo dużo nazwisk, przezwisk, ksywek, co utrudniało dodatkowo odbiór.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWszystko jednak osłodził obraz Stanów z lat 60. i początku lat 70. ubiegłego stulecia.
A co z Janis? Janis była. Była kochana...
Ten subiektywizm który wszyscy zarzucaja tej książce nie jest dla mnie aż taka przeszkoda w odbiorze. Fajnie ze pisze ktoś kto widział nie tylko Janis ale tamten muzyczny świat i kulturę z tak bardzo bliska. Jest to okropnie smutna biografia, daje ciekawy wgląd w muzyczne dokonania Janis Joplin. Dla mnie może zabraklo szerszego spojrzenia jej rodziny ale rozumiem ze nie chcieli o tym mówić że książka mogla się im nie podobać.
Ten subiektywizm który wszyscy zarzucaja tej książce nie jest dla mnie aż taka przeszkoda w odbiorze. Fajnie ze pisze ktoś kto widział nie tylko Janis ale tamten muzyczny świat i kulturę z tak bardzo bliska. Jest to okropnie smutna biografia, daje ciekawy wgląd w muzyczne dokonania Janis Joplin. Dla mnie może zabraklo szerszego spojrzenia jej rodziny ale rozumiem ze nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajwiększe zastrzeżenie do książki to monotonia. Janis, od czasu rozwoju kariery muzycznej, praktycznie w kółko przedstawiana jest tak samo (narkotyki, seks, alkohol, wybuchowy temperament, niewyparzona gęba). Książka byłaby dużo ciekawsza, gdyby każdy jej okres został zanalizowany pod kątem psychologicznym. Jednak odnoszę wrażenie, że ostatecznie JJ była dla każdego wielką zagadką i tak naprawdę nikt jej nie znał. A takie założenie tłumaczy już wiele zachowań opisywanych w książce.
Największe zastrzeżenie do książki to monotonia. Janis, od czasu rozwoju kariery muzycznej, praktycznie w kółko przedstawiana jest tak samo (narkotyki, seks, alkohol, wybuchowy temperament, niewyparzona gęba). Książka byłaby dużo ciekawsza, gdyby każdy jej okres został zanalizowany pod kątem psychologicznym. Jednak odnoszę wrażenie, że ostatecznie JJ była dla każdego wielką...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo raz pierwszy na tym portalu daję opinię "słaba" przeczytanej przeze mnie książce. Wiele osób w swoich wrażeniach pisze, że jest mocno subiektywna. No tak, ale jaka inna może być skoro autorką jest kobieta, która była z J. Joplin bardzo blisko. Myra była w grupie osób wokalistki, która odpowiadała za jej promocję (organizowanie wywiadów, sesje zdjęciowe, te sprawy). Dlatego też jak dla mnie ta bliskość była bardziej zawodowa aniżeli osobista. Ale co ja mogę wiedzieć? Autorka (z tego co zawarła w "Żywcem pogrzebanej") jednak twierdzi inaczej. Ech, to są właśnie te subiektywizmy, ale piszę o swoich wrażeniach. Ja nie uważam, że "subiektywizm to występek, a obiektywizm to cnota", ale w przypadku tej książki akurat wyszło na niekorzyść tego pierwszego. Ciężko się taką biografię muzyczną czytało (a kilka ich przeczytałem). Tym bardziej, że jestem wielkim fanem muzyki końca lat '60 i pierwszej połowy lat '70 XX wieku. Liczyłem, że będzie się to dobrze czytać, bo czasy bardzo rewolucyjne pod każdym względem. Być może to słaby warsztat literacki autorki, ja to tak odebrałem. Jednak są i zalety.
J. Joplin - faktycznie, muzycznie legenda (choć ja nigdy jej śpiewania "nie trawiłem" i nie mam żadnej jej płyty w swojej cudownej dyskografii haha),tak, obiektywnie to przyznaję. Swoje zrobiła, oryginalna, no na pewno wniosła sporo do muzyki i do dziś nic się to nie starzeje. Jednak poza legendą muzyczną to zwykła narkomanka i alkoholiczka o bardzo niestabilnym charakterze. Była pod tym względem zwykłym ćpunem z ulicy. Na pewno jest to bolesne co piszę, ale to wynika z tej książki. I nie piszę tego by się wyżyć, wyładować frustracje. Stwierdzam tylko fakt. Artystka wyjątkowa, którą używki doprowadziły do przeciętności.
Ogólnie źle mi się tę książkę czytało, ale jak wspomniałem - być może inny autor o tej legendzie rocka napisałby lepiej.
Moim zdaniem spokojnie można pominąć tę pozycję i zająć się czymś pożytecznym w życiu!
Po raz pierwszy na tym portalu daję opinię "słaba" przeczytanej przeze mnie książce. Wiele osób w swoich wrażeniach pisze, że jest mocno subiektywna. No tak, ale jaka inna może być skoro autorką jest kobieta, która była z J. Joplin bardzo blisko. Myra była w grupie osób wokalistki, która odpowiadała za jej promocję (organizowanie wywiadów, sesje zdjęciowe, te sprawy)....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo pewnych zastrzeżeń, które powtarzają się w innych komentarzach, oceniam pozycję jako wartościową - dla wszystkich, którzy interesują muzyką końca lat 60. Muzyka Janis nie dla wszystkich była łatwa w odbiorze, więc siłą rzeczy jej biografia też musi wywoływać różne opinie...
Mimo pewnych zastrzeżeń, które powtarzają się w innych komentarzach, oceniam pozycję jako wartościową - dla wszystkich, którzy interesują muzyką końca lat 60. Muzyka Janis nie dla wszystkich była łatwa w odbiorze, więc siłą rzeczy jej biografia też musi wywoływać różne opinie...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to