Granice życia. Co współczesna nauka mówi nam o świadomości, życiu i śmierci

Okładka książki Granice życia. Co współczesna nauka mówi nam o świadomości, życiu i śmierci autora Sam Parnia, 9788383670294
Okładka książki Granice życia. Co współczesna nauka mówi nam o świadomości, życiu i śmierci
Sam Parnia Wydawnictwo: Znak Literanova zdrowie, medycyna
448 str. 7 godz. 28 min.
Kategoria:
zdrowie, medycyna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Lucid Dying: The New Science Revolutionizing How We Understand Life and Death
Data wydania:
2025-08-27
Data 1. wyd. pol.:
2014-03-04
Liczba stron:
448
Czas czytania
7 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383670294
Tłumacz:
Rafał Śmietana
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Granice życia. Co współczesna nauka mówi nam o świadomości, życiu i śmierci w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Granice życia. Co współczesna nauka mówi nam o świadomości, życiu i śmierci



książek na półce przeczytane 496 napisanych opinii 485

Oceny książki Granice życia. Co współczesna nauka mówi nam o świadomości, życiu i śmierci

Średnia ocen
7,5 / 10
65 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Granice życia. Co współczesna nauka mówi nam o świadomości, życiu i śmierci

avatar
33
14

Na półkach: ,

Książka porusza niezwykle ciekawą tematykę szarej strefy między życiem a śmiercią - dowiedziałam się z niej kilku nowych rzeczy. Lektura wydaje się jednak dość tendencyjna, a do tego przegadana. Niedosyt merytoryki, nadmiar rozważań filozoficznych. Nie tego spodziewam się po literaturze popularnonaukowej.

Książka porusza niezwykle ciekawą tematykę szarej strefy między życiem a śmiercią - dowiedziałam się z niej kilku nowych rzeczy. Lektura wydaje się jednak dość tendencyjna, a do tego przegadana. Niedosyt merytoryki, nadmiar rozważań filozoficznych. Nie tego spodziewam się po literaturze popularnonaukowej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
395
29

Na półkach:

Dużo lania wody, sporo relacji ludzi którzy przeżyli zatrzymanie akcji serca, słaba i uproszczona interpretacja stanów po psychodelikach. Książka wypada słabo merytorycznie. Jedyny dowód poparty badaniem przeprowadzonym przez autora jest jawną manipulacją, żeby nie powiedzieć kłamstwem, wystarczy chwila w necie, żeby to sprawdzić. Do tego dochodzi naciągane wyciąganie wniosków z aktualnej wiedzy naukowej. To raczej manifest przekonań autora a nie książka popularnonaukowa

Dużo lania wody, sporo relacji ludzi którzy przeżyli zatrzymanie akcji serca, słaba i uproszczona interpretacja stanów po psychodelikach. Książka wypada słabo merytorycznie. Jedyny dowód poparty badaniem przeprowadzonym przez autora jest jawną manipulacją, żeby nie powiedzieć kłamstwem, wystarczy chwila w necie, żeby to sprawdzić. Do tego dochodzi naciągane wyciąganie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
584
49

Na półkach: ,

Temat ciekawy, skłania do refleksji, ale ta książka powinna być połowę krótsza. Lanie wody i wielokrotne powtórzenia, czasami nawet dokładnie takich samych sformułowań. Często nie potrafiłam się skupić i moje myśli błądziły gdzieś indziej, ale nawet w razie takiego nieuważnego przesuwania wzrokiem po tekście i tak nic mnie nie omijało. Miałam niemal zagwarantowane, że przeczytam to samo jeszcze kilka razy na następnych stronach. Zastanawiam się, czy autorowi płacono od słowa? Wtedy to miałoby sens. Niesamowicie zmęczyła mnie ta książka.

Temat ciekawy, skłania do refleksji, ale ta książka powinna być połowę krótsza. Lanie wody i wielokrotne powtórzenia, czasami nawet dokładnie takich samych sformułowań. Często nie potrafiłam się skupić i moje myśli błądziły gdzieś indziej, ale nawet w razie takiego nieuważnego przesuwania wzrokiem po tekście i tak nic mnie nie omijało. Miałam niemal zagwarantowane, że...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

334 użytkowników ma tytuł Granice życia. Co współczesna nauka mówi nam o świadomości, życiu i śmierci na półkach głównych
  • 257
  • 69
  • 8
40 użytkowników ma tytuł Granice życia. Co współczesna nauka mówi nam o świadomości, życiu i śmierci na półkach dodatkowych
  • 23
  • 5
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Przywróceni do życia. Pokonać samobójstwo Halszka Witkowska
Przywróceni do życia. Pokonać samobójstwo
Halszka Witkowska Monika Tadra
Panią Halszkę Witkowską znam z "Życia mimo wszystko" oraz działalności suicydologicznej, w tym prowadzeniu portalu zwjr.pl, którym niosą niesamowitą pomoc osobom w kryzysie suicydalnym i ich rodzinom i który jest mi szczególnie bliski. "Przywróceni do życia" poruszył mnie już samym wstępem napisanym przez panią doktor. Pisze ona w sposób niezwykle empatyczny, okazując drugiemu człowiekowi współczucie, zrozumienie i szacunek. Książka zawiera trzynaście rozmów przeprowadzonych przez panią Monikę Tadrę, która w swojej twórczości podejmuje się społecznie trudnych tematów. Rozmowy przeplatane są komentarzami pani Halszki, w których wnikliwie odnosi się ona do kwestii suicydologicznych, psychologicznych i społecznych. Nieraz opowieści poszczególnych bohaterów tego wspaniałego reportażu mnie przytłaczały. Ale w wielu tych doświadczeniach mogłam też odnaleźć części siebie. Ta książka przede wszystkim jednak daje nadzieję, gdy już się jej nie widzi. Do tego, co niezwykle wartościowe, prezentuje, jak po próbie samobójczej bliskiego wesprzeć zarówno jego, jak i siebie samego. Przedstawione także zostają miejsca, w których można uzyskać pomoc z satysfakcjonującym ich opisem oraz plan bezpieczeństwa, bardzo przydatny dla osób w kryzysie samobójczym. Podsumowując jest to pozycja niezmiernie wartościowa i potrzebna, by lepiej rozumieć i wspierać osoby w kryzysie samobójczym, ale także w opisywanych hisyoriach odnaleźć nadzieję.
Kolekcjonerkaksiążek - awatar Kolekcjonerkaksiążek
ocenił na1021 dni temu
Kobieta, która oszukała świat. Historia Belle Gibson i największego skandalu wellness Beau Donelly
Kobieta, która oszukała świat. Historia Belle Gibson i największego skandalu wellness
Beau Donelly Nick Toscano
Przed przystąpieniem do lektury obejrzałam Ocet Jabłkowy na Netflixie przez co momentami książka mi się dłużyła. Ale tylko momentami, tam gdzie dotykała stricte historii Belle, ale niekoniecznie tam, gdzie autorzy umieszczają całą tę, mogłoby się zdawać, że kompletnie niewiarygodną historię, w szerszym kontekście. Bo to właśnie ten kontekst świadczy w moich oczach o wartości dodanej tego reportażu – a niekoniecznie rzetelne opowiedzenie całej historii królowej oszustów. No bo umówmy się – opowiedzenie historii nie tyle się tutaj nie udało, co było niemożliwe. Mam wrażenie, że to oszustwo cały czas żyje – luki, niedopowiedzenia, wątpliwości – z jednej strony „oczywistości” w stylu lekko zwichrowanej rodziny (dziedziczność pewnych tendencji?) z drugiej całkiem normalne życie, które nie wiadomo dlaczego i jak skręciło w jakąś absurdalną stronę. W sumie to nadal nie wiem, czy pani Gibson jest szalona czy cyniczna. Nie mam zdania – a chciałam je mieć po przeczytaniu reportażu. Z drugiej strony mamy cały ten kontekst: budowany osobistymi historiami innych ludzi – niezwiązanych bezpośrednio z Belle prawdziwych chorych, ale także szerszą „diagnozą internetu”. Diagnozy internetu nie da się postawić, bo to kocioł w którym mieszają się wszystkie dobre, złe, dziwaczne, szlachetne, wypaczone, wynaturzone i głupie odnogi ludzi i społeczeństwa – i tutaj również nie wyszło. To znaczy z perspektywy 2026 pewne wnioski są banalne. Ale. Historia szalona, ale oczywista (gdyby ktoś ją wymyślił, to spotkałaby się z zarzutem „pretekstowości fabuły”),obudowana oczywistymi wnioskami, wyłożonymi do tego dosadnie – mogło z tego wyjść coś banalnego, a mimo wszystko nie wyszło. Ostatecznie bowiem dostajemy tu historię o tym, w jak schizofrenicznym społeczeństwie żyjemy. Oczekujemy, żeby cierpiący cierpieli, ale odwracamy oczy od prawdziwego cierpienia – ono jest brzydkie, opuchnięte, posiniaczone, łysiejące. Wolimy patrzeć na to, co ładne, estetyczne… wellness. W dekadę po oszustwie Belle Gibson ta smutna konstatacja jedynie nabrała mocy, jak, nomen omen, dobrze wyleżany ocet jabłkowy. I właśnie dlatego, ze względu na niezwykłą aktualność tej pozycji pozostaje mi ją polecić (mimo pewnych mankamentów).
Dominika Stopczańska - awatar Dominika Stopczańska
oceniła na723 dni temu
Władcy wszechświata. Wyścig o geopolityczny podbój kosmosu Emilio Cozzi
Władcy wszechświata. Wyścig o geopolityczny podbój kosmosu
Emilio Cozzi
Sięgnęłam po tę pozycję z polecenia, a ponieważ moje dwa poprzednie spotkania z Wydawnictwem Szczeliny zaowocowały znalezieniem ulubieńców 2025 roku, miałam wobec niej spore oczekiwania. Pod względem merytorycznym książka trzyma bardzo wysoki poziom – jest niezwykle treściwa i precyzyjnie przemyślana pod kątem konstrukcji. Autor serwuje nam wielość perspektyw i ogrom szczegółowych informacji, co dla osób głęboko osadzonych w temacie będzie niewątpliwą zaletą. Przyznam jednak, że momentami czułam się przytłoczona ilością faktów historycznych, które były mi już znane. Ta część lektury bywała dla mnie nużąca, jednak gdy autor przeszedł do analizy wydarzeń z ostatnich 20–25 lat, treść stała się autentycznie odkrywcza. Solidne tło historyczne uważam ostatecznie za duży atut – doskonale obrazuje skalę przemian i stanowi świetny punkt wyjścia dla kogoś, kto dopiero zaczyna swoją przygodę z kosmosem. W niektórych rozdziałach wyczuwalny był pewien chaos, wynikający prawdopodobnie z chęci pokazania jak najszerszego spektrum styków między państwami a technologią na przestrzeni lat. Rezygnacja z płynnej chronologii na rzecz powracania do początków w kolejnych segmentach może być dla czytelnika frustrująca. Z drugiej strony, tekst wymaga pełnego skupienia – autor tak gęsto tka sieć powiązań, że przeoczenie kilku zdań może skutkować zgubieniem wątku. To swoisty majstersztyk: nie ma tu „lania wody”, jest za to przestrzeń na samodzielną analizę i refleksję. Intrygującym elementem jest wątek biznesowej rywalizacji między Jeffem Bezosem a Elonem Muskiem, który dodaje całości pikanterii. Obserwowanie starć gigantów, których ambicje napędzają tempo rozwoju technologii, jest fascynujące. Dzięki tej konkurencji turystyka kosmiczna staje się realną perspektywą – dziś zarezerwowana dla multimilionerów, za 20–30 lat może stać się dostępna dla znacznie szerszego grona odbiorców. Mimo chwilowego znużenia i faktu, że kosmos nie jest moją największą pasją, uważam tę książkę za wartościową pozycję. To rzetelne kompendium zarówno dla laików potrzebujących solidnego startu, jak i dla ekspertów chcących poszerzyć wiedzę o nowe fakty i perspektywę osoby, która w tematyce kosmicznej siedzi niezwykle głęboko.
Matimajczyta - awatar Matimajczyta
oceniła na816 dni temu
Wielka Brytania. Upadek wielkości Marek Rybarczyk
Wielka Brytania. Upadek wielkości
Marek Rybarczyk
Świetna publikacja, którą docenią wszyscy, którzy chcą zanurzyć się głębiej niż tylko w sferę turystyczno - anegdotyczną. Wymaga większego skupienia niż niektóre pozycje traktujące tematykę bardzo lekko i po łebkach. Mamy tu sporo historii, ale nie jest to banalne bombardowanie setkami dat i nazwisk - autor wyjaśnia jakie opisywane wydarzenia miały - lub nadal mają, mimo upływu wieków - przełożenie na decyzje polityczne, mentalność czy światopogląd Wielkich i Małych Brytyjczyków (pochylamy się nie tylko nad Great Britain, ale i "Little Britain"). Swoją drogą, Brytyjczycy mają, skubani, szczęście. Co prawda ich wyspiarski kraj bywał napadany, ale nie dlatego, że komuś było po drodze z Rosji do Niemiec albo vice Wersal... Nawigujemy sobie przez wieki prowadzeni przez pana Rybarczyka jak przez wytrawnego przewodnika po wzburzonych wodach historii. Gdy dopływamy do współczesności, do wydarzeń czy przemian, które Autor obserwował naocznie mieszkając już w Wielkiej Brytanii, narracja zaczyna być bardziej emocjonalna. To już nie odległe czasy zakonserwowane naftaliną ale historia, która dzieje się na jego oczach i siłą rzeczy opisuje ją bardziej osobiście. Mnie to nie przeszkadza. Lekturę kończymy posłowiem o naturze Anglików i Brytyjczyków. Ło panie, jak ja lubię takie rozważania! A sformułowania "angielska gra w klasy" i "gracze w klasy" kradnę (Było lepiej pilnować...). Są publikacje, które obszerniej opisują kulturowe dziwactwa i plemienne rytuały, ale nie można mieć wszystkiego. Wiadomości z tej książki warto uzupełnić lekturą "Przejrzeć Anglików. Ukryte zasady angielskiego zachowania" autorstwa Kate Fox, która dokonała bardzo obszernej antropologicznej analizy własnego narodu. Dzięki obu tym książkom znacznie lepiej rozumiem sytuacyjny i międzyklasowy humor z serialu "Co ludzie powiedzą" - wtajemniczeni to docenią. PS. Szanowny wydawco! Dla mnie o wiele ważniejszy jest tekst, niż obrazki. Z tekstem jest naprawdę zacnie. A zdjęcia są niezłe, to właśnie te klimaty sprawiają, że me serduszko bije szybciej a krótkie łapki już szykują się, by rezerwować lot we wiadomym kierunku, ale dlaczego na żadnym z tych kadrów nie widać ludzi? Tych małych, niemożliwych do identyfikacji brytyjskich mróweczek nie liczę. Być może taki dobór zdjęć był bezpieczną opcją by nie wpłynąć na jakąś minę łamania czyichś praw do wizerunku, ale czegoś, a raczej kogoś w tym zestawie krajobrazowo-architektonicznym brakuje. Można było bardziej różnorodnie zilustrować treść książki o kraju, który stworzyli przecież ludzie - monarchowie, politycy, kupcy, ziemianie, duchowni, wynalazcy, żołnierze, którzy pozostawili po sobie dziedzictwo niekoniecznie trwale przyczepione do podłoża.
Warmiaczka - awatar Warmiaczka
oceniła na82 miesiące temu
Sekrety zwłok. Z notatnika lekarza medycyny sądowej Michel Sapanet
Sekrety zwłok. Z notatnika lekarza medycyny sądowej
Michel Sapanet
Lubicie książki ukazujące "zza kulis" pracę służb? Książka "Sekrety zwłok. Z notatnika lekarza sądowego" to ciekawa pozycja ukazująca pracę patologa sądowego. "Najprostsze przypadki stanowią ponad 85 procent spraw"- tak twierdzi nasz autor, więc wszyscy ci oglądający CSI czy NCIS mogą być trochę zaskoczeni realną pracą lekarza medycyny sądowej. Doktor Michel Sapanet zaprasza nas do swojego świata, by ukazać nam, w jaki sposób odkrywa prawdę ukrytą w ciele denata. Autor podkreśla, że przed przystąpieniem do pracy "wchłania atmosferę miejsca zbrodni", co pozwala mu lepiej zrozumieć, co stało się ofierze. Praca w medycynie sądowej nie ma ustalonych normowych godzin pracy, ponieważ mordercy nie zabijają swoich ofiar na przykład od 8:00 do 16:00 😅, dlatego też trzeba być dostępnym nawet w środku nocy. Dwadzieścia siedem historii opisanych w książce przybliża nam kulisy pracy patologa, która nie zawsze polega tylko na badaniu zwłok, ale też żywych ludzi, np. ofiar przemocy domowej, czy nawet występowanie ma rozprawach sądowych. Pojęcie "lekarz medycyny sądowej" w dzisiejszych czasach ma naprawdę wiele różnych znaczeń 😉. Ten fascynujący reportaż był dla mnie nie lada gratką. Uwielbiam czytać takie historie, więc z wypiekami śledziłam wzrokiem każdą nową sprawę, niekiedy sprawiającą, że włos "jeżył się na głowie". Było tu wiele ciekawych momentów, dzięki którym dowiedziałam się nowych faktów z pracy Sapanet'a, a jego czarny humor i pełne ironii dialogi sprawiały, że na chwilę zapomniałam, że chodzi tu o oddanie "ostatniego głosu" ofierze. Tutaj z pozoru łatwe sprawy nie zawsze są takie łatwe, co udowadnia nam autor historią niemowlęcia, które z pozoru zmarło śmiercią łóżeczkową, a prawdziwym powodem jego śmierci było maltretowanie, i te ślady, na pierwszy rzut oka niewidoczne dla ludzkiego oka. Dlatego tak ważna jest praca patologów, którzy pomagają zmarłym uzyskać sprawiedliwość. Widać, że Sapanet lubi to, co robi, choć w tej pracy potrzebna jest silna psychika i dobra kondycja (przerzucanie zwłok o masie ponad 100 kg naprawdę "daje w kość"). Autor ukazuje też nam to, że chociaż ta część medycyny idzie naprzód to jednak czasem używane są też starsze metody, np. mierzenie temperatury ciała ofiary, by określić czas zgonu, które nie są miarodajne, bo jest zbyt wiele czynników, które mogą zaburzać prawdziwość tego sposobu. Muszę przyznać że dla mnie – miłośnika kryminałów ta książka jest świetną lekturą i chętnie sięgnę po podobne tytuły, bo niepokojących zbrodni i pracy "zza kulis" prosektorium nigdy nie będę miała dość! Polecam!
izka91201 - awatar izka91201
ocenił na91 miesiąc temu
Laboratorium Palestyna. Jak Izrael eksportuje technologię przemocy na cały świat Antony Loewenstein
Laboratorium Palestyna. Jak Izrael eksportuje technologię przemocy na cały świat
Antony Loewenstein
W mojej opinii, to jedna z tych książek niedoskonale napisanych, które mimo wszystko powinno przeczytać się, by mieć perspektywę i lepiej zrozumieć świat. Taka lektura o współczesności, po którą należałoby sięgnąć jeszcze przed maturą… a najpóźniej przed 30-ktą, by jak najprędzej wyjść z mgły. Padają tu ważne pytania o moralność narodu, który doświadczył licznych cierpień podczas II Wojny Światowej, także zawłaszczył termin holokaustu i krzywdy, a dziś tworzy piekło innym. Antony Loewenstein (na marginesie należący do krytykowanego tu Narodu Wybranego) stwierdza, że okupacja Palestyny, to nie tylko węzeł gordyjski, czy konflikt kulturowy, polityczny czy religijny, ale przemyślany model biznesowy. Najgorsze jest to, że Izrael testuje swoje wynalazki na żywych ludziach – na Palestyńczykach, a Świat ma to w nosie. W ten sposób naruszana jest w najgorszy sposób Konwencja Genewska, czy Karta Praw Człowieka, a wszystko to przybiera formy mega-ludobójstwa, które uchodzi na sucho w XXI wieku. Zwyczajnie aparat państwa Izrael traktuje nieżydów jak robactwo, jak szczury …i darzy ich pogardą, zbijając przy tym kokosy i kolekcjonując pochlebstwa za jakość produktów wojskowych. Ma też odpowiednich klakierów i lobbystów. Interes się kręci! Szafa gra! Mamona leci do kabzy. Gaza i Zachodni Brzeg Jordanu jest niczym terrarium, w którym testuje się rozmaite technologie inwigilowania, podsłuchiwania, przesłuchiwania, identyfikacji osób; jest laboratorium do tworzenia metod zastraszania, budowania technik sterowania populacją, modelowania zasad wywierania presji, testowania schematów optymalnej formy okupacji… czy wreszcie poligonem dla broni ofensywnej i niehumanitarnej, kaprawej etycznie, często też zabronionej prawnie, której użycie jest pozbawione jakichkolwiek resztek przyzwoitości i cywilizowanych zasad, jest przejawem cynizmu, barbarzyństwa i zadufania. Przemysł ten żywi się nieżydowskimi autochtonami …niczym pająk muchą, krowa trawą, kolonizatorzy rdzenną ludnością (jak w Kanadzie, czy USA choćby). Izrael chełpi się przetestowanymi w praktyce rozwiązaniami na międzynarodowych targach broni i zarabia pieniądze, zdobywa aplauz. Rozwija systemy nadzoru i skrycie działającego oprogramowania szpiegującego, tworzy metody tłumienia oporu, techniki sterowania ludnością, zasady wywierania presji, multiplikuje strategie socjotechniczne prowadzenia wojny informacyjnej, psychologicznej ...poprawia sposoby eliminacji kinetycznej. Publikacja odważnie, choć czasem nudno, wybiórczo i chaotycznie, omawia kwestię granic, do jakich może posunąć się system w imię zysku i nacjonalizmu. Antony Loewenstein niejako informuje opinię publiczną o całej perfidii i pokładach pychy Izraela. Tekst jego wydaje się jednak wołaniem na pustyni. Oczywiście porusza ważne tematy, których sedna ogół nie dostrzega. A jest to prawdziwy horror! Opisywane tu zbrodnie powinny zostać rozliczone. Ale czy to nastąpi? Wątpię… Palestyńczycy to nie ludzie. Irańczycy też nie. Libańczycy - a skąd. Goje - no nie!!! Tylko Naród Wybrany. Tekst: ~6/10; wymowa: ~9/10... _______________________ Przed lekturą warto się zapoznać z: https://www.bbc.com/polska/articles/c33r1jk4d6ko https://www.youtube.com/watch?v=_qSQD1CIudQ https://wydarzenia.interia.pl/bliski-wschod/news-izrael-uzywal-broni-z-trujaca-substancja-ekspert-pokazal-dru,nId,23317918 https://www.youtube.com/watch?v=vt-x6EscA58 https://www.youtube.com/watch?v=R7FHQTTb8v8 https://www.youtube.com/watch?v=YNxT0cRR_nQ https://wydarzenia.interia.pl/bliski-wschod/news-dramatyczna-sytuacja-na-bliskim-wschodzie-to-moze-byc-kolejn,nId,23317923 https://www.wnp.pl/bezpieczenstwo/hiszpania-zrywa-umowe-na-zakup-izraelskich-rakiet-na-niemal-700-mln-euro,984586.html https://www.youtube.com/watch?v=XgpANVoSexY https://www.youtube.com/watch?v=bmObV7GXbcQ https://www.youtube.com/watch?v=NA_FUKIfwyQ https://www.youtube.com/watch?v=ueCfu9IKViE https://www.youtube.com/watch?v=pOvordA4GAI _______________________
STACH - awatar STACH
ocenił na71 dzień temu
Tajwan - wyspa w oku cyklonu. Walka o przyszłość demokracji na świecie Kristoffer Rønneberg
Tajwan - wyspa w oku cyklonu. Walka o przyszłość demokracji na świecie
Kristoffer Rønneberg
Dobra książka. Nie jest to może "must read", bo większość kluczowych informacji nt. Tajwanu można wyczytać również z Wikipedii, ale dzięki autorowi zostały one przedstawione w ciekawy i lekkostrawny sposób. Miały na to wpływ m.in.: - doświadczenie autora wynikające z życia w Singapurze, - kilkukrotne odwiedziny Tajwanu, - oraz przede wszystkim: rozmowy z Tajwańczykami, w tym z wieloma kluczowymi dla najnowszej historii wyspy postaciami. Ronneberg rozpościera przed czytelnikami skomplikowany obraz tego szczególnego miejsca na planecie, w którym krzyżują się losy rdzennej ludności Formozy (dawna nazwa Tajwanu),a także wpływy Holendrów (XVII w.),Chińczyków z kontynentu, a także Japończyków, których kolonią wyspa była przez ok. 50 lat. Na tym tle buduje narrację dotyczącą tego wszystkiego, co działo się na Tajwanie od 1949 r., w którym to Czang Kaj-szek ewakuował się z Chin w wyniku przegranej wojny domowej. Przedstawia historię białego terroru oraz późniejszych przemian demokratycznych i gospodarczych, wraz z ukształtowaniem się dwóch wiodących obecnie bloków politycznych Tajwanu, tj. Kuomintangu i Partii Postępu (trochę to nawet przypomina historię najnowszą Polski...). Ciekawie odmalowuje kształtowanie się tajwańskiej tożsamości w oderwaniu od kontynentalnych Chin (fajnie wplatając kilka ciekawych informacji nt. wyspy i jej mieszkańców) i przedstawia, z jakimi dylematami związanymi z obecnymi napięciami geopolitycznymi musi się mierzyć ten kraj. TL;DR: Nie jest to "must read", ale i tak warto!
sendlaksz - awatar sendlaksz
ocenił na719 dni temu
Rosarium Charlotte Weitze
Rosarium
Charlotte Weitze
„Rosarium” Charlotte Weitze to jedna z tych książek, które nie prowadzą czytelnika za rękę. Trzeba w nią wejść powoli, z otwartą głową i gotowością na dyskomfort. To opowieść surowa, momentami brutalna – o wojnie, ucieczce, walce o przetrwanie, o nadużyciach, chorobie, dominacji i o tym, jak daleko potrafi posunąć się człowiek, by osiągnąć swój cel. Autorka bezlitośnie zestawia piękno natury z brzydotą ludzkich czynów. I właśnie natura jest tutaj absolutnie wyjątkowa. Dawno nie czytałam tak plastycznych, zmysłowych opisów przyrody. Las oddycha, mech pachnie wilgocią, owady niemal chodzą po skórze, a każdy szelest ma znaczenie. To nie jest tło wydarzeń – to żywy organizm, równorzędny bohater. Jako czytelniczka naprawdę czułam, że jestem tam, wśród drzew, w tej dzikości i pierwotności. Dla mnie to największa siła tej powieści. Te opisy karmią wyobraźnię i zostają w głowie na długo. Książka podzielona jest na trzy części, trzy historie kobiet z różnych pokoleń, które z czasem zaczynają się splatać. W ostatniej zbliżamy się do współczesności – pojawiają się telefony, samoloty – świat się zmienia, ale tęsknota za odnalezieniem swojego miejsca pozostaje ta sama. To opowieść o tożsamości, o byciu sobą w trudnych realiach, o relacjach i o próbie życia w zgodzie z naturą – bez nadmiernej ingerencji, z pozwoleniem rzeczom na ich własny rytm. Nie jest to jednak książka łatwa. Wymaga skupienia i zaangażowania – a jako 35-letnia mama, która czyta głównie wieczorami, czasem czułam, że potrzebuję chwili oddechu. Bywa zagmatwana, nierówna. Są fragmenty, które spowalniają akcję bardziej, niż bym chciała. Mimo to doceniam jej odwagę i język. „Rosarium” jest baśniowe, osobliwe, mroczne, ale też hipnotyzujące. To realizm magiczny zanurzony w bardzo aktualnych lękach i pytaniach o przyszłość. Dla mnie to 6/10 – przede wszystkim za niesamowite, wręcz namacalne opisy przyrody i klimat, który potrafi oczarować. To książka dla tych, którzy lubią czuć historię wszystkimi zmysłami i nie boją się literackiej dzikości.
Bajecznik Łakomska - awatar Bajecznik Łakomska
oceniła na62 miesiące temu
Psychopaci w pracy. Jak ich rozpoznać i sobie z nimi radzić Robert D. Hare
Psychopaci w pracy. Jak ich rozpoznać i sobie z nimi radzić
Robert D. Hare Paul Babiak
Współpraca reklamowa ✨RECENZJA ✨ 🖤Tytuł: "Psychopaci w pracy" 🖤Autorzy: dr Paul Babiak, dr Robert D. Hare 🖤Wydawnictwo Znak 🖤Premiera: 16.07.2025r. "Niektórzy, by usprawiedliwić swoje powodzenie, powtarzają mantrę "chciwość jest dobra" i wierzą, że dążenie do sukcesu za wszelką cenę jest pożądane i uzasadnione" 📌Psychopata to osoba z antyspołecznym zaburzeniem osobowości, którą cechuje brak empatii, wyrzutów sumienia oraz głęboki chłód emocjonalny. Autorzy pokazują, że takie osoby nie żyją tylko na marginesie społeczeństwa ale zajmują wysokie stanowiska, pną się po drabinie kariery. Ich działania to chłodna kalkulacja i manipulacje, czasem też przemoc psychiczna. 📌W książce znajdziemy konkretne przykłady- studium przypadku, komentarze i pytania do dyskusji. Możemy zobaczyć jak wyglądają interakcje z osobami z osobowością psychopatyczną. 📌 Poznajemy kolejne etapy kariery psychopaty - zatrudnienie, zdobywanie wpływów aż do destrukcji całej organizacji czy firmy. Możemy dowiedzieć się kim są psychopaci i jakie cechy posiadają; jakie sztuczki manipulacji stosują; w jaki sposób manipulują; jak odróżnić dobrego przywódcę od psychopaty; co zrobić gdy jesteś ofiarą psychopaty. 📌Książka napisana językiem przystępnym i zrozumiałym zarówno dla specjalistów jak i "zwykłego" człowieka. Znajdzie szereg odbiorców. Książka trudna ale warta uwagi! Psychopatia to nie zawsze widoczna gołym okiem przemoc. To często cicha, przemyślana strategia, która z wyrachowaniem niszczy ludzi na poziomie emocjonalnym, społecznym i psychologicznym. Może to spotkać każdego z nas! Polecam!
Ania - awatar Ania
oceniła na82 miesiące temu

Cytaty z książki Granice życia. Co współczesna nauka mówi nam o świadomości, życiu i śmierci

Więcej
Sam Parnia Granice życia. Co współczesna nauka mówi nam o świadomości, życiu i śmierci Zobacz więcej
Sam Parnia Granice życia. Co współczesna nauka mówi nam o świadomości, życiu i śmierci Zobacz więcej
Sam Parnia Granice życia. Co współczesna nauka mówi nam o świadomości, życiu i śmierci Zobacz więcej
Więcej