Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać0
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać1
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać442
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Dziedzictwo Feniksa

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-06-17
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-06-17
- Liczba stron:
- 344
- Czas czytania
- 5 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383355696
Emocjonujące urban fantasy, które przypadnie do gustu nie tylko miłośnikom gatunku, ale także fanom romantasy i literatury Young Adult.
Główną bohaterką serii jest Jillian, młoda dziewczyna należąca do Rodu Feniksa, która musi odnaleźć swoje miejsce w brutalnym świecie po tym, jak jej rodzina została brutalnie wymordowana, a ona sama znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. To opowieść pełna mitologicznych inspiracji, mrocznych sekretów i walki o przetrwanie – znajdziemy tu nawiązania do stworzeń nadnaturalnych, tajemniczych artefaktów i postaci znanych z folkloru.
Skomplikowane relacje, poznawanie świata Mitycznych i rządzących się nim praw i rozwój bohaterów dodają powieści realizmu, a niewyjaśnione motywy antagonisty zachęcają do zagłębiania się w fabułę. Wyraźny podział Mitycznych na Skalanych – złoczyńców i Jegersów – łowców tworzy dynamiczne napięcie i zapewnia widowiskowe sceny akcji, które przyciągną miłośników dynamicznych starć.
Kup Dziedzictwo Feniksa w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Dziedzictwo Feniksa
Urzekła mnie okładka, ale też tytuł, bo już dawno nie spotkałam się z motywem feniksa w powieści fantasy. Czytałam kilka opowiadań pod podobnym tytułem i przeważnie mi się podobały, tutaj sytuacja jest jednak nieco skomplikowana, bo książka ma w mojej opinii zarówno wady jak i zalety. To pierwszy tom cyklu, potencjał jest ogromny, więc liczę, że autorka wykorzysta go w pełni w kolejnych tomach. Jillian należy do rodu Feniksa, jednak zmuszona jest do ukrywania się po tym jak jej rodzina została wymordowana. Młoda kobieta szuka swojego miejsca w brutalnym świecie, stara się łączyć zwyczajne życie z tym magicznym, gdzie w tajemnicy przed babcią, szuka zemsty. Sprawy się jednak komplikują, gdy ich położenie zostaje odkryte, a Jillian zostaje sama, z pomocą przychodzi jej Hyde, który nie tylko odpracowuje dług wobec babci dziewczyny, ale z czasem sam chce pomóc Jill. Oboje nie spodziewają się z czym i z kim będą musieli się zmierzyć. Jeżeli chodzi o fantastykę to zawsze mam spore wymagania, dlatego też mam bardzo mieszane uczucia co do tej lektury. Zaczynając od mocnych stron pierwsze co przychodzi mi na myśl, to sam pomysł, dość oryginalny i ciekawy, mistyczne rody, tajemnicze zbrodnie, walka, dziedzictwo, które intryguje i zagadka o co właściwie tutaj chodzi, fajny i bardzo interesujący mix tematyczny. Druga rzecz w treści pojawia się całkiem sporo dynamicznych i brutalnych scen walki, a do tego spora liczba plot twistów, które momentami naprawdę doprowadzają mózg do wybuchu. Kolejna rzecz to styl pisania autorki, jest on dość lekki i przyjemnie się go czyta, nawet pomimo trudnej i momentami brutalnej fabuły. Jak to w fantastyce pojawia się całkiem sporo opisów, przez co mi niektóre rozdziały się ciągnęły, ale pojawia się też sporo dialogów, opowieści mających lepiej zrozumieć fabularny zamysł, więc czytanie książki jest raczej sprawne. Ja zamknęłam się w paru godzinach. Jeśli chodzi o słabsze strony, to jak dla mnie troszkę za ogólna ta fabuła, autorka tutaj raczej nie buduje napięcia, do którego ja jakość się już zdążyłam przyzwyczaić niezależnie od gatunku powieści. Kolejne wydarzenia następują po sobie dość szybko, przez co też nie do końca mogłam wgryźć się w fabułę bo niektóre elementy nie są według mnie do końca dopracowane, wręcz pozbawione szczegółów i detali, ale po zwalam to na to, że będzie kontynuacja. Według mnie też dość niewiele dowiadujemy się o tym tytułowym dziedzictwie, mam wrażenie, że znamy tylko część tej historii, co więcej Jillian nie posiada jeszcze pełni swoich mocy, a czekanie na ich wybuch w pewnym momencie zaczęło mnie irytować. Kolejna rzecz trochę zabrakło mi tutaj magii, niby wszyscy magiczni, a cała ta magiczna otoczka wydawała mi się taka nijaka, bez polotu i animuszu. Ogólnie powieść była całkiem ciekawa, czytało mi się ją dobrze ale też nie porwała mnie za bardzo. Oczekiwałam czegoś bardziej magicznego i ognistego, w końcu mowa o feniksie. Nie potrafiłam się w tę powieść zaangażować też emocjonalnie, pomimo tych okładkowych zapewnień. Widziałam też informację o romantasy, no też nie do końca tutaj to znalazłam, owszem wątek romantyczny się pojawił, ale jak dla mnie był on wprowadzony na siłę. Ogólnie było dobrze, choć myślę, że mogło być lepiej. Historia ma potencjał, i mam nadzieję, że będzie on wykorzystany w kolejnych częściach, po które jak będę mieć okazję to pewnie sięgnę z samej ciekawości co dalej. Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl
Oceny książki Dziedzictwo Feniksa
Poznaj innych czytelników
119 użytkowników ma tytuł Dziedzictwo Feniksa na półkach głównych- Przeczytane 68
- Chcę przeczytać 51
- Posiadam 19
- Fantastyka 3
- Ulubione 2
- Recenzentki 1
- Przeczytane 2026 1
- Czytnik 1
- Do kupienia 1
- Kupione 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Dziedzictwo Feniksa
Brudna krew tych kreatur spływała wolno wzdłuż połyskującego ostrza, mieszając się ze strumieniami wody siąpiącymi z nieba, by finalnie wsiąknąć w podłoże. Ziemia miała już zawsze pamiętać o walce, jaka odbywała się w cieniu. Przyjmować w siebie cierpienie obu stron. Ich ambicje. Poświęcenie. Okrucieństwo.
Brudna krew tych kreatur spływała wolno wzdłuż połyskującego ostrza, mieszając się ze strumieniami wody siąpiącymi z nieba, by finalnie wsią...
Rozwiń ZwińZabijała, by chronić. Zabijała, by pomścić śmierć tych, których kochała. Była to niebezpieczna droga, jednak nie zamierzała z niej zbaczać. Odnalazła w tym swój cel. Najbardziej obawiała się jednak, że kiedyś nadejdzie dzień, kiedy zabijanie przyniesie jej radość.
Zabijała, by chronić. Zabijała, by pomścić śmierć tych, których kochała. Była to niebezpieczna droga, jednak nie zamierzała z niej zbaczać. ...
Rozwiń ZwińAby być dobrym wojownikiem, musiała mieć czysty umysł. Działać z precyzją, nie pod wpływem gwałtownych emocji. Nadal miała tak wiele do nauczenia się. Pozwalała myślom swobodnie przepływać, nie skupiając się na żadnej dłużej. Starała się je obserwować, jak zmieniający się za oknem krajobraz.
Aby być dobrym wojownikiem, musiała mieć czysty umysł. Działać z precyzją, nie pod wpływem gwałtownych emocji. Nadal miała tak wiele do nauc...
Rozwiń Zwiń




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dziedzictwo Feniksa
Urban fantasy, wątek romantyczny i świat pełen magicznych stworzeń. Świat Mitycznych wciąga, a bohaterowie są pełni kontrastów, z przeszłością i swoim demonami. Jeżeli lubicie Japonię, mitologię lub wampiry, to znajdziecie w Feniksie coś dla siebie 😊 Na pewno sięgnę po drugi tom, bo tam to dopiero będzie się działo 😁
Urban fantasy, wątek romantyczny i świat pełen magicznych stworzeń. Świat Mitycznych wciąga, a bohaterowie są pełni kontrastów, z przeszłością i swoim demonami. Jeżeli lubicie Japonię, mitologię lub wampiry, to znajdziecie w Feniksie coś dla siebie 😊 Na pewno sięgnę po drugi tom, bo tam to dopiero będzie się działo 😁
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFantastyczna książka, wciąga od pierwszych stron, jest akcja, romans, a do tego cudowne mityczne rody, z których każdy ma jakąś historię jak niesamowitą moc.
Fantastyczna książka, wciąga od pierwszych stron, jest akcja, romans, a do tego cudowne mityczne rody, z których każdy ma jakąś historię jak niesamowitą moc.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toQ: Czy dziedzictwo, które nosimy w sobie, zawsze musi nas definiować, czy może stać się impulsem do stworzenia własnej historii? 🔥🕊️
Dziedzictwo Feniksa to emocjonujące urban fantasy, które stopniowo, ale konsekwentnie wciąga w mroczny świat Mitycznych i nie pozwala o sobie zapomnieć długo po zakończeniu lektury. Historia Jillian - młodej dziewczyny należącej do Rodu Feniksa - zaczyna się od tragedii, która brutalnie odbiera jej wszystko, co znała i kochała. Wymordowanie rodziny nie jest tu jedynie dramatycznym tłem, ale punktem zapalnym dla całej fabuły oraz wewnętrznej przemiany bohaterki. Jillian zostaje wrzucona w rzeczywistość pełną przemocy, sekretów i niejasnych sojuszy, w której każdy krok może kosztować ją życie.
Ogromnie doceniam sposób, w jaki autorka buduje świat przedstawiony. Podział Mitycznych na Skalanych i Jegersów nadaje historii wyraźnej struktury i pozwala łatwiej odnaleźć się w zasadach rządzących tym uniwersum, jednocześnie nie odbierając mu moralnej niejednoznaczności. Nic nie jest tu oczywiste, a granica między dobrem a złem bywa płynna. Sceny akcji są dynamiczne, momentami brutalne, ale dobrze wyważone i nieprzytłaczające - stanowią solidne uzupełnienie fabuły, a nie jej jedyny motor. W tle pojawiają się mitologiczne inspiracje, tajemnicze artefakty i nawiązania do folkloru, które dodają historii głębi i klimatu. Bardzo podobało mi się też to, że świat Mitycznych odkrywamy stopniowo, razem z bohaterką, dzięki czemu całość wypada naturalnie i angażująco.
Warstwa emocjonalna książki jest dla mnie jednym z jej mocniejszych punktów. Jillian to postać, która nie jest idealna - popełnia błędy, waha się, czasem działa pod wpływem impulsu – ale właśnie przez to wydaje się prawdziwa. Jej zmagania z traumą, strachem i poczuciem osamotnienia są wiarygodne i łatwo się z nimi utożsamić. Jednocześnie w historii wyraźnie obecny jest motyw siły rodzącej się z cierpienia i powolnego odbudowywania siebie na nowo. From ashes to strength - ten motyw bardzo mocno wybrzmiewa w całej opowieści.
Jeśli miałabym wskazać element, którego zabrakło mi nieco bardziej, byłby to romans. Relacje między bohaterami są interesujące i pełne napięcia, jednak osobiście liczyłam na głębsze wejście w emocje i większą intensywność uczuć. To jednak bardziej kwestia moich czytelniczych preferencji niż realny zarzut, tym bardziej że zakończenie wyraźnie sugeruje rozwinięcie wątku miłosnego w kolejnej części. I honestly think the second book has a huge emotional potential, especially when it comes to relationships.
Całość wypada bardzo solidnie - to książka, która ma swój poziom, wyraźny pomysł na historię i bohaterów oraz mocne fundamenty pod dalszy rozwój serii. Zostawia po sobie ciekawość, lekki niedosyt i autentyczną chęć sięgnięcia po kontynuację, a to dla mnie zawsze dobry znak. Moja ocena to 4/5 ⭐ - za klimat, świat, emocje i obietnicę jeszcze lepszej dalszej historii.
Q: Czy dziedzictwo, które nosimy w sobie, zawsze musi nas definiować, czy może stać się impulsem do stworzenia własnej historii? 🔥🕊️
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziedzictwo Feniksa to emocjonujące urban fantasy, które stopniowo, ale konsekwentnie wciąga w mroczny świat Mitycznych i nie pozwala o sobie zapomnieć długo po zakończeniu lektury. Historia Jillian - młodej dziewczyny należącej do Rodu...
Recenzja
Dziedzictwo feniksa- Agnieszka Mróz
Ocena: 🔥🔥🔥🔥🔥/ 🔥🔥🔥🔥🔥
„ Poczekaj, daj mi dokończyć. To nie tak, że decyzja mojego ciała nie współgrała z rozumem. Nic podobnego. Po prostu chęć ochronienia cię była instynktowna. Natychmiastowa. Zanim umysł zdążył zareagować, ciało już cię broniło. Ale to było to, co chciałem zrobić. Ocalić ci życie, nawet kosztem własnego. "
Jest to moja pierwsza przygoda z piórem autorki. Styl jej pisania jest bardzo przyjemny i pochłania do czytania. Jest on bardzo przyciągający.
Na samym początku zaznaczę, że rzadko czytam książki fantasy, więc nie miałam dużych oczekiwań co do tej pozycji, ale czytając tą książkę poczułam, że będzie to moja ulubiona książka tego gatunku. Cały czas się coś działo, nie można było powiedzieć o nudzie czy braku akcji. Czytelnik czytając historię Jillian nie był pewny co wydarzy się dalej i na każdym kroku spotykał się ze zwrotem akcji. Autorka dobrze opisała scenę zbliżenia dwójki bohaterów. Nie było w tym nic zachłannego, ale też nie było to delikatne. Takie w sam raz, że tak to ujmę. I tak, musiałam o tym napisać, bo było to tak dobrze napisane. Podobnie było z rozwojem relacji Jillian i Hyde'a. Na wszystko przyjdzie czas. Zaskoczył mnie bardzo pozytywnie fakt, jak ogromną wiedzę posiada autorka o kulturze japońskiej i różnymi rzeczami co z nią związane. Byłam pod mega wrażeniem. Sceny walk czy innych tego typu rzeczy były opisane tak, że mroziło krew w żyłach.
Na pewno wrócę do 2 części, której już nie mogę się doczekać. Jak na początek roku uważam, że świetną książkę udało mi się przeczytać.
Recenzja
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziedzictwo feniksa- Agnieszka Mróz
Ocena: 🔥🔥🔥🔥🔥/ 🔥🔥🔥🔥🔥
„ Poczekaj, daj mi dokończyć. To nie tak, że decyzja mojego ciała nie współgrała z rozumem. Nic podobnego. Po prostu chęć ochronienia cię była instynktowna. Natychmiastowa. Zanim umysł zdążył zareagować, ciało już cię broniło. Ale to było to, co chciałem zrobić. Ocalić ci życie, nawet kosztem własnego. "...
Początek tej książki był dla mnie trochę trudny – miałam wrażenie, że zostałam wrzucona w wir wydarzeń bez zapowiedzi. 😅 Ale… z każdą kolejną stroną było coraz lepiej! 💫 Im lepiej poznawałam bohaterów, tym bardziej wciągała się w historię!
Agnieszka Mróz stworzyła magiczny świat, pełen mrocznych tajemnic, niebezpieczeństw i niesamowitych zwrotów akcji. Główna bohaterka to postać, którą można polubić, a fabuła nie pozwala na chwilę nudy. 👀📖
🧖♀️ Scena pod prysznicem to jedno z lepiej opisanych zbliżeń, jakie czytałam. Nie jest przesłodzona ani wulgarna, a jednocześnie bardzo autentyczna i dobrze napisana. Miałam obawy względem dalszego rozwoju wątku romantycznego, ale i tutaj autorka pozytywnie mnie zaskoczyła! 🔥 Zamiast szybkich i sztucznych wyznań miłości (których trochę się bałam),relacja między bohaterami rozwija się naturalnie i powoli. To uczucie rośnie razem z fabułą, co sprawia, że jest o wiele bardziej realistyczne i autentyczne. 💕
"Dziedzictwo feniksa" to książka, która z każdym rozdziałem robi się coraz lepsza. A po takim zakończeniu nie mogę doczekać się kolejnego tomu! 🔮
Jeśli szukacie książki pełnej magii, tajemnic i emocji – to "Dziedzictwo feniksa" jest dla Was!
Początek tej książki był dla mnie trochę trudny – miałam wrażenie, że zostałam wrzucona w wir wydarzeń bez zapowiedzi. 😅 Ale… z każdą kolejną stroną było coraz lepiej! 💫 Im lepiej poznawałam bohaterów, tym bardziej wciągała się w historię!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAgnieszka Mróz stworzyła magiczny świat, pełen mrocznych tajemnic, niebezpieczeństw i niesamowitych zwrotów akcji. Główna bohaterka to...
Rzadko co sięgam po urban fantasy. Nie ma tu jakiegoś uniwersum rodem Władcy Pierścieni, ani filozoficznych dialogów czy głębokich monologów wewnętrznych. Jednak wciągnęła :D Czekam na kolejne tomy widać w debiutującej autorce potencjał na wielkie światy i powieści. Trzymam kciuki :D
Rzadko co sięgam po urban fantasy. Nie ma tu jakiegoś uniwersum rodem Władcy Pierścieni, ani filozoficznych dialogów czy głębokich monologów wewnętrznych. Jednak wciągnęła :D Czekam na kolejne tomy widać w debiutującej autorce potencjał na wielkie światy i powieści. Trzymam kciuki :D
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[współpraca recenzencka]
Jillian to młoda dziewczyna należąca do Rodu Feniksa, która musi odnaleźć swoje miejsce w brutalnym świecie po tym, jak jej rodzina została brutalnie wymordowana, a ona sama znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Skomplikowane relacje, wyraźny podział Mitycznych na Skalanych – złoczyńców i Jegersów – łowców tworzy dynamiczne napięcie i zapewnia widowiskowe sceny akcji, które przyciągną miłośników dynamicznych starć.
🐦🔥
Zawsze sięgam po debiuty z ogromną ciekawością. Uwielbiam poznawać czyjąś wyobraźnie, styl, widzieć jak spełnia swoje marzenia o pisarstwie. W przypadku Agnieszki Mróz to debiut udany i widzę dużo potencjału na kolejne historie. To, co najbardziej mi się podobało to sceny walki – dobrze napisane, pełne dynamizmu. Jednak pomysł, chociaż ciekawy, to jego realizacja mogła zostać poprowadzona dużo lepiej. Postacie wydawały mi się schematyczne, wręcz papierowe i trudno było je rozróżnić – wszyscy są waleczni, odważni, piękni i strasznie poważni, co przejawia się w ich podniosłych wypowiedziach. Jest to historia, która być może kilka lat temu by mnie zachwyciła, jednak obecnie jestem już po wielu podobnych młodzieżówkach, że np. imiona typu Raven czy Shadow w żaden sposób mnie nie zachwycają. Za to podobaly mi sie informacje o filmach i muzyce - dawalo to bohaterom charakteru i cech. Sam pomysł na historię, podział na mitycznych i skalanych, motyw wampira i feniksa, to bez wątpienia plusy. Nie sądziłam, że da się połączyć to wszystko w sensowną całość, ale autorce się udało.
🐦🔥
„Dziedzictwo Feniksa” to obiecujący początek kolejnej autorki na rynku książkowym. Owszem, daleko tej książce do unikatowej historii, a zdecydowanie bliżej do szybko czytającej się i ciekawej młodzieżówki. Bardzo jestem ciekawa co przyniesie przyszłość.
[współpraca recenzencka]
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJillian to młoda dziewczyna należąca do Rodu Feniksa, która musi odnaleźć swoje miejsce w brutalnym świecie po tym, jak jej rodzina została brutalnie wymordowana, a ona sama znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Skomplikowane relacje, wyraźny podział Mitycznych na Skalanych – złoczyńców i Jegersów – łowców tworzy dynamiczne napięcie i...
Uwielbiam sprawdzać debiuty, zwłaszcza, że urban fantasy to moje klimaty, dlatego kiedy została mk zaproponowana [współpraca reklamowa z wydawnictwem Zysk] to się zgodziłam. I chociaż "Dziedzictwo Feniksa" troszkę odstawało poziomem od tego, co zazwyczaj czytam to nie można powiedzieć, że jest złym debiutem, jest po prostu dobre do jednorazowego przeczytania. Ale od początku.
Główna bohaterka, Jillian żyje w trochę alternatywnym świecie do naszego. Na pozór różnice są niewielkie - ot chociażby "Dobry Omen" można obejrzeć na Netflixie, a rodzina obcokrajowców z rudowłosymi dziećmi przeprowadzająca się na japońską wieś nie spotyka się z ostracyzmem, a dodatkowo myśli, że to dobre miejsce do ukrycia się. Co, jak się okazuje, nie jest dobrym pomysłem, ale w naszym świecie byłoby to od początku wiadome, że takie osoby będą się wyróżniać. Poza tymi pozorami jednak mamy do czynienia z magią i stworzeniami magicznymi jaki chimery, japońskie demony tengu czy wampiry Nie każdy o nich wie, ale to świat koegzystujący z tym ludzkim. Nasza bohaterka żyje w ukryciu razem z babcią już Poza Japonią po tym, jak zamordowano resztę jej rodziny. Nie przebudziła jeszcze wszystkich swoich mocy, a jej babcia nie chce przekazać jej tajemnic na temat jej mocy feniksa czy śmierci rodziny. Kiedy ta druga już postanawia coś w tej kwestii zrobić - zostaje zabita. A to tylko pierwsza z rzeczy, z którymi przyjdzie zmierzyć się naszej bohaterce. Walka o przeżycie, balans nad światem, psychiczny złol wypisujący krwawe napisy na ludzkich ciałach, polujące chimery, przystojny półwampir...
Wydaje mi się, że autorka nie ukrywa, że chciała napisać coś z takimi klasycznymi, typowymi wątkami, z prostą budową, dramatycznymi, acz w miarę przewidywalnymi zwrotami akcji, z typowymi archetypami postaci, trochę ubarwiając to klimatami rodem z anime i scenami walk. Już same imiona postaci, typu Hyde, Raven czy Shadow o tym świadczą. Dlatego niczego innego się nie spodziewałam po tej historii i pod względem przygodowym płynęło się przez książkę jak przez oglądanie serialu czy kreskówki. Z resztą całość jest trochę tak napisana, że dzieje się A, potem B, postać czuje C - bez zbędnych opisów, od jednego celu do drugiego, co z jednej strony jest dobre, a z drugiej chyba właśnie to, że wszystkie sceny wydawały się tak samo ważne pod względem sposobu ich opisywania to nie potrafiłam do końca wczuć się w emocje postaci. Wiadomo, że śmierć babci, zabicie pierwszej ofiary itp. są ważniejsze niż rozmowa ze znajomymi na uczelni, ale każda z tych rzeczy działa się w podobnym tempie, opisywana w ten sam sposób w moim osobistym odczuciu. Wątek romantyczny... no cóż, wydaje mi się, że te nikłe elementy pobocznych wątków wydają się ciekawsze niż główny wątek romantyczny, bo dzieją się gdzieś tam w tle, delikatnie i są powoli budowane, a czlowiek nie wie jak się dalej potoczą. Tymczasem główny wątek "romantyczny" zaczyna się od... seksu. A jakiekolwiek ich budujące się relacje dostajemy w opisach dużo później.
Dostajemy książkę, która na pewno głębię ma, a przynajmniej da się ją dopisać stając na miejscu bohaterów, ale chciałabym, żeby autorka jeszcze bardziej wyszła z emocjami ze skorupy, bo wydaje mi się, że sama bardzo przeżywa historię bohaterów, ale nam daje tylko historię widziana z zewnątrz, z samego wierzchu. Może chciała tak dużo zmieścić w pierwszym tomie swojej powieści i tak porozstawiać pionki na planszy, że nie starczyło na to czasu? Bo na pewno po 1 tomie pionki porozstawiane po planszy są. Mam nadzieję, że w kolejnych tomach świat zostanie nam wyjaśniony jeszcze głębiej i jeszcze głębiej wejdziemy w świat emocji bohaterów.
Uwielbiam sprawdzać debiuty, zwłaszcza, że urban fantasy to moje klimaty, dlatego kiedy została mk zaproponowana [współpraca reklamowa z wydawnictwem Zysk] to się zgodziłam. I chociaż "Dziedzictwo Feniksa" troszkę odstawało poziomem od tego, co zazwyczaj czytam to nie można powiedzieć, że jest złym debiutem, jest po prostu dobre do jednorazowego przeczytania. Ale od...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytacie polskich autorów? Jaką polską książkę ostatnio przeczytaliście?
"Dziedzictwo feniksa" to urban fantasy dla fanów romantasy i young adult.
Mityczni - potężne rodu, wywodzące się od fantastycznych stworzeń. Potężni? Tak. Ale i na nich czai się niebezpieczeństwo - a dokładniej Skalani.
Jillian od zawsze żyła w ukryciu, wiedząc że za każdym rogiem czasu się zagrożenie. A utrata rodziców boleśnie jej to udowodniła.
Teraz wraz z babcią wróciły w rodzinne strony i próbują wtopić się w tłum, jednak nie tak łatwo to zrobić, gdy jest się potomkiem Feniksjan, a na każdym kroku mogą czaić się gorsze hybrydy, lub co gorsze niebezpieczni Skalani. Czyhające na Jillian zagrożenie sprawia, że dziewczyna krzyżuje ścieżki z innymi Mitycznymi, między innymi z przystojnym i tajemniczym Hyde'em. Ale czy pozbiera się po tym wszystkim co się wydarzyło? Co jeszcze będzie musiała stracić i poświęcić?
Choć pomysł jest ciekawy i może jeszcze się interesująco rozwinąć, historia momentami wydawała mi się dość prosto poprowadzona, a postacie dość papierowe - piękne, silne, waleczne i zdeterminowane, a ich najbardziej charakterystycznymi cechami były te ich mitycznych przodków, jednak charakter nie został wystarczająco mocno zarysowany bym zapamiętała ich na dłużej. Jillian uwielbia walczyć i kilka razy wspomina miłość do mang, jednak wolałabym ją poczuć lub czytać jak realizuje tą drugą pasje, niż tylko o tym słuchać. Podobają mi się akcenty pokazujące miłość Jill do Japonii, ale chciałabym je bardziej czuć, nie wiem jak to lepiej opisać.
Imiona innych postaci za to były zabawne bo dość pretensjonalne, Hyde, Shadow i Raven brzmią bardziej jak super bohaterskie ksywki, choć patrząc że akcja dzieje się w Ameryce to oni tam faktycznie nie przebierają z imionami 🤣 to taka mała dygresja.
Moje krytyczne nastawienie może wynikać też z tego ile młodzieżówek już czytałam, ale myślę, że książka przypadnie bardziej do gustu troszkę młodszym, nastoletnim czytelnikom 😉
Czuję, że historia ma potencjał by ciekawie się rozwinąć, choć nie do końca wpisała się w moje gusta.
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Zysk za możliwość poznania tej historii i jej zrecenzowania!
Czytacie polskich autorów? Jaką polską książkę ostatnio przeczytaliście?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Dziedzictwo feniksa" to urban fantasy dla fanów romantasy i young adult.
Mityczni - potężne rodu, wywodzące się od fantastycznych stworzeń. Potężni? Tak. Ale i na nich czai się niebezpieczeństwo - a dokładniej Skalani.
Jillian od zawsze żyła w ukryciu, wiedząc że za każdym rogiem czasu się...
"Dziedzictwo Feniksa" Agnieszki Mróz to udany debiut z gatunku urban fantasy. Autorka stworzyła wciągający świat, łącząc mitologie japońską, słowiańską i nordycką z dynamiczną fabułą. Bohaterowie są wyraziści, a ich relacje naturalnie się rozwijają. To historia pełna akcji, magii i zaskakujących zwrotów akcji, które trzymają w napięciu do samego końca. Mimo drobnych niedociągnięć, które są typowe dla debiutów, to świetna pozycja dla fanów fantastyki. Zdecydowanie polecam i czekam na więcej!
"Dziedzictwo Feniksa" Agnieszki Mróz to udany debiut z gatunku urban fantasy. Autorka stworzyła wciągający świat, łącząc mitologie japońską, słowiańską i nordycką z dynamiczną fabułą. Bohaterowie są wyraziści, a ich relacje naturalnie się rozwijają. To historia pełna akcji, magii i zaskakujących zwrotów akcji, które trzymają w napięciu do samego końca. Mimo drobnych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to