rozwińzwiń

Uwięziona. Bez wyboru

Okładka książki Uwięziona. Bez wyboru autora Sylwia Kruk, 9788328917637
Okładka książki Uwięziona. Bez wyboru
Sylwia Kruk Wydawnictwo: Editio Red Cykl: Uwięziona (tom 2) literatura obyczajowa, romans
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Uwięziona (tom 2)
Data wydania:
2025-04-14
Data 1. wyd. pol.:
2025-04-14
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328917637
Średnia ocen

8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Uwięziona. Bez wyboru w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Uwięziona. Bez wyboru



książek na półce przeczytane 2415 napisanych opinii 662

Oceny książki Uwięziona. Bez wyboru

Średnia ocen
8,1 / 10
149 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Uwięziona. Bez wyboru

avatar
323
178

Na półkach: ,

Trochę zmiany, wracam (na chwilę) do mroczniejszych klimatów. Przed Nami Romans w wersji starszy facet jest właścicielem młodszej kobiety.

Luiza dalej jest pod władzami Dragona. Jednak dalej wierzy że uda Jej się uciec. Próbuje wiele razy, kombinuje jak tylko może. Jednak każdy Jej sprzeciw powoduje kompilacje. A uległość jest nagradzana dobrym traktowaniem i kupowaniem różnych rzeczy. Dragon oznajmia że wezmą ślub czy tego chce czy nie. Jednak czy do tego dojdzie? A może Jakub oda Luizę komuś innemu?

Dobra lektura gwarantowana. Nie sposób się nudzić przy tym tytule. Już człowieku wierzy w coś dobrego a tu... Niespodzianka. Postać kobieca napisana tak że nie trudno się oprzeć pokusie że nie jedna osoba już by się poddała dawno a ta walczy, kombinuje, ma dość ostry jezyk. A facet - no ten to ma charakterek - oddział psychiatryczny to pikuś.
Widzę tu bardzo dużą manie na temat dziewczyny i robienie wszystkiego co się tylko da by Ją złamać.

Nie wiem czemu zabierałam się za tą pozycje tak długo bo okazała się dla mnie strzałem w dziesiątkę i już poluje na 1 i 3 tom (taaaak, nie czytałam 1 tomu wiec mam już spoooory spojler tego co się tam działo). Lubię takie klimaty 😈 i sporo osób o tym wie 😁

Trochę zmiany, wracam (na chwilę) do mroczniejszych klimatów. Przed Nami Romans w wersji starszy facet jest właścicielem młodszej kobiety.

Luiza dalej jest pod władzami Dragona. Jednak dalej wierzy że uda Jej się uciec. Próbuje wiele razy, kombinuje jak tylko może. Jednak każdy Jej sprzeciw powoduje kompilacje. A uległość jest nagradzana dobrym traktowaniem i kupowaniem...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
101
101

Na półkach:

Nie wiem ciężko mi określić co czytam mam nadzieje ze nie romans

Nie wiem ciężko mi określić co czytam mam nadzieje ze nie romans

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
26
26

Na półkach:

„Uwięziona bez wyboru” autorstwa Sylwii Kruk to kontynuacja historii Luizy i Dragona. Po tym, jak Luiza trafia w ręce handlarzy ludźmi, a następnie zostaje ocalona przez swojego oprawcę, jej życie diametralnie się zmienia. Wbrew sobie zaczyna odczuwać wobec Dragona wdzięczność za ocalenie, choć wciąż marzy o wolności.

Dragon stara się, by Luiza czuła się w jego domu i w jego ramionach bezpiecznie i komfortowo. Obdarowuje ją przyborami malarskimi i innymi drobiazgami, pokazując swoją troskę. Jest dla niej dobry – przynajmniej na początku. Sytuacja jednak komplikuje się, gdy dziewczyna odrzuca jego propozycję, a mężczyzna postanawia udowodnić, kto tu rządzi…

Relacja bohaterów nabiera tempa i staje się niezwykle złożona. Pojawiają się zarówno dobre, jak i złe chwile – te pierwsze zachwycają, a te drugie łamią serce. Sposób, w jaki przedstawione są uczucia Dragona wobec Luizy, naprawdę mnie urzekł. To już nie jest tylko obsesja czy chęć posiadania drugiej osoby – wkraczają prawdziwe emocje i uczucia. Uczucia Luizy również się zmieniają, choć wciąż tli się w niej pragnienie wolności i ucieczki.

Obok wątków miłosnych i namiętnych scen, książka porusza też trudniejsze tematy – handel kobietami, przemoc i próbę gwałtu. Choć ciężkie, dodają fabule dramatyzmu i pokazują mroczniejszą stronę świata, w którym znalazła się bohaterka. Autorka świetnie poprowadziła historię, trzymając czytelnika w napięciu aż do ostatnich stron. Zakończenie sprawia, że od razu chce się wiedzieć, co będzie dalej.

Serdecznie polecam tę książkę każdemu, kto lubi takie klimaty.

„Uwięziona bez wyboru” autorstwa Sylwii Kruk to kontynuacja historii Luizy i Dragona. Po tym, jak Luiza trafia w ręce handlarzy ludźmi, a następnie zostaje ocalona przez swojego oprawcę, jej życie diametralnie się zmienia. Wbrew sobie zaczyna odczuwać wobec Dragona wdzięczność za ocalenie, choć wciąż marzy o wolności.

Dragon stara się, by Luiza czuła się w jego domu i w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

247 użytkowników ma tytuł Uwięziona. Bez wyboru na półkach głównych
  • 166
  • 75
  • 6
47 użytkowników ma tytuł Uwięziona. Bez wyboru na półkach dodatkowych
  • 30
  • 9
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Uwięziona. Bez wyboru

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Służąca diabła Karina Majsterek
Służąca diabła
Karina Majsterek
Dziś przychodzę do was z opinią książki, którą miałam przyjemność poznać w ramach Book Tour u @noswksiazce za co niezmiernie dziękuję 🔥🔥 👑 Salvatore Marchetti to bezwzględny boos Famiglii nazywany diabłem Palermo. Swoich wrogów częstuje torturą a rodzina to dla niego świętość,na miłość nigdy nie będzie gotów, gdyż serce ma czarne jak oczy w których kryje się mrok. Tylko czy aby na pewno ? 👑 Gina, kobieta od dziecka szykowana na stanowisko bosa Camorry przez swojego ojca. Skrywana przed światem w cieniu rodziny, tajna broń ojca. Niestety po śmierci ojca pragnie innego życia dla siebie, pragnie normalności, dlatego oddaje władze swojemu przyjacielowi i bratu (z wyboru) i wyjeżdża. Osiada się w Palermo kilometry od domu by zacząć nowe życie. To, że była skrywana przez ojca daje jej przewagę i bezpieczeństwo, że nikt jej nie rozpozna. Tak trafia do domu consigliere samego diabła Palermo o czym początkowo nie wie. Jest tam służącą, kryjącą się pod nowym nazwiskiem. Tak spędza dwa lata, zaprzyjaźnia się nawet ze swoim szefem. Kiedy w domu Salvatore ginie jego służąca, ten potrzebuje pomocy domowej. Dazio proponuje by na czas poszukiwań nowej służącej wypożyczy mu Ginę i tak o to kobieta poznaje Salvatore. 👑Salvatore nie wie, że Gina wstrząśnie jego światem do reszty, swoje obowiązki wykonuje wzorowo, pomaga nawet jego siostrze co zakiełkowało między nimi przyjaźń. Mężczyzna opiekuje się swoją służącą, gdzie nigdy nie okazał takich uczuć wobec kobiety. To co nieznane coraz bardziej ich do siebie zbliża. Gina nie boi się Salvatore jak inni, jest przy nim sobą , potrafi powiedzieć to co inni by tylko pomyśleli. To daje jej kolejne punkty u mężczyzny. Kiedy ich ciała spragnione siebie nawzajem w końcu dają upust emocjom, Salvatore próbuje zdusić w zarodku uczucia,które się pojawiły i są dla niego zupełnie nowe. Gina to kobieta silna,.lecz marzy o rodzinie i miłości, której Salvatore nie nigdy jej nie da. W jej sercu kiełkują uczucia, dlatego postanawia odejść, wrócić do domu i stawić czoła obowiązkom, które porzuciła by nie zostać zranioną. Salvatore jest załamany. Dopiero teraz zdał sobie z prawem z tego, że od pierwszego dnia, kiedy tylko ujrzał kobietę w swoim progu ta zawładnęła jego czarnym sercem i zrobi wszystko by ją odnaleźć.
kawaiksiazka - awatar kawaiksiazka
oceniła na1010 dni temu
Uważny dotyk Scarlett Peacock
Uważny dotyk
Scarlett Peacock
Janet jest nieugiętą bizneswoman. Może się wydawać, że jej życie to spełnienie marzeń. Tylko, że pod maskami, za którymi się skrywa i wszystkimi pozorami, kobieta ukrywa to, co naprawdę się dzieje. Tak naprawdę Janet zmaga się z bolesną przeszłością, nieprzepracowanymi traumami i samotnością. Szukając pomocy Janet zapisuje się na terapię do Williama – aroganckiego, ale skutecznego specjalisty. Jego metody pracy są niekonwencjonalne, ale szybko pomogły kobiecie obnażyć się ze swoich problemów. W szczególności tego jednego – kobieta nie jest w stanie osiągnąć orgazmu. Z pomocą Willa Janet na nowo odkrywa siebie, swoje potrzeby i pragnienia. Nie jest mi łatwo coś napisać o tej historii. Bo są książki, które czytasz, odkładasz i po jakimś czas nie pamiętasz nawet imienia bohatera (przynajmniej ja tak mam) i jest „Uważny dotyk”… czyli ten typ historii, który wchodzi pod skórę jak cholera i siedzi tam, rozpycha się i mówi: „nie, jeszcze mnie nie zapomnisz”. To historia, która nie krzyczy. Ona mówi spokojnie i cicho, a mimo to trafia dokładnie tam, gdzie powinna – w serce, umysł i te miejsca, w których chowamy przed światem to, czego nie chcemy okazać. A dzięki tej książce ma się poczucie jakby ktoś cię rozumiał bez słów, jakby też był tam, gdzie kiedyś byłeś ty. I nie tłumaczy, nie usprawiedliwia, a zwyczajnie rozumie. To książka o emocjach, bliskości i o tym, jak bardzo człowiek potrafi być pogubiony… nawet kiedy z zewnątrz wygląda na poukładanego. „Uważny dotyk” śmiało można zaliczyć do erotyku psychologicznego. Ilość scen spicy jest naprawdę spora. Ale... Scarlett pisze w sposób smaczny, delikatny, jednocześnie bardzo intensywny emocjonalnie. I to jest cholernie trudne do zrobienia, bo łatwo przesadzić w jedną stronę i zrobić melodramat albo coś odrzucającego. Tu tego nie ma. Jest autentyczność i napięcie. Jest ta subtelna chemia między bohaterami, która nie wali obuchem, tylko powoli się rozkręca. I to jak... Nie można pominąć bohaterów. I, jak do Janet mam kilka uwag (ale to na sam koniec, po tym, co odwaliła) to trzeba przyznać, że kobieta nie miała łatwego życia, a mimo to jest świadoma swoich słabości, potrafi o siebie zawalczyć i pokazać pazurki. Tymczasem Will, no powiem szczerze, że gość jest świetny – to ten typ bohatera, który czego by nie powiedział czy zrobił ma wybaczone. Arogancki, pewny siebie, a do tego umie słuchać. Czego chcieć więcej? Choć i tak moim ulubieńcem jest Harry – starszy sąsiad Janet. Facet jest genialny, zrzędliwy, gburowaty, ale jego uwagi i pociski są fenomenalne. Klimat książki jest spokojny, momentami wręcz intymny. To nie jest historia pełna akcji i dramatów co pięć stron. To raczej opowieść, którą się czuje. I jeśli lubisz książki o emocjach, relacjach i powolnym budowaniu napięcia… to wchodzisz w to jak w miękki fotel i nagle okazuje się, że minęło pół nocy. Oprócz tego, co powyżej to są też tu zdarzenia, które mogą zaskoczyć. Szczególnie zakończenie. Ja pytam grzecznie, „dlaczego, Janet, dlaczego?” Niech ktoś przeczyta i mi odpowie. Podsumowując, „Uważny dotyk” to emocjonalna i subtelna historia o kobiecie, która chce odzyskać dawną siebie. Polecam każdemu kto lubi czuć to, co czyta i nie ze względu na sceny 18+, a na całą resztę. #współpracareklamowa
chwilazksiazka - awatar chwilazksiazka
oceniła na1015 dni temu
Królowa kłamstw Joanna Świątkowska
Królowa kłamstw
Joanna Świątkowska
„Królowa kłamstw” Joanna Świątkowska Przeczytana w ramach booktouru @skazani.na.czytanie to romans gangstersko-biurowy, w którym open space pachnie kawą i napięciem, a za eleganckim garniturem może kryć się coś znacznie groźniejszego niż stanowczość szefa. Layla pracuje w firmie, która wyraźnie chyli się ku upadkowi. Jej przełożony, Tony, jest bardziej mistrzem unikania obowiązków niż zarządzania. Sytuacja zmienia się, gdy do gry wchodzi jego brat, William Volkov. Ambitny, bezkompromisowy, konkretny. Tam, gdzie Tony narzeka, Will działa. Szybko wprowadza porządki i awansuje Laylę, dostrzegając w niej potencjał. Początkowo dziewczyna patrzy na konflikt braci przez pryzmat dawnej sympatii do Tony’ego, jednak z czasem zaczyna widzieć, kto naprawdę ponosi winę za problemy firmy. Will nie jest „miłym misiem”, który będzie przymykał oko na obijanie się pracowników. Działa szybko i bez sentymentów. Pomiędzy Laylą a Williamem od początku iskrzy. Autorka buduje aurę tajemnicy wokół obojga bohaterów. Layla przypadkiem odkrywa drugą twarz Willa, znacznie mroczniejszą niż ta, którą pokazuje w biurze. Z drugiej strony sama nie jest tak niewinna, jak chce się wydawać. Z czasem dowiadujemy się, że uciekła od jeszcze groźniejszego człowieka, a jej przeszłość skrywa więcej niż tylko złamane serce. Pod maską „zwykłej dziewczyny” widać tęsknotę za życiem na krawędzi. Pojawienie się Volkovа wyzwala w niej pożądanie i chęć poczucia adrenaliny. Nie do końca przekonały mnie momenty, w których Layla powtarza: „jesteś potworem, ale wiem, że mnie nie skrzywdzisz”. To zaufanie pojawia się zbyt szybko i bywa trudne do uzasadnienia. Styl również nie zawsze pomaga. Zdarzają się niezręczne sformułowania i skróty myślowe, jak "Wielokrotnie ignorował intensywne doznania wlepionych w niego oczu, ale tym razem było inaczej. Nie potrafił zbagatelizować palącej dziury w jego ciele." Widać potencjał, ale książce przydałoby się redakcyjne doszlifowanie. Mimo tych niedociągnięć powieść wciąga. Tajemnica prawdziwej tożsamości Layli oraz napięcie między nią a Williamem sprawiają, że chce się czytać dalej. To historia, w której emocje grają pierwsze skrzypce, a warsztat schodzi na drugi plan.
Andarielka - awatar Andarielka
oceniła na61 miesiąc temu
Skin of a Sinner Avina St. Graves
Skin of a Sinner
Avina St. Graves
Ta książka to po prostu typowy erotyk raczej nie ma wielkiej wartości literackiej, ale daje dokładnie to, czego można się po niej spodziewać – czystą, lekką rozrywkę. Jeżeli ktoś lubi takie klimaty, to myślę, że będzie zadowolony. Nie powiem, żeby była to najlepsza książka tego typu, jaką czytałam, ale też zdecydowanie nie najgorsza. Historia jest – od początku do końca, z wątkiem, który ma sens i swoje zakończenie. Czy mi się podobało? W sumie tak. Bez większego zachwytu, ale też bez rozczarowania. Taka solidna średnia półka. Oczywiście, jak to w takich historiach bywa, relacje między bohaterami są dalekie od zdrowych. Mamy burzliwą przeszłość, trochę dramatów, trochę toksyczności, no i – co ciekawe – pojawiają się też morderstwa. Wszystko w duchu klasycznego dark romance’u. Jeśli chodzi o ostrzeżenia (trigger warnings),to nie trafiło się nic, co by mnie szczególnie zaskoczyło czy zniesmaczyło. Może to kwestia tego, że czytałam już sporo podobnych tytułów, a może po prostu ta książka nie jest aż tak ekstremalna. Fabuła jest dość schematyczna – bohaterowie znają się od dzieciństwa, później coś ich rozdziela, potem znowu się odnajdują i, mimo wszystkich przeszkód, kończą razem. Klasyk gatunku. Język prosty, momentami wpadający w wulgarność, ale wszystko w granicach normy. Podsumowując – Skin of a Sinner to książka dla tych, którzy lubią dark romance’y i nie oczekują głębszego przesłania. Lekka, przewidywalna, ale całkiem przystępnie napisana. Idealna, jeśli ktoś ma ochotę na coś niezobowiązującego do poczytania wieczorem.
Kamila - awatar Kamila
oceniła na65 miesięcy temu
Soul Tattoo Natalia Kulpińska
Soul Tattoo
Natalia Kulpińska
Lubicie książki, przepełnione emocjami? Ja uwielbiam! Cenię sobie możliwość odczuwania emocji bohaterów i wspólnego przeżywania ich rozterek. „Soul Tattoo” zdecydowanie należy do tej kategorii. Jasmine to młoda, utalentowana tatuażystka, która prowadzi własne studio tatuażu. Po ciężkim dniu w pracy pragnie wrócić do domu i odpocząć. Jednak w jej salonie zjawia się zamaskowany mężczyzna. Początkowo myśli, że chce ją okraść, ale okazuje się, że pragnie, aby wytatuowała mu roztrzaskane serce. Na początku Jasmine się opiera, ale w końcu ulega i wykonuje tatuaż. Po trzech latach drogi Jasmine i tajemniczego mężczyzny w kominiarce znów się krzyżują, gdy jej obecny partner stosuje wobec niej przemoc, a przyjaciółka zawozi ją do szpitala. Tam opiekuje się nią Hayden, gburowaty lekarz, który rozpoznaje kobietę, ale ona nie pamięta jego. Czy to przypadkowe spotkanie będzie jednorazowe? Czy Jasmine uda się uwolnić z toksycznego związku? Jaką rolę odegra w tym wszystkim gburowaty Hayden? Nie zawsze jest tak, jak nam się wydaje. Często oceniamy ludzi po „okładce”, nie znając ich historii. Ta opowieść jest doskonałym tego przykładem. Autorka stworzyła fantastycznych bohaterów i wciągającą fabułę. Książka pochłania od pierwszych stron. Mnie tak wciągnęła, że nawet nie zauważyłam, kiedy przewróciłam ostatnią kartkę. Otrzymujemy historię o stracie, walce o siebie, determinacji w dążeniu do celu oraz o tym, że miłość nie zdarza się tylko raz, jeśli tylko damy jej szansę. Jasmine to bardzo barwna postać, romantyczka, która wierzy w prawdziwą miłość, choć źle ulokowała swoje uczucia. Z kolei Hayden, z pozoru gburowaty i oschły, to mężczyzna, który zakłada maskę obojętności, aby nie dać się ponownie zranić. Czytając, przeżywałam wszystko razem z bohaterami. Na początku Hayden irytował mnie swoim zachowaniem, ale szybko to się zmieniło. Jasmine z kolei budziła mój podziw, gdy zawzięcie dążyła do wyznaczonych celów, choć na początku było mi jej strasznie szkoda, gdy jej świat zaczynał się sypać. Emocje, które towarzyszyły bohaterom, były tak namacalne, że każdą z nich odczuwałam na własnej skórze. Chemia między Jasmine a Haydenem była tak intensywna, że aż iskry leciały. Autorka naprawdę stworzyła wspaniałą historię, która porusza, potrafi rozbawić, ale również skłania do refleksji. To pierwsza książka tej autorki, którą przeczytałam (wcześniej miałam do czynienia z jej duetem) i z pewnością nie ostatnia. Dziękuję autorce za zaufanie i możliwość zrecenzowania tej powieści, a Was zachęcam do przeczytania tej fantastycznej historii!
ZaczytanaMama EmiliaSafader - awatar ZaczytanaMama EmiliaSafader
ocenił na95 miesięcy temu
Należę do ciebie Greta Eden
Należę do ciebie
Greta Eden
Anja od prawie roku wiedzie luksusowe życie na Balearach. Przy tym jest zabawką dla Patricka Alvareza-Talavery, który trzyma ją jak w złotej klatce, aby doprowadzić swój plan do końca. Z biegiem czasu Anja zaczyna czuć coś więcej do Patricka i przestaje myśleć o powrocie do Polski. Czy plan Patricka wypali? Co takiego się wydarzy? "Należę do ciebie" to już czwarty tom serii "Baleary". Skupia się on głównie na dalszych losach Patricka i Anji, którzy odgrywali główne role już w poprzedniej części. Dlatego to jedna z tych książek, które należy czytać dopiero po znajomości poprzedniego tomu. A uwierzcie mi, że warto przeczytać całą serię! Jak już wcześniej wspomniałam książka ma głównych bohaterów, ale spokojnie. Ta historia nie dotyczy tylko ich. Ważni są w niej również osoby pełniące role poboczne. Takie jak Helena i Carlotta, a także Sofia i Adam. Każdy z bohaterów ma swój wyrazisty charakter i pomimo, że zachowanie Anji czasami można było uznać za naiwne i dziecinne to czytając całość można zrozumieć, że właśnie taką postacią miała być. Podobało mi się również to, że każda z tych osób była dojrzała pod względem wieku. Nie mamy tu młodych, nastoletnich mafiozów, których często możemy spotkać w takich książkach. "Należę do ciebie" to książka w której żądzą pieniądze i mafia broniąca swojego terytorium. Jest ona również pełna niepewności, zagadek w której nic nie jest jasne. Nie brakuje w niej oczywiście porwań, kłótni czy też wyciągania informacji od osób ich atakujących, a także analiz co najlepiej zrobić by ich plan wypalił. Początkowo mamy nawiązanie do wydarzeń, które miały miejsce na końcu trzeciego tomu. Gdy już zaczyna się wszystko jakoś układać następuje zwrot akcji, który sprawia że nie wiemy jak potoczą się dalsze losy. Z niecierpliwością tez czekałam na pewne wydarzenie, które podejrzewałam i intuicyjna mnie nie zawiodła. To po prostu musiało się tam wydarzyć! Autorka bardzo dobrze potrafi grać na emocjach bohaterów i czytelników. Świetnie też potrafi trzymać w napięciu i wodzić za nos. Stworzyła też nie raz zaskakujące zwroty akcji, które sprawiły, że dzieje się wiele i nie sposób się nudzić. Nie brakowało tu oczywiście scen erotycznych, które wywoływały rumieńce na twarzy. Były one pikantne, ale też napisane ze smakiem i wyczuciem. A zakończenie? Tego nikt się nie spodziewał! Czekam więc na kontynuację ;)
_biblio_teczka - awatar _biblio_teczka
oceniła na96 miesięcy temu
Nie ma diabła Sophie Lark
Nie ma diabła
Sophie Lark
Sięgacie po dark romanse? Czytaliście ostatnio jakiś godny polecenia? Ja z początku podchodziłam z dystansem do książek tego gatunku, choć obecnie wybieram je coraz częściej. Najbardziej lubię te historię, które w głównej mierze skupiają się na psychice bohaterów i jej mrocznych zakamarkach. A dziś przychodzę do was z dylogią „Grzesznicy”, ukazującą właśnie te najbrudniejsze zakątki umysłu. „Ta obsesja na punkcie Mary mnie pochłania. Nie myślę o niczym innym. Kieruje każdym moim działaniem. Nigdy nie czułem się tak pozbawiony kontroli – co mnie denerwuje. Moje fantazje zawsze były sceną, na której jestem reżyserem układającym historię według własnego uznania. Teraz fantazjuję o Marze bez żadnych intencji i kontroli. Nawet nie zdając sobie z tego sprawy, pogrążam się w kolejnych marzeniach, realniejszych niż otaczający mnie świat. Widzę jej twarz, ciało, sposób, w jaki się porusza. Kiedy pierwszy raz na nią spojrzałem, ledwo ją tolerowałem. Jej obgryzione paznokcie i brudne ubrania napawały mnie obrzydzeniem. Teraz działa jakaś dziwaczna alchemia. Każda jej część staje się dla mnie jeszcze bardziej atrakcyjna. (…) W moim świecie jest tylko jeden bóg. Byłem sam we wszechświecie. A teraz widzę iskrę. Iskrę, która mnie interesuje. Chcę trzymać ją w rękach. Manipulować nią. Mara ma moc różną od mojej. Chcę wiedzieć, czy mogę ją okiełznać. Albo skonsumować.” Już od dawna zastanawiałam się, czy sięgnąć po „Nie ma świętych” i „Nie ma diabła”. Po zapoznaniu się z różnymi opiniami, obawiałam się, że te powieści będą dla mnie zwyczajnie za mocne. Czy moje obawy się sprawdziły? Absolutnie nie. Już po pierwszych stronach totalnie przepadłam dla tej historii i jej głównych bohaterów, a zarazem narratorów – Mary i Cole’a. Nie czułam się przytłoczona w żaden sposób tą brutalniejszą odsłoną. Sophie Lark potrafi wszystkie wątki zawsze w umiejętny sposób wyważyć, dzięki czemu, mimo że fabuła jest różnorodna, staje się ona również spójna i płynna. Ponadto autorka posługuje się bardzo plastycznym, obrazowym językiem, bogatym we wszelkiego rodzaju środki stylistyczne. Wykreowani przez nią bohaterowie są inteligentni i wielowymiarowi. Posiadają warstwy, które odsłaniane są stopniowo, wraz z biegiem różnych wydarzeń. Co nadaje dodatkowo jeszcze większego napięcia. Ta seria jest mroczna, momentami wręcz brudna. Opowiada o miłośnikach sztuki, których rywalizacja rozgrywa się na dwóch podłożach. Jakby ich życie oddzielono kreską, podzielono na czarne i białe. Nikt nie spodziewa się, że coś skrywa się za tą jaśniejszą stroną. Nikt nie przypuszcza, że spór pomiędzy dwoma uzdolnionymi artystami -Shawem a Cole’em, sięga o wiele głębiej. Twórcy niesamowitych dzieł, stali się również twórcami makabrycznych zbrodni. Ich chora konkurencja nabiera na sile, gdy Shaw natrafia na słaby punkt Cole’a, a mianowicie na Marę. Ich drogi nigdy nie miały się ze sobą skrzyżować, a obrzydzenie i litość nigdy nie miało zamienić się w obsesję. Mam już na swoim koncie wiele przeczytanych dark romansów, ale to właśnie seria „Grzesznicy” ukazuje te obsesyjne zapędy na jak najwyższym poziomie. To w jaki sposób Cole’a wkracza w życie Mary jest z jednej strony niezdrowe i przerażające, a z drugiej w pewnym stopniu magnetyzująco-ekscytujące. Jestem ogólnie pod wielkim wrażeniem tego, jak ich relacja ewoluowała. Niepewność i strach zamienia się w fascynację i namiętność. Wyzwala w nich uczucia im obce… Te, których zawsze pragnęli i potrzebowali… Te, których tak bardzo się bali… Jeżeli chodzi o sceny spicy są one mega, mega hot, odważne, czasami odjechane, ale też w pewnym sensie zmysłowe, a co najważniejsze, nie one tu dominują. Są jedynie dodatkiem, choć nie mniej istotnym elementem dla fabuły, niż inne występujące tu wątki. Autorka pozwala nam zagłębić się w psychikę bohaterów, ich przeszłość, dzieciństwo, które miało duży wpływ na to, w jakich sposób ukształtowało ich życie. Dylematy moralne silnie oddziałowują na decyzje bohaterów, zostawiając za sobą niezbywalne ślady. Cole’a i Mara nie tylko uciekają przed rządnym krwi i władzy Shawem, ale również swoimi słabościami, traumami oraz uczuciami, których nikt ich wcześniej nie nauczył. Jeżeli nie boicie się wkroczyć w mroczny, brutalny, a zarazem fascynujący i pełen namiętności świat oraz z chęcią sięgacie po dark romanse, to z całego serca polecam wam ten tytuł. Czytajcie!
w_kolorycie_liter - awatar w_kolorycie_liter
ocenił na1018 dni temu
Cena wolności. Spin off Konsorcjum Część Pierwsza A.S. Sivar
Cena wolności. Spin off Konsorcjum Część Pierwsza
A.S. Sivar
„Cena wolności” to porywająca historia, która wciąga czytelnika od pierwszych stron i nie pozwala odejść aż do ostatniej. Mimo że to jest spin off serii KONSORCJUM, to odnalazłam się w tej historii, przez idealne wytłumaczenie poprzednich części. Autorka zręcznie połączyła elementy dramatu i romansów, tworząc mroczny świat pełen intryg, zdrad i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Historia zaczyna się interesująco, bo mamy utratę pamięci przez główną bohaterkę Igę. Ten sam wstęp nie pozwala na odłożenie historii tylko chcemy wiedzieć co dalej się wydarzy. Kiedy trafia do posiadłości Zandera, nie jest tym faktem zachwycona, od samego początku są wrogo do siebie nastawieni. Zander, to postać bezwzględna, porywcza i arogancka, której życie zdominowane jest przez pragnienie wolności. Jego złożona osobowość i wewnętrzna walka nadają fabule głębię i autentyczność. Z jednej strony to człowiek, który ma wszystko, czego mógłby pragnąć – potęgę, wpływy i niezależność, z drugiej jednak – brak wolności i własnego serca. Fabuła skupia się na trudnym wyborze, jakiego musi dokonać Zander – czy wybrać wolność za wszelką cenę, czy też zapłacić najwyższą cenę, oddając własne serce. Zadanie, które mu powierzono, by ochronić bliską osobę królowej, wydaje się na początku proste, lecz z każdym kolejnym rozdziałem okazuje się, że granica między lojalnością a zdradą jest bardzo cienka. Wątek miłosny, pełen napięcia i emocji, dodaje całości głębi i sprawia, że czytelnik z niecierpliwością śledzi rozwój wydarzeń. Autorka z dużą precyzją kreśli świat pełen intryg, a postacie są wyraziste i pełne sprzeczności. Zwłaszcza Zander, którego motywacje i słabości poznajemy stopniowo, zyskując pełen obraz jego wewnętrznej walki. Nie zabrakło również momentów refleksji nad wartością wolności i ceną, jaką jesteśmy gotowi za nią zapłacić. „Cena wolności” to książka dla miłośników mocnych klimatów, złożonych bohaterów i nieprzewidywalnej fabuły. To opowieść o tym, że wolność nie zawsze jest tym, czego pragniemy najbardziej, a czasem jej cena jest o wiele wyższa, niż jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. Gorąco polecam wszystkim, którzy szukają emocjonującej lektury z głębią i moralnymi dylematami.
aga_z_ksiazka aga_z_ksiazka - awatar aga_z_ksiazka aga_z_ksiazka
oceniła na103 miesiące temu

Cytaty z książki Uwięziona. Bez wyboru

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Uwięziona. Bez wyboru