ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać207
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać4
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
W czasach epidemii

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- e-book
- Tytuł oryginału:
- Nel contagio
- Data wydania:
- 2020-04-03
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-04-03
- Liczba stron:
- 72
- Czas czytania
- 1 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366512184
- Tłumacz:
- Sonia Draga
Paolo Giordano w książce „W czasach epidemii” przekonuje, że w obliczu zagrożenia wszyscy powinniśmy być jednością – czas epidemii to bowiem dla ludzkości wielki sprawdzian z człowieczeństwa. Ponieważ za taką deklaracją powinny iść czyny, autor zdecydował się przekazać część honorarium na badania medyczne oraz wsparcie opieki medycznej – tych, którzy pracują, by wyleczyć zarażonych.
Pandemia Covid-19 jest najważniejszym zagrożeniem dla naszych czasów.
Pisząc z Włoch w zamknięciu, fizyk i pisarz Paolo Giordano wyjaśnia, w jaki sposób choroba rozprzestrzenia się w świecie:
dlaczego jest to ważne
jak to na nas wpływa
jak musimy zareagować
Giordano lokuje ten ogromny kryzys w kontekście ekologicznym, gospodarczym i społecznym czy psychologicznym.
To publikacja, która nie odstrasza przesytem statystyki, danych i czarnowidztwa, to mała książeczka, która pokazuje, skąd czerpać nadzieję, na czym się skupić w czasie powszechnej izolacji, a w końcu, jaką naukę wyciągnąć z tego wielkiego sprawdzianu dla ludzkości.
Kup W czasach epidemii w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki W czasach epidemii
Poznaj innych czytelników
98 użytkowników ma tytuł W czasach epidemii na półkach głównych- Przeczytane 76
- Chcę przeczytać 22
- 2020 10
- 2020 8
- Legimi 7
- Posiadam 4
- Przeczytane 2020 2
- Ebooki 2
- 2021 2
- Ebook 2
Tagi i tematy do książki W czasach epidemii
Inne książki autora










































OPINIE i DYSKUSJE o książce W czasach epidemii
Krótko i zwięźle o epidemii. Dużo trafnych wniosków.
"Tak jak Covid-19 łatwo przenosi się drogą kropelkową, tak kłamstwa niesamowicie szybko rozpowszechniają się dzięki naszym smartfonom."
"Może to prawda, że wirusy nie mają inteligencji, ale są lepsze od nas pod kilkoma względami: potrafią się zmieniać i adaptować, i robią to bardzo szybko. Powinniśmy się od nich uczyć."
"... aktem odwagi jest wiedzieć, kiedy czegoś zaniechać."
"W czasie zarazy ponownie odkrywamy, że stanowimy część wielkiego organizmu."
"W czasach zarazy to, co robimy albo czego nie robimy, nie dotyczy już tylko nas samych."
Krótko i zwięźle o epidemii. Dużo trafnych wniosków.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Tak jak Covid-19 łatwo przenosi się drogą kropelkową, tak kłamstwa niesamowicie szybko rozpowszechniają się dzięki naszym smartfonom."
"Może to prawda, że wirusy nie mają inteligencji, ale są lepsze od nas pod kilkoma względami: potrafią się zmieniać i adaptować, i robią to bardzo szybko. Powinniśmy się od nich...
Esej, który uległ oklepaniu. Pisany od lutego do bodajże kwietnia 2020 roku jest raczej zapisem pulsu lęków, zaklinań i niechcianych odkryć towarzyszących początkom pandemii. Po roku czytany jest jako wtórny. Życzeniowy. Nieodkrywczy. Na pewno nadawał się do druku w prasie. Nie rozumiem decyzji wydawniczej o nadaniu mu formy książki.
Esej, który uległ oklepaniu. Pisany od lutego do bodajże kwietnia 2020 roku jest raczej zapisem pulsu lęków, zaklinań i niechcianych odkryć towarzyszących początkom pandemii. Po roku czytany jest jako wtórny. Życzeniowy. Nieodkrywczy. Na pewno nadawał się do druku w prasie. Nie rozumiem decyzji wydawniczej o nadaniu mu formy książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo krótka publikacja, zawierająca garść refleksji człowieka w czasach epidemii - nic nowego, nic odkrywczego. Mam z tym tytułem duży problem, ponieważ ja osobiście nie dostrzegam sensu jego istnienia w formie książki. Owszem, autor pisze o obecnej sytuacji prosto i na temat, ale zastanawiam się, czy akurat te przemyślenia są na tyle ważne, by aż tak je rozpowszechniać? Dla mnie to raczej materiał na wpis blogowy, a nie wydanie książkowe.
Może za kilka lat, ten tytuł będzie przydatny, może pomoże przyszłym pokoleniom lepiej zrozumieć to, co aktualnie przeżywamy? W tym momencie jednak uważam, że ta książka nie jest do szczęścia potrzebna, już bardziej przemawiają do mnie sensowne posty w mediach społecznościowych, związane z epidemią, niż treść zawarta w tej publikacji.
Spodziewałam się czegoś innego i nie ukrywam, jestem zawiedziona. Podejrzewam, iż takie książki będą w przyszłości powstawać, ale w najbliższym czasie nie planuję już po pandemiczną tematykę sięgać. Wystarczy mi konieczność doświadczenia tego na własnej skórze...
Bardzo krótka publikacja, zawierająca garść refleksji człowieka w czasach epidemii - nic nowego, nic odkrywczego. Mam z tym tytułem duży problem, ponieważ ja osobiście nie dostrzegam sensu jego istnienia w formie książki. Owszem, autor pisze o obecnej sytuacji prosto i na temat, ale zastanawiam się, czy akurat te przemyślenia są na tyle ważne, by aż tak je rozpowszechniać?...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNaszą jedyną radą na chwilę obecną jest niekomfortowa forma ostrożności i ograniczenie zbiorowisk aż się to wszystko uspokoi....
Warto wziąć odpowiedzialność za siebie i rodzinę i jak najmniej wystawiać się na zagrożenie, nie łazić bez sensu po miejscach, które mogą poczekać.
Poza tym, cieszyć się chwilą i podczas "przymusowej izolacji domowej", robić to, na co zawsze nie mieliśmy czasu.
Naszą jedyną radą na chwilę obecną jest niekomfortowa forma ostrożności i ograniczenie zbiorowisk aż się to wszystko uspokoi....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWarto wziąć odpowiedzialność za siebie i rodzinę i jak najmniej wystawiać się na zagrożenie, nie łazić bez sensu po miejscach, które mogą poczekać.
Poza tym, cieszyć się chwilą i podczas "przymusowej izolacji domowej", robić to, na co zawsze nie...
Cóż za upiorne urządzenie - nie zapisało mi mej pieczołicie stworzonej opinii o tym, co właśnie przeczytałem. Jedno jest pewne, co potwierdza fizyk, matematycznie rzecz ujmując, o czym przekonują spece od wirusów. Tylko dyscyplina i izolacja społeczna pozwolą nam ujarzmić tego niewidzialnego potwora.
Cóż za upiorne urządzenie - nie zapisało mi mej pieczołicie stworzonej opinii o tym, co właśnie przeczytałem. Jedno jest pewne, co potwierdza fizyk, matematycznie rzecz ujmując, o czym przekonują spece od wirusów. Tylko dyscyplina i izolacja społeczna pozwolą nam ujarzmić tego niewidzialnego potwora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrótko i na temat o obecnych czasam pandemii COVID-19. Trafne spostrzeżenia i wnioski autorka.
Dla mnie jest to 30 stron "w punkt" o czasach epidemii.
Polecam
Krótko i na temat o obecnych czasam pandemii COVID-19. Trafne spostrzeżenia i wnioski autorka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie jest to 30 stron "w punkt" o czasach epidemii.
Polecam
Bardzo szybko się czyta. Niektóre przemyślenia bardzo do mnie trafiły. Można przeczytać, ale nie każdemu się spodoba.
Bardzo szybko się czyta. Niektóre przemyślenia bardzo do mnie trafiły. Można przeczytać, ale nie każdemu się spodoba.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzemyślenia człowieka na dobrowolnej kwarantannie.
Autor w książce przytacza utarte, wyświechtane frazesy, które nic nie wnoszą. Przedstawia rzeczy oczywiste jak największe odkrycia naukowe.
Podsumowuje wszystko tekstem, że jak nie zmienimy swojego życia, to czeka nas jeszcze wiele takich epidemii, ale złotego środka co dokładnie w tym życiu mamy zmienić, już nie podaje...
Przemyślenia człowieka na dobrowolnej kwarantannie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor w książce przytacza utarte, wyświechtane frazesy, które nic nie wnoszą. Przedstawia rzeczy oczywiste jak największe odkrycia naukowe.
Podsumowuje wszystko tekstem, że jak nie zmienimy swojego życia, to czeka nas jeszcze wiele takich epidemii, ale złotego środka co dokładnie w tym życiu mamy zmienić, już nie podaje...
Taki bardziej rozbudowany artykuł do gazety niż pełnoprawna książka, ale ma sporo zalet. Autor nakreśla właściwy obraz nas, ludzkości, która zbyt dużo ingeruje w rzeczy, w które nie powinna ingerować, a także dysponuje takim gąszczem wzajemnych połączeń, układów i relacji, że obecna epidemia jest jedną z wielu, które nas czekają w przyszłości. I które są nieodzowne - właśnie poprzez nasze zglobalizowanie. Jest trochę o samym wirusie, trochę pocieszenia i nieco melancholii. Polecam, ale w ebooku - do pochłonięcia w godzinkę, może dwie.
Taki bardziej rozbudowany artykuł do gazety niż pełnoprawna książka, ale ma sporo zalet. Autor nakreśla właściwy obraz nas, ludzkości, która zbyt dużo ingeruje w rzeczy, w które nie powinna ingerować, a także dysponuje takim gąszczem wzajemnych połączeń, układów i relacji, że obecna epidemia jest jedną z wielu, które nas czekają w przyszłości. I które są nieodzowne -...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWarta przeczytania krótka książka o nas. I o wirusie. Sporo spostrzeżeń do przemyślenia. Spotkało nas coś, co być może nas zmieni. A może nie zmieni. I koniec.
„Może to prawda, że wirusy nie mają inteligencji, ale są lepsze od nas pod kilkoma względami: potrafią się zmieniać i adaptować, i robią to bardzo szybko. Powinniśmy się od nich uczyć.”
Warta przeczytania krótka książka o nas. I o wirusie. Sporo spostrzeżeń do przemyślenia. Spotkało nas coś, co być może nas zmieni. A może nie zmieni. I koniec.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Może to prawda, że wirusy nie mają inteligencji, ale są lepsze od nas pod kilkoma względami: potrafią się zmieniać i adaptować, i robią to bardzo szybko. Powinniśmy się od nich uczyć.”