
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać211
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać5
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Tatarak i inne opowiadania

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Głowy Wawelskie
- Data wydania:
- 1962-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1962-01-01
- Liczba stron:
- 260
- Czas czytania
- 4 godz. 20 min.
- Język:
- polski
"...Trudno je określić precyzyjniej i lapidarniej aniżeli stwierdzając, że są to opowiadania bardzo "iwaszkiewiczowskie". Czytelnik utworów Iwaszkiewicza wie dobrze, co to znaczy. Proste historie z życia, zwyczajni ludzie, jakich pełno dookoła, znane krajobrazy, współczesność i bliskość dziejących się codziennych spraw zaakcentowane tak, że iż czasami wydaje się, że to nie pisarska robota, ale gawęda, opowieść w gronie przyjaciół. To jak gdyby jedna strona. A druga - odwrotna; niby to wszystko zwyczajne, codzienne, uwikłane w jakieś drobne, nic nieznaczące szczegóły, a równocześnie wszystko spowite jakąś mgiełką, wszystko jakby z dalekiej, bezkresnej perspektywy zamysłu nad ludzkim losem, nad sensem życia, jego tragizmem, przypadkowością oraz urzekającą siłą i pięknem. Realizm i poetycka mgiełka - tak można by to nazwać..."
Ryszard Matuszewski, "Życie Warszawy"
Kup Tatarak i inne opowiadania w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Tatarak i inne opowiadania
Mało jest tak przejmujących opowiadań jak "Tatarak". Tak mało stron, tak wiele treści. Na kilkudziesięciu kartkach zmieścić całe życie człowieka z jego blaskami i cieniami, tyle emocji zawrzeć w pozornie prostych słowach. Do tego bliska mi paralela życie - śmierć. Kto dziś w literaturze tak gra kontrastami młodość, starość, radość, rozpacz, śmiech, łzy - bez emfazy, bez zbędnego zadęcia, tak by dotknąć rzeczywistej istoty spraw?... Niezmiennie pozostaję pod ogromnym wrażeniem talentu Jarosława Iwaszkiewicza.
Oceny książki Tatarak i inne opowiadania
Poznaj innych czytelników
478 użytkowników ma tytuł Tatarak i inne opowiadania na półkach głównych- Przeczytane 327
- Chcę przeczytać 148
- Teraz czytam 3
- Posiadam 45
- Ulubione 5
- Polska 3
- Chcę w prezencie 2
- Zekranizowane 2
- 2009 2
- 2013 2
Tagi i tematy do książki Tatarak i inne opowiadania
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Tatarak i inne opowiadania


Pisarze na wakacjach, czyli listy zamiast powieści
Cytaty z książki Tatarak i inne opowiadania
Zapach dzieciństwa odnajduje odpowiednik w zapachu starości, młodość odbija się w zielonym lustrze wieku dojrzałego.
Zapach dzieciństwa odnajduje odpowiednik w zapachu starości, młodość odbija się w zielonym lustrze wieku dojrzałego.
(...) życie tak łatwo może się stać śmiercią.
(...) życie tak łatwo może się stać śmiercią.













































OPINIE i DYSKUSJE o książce Tatarak i inne opowiadania
Szkoda, że już tak się nie pisze. Prawdziwa literatura.
Szkoda, że już tak się nie pisze. Prawdziwa literatura.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Tatarak" to jak dotąd moje ulubione opowiadanie Iwaszkiewicza. Fakt, że wcześniej obejrzałem ekranizację w żaden sposób nie wpłynął na odbiór tekstu, choć w osobie Marty non stop widziałem znakomitą Krystynę Jandę. Poza cudownie tragiczną sceną końcową mamy tu świetne dialogi, a także skondensowany obraz powojennej Polski. Warto zanurzyć się w ten świat.
"Tatarak" to jak dotąd moje ulubione opowiadanie Iwaszkiewicza. Fakt, że wcześniej obejrzałem ekranizację w żaden sposób nie wpłynął na odbiór tekstu, choć w osobie Marty non stop widziałem znakomitą Krystynę Jandę. Poza cudownie tragiczną sceną końcową mamy tu świetne dialogi, a także skondensowany obraz powojennej Polski. Warto zanurzyć się w ten świat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowiadania Iwaszkiewicza i właściwie nie trzeba więcej pisać. Każdy - pomimo ewentualnych narzekań i uwag, że napisałby lepiej - znajdzie jedno, a może kilka, po których lekturze powie: to je dobre.
Główną cechą tych opowiadań nie są jakieś metafizyczne rozważania, czy intelektualne formuły, ale kunszt obrazowy, magia symboli i dlatego też tak dobrze prezentują się na ekranie.
Zresztą ten akurat wybór i opowiadanie "Tatarak" w tytule ma zabieg trochę marketingowy - w tym mniej więcej czasie na ekrany polskich kin wchodził "Tatarak" Andrzeja Wajdy.
Renoma Iwaszkiewiczowskich opowiadań jest wielka, że na ich tle trochę poszkodowana jest Iwaszkiewiczowska poezja, a trochę szkoda, bo niektóre wiersze są naprawdę dobre, a tak na pytanie nauczycielki od polskiego w szkole "Z czym ci się kojarzy Iwaszkiewicz?" uczennica odpowiada:
- Iwaszkiewicz, Iwaszkiewicz... no tak oglądałam: Brzezina i... Panna z Wilkiem. Jakoś tak było.
Opowiadania Iwaszkiewicza i właściwie nie trzeba więcej pisać. Każdy - pomimo ewentualnych narzekań i uwag, że napisałby lepiej - znajdzie jedno, a może kilka, po których lekturze powie: to je dobre.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówną cechą tych opowiadań nie są jakieś metafizyczne rozważania, czy intelektualne formuły, ale kunszt obrazowy, magia symboli i dlatego też tak dobrze prezentują się na...
Tatarak:
To opowiadanie da się poczuć, zobaczyć, dotknąć. Niesamowity klimat zawarty w zaledwie kilkudziesięciu stronach. Jak zawsze Iwaszkiewicz stworzył powalające studium zwykłego człowieka... Nigdy nie przestanę się zachwycać
Tatarak:
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo opowiadanie da się poczuć, zobaczyć, dotknąć. Niesamowity klimat zawarty w zaledwie kilkudziesięciu stronach. Jak zawsze Iwaszkiewicz stworzył powalające studium zwykłego człowieka... Nigdy nie przestanę się zachwycać
Moim zdaniem nierówny tom opowiadań Iwaszkiewicza. Wydamy w roku 1960 i miał wznowienia. Mój został wydany w roku 1962. Uderza w tym tomie stosunek autora do jego bohaterek. Kobiety zostały przedstawione w złym świetle. W pierwszym opowiadania dziewczyna zabiera ojcu syna, bo ojciec miał go tylko jednego i dla siebie. Syn wybrał miłość do dziewczyny. W"Tataraku" kobieta potrzebowała mężczyzny, bo chciała być kochaną i kochać, wybrała młodszego od niej chłopaka, który utopił się, gdy dla niej wybierał tatarak. W ostatnim opowiadaniu matka znana aktorka z powodu kariery nie wychowywała syna, ale go oddała na wychowanie. Iwaszkiewicz po mistrzowsku oddaje w sposób literacki psychikę swoich bohaterów. Jednym z tematów tego tomu opowiadań jest egoizm. Drugim miłość zaborcza. Warto wracać, co jakiś czas do opowiadań Iwaszkiewicza . To dobra proza, bo tematyka w nich zawarta jest ponadczasowa..
Moim zdaniem nierówny tom opowiadań Iwaszkiewicza. Wydamy w roku 1960 i miał wznowienia. Mój został wydany w roku 1962. Uderza w tym tomie stosunek autora do jego bohaterek. Kobiety zostały przedstawione w złym świetle. W pierwszym opowiadania dziewczyna zabiera ojcu syna, bo ojciec miał go tylko jednego i dla siebie. Syn wybrał miłość do dziewczyny. W"Tataraku"...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW opowiadaniach Iwaszkiewicza widać tak wiele lęku przed śmiercią i przemijaniem, ale same utwory mocno temu zaprzeczają. Za każdym podejściem są aktualne (choć czasami w nieco inny sposób, ale to zaleta),a, że widać w nich mocno samego autora (tak, czasami biografizm ma sens),to... wiadomo. Bardzo dobra rzecz!
W opowiadaniach Iwaszkiewicza widać tak wiele lęku przed śmiercią i przemijaniem, ale same utwory mocno temu zaprzeczają. Za każdym podejściem są aktualne (choć czasami w nieco inny sposób, ale to zaleta),a, że widać w nich mocno samego autora (tak, czasami biografizm ma sens),to... wiadomo. Bardzo dobra rzecz!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWydana przed blisko 60 laty.
Czytałam z przyjemnością - piękny język, czasami zapomniane nieco słowa, ale pasje, uczucia, czy raczej ich brak nawet w cieniu śmierci - wciąż te same.
Wydana przed blisko 60 laty.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam z przyjemnością - piękny język, czasami zapomniane nieco słowa, ale pasje, uczucia, czy raczej ich brak nawet w cieniu śmierci - wciąż te same.
Iwaszkiewiczu!
Iwaszkiewiczu!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo przeczytaniu książki Anny Król sięgnęłam znów po opowiadania Iwaszkiewicza. W "Tataraku" znalazłam echa wielkiego uczucia do Jerzego Błeszyńskiego i zarówno w tym jak i w innych nieodmiennie powtarzający się motyw przemijania i śmierci, żalu za upływającym czasem.
W tym zbiorze są utwory, które znałam, ale też i takie, które przeczytałam po raz pierwszy. "Dzień sierpniowy, "Dzień listopadowy", "Opowiadanie szwajcarskie"- piękne, wzruszające, skłaniające do niewesołych refleksji. Niewiele się w nich dzieje, toczy się zwyczajne życie, bohaterowie przeżywają kolejne dni, przyroda współgra z ich uczuciami.
"Polem szedł zupełnie niezauważalny powiew, wiaterek pachnący piołunem i końcem lata. Po raz pierwszy odczułem wtedy w sercu ściśnięcie, zwyczajne potem w życiu ludzkim poczucie końca".
Powtórzę kolejny raz za Eustachym Rylskim, że nikt tak jak Iwaszkiewicz nie pisze tak przejmująco o przemijaniu.
Po przeczytaniu książki Anny Król sięgnęłam znów po opowiadania Iwaszkiewicza. W "Tataraku" znalazłam echa wielkiego uczucia do Jerzego Błeszyńskiego i zarówno w tym jak i w innych nieodmiennie powtarzający się motyw przemijania i śmierci, żalu za upływającym czasem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW tym zbiorze są utwory, które znałam, ale też i takie, które przeczytałam po raz pierwszy. "Dzień...
Mało jest tak przejmujących opowiadań jak "Tatarak". Tak mało stron, tak wiele treści. Na kilkudziesięciu kartkach zmieścić całe życie człowieka z jego blaskami i cieniami, tyle emocji zawrzeć w pozornie prostych słowach. Do tego bliska mi paralela życie - śmierć. Kto dziś w literaturze tak gra kontrastami młodość, starość, radość, rozpacz, śmiech, łzy - bez emfazy, bez zbędnego zadęcia, tak by dotknąć rzeczywistej istoty spraw?... Niezmiennie pozostaję pod ogromnym wrażeniem talentu Jarosława Iwaszkiewicza.
Mało jest tak przejmujących opowiadań jak "Tatarak". Tak mało stron, tak wiele treści. Na kilkudziesięciu kartkach zmieścić całe życie człowieka z jego blaskami i cieniami, tyle emocji zawrzeć w pozornie prostych słowach. Do tego bliska mi paralela życie - śmierć. Kto dziś w literaturze tak gra kontrastami młodość, starość, radość, rozpacz, śmiech, łzy - bez emfazy, bez...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to