Listy

- Kategoria:
- religia
- Format:
- papier
- Seria:
- Źródła monastyczne
- Data wydania:
- 2013-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-01-01
- Liczba stron:
- 1013
- Czas czytania
- 16 godz. 53 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788373545113
- Tłumacz:
- Ewa Dąbrowska
Jan był młodszy niż Barsanufiusz i zmarł później niż on. W swoim Żywocie św. Dozyteusza Doroteusz z Gazy przedstawił go jako ucznia Starca czy raczej jego towarzysza ascezy (sunaskètès). Wkrótce ci dwaj w oczach braci zespolili się i prawie zlali w jedno, otaczani równą czcią. Sam Barsanufiusz przedstawił taki oto poruszający obraz więzi, jakie łączyły go z Janem:
Co do sposobu życia jednomyślnego ze mną dziecka, błogosławionego i pokornego sługi, które odrzucało aż do śmierci swoją wolę, cóż mam powiedzieć? Rzekł Pan: Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. A do ucznia powiedział, że może być jak jego nauczyciel.
Barsanufiusz porównuje swoją więź z Janem do tej, która łączyła Jezusa z Jego Ojcem w niebie. Takiego samego porównania użyje zresztą Jan, aby odpowiedzieć tym, którzy zarzucali mu, że zbyt często odsyła ich z pytaniami do Barsanufiusza. Wyprowadzało ich to z równowagi, gdyż – jak utrzymywali – Jan „ma taką samą moc Ducha”. Odpierał ich ataki, mówiąc, że przez takie postępowanie naśladuje postawę Chrystusa, który często odsyłał do swojego Ojca: „Proście Ojca, a da wam w imię moje”.
Jeżeli bracia mieli czasami ochotę porównywać dwóch starszych, w nadziei na to, że otrzymają od któregoś z nich odpowiedź bliższą własnym skrytym oczekiwaniom, Barsanufiusz odpowiadał oschle: „Zrób tak, jak powiedział ci abba Jan”. A gdy ten sam brat przyszedł po niedługim czasie powtórnie, Starzec powiedział jeszcze wyraźniej: „Niech to ci odtąd wystarczy: Bóg Barsanufiusza i Jana jest jeden”. Dość często zresztą odpowiedź jednego ojca duchowego znajdowała potwierdzenie u drugiego. Barsanufiusz popierał radę, której udzielił Jan, „gdyż nie powiedział ci [tego] od siebie, lecz Bóg pozwolił mu mówić na użytek każdego”, Jan natomiast zgadzał się ze słowami Barsanufiusza.
Kup Listy w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Listy
Poznaj innych czytelników
17 użytkowników ma tytuł Listy na półkach głównych- Chcę przeczytać 13
- Przeczytane 3
- Teraz czytam 1
- Posiadam 3
- ŻYCIE PUSTELNICZE 1





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Listy
Znakomita książka, którą można by przyrównać do Listów Seneki do Lucyliusza. To jedno z arcydzieł literatury chrześcijańskiej, do którego warto wracać, ponieważ wraz z każdą kolejną lekturą, będzie się odkrywało jej coraz głębsze poziomy. Czyta się jednym tchem.
Znakomita książka, którą można by przyrównać do Listów Seneki do Lucyliusza. To jedno z arcydzieł literatury chrześcijańskiej, do którego warto wracać, ponieważ wraz z każdą kolejną lekturą, będzie się odkrywało jej coraz głębsze poziomy. Czyta się jednym tchem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie jest książka dla wszystkich. To jest bardzo trudna książką.
Jeżeli jednak ktoś idzie drogą życia duchowego, może się z nią zmierzyć. Warto postawić ją na półce obok, powiedzmy, Jana Kimaka, Symeona Nowego Teologa czy Ewagriusza z Pontu (pism duchowych, nie dogmatycznych),i wracać,i dorastać...
To nie jest książka dla wszystkich. To jest bardzo trudna książką.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeżeli jednak ktoś idzie drogą życia duchowego, może się z nią zmierzyć. Warto postawić ją na półce obok, powiedzmy, Jana Kimaka, Symeona Nowego Teologa czy Ewagriusza z Pontu (pism duchowych, nie dogmatycznych),i wracać,i dorastać...