-
Artykuły
„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać1 -
Artykuły
"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać442 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Cytaty z tagiem "jadłospis" [3]
(...)nieszczęśnicy chcieli po prostu odrobinę urozmaicić sobie jadłospis... Każdemu obrzydłoby pożeranie się nawzajem przez całe stulecia! A tu niespodziewanie przybyły takie delikatesy z powierzchni!
Pozyskujemy właściwie wszystkie konieczne kalorie od bardzo nielicznych "dostawców" - których na dodatek stale ubywa. Kiedyś sieć dostawców była znacznie większa: mimo że na przykład w XVIII-wiecznej Europie znano dużo mniej jadalnych roślin niż obecnie, ponieważ nie eksportowano jeszcze egzotycznych roślin z kolonii, jedzono wtedy trzy razy więcej gatunków niż dzisiaj. Nie wspominając o czsach, kiedy nie znano jeszcze uprawy roli i człowiek zjadał setki gatunków roślin. (s. 74-75).
Choć w zasadzie polowano nadal na te same gatunki zwierzyny to jednak można zauważyć stopniowy wzrost roli gatunków mniejszych, takich jak np. dziki, kozłowate, lisy i ptaki. Z gatunków większych polowano najczęściej na gazele i jelenie. Równocześnie z tymi zmianami w myślistwie, w gospodarce zarzyjskiej obserwuje się charakterystyczny dla epipaleolitycznych kultur Bliskiego Wschodu wzrost zainteresowania innymi sposbami zdoobywania pożywienia. Na znaczeniu zyskuje zbieractwo, które pozwala wzbogacić dotychczasowy jadłospis. Na stanowiskach zarzyjskich znajduje się dowody zbierania m.in. krabów, ślimaków i skójek. (...) Jednocześnie jednak w warstwie tej nie natrafiono na żadne ślady wyposażenia, które mogłoby służyć do rozdrabniania i przygotowywania pokarmów roślinnych, a więc np. żaren czy rozcieraczy. Przekształcenie się w kulturze zarzyjskiej gospodarki myśliwskiej w mysliwsko-zbieracką zostało zapewne wymuszone przez trudno dla nas uchwytne zmiany klimatyczne, bądź nadmierną eksploatację dotychczasowych źródeł pożywienia.